netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 186 odpowiedzi5 239 397 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 39 40 41 42 43 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 2 601 do 2 665 z 86 187 ]

2 601

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny.
Julia możesz się cieszyć zostało Ci troje dzieci a nie czworo jak było wcześniej.Nie ma tego złogo co by na dobre nie wyszło.

Mam wolne można iść na konie to pogoda pod psem.Będę musiała zabrać się do pracy,niestety.
   Pozdrawiam

2 602

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witamy Julia w naszym gronie....

Warszawa dzisiaj szara, deszczowa i smutna ale cóż przecież jesień...Idziemy dzisiaj z wnusią na kontrolę do lekarza...zobaczymy
co powie, jeszcze trochę ma katarek...
Nowy tydzień i mam nadzieję, że nie przyniesie złych wieści..
Pozdrawiam odezwę się po lekarzu...

2 603

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry koleżanki!!!!

Witam Cię Julio.Jeżeli masz ochotę z nami pogadać(popisać) to myślę że spodoba Ci się u nas.Każda z Nas ma jakieś problemy i radości i czasem rada koleżanki bardzo pomaga !!!!!
Leniwka ma rację,masz dzieci!!!!!

Leniwka może póżniej się trochę przejaśni,to jak masz wolne,uda Ci się ten wypad na konie!!!Ty jeżdzisz czy tylko córka????

A Sabunia to niech nawet nie myśli,że mogłoby być coś nie tak !!!!!Nowy tydzień i same dobre wieści!!!To chyba się nazywa "pozytywne myślenie"!!!!A z wnusią napewno będzie ok!!!!

Dzisiaj trochę przyspałam i tak jak myślałam ,ciężko wpaść w rytm pracy!!!!Przyszłam
teraz do domu ,bo synuś wyjeżdza.Martwi mnie brzydka pogoda a do Gdańska jest 530 km.Wiadomo jak każda mama ,martwię się ,ale mam nadzieję że dojedzie bez problemów.W końcu na Gdańsk to droga powinna być dobrze oznaczona!!!!
U mnie też pada i niebo ciemne!!!Idę popracować,zajrzę póżniej Pa Ala

2 604

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie,
jestem taka wsciekla ,ze chyba zaraz eksploduje!
Jesli mnie nie bedzie ,to znaczy ze dobily mnie grzejniki.Tzn nie grzejniki ale fachowcy.Dowiedzialam sie ,od jednego dupka,ze pewnie wczesniej grzejniki nie grzaly ,bo to nie mozliwe ,ze nie moze ruszyc nowy.Rozumiecie mnie???

Pompka jest brana pod uwage,ale po co mam narazac sie na koszt skoro poprzednio wszystko bylo OK?Przywiezli jakis zlom i podlaczaja w zamian za ten nowy.Zobaczymy.Poki co ide sie wkurzac.
Bywajcie

2 605

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ala,nie pogonilabym Cie  smile.Ale zdradz mi tajemnice skad wiesz gdzie ja mieszkam?
Spotknie w koncu dojdzie do skutku,zobaczycie.Ale nic na sile.

Zmykam

2 606

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Chłodno, szaro, nieprzyjemnie...

Witam Was wszystkie dziewczyny "znane mi już" oraz dzielną Julię.

Przeczytałam uwaznie Wasze wpisy i cieszę się, że chorym zdrowie wróciło i miło lub pożytecznie (a może jedno z drugim)spędziłyście wolne dni.

Maja, jak masz kłopot z netem pisz posty w jakimkolwiek edytorze tekstu np Word Padzie, potem je kopiuj i wklejaj.

Koma, my walczymy z przydasiami od dawna. Odkąd kilka razy zmienilismy miejsce zamieszkania bardziej się pilnujemy. Mniej kupujemy, a część wyrzucamy. Jednak musze przyznać, że zdarza się, że potrzebne jest właśnie to co zostało już wyprowadzone z domu. Na szczęście nie ma teraz problemu z kupowaniem tak jak dwadzieścia lat temu.

Mon, współczuję problemów z grzejnikami. Zwłaszcza teraz, gdy każdy chce się ogrzać w swoim domu. A problemy ,masz tam, gdzie wymieniałaś? A u rodziców?

Z fachowcami rzeczywiście w naszym kraju tragedia!

Pamiętacie jak niedawno robilismy kuchnię? Otóż już po całej opóźnionej zresztą robocie wysłaliśmy do wykonawcy listę usterek. Cała strona A-4. Nie włacilismy im 450 zł, ale to i tak zbyt mało by je usunąć. A poza tym nie wpuszczę już tych partaczy do naszego domu!!!

Ciekawe dlaczego tak u nas nie szanuje się roboty. Macie swoją teorię na ten temat?

2 607

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

U lekarza wszystko ok. Witaminki na wspomaganie i będzie dobrze, ale do przedszkola iśc nie może ,bo panuje tam infekcja.
Więc babcia od jutra co rano znowu będzie jeździc...

lida   najlepsi fachowcy wyjechali za chlebem pozostali tylko partacze.

ala   staram się myślec pozytywnie, bo lżej się żyje...

2 608

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Na dworze ohydnie...Wróciłam z pracy tak urobiona, jak bym 3 tony węgla wrzuciła do piwnicy.
Co za dzień??
Wszystko mnie boli, chce mi się spać, bolą oczy...:(

2 609 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-11-26 16:04:07)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie:)
Wrocilam z pracy zmeczona,ale zadowolona,mialam juz dosyc siedzenia w domu,nareszcie moglam wyjsc i czyms sie zajac.
Mon wspolczuje klopotow z fachowcami,nie dolujcie sie dziewczyny,,tutaj tez przyjechalo paru partaczy.




Dziewczyny u mnie od paru dni piekna pogoda, jesien zupelnie jak w Polsce,az milo wyjsc na zewnatrz.
Mykam cos przekasic,pojawie sie pozniej.Pa

2 610 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-10-12 21:32:08)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej dziewczyny!!!!

Przyszłam na chwilę do domu,żeby kości wyprostować,bo jakaś połamana jestem.Odetchnęłam z ulgą,bo o 18 zadzwonił syn ,że jest już na miejscu pod klubowym hotelem.Podobno żle mu wytłumaczyli i jechał jakąś trójpasmowa,pobłądził i trochę się kręcił ale najważniejsze że cało i bezpiecznie dojechał!!!!Jutro rano ma poszukać ul.Traugutta,bo tam jest stadion,a o 13 zaczyna trening i testy.Mam nadzieję ,że dobrze mu pójdzie,mimo 13-tego !!!!No ale nie ma co,jutro będę się stresować!!!!

Monika nie mam pojęcia ,gdzie mieszkasz i napewno bez zaproszenia się nie zjawię.Tak tylko pokojarzyłem,że może gdzieś niedaleko,bo czasem pisałaś o zakupach w Opolu,wyjazdach do Gliwic ale tak naprawdę nie mam pojęcia!!!!Co do fachowców to szkoda słów!!!!jedynie można jakieś konsekwencje wyegzekwować jak się ma umowę,ale jak to taka umowa ustna to nic się nie zdziała.Ja na słowo "fachowiec"dostaję szału,a z tego co piszecie to jest Nas więcej!!!!!

Lida piszesz"dlaczego u nas nie szanuje się roboty"? Myślę ,że dobrzy fachowcy wyjechali za granicę,bo tam są doceniani,dobrze zarabiają i mieli lepsze warunki i materiały do pracy.Ci co zostali przez jakiś czas mieli super,bo z braku pracowników mieli robotę,niezależnie czy robili dobrze czy żle.Teraz zdarza się że Ci co pracowali za granicą wracają i zaczynają otwierać zakłady,tylko nie wiadomo czemu robotę wykonują gorzej niż to robili za granicą.
Mam takiego sąsiada,który wrócił z Niemiec i kładzie kafelki.Rozmawiałam z nim o remoncie łazienki.Miałam kilka pomysłów na półki i wnęki a on mi na to ,że u nas tak nie będzie robił ,bo i tak bym mu tyle nie zapłaciła a on czas zmarnuje!!!Zapytałam ile by chciał ,niech powie i wtedy zobaczymy.Powiedział że policzy i da mi znać.Mija trzeci miesiąc a jego ani widu ,ani słychu!!!Podobno gdzieś robi,ale ludzie narzekają ,że bałagan straszny ,że niesłowny,a ja wiem od dobrych znajomych, że jak był w Niemczech to robił wszystko ekstra!!!!Ale jak to mówią za euro robi się inaczej,a za złotówki inaczej!!!!!!
Na dodatek zarejestrował się na "kuroniówkę" i mu przyznali,więc trochę dorobi,ponarzeka i leci.I czy taki będzie pracę szanował???
Sorry że tak się rozpisałam ale jak mówiłam ,fachowiec dla mnie to jak płachta na byka!!

2 611

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie.Witam tez Julke.Dziewczyny,ale byla dzis aura nieciekawa.A tu opady deszczu ze sniegiem zapowiadaja.       Lida Ala dobrze napisala,fachowcy od roznych robot,czesto partola robote,przez lenistwo.bo w euro lepszy zarobek.niestety..  Sabunia dobrze,ze z wnusia juz ok.

2 612 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-10-12 21:57:52)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Piszę drugiego posta ,bo coś zaczęło mi znikać i bałam się że cały post mi zniknie,a to przy moim powolnym pisaniu tragedia!!!!

Maja fajnie że już wróciłaś do swoich zajęć,tylko nie przesadzaj!!!!!Na Twoim miejscu tez pewnie nie mogłabym się doczekać spotkania z rodziną ,no i oczywiście z wnusiem!!!!Oni mieszkają w Gdańsku????

Sabunia może i lepiej ,że nie pójdzie jeszcze przez jakiś czas do przedszkola,bo lepiej wydobrzeje a babcia wiadomo poświęci się!!!!!

Koma a może to początek przeziębienia???Ja w takich razach serwuję sobie gorące piwo z utartym żółkiem.Mnie pomaga ,ale na myśl ,że mam to wypić..........

No zmykam dziewczyny jeszcze na godzinkę lub dwie.Jak nie będzie póżno to jeszcze zajrzę a jak nie to życzę Wam dobrej nocy!!!!Ala

2 613

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kora minęłam się z Tobą!!!Fajnie że czasem się odzywasz!!!Muszę narazie zmykać.Pozdrawiam napisz co u Ciebie???Ala

2 614

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie dziewczyny,
nie wypowiadam tego slowa na f....bo mnie moze szlag trafic.Oj,masakra.
Wkurza mnie to,ze ONI nie potrafia przyznac sie do swojej nieudolnosci .Tylko pociskaja jakies piedoly typu:pewnie grzejniki wczesniej nie grzaly ,albo rozpalac piec trzeba do 90 stopni ,rozkuwac sciany ,gdzie sa rury itd.Mowie wam,teorie mieli naprawde wspaniale.
MASAKRA!!!
Skonczylo sie na tym,ze im nagadalam i to porzadnie.Ktos musial,bo moj maz to wyjatkowo spokojny facet-jak sie okazuje.Ja to jestem choleryk.Kazalam i m wmontowac inny grzejnik .Juz nie taka plyte ale tez z Fadro i grzejnik zaczal grzac.
I juz nie chce ich wiecej widziec ,tych specjalistow.

