Witam.
U nas wręcz przeciwnie: zimno, wietrznie i mży. W kościele na kazaniu ksiądz się rozwinął politycznie.... niestety. Bardzo tego nie lubię, ale co zrobić
. Na szczęście zdarza się to rzadko i dotyczy tylko proboszcza. Wikariusze są bardziej dyplomatyczni w takich sprawach
A jak Wasze dzieci znoszą lekcje online? Moja już popada we frustracje, nie wiem jak jej pomóc
Nie wychodzi do szkoły ani na treningi, do kina, do kawiarni z koleżankami. Mówi, że już wpada w obniżony nastrój, bo jest zbyt żywiołowa, aby siedzieć w domu non stop. Zamknęli siłownie/kluby sportowe, gdzie i tak były ograniczenia oraz przestrzegane obostrzenia, a w sklepach/galeriach ludzi multum oraz w kościołach niektórych (u nas akurat ludzi malutko, ale u mojej mamy jakby nie było pandemii). Ja naprawdę nie wiem gdzie tu jest logika
Przykre
Markadia> moja córa odnajduje się także we współczesnym, a od pewnego czasu tez w hip-hopie, ale jakiejś nowoczesnej jego odmianie. Tylko, że ona zamierza zawodowo się ukierunkować na taniec, bo Twoja -z tego co pamiętam- to zawodowo chce robić coś innego. Jednak taniec jako hobby tez fajna sprawa
Bacha> to masz szczęście, bo ja wystawiam różne rzeczy i nawet gdy obniżam cenę chętnych brak, ale jak wystawię ogłoszenie "oddam" to już po pół godzinie mi stoją pod drzwiami
Mamuska> oby dali radę, rozumiem Twój niepokój.
Soniu> wspieram duchowo, życzę, abyś dała rade wytrzymać do końca.
Wszystkim życzę refleksyjnego, ale nie smutnego dnia.