netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 186 odpowiedzi5 239 372 wyświetleniazałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 40 41 42 43 44 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 666 do 2 730 z 86 187 ]

2 666

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.
   Maleństwo w szkole,mąż i ojciec śpią więc mam chwilkę dla siebie.

Wiem to jest bardzo egoistyczne z mojej strony,ale cieszę się,że w mojej rodzinie jest spokój i harmonia.Znając swój charakter,wszelką agresję stłumiłabym na początku.Kiedyś,wiele lat temu brat zaczynał rozrabiać,ale szybko pokazałam gdzie jest jego miejsce.Byłam jedyną osobą,której się bał,wiedział że ze mną nie wygra i się uspokoił.

  Domy opieki czy starości to nie jest taki miód jak niektórym się wydaje.Nie ma różnicy państwowy,prywatny czy prowadzony przez zakonnice.Człowiek w nim nie istnieje.Pomijając fakt,że teraz jest tam drogie utrzymanie i rodzina musi dopłacać.

  Pozdrawiam,może jeszcze dziś się odezwę.

2 667

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie,
na poczatek,co do DPS-ow.Wiem,ze dzieja sie tam nie stworzone rzeczy.Czy prywatne czy panstwowe-nie ma roznicy.Jest zle.I naprawde blogoslawienstwem jest gdy do konca zycia rodzicami moga zajac sie najblizsi.Ale roznie w rodzinach jest.Czasem sie nie da inaczej.Dlatego ja np moich rodzicow nie oddaje do takiego domu.Bo poprostu wiem jak jest.Ale ja nie bede miec na starosc takiej opieki i musze myslec rozsadnie ,poki umiem jeszcze myslec :)Jesli mam zostac sama na starosc ,chorobe ,to naprawde wole byc w takim domu,aby ktos mna sie zajal.Oby nie.Strasznie tak pisac ,ale trzeba czasem w przyszlosc popatrzec.



Co do pogody.Wczoraj byla taka zawierucha ,ze pociagi szalaly.Moja corka ,nie umiala do Opola dojechac,pociag byl spozniony.A aby wrocic od 16:05 czekala do ...19-tej.Wrocila zmarznieta ,wsciekla.Nie dziwie jej sie wcale.Jeszcze we Wroclawiu tory naprawiaja po ostatnim wykolejeniu przez pijanego maszyniste plus pogoda ,wiec nasza kolej szwankuje.
Dzis mloda zastrajkowala,nie jechala na uczelnie.Ale chyba cos ja lapie,go Gripexy na stole leza ,wiec pewnie wstawala w nocy.

Dziewczyny,nie umiem sie ustosunkowac do  postow Julki.Dla mnie to poprostu w glowie sie nie miesci.Skad w dziewczynach tyle nienawisci.Julka,Ty musisz cos robic.Niech one sie wyprowadzaja ,jak sa takie madre.Niech pokaza ,jak sie zyje.Zobaczysz,jeszcze wroca z placzem.
Ale tak jak Koma pisze,daj spokoj sobie z ksiedzem i szkolnym psychologiem.Szukaj psychologa na zewnatrz.Wspominam "moje " ciezkie czasy w gimnazjum.Kiedy zwrocilam sie o pomoc do wychowawcy i psychologa,zwrocono mi uwage,abym corke przeniosla do innej szkoly.Szkola nie lubi trudnych dzieci.A z ksiedzem bylo tak,ze kazal mojej corce opuscic lekcje religii (przed bierzmowaniem),bo zadawala zbyt duzo pytan na temat wiary i tez byla niewygodna uczennica.To bylo jej ostatnie spotkanie z ksiedzem.
Wtedy ,kiedy byl problem z moim dzieckiem ja i jej ojciec duzo rozmawialismy z nia i to jakos ja wyprowadzilo z dna.Ale zaznaczam,nigdy w naszej rodzinie nie bylo przemocy,wyzwisk,zakazow i nakazow.Nigdy nikt na mnie nie podniosl reki,dlatego ja nie znam takich sytuacji,ani moje dziecko nie widzialo bojek w domu.A to niestety dzieci wynosza z domow.

Moja corka tez pysknie,ale nigdy mnie nie wyzywala.A i ja jej nie puszczam epitetow.Moge sobie w duchu pomyslec,ale nigdy w twarz jej nic nie powiedzialam co mogloby ja obrazic.No,oprocz leniow smile

Julka,Twoje dzieci byly wychowywane w przemocy i to wyniosly z domu.Dlatego tak one sie zachowuja.Musisz znalezc dobrego psychologa dla siebie kobieto.Dziewczyny ,musza same szukac dla siebie pomocy.
Ty musisz wyjsc z cienia swoich dzieci zaczac zyc.


Milego dnia ,pa

2 668

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julia   Gdy któraś z córek powie, że się wyprowadza powiedz skończ 18 lat i droga wolna, zobaczysz zmiękną. A jeżeli nie to uratujesz
chociaż syna żeby nie uczył się od nich złego traktowania matki. A ty znajdź sobie dla siebie dobrego psychologa...
Pomoże Ci uwolnić się od złych emocji.

2 669

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam koleżanki!!!

Lida i Koma fajnie że doceniono Was w pracy!!!!Dobrze że nagrodę przeznaczacie na swoje potrzeby a nie wydajecie np.na rzeczy do domu!!!!

Dziewczyny u mnie w domu było podobnie jak u Komy.Dzieci od najmłodszych lat miały obowiązki.dziewczyny w domu a chłopcy koło domu i w zakładzie .Nie były to jakieś ciężkie prace,ale każdy wiedział co do niego należy!!!!Każdy miał swój pokój w którym sprzątał,ale nie tak kiedy sobie wymyślił.Nie do pomyślenia było ,żebym nie wiedziała gdzie dziecko się podziewa.Może ktoś powie ,że za duża dyscyplina ale ja wiem ,że dzieci wychowałam dobrze.Czasami znajomi mówili,ale wam dobrze,macie takie ułożone dzieci a ja zawsze mówiłam że one same się nie "ułożyły"Trzeba było trochę pracy w ich wychowanie włożyć i taka wydaje mi się rola rodziców.
Teraz mówi się o bezstresowym wychowaniu,bez kar i zakazów,ale przecież widać ,że dzieci są rozpuszczone i bez szacunku dla dorosłych.Przemoc wśród młodzieży jest na porządku dziennym,więc chyba metody wychowawcze są błędne.Może się mylę.

Julio napewno każda z Nas dobrze Ci życzy,ale nic to nie da jak Ty sama nie dojdziesz do wniosku,że chcesz zmienić Swoje życie.
Koma ma rację!!!Musiało coś się wydarzyć,co miało tak ogromny wpływ na zachowanie córek wobec Ciebie!!!

Zmykam dziewczyny ,bo nieszczęsny dzwonek dzwoni!!!!Do póżniej Ala

2 670

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Przed chwila spadl u nas snieg.Za oknem pesymistyczna pogoda.
A moj maz,wyobrazcie sobie,......kosi trawe.Tak tak ,w tym blocie.Bo chce jak najwiecej porobic przed wyjazdem.

Ala,piszesz,ze przez prace nauczylas dzieci szacunku.Moze masz i racje.Ale ja uwazam,ze dzieciak uczy sie szacunku poprzez bycie w rodzinie.Traktowanie jego jak pelnoprawnego czlonka rodziny.Majacego swoje zdanie ,czy nam sie ono podoba czy nie.
Sama praca nie nauczy dziecka szacunku do nas.
Mimo tego,ze moje dziecko czasem ,powtarzam,czasem pysknie do mnie nie uwazam,ze mnie nie szanuje.Mam taki zal do niej i czasem oskarzam ja o brak szacunku wzgledem mnie ,gdy mi nie pomoze w pracy domowej i przy opiece nad dziadkami.Ale to jest moje pojecie na ten temat.Wtedy mam wrazenie ,ze zle ja wychowalam.
I nawet gdy "oczyscimy atmosfere",rozmawiamy nadal i nie mamy cichych dni.I zawsze wiedzialam z kim i gdzie przebywa.Nawet teraz ,kiedy jest pelnoletnia mowi o ktorej bedzie w domu,bo wiadomo ,z kim jest.
Ale mnie przeraza sytuacja Julki,wyzwiska i bicie matki.Kto to widzial,toz to jest nie pojete ?
Julk musialaby miec w tym krakowie jakas bratnia dusze ,ktora by jej  pomogla .Znalazla jakiegos dobrego psychologa.

Ale wiecie co?Przypomiala mi sie historia pewnej znajomej,ktora tez ma 4 corki.Teraz juz dorosle ,ale trzy z nich to straszne jedze.Byly i sa.Wyobrazcie sobie ,ze jedna z nich zaczela ponownie chodzic do kosciola.Latala na msze niedzielne ,czasem nabozenstwa.Znajoma podczas spokojnego wowczas popoludnia zapytala sie corki,czemu tak nagle wrocila do kosciola.Wiecie co powiedziala?Bo modle sie abys jak najszybciej zdechla.Wyobrazacie sobie ?
A rodzina na pozor normalna.Nie ma tam przemocy ,alkoholu i ZK.
Wiec juz czasem slow brakuje jak sie slyszy ,jak jest w niektorych rodzinach.

Spokojnego popoludnia,paa

2 671

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny po długiej przerwie ale ocieplam dom i musiałam odłączyć internet bo ja mam radiowy i nie pasował stojak więc musieliśmy przerobić a że pogoda taka a nie inna więc się odwlekło ,brakuje mi Was !!!!!!!!!!!!!

Nie wiem o co chodzi nic nie czytałam co się w kafejce wydarzyło .Jestem na chwilkę.Bo dzisiaj imieniny popularne i z tej okazji :

Wszystkim Jadwigom i Teresom wszystkiego najlepszego duuużo zdrowia ,powodzenia w przebrnięciu problemów zawodowych i prywatnych ,spokoju ducha i błogiego lenistwa (czasem),wygranej w lotto i w ogóle mało zmartwień ,SŁONECZKA jeszcze .

         Życzy Tamara

2 672

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!!! ala  masz w 100% racje każde dziecko musi znac swoje miejsce w szeregu. Od małego stosownie do wieku musi
miec obowiązki a nie wszystko zrobi mama a ty tylko się ucz. Ten sam błąd popełniła moja siostra i teraz córka wogóle się z nią nie
liczy..

Wróciłam od wnusi jeszcze jutro jadę, szybki obiad i odpoczywam.

2 673 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-10-15 19:41:17)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej koleżanki!!!!

Monika oczywiście ,że sama praca nie nauczy dzieci szacunku do Nas.Jakoś nigdy nie zastanawiałam się,czy dzieci nas szanują czy nie,było to dla mnie oczywiste,że tak jest.Po zachowaniu,sposobie zwracania się do nas było to odczuwalne.Mimo wielu zajęć był czas i na basen i na narty,bieganie czy grę w siatkówkę.Nie pytałam czy ktoś ma ochotę jechać na basen tylko mówiłam:pakować stroje i czepki i jedziemy na basen!!!!Może to trochę "dyktatorskie"ale dzięki temu są zdrowe,wysportowane,umieją pływać,jeździć na nartach i ogólnie połknęły bakcyla zdrowego trybu życia.
Owszem każdy miał jeszcze swoje za interesowania i hobby,ale ogólnie chciałam im wpoić ,że rodzina to podstawa i dzisiaj po tym jak żyją i jak nas traktują mogę nieskromnie powiedzieć ,że udało się mi to!!!!!!
Piszesz o znajomej i córce i o tym co jej powiedziała.Dla mnie szok!!!!!Ciekawa jestem ,czy wiesz jak ta znajoma zachowała się po tym jak to usłyszała????Nie wyobrażam sobie takiego zachowania,ale moja reakcja byłaby straszna i bardzo gwałtowna!!!!!

Tamara miło ,że znowu jesteś z nami !!!!

Zrobiłam sobie małą przerwę,bo coś mi oczy łzawią,chyba pierwsze oznaki przemęczenia.Zaparzyłam rumianek,bo nie mam nic innego i spróbuję przemyć oczy,może pomoże????A jak nie to chyba tylko łóżko i spanko mnie uratuje!!!!
Za oknem wieje i leje ,aż się nie chce wychodzić z domu.Może jeszcze póżniej zaglądnę,narazie pa Ala

Sabunia pisałam posta prawie pół godziny ,bo ganiałam przemywać oczy rumiankiem,i minęłam się z Tobą.Odpoczywaj,pozdrawiam.

2 674

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dopiero skończyłam prace,oczy mi się kleją ale pomyślałam,że jeszcze zerknę na forum ale jak widzę nikogo nie ma!!!!!Trudno śmigam do łóżka.Dobranoc Ala

2 675 Ostatnio edytowany przez Grazia40 (2009-10-16 20:09:09)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam mam 40+ /mogę do Waszej zgranej paczki dołączyć  ?
jestem /opiekunką osób starszych/ samotną mamą z synkiem. Moje życie to syn,ja,praca nie mam przyjaciół  / bo chyba źle ulokowałam przyjaźń jak i uczucia...:( ale życie toczy się dalej
nie obrazicie się poczytałam trochę wasze posty, jesteście jak zgrana grupa przyjaciółek.. z którymi i radościami i smutkiem podzielić się można jestem z małopolski. POZDRAWIAM

mamy i babcie /te 2 cóż dzieci różne nam gotują niespodzianki/ i życie też... miłego dnia


Dziewczyny jak się uzupełnia dane i pisze posty,wątki proszę o pomoc  POZDRAWIAM WAS WSZYSTKIE


   [Sabunia] dziękuję o już Babcia   gratuluje, ale to lepiej być młodą Babcią więcej możemy dać wnukom/
ja nie wiem z doświadczenia swego ale znajomych.że na początku się oburzają,że ich tak szybko "robią" babciami i dziadkami a potem świata za wnukami nie widzą ... prawda ??
macie tu kogoś z południa ...z małopolski ale zimno ! brrrrrrrrrrr zmykam zrobić obiadek dla synka i siebie.

pewno tu później zajrzę miłego popołudnia Kobietki
...   wypoczywacie po ciężkim tygodniu...macie prawo, rodzina, obowiązki,praca ale nie zapominajcie o sobie / bo bez nutki egoizmu w byciu mamą,żoną i babcią zatracicie własne ja.... widzę to po moich podopiecznych... dużo ciepła i dobroci od bliskich  Pozdrawiam miłego wieczoru i weekendu  wasza nowa Przyjaciółka /wirualana ale zawsze

2 676

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Grazia.... tutaj jest bardzo miło i cieszę się,że do nas dołączyłaś.

Dzisiaj też jestem u wnusi już ostatni dyżur, bo od poniedziałku idzie do przedszkola. Jestem już zmęczona tym porannym wstawaniem
i makabrycznymi dojazdami, szybkimi zakupami i obiadami. Trochę to za szybko dla mnie chyba spierniczałam...

2 677

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Ale macie tempo, nie bylo mnie dwa dni a tu juz 108 strona!
Mam teraz mala przerwe na kawe,wiec wpadlam zyczyc milego dnia.
Do wieczora dziewczyny:)

2 678 Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-10-16 14:40:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny,
witam kolejna forumnieczke smile  Grazka,fajnie ze wdepnelas do nas ,mam nadzieje ,ze na dluzej  smile

Grazka,szkoda ,ze tak daleko mieszkasz ,a ja sie tyle naszukalam opiekunki dla moich Rodzicow  smile Ciezka masz prace .No ,chyba ze opiekujesz sie jakas fajna starsza osoba ,w pelni sprawna umyslowo i fizycznie.Bo i tak czesto bywa.
Np,kiedys bylam w pracy ( nie w Polsce zaznaczam) u babci zupelnie mobilnej,ale potrzebowala osoby do towarzystwa.Praktycznie nie robilam nic.A w teorii prasowalam,czasem gotowalam (bo jedzenie bylo przywozone ) i chodzilam z nia na spacery,karmilam labedzie w jeziorku.To byl fajny urlop a nie praca.Ale w Polsce starsze osoby niestety nie moga sobie pozwolic raczej na takie luksusy.


U nas zimno,ale tak juz bedzie .Meza pozegnalam.Pojechal do siebie .Teraz niewiadomo ,kiedy przyjedzie .Mysle ,ze dopiero na swieta.
Zrobilam sobie i mojemu ojcu spacerek.2 godziny dreptania.Ja bym w 40 min obskoczyla ten kawalek.No coz.Nie mam dzis wlasciwie nic do robienia.Pranie sie pierze,musialabym posprzatac.Nawet na dzis nie muszee obiadu robic ,poniewaz Rodzice jeszcze maja ,a moje dziecko bedzie w domu dopiero jutro.

Za to musze poszukac moich zolwi,bo jest zimno i boje sie ,ze beda chcialy w sen zapasc.A na to im nie pozwole.Musze je ogrzac i pobudzic do zycia.
Biedne te zwierzeta,takie uzaleznione od slonca.Chociaz ,jak tak pomysle ,to ja tez funkcjonuje w upalny i sloneczny dzien.
Chyba bylam gadem w poprzednim wcieleniu smile


Sabuniu,moze nie spierniczalas,ale poprostu odwyklas od takiej gonitwy.Przypomnij sobie ,jak wyjezdzalas na urlop i wracalas do pracy,ciezko bylo zatrybic?Ja tak np mialam kiedy wyjezdzalam na urlopy.Po powrocie do obowiazkow i do pracy -szlo mi to bardzo ciezko.

Dziewczyny ,narazie uciekam.Musze zrobic w domu cieplo.
Milego popoludnia,paa

2 679

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witaj, Grazia - zapraszamy:)

mamy i babcie /te 2 cóż dzieci różne nam gotują niespodzianki/ i życie też

A cóż to za niespodzianka??? Przynajmniej u mnie jej nie było:)
Córka dorosła, mężatka, po studiach - to i najwyższy czas było urodzić.

Robię powidła, to znaczy...mąż robi, bo kupił śliwki, umył, wypestkował, a teraz miesza zawzięcie:))
Ja będę jadła, bo bardzo lubię - no i dla wnuczki:))

Fajnie, że dziś piątek.

2 680

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Dziewczyny, wszystkie się rozmijamy....
witaj Grazia samotna mama z małopolski ,miło ja też z tych stron ~~z Grodu Kraka~~
bądź z nami im więcej tym weselej
/ nie będę już płakać szkoda  życia na łzy.../ kochane moje dzięki Wam moje życie nabrało kolorów,choć za oknem pada...
weekend big_smile brzydki , pomyśleć,że kiedyś lubiałam deszcz.... odwiedziłam moje wnusiątka Patusie i Piotrusia są dla mnie wielką radością i pociechą trzymajcie się cieplutko big_smile

2 681 Ostatnio edytowany przez Grazia40 (2009-10-16 20:28:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Julia24 napisał/a:

Cześć Dziewczyny, wszystkie się rozmijamy....
witaj Grazia samotna mama z małopolski ,miło ja też z tych stron ~~z Grodu Kraka~~
bądź z nami im więcej tym weselej
/ nie będę już płakać szkoda  życia na łzy.../ kochane moje dzięki Wam moje życie nabrało kolorów,choć za oknem pada...
weekend big_smile brzydki , pomyśleć,że kiedyś lubiałam deszcz.... odwiedziłam moje wnusiątka Patusie i Piotrusia są dla mnie wielką radością i pociechą trzymajcie się cieplutko big_smile

-------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Dzięki za pozdrowienia tak też jestem samotną mamą z Twoich stron /ale nie samego Krakowa/
         czytałam Twoje posty, nie wiem jak to wytrzymujesz,ja bym chyba zabiła gnoja "męża-ojca" to śmieć a nie człowiek co bije żonę i dzieci  nie obraź się,że się wtrącam /jak znam życie i trochę psychologię to pewno w chodzi w grę: molestowanie którejś córek lub wszystkich/ nie obraź się,że pytam ale mam taką młodą dziewczynę -podopieczną w DPSie,która była molestowana i gwałcona przez ojca i brata jak mama wychodziła na nocny dyżur... najpierw była w zakł.psychiatrycznym a teraz jest w DPS... nie chcę nawet o tym opowiadać bo bardzo lubię Tą dziewczynę dużo jej pomagam, bo ma taką chorobę która się "odezwała" pod wpływem przeżyć,że cofa się jej w mózgu wszystko tzn.ma ok.30 lat a zachowuje się jak dziecko...
Nikomu nie życzę, Boże jak widzę tyle poranionych dziewczyn,kobiet to marzy mi się SEKSMISJA /albo chociaż wykastrowanie tych erotomanów,zboczeńców i pedofilii a WY co o tym myślicie ? Pozdrawiam weekendowo

2 682

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Masz rację Graziu,
gdyby każdy żył tak by inni przez niego nie płakali, byloby cudownie na tym naszym świecie!

Ci, którzy krzywdzą innych, zwłaszcza słabszych od siebie zasługują na ogromną karę. Taką by czuć się dokładnie jak Ci, których krzywdzili.
Co najmniej tak, lub gorzej!!!,

Witaj Graziu!
Nie jestem samotną mamą, ani babcią, ale jestem samotną duszą rozczarowaną ludźmi. Dlatego też tu na forum szukam kontaktu i wsparcia.
Jestem tu już prawie rok. Jest ok. I myślę, że i Ty poczujesz się dobrze w towarzystwie Ali, Mai, Mon, Julii, Komy, Kory, Sabuni, Tamary oraz moim (kolejność alfabetyczna).

Wyjeżdżam, wrocę późno w niedzielę.
Pozdrawiam Was wszystkie, dziewczyny!

2 683 Ostatnio edytowany przez Grazia40 (2009-10-16 21:04:28)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
lida47 napisał/a:

Masz rację Graziu,
gdyby każdy żył tak by inni przez niego nie płakali, byloby cudownie na tym naszym świecie!

Ci, którzy krzywdzą innych, zwłaszcza słabszych od siebie zasługują na ogromną karę. Taką by czuć się dokładnie jak Ci, których krzywdzili.
Co najmniej tak, lub gorzej!!!,

Witaj Graziu!
Nie jestem samotną mamą, ani babcią, ale jestem samotną duszą rozczarowaną ludźmi. Dlatego też tu na forum szukam kontaktu i wsparcia.
Jestem tu już prawie rok. Jest ok. I myślę, że i Ty poczujesz się dobrze w towarzystwie Ali, Mai, Mon, Julii, Komy, Kory, Sabuni, Tamary oraz moim (kolejność alfabetyczna).

Wyjeżdżam, wrocę późno w niedzielę.
Pozdrawiam Was wszystkie, dziewczyny!

Dziękuję za miłe przyjęcie tak my Kobietki dojrzałe powinnyśmy trzymać się razem smile bardzo wiele z nas coś przeżyła... bez wnikania we wnętrza, czy szukałybyśmy zrozumienia,wsparcia,przyjaźni itp. na necie
POzdrawiam Was wszytskie 40tki
  ja też babcią nie jestem, ale rozczarowana ludzmi jak Ty Lidio "do zobaczenia" muszę synowi odstąpić komputer

2 684

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lidziu.co tak na chwilke?
Co u ciebie?
Jedziesz na Jure?


Co do przemocy ,to nie bede sie powtarzac.To tragedia rodzinna i tyle.A molestowanie malych dzieci ,to juz jest karygodne.Ale nie jestem pewna czy amputacja genitalii cos da.W koncu hormony beda dalej buzowac i taki zwyrodlaniec bedzie krzywdzic inaczej.
Ja to raczej bym wolala lincz dla takich zboczencow.Ale co tu gdybac ,jak i tak kary w Polsce nie ma ,adekwatnej do czynu.
Posiedzi na chwile w kiciu a my ,pracujemy na nich.

2 685

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Była propozycja kastracji chemicznej - to doskonałe wyjście.
Niestety, mówi się o prawach sprawcy - jak zwykle zapominając o prawach ofiary.
-----------------
Powidła gotowe, w słoiczkach.

2 686 Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-10-17 08:40:00)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam,
Kora ,jak sprawy?Lidzia marznie pewnie w wojazach.
Oj,jesien i to brzydka jesien.Nie lubie takiej aury.Mialam isc rano na zakupy ale wolalam troche pospac,jak mam mozliwosc.
Teraz ,jak zwykle moj serial i biore sie za robote.
Musze dzis pelargonie przeniesc do piwnicy.Roze juz mieszkaja w piwnicy.
Czekam na polepszenie pogody ,bo musze ogrod skopac na zime.
Ala ,jak Twoj ogrodek przed zima?Musialabym czyms uzyznic glebe,mam worek nawozu naturalnego.Troche malo,ale zawsze cos.Nie sypie chemia,bo tego duzo ze srodowiska ,wiec po co jeszcze sypac?
Przede mna ciezki tydzien.Mam wiecej dyzurow,tak poprostu wyszlo.W tygodniu mam 5 dyzurow.Duzo.Przeraza mnie  palenie w piecu przed praca.Musze koniecznie w przyszlym roku wymienic piec do CO,taki zeby trzymal cieplo od rana do wieczora.Znow fajny wydatek.

Lidziu,Grazka,pisalyscie o rozczarowaniach wzgledem ludzi.Ten temat  nie jest obcy wielu osobom.Tutaj na forum juz nie raz wypowiadalysmy sie na ten temat.Ludzie bardzo potrafia skrzywdzic.Nie tylko fizycznie.Kazda z nas nie raz przezywala  taki problem.
Zycie.....

Koma,nasmazylas sie ?Ale za to sama przyjemnosc palaszowania powidel zima.Mniam mniam.
Piszesz o prawach sprawcy.Uwazam,ze jesli sprawca ma udowodniona wine ,to nie powinien miec zadnych praw.A wiezienie powinno byc wiezieniem.A Im nalezy sie wieksza pula na jedzenie niz w domach dziecka np.Juz nie wspomne o warunkach socjalnych w wiezieniach.
Nie ma kary w naszym kraju.Gdyby byly one surowsze ,byc moze nie byloby takiego zla w kraju.


A co tu narzekac.My ,szaraczki i tak nie mamy wplywu na polityke.


Milego dnia,paa

2 687

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam
  Mon ma rację.To jacy jesteśmy wynosimy z domu rodzinnego.W szkole nie ma co szukać pomocy.Kiedyś poszłam do dyrektora bo dziecko wracało z płaczem ze szkoły.Stwierdził,że skoro dziecko jest takie wrażliwe to w domu jest coś nie tak.Jakby ktoś dał mi w twarz.Teraz córka wie,że zaczynać nie może,ale bronić się nauczyła i ma spokój.Sprawę załatwiłam sama,bez dyrektora. 
  Bezstresowe wychowywanie to jest bzdura.Dziecko musi znać swoje miejsce i obowiązki.Musi uczestniczyć w życiu rodziny od samego początku a życie to nie tylko przyjemności.Piętnastolatka gdy się od niej zacznie wymagać nie będzie wiedziała co się stało.

Pogoda pod psem.Spodziewam się gości,muszę jakiś dobry obiad upichcić.Kończę bo zostało mało czasu.Jak przyjadą to chcę z nimi pośiedzieć a nie stać przy garach.   Pozdrawiam

2 688

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!! Odpoczęłam i już mi dobrze. Wczoraj gdy wróciłam do domu to już nawet rozmawiac nie miałam siły ale jest ok.
Bardzo kocham wnusię ale na dłużej to poprostu nie mam siły. Dzisiaj biorę się za porządki w domu bo zaniedbałam .....chałupkę.
Miłej soboty życzę i później wdepnę...

2 689

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny.
Ja tez tylko na chwile. Wpadlam zyczyc wszystkim milego dnia, mam dzis w planie zakupy,troche sprzatania i nadzieje na mily spokojny weekend, czego i wam zycze.
Pa

2 690

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

"Miłość jest zawsze nowa. I bez względu na to, czy w życiu kochamy raz, dwa, czy dziesięć razy zawsze stajemy w obliczu nieznanego. Miłość może nas pogrążyć w ogniu piekieł, albo zabrać do bram raju - ale zawsze gdzieś nas prowadzi. I czas się z tym pogodzić, albowiem jest ona treścią naszego istnienia. Miłości trzeba szukać wszędzie, nawet za cenę długich godzin, dni, tygodni smutku i rozczarowań. Bowiem kiedy wyruszymy na poszukiwanie miłości - ona zawsze wyjdzie nam na przeciw. I nas wybawi."

? Paulo Coelho
Pozdrawiam Cieplutko i zmykam obowiązki czekają big_smile

2 691

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
leniwka napisał/a:

W szkole nie ma co szukać pomocy.Kiedyś poszłam do dyrektora bo dziecko wracało z płaczem ze szkoły.Stwierdził,że skoro dziecko jest takie wrażliwe to w domu jest coś nie tak.Jakby ktoś dał mi w twarz.Teraz córka wie,że zaczynać nie może,ale bronić się nauczyła i ma spokój.Sprawę załatwiłam sama,bez dyrektora.

Leniwko...Odpowiem Ci jako nauczycielka.

Każdy rodzic widzi tylko swoje dziecko. Nie ma w tym nic złego - przecież to normalne. Gdy uważa, że dzieje mu się jakaś krzywda, to natychmiast obwinia tego drugiego i żąda ukarania go.
Natomiast nauczyciel widzi szerzej...i wie, że dziecko inaczej zachowuje sie w grupie, bierze zachowania od innych, naśladuje ich. Potrafi być w grupie inne niż w domu. Przykładów mogłabym dać wiele. Czasem rodzic szeroko oczy otwiera ze zdziwienia, bo takiego swojego dziecka nie zna.
Dobrze, jeżeli zrozumie tę prawidłowość - zwykle jednak jest inaczej.

