
Tak więc tym optymistycznym akcentem żegnam Was czule.
Do jutra
. Dobranoc.
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Strony Poprzednia 1 … 719 720 721 722 723 … 1,317 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Tak więc tym optymistycznym akcentem żegnam Was czule.
Do jutra
. Dobranoc.
Witam się piątkowo...kawkę nienaoczną stawiam dobrego dzionka życząc.
Mykam do pracy.
Też do pracy lece i miłego dnia życzę.
heyy Doberek Dziewuszki
witam Mamuśkę i Bulinkę
zaćwierkam na DD 
hallo 
no
gdzie ?????
no to kawcie zapodam na dobry rozruch

Bulinka ta yerba mate jest chiiiiba dostępna w sklepach herbaciarniach lub w necie
ale do niej trzeba mieć kubek i taką rurkę zakończoną sitkiem - przez to się pije
przynajmniej tak widziałam np. u Cejrowskiego
Taja co do tego bigosu - to wiem,że pół Polski gotuje
u mnie nie ma tego zwyczaju
przestań
goście w święta są najlepsi - bo każdy już obżarty
...
tej sałatki i ciasta zawsze się ma więcej ..... a na obiad nikt nie wpada bez uprzedzenia
witam dziewczyny
dobra kawka z rana nie jest zła
Ba-Cha dzięki Twej kawencji bużka się śmieje że ktoś częstuje ,będziemy musiały się zrzucić na kawę ,takie ilości już wydałaś
ja mam zakwasy
namachałam się w ogródku , dziś chyba wszystko piepszę i będę się grzać w słonku , będę kusić sasiada
on to taki podglądacz (60lat), jak widzi większy dekolt , ba ! latem kostium kąpielowy to się ślini jak ślinianka
siedzi w swoich choinkach i obserwuje (nocą też) , myśli że ja go nie widzę ale ten pacan zawsze chodzi w białym tiszorcie
moja synowa ma wielkie cycki aż się wylewają , a że ona otwarta dziewczyna , to mój sąsiad może sobie krzywde zrobić w tych choinkach
- u nas w zwyczaju przyozdabia się przed domem drzewka kolorowymi jajkami , jak u was ?
-lany poniedziałek jest jak powódż , jak u was ?
-święconkę zjadamy w wlk.sobotę wieczorem i potem dalej , dalej fajrujemy , jak u was ?
- dzieciaki dostają tylko słodycze
do raportów ; pisać ![]()
jak u was ?
do raportów ; pisać
U nas w domu nie obchodzi się świąt, które mają przemieszane elementy chrześcijańskie i pogańskie ![]()
Co do yerby to oczywiście można używać specjalnego kubeczka z drewna cedrowego (posiadamy takowe), ale ja wolę w pracy nasypać trzy łyżki stołowe yerby do szklanki, zalać wodą i pić przez bombillę (rurkę) - żeby listowie w zęby nie wchodziło.
Zamawiamy przez internet dwa kilogramowe opakowania zielska. Jedno biorę do pracy, drugie zostaje w domu. Na miesiąc - dwa wystarczy. ![]()
A właśnie... Dzień dobry ![]()
Co ta yerba właściwie daje i jak naprawdę smakuje?
Co do świąt,to święconkę jemy na śniadanie wielkanocne.Dzielimy wszystko na małe kawałeczki i każdy się częstuje na początku.W poniedziałek lejemy się symbolicznie.Stroik robię tylko w domu.
Co do bigosu,to rzadko gotuję na Boże Narodzenie,bo dużo potraw jest w wigilię.Zazwyczaj bigos robię na sylwestra.Na Wielkanoc gotuję też,bo nie robię obiadu w pierwsze święto.Smażę jakieś mięsko i do tego bigos.
U mnie w domu napięcie nerwowe.Muszę z tym moim starym pogadać,bo mam już dość.Coraz bardziej zastanawiam się nad wyjazdem do pracy za granicę,ale będzie dużo pracy nad Majką,żeby się udało.
Witam piątkowo, weekendowo
.
Przystępuję więc do raportu
.
- u nas w zwyczaju przyozdabia się przed domem drzewka kolorowymi jajkami , jak u was ?
U nas się zrywa gałęzie brzózek, wstawia do wazonu aby wypuściły listki. Ja osobiście tego nie stosuje od kilku lat, żal mi oberwanych drzewek
. Wolę kupić cięte kwiaty i postawić stroik.
-lany poniedziałek jest jak powódż , jak u was ?
Na szczęście w moim domu nie
. Nie cierpię tego zwyczaju... nigdy nie lubiłam polewania wodą. wolałam już oberwać gałązkami jałowca
.
-święconkę zjadamy w wlk.sobotę wieczorem i potem dalej , dalej fajrujemy , jak u was ?
Coś ty? Naprawdę? Ale przecież jest post w sobotę... to jak to bezkarnie kiełbasy wcinać
. My zjadamy na śniadanie wielkanocne.
- dzieciaki dostają tylko słodycze
U nas też
... chociaż w czymś się zgadzamy
.
U nas w domu nie obchodzi się świąt, które mają przemieszane elementy chrześcijańskie i pogańskie smile
Anna> to rozumiem, że BN tez nie obchodzicie. Zawsze można obchodzić święta ale pominąć te pogańskie obyczaje. Znam pośrednio kogoś kto tak robi.
Zawsze zastanawiałam się co robią ludzie,którzy w żaden sposób nie obchodzą świat?Aniu,czy Ty do takich należysz?
hey wieczorkiem ....
guzik prawda Taja
po święceniu już nie ma postu ![]()
ja podobnie jak Kamoa tylko wcześniej
bo w porze obiadowej jemy śniadanie takie świąteczne ....
taki zwyczaj zapożyczyłam od mojej Teściowej
tak się nauczyłam i już
ale w około wszyscy jedzą to śniadanie w niedzielę
u mnie w niedzielę od rana jest samoobsługa ... każdy je śniadanie kiedy chce
luz totalny ....
to co gotujecie na obiad w sobotę ?????
Ci co mają dzieci czy wnuki - to idą do święcenia
ale więcej niż 40 % społeczeństwa nawet do kościoła nie zaglądnie ...
nie czarujmy się .... a niby jesteśmy katolickim krajem ....
nie lubię tych świąt bo NIe
- co innego jest w BN ...
Anako to ile kosztuje kg. tej yerba ???...
Bulinka co znowu robi ten Twój małżonek - dalej to samo ????
jemu to nie przejdzie >>> niestety
pozdrówa wieczorna
dobre pytanie - co robią ???? ludzie innych wyznań ???
bo przecież z musu muszą porobić zakupy itp . ![]()
Hej wróciłam umordowana,zaraz się kapię i do wyra.
Całuski dla wszystkich ,nie chce mi sie nawet pisać,jutro luknę i postukam do Was -spokojnej nocki bajjj
coś ładnego do oglądnięcia
taja- tak wieczorem jemy , czyż dzwony nie dzwonią ? rodzina jest w komplecie i mamy wigilię wielkiej nocy , a rano w niedzielę jest wolna amerykanka
kościołowa to ja nie jestem w Boga wierzę , ale w kler czarną mafię nigdy !! zbyt dużo wiem i widzę .amen;)
w sobotę nie gotuję bo wieczorem mamy ucztę więc każdy sobie ![]()
Bulinko przytulam , jak wyjedziesz co z rehabilitacją Majki ?
święta-święta i po świętach jak co roku , jak by nie dzieci i wnuki to bym przeleżała je przed tv ![]()
Ba-Cha piękne , wzruszyłam się .
taja- tak wieczorem jemy , czyż dzwony nie dzwonią ? rodzina jest w komplecie i mamy wigilię wielkiej nocy , a rano w niedzielę jest wolna amerykanka
![]()
kościołowa to ja nie jestem w Boga wierzę , ale w kler czarną mafię nigdy !! zbyt dużo wiem i widzę .amen;) [
w sobotę nie gotuję bo wieczorem mamy ucztę więc każdy sobie
mam to samo zdanie
Bulinka teraz przed 20-stą - szła u mnie na ulicy procesja ... co to świętowali ???
Kamoa to wkleję Ci filmik - ze Stokrot
A widzicie dziewczyny... mnie wychowano w przekonaniu, że cały dzień jest post i dopiero w niedzielę można jeść mięsne. Pamiętam, ze mój ojciec czekał do północy, tzn niby po powrocie z rezurekcji aby rzucić się w lodówkę i wyjadać świąteczne kiełbasy, a uroczyste było zawsze śniadanie wielkanocne. Gdzieś keidyś czytałam, że jest wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych w Wielka Sobotę zalecana
.
Natomiast osoby niewierzące i o innych wyznaniach żyją jak w "normalny' dzień -najczęściej- bo słyszałam o jednym wyjątku
.
iiiii tam Taja tak czy siak każdy spędzi święta na swój sposób ...

U nas w piątek jest ścisły post,a z domu wyniosłam, że w sobotę jest post bezmięsny.Obiadu nie gotuje,albo gotuje jakąś lekką zupę,bo robię sporo sałatki. W związku z tym ludziska już podjadają.W niedzielę jemy uroczyste śniadanie że święconką, tak jak w wigilię, a potem jest wolna Amerykanka cały dzień. Dopiero w drugie święto gotuje obiad.
Basiu mój mąż skończył z romansami... chyba...,ale wiecznie tylko widzi koniec własnego nosa.Długo by opowiadać. Z tym wyjazdem to wypalilam, bo nie mogę czasem już z Nim wytrzymać. Nie wiem jednak,czy nie spróbuję w wakacje.Będę szukać, ale są dwie bariery:brak języka i moja niepełnosprawność.
Basiu u nas dziś była drogo krzyżowa po wsi,a więc może u Was też.
Hej ,,,, hej kobitki....
Smacznej porannej kawusi
Długo mnie nie było .
Ale dzisiaj mam chwilke lozu i zagladam do Was
Bo mi juz teskno za Wami ...
tydzien zabiegany zakrecony .
Na poczatku tygodnia glowa nie bolala , ze bylam niedozycia .
Niewiem czy to cisnienie tak skakało .
Byłam tez w urzedzie pracy , niema pracy
Do pielenia truskawek ide po przymrozkach
Chociaz troszke bo synowi buty sie rozwaliły i chce nowe bo do szkoly .
A ten miesiac kiepski bo wszystkie oplaty skumulowały sie i musi troszke poczekac
a to juz swieta za tydzien a ja jakos ogarnac tego niemoge
no coz ponazekalam troszke
witajcie Dziewuszki sobotnio
Ela witaj
no tak z tymi pieniędzmi to krucho bywa
ale na święta Wielkanocne - nie idzie tyle mamony - są tańsze
Bulinka a widzisz ... droga krzyżowa
pierwsze usłyszałam jakąś pieśń ...
podeszłam do okna a tu luda od groma na ulicy ... do tego klęczeli ... lampiony mieli ..
ale Ty masz przetarte szlaki w Holandii .... bo masz tam córcie ...
caffe zapodaje

![]()
Witam się pięknie...kawę wychleptam i mykam coś pogrzebać w ogrodzie
Dopiero doczytałam...w moim domu rodzinnym zawsze wszyscy klękali w Wielki Piątek ok 3 po południu upamiętniając konanie Jezusa...święconkę jedliśmy i jemy na uroczystym śniadaniu wielkanocnym...w lany poniedziałek bywa różnie...zależy w jakim kierunku pójdzie zabawa...czasem lejemy się rózgami z brzozy...porwanej z wiosennego wazonu...czasem idzie w ruch woda z kubka, a czasem idą w ruch wiaderka...zależy ![]()
Do kościoła chodzimy zawsze...wychodzę z założenia, że ważniejsze jest dla mnie podtrzymanie tradycji niż skupianie się na zgniliźnie kleru..ale też miałam taki czas obrzydzenia ...pozostało mi z tego czasu jedno...nie daję im pieniędzy...wyjątkiem jest kolęda.
Aaaaa...malujemy też co roku jaja i te do święconki i wydmuszki, robimy barana z masła, dla zająca dzieci robią gniazdka i dostają do nich słodycze
Lubię te święta bardziej od Bożego Narodzenia..
Nie są tak napompowane komercją
Witajcie!
Basiu moim największym problemem jest Maja,bo może rzeczywiście córa się rozejrzy jak Jej powiem.
Wczoraj chyba w wielu miastach ludzie wyszli na ulice z krzyżem, bo coś nawet w telewizji mówili.
Idę zrobić kawę, bo jeszcze w łóżku leżę.
witam dziewczęta
dosiadam do kawy właściwie taką kroplówę chętnie bym przyjęła
wczoraj wzięłam tabletkę nasenną , przespałam całą noc ale za to zmęczona jestem jak bym z bykiem walczyła
Ba-Cha takie filmiki chwytają za serce , tak niewiele ale wielkie dzieło ![]()
bulinko jesli Majka o niczym nie wie , nawet nie widzi waszej kłótni bądz dni cichych może to być dla niej ciężkie do przetrawienia
pozostałe dziewczyny witam , mało raportowałyście ale wybaczam ![]()
takamamuś teraz doczytałam , no ładnie , może mi też kiedyś przejdzie i będę bardziej kościołowa na razie jest bunt
im nigdy kasy nie dam
w Niemczech jest Kirchensteuer i ściągają z podatku , osoby zatrudnione mają mało dla nie których to i tak za dużo , gorzej dla właścicieli firm tam to ustalają procent od dochodu a tu się oczy otwierają po rozliczeniu roku baaabaa......... można nie płacić ale trzeba osobiście wystąpić do itd..... potem wypisują z wiary katolickiej , informują o tym parafie gdzie się było chrzczonym że osoba ta wystąpiła z wiary , choć to nie prawda że się nie wierzy tylko nie chce klerowi płacić , czyli wniosek taki albo płacisz albo jesteś ateistą , mój zmarły wujek zawsze mówił " do puki w kieszeni dzwoni moneta do puty dusze pójdą do nieba "
Kaoma Maja jest szczęśliwym dzieckiem,zawsze uśmiechniętym i rozgadanym. Wychowawczyni na Nią mówi Hanka Bielicka.Wiem jedno:ja nie mogę tego zburzyć.
U mnie schodzi kroplówka. Głowa mnie boli.Pewnie wezmę coś, bo po co się męczyć.
wiem bulinko z wpisów wywnioskowałam , najgorsze to ze druga połowa tak nie docenia i wskoczyła na luzactwo , i romansowactwo ( kurcze jaja uciąć to za mało)
Głowa boli dalej.Nic mi się nie chce.
Golf 3 jest własnością mojego syna.Kupiliśmy.Mój Espace bezpieczny.
Witajcie
Głowa mnie też boli,ale nie poddaje się nie myślę w ogóle ze boli.
Mam okna wymyte,posprzątane ,zresztą ja codziennie sprzątam,także nie ma problemu na świeta,okna jedynie wymyłam bo na prawdę wymagały tego,nawet jakby świąt nie było to bym i tak wymyła bo świata nie widać.
U nas wczoraj o 19 było Misterium męki pańskiej,ludzi masa,ja niestety nie byłam bo wróciłam z pracy zmarznięta i zmęczona,mąż poszedł.
Jest powiedzenie-co kraj to obyczaj,i niestety w każdym regionie jest inny zwyczaj,a odnośnie soboty,po święconce można jeść co chce się (tak kościół nakazał),ja z reguły poszczę ze względu że mam na co dzień tyle tego, zresztą w masarni pracuje to ten piątek i sobota nic się nie stanie jak sobie zrobię post.Ja mam uraz do księży a zwłaszcza proboszcza w naszej parafii ponieważ mojego syna do komunii nie chciał tutaj dopuścić bo problemy by miał ,trzeba by było tłumacza załatwiać i takie tam bzdety mówił,więc podziękowałam i miał piękną komunię we Wrocławiu bez łaski ,przykre to ale co zrobić,dobra uciekam bede pozniej pa
Puk puk jest tu kto?
Wreszcie mam chwilkę aby zasiąść i odsapnąć.
Od rana u mnie porządki wiosenne na całego. Chociaż zamierzałam więcej zrobić ale się nie dało
. Zaczęły mi pobolewać plecy, a mi nie wolno przesilić kręgosłupa bo będzie lipa na święta. Dlatego musiałam przerwać prace. Zostały mi jeszcze 3 okna do umycia i zmiana firan, umycie okapu i odmrożenie lodówki. A potem prace kuchenne pod koniec przyszłego tygodnia.
Co do kleru, to dziwie się bardzo, ze ludzie wrzucają tyle kasy na tacę. Mnie to osobiście przeraża, same banknoty... a bieda jest rzekomo w kraju.
Ja byłam bardzo za tym by wprowadzono u nas ten podatek, zamiast wolnej amerykanki kościelnej jaka panuje. Żałuję strasznie, że poprzedniej władzy się to nie udało
.
Ale co tam.... święta idą i każdy spędzi je na swój sposób, bardziej lub mnie religijnie, mniej lub bardziej tradycyjnie. Tak naprawdę najważniejsze aby była miła atmosfera
.
Pozdrówki kobitki.
Do poklikania później.
Taja nam trafił się teraz bardzo dobry Proboszcz.Co do pieniędzy,to też widzę,ze tacki się wzbogaciły,ale też Proboszcz rozlicza się ze wszystkiego.Jak prosi o pieniądze,to mówi na co i ile,a potem mówi ile zebrał.Ostatnio nawet głosił rekolekcje w innej parafii i po przyjeździe powiedział,że tamtejszy proboszcz pozwolił Mu zebrać ofiarę na pomoc w naprawie naszego dachu w kościele i powiedział ile zebrał.Jak chodził po kolędzie to powiedział ile zebrał na dach i ile za kolędę i że ofiary za kolędę wpłacił za rachunki kościelne do końca roku.Poprzedni proboszcz się wybudował ,a obecny remontuje parafię,a będzie tutaj prawdopodobnie tylko kilka lat /o ile się domyślam to 8/.Jak Mu ktoś przyniesie kasę na dach,to wpłaca na konto na dach,a jak na inny cel,to modernizuje kielichy i inne kościelne naczynia.Tak więc praktycznie robi dla nas,dla parafian.Ja jestem zwykłym parafianinem,który tylko do kościoła w niedzielę i święta,a wiem co się w nim dzieje i na co idą moje ubogie ofiary.To mi się podoba,a i posłuchać kazań teraz milej,bo przynajmniej o Bogu się słucha a nie o dupie Maryni jak u poprzedniego.
Co do świat,a właściwie Wielkiej Soboty,to właściwie nie wiem jak to jest nakazane.W sumie tą święconkę nosi się do Kościoła w różnych godzinach.U nas chyba zaczyna się o 9-tej,a kończy o 15-stej,więc co z tym postem by było jakby chodziło o moment poświecenia potraw.Jak już pisałam u mnie w domu rodzinnym była tradycja postu jakościowego w sobotę.Jutro może będę wiedziała,bo ten Ksiądz nam wszystko tłumaczy zawsze,więc wiedza się wzbogaca.
Patrzyłyście na prognozy pogody.Jak dobrze pójdzie to od piątku mamy ciepłą wiosnę.
Głowa dalej boli.Kolejne pastylki połknęłam,bo jeszcze trochę roboty mam dziś.Odsapnęłam teraz i do roboty.Idę sprzątać łazienkę.
Popracowałam w ogrodzie...zaczyna powoli nabierać uroku ![]()
Jutro niedziela palmowa...skoczymy z palmami.potem do córy przyjdzie koleżanka...rozpalę ognicho..będziemy piec kiełbaski...rozstawimy trampolinkę...jak nie popada, będzie miło ![]()
Mykam...rozpalę w co i szykuję się na nockę.
Dobrej nocy Netki ![]()
Co do podatku od wyznań...pewnie i tak kiedyś wprowadzą i u nas...nie wiem tylko, czy to nie jest dla nich lepiej...oficjalnie będą dostawać, a oprócz tego ludzie zwyczajni dawania na ofiarę przy każdej sposobności i tak będą im przynosić...
Mamuska> ja rozumiem, że w tej sytuacji nie będą z taca chodzić
ani wymagać za msze/pogrzeby/komunie/śluby
... powinno być albo jedno albo drugie i tak chyba miało być, ponieważ ksiądz z ambony huczał swego czasu, że jak te podatki wejdą to się kościół nie utrzyma z samych podatków. Jednak skoro w innych krajach się utrzymuje, to czemu nie da rady u nas
? Trochę się pasa zaciśnie i da radę
.
Bulinka> u nas też taki jest ale ja i tak nie daję. Gdy dziecko było małe to jakąś złotówkę się dało bo dziecko miało frajdę z wrzucania
. Teraz już nie daję ani złotówki. Od kiedy uświadomiłam sobie, że kasa za mszę, śluby, pogrzeby, chrzty itp jest wolnym od podatku dochodem dla księdza. Nie na cele kościoła tylko na jego widzi mi się. Dodatkowo otrzymują taką jakby pensję z funduszu kościelnego. Skąd wiem (?)... mam swoje źródła
. I jeszcze księża nie płaca zus-ów ale na chorobowe/rentę/opiekuńcze/ojcowskie mogą iść. Dlatego uważam, że mają czasem więcej kasy niż ja i nie daję na tacę.
Taja otóż to, ja nie bedę ich utrzymywać,a jeszcze jak koleżanka mówi,męcżą dzieci żeby chodzić do kościoła,a tyle lekcji mają do odrobienia i do późna w tym kościele siedzą,i za każdym razem podpisy muszą mieć że byli w kościele bo jak nie to nie dostaną bierzmowania,no ludzie normalnie dla mnie jakieś chore to.Moją teściową ksiądz pochował dlatego że na kolędę go wpuszczała ,a tak?to co....na śmietnik?im się w głowach przewraca.
Cześć kochane Kobitki. Nadrobiłam zaległości i ze względu na pogodę stawiam dzisiaj po grzanym winku

Co do naszego nie obchodzenia świąt to my upamiętniamy tylko śmierć Jezusa, ale to w dokładną rocznicę tego wydarzenia czyli niekoniecznie w piątek do niedzieli, czy poniedziałku. W tym roku spotykamy się w tym celu w środę akurat
Poza tym jednym wydarzeniem w roku nie obchodzimy ani BN, ani Wielkanocy. To oznacza, że w tym czasie na przykład chętnie zastępujemy kolegów w pracy - jeśli oni chcą spędzić czas świąt z rodziną. Jeśli nie ma takiej potrzeby na ogół umawiamy się rodzinnie z przyjaciółmi, którzy również nie obchodzą świąt albo, jak to bywa w naszym domu, zapraszamy do siebie osoby samotne. Ci znajomi wiedzą, że nie obchodzimy świąt i dostaną u nas zwyczajny posiłek, wypijemy wino albo inny napój rozweselający i będzie zwyczajnie fajnie. Do tej pory jedna z moich koleżanek - katoliczek wspomina, że najlepszą Wigilię spędziła przy schabowym z ziemniakami i surówką. ![]()
Yerba kosztuje w zależności od gatunku oraz wielkości zamówienia ok. 20 - 30 zł za kilogram. Ponieważ padło ponownie pytanie: smakuje jak wywar z petów (serio) ale zawiera w sobie całą gamę mikroelementów. To inaczej ostrokrzew paragwajski. Można poczytać w necie, np.: http://www.feminafit.pl/articles/129/n/2
Jak Wy wstawiacie po kilka cytatów do jednej odpowiedzi? Otwieracie dwa okna czy jak?
Życzę Wam miłego wieczoru i uciekam, bo z piekarnika rozchodzi się po całym domu zapach wołowiny po burgundzku...
a wy dzisiaj czysto religijnie .
no ja swieta spedze w domu sama z dziecmi jak zwykle . i jak to spedzaja samotne matki .
ach dzisiaj jestem jakas zmeczona taka do niczego
hey kukam wieczornie
też spędzam święta tylko z MAM ....
czyli tv
hasło o obiedzie rzuciłam Synciowi
ale pewnie nici z tego - bo SYN ma popołudniówki ... na 14-stą ..
Anako - podam Ci moją instrukcje ... cytowania kilku Mych w jednym poście tak ?
odpowiadasz pierwszej= wysyłasz
cytujesz drugą = .... "zaznacz wszystko " i "kopiuj "
edytujesz post = "wklej " tyle
ja sobie otwieram podwójnie Netki ...
z tymi KSIĘŻMI .... to szkoda dyskutować
dobry dochodowy zawód
miłego wieczorku ![]()
dla mnie basiu to wyzsza szkoła jazdy ,
niewiem czy sie naucze tyle co wy
Anako - podam Ci moją instrukcje ... cytowania kilku Mych w jednym poście tak ?
odpowiadasz pierwszej= wysyłasz
cytujesz drugą = .... "zaznacz wszystko " i "kopiuj "
edytujesz post = "wklej " tyle![]()
ja sobie otwieram podwójnie Netki ...
Ja mam inny sposób.
Po prawej na dole jest napis "cytuj" i otwieram w nowej karcie.
Zostawiam zawsze pierwszy i ostatni nawias (takie otwarcie i zamknięcie) czyli to ale bez spacji pomiędzy nawiasami, ja musiałam spację bo nie chciało przepuścić [ quote ] i to [ /quote ]. Potem kopiuję tę część postu, która dotyczy, a pod zamknięciem czyli [ /quote] piszę swój tekst. Jeśli cytuję jednej osoby to po prostu pisze [ quote ] i kopiuję drugą część postu i wpisuję [ /quote] i znów kopiuję fragment i wpisuję to hasło na otwarcie i zamkniecie cytatu itd.
A jeśli cytaty mają być od innej osoby, to z pierwszego okna kopiuję fragment, który dotyczy i wpisuję magiczne "quote" jak wyżej i gotowe.
Ten sposób jest dla mnie najszybszy niż ciągłe otwieranie i zamykanie okien.
a wy dzisiaj czysto religijnie
Eluś> my raczej niereligijne bo antyklerowo gadamy
.
hiii Taja
szczerze z Twojego opisu tego cytownia - nie zajarzyłabym ....
czytałam 2 razy i nie kumam ... oczywiście chodzi mi o cytowanie naraz kilku Mych
muszę mieć wytłumaczone łopatologicznie
![]()
Dobry wieczór Dziewczęta ![]()
Jestem akurat na świeżo po wykładzie z etyki. Temat podwójna moralność. Ale szczerze mówiąc nie mam najmniejszej ochoty na ten temat wypowiadać.
Robię pierogi ruskie a pan Eric Satie mi przygrywa nuty. Jestem potwornie zmęczona i ten rodzaj muzyki jest dziś dla mnie jak najbardziej na miejscu...
Mam nadzieję, że będę mogła sama z sobą spędzić te kilka dni świąt.
Bacha> to tak jak z you tube
... tylko inne hasło
czyli quote. Zamiast linku kopiuję treść, na którą chce odp. Łot i cała historia
.
Też nie umiem tak cytować,ale nie jestem w stanie już myśleć o tej porze.
Co do tych księży,to powiem Wam,że zdanie mam mieszane.Są ludzie i ludziska.Tak jest i wśród księży.Ja mam stanowisko takie,że nie chodzę do kościoła dla księży.Jestem wierząca,bo zostałam wychowana w wierze katolickiej.Uważam,że wiara ta nie przynosi nic złego,bo uczy kochać Boga i bliźniego.Staram się tak żyć i różnie mi wychodzi.Im księżą też rożnie wychodzi.Oni też są ludźmi.Oczywiście fajniej jest np.teraz,gdy ksiądz się stara i można coś usłyszeć o Bogu w kościele.Co do pieniędzy?Nikt nikogo nie zmusza,żeby dawać na tacę i ile.Daję ile chcę i daję,bo chcę.Nie chcę to nie daję.Taka prawda.Jedyna rzecz,która mnie wkurza,to cenniki,bo niestety takie są.Za poprzedniego księdza zapłaciłam o ile się nie mylę 1700zł za pogrzeb brata mężą.Obok w miasteczku ksiądz żądał 3500zł.Jak ktoś nie miał,to kazał brać pożyczkę z Prowidenta.Oj działo się tam działo.W końcu Biskup Go zabrał.U nas nie wiem jeszcze ile co kosztuje za nowego księdza,ale niedługo się dowiem,bo córka będzie ślubować.
Dobra,bo już chyba od rzeczy piszę.Spać mi się chce.Życzę Wam dobrej nocy.
Dobranoc wszystkim ,do jutra,u Nas co łaska a cennik daje do ręki,pasożyty jedne !!
pa
Witajcie ...
Smacznej niedzielenej kawki
Mamy szisiaj pierwszy dzien wiosny
oby juz cieplej było
Stawiam sniadanko zapraszam
a ja dzsiaj wczesnie wstałam bo znowu zaczela mnie głowa bolec
i niestety niedało sie lezec .
pogoda nieciekawa bo jak narazie chłodno miejmy nadzieje , ze nie przejda wszystkie pory roku dzisiaj .
bo wczoraj byl grad , momentami swieciło słonko , ale tez byl porwisty wiatr ktory z pol sypał piaskiem
witaj Ela i Dziewuszki

dokładnie tak mam .....
caffe też zapodaje .... bo skoro wyciągnełam

Taja z YT niby podobnie hiiiiiiiiiiiii ....
Ela - Bulinka iiii tam tj. łatwe to cytowanie
najlepiej sobie napisać na kartce - by nie wracać do instrukcji
sama mało kiedy to robię ...
witam dziewczyny
dziś o 5 rano

ranne ptaszki
a myślałam że ja dziś będę skowrończyć , biorę się za kawy i śniadanko ![]()
no za oknem jak narazie ładnie .
Dosiadam do Baśkowej kawy ![]()
U mnie na razie rześko i ładnie...
Dobrego dzionka dziewczyny ![]()
Cześć dziewczynki,kawusia pychota -dziekuję,a śniadanie mammamija ale bogate,jajeczko zjadłam.
U mnie pada
znowu pochmurno,okna przecież wymyte he he,dzisiaj dzień kąpania psiaczków,juz przygotowuje je żeby wiedziały co je czeka,nima żadnego pochowały się
,nie lubia strasznie tego,dobra lecę do apteki,jakby co życzę smacznego obiadku (u mnie takie cóż serwuje)
U nas jest narazie pekne słonko .
Az miło
U nas jest narazie pekne słonko . Az miło
U nas słońce trochę wygląda, ale generalnie jest zimno, ale cieplej na sercu się robi na widok takiego śniadania
Też nie umiem tak cytować,ale nie jestem w stanie już myśleć o tej porze.
A ja właśnie próbuję opracować swoją metodę. Taką najlepsiejszą. Jak mi się uda to będę patentować ![]()
Jestem potwornie zmęczona i ten rodzaj muzyki jest dziś dla mnie jak najbardziej na miejscu...
Ja miałam nie tak dawno fazę na Chopina. Od rana do wieczora. Teraz na moim yt wyrzuca mi na dzień dobry smooth jazz.
Wszystko pięknie, ale chyba otwieranie dwóch okien jest najsensowniejsze.
HA! Udało się trochę! ![]()
Dziś drugi dzień z rzędu wstałam z bólem głowy.Pewnie jest niskie ciśnienie.Przed chwilą zdrzemnęłam się 15 min. i ból przeszedł w inne miejsce.
Ksiądz nic nie mówił o poście w Wielką Sobotę,a omawiał cały Wielki Tydzień.
Dzień dobry w niedzielne popołudnie
.
Kawa Elki piękna (i pewnie smaczna), ludzie mają talenty nawet do parzenia kawy
. Tylko ja nie wykorzystuję swojego talentu bo nie wiem jak i gdzie
.
Bulinko> fakt, że ludzie są różni. Rok temu w pobliskiej wsi zmarł ksiądz prawdziwie z powołania. Żył autentycznie skromnie i wszystko dla dobra kościoła, nawet te dobrowolne ofiary. Odkąd popsuł mu się jego zardzewiały grat, to nie miał auta, jeździł pks-em. Naprawdę nie miał cennika za usługi, na co dzień nie miał gosposi ani sprzątaczki. Przychodziły tylko w sytuacjach gdy trzeba było gości przyjąć, np. biskupa. Sam pielęgnował ogródek, sam sobie gotował, sprzątał, reperował, palił w piecu i robił zakupy w pobliskim sklepie. Zwykły prosty człowiek ale takich można chyba policzyć na palcach lub ze świecą szukać - jak to mówią
.
Anna się naumiała cytować to i pozostałe dadzą radę
. To nie takie trudne jak się wydaje.
Udanej niedzieli wszystkim netkom bez wyjątku
.
tak ludzie maja rozne taenty , i niektore trza podziwiac
hej dziewczęta
koniec weekendu , wszystko co fajne to się szybko kończy ![]()
bulinko ten ból to może ze zbyt wielkiego natłoku nerwów , to co teraz przeżywasz , posyłam Ci pozytywne fluidy .gif)
Basiu ale bym teraz zjadła takie danie , mmmmm....
pojechałam dziś pod galerię , a tam zero parkingu i ludzisk ogrom , jakby coś dawali darmo
zrobiłam w tył zwrot , nie ma sensu , zaraz otworzę winko ,przelecę interneta i zalegnę przed tv
ot i moja niedziela ......
Taja właśnie na takiego księdza chyba trafiliśmy.Jak ja to mówię:charyzmatyczny.
Kamoa może i masz rację.Tylko mnie jeszcze do tego dziś wszystkie kości bolą.Czas wspomóc się farmakologicznie znów.Mam takie tabletki na kosci w razie czego hi...hi...Biorę parę dni i mam spokój na jakiś czas.
A ja właśnie próbuję opracować swoją metodę. Taką najlepsiejszą. Jak mi się uda to będę patentować
HA! Udało się trochę!
Anako - gratki .... pisz migusiem swój patent .... chętnie skorzystam
Doberek WSZYSTKIM
cafe poranną zapodaje
spokojnego tygodnia życzę ...
Kawuś w miłym gronie i mykam dzieci szykować.
Najstarsza dziś będzie podtrzymywać tradycję...idzie na wagary ![]()
Dobrego na dziś dziewczyny
Witam!
U nas też wagary.Majka tylko idzie do szkoły,ale bez książek.Godziny lekcji jednak normalnie.
Też bym poszła na wagary.Niestety u mnie dziś praca.Dla podtrzymania tradycji może obiadu nie ugotuję.W koncu to też jakieś wagary.Pozdrawiam i miłego dnia życzę.

Dzień dobry Dziewczyny!
Postanowiłam zadbać o linię. Co prawda linia, żeby była dobra, musi być gruba i wyraźna, ale mam już dość mojego trójpaka więc w pracy będę piła wodę... 
A jak tam u Was przygotowania do sezonu rozbieranego? ![]()
cześć dziewczyny
najpierw kawę wypiję , a za chwilę chętnie wodę z cytryną , Anno uśmiałam się z tego trójpaka
gdzie go masz , bo ja mam jeden dookoła pak
sezon rozbieralny jak trza to się rozbieram , to co wychodzi kamufluję i tak od lat ![]()
bulinko też bym poszła na wagary ale w naszym wieku i w dobie zapracowania nie a z kim i jak
z okazji święta wagarów przyczepiłam sobie dziś sztuczne rzęsy
takie mega byczne ! zaj...ście wyglądają , czuję się jak celebrytka , tylko że klapy są cięższe i nie wyrobię w nich cały dzień ![]()
" jaki poniedziałek taki cały tydzień " bosze będę do niedzieli te firany lepiła
![]()
miłego dnia
O linię dbać już tyle razy zaczynałam, ale teraz od 01.04.na bank i to nie jest prima aprilis.
Obiad też Im jednak ugotuje, bo mi sie zachciało spaghetti. To nie dużo roboty,a dawno nie mieliśmy.
Bry bry,
Ja mam dziś spaghetti ![]()
Czekam na ciepełko i wyruszam rowerkiem i linia bedzie ![]()
U mnie dzisiaj wiosna na całego aż żyć sie chce juhu ,dobra lecę z piesami na siku,miłego popołudnia mmmłłłaaaa dziewczynki
Córa z wagarów już wraca ![]()
Odbiorę ją z pociągu.
Też działałam wiosennie-ogrodowo....palę sobie ognicho...dokończyłam składać trampolinę...trochę posiałam...miły dzionek u mnie...jak zdążę to pograbię i przygotuję część ogródka do wysiewu trawy
Witam wiosennie, choć pogoda wcale wiosny nie przypomina
.
Zimno, wietrznie, mży i ciemno ciągle, ani promyka słońca.

Poza tym nastrój oczekiwania na ładniejszą pogodę, na cieplejsza temperaturę aby zrzucić te kurtki, szale, czapki i rękawice... bllleee.
A ja mam pytanie dość dziwne może, zwłaszcza, że tu meżczyzn brak. Co niektóre pamiętają sprawę wypadku mojego brata sprzed m-ca. Podłamany jest bardzo, traci motywacje do pracy. Wiem co bym powiedziała kobiecie, wiem jak ją podbudować bo sama jestem kobietą. A co się mówi facetowi aby go wesprzeć, podtrzymać na duchu??? Kurcze... bezsilna się czuję, a pomóc bym chciała
.
Taja niestety rehabilitacja po wypadku jest długa i żmudna jeżeli były duże obrażenia,ale do sprawności można dość.Po wypadku leżałam rok w szpitalu.Miałam uszkodzony kręgosłup i całą lewą stronę /ręka w dwóch miejscach i noga w dwóch miejscach/plus wewnętrzne obrażenia.Pozostało mi zgięcie kolana do 90 st i ręka do końca nie jest tak sprawna jak prawa /nie zapnę stanika z tyłu i nie całkiem mogę Ja podnieść/.Chodzę,pracuję,wszystko robię w domu i rodziłam dzieci.
Nie wiem co można facetowi powiedzieć?Trzeba Go motywować do pracy i przypominać,że tylko rehabilitacja postawi Go na nogi.
Kochana,a wiosna dojdzie do końca tygodnia i do Ciebie.
Strony Poprzednia 1 … 719 720 721 722 723 … 1,317 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024