A dzis pozalatwialam szczepienia  dla psa,w przyszlym tygodniu pojde z drugim psem.Pogoda beznadziejna,jak chyba u wszystkich.Najlepiej w sen zimowy zapasc smile
Teraz tyle infekcji.Koma ,moze masz jakas choroba Cie bierze?
Majka,nie dziwie sie ,ze gnalo Cie do pracy.Ile mozna lezec w domu?Tylko nie przemeczaj sie ,przynajmniej na poczatku.


Milego dnia,paa

2 615

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny!
Jestem na dyżurze u wnusi, zdecydowanie jest lepiej co mnie bardzo cieszy. Jeszcze ten tydzień potrzymamy ją w domu.
Pogoda byle jaka zimno i popaduje deszcz nie można z dzieckiem wyjść na spacerek.

ala    cieszę się, że syn sobie poradził ale ja też błądziłam na tej trójmiejskiej obwodnicy. Wprawdzie oznakowania są dobre ale jak się
nie zna nazw to się błądzi.

Odezwę się po powrocie z dyżurku...

2 616

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam koleżanki!!!!

Monika f........... dobrze że pogoniłaś do roboty i myślenia,no i wogóle z domu!!!!Nie będą Cię już denerwować,ważne żeby zaczęły grzejniki grzać!!!!!A pogoda fakycznie taka ,że człowiek chodzi senny i jakiś półprzytomny(napewno ja tak mam)Ty chyba dzisiaj pracujesz to może w pracy trochę dychniesz ( od f.....)Jak mama?????

Sabunia na dyżurku,ale takim chyba przyjemnym??Też chciałabym wnusię!!!!!!
Co do obwodnicy nie zabieram głosu,bo nigdy tam nie byłam,ale cieszę się że jakoś synowi udało się trafić.

Dzisiaj kolejny ciężki dzień,nie będę się powtarzać,ale już zaczynam odczuwać coraz większe zmęczenie!!!Zastanawiam się czy dotrwam do końca pażdziernika!!!!Wcinam już garść witamin,magnezu,przeciwbólowych,na cisnienie i dalej jestem do d......
Jednak latka dają znać!!!!Dawniej taki maraton był normalką.No cóż trzeba chyba zacząć" stopować"
Zmykam pa do póżniej Ala

2 617

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam, wszystkie miłe Koleżanki, dziękuję za ciepłe przyjęcie Gorąco Wam dziękuję /moje córki 18 Klaudia i 17 Basia syn Michałek 8/ mam też dorosłą córkę: Paulę 22 i ma 2 ślicznych bobasów : Piotruś 2l Patrycja 1 rok/ tak że ja też jestem babcią smile nie pisałam o nich wcześniej, bo ich już nie mam "na utrzymaniu" nie znaczy to,że się nie liczą bardzo mocno wnusia i wnusię kocham / w tajemnicy to bardziej niż wszystkie 3 córki !/ bo oni i mój synek to najlepsze co mnie w życiu spotkało smile



wszystkie Was gorąco pozdrawiam

2 618

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julka,witaj.wiesz ,po Twoim nicku ,myslalam ,ze masz 24 lata smile a tu dorosla kobieta i babcia kochanych wnusiow.No coz,nicki myla.
Witaj w naszym gronie  i badz z nami jak najdluzej.
Skad jestes?Napisz cos o sobie.

Ala,pytasz o Mame.Czuje sie ona roznie.Raz tak ,raz tak.Na pozor dobrze,ale jest slaba.Juz tyle nie wymiotuje ,ale znow bardzo puchna nogi,ma takie kolki doslownie.
Jutro ,pielegniarka ,ktora do nas jezdzi 3 x w tygodniu zabiera Mame do gina i potem do dentysty.Tate zreszta tez.Mowie Wam,jaka ja mam pomoc ze strony tej dziewczyny?Juz nie pamietam ,kiedy bylam u lekarza recepty zamawiac.Super dziewczyna.

Wiesz Julka,najczesciej dzieci to najlepsze co nam sie w zyciu udaje.Ja tyle sie nabucze na to moje dziecko,nanarzekam.ale tez uwazam,ze jest najlepszym moim prezentem smile
Chociaz nie moge (az tak bardzo) narzekac na mojego meza.A tez nadaje na niego.Najgorzej bylo w sierpniu podczas remontu.Kurcze ,wtedy byla taka nerwowka,ze naprawde myslalam,ze go spakuje ,zeby szybciej do siebie wracal.ale teraz znow ,jest sielanka i pijemy sobie  z dziobkow smile
Roznie to bywa.

U  nas w miescie pare dni temu maz zabil zone,bo go chciala zostawic i zrobila rozdzielnosc majatkowa.Miala tez przyjaciela.On mial problem z gorzala.Zabil 31 l dziewczyne,osierocila ona 4 i 9 lat synkow.Makabra.
Dzialo sie to w bloku.Oczywiscie sasiedzi nie slyszeli krzykow i bijatyki.

Co to sie dzieje w tym naszym spoleczenstwie.

Ala,Ty masz moze przesilenie jesienne.A moze zrobilabys sobie dzien lenia?


Milego popoludnia ,paa

2 619

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam.
  Jeszcze raz wspomnę,że ja miałam szczęście.Bez problemów zmieniliśmy instalację elektryczną,wymieniliśmy okna i drzwi,zamontowaliśmy nowe kominkowe centralne,zrobiliśmy kuchnie i nową łazienkę. Na wszystko była inna firma a na łazienkę brat znajomego i naprawdę nie było problemów.Jestem zadowolona i z czystym sumieniem mogę polecać te firmy znajomym.
  Niestety ja na konikach jeździć nie mogę,mam problemy z kręgosłupem.Praca przy koniach mnie relaksuje więc chętnie z córci pomagam.Czasami jednak konie potrafią dokuczyć.W sierpniu jeden tak mnie kopnął,że mało brakowało a złamał by mi nogę.Miałam potem problemy na zawodach strzeleckich,noga bolała i ciężko było skupić się na strzelaniu zwłaszcza w pozycji leżącej.
  Jiedyś znajoma powiedziała,że wnuki kocha się bardziej bo ma się więcej czasu i jesteśmy mądrzejsi.Coś w tym jest.

    Pozdrawiam

2 620

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Do Mon61/ jestem z Krakowa Was tu najwięcej z W-wy i 3miasta widzę , cóż jestem  jestem samotną matką /ostatnio zupełnie nieradząca z córciami ..:( / zwłaszcza 18 letnią,która traktuje dom jak hotel a mnie jak służącą:( bardzo boli bo dwoję się i troję,żeby miały wszystko zero życia towarzyskiego,wyjść z domu poza sklepem,pocztą i Kościołem.... jestem bardzo samotna i nieszczęśliwa sad



... dobra narazie zmykam muszę odebrać synka ze świetlicy ,trzymajcie się :*

2 621

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Napisałam posta i zniknął!!!!Trudno piszę jeszcze raz!!!!

Julio!!!!!Nie chciałabym się wymądrzać,ale myślę ,że nie powinnaś pozwolić na takie traktowanie przez dzieci!!!Piszesz ,że starasz się żeby miały wszystko,a może lepiej jak odczułyby jakieś braki!!!!Może wtedy bardziej szanowałyby Ciebie i Twoją pracę.Wiem że każda matka chce jak najlepiej dla swoich dzieci ,ale nie za wszelką cenę!!!!Ja wychowałam czwórkę dzieci,starałam się żeby w miarę możliwości miały wszystko co było im potrzebne i nigdy nie miałam z nimi kłopotów,chociaż byłam raczej "surową" mamą!!!
Na pewno Tobie jest trudniej,bo jesteś sama,ale mimo to zasługujesz na chwilę dla siebie i one powinny to uszanować!!!!Przepraszam że tak piszę bezpośrednio,może nie powinnam ,bo jeszcze mało o Tobie wiem,ale jedno wiem na pewno;każda matka dbająca o swoje dzieci zasługuje na ich szacunek!!!!!

No cóż póżna pora więc zmykam spać Jutro się odezwę dobranoc wszystkim pa Ala

ps.zapomniałam napisać,że synowi testy poszły chyba całkiem dobrze,bo zamówili mu hotel do piątku i kazali jutro przyjść na trening młodej ekstraklasy!!!!bardzo się cieszę,może coś z tego będzie!!!!pa

2 622

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

dobranoc wszystkim smile jutro wolne smile ja mam a Wy ????

2 623

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julio, jesteś nauczycielką? No to witaj w gronie:)

Ala dobrze radzi. Obciąż córki obowiązkami domowymi, przecież to już dorosłe panny. Nie usługuj, bo zarobisz się na śmierć.
...no i wyjdź z domu! Zaproś koleżankę z pracy do kina...no nie wiem...Ale wyjdź.

2 624

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julio    Ja też nie chciałabym ingerowac w postępowanie Twoje do córek ale nie powinnaś na to pozwolic. Mam taką sytuację w rodzinie.
Siostra moja tak usiłowała zastąpic tatę i wychowała samoluba. Nie daj się lepiej późno niż wcale....koma i ala dobrze Ci radzą....

U mnie zadyma śnieżna i duży wiatr ale jest na plusie i wszystko się rozpuszcza i robi się wielkie błocko. Chyba przynajmniej narazie
nie będę wychodzic. Jutro jadę do wnusi może pogoda się chociaż trochę poprawi.....
Zajrzę później...

2 625

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry wszystkim dziewczynom!!!!

Czy u Was też tak wieje!!!!U mnie jest po prostu masakra!!!!Drzewa uginają się do ziemi!!!!
Chyba przez tą pogodę jestem jakaś rozdrażniona i szycie mi nie idzie!!!Przyszłam na spóżnioną kawkę,może pomoże!!!!!

Korzystam z okazji i składam życzenia naszym koleżankom z okazji Dnia Nauczyciela!!!!Przede wszystkim spokoju i wytrwałości,no i oczywiście dużo zdrówka bo ono najważniejsze!!!!

Wpadnę póżniej,na razie pozdrawiam Ala

2 626

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam Wszystkie koleżanki/ ala50,koma5 i sabunia dziękuję z serca za dobre rady, jesteście kochane :*

2 627 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-10-14 12:59:54)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

nie jestem tak do końca nauczycielką/ pracuje w żłobku,ale mam wolne i cieszę się bo za oknem śnieg z deszczem, moich pannic nie ma /jedna z chłopakiem do kina,druga do koleżanki/ czasem może to głupio zabrzmi ale jestem szczęśliwsza gdy ich nie, mój synek się bawi ... a ja mam chwilę dla siebie/ z Wami big_smile

...ale nie ma nikogo może później zaglądnę /jak się pijawki nie dossą sad u mnie zimno,mokro śnieg z deszczem, brrrrrrrr nieznoszę jesieni-mokrej zwłaszcza... ubierajcie się cieplutko smile no to pa

2 628

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

o awatar mi sie w końcu wczytał /ale reszta jeszcze nie../ słoneczka chcę pozdrawiam


sabuniu  w jakim wieku masz wnusie ja 1 roczna i 2 letniego wnusia / cóż córcia wybrała rodzinę na 1 miejscu niż naukę, marzę,żeby się jeszcze zmobilizowała do pójścia na studia lub jakieś inną formę dokształcenia/ ale ma doła myślała,że poradzi sobie z 2ką, pomagam jej jak mogę ale to przede wszystkim ich dzieci /dosyć wykorzystywania teraz będę je -wnuki rozpuszczać -wