Basiu palcowanie lodówki bardzo mi się podoba
mam wysoką, ale taką raczej standardową, jedne drzwiczki do lodówki, drugie do zamrażalnika.
Miłego dnia dla Was!
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 969 970 971 972 973 … 1 327 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Basiu palcowanie lodówki bardzo mi się podoba
mam wysoką, ale taką raczej standardową, jedne drzwiczki do lodówki, drugie do zamrażalnika.
Miłego dnia dla Was!
Podobne tematy
Dobry wieczór.
Bacha> wiem, że uprzedzenia mają wszyscy i że wszędzie dobrzy i źli, ale mi chodzi o nabijanie się, naśmiewanie i tzw.mowę nienawiści. Można mieć uprzedzenia, ale nie pałać nienawiścią i nie buntować innych. Ogólnie mówię a nie konkretnie o Żydach. Po prostu mnie to razi, ale to nic osobistego.
Test palca jakkolwiek by wyszedł to bym już srebrnej nie kupiła. Za dużo mam nerwów naprute z powodu kuchenki i mikrofali
Wszystkim bez wyjątku dobrej nocy życzę.
witam


Taja - mam swoje uprzedzenia ... np. nie lubię języka niemieckiego drażni mnie ![]()
ostatnio jest głośno o LGTB ... po co to tak nachalnie demonstrują ??
jest taki program na TTV "Królowe życia " ... tam głównymi bohaterami są dwa pedałki Gabriel i Rafał ... ![]()
lubię ich
są fajni i zabawni tylko niech się ku*wa nie całują
na ekranie
ja pierdziuuu
dzisiaj mają mi przywieźć tą lodówkę w godz. od 11 do 21 ...
mam nadzieję,że przywiozą wcześniej ... nie cierpię czekać ![]()
pozdrawiam WSZYSTKICH ...
Cześć, Dosiadam ze śniadaniem.
Tajem
aha, chodziliśmy na spotkania z psychologiem, by poprAwić komunikację między nami i relacje w patchworkowej rodzinie, pomogła nam, ale jeśli mamy różne zdania i każdy przekonany o swojej racji, tu psycholog już nie pomoże niestety, różnice po prostu są, pytanie jak sobie z tym poradzimy.
Piktor
co do dyżurów całodobowych, teoretycznie Masz rację, problem tkwi w specyfice pracy, opieki nad dorosłymi, chorymi przewlekle psychicznie ludźmi.
Cała doba w tym konkretnym miejscu, gdzie pracuję, bardzo obciąża psychicznie, zrozumie tylko ktoś, kto w takim tyglu pracował. Poza tym nie będzie pewnie układu z trzema dniami wolnego, bo jak podzielą nas na dwie, niestykające się ze sobą, grupy to jedna grupa będzie obstawiać tydzień, druga kolejny, układ jest wtedy taki, że po dobie pracy jest tylko doba wolnego, za to kolejny tydzień jest cały wolny i przed kolejnym wejściem w dyżury badanie na covid. Mieliśmy już tak przez dwa miesiące, to ogromnie wycieńcza, dzieci w domu muszą radzić sobie same, bo jak wracam jestem nieprzytomna, zapominam ze zmęczenia wyłączyć gaz, nie mam siły nawet czasem się przebrać do snu i umyć, ogólnie masakra.
Zobaczymy, czas pokaże co będzie.
Dzisiaj odpoczywam, pokręcę się po domu, popichcę, ciuchy poukładam..
Dobrego dnia Wszystkim ![]()
witam

Mamuśka masz wykańczające dyżury ...
pozdrawiam WSZYSTKICH ![]()
Hejka.
Bacha> zgadzam się z Tobą, że te demonstracje są niepotrzebne, ale też niepotrzebne jest to, że dajemy się sprowokować. A niechby sobie przeszli ulicą, powydziwiali i wrócili do siebie. Naprawdę musimy wyjść do nich i agresywnie pokazywać nasze niezadowolenie? Musimy robić kontrmanifestacje? To tak jak dziecko, które przeklina... im więcej mu zwracamy uwagę, im więcej krzyczymy, że nie wolno... tym ono bardziej przeklina. Dopiero gdy przestaniemy na niego zwracać uwagę to przestaje się wydurniać. Sądzę, że w tym przypadku byłoby podobnie. Olać ich manifestacje, ich wydziwianie... jak przyjdą tak i pójdą, a my sobie róbmy swoje nie zwracając na nich uwagi. My się dajemy sprowokować i to jest nasz błąd
Mamuska> w takim razie życzę powodzenia.
Bachaś> już nam przyniosłaś jesienną kawcię
? Nie śpiesz się tak 
Wszystkim życzę miłego wieczoru.
witam raniutko