Prawdą jest niestety, że dziecko ukształtowane jest przez dom - przez wychowanie, wzorce i geny.
Czasem nie ma siły na niektórych. Szkoła robi wszystko, co może - a może naprawdę niewiele, jeżeli rodzic jest w jakis sposób niewydolny. Jest sąd rodzinny, kurator sadowy...zwykle niewiele to daje, bo rodzic ma w nosie. Nie ma sposobu na załatwienie sprawy. Dziecko zabrać do domu dziecka od toksycznego rodzica?? To w tym domu dziecka zepsuje się doszczętnie.

Tylko w nielicznych wypadkach dzieciak potrafi sie od takiego domu odciąć.

2 692

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Leniwko,czasem tez jest tak,ze uczysz dziecko prawidlowych relacji,i myslisz ,ze wszystko jest OK.Ale przychodzi taki okres w zyciu dziecka,ze chce dorownac rowiesnikom i niestety zapomina o wpojonych przez rodzicow formach i zaczyna ulegac srodowisku.Gorzej,kiedy to patologiczne srodowisko.
Ja przerabialam ten czas 6 -7 lat temu.Chcialabym zresetowac moj mozg z tego okresu,aby zapomniec.
Na szczescie wszystko sie dobrze skonczylo.Jak pisalam -pomoglismy my-rodzice ,swojej corce.Napewno nie szkola i psycholodzy.Ale tez  duzo zalezy od samego dziecka czego tak naprawde chce.Tlumacze swoja sytuacje tym,ze moja corka przez lata miala wtlaczane dobre wychowanie i wzory i po miesiacach szalenstwa ,miala do czego wrocic.Miala pewne wartosci zachowane w swojej glowie.
Gorzej,kiedy dzieciak nie ma do czego i do kogo wrocic.Wtedy okres szalenstwa ciagnie sie .....
Ja moge powiedziec ,ze mi sie udalo.
Biore sie za robote  w domu.Zas to co zwykle:gotowanie ,pieczenie i sprzatanie sad


Grazia,romantyczko.Wspanialy cytat.Warto zyc dla milosci.

Do potem,paa

2 693 Ostatnio edytowany przez Tamara985 (2009-10-17 12:10:16)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zgadzam się z wami ale rodzice bardzo często  myślą że szkoła i nauczyciel lub opiekunka wychowa za nich dziecko i często budzą się za późno.Pamiętam jak byłam młodą mama i moje dziecko zaczęło chodzić do szkoły i wprowadzono zmiany moje dziecko było zdowolone bo ciągle nauka odbywała sie w formie zabawy lektury czytała im Pani po prostu luz-bluz .Kłopoty zaczęły sie w 4klasie jak trzeba było się naprawdę uczyć .Płakałam Ja i moje dziecko same 1 dużo zaległości ,Czekała nas praca i praca .Wiecie jak trudno było przbrnąć przez ten okres,nie popełniłam już takiego błędu z moją młodszą córka .

2 694 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-10-17 16:40:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Zgadzam sie z Tamara, pracowalam jako nauczyciel dwadziescia pare lat, mialam w tym czasie pare wychowawstw i niestety bardzo czesto spotykalam rodzicow,ktorzy uwazali,ze to szkola powinna wychowac im dziecko,pojawiali sie zwykle pod koniec semestru,lub roku szkolnego z pretensjami,a w ciagu roku nie mozna sie bylo doprosic o kontakt,zbyt byli zajeci praca, moze nie tylko.

Moje dziecko w klasach 1-3 szkoly podstawowej mialo nauczycielke,ktora zadawala prace domowe i nigdy nie sprawdzala czy zostaly odrobione, ile musielismy sie z mezem natlumaczyc , ze bez wzgledu na to praca musi byc odrobiona.Ciagle slyszelismy: pani i tak nie sprawdza, a inne dzieci nie odrabiaja...Koszmar.

Dziewczyny jaka u was pogoda? Az boje sie pisac,ze u mnie nadal pieknie,wlasnie wrocilam do domu i chyba znow gdzies wybede,szkoda dnia na siedzenie w domu gdy za oknem tak cieplo i pieknie.
Pozdrawiam.

Alu co sie stalo,czemu Cie nie ma?????

2 695

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Maju nie chciałam pisać tak dobitnie ale Pani jak poszłam do niej czy moje dziecko nie radzi sobie dobrze to nie wiem czemu odpowiedziała :Tak nie odbiega od innych rówieśników ,a ona nie umiała dobrze czytać a Ja głupia myślałam że jest wszystko o.k .Dopiero wszystko wyszło w 4 klasie.Jak miała napisać dobrze sprawdzian skoro dukała polecenia a lekcja 45min.Ona sama załamała się w tamtym okresie ale przebrnęłyśmy razem wiecie za to teraz jestem z niej dumna bo chodzi do technikum i uczy się bardzo dobrze (byle nie przechwalić)chce zostać kucharka ale taką z prawdziwego zdarzenia

2 696

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny wywiało Was zawsze się z wami mijam albo coś pilnego mi przeszkodzi .
Dzisiaj przyjmowałam poród mojej świnki i ma 12 małych różowiutkich prosiaczków.A nasza mika ma 3 szczeniaczki dlatego dziewczyny
Na zdrowie żeby się dobrze chowały i rosły roll wynik: roll
Teraz to się będzie działo
Miłej nocy pa pa pa

2 697

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tamara,no to mialas dzien....
Pewnie nie pierszwy raz .Oby prosiaczki byly zdrowe.Szkoda ,jak potem ida pod noz.

A ja tak na momencik,oczy sie kleja.Troche dzis porobilam sobie a jutro mam o 5 pobudke.
Majka,zazdroszcze Ci pogody .U nas pogoda iscie barowa.Zimno i pada deszcz.OHYDA.A slonca to juz nie widzialam od kilku dni.Mowia ,ze od srody ma sie pokazac.No,zobaczymy.
Wczoraj,kiedy maz jechal do siebie ,od Wroclawia towarzyszyl jemu deszcz ze sniegiem.Tak ze na zachodzie rowniez fatalna pogoda.

A gdzie jest nasza Ala?Kora tez ucichla.Wdepnijcie do kafejki, kolezanki .

Dobrej nocy i milej niedzieli.Spokojnej i pogodnej smile

2 698

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

~~widzę,że odpoczywacie kolorowych snów Sabunia,Tamara,Koma,Lida,Leniwka,Maja,Mon,Julka i wszystkie z tej "społeczności" choć ostatnio nieobecne tongue  Wstańcie rano prawą nóżką i niech będzie słoneczko i cudowny dzień.
Pozdrawiam Was cieplutko smile

2 699

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ale bym pospala.Marzenie.
Zaczynym pierwszy z trzech dyzurow.
Oby nie bylo bardziej  zimno ,nie zapalilam w piecu.Sprawdze ,czy Rodzice bardzo zmarzna.Jesli tak,jutro mam pobudke o 4:30.

Nie wyspalam sie wcale.Ogladalyscie wczoraj " Talenty...",kto zwrocil Wasza uwage?Ja zachwycilam sie grupa taneczna.

Ciekawe kto wygra.
Zaluje ,ze konczy sie moj ulubiony serial " Teraz albo nigdy".Bedzie potem jakas polska komedia,po urywkach ,smiem twierdzic,ze nie dla mnie.

Milej niedzieli moje drogie.

2 700

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny....Grazia wstałam prawą nóżką i jest ok..
Tamara..  Gratuluję 12 prosiaczków i niech się chowają zdrowo oraz 3 szczeniaczków niech wyrosną na piękne psiaki....
Pogoda fatalna cały czas mży deszcz ale pojechałam na cmentarz, porobiłam porządki i jest mi na serduszku lżej.
Teraz trochę odpocznę...

2 701

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć, Dziewczyny...

Wyszło słoneczko:)) Dzień spędzam na leniuchowaniu - mąż zrobił obiad.

Włoski...jeszcze paznokietki...trochę Internetu...leżenia...wieczorem "Taniec..." albo "Rozlewisko" - myślę że jednocześnie jedno i drugie, czyli ja z pilotem.
"Tańca z..." całego oglądać nie muszę, a serial chyba tylko po to, aby się utwierdzić w przekonaniu, że spaprali to, co niesie książka :-/

Miłego popołudnia:))

2 702

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.
Dziewczyny macie rację.Rodzice nie wiedzą 9albo nie chcą wiedzieć)jakie ich dzieci są w szkole czy na podwórku.Jednak tu sytuacja była inna.Nikt w szkole złego słowa nie powie o mojej córce,jest grzeczna,uczy się bardzo dobrze,miała zatargi z kolegami,ale jak nauczyła się oddawać to ma spokój.Z płaczem przyszła gdy pani wpisała uwagę całej klasie za kilku chłopców.Powiedziała,że jest odpowiedzialność zbiorowa.Dziecko w trzeciej klasie nie mogło zrozumieć dlaczego ona też dostała uwagę,przecież była grzeczna.Co miała zrobić tym chłopcom jeśli nauczycielka nie zrobiła nic żeby ich uspokoić.Naprawdę to przeżywała dostała nawet gorączki.Nikt mnie nie przekona że dyrektor miał rację.Wiem on bronił pracownika i to jest piękne bo coraz rzadziej się to zdarza,ąle nie musiał mi ubliżać.Na wsi wszyscy wszystkich znają więc jak mógł tak powiedzieć.Wdomu coś nie tak,chyba to że nie pijemy więc odbiegamy od średniej.Na szczęście zmienił się dyrektor,poprzedni przeszedł na emeryturę.


   Powoli wypogadza się.Wstać prawą nogą?O 3.30 nieosiągalne.Jeszcze tylko jutro i cztery dni wolnego.Już się cieszę bo niedługo zapomnę jak się nazywam.Cześć.Pozdrawiam.

2 703

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
leniwka napisał/a:

Powiedziała,że jest odpowiedzialność zbiorowa.

Oczywiście, że nie ma odpowiedzialności zbiorowej, ale jest "agresja bierna" - np. jeden bije, a reszta stoi i się śmieje. Nie reaguje, a nawet dopinguje bijącego. Bardzo często zdarza się wśród dzieci.
Nie wiem, jaka tutaj była sytuacja. Może o to chodziło?? Aż mi się wierzyć nie chce, że nauczycielka tak tłumaczyła uwagi dane całej klasie.

2 704

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!!!!

Jestem wściekła,bo dzisiaj miałam trochę czasu żeby z Wami pobyć,a tu jak na złość internet cały czas się rozłącza,od samego rana dzwonię na błękitną linię a oni niby cały czas coś sprawdzają.O 10 kazała mi czekać do 12 i nic,zadzwoniłam ale oczywiście byłam na szarym końcu oczekujących więc po 15 minutach oczekiwania zrezygnowałam!!!!Dodzwoniłam się o 15 ale oczywiście nowa osoba ,n owe tłumaczenie,kolejne 10 minut,pani powiedziała że niby sygnał od nich ok,ale coś tam zresetuje i żebym na kilka minut wyłączyła komputer i powinno być dobrze!!!Niestety nie było!!!Znowu zadzwoniłam,ale teraz trochę mnie poniosło i wygarnęłam pani co myślę!!!!Jutro mają kogoś przysłać,tylko nie wiadomo kiedy!!!!
Mam na swojej" czarnej liście instytucji" Urząd Skarbowy,ZUS,Zakład Energetyczny,Sanepid,IP a teraz dopisuję TP !!!!!!
Sposób w jaki załatwiają klientów,wyprowadzi świętego z równowagi!!!!

Przykro mi że znowu narzekam ,ale jestem przemęczona i zła,a tak cieszyłam się na tą niedzielę!!!
Jeżeli uda się mi to jak poczytam posty to jeszcze się odezwę,tylko pewnie już Was nie będzie !!!!Ale może????
Narazie Ala

2 705

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w niedzielny wieczor.
Ogladam Tance...,jestem za mucha,ale po dzisiejszych notach ,moze nie dojdzie do finalu.niewiem.
Zmeczona jestem.12 godz na nogach.Jeszcze dwa dni.
Ale jestem znowu zdolowana ,bo znow walcze z bolami u Mamy.Tak mi jej zal,a nijak nie umiem jej wiecej pomoc.Jeszcze 17 dni do chemii,boje sie.
Jak juz pisalam -najgorsza jest bezsilnosc.

W ogole nakrecam sie cholernie ,bo od wieeeelu lat,w grudniu spotykaja mnie bardzo nie mile wydarzenia i boje sie w tym roku tego miesiaca.I tak sie znowu nakrecam.Od 1992 roku mam zawsze zly grudzien i najlepiej bym go przespala.Nie lubie Swita,nie lubie reklam swiatecznych.Juz przyrzeklam sobie ,ze za pare lat,kiedy bede mogla juz sobie jechac na urlop,swieta bede spedzac daleko od mojego miejsca zamieszkania.
Ale mam nastroj......

Alicja,dobrze ,ze w koncu internet ruszyl.Ale jesli jestes w TP ,to nalezy Ci sie pare groszy zwrotu za nieczynna Neostrade,wiesz o tym?Ja kiedys mialam 18 zl zwrotu.niby nic,ale zawsze cos.

Milego wieczoru,paa

2 706

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam

  Koma5 dokładnie to chodziło o ustawienie się przed wejściem do klasy.Chłopcy zamiast stać biegali po korytarzu.Uwagi działają tylko na dzieci grzeczne bo pozostałe mają to w nosie.Na bierną agresję trzeba znaleźć inny sposób niż uwaga.Najlepiej jest sprowokować taką sytuację by dzieci mogły się przekonać jak to jest być atakowanym.

  Mon boisz się grudnia bo zawsze dzieje się coś złego.Ja bałam się kiedyś chodzić do pracy.Kontrole awarie,śniegi po kilka razy w ciągu 12 godz przez tydzień.Myślałamże to fatum.Na szczęście uspokoiło się.

  Teraz idę spać bo jutro ponownie na 4 do pracy

2 707

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
mon61 napisał/a:

W ogole nakrecam sie cholernie ,bo od wieeeelu lat,w grudniu spotykaja mnie bardzo nie mile wydarzenia i boje sie w tym roku tego miesiaca.I tak sie znowu nakrecam.Od 1992 roku mam zawsze zly grudzien i najlepiej bym go przespala.Nie lubie Swita,nie lubie reklam swiatecznych.Juz przyrzeklam sobie ,ze za pare lat,kiedy bede mogla juz sobie jechac na urlop,swieta bede spedzac daleko od mojego miejsca zamieszkania.
Ale mam nastroj......

Witaj Moniu, ...każda z nas czegoś się boi,mamy fobie itp/i przeczucia,że coś złego się wydarzy../
ja też nie przepadam za świętami... od lat najchętniej bym je przespała! położyła się 20 grudnia a 2 stycznia wstała...ale mam dzieci i wnusie i to dla nich robię te święta... B.N./ Wielkanoc
samo życie tongue pozdrawiam Monię i Was wszystkie.

2 708 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-10-20 00:11:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Grazia40 napisał/a:

~~widzę,że odpoczywacie kolorowych snów Sabunia,Tamara,Koma,Lida,Leniwka,Maja,Mon,Julka i wszystkie z tej "społeczności" choć ostatnio nieobecne tongue  Wstańcie rano prawą nóżką i niech będzie słoneczko i cudowny dzień.
Pozdrawiam Was cieplutko smile

Witaj ale z Ciebie nocny marek, no tak weekend to dla dzieci i wnucząt.Miłego dnia ,może później wpadnę

Kochaniutkie u nas zimno,ale słoneczko wyszło życzę cudnego tygodnia i dużo dobroci od ludzi tych najbliższych i znajomych i zupełnie obcych,  Cieszmy się tym co mamy, nie ma tak źle,żeby gorzej być nie mogło...no to pa smile

2 709

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
Julia24 napisał/a:

Kochaniutkie u nas zimno,ale słoneczko wyszło życzę cudnego weekendu

Dlaczego życzysz nam "cudnego weekendu" w poniedziałkowe popołudnie???
Nie wpadniesz aż do następnego poniedziałku???;)

2 710

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!! Ranek rozpoczęłam leniwie jak zobaczyłam tą mgłę to nic mi się nie chciało. Ale niedługo słonko wyszło i włączyła
się chęc do zycia. Najpierw poleciałam do sklepu było fajnie cieplusio. Zrobiłam gołąbki upiekłam mięsko do chlebka. Póżniej wysłałam
dwie aplikacje do firm oferujących pracę i jestem zadowolona.

Julia   a dlaczego masz nie wyjechac na święta....zrób nareszcie coś dla siebie..

mon  Ty też wyjedż nie dołuj się....

2 711

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sabunia,nie zawsze jest tak,ze mozna zrobic tak jak sie chce.Poczytaj moje wczesniejsze posty a zrozumiesz czemu nie moge wyjechac na Swieta.

Czuje sie fatalnie.W nocy spalam chyba ze 2 godziny,potem walka z bolem.Masakra. A w pracy trzeba zapomniec o problemie ,chociaz wciaz krazy mi po glowie choroba Mamy.
Jeszcze jutro dniowka i az jeden dzien frei.

Lidziu,hallo,co sie dzieje?
Sabunia ,jak myslisz,masz szanse na prace?Zycze Ci jej z calego serca.Ja ,mimo tylu obowiazkow domowych ,nie wyobrazam sobie zycia bez pracy zawodowej.

2 712 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-10-19 20:58:57)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!!!!
Nareszcie łączność ze światem!!!!Nie będę opisywać wizyty "partaczy" z TP,bo szkoda czasu.Przyszli,obejrzeli i stwierdzili,że wszystko ok!!!Może to jakieś chwilowe zakłócenia.!!! Ładne mi chwilowe,3 dni!!!!!Jak tak dalej pójdzie to muszę coś zmienić,bo płacę a usługa do d.......!!!!

Poczytałam posty ,ale nie będę na wszystkie odpisywać,bo dużo tego,mam nadzieję że będę już z Wami na bieżąco!!!!

Chciałabym przywitać nową koleżankę Grazię!!!!Fajnie ,że jest Nas coraz więcej!!!

Tamara,ale masz przychówek!!!Niech się wszystko dobrze chowa!!!!

Widzę że wkradł się już wątek świąteczny.Monika i Julia nie bardzo zadowolone na myśl o zbliżających się świętach!!!!
Ja przeciwnie,nie mogę się doczekać!!!Może dlatego że zawsze jest tak ciepło,rodzinnie,przyjeżdża rodzinka z Nowego Targu.
Wspólne śpiewanie kolęd,córka gra zawsze na pianinie,choinka.Jest super!!!!
Brakuje tylko tych z Chicago(córki i syna),ale zawsze łączymy się na skaypie,więc chociaż tyle!!!!

Dzisiaj dzień minął nawet nie wiem kiedy.Brakuje mi czasu,pasowałoby żeby doba miała 30 godzin!!!!!
Oby do końca pażdziernika dotrwać!!!!!
Pozdrawiam Was wszystkie koleżanki!!!!!Może jeszcze zaglądnę ale gdyby nie to życzę dobrej nocy!!!!Ala

Monika minęłam się z Tobą,oczywiście to moje powolne pisanie!!!!Przykro mi ,z powodu mamy,mam nadzieję,że udało Ci się złagodzić ból!!!Najgorsza bezsilność!!!!Pozdrawiam Ala

2 713 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-11-26 16:00:15)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.
Ja sie bardzo ciesze na nadchodzace swieta, zwykle przyjezdza do nas syn z rodzina,l

Pozdrawiam

2 714

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Mon, jestem z Tobą - walcz dzielnie z chorobą mamy, bo ona może miec coraz mniej sił. Ściskam serdecznie.

Alu, Święta i dzieci daleko - to straszne. Raz tylko nie miałam syna na święta, bo był daleko, to przepłakałam Wigilię. Nie lubię tak:)

2 715

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:
Julia24 napisał/a:

Kochaniutkie u nas zimno,ale słoneczko wyszło życzę cudnego weekendu

Dlaczego życzysz nam "cudnego weekendu" w poniedziałkowe popołudnie???
Nie wpadniesz aż do następnego poniedziałku???;)

sorry,ależ nie kochaniutka będę ale człowiek w poniedziałek,jest "nakręcony" chciałam Wam kochaniutkie życzyć miłego tygodnia smile dużo słoneczka ale mi zeskoczył net a później już nie wchodziłam... pozdrawiam gorąco
cudownie jak się wspieracie,uwielbiam Was
a na marginesie moja córcia się uspokoiła... nie wiem/moja mama obiecała się za nią modlić,może podziałalo byle na dłużej../

2 716

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
ala50 napisał/a:

Witam dziewczyny!!!!



Widzę że wkradł się już wątek świąteczny.Monika i Julia nie bardzo zadowolone na myśl o zbliżających się świętach!!

Witam Alu,to nie do końca tak z tymi Świętami bo tak naprawdę od dziecka kochałam Święta B.N. kolędy,choinkę,nastrój,zapach lasu... potrawy,które smakowały tylko w ten dzień...  ale cały czar prysł jak mój tato pojechał do Chicago ja miałam 9lat a siostra miała się urodzić w grudniu /ur się 6XII/ on wyjechał latem to były bardzo smutne święta -później nas zostawił nas trzy a ja znienawidziłam amerykę,ojca i...łzy w wigilię, od tamtego czasu wciąż kogoś brakowało mi przy stole... /a żeby było ciekawiej to pochodzę z Nowego Targu/
     Alu nie martw się choć zawsze ogarnia mnie chęć "przespania" tego okresu, gdy tylko nadchodzi 20-22XII robię wszystko aby moje dzieci zwłaszcza gdy odejdę pamiętały,że Boże Narodzenie to najpiękniejsze  Święta w roku rodzinne,ciepłe i musi być tradycja/zwłaszcza w potrawach.../ nigdzie na święcie tego nie ma i inni mogą nam zazdrościć...ale się rozpisałam.
Dużo zdrówka dobranoc

2 717

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dopiero skończyłam!!!Śpię na stojąco,poczytałam co napisałyście ale napiszę coś jutro.Pa wszystkim.
DOBRANOC!!!!!

2 718

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!! Pogoda paskudna, pada deszcz...i jest do kitu.
mon    Ja wiem, że nie wszystko jest takie proste jakby chciało się. Wiem co znaczy choroba mamy, ja przez to przeszłam. Ta niemoc
ludzka jest straszna. Teraz już Ją biedną nie boli, bo odeszła na tamtą lepszą stronę.
Jeżeli chodzi o pracę to ja szukam coś co mnie będzie odpowiadało i nie dlatego,że muszę ale dlatego,że chcę więc mam czas....

Julia cieszę się,że córka się uspokoiła trochę odpoczniesz.
Zajrzę później...

2 719

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.napisalam dlugiego posta i kurcze net mi rozlonczyl,od paru dni tylko sie zalogowalam,i rozlanczalo zaraz,wiec pisac nie moglam

2 720

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam nowa kolezanke.Co do swiat,nie lubie ich od jakiegos czasu,i bym najchetniej nie obchodzila ich wcale.

2 721 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-10-20 13:43:36)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry dziewczyny!!!!
U mnie kolejny ponury dzień.Pada deszcz i ogólnie nie chce się wychodzić z domu.Wczoraj dłużej pracowałam to dzisiaj mam trochę lużniej!!!!

Koma pisałaś że było Ci smutno kiedy zabrakło syna,ja też przeżywam brak dzieci,ale jest jeszcze dwójka  więc trochę to lżej przechodzę,ale gdyby nikogo nie było,to byłby koszmar!!!!

Julia w Nowym Targu mieszka moja siostra z mężem i córką na Kasprowicza a na Podhalańskiej w blokach mieszka moja mama.
Mój mąż to góral z Wakmunda a ja urodziłam się tu gdzie teraz mieszkam koło Opola więc góralką nie jestem.
Jak to różnie ludzi nosi!!!!!
Szkoda że Chicago tak źle Ci się kojarzy,bo to super miasto,ale oczywiście rozumie!!!!Mam tam dwójkę dzieci więc moje spojrzenie jest inne!!!!

Maja szkoda ,że lecisz na tak krótko,będzie ciężko wracać!!!!A jak Twoja mama się czuje????

Sabunia mam nadzieję ,że uda Ci się znaleźć taką pracę o jakiej myślisz!!!!Mówią że cierpliwość się opłaca,a jak Ci się nie spieszy to tym bardziej poczekaj.Szkoda ,że nie jesteś krawcową i nie mieszkasz bliżej..................

Na razie zmyka ,odezwę się później ,pa pozdrawiam Ala

Witam Kora ,ale fajnie że się odezwałaś bo już się martwiłam czy wszystko ok!!!!Muszę uciekać lub jak to Ty piszesz MYKAM do póżniej Ala

2 722

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dobry wieczór dziewczyny,
pewnie juz o mnie nie pamietacie (oprócz Mon, za co serdeczne dzięki!) za to ja, jak tylko mogę czytam co u Was, wpadajac wtedy jak Was nie ma.
Takie zycie.

Jesiennie i u mnie, a że lubię jesień mimo wszystko i wzystkim wpadam w jesienna melancholię i lirycznie, samotnie i w ukryciu rozmyślam i smucę sobie jak tylko nikt nie widzi. Płaczę sobie jak deszcz pada więc nikt prawie tego nie zauważa.

Jakby co to też mnie nie widziałyście!!!


A tak na poważnie i po Korowemu -bieganinka z problemami.

... jeszcze z wiosną się roztańczę, jeszcze z wiosną się rozsmucę...
ale do wiosny tak daleko...

Mocno Was ściskam, myślę o Was częściej niz mogę pisać. Noszę z sobą Wasze problemy i cieszę się Waszymi radościami.

A może jutro uda mi się zajrzeć na dłużej.

Moniko zyczę Tobie i mamie spokojnej, przespanej bez bólu nocy!

2 723 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-10-20 18:51:49)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lidziu może nie pisałam ,bo jak czytałaś miałam problem z internetem,ale myślałam co się dzieje że nie piszesz.Nawet wczoraj ,jak dostałam na skaypie zdjęcia od syna,oglądając pomyślałam ,że wkleję jedno i zapytam o zdanie Twoje i dziewczyn jak Wam się podoba taki krajobraz?????

[img=http://img269.imageshack.us/img269/2791/miesiacmiodowy441.jpg]

Bardzo się mi podoba ten krajobraz jest taki jakiś księżycowy,w pierwszej chwili jak go zobaczyłam myślałam że to obraz.Szkoda,że nie potrafię go wkleić tak żeby nie otwierało się tylko było od razu,ale może kiedyś się nauczę.Zaglądnę później pa!!!!!!

2 724

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Piękne zdjęcie,
krajobraz iście kiężycowy.

Jaka niesamowicie piękna jest nasza ziemia!!!
Żeby tylko więcej szacunku od nas, ludzi!

Wszystkiego dobrego Alu!

2 725

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziś ja najczęściej sama do siebie...

cóż bywa...

Liczę jednak na kilka słów w temacie żeglarskim czyli przede wszystkim na fachowe rady Komy.
Dostalismy propozycję popłynięcia na rejs sylwestrowy do Chorwacji.

Co mamy robić?
No i jak się do tego przygotować jak już będziemy na tak.
Proszę o rady.

2 726

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lidusiu,jestes smile

2 727 Ostatnio edytowany przez mon61 (2009-10-20 20:43:05)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak na dwie minuty. Lidziu-Ty w Sylwka na zagle,ja chyba bede miec nocke.Dawno nie mialam.Poza tym chyba okolicznosci to spowoduja.

Lece do Mamy, bo tocze jej plyny,bo wymiotuje.

Narazie


Lidziu,czemu  juz ucieklas ?

2 728

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jestem znów na chwilę,

co z twoją mamą?

A żagle jeszcze w zawieszeniu, planach...

Rozważamy za i przeciw.

2 729

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wpadam raz jeszcze powiedzieć dobranoc.

muszę oddać mojego laptopa corce, jej jeszcze się instaluje...

Jutro znów zajrzę i ... liczę na Was!

2 730

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

LIdziu:))
Na żaglach zimą to ja nie byłam, zwłaszcza w Chorwacji. Owszem, pływałam w śniegu, ale u nas dziwnym trafem kiedyś w maju padał śnieg.

Ale do rzeczy...
1. Jest stronka, gdzie możesz sprawdzić pogodę, jaka była w Chorwacji (także zimą) w ubiegłych latach. To da pogląd, czego się spodziewać.
2. Ważne, jaka to będzie łódka i ile osób będzie na pokładzie.
3. Trasa i porty.
4. Ile godzin na morzu i czy pływanie także w nocy.
5. Skład załogi.
6. Czy na pokładzie będą sami starzy znajomi, czy też załoga nieznająca się - tak bywa, gdy wykupuje sie impreze w biurze, organizującym rejsy.

Znam kogoś, kto był na Sylwestra na jachcie w Chorwacji. Jeżeli chcesz, popytam w Twoim imieniu.

Chorwacja cudnaaaaa jest...ale dlaczego wybierasz sie tam zimą?? Może należałoby jednak wtedy, gdy ciepłe powietrze i woda??

Posty [ 2 666 do 2 730 z 86 187 ]

Strony Poprzednia 1 … 40 41 42 43 44 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026