bulinka> ja tez mam takie wrażenie wiec jest nas więcej... ale prawdą jest, że każda jest inna
. A poza tym... co za frajda czytać o drugiej takiej jak ja... hmmm?
46,021 2016-01-30 19:57:44
46,022 2016-01-30 20:26:38
Potwierdzam...każdy ma swoją mroczną stronę. Każdy kiedyś zrobił coś, co mogłoby się innym nie spodobać ale to wcale nie znaczy,żę sami chcielibyśmy o tym zapomnieć czy się tego jakoś szczególnie wstydzimy. Dobrze, że to zauważamy, że wiemy...uczymy się, że życie ma wiele barw i odcieni. Podobasz mi się Sponi teraz, podobałabyś mi się nawet gdybyś tu urządziła spowiedź życia...ale ja nie oczekuję, że ktoś będzie mi się spowiadał ![]()
Bulinko też dziś robię drobiową galaretę ![]()
46,023 2016-01-30 20:46:12
Hej wieczorkiem ![]()
Co tam porabiacie?
Bo u mnie nudy straszelne,siedzę i objadam się, kurka na wiosnę chyba nie zmieszczę się w swoje ciuchy ![]()
Dziewczyny co Wy z tymi ...innymi,przecież nie możemy być wszystkie takie same,ale jednak wiele nas łączy prawda?
Jem czekoladę ale podzielę się a co tam ![]()
Galaretka drobiowa mniam bardzo lubię i dość często robię,chyba zrobię po niedzieli ![]()
46,024 2016-01-30 21:15:59 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2016-01-30 21:16:47)
Hej ale zmarnieta jestem,gości miałam z Wielkopolski ,pojechali juz wypiłam 2 lampki wina i sie nawoliłam ha ha ide spać -Dobranoc
46,025 2016-01-30 22:45:19
To ja leję to winko,ale muszę jeszcze do Majki.To Wy się częstujcie już.

46,026 2016-01-30 23:19:18
46,027 2016-01-30 23:57:51
OK diablice,to ja się melduję ![]()
46,028 2016-01-31 00:02:29
Natomiast ja nadal tu jestem ![]()
46,029 2016-01-31 00:02:53
Wind,mroczne strony i tajemnice hmmmm......
Każdy je ma .
Do niektórych wstyd się przyznać przed samą sobą.
Podobno każdy człowiek ma dwie twarze.
46,030 2016-01-31 00:04:21
Hehehe...a czemu nie? Toż sobota dzisiaj...weekend...dzieci prawie śpią... ![]()
Markadia...mnie koleżanki z pracy też podgadują, że wolę podczytać Netki niż z nimi klaprolić...na wszystko znajdzie się czas. Ważne, że ja sama nie mam odczucia utraty mojego czasu
...a nie mam bo traktuję Netki jak swego rodzaju nagrodę i przyjemność.
To co impra?
46,031 2016-01-31 00:06:35
No to to impra...albo nocne pogaduchy przy kielichu ![]()
46,032 2016-01-31 00:07:47
Nie namawiaj,bo ulegnę ![]()
46,033 2016-01-31 00:16:06
Mamuśka rzuciła hasło i dała nogę
![]()
46,034 2016-01-31 00:17:09
Oglądałam film.Kukam do Was,a Wy tu znów beze mnie próbujecie imprezować.No Kochane ja już po trzech lampkach wina i chyba czwartą naleję i nie wiem kto mnie do łóżka zaprowadzi.
Zaraz będę dętka.

46,035 2016-01-31 00:21:28
No Bulinko, niezła z Ciebie zawodniczka. Jedziemy z kolejnym winkiem. Mój małż dziś na nocce w pracy więc mam czas do rana. Tylko czy ktoś mi kroku dotrzyma? ![]()
46,036 2016-01-31 00:33:08
No ja już wytrzeźwiała, wyspana-polewać polewać hi hi
46,037 2016-01-31 00:34:26
Basiu zostałyśmy same na polu walki ![]()
46,038 2016-01-31 08:31:42
bry .... Dziewuszki
caffe zapodaje 
alEEEE tu chyba potrzebna herbatka z prądem na kaca
zapodaje 
spokojnej niedzieli
46,039 2016-01-31 10:11:05
hej ... hej .... dziewczyny ...
smacznej porannej kawusi ....
miej niedzieli ..
moze jeszcze dzisiaj uda mi sie tu zajzec ...
46,040 2016-01-31 10:25:16
Zmogło mnie i zaliczyłam wczoraj zjazd hej
Dobrego dzionka zatem...do kawy się przyklejam...a co do ciemnej strony mocy. Czy ja kiedykolwiek mówiłam żem święta? Hehe nigdy w życiu..
46,041 2016-01-31 10:30:46
Hejka w niedzielny poranek 
Ja wczoraj dość szybko się położyłam bo coś nie najlepiej się czułam,tak jakby grypsko mnie jakieś brało ![]()
I chyba bierze bo dalej nie najlepiej się czuję ![]()

46,042 2016-01-31 10:46:48
cześć Wam
o wczoraj była impreza , przegapiłam sprawę
nie mam ochoty dziś na kawę ani na nic , jestem rozbita muszę jakąś miksturę zażyć ....

46,043 2016-01-31 11:09:40
Kamoa to co,dzisiaj się leczymy?

46,044 2016-01-31 11:51:29 Ostatnio edytowany przez wind (2016-01-31 11:54:36)
Dzień dobry wszystkim ![]()
I ja się dosiadam do kawki. Kamoa i Markadia dla Was herbatka z miodem,cytryną i imbirem ![]()
Basiu dzięki za herbatkę z prądem ![]()
46,045 2016-01-31 11:57:36
Witam chorowitki,i te skacowane he he sama o sobie pisze,
Miłej niedzieli
46,046 2016-01-31 16:30:26
Witam niedzielnie!
Na czwartym wczoraj poprzestałam,ale do ubikacji ledwie doszłam.Słabą głowę mam.
Dziś wieczorkiem idę wcześniej spać,bo jutro mi się szkoła zaczyna,więc o szóstej pobudka.W czwartek pierwsza wywiadówka.Tym razem u Majki.Ocena opisowa półroczna.Jestem bardzo ciekawa,bo to pierwsza ocena i praktycznie dalsza praca z Nią od tego zależy.Jak rozmawiam z Paniami,to wszystko ok.,a nie chciałabym,żeby potem się okazało,że Maja odstaje i ma braki.
Idę zrobić sobie kawkę i placka pokroić.
46,047 2016-01-31 17:38:47
Dzień Doberek Drogie Panie ![]()
Widzę, że kuruja się niektóre więc życzę powrotu do zdrowia
.
Ja korzystam w dnia wolnego, bo jutro zaczynam kolejny tydzień w biegu i pod presją ... ja chce wreszcie wiosnę!!!!
To moja ulubiona pora roku nie tylko z racji rozkwitającej przyrody i ładniejszej pogody, ale też z powodu mniejszego natłoku w pracy. Wreszcie odetchnę psychicznie... .

46,048 2016-01-31 18:27:22
Hejka Dziewuszki. Dawno mnie nie było a właściwie czytam Was ale nie piszę.
Dzisiaj dzień przytulania. Nie wiem kto wymyśla takie dni ale jak człowiek nie ma się do kogo przytulić to mu smutno. Mój synio jest jak jeż kolczasty więc do przytulania się nie nadaje. Chyba muszę kupić sobie pluszaka hehe ![]()

46,049 2016-01-31 18:34:36
Dzień przytulania? ...a ja znów w nerwach rozstałam się z mężem /pojechał do pracy/.
Muszę odpocząć psychicznie,bo wyjdę z siebie i stanę obok.
46,050 2016-01-31 19:03:53
Dzień przytulania? ...a ja znów w nerwach rozstałam się z mężem /pojechał do pracy/.
Muszę odpocząć psychicznie,bo wyjdę z siebie i stanę obok.
Bulinko musisz wyluzować bo inaczej nerwica murowana.
46,051 2016-01-31 19:07:37
Bulinka> łącze się w bólu... wprawdzie ja mam takie rozstania z matką ale nerwy pewnie podobne. Tak więc uściski dla Ciebie :
46,052 2016-01-31 19:20:30
Hejka wieczorkiem ![]()
Faktycznie dzisiaj Dzień Przytulania,więc tulę Was kochane kobitki 

46,053 2016-01-31 19:24:11
Dzięki dziewczyny!To po prostu boli,ale same wiecie jak to jest.Wszystko przez to,ze nie mamy wspólnych priorytetów z mężem.
Chyba wezmę książkę,albo coś zjem,albo....nie wiem już co.
46,054 2016-01-31 20:41:35
Cześć Netki,
rozpoczęłam wprowadzać zmiany w moim życiu (czytaj: małżeństwie)...
chyba wreszcie do tego dojrzałam...
szkoda mi tylko dzieciaków...
zrobiłam analizę SWOT:))
i zobaczyłam tylko słabe strony i zagrożenia:)))
Wnioski:
przestałam być ślepa i głucha...
skończyła mi się tolerancja...
i to z błahego powodu...
Trzymajcie za mnie kciuki...
szkoda tylko, że dziś dzień przytulania:(
46,055 2016-01-31 21:09:41 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-01-31 21:15:34)
szkoda tylko, że dziś dzień przytulania:(
Niczego nigdy ma nie być Tobie szkoda. Zapamiętaj to sobie a pewniejsze kroki będziesz stawiać...
Ponieważ się zrobiło trochę tak inaczej i ja jestem trochę... inna to sobie chodzę po chałupie i nucę... O sobie chyba...
Jak zwykle co kto zechce, niechże czerpie...
A że lubię wiedzieć co kto do mnie śpiewa a poliglotką nie jestem, słowa rozsypuję do wiwatu...
W łóżku robię się taka samotna
Nie wiem czy powinnam lizać moje rany, czy zamiast tego wyznać, że biada mi
W mojej głowie panuje ból
Mówiący mi, że lepiej być samemu
A po północy nadejdzie ranek
I dzień pokaże, czy coś dostaniesz
Mówią, że dziewczyna, którą znasz udaje za twardą, twardą, twardą
Cóż, tak jest póki nie wyłączę światła, wyłączę światła,
Mówią, że dziewczyna, którą znasz udaje za szorstką, szorstką, szorstką
Cóż, tak jest póki nie wyłączę światła, wyłączę światła,
I mówię podążaj za mną, podążaj za mną w dół, w dół, w dół
Dopóki nie ujrzysz wszystkich moich snów
Nie wszystko w tym magicznym świecie jest takie jakie się wydaje
Pewnego dnia spojrzałam w górę
Bo myślałam, że jestem gotowa na zmianę
Wiodę życie pod księżycem
Jeśli stawka jest wysoka, graj nisko, jeśli zbierasz plony, pracuj powoli i odejdź, gdy się nasycisz
A po północy nadejdzie ranek
I dzień pokaże, czy coś dostaniesz
Mówią, że dziewczyna, którą znasz udaje za twardą, twardą, twardą
Cóż, tak jest póki nie wyłączę światła, wyłączę światła,
Mówią, że dziewczyna, którą znasz udaje za szorstką, szorstką, szorstką
Cóż, tak jest póki nie wyłączę światła, wyłączę światła,
I mówię podążaj za mną, podążaj za mną w dół, w dół, w dół
Dopóki nie ujrzysz wszystkich moich snów
Nie wszystko w tym magicznym świecie jest takie jakie się wydaje
Rozglądam się za rzeczami, których nie potrafię dostrzec
Dlaczego, dlaczego, dlaczego nie przyjdziesz i nie będziesz ze mną
Udaję że jestem fajna, chcę wierzyć
Że dam sobie sama radę, bez serca na rękawie*
Biegnę, biegnę, dogoń mnie, życie
A może miłość jest tym, czego szukam
To wszystko siedzi we mnie, dlaczego nie widzisz, dlaczego nie widzisz, że to wszystko siedzi we mnie
Siedzi we mnie, tak
Gdzie twoja logika?
Kogo potrzebujesz?
Gdzie możesz oddać
Swoją delikatną potrzebę?
Podążaj za mną, podążaj za mną w dół, w dół, w dół
Podążaj za mną w dół
Podążaj za mną w dół, w dół, w dół
Podążaj za mną, podążaj za mną, podążaj za mną w dół, w dół, w dół, w dół
Dopóki nie ujrzysz wszystkich moich snów, wszystkich moich snów
Podążaj za mną, podążaj za mną, podążaj za mną w dół, w dół, w dół, w dół
Dopóki nie ujrzysz wszystkich moich snów, wszystkich moich snów
Żródło: tekstowo.pl
46,056 2016-01-31 21:18:16
Cześć wieczorkiem ![]()
Przytulam mocno wszystkie, które tego potrzebują 
Arnika...tolerancja z pewnością nie skończyła się z błahego powodu...to pewnie była ta ostatnia kropla goryczy...trzymaj się kochana.
Bulinko...albo zacznij go olewać albo rób z tym porządki, bo się w końcu zamęczysz, zwariujesz...masz dla kogo żyć,masz dla kogo zachować swoje zdrowie.
Idę zaraz spać. Zaczynam tydzień ranek,pobudka o 4.15...grrrr ![]()
46,057 2016-01-31 21:27:40
Arnika1 napisał/a:szkoda tylko, że dziś dzień przytulania:(
Niczego nigdy ma nie być Tobie szkoda. Zapamiętaj to sobie a pewniejsze kroki będziesz stawiać...
Oooooo..to to to !!! Niczego nie żałuj. Odcinaj od siebie wszystko co szkodzi, co zatruwa Twoje życie, co sprawia, że czujesz dyskomfort. Walcz o siebie, naucz się dbać o swoje interesy, o swój komfort.
46,058 2016-01-31 21:28:29
Bulinko...masz dla kogo żyć,masz dla kogo zachować swoje zdrowie.
Że się tak wtrącę... Dopisałabym: dla siebie Nie uzależniaj swojego być od innych. Stój o własnych nogach....
Kiedyś zrozumiesz.
Ostatnio mnie kręci...
46,059 2016-01-31 21:32:45
Czesc dziewczyny.Ładne rzeczy sie dzieja od piatku tutaj,jakies popijachy,kurcze ale mnie omineło,,szkoda ze niemogłam ,bo bym dołaczyła,i pewnie po 3 lampce padła bym jak nic,bo tez mam słaba głowe,a co do naszych chorowitek-kurcze zamiast szalec w weekend ,to sie wzieły za chorubska-zartuje kochane wracajcie do zdrowka szybciutko.Nawet nie wiedziałam ze dzis dzien przytulania,ja własnie dzis pozegnałam meza na 2 tyg,ale u nas to norma mam meza tylko w weekendy,pracuje w Austri.Dziewczyny za 4 dni Tłusty Czwartek no i Markadio znow waga w gore nam pojdzie?,uwielbiam paczki-ale podiem,az sie boje :)Bulinko trzymaj sie ,przeczep wkoncu mezowi galotki,niech wkoncu cos do niego dotrze,buziaczki dla małej i powodzenia w szkole,sukcesow,kochane dla wszystkich miłego i spokojnego wieczorku i jutro bardzo miłego poranka,buziaki dla wszystkich ![]()
46,060 2016-01-31 22:13:54
Witajcie serdecznie na sekundę...
Czytam na nowo ...ale czasami nie mam siły pisać padam pod
natłokiem spraw... i tego co się dzieje od roku... i dochodzą
nowe świeżutkie jak bułeczki PROBLEMIĄtka ![]()
Tak a propo problemów z facetami... i nutkami przypomniałyście mi piosenkę
którą przywiozłam z Hiszpanii po ...ano właśnie po ujrzeniu na własne oczy
romansu byłego... i w czasie kiedy tam przebywałam w radio leciała pioseneczka
której treść o czym jest jeszcze wtedy nie rozumiałam. Natomiast melodia
była fantastyczna... i zgrał mi ją syn na fona.... i po jakimś roku zaczęłam szperać
w necie tej piosenki i tłumaczenia... i co się okazało że to piosenka o dziewczynie
która została zdradzona,,, coś w tym stylu i podczas gdy on sobie śpi ona
pakuje się i wyjeżdża daleko od niego..... ![]()
A piosenka ma tytuł :Me Voy:
Pozdrawiam serdecznie wszystkie... jak i te które są zajęte życiem prywatnym itd..
Kawko odezwij się...
Słońce ty Moje czyli słoneczko 6 dziękuję za fona... będę się odzywała
ten tydzień mam ciężki... mam nadzieję że rozwiążą się problemy
które teraz nie dają mi spokoju...
46,061 2016-01-31 22:26:04
To znowu ja wieczorkiem ![]()
Słoneczko to,że waga pójdzie mi w góre to akurat oki bo obecnie waże 52 kg,kłopot w tym,że ciuchy mogą okazac sie za ciasne jeśli z M wskocze na L hi hi ![]()
Arnika fajnie,że zaczęłaś pisać ![]()

Wind wstajesz dokładnie o tej samej godzinie co mój facio też o 4.15 ![]()
Sponi Eminema lubię słuchać od bardzo dawna,podobają mi się jego teksty,takie życiowe ![]()
Ooo cześć Asiu,gdzieś to się podziewała bo ja nie w temacie ![]()
Bulinko a to dla Ciebie kochana ![]()

46,062 2016-01-31 22:41:33
Hejo Markadio A pisałam ze dwie karty do tyłu ale nie chciałam przeszkadzać
Życie ...samo życie zajmuje mi tyle czasu że nie mam sił opisywać co u mnie.
Zawsze mam na myśli tych którzy bardziej cierpią ode mnie.... i im chylę czoła
za cierpliwość i miłość do swoich oprawców itd..... jak i również w innych sprawach...
Pisałam Tobie kiedyś tylko zapomniałam niczku chodziło o Fotosik co dałaś mi namiary
i tam mam sporozdjęć i chyba z kilka miesięcy temu , napisali mi maila że
jesli chce odblokować żeby zobaczyć zdjęcia mam zapłacić więc zrezygnowałam....
wszędzie patrzą przez kasę................... aż wstyd.... bo to moje a nie ich fotki.
46,063 2016-01-31 23:00:06
Asiu ja też miałam problem z fotosikiem bo zapomniałam hasło,ale założyłam nowe konto, a żeby zobaczyć tamte zdjęcia dałam tamten nick do obserwowanych i tym sposobem mogę te zdjęcia obejrzeć bo obserwuje samą siebie he he ![]()
No ale znałam nick dlatego się udało ![]()
46,064 2016-01-31 23:14:21 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2016-01-31 23:17:44)
46,065 2016-01-31 23:18:35
Dziewczyny problem w tym,że ja nie potrafię żyć dla siebie,a właściwie to może tylko nie mam na to czasu.Już pewnie nie raz o tym wspominałam,a więc nie będę zanudzać.Sponi może jak starsze dzieci,to można się zbuntować,ale w moim przypadku to nie możliwe.Jestem uzależniona od Majki.Mój mąż nie jest tatusiem,który z radością zajmuje się dzieckiem.Jak jesteśmy wszyscy w domu,to On bierze laptop i idzie do drugiego pokoju.Jak jest sam z Majką,to jest z Nią w pokoju,ale na laptopie.Ma inne priorytety.Dostaje od czasu do czasu głupawkę i nic innego wtedy się dla Niego nie liczy.Np.teraz kompletuje wierzę i głośniki Tonsila.Nie liczy się to,ze ja nie mam na paliwo,tylko to,że On w tej chwili potrzebuje zestaw naprawczy do głośników na allegro za 56 zł.Gdybym Mu na to nie dała,to by mnie gadka zamęczał przez najbliższe pół roku,a potem jeszcze przy okazji jak Mu się przypomni.Nauczyłam się,ze dla świętego spokoju nie mówię nie.Wcześniej kiedy to "nie" mówiłam,to zaczynał się monolog,który trwał i trwał....aż w końcu ja nie wytrzymywałam po kilku godzinach i była kłótnia.Po co więc moje dziecko ma to wysłuchiwać.Lepiej zapobiec i podkulić ogon.Tak mnie wychował mąż.Oczywiście On o tym wie,a Jego odpowiedź na to jest taka,że przecież wiem jaki On jest i nie zmieni tego.Jestem gdzie jestem dla Majki.Staram się myśleć teraz,ze jestem katoliczką,ale wiem,że gdyby nie Majka,to pewnie by mnie już tu nie było.Chłopcy wyrośli i pewnie bym zrobiła to co Sponi,ale nie mogę bo mała ma 7 lat i kocha ojca.
Arnika nie wiem w jakim wieku masz dzieci,ale gratuluję i życzę wytrwałości w postanowieniach.
46,066 2016-01-31 23:19:16 Ostatnio edytowany przez Milionek (2016-01-31 23:25:13)
Hej Basiu ![]()
No tak tulajmy sie ![]()
Markadio no ale nie chcieli żbyś płaciła?
Bulinko bo jak małe dzieci czy dziecko jest to naprawdę jest to czas
bardzo ciężki i dla cierpliwych. U mnie też nie było wesoło jak dzieci
były małe... podpuszczanie i kłamstwa i cyrki świata... ![]()
Przyszedł czas kiedy dzieci dorosły zrozumiały a ja mogłam
spokojnie zakończyć coś co zatruwało mi moje życie.... z tym że
łajdaka nie było w domu.................. więc to też jest inaczej...
46,067 2016-02-01 01:54:48
Żaden czas nie jest dobry..u mnie dziewczyny miały 12 i 10 lat, a mały 4 lata.
Jeśli trzeba zawalczyć o normalne życie..normalny dom to trzeba i już.
I zawsze lepiej szybciej niż później.
Czekanie...no nie wiem..gdybym poczekała jeszcze więcej wylądowałabym w szpitalu.
Ktoś kiedyś powiedział, że nie podejmowanie decyzji to też decyzja...trwanie w coraz głębszym, prywatnym bagnie.
Z perspektywy czasu....rozwód dał szansę moim dzieciom na radosny i ciepły dom...dopiero teraz taki jest.
Ale mnie naszło...
No nic...mykam.
Aaa..wieści remontowe..sopelki zakończone...i alleluja.
46,068 2016-02-01 07:44:57
heyyyo 
zapraszam na caffe

Mamuśka przy takiej "drobnicy" postawić na swoim .... to wielki szacun
Megi witaj .... dawno Cię nie było ....
wszystkie jesteście W I E L K I E... podziwiam Was za odwagę ...
w tych postanowieniach o rozwodzie ...
Markadia ale po co ??? przez fotosik ???
są całkowicie darmowe hostingi bez rejestracji : fotozrzut.pl imgup.pl ..........są łatwe ![]()

46,069 2016-02-01 07:54:25
Witajcie kobitki .....
macznej poniedzialkowek kawusi .
Ja tez odeszlam gdy dzieci byly malutkie .
i uwazam byla to dobra deyzja , bo maja cieplo i spokoj .
a tego by niestety nie mialy jakbysmy mieszkali razem .
u nas dzisiaj popadal sniezek , nie jest zaieplo bo na plusie tylko 2 stopnie
46,070 2016-02-01 08:31:54

Ba-Cha ja ostatnio używam zmniejszacza do zdjęć a na fotosik zaglądam tylko z sentymentu do starszych fotek ![]()
Asiu a za co miałam płacić?Założyłam nowe konto a za konto się nie płaci przecież...chyba bo dawno tam nie byłam ![]()
Teraz zdjęcia jak pisałam wstawiam przez zmniejszacz.pl
A propo odejścia to u mnie dziewczynki miały 18 i 6,5 ![]()
Zapraszam na śniadanko poniedziałkowe ![]()

Pozdrowionka dla wszystkich 
46,071 2016-02-01 09:47:46 Ostatnio edytowany przez lato669 (2016-02-01 09:58:38)
Oj wychowal Bulinko,wychowal...Az mnie wscik wzial jak przeczytalam.
Masz swoje argumenty,aby z przy nim pozostac,szanuje to.
Ale wzial Cie "pod papec" calkowicie i to jest okrutne.
Zawalcz choc o szacunek dla Siebie.Prosze.
Pozdrawiam serdecznie,duzo sily zycze.
Spokojnego poniedzialku,spokojnego tygodnia .
46,072 2016-02-01 09:54:34
witam
dosiadam na chwilę , miłego dnia życzę wszystkim ![]()
46,073 2016-02-01 10:13:27 Ostatnio edytowany przez Sponi (2016-02-01 18:50:40)
Sponi może jak starsze dzieci,to można się zbuntować,ale w moim przypadku to nie możliwe.Jestem uzależniona od Majki.
i co w związku z tym? Dlaczego zasłaniasz się dzieckiem by działać? Boisz się prawda? Kto każe Tobie ją zostawiać? Wiem, że ona jest maleńka. Że potrzebuje opieki, ale powiedz sama czy to normalne dać się facetowi ustawiać po katach byleby dziecko miało to co ma?
Bulinko ja miałam dobrze pod względem finansowym. Żyłam jak paczek w maśle w tej kwestii. Tyle, że przypłacałam to praktycznie samookaleczeniem.
To takie działanie za milczącym przyzwoleniem ofiary: nie jest ważne jakiego rodzaju to jest.
Teraz wiem, że to były też moje wybory. Nie były jednak tego warte.
Pamiętasz tę przypowieść Ferrero o płocie i gwoździach? Każde słowo i czyny pozostawiły we mnie rany. Widzę je. I do tej pory nie mogę patrzeć na nie bez emocji. Są wprawdzie mniej wyraziste, ale spustoszenie pozostawiły.
Np.teraz kompletuje wieżę i głośniki Tonsila. Nie liczy się to,ze ja nie mam na paliwo,tylko to,że On w tej chwili potrzebuje zestaw naprawczy do głośników na allegro za 56 zł.Gdybym Mu na to nie dała,to by mnie gadka zamęczał przez najbliższe pół roku,a potem jeszcze przy okazji jak Mu się przypomni
Schemat ten sam co u mnie. a dlaczego jego głośniki maja być ważniejsze? Stały się ważniejsze bo Ty na to pozwoliłaś. Nie szanujesz sie tak jak i ja kiedyś.
Ja Ciebie nie oceniam. Nikogo nie oceniam. Nie warto jednak robić innym dobrze.
Slogan dla świętego spokoju tak naprawdę wystawia potem bardzo wysoki rachunek. Zabiera Tobie wszystko: siebie samą...
Pamiętasz? Wdech i wydech? 13 sekund? Tyle znaczymy wobec wielkości Wszechświata... zaledwie jeden cykl ...
46,074 2016-02-01 10:42:31
Sponi i Lato...święte słowa,święte słowa 
46,075 2016-02-01 16:10:35 Ostatnio edytowany przez Basia1973 (2016-02-01 16:11:29)
46,076 2016-02-01 16:46:33
hej
mmmmmm....... smaczności Basiu zrobiłaś , stawiam popołudniową kawę a Ty rzuć kawałeczkiem ![]()

46,077 2016-02-01 16:59:12
46,078 2016-02-01 17:46:41
Tu cichosza,tam cicho i w ogóle nic ni ma
Wiosna to czy lato,jesień,albo zima ![]()
Witam wszystkie dziewczyny ![]()
46,079 2016-02-01 18:26:10
Małgocha w pogodzie mamy "czteropak " promocyjnie hiiiiiiiiiii
Sponi Ty powinnaś być psycholożką
.... tak ładnie tłumaczysz Bulince ![]()
Basia ciasto wygląda b. apetycznie .... dobrze,że wirtualne ... ![]()
ale jutro pewnie jakieś wtrząchnę bo idę do Brata na urodzinki
no i przed nami tłusty czwartek ..... dżises - tylko 2 zakupię hiiii
pozdrawiam DZIEWUSZKI ![]()
46,080 2016-02-01 19:19:00
Basiu ja z delicjami i z galaretką robię ptasie mleczko.
Dziewczyny wszystkie macie rację,ale praktyka jeszcze trudniejsza u mnie.Powiem tak:jeszcze Wam pomarudzę zanim coś zrobię.Wydaje mi się,ze dla dobra Majki muszę pozostać w zawieszeniu.Ona bardziej by ucierpiała gdybym odeszła.
Dziś dostałam różę od męża.Mamy 19-stą rocznicę ślubu.
Zakończyłyśmy dziś z Majką rehabilitację.Wreszcie trochę oddechu.Jutro będę dzwonić do Jej lekarki o wizytę i kolejne skierowanie.
46,081 2016-02-01 19:55:42
Hej wieczorkiem ![]()
Małgosiu jak to nic nie ma,ciacho jest i kawka jest ![]()
Basiu ciacho wygląda smakowicie a to białe pod galaretką to co to jest?
W ogóle to rzuć przepisem ![]()
Bulinko mówisz,że różę Ci dał,no no może w końcu się obudzi ten Twój małż ![]()
A propo facetów


46,082 2016-02-01 20:07:59
Dosiadam do Was, choć herbata już dopita.
Arnika> trzymam kciuki i wspieram duchowo.
Napiszę zagadkę w postaci historii mojej znajomej, może się komuś przyda, może znacie odp. Wiedziała od lat latecznych, że zdradza ją mąż. Nie krył się nawet specjalnie, czasem trochę poszantażował, zastraszył, wyzwał i tak kobiecina dla -dziwnie rozumianego- dobra dzieci tkwiła w maraźmie naście lat. Powiedziała, że jak dzieci dorosną to odejdzie od niego i powie jaki jest powód. Kto zgadnie jakie było zakończenie historii?
Bulinka> wiem, ze nie potrafisz żyć dla siebie, bo nie wiesz nawet jak to zrobić. Jesteś typem mojej mamy. dlatego teraz... gdy została sama w mieszkaniu jest skrajnie nieszczęśliwa. Czuje się porzucona, niekochana, zaniedbana itp... bo poświeciła się dzieciom a żadne z nią nie zostało, bo sądziła, że to poświecenie dzieci docenia i się nią zajmą. Stale tylko myśli o innych, a nie o sobie i dlatego jest nieszczęśliwa. Brzmi dziwnie?
Tak naprawdę nie chce mieć własnego życia, bo co miałabyś robić? Nie lubi samej siebie, nie umie zaakceptować samotności, bo jej niskie poczucie wartości powaliło ją na podłogę i mówi "jesteś nudna, głupia, bezwartościowa" i takie bleble. A jeśli ktoś siebie nie lubi, nie będzie miał własnego życia. No bo jak można chcieć przebywać z kimś kogo się nie lubi??? Osoba z niską samooceną będzie stale unikała życia dla samej siebie tłumacząc się brakiem obowiązków i innymi rzeczami. A to nieprawda! Taka jest moja mama... trochę mi ją bulinko przypominasz. Jeszcze możesz coś zmienić, by za 20 lat nie być taką zgorzkniałą, rozgoryczoną, rozczarowaną życiem i nieszczęśliwą kobietą. I to nieprawda, ze nie wygospodarujesz odrobiny czasu dla siebie. Skoro znajdujesz dla netek, znajdziesz i dla doskonalenia siebie, podwyższania poczucia wartości i samooceny. Ratuj się póki jeszcze możesz... .
46,083 2016-02-01 20:13:51
SKŁADNIKI:
Ciasto:
9 białek
200 g cukru
200 g kokosu
200 g maku suchego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masa:
1 puszka ananasów,(ja daje brzoskwinie)
3 galaretki (użyłam pomarańczowe)
400 ml. mleka
1 budyń śmietankowy (bez cukru)
5 żółtek
1 masło
3 łyżki cukru
Poza tym:
2 paczki delicji pomarańczowych
alkohol do namoczenia delicji(nie maczam w alkoholu)
WYKONANIE:
Ciasto:
Białka ubić z cukrem na bardzo sztywną pianę. Do ubitej piany wsypać mak, kokos, proszek do pieczenia i wszystko delikatnie wymieszać. Wylać do formy (wyłożonej papierem do pieczenia i posmarowanym tłuszczem) o wymiarach ok. 23 na 38 cm. Włożyć do nagrzanego piekarnika i piec w temperaturze 180 °C. aż ciasto się zarumieni około 20-30 minut
Masa:
1. W odrobinie mleka roztrzepać żółtka, budyń i cukier. Resztę mleka zagotować i wlewać powoli rozmieszane żółtka z budyniem – ugotować budyń (ciągle mieszając aby się nie przypaliło).
2. 1,5 galaretki rozpuścić w 1 szklance wody. Ostudzić.
3. Masło zmiksować na puszystą masę, dodać porcjami zimny budyń ciągle miksując. Do masy dodać tężącą galaretkę (nie ''twardą''). Ananasy pokroić w kostkę i wymieszać z masą.
Galaretka:
1,5 galaretki rozpuścić w 2 szklankach wody (400 ml). Ostudzić
PRZEŁOŻENIE
Ciasto posmarować masą, na niej ułożyć delicje (namoczone w alkoholu). Na delicje wylać tężącą galaretkę. Odstawić do lodówki aż galaretka stężeje.
Smacznego.
46,084 2016-02-01 20:29:17
Sponi Ty powinnaś być psycholożką
.... tak ładnie tłumaczysz Bulince
Jestem szurnięta, mam młyn we łbie. Jestem niepoukładana. Walnieta w czerep i to równo. Nieprzewidywalna. Ale tak... dobrze tłumaczę...
Tak jak teraz:
Nie potrafię gotować. Nie musi dla mnie istnieć sól. Czasem myślę sobie, że ja tak jak ci jaskiniowcy: kawał mięcha przy ognisku i luzik...
Jedyne co potrafię to czasem upiec dobre ciasto. Przy czym przede mną musi leżeć dobrze rozpisany przepis. I tak kiedyś chciałam dobrze.
Miałam takie super jaja kurze- wsiowe, podwójne żółtka. No cud malina. I co? I Sponi uznała, że ciasto będzie miało ładniejszy kolor i bach podwoiła dawkę... I co? I pstro. Ciacho nie wyszło tak jak należy. Jeśli dobrze pamiętam było twarde i takie.... sztuczne. Wtedy pomyślałam sobie: jak moje życie, cokolwiek bym nie zrobiła nie ma w nim odpowiednich składników. Nie zdobędę ich. Bo nie mam ich w mojej szafce a nie stac mnie na nie. I stac nigdy nie będzie. Jesli ktos mi je przyniesie to i tak nie będzie to moją zasługą.
Nie mam pojęcia czy ktokolwiek zrozumiał te dyrdymały, ale co tam...
Teraz to ja jestem przerażona. Mam cztery kujonowate egzaminy i nie zaliczyłam prawoznawstwa z teorii. Nie wiem od czego zacząć...
46,085 2016-02-01 20:54:53
Jutro zastanawiam się nad wypadem.Wiem,ze powinnam,ale mi się chyba za bardzo nie chce.Chciałabym Wam jednak powiedzieć,ze ostatnio zaczęłam coś robić dla siebie.Wyśmiejecie mnie pewnie...Kiedyś bardzo chciałam nauczyć się grać na fortepianie lub organach.Teraz zaczęłam uczyć się razem z Majką.Mam zamiar to kontynuować.Poza tym wzięłam się z powrotem za książki.Czytam.
Taja mnie chyba nie grozi to co Twojej mamie,bo ja mam inne plany na starość.Poszukam sobie aktywnego domu spokojnej starości.