Taja hi hi wiedziałam,że się przyczepisz do wczorajszego obrazka
przed nami 2 dni upalne ... jakoś trzeba przeżyć ufff ![]()
Witam Wszystkich !
Pogoda u mnie dopisuje, jest taka jak lubie.
Ba-Cha gratuluje zakupu lodówki - Żeby długo i dobrze służyła.
Moja lodówka jest srebrna, przyglądałem się jej uważnie, nie ma na niej śladów moich rąk ale ja jakoś tak ją obsługuje, że chwytam za uchwyt i do obudowy nie dotykam.
Wstyd się przyznać ale też nie przypominam sobie żebym ją kiedykolwiek z zewnątrz mył - No cóż, ważne, że wygląda na czystą.
Nazywa się "Indesit" ma już sporo lat.
Ciężko mnie się było do niej przyzwyczaić, ponieważ ten model, wydaje różne dziwne dźwięki: Czasem popiskuje, czasem stuka, u mnie jest cisza zwłaszcza w nocy, więc każdy dziwny dźwięk razi, kiedyś w nocy zaczęła stękać - poszedłem sprawdzić czy coś w niej nie ożyło i to nie żart, pisze poważnie.
Teraz chyba się przyzwyczaiłem bo jakoś mniej słyszę te dźwięki ale nadal są, nawet w instrukcji było napisane, że te dźwięki to normalne.
Fajnie, że pracujesz, nie nudzisz się w domu, masz kontakt z ludźmi i dodatkową kasę, a to jest ważne.
Mamuśka Inaczej sobie wyobrażałem 24 godzinne zmiany. (pracuje 24 godz. non stop, mam wolne 72 godz.). Współczuje ciężką masz pracę, ja bym mógł się kimś opiekować, nawet rozważałem taką charytatywną pracę, w celu odkupienia grzechów.
Nadawał bym się żeby zrobić zakupy, posprzątać, nawet z kimś kto jarzy, mógł bym sobie pogawędzić itp. Ale do gotowania , karmienia i wymiany pampersów to raczej się nie nadaje.
Miłego popołudnia Wszystkim życzę.
Witam wieczorkiem.
Mój mąż też pracował tak jak Piktor:zmiana 24 i 72 h wolnego. Fajnie tak. Praca Mamuśki ciężka. Jako młoda dziewczyna też pracowałam w Domu Opieki Społecznej dla Dorosłych. Tak więc coś o tym wiem.
Jak tam zakupy szkolne mamy uczniaków? My już mamy porobione. Tylko pytanie, czy te dzieci idą, czy nie idą do szkoły?Telewizji nie oglądam,bo w przyczepie nie chcemy mieć. Ostatnio słyszałam, że idą, a na fejsie czytam sprzeczne informacje.
witam srana .... kawcia zapodana ![]()
Piktor lodówka to mus
moja chodzi cicho ...
ta stara też wydawała dziwne dźwięki ...
ale pod koniec swojej żywotności ![]()
Bulinka - Mamuśka praca w DPS- ach musi być stresująca ...
pozdrawiam WSZYSTKICH ...
Witam się sobotnio.
Piktor
poświęcenie czasu, by porozmawiać, wziąć kogoś chorego na spacer jest bardzo potrzebne, pozostaje kwestia poszukania placówki, z którą taki wolontariat można uskutecznić, obgadać warunki, jakąś stałą godzinę i dni, do ogarnięcia temat..
Bachaś
jest trudniej teraz właśnie ze względu na rodziny, jedni tęsknią, ale dzwonią częściej i odwiedzają stosując się do rezimu sanitarnego, a inni się zwyczajnie awanturują, rzucają obelgami, albo straszą kimś ważnym,wojewodą, sądem itp. Czasem życzliwa rozmowa pomaga, a czasem jest pożywką dla wyładowania emocji i nerwów.
Beata
zakupy szkolne mam w większości porobione, jeszcze młodemu muszę zrobić przegląd butów i dokupić spodnie oraz z dwie bluzy.
Odpoczywam dzisiaj do południa.
Miłego weekendu Wszystkim.
Mamuś odzież zostawiłam na września. Majka ma mnóstwo odzieży letniej. Gorzej z tą jesienną. Coś tam ma na początek jakby co, ale nie za dużo. Teraz musiałam kupić plecak, a wymagania Majki dość drogie,ale ja akurat wolę firmowy, bo dłużej wytrzyma. We wrześniu będzie +300 i +500,to trochę Ją będę mogła obkupić.
Dzisiaj pogoda nad jeziorkiem trochę nie na kompanie, ale przynajmniej upał zelżał, więc miło odpoczywamy.
witam raniutko
zapraszam na kawcie ![]()


>>>>
noc była okropnie upalna
wieczorkiem była silna burza na sucho ... dopiero po 24 tej popadało ..
wczoraj wcześniej zarobiłam ciasto kruche ... dałam na brytfankę
potem przed samą burzą moi
dostarczyli mi jabłka
szybcikiem obrałam - starłam zrobiłam bezę na to ... sru do piekarnika ...
w mieszkaniu nagrzane od upału ... od piekarnika gorąco ... i jeszcze zamknęłam okna ... tak grzmiało i błyskało
zgotowałam sobie sama dodatkowy ukrop
uffff
Mamuśka masz ciężką pracę ... można być zestresowaną po takim dyżurze
Bulinka pozdrawiam jak i całą resztę .... ![]()
Witam niedzielnie!
Pogoda się dziś poprawiła. Słoneczko świeci, ale chyba już koniec upałów. Fajnie gdyby się sprawdziły prognozy długoterminowe, że bedzie jeszcze długo +20stopni.
Życzę miłej niedzieli.
Witajcie!
W piatek bylo u nas apogeum, skwar i duchotanie do opisania. Posprzatalam tylko co konieczne, reszta to bylo lezenie i czekanie na deszcz.. Wczoraj wreszcie zrobilo sie chlodniej, padalo przez wiekszosc dnia. Mozna bylo cos zrobic, ale i tak mury nagrzane wiec w domu nadal bylo cieplo.
Remontuja market na osiedlu wiec trzeba albo robic zakupy w sklepikach, albo chodzic dalej. Wczoraj zatem po ochlodzeniu przeszlam kilka kilometrow do jednego, glownie po to, zeby sie rozruszac. W nocy bylo cieplo, to i sen byl lzejszy.
W ubieglym tyg mimo ciepla przechodzilam troche kilometrow i skonczylam porzadkowanie grobow, tak jak zalozylam. Zostal mi jeszcze jeden w innej miejscowosci, tam tez musze zalatwic zalegajaca sprawe rodzinna. Innymi slowy musze kogos opieprzyc
Bulinka, widzialam Twoja corke. Corazlepiej jej idzie. A miejscowka nad jeziorem niezla. Az chcialoby sie tam byc. Coraz wiekszy wybor zeszytow, sama kupilam sobie kilka. Nie moglam odlozyc, a i tak uzyje w przyszlosci.
Czas poszukac botkow na jesien.
Mamuska, mam nadzieje, ze u Ciebie lepiej z samopoczuciem. Faktycznie ciezka masz prace. Ja kiedys mialam na krotki okres rozne prace z agencji. I w sumie choc praca nijaka, to przynajniej mialam do czynienia z przedmiotami, ktore nie mialy humorkow, nie robily w pampersy i byly dosc przewidywalne. Moze mialabys ochote sprobowac czegos innego?
Piktor uprzedzenia maja to do siebie, ze choc czasem oparte na prawdziwych cechach danej nacji, to cierpia w skutek takowych niewinni i uczciwi. Doswiadczone na sobie...
Zycze Wam milej niedzieli. Pozdrawiam serdecznie! ![]()
Heloł
Bacha> bo ja lubię patrzeć na Twoje kawcie
Ja właśnie mam dylemat co pierwsze kupić: pralkę czy lodówkę, bo oba do wymiany i nie wiem co w gorszym stanie
Stawiam na pralkę, bo coraz częściej mi rdza wpada z szufladki do bębna i plami ciuchy
A wczoraj stwierdziłam, że muszę dokupić jakąś szafę, bo nie mam gdzie gratów trzymać, których przybywa (a wszystkie potrzebne). Heh, a ja w taki ukrop musiałam prasować.
Mamuska> wspieram Cie duchowo w tak ciężkiej pracy. Podziwiam.
Bulinko> ja wreszcie nie muszę się interesować zakupami szkolnymi -fajne uczucie
. Moja młoda dostaje kasę i sama idzie na zakupy. W tym roku kupiła tylko kilka zeszytów. Podobno nawet podręczników nie trzeba kupować, bo miała 2-letnie.
Pozdrowionka dla wszystkich i miłego popołudnia.
witam w nowym tygodniu

widzieliście to ???
szok
a dla odmiany ten sympatyczny holender
pozdrawiam WSZYSTKICH ![]()
Witam się i Dosiadam z kawą.
Kubek
jesteśmy w trakcie zmian, również po ponad 20stu latach pracy tam zmienię ją. Pisałam kiedyś..zależy mi na tym by przejść na wcześniejszą emeryturę, do tego muszę jeszcze przez półtora roku pracować "w szczególnych warunkach".
Resztę czasu przepracowałabym już w firmie Pawła, od początku 2021 będę i tak już bardziej potrzebna w firmie. Wszystko stopniowo się składa, no ale na razie jest jak jest.
Temperatura u nas fajna, chłodniej.
Od dzisiaj jestem na diecie, zajmę głowę czymś dla siebie, włączę miłe codzienne ćwiczenia.
Bachaś
masakra takie podtopienia, ile to szkód ![]()
Dobrego dnia Wszystkim.
Czesć Dziewczyny i chłopaki ![]()
Jestem na kwarantannie, dzien 1...hotel w Dublinie z duzym terenem, własciwie z polem golfowym jako miejscem rekreacji. Ach...Będe do Was pisać
Bachasia, będe codziennie na porannej kawie u Ciebie ![]()
Mamuska, 1,5 roku zleci...a z jakiego tytułu uciazliwe warunki? jesli moge zapytac.
Ide na spacer. Obmyslam krem na kasztanach...własnie natknęłam sie na kasztanowce...spadaja owoc w łupinkach. Czy one same wyskocza jak dojrzeja/wysusza się?
Soniu
nie znam się dobrze na przepisach ZUS, niektóra praca, zawody kwalifikują się jako praca "w szczególnych warunkach lub szczególnym charakterze", pracodawca opłaca dodatkową składkę na tę okoliczność, U nas tak jest.
A czemu kwarantanna?
Podróżujesz, czy przez kontakt z chorą osobą?
Mamuska
podróżuje. Byłam w moim domu w Anglii, wróciłam do Irlandii i jestem zobligowana poddac sie kwarantannie. 2 tygodnie w odosobnieniu. Rzuciłam ostatnio pytanie czy rózni się kwarantanna od więzienia- moja genialna córka stwierdziła, że w wiezięniu sa odwiedziny
![]()
hey witam wtorkowo
zapraszam na kawuś

Sonia miło,że będziesz wpadać
skoro możesz wychodzić na spacer - to masz taką lekką izolacje
jak się słyszy to ludzie uwięzieni są w pokojach hotelowych - mają dostarczane żarełko i na krok nie mają możliwości wychodzenia ..
ja wczoraj musowo byłam w szpitalu miejskim w rejestracji ....
od początku sierpnia próbowałam się dodzwonić
albo nie odbierały albo zajęte ...
w kolejce były 4 osoby z tego samego powodu wrrr
na pytanie : dlaczego panie nie odbieracie telefonów ??? : urlopy ... nie ma komu wrr ...
u endo miałam śmieszną tele-poradę a i tak musiałam się osobiście zarejestrować ... na następną wizytę ...
Mamuśka woda to okropny żywioł widać w drugiej połowie filmiku ... masakra ![]()
Hejak
Witaj Bachasia ![]()
kwarantanna- dzien 2
Ale, że bez wychodzenia??? Nie, na to bym sie nie zgodziła. Dobrego dnia.
Hejka
Soniu> to ożywisz nam trochę kafejkę częstym pisaniem, bo coś się dziołchy ostatnio leniwą i pisać nie chcą
Mamuska> jeśli się przepisy nie zmieniły to aby uznać czyjąś prace za "szczególne warunki" musi Ci być doliczane do pensji tzw szkodliwe. Jeśli nie masz dodatku za pracę w szkodliwych warunkach, to nikt Ci ich nie doliczy. Nie ma zawodów, które by były kwalifikowane do szkodliwych, tylko z tytułu zawodu. To się liczą szkodliwe/szczególne warunki pracy- z tego co wiem. Tak np. jeden pracownik budowlany ma szczególne a drugi nie, a oboje to samo stanowisko.
Bacha> widziałam tego chłopaka wcześniej, najbardziej to mnie "ujęły" jego tatuaże
Wszystkim życzę udanego popołudnia
Taja, troszkę mnie tu nie było...i tak sobie myslę, że może mnie tu nie chcecie skoro wpisów nie ma ![]()
ale przyjmuje Twoje wytłumaczenie.
Czytam Stulecie winnych- wciagneła mnie lektura. I mam w planach testy Gallupa zrobic.
Witam!
Sonia jak miło Cię czytać heh! Fajna taka kwarantanna. Do tej pory słyszałam o siedzeniu w domu bez wychodzenoa, a tu prawie jak urlop. Noe możesz poprostu zrobić testu? Bratowa męża była na dużym weselu.Zapowiedziała rodzinie, że zrobi test i nie kazała do siebie przyjeżdżać dopóki nie będzie wyników. 4 dni i było po krzyku.
Bulinka, urlop powiadasz
to nie tak słodko Kochana, a ograniczenia są doskwierające. Co do testu, to własnie w tym momencie wychodzi wiarygodnośc testu. I jakie zaufanie do testów ma rząd Irlandzki. Wychodza z założenia, że moga być poczatki i test nie wychwyci.
Soniu widzisz tego nie wiedziałam,że jest nieufność do testów. Co do ograniczeń, to masz rację. Jednak gdybym miała książki, komórkę i dostęp do internetu,a jeszcze wyjście na powietrze i jedzenie, to bym odpoczęła.Dwa tygodnie jednak, to trochę długo... Chyba już wolę latać do pracy.
Co do książek, to kiedyś pisałam Wam o książce napisanej przez bratanicę męża. To był "Żar prawdy". W tej chwili wydała drugą "Bluszcz". Pisze się już obiecana kontynuacja pierwszej.Autorka to Emilia Kubaszak. Polecam pierwszą. Drugą mam zamówioną.
Miłego dnia życzę i lecę do pracy!
witam w środku tygodnia

poranek rześki jak to bywa pod koniec lata ...
Sonia nie gadaj głupot
tylko wiesz co masz dziś wstawić ... ![]()
Taja to nagranie z plaży jest boskie ... pełen spontan
patrzy się na niego sympatycznie i uśmiecha do ekranu
... jak jestem przeciwnikiem tatuaży ... tak u niego mi się podobają ![]()
On wygrał holenderski "Mam Talent " ???????????
odszukałam filmik
język okropny
nie obsłuchany i piosenka taka sobie
Bulinka już jesteś w robocie ??? ![]()
hallo .. piszcie ... co tam u WAS ... leniwce jedne ![]()
Dosiadam ze szklanką wody.
Tajem
co do szkodliwego, to jest właśnie ta dodatkowa składka, o której pisałam.
Soniu
no ba, córa mądrze prawi ![]()
Praca tzw. " przyłóżkowe" w dps jest tak traktowane jeśli pracodawca opłaca składkę z tytułu szkodliwego właśnie, w sumie nie pytałam się w ZUS, czy chodzi również o pracę z ludźmi chorymi psychicznie, być może.
Zaordynowałam kociurkom już czwarty raz krople przeciw pchłom, coś ciężko ich się pozbyć w tym roku.
Idę pichcić.
Na razie.
Dzien dobry ![]()
kwarantanna dzien 3
Witajcie cieplutko Bachasia, Bulinka i Mamuska
Bacha jestes niemozliwa:)
lody z kaszy jaglanej- dietetyczne, ponizej

Mamuska> co pichcisz?
Co do kotkowych pcheł, moze sie małpy uodporniły, a obrózki dla odmiany?
Bulinka> spokojnej pracy ...Kochana jestem po 3 tyg urlopu, teraz 2 tyg kwarantanny. Mam duzy pokoj z łazienką, hotel4 gwiazdki, internet, laptop, tone ksiazek i papu pod drzwiami, moge wychodzic kiedy chce ale na okreslonym terenie z zasiekami
Nie jest zle, moglobyc gorzej, dam radę
![]()
dobrego dnia wszystkim
Witajcie ![]()
Soniu mnie też długo tutaj nie było,ale czasami jest taki dzień,że Dziewczyny mało piszą,jedynie BaChasia niezmordowana każdego ranka stawiam Nam tutaj kawkę ![]()
A co do Twojej kwarantanny,to masz full wypas,może zabrzmi to głupio,ale też tak chcę
odpoczęłabym za wszystkie czasy ![]()
Mamuśka,bo może lepiej zapobiegać pchłom,niż potem je zwalczać,mój pies dostaje co 5 tygodni tabletkę przeciw pchło,kleszczom i innym insektom i mamy spokój,nigdy nie miał ani jednej pchły,a kleszcze miał zanim zaczęliśmy stosować te tabletki.
Bulinkojak tam przygotowania do roku szkolnego u Majki,cieszy się,że wraca do szkoły?
Bo moja Córcia bardzo,już dzisiaj zwołali spotkanie klasowe w MC.Donald,tak się za sobą stęsknili ![]()
Tajamnie faktycznie nie chciało się pisać,bo chodzę do południa na rehabilitację,potem szybko obiad i inne zajęcia domowe i tak czas leci.
Jeszcze pogrzeb mi się trafił w sobotę,zmarła siostra mojej Mamy i nie było mnie w domu 2 dni ![]()
Pozdrawiam Wszystkie Netki i życzę miłego dnia ![]()

Markadia
Uwielbiam Cię za ten tekst powyżej ![]()
Soniu jaki tekst ? Przecież to zwykły post ![]()
Dzień dobry pod wieczór
Markadia> każdy ma swoje sprawy, ja to wiem... a ja lubię tu zaglądać choćby popatrzeć na Bachową kawę
Dziewczyny i stało się... zaczęłam dopłacać bankowi
Dziś sprawdziłam rachunek oszczędnościowy. W lipcu dopłaciłam 15 groszy, a za sierpień dostanę wykaz w poniedziałek. Ciekawe czy jeszcze więcej zabiorą czy chociaż się zatrzymają w miejscu.... hmmm. Zdecydowałam, że nie będę dziadom dopłacać nawet jeśli to grosze, bo to z nazwy i założenia jest rachunek oszczędnościowy, a nie wspomagający upadające banki. Dlatego nie wiem co mam robić. W domu boję się trzymać, a więc chyba przeleję na rachunek zwykły i niech sobie leżą... przynajmniej nie będą mi ich po troszeczku zabierać
Kurde... się porobiło ![]()
Wszystkich bez wyjątku pozdrawiam i miłego wieczoru.
Witajcie!
Wpadam tylko, by zyczyc Wam milego wieczoru i dobrej nocy.
Mamuska, pewnie pisalas zanim sie tu pojawilam, albo przeoczylam. W takim razie rozumiem, powodzenia i wytrwalosci. Moja mama tez dzieki szkodliwyym warunkom mogla przejsc wczesniej na emeryture, araczej swiadczenia przedemerytalne.
Bachaska, jatez Ciebie podziwiam za wytrwalosc, chyba, ze maszjakies obsesje z tymi kawami
Nie, no zawsze bardzo dobrze smakuja i fajnie wygladaja podane wczesnie rano
Zatem raz jeszcze dobrej nocy.
Pozdrowienia dla wszystkich.
![]()
Witam wieczorkiem!
Bachasiu ostatnio wstaję o 4:30.Godzinę później jestem już w pracy.
Markadia Majka bardzo cieszy się, że idą do szkoly. Za to ja nie. Zakupy szkolne zrobione. Czekamy jeszcze na książkę do religii.
Tymczasem zmieniliśmy lokalizację. Jesteśmy na polu kempingowym w Licheniu.

Dobranoc wszystkim ![]()
Co do kocich pchełek na razie jest ok, jak się odnową to faktycznie spróbuję coś innego. Dzięki
Kubek
ja ją pisałam dużo prędzej, faktycznie, zakręconammm ![]()
Soniu
pichcę warzywnie i skąpotłuszczowo, co tam do garnka wpadnie ![]()
Bez jakiegoś konkretnego przepisu.
Dobrej nocy Wszystkim.
witam

Markadia

Kubek O ihesu christe

z ta obsesją ????
![]()
Taja co Ty wyprawiasz ,że Twój Anioł ... musi strzelić kielicha bo na trzeźwo nie przetrawi ??
zostawiam poranny uśmiech

Dzien dobry ![]()
kwarantanny dzien 4
Markadia> miałam na mysli tekst który jest w poscie
Witaj Bachasia> dosiadam do kawci z Toba, jak Mam ? masz mozliwosc odwiedzin?
Mamuska> sorry, ze wyskoczyłam z tymi obrózkami, przeciez nie prosiłas o radę ...sorry ...usmiechy śle
Taja> cos przeskrobała? ze ten Anioł Stróż ma stresa
pięknego dnia
Witajcie w chłodny czwartek ![]()
Bulinko a dlaczego Ty niezbyt cieszysz się z powrotu dzieci szkoły,ja tam jestem zadowolona,bo to zdalne nauczanie,nie było takim nauczaniem jakim powinno być,było sporo problemów,dzieci jednak powinny chodzić do normalnej szkoły ![]()
Taja ja też trochę tracę trzymając pieniądze w banku,bo co miesiąc potrącają mi ponad 6 zł za obsługę rachunku,na tym oszczędnościowym trochę mniej potrącają,ale jednak ![]()
No,ale gdzie trzymać te pieniądze jak nie w banku ![]()
BaChasiu Ty to masz z tymi obrazkami,ale zawsze jak wchodzę na forum od razu robi mi się banan na buzi ![]()
Pozdrawiam Wszystkie Netki i życzę miłego dnia ![]()
Witam!
Ja już po pracy. Odpoczywam przy kawce.
Majka nagrywa jakieś filmiki, a ja klikam z Wami.
Markadia w związku ze szkołą boję się kwarantanny. Moją pracę nie mam w tej chwili kim zastąpić, żebym mogła siedzieć dwa tygodnie w domu tak z dnia na dzień. Poza tym będę miała problem z dowozem Majki do szkoły, bo teraz nie mogę jeździć do pracy tak późno jak w zeszlym roku. Szukam pracownika, ale nie ma chętnych na umowę o pracę.
Hejka.
Markadia> potrącają opłaty i to nie dziwi, ale potrącają więcej niż naliczają odsetek oszczędnościowych
czyli zamiast oszczędzać to tracę i to jest dla mnie paranoją, gdyż konto jest kontem typowo oszczędnosciowym. Np. kiedyś potrącali 1 zł a naliczali 6 zł, a teraz jest niemal odwrotnie
Ja za rachunek zwykły nie płace póki wpływa 500+... czyli jeszcze do października heh. A potem zmienię na inny rodzaj konta.
Dziewczyny> Obrazek z aniołem bardzo mi się spodobał, bo czasem mam wrażenie, że mój anioł musi się bardzo natrudzić, aby mnie prowadzić dobrą drogą
i nie trzeba jakoś bardzo narozrabiać heh.
Nie wiem jak u Was, ale u mnie pada cały dzień. Dobrze, że chociaż nie jest jakoś bardzo zimno. temperatura ok, a wiatr słaby.
Życzę wszystkim miłego popołudnia.
Bulinko czytam Ciebie, ze boisz sie kwarantanny...rozumiem. Ale tak przyszło mi na kanwie tego- zadbajcie dziewczyny o odpornosc...ja czosnkiem sie racze i vit c. Córcia robi kwas buraczany, jak wroce do domu irlandzkiego to tez nastawię. Tyle pitolą o myciu rąk- przynjamniej tu na wyspach, ale o naturalnym podniesieniu odpornosci cisza. Wrrr...mam kryzys. a tu jeszcze połowy nie ma.
Taja u mnie irlandzka mzawka, dobra na cerę.
...bry piątkowe

Sonia przypomniałaś mi o zakwasie buraczanym .. dziś nastawię ![]()
niestety ośrodek MAM jest zamknięty ...
byłam i tak 3 razy w lipcu i na początku sierpnia ...
nie ma szans by przywrócili odwiedziny ... póki jest wzrost koronawirusa wrrr
pozdrawiam WSZYSTKICH bez wyliczanki ...
Dzien dobry,
Cześć Bachasia ![]()
Kwarantanna dzien 5 ...miałam wczoraj kryzys.
Bachasiu...rozumiem Twój ból. Własnie dowiedziałąm się, że w moim miejscu pracu tez wrócili do pełnego zamkniecia i tym samym braku wizyt. A buraczki the best i buraczki TAK.
hey wcześnie rano

wczoraj była idealna pogoda
jak wyszłam z domu o 13.30 tak wróciłam po 20 stej
na trzaskałam km .. z moją Jolantą ...
Sonia lepiej niech będą zamknięci
gdy koranawirus tam się dostanie to będzie przesiew
nie dziwię się ,że masz kryzys ... bo jak coś narzucone ( taka izolacja
) ... to siada psychika ...
Piktor szkoda,że mieszkasz daleko
dzisiaj na rynku starego miasta jest prapremiera filmu
Dzień dobry Wszystkim ![]()
Trochę mnie nie było, ale dzielnie Was czytam. Witaj Soniu, chyba nie miałyśmy okazji się poznać.
Jestem trochę pomiędzy światami
Sfinalizowałam sprzedaż domu, za kilka dni sfinalizuję kupno mieszkania. Bardzo intensywny i emocjonalny czas. Poczułam ukłucie po powrocie do domu od notariusza, co nie oznacza żałowania podjętych decyzji, raczej poczucie ostateczności. I powiem Wam, że to ok, zostając w naszym "małżeńskim" domu już bez jm coraz bardziej miałam poczucie nie do końca mojego życia. Niedługo zacznę naprawdę swoje. Sporo emocji przede mną, wiadomo, ale czuję, że będzie po prostu dobrze.
Basiu, widząc kawki od Ciebie zawsze robię sobie kolejną ![]()
Udanego weekendu!
Dzień dobry
kwarantanna dzien 6
Witaj New_life ciepło. Miło Cię poznać ![]()
To mozna Ci gratulować ? Parapetówka będzie ?
![]()
Witaj Bachasiu, tak masz absolutna racje co do domu opieki...ja tylko stawiam sobie pytanie kiedy...i to jest przerazajace.
Zbieram młode kasztany...i obmyslam receptury.
dobrego dnia
Witam!
Soniu myślę, że taki kryzys będzie miłym wspomnieniem po. Jeszcze trochę i bedziesz miała z górki.
Życzę miłego weekendu! My jeszcze pod chmurką do jutra, a w prognozach sprzeczne informacje:od 19 do 26 stopni.Wspomnę też o deszczu i jego braku.
Witam....
Długo mnie tu nie było.
Pozdrawiam Was wszystkie serdecznie.
U mnie wszystko dobrze.
Pogoda sie popsula .
A teraz Wam wstawie moje prace nad ktorymi pracuje



Hej Ela, bomki przesliczne, a te swieczki serwetkowe to co z nimi dalej?
Soniu te świeczki to są zawieszki na choinkę tak jak sniezynki. To pierwsze w tym roku zamówienie które zrealizowałam
Dziekuje Soniu. Tak, można gratulowac
nad parapetowka się jeszcze zastanowię, na pewno kupię moje ulubione wino i wypije za lepszą przyszłość
Elu> a ja sobie wyobrazałam ze te swieczki tez będa jak bombki w 2D, czy 3d
![]()
New_life> a ja dzisiaj własnie zdobyłam przepis na winko własnej roboty na owocach ogrodowych...wiosna będzie moja, juz w domu w uk. A potem na tym winku spirytus , a co ....oj będzie sie działo
Eluś śliczne te Twoje prace.
Tyle wakacji, a jeszcze chyba nigdy nie czułam się tak błogo. Mąż zabrał Majkę do Grąblina.Siedzę sobie na leżaku. Jest ciepło. Poczytałam książkę. Zdrzemnęłam się. Teraz zrobiłam kawkę i..... niestety wracają.
Te Sniezy ki i świeczki już w poniedziałek jadą do właścicielki. Takie zamówienie.
Teraz z szydełku zachodzą gwiazdki 3d
New_life> a ja dzisiaj własnie zdobyłam przepis na winko własnej roboty na owocach ogrodowych...wiosna będzie moja, juz w domu w uk. A potem na tym winku spirytus , a co ....oj będzie sie działo
Soniu, poproszę chociaż zdjęcie tego winka, jak już będzie gotowe ![]()
Piszecie o kontach.jak zakładasz to masz tyle dobroci bo nie potracaja. Aż z czasem zaczynają nalicza. Ja też myślę nad zmianą bo co miesiąc biorą 7 zl za prowadzenie 2 zl za kartę 2 zl za jakiś coś tam i jeszcze jak loguje się do konta to za każdego SMS. Więc okradaja jak tylko idzie
Witajcie wieczorowa pora!
Bachaska - dziewczyny maja racje, Twoje obrazki poprawiaja humor wiec dzieki, ze Ci sie chce
Elzbieta - ale cudenka. I tak od maseczek przeskoczylas do ozdob choinkowych. Fajnie, ze u Ciebie wszystko dobrze.
New - Life. Ciesze sie, ze tak odwaznie dzialasz. Gwarantuje, ze jestes na drodze do lepszego zycia i duzo dobrego jeszcze Cie czeka.
Bulinka, ja mysle, ze szkoly zostana pozamykane niedlugo po pierwszym dzwonku. Jesli bedzie wzrastac zachorowalnosc, to rodzice sami beda domagac sie zdalnego nauczania.
Sonia, glowado gory. Masz nas!
![]()
Wczoraj bylismy w city na zakupach i kawce. Taka mala odskocznia od rzeczywistosci. Kupilam biala koszuline, ale to jeszcze nie moj ideal. Byla w promocji wiec oki, moze byc
Mamuska, jak Twoja dieta i cwiczenia? Wykopalam fitness planer, ma mnie motywowac i pilowac realizowania celow. Chodze bardzo duzo, trzeba jeszcze wprowadzic diete i cwiczenia.
Zycze Wam milego wieczoru i niedzieli.
Pozdrawiam Wszystkich serdecznie!
![]()
hey

miło mi ,ze moje kawki zachęcają Was do zrobienia swojej
New parapetówka TU
Cię nie ominie
Ela pierdółki na choinkę ładne ...
Kubek biała koszula zawsze na czasie ...
Sonia to dzisiaj dzień siódmy ... i zleci ![]()
co z kasztanów będziesz robić ???
Bulinka hii szybko Twoi wrócili ![]()
pozdrawiam WSZYSTKICH ... ![]()
Witajcie niedzielne..
Bachus tak Twoje wklejanmi z obrazkami super. Miło wypić wirtualna kawusie zWami.
Po upalach przyszło chłodno. Za oknem jesienne.
Cześć
Dzien 7 kwarantanny...Bachasia liczysz ze mną
![]()
Dosiadam do kawy z kubkiem wody...no zesz czekam na mleko. Jak skończe pisac post mleko powinno wjechać pod dzwi . Pukają i uciekają
Bulinka pisałas o blogim odpoczynku tak, ze az poczułam.
New-life> tak, Kochana będzie fotka winka. Kolega mi pokazał przepis i klarowne winko wychodzi- prosto i bezpiecznie. Nie mam zamiaru sie bawic w winiarke, wystaczy ze jestem kremiarką
A i dokładnie jak pisze Bachasia, parapetówa tutaj Cie nie minie.
Kubek- no jasne
Ja moja droga, mam taki plan napięty, ze kajet mi peka w szwach, na najblizszy tydzien ![]()
Kasztany- będzie na wodzie i etanolu, alkohol dobrze wyciąga cenne składniki, tu escyna- uszczelnia naczynia krwionosne i działa przeciwzapalnie. Będzie krem rozpieszczający nogi i na pajączki na buzce.
oho, zapukal ktoś
Jest mleko !
Dobrego dnia
Witam
Koniec urlopowania, wracam w kierat
wypoczęta, zadowolona prosto w dół....w czwartek mam artroskopię kolana, moja psiapsióła nagle wyrok rak ![]()
Basienka baristka niezawodna, należy Ci się dyplom uznania
Soniu nie zazdroszczę kwarantanny, sama miałam areszt, początek super, w drugim tyg. mnie nosiło. Masz jakąś maszynerię by z winka zrobić spirytus ?
Elu piękne cacuszka, zdolniacha z Ciebie na 102" , do tego trzeba talentu , wyobrażni i dobrych oczu, brawo
new_life do odważnych świat należy, życzę spełnienia celów życiowych na ++
Bulinko Ty to jestes siłaczka ![]()
Marka, Mamuś, Piktor, Tajem, Kubeczku i wszystkim niewymienionym życzę udanego dnia ![]()
Strony Poprzednia 1 … 969 970 971 972 973 … 1 327 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Warto przeczytać w tym dziale
Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2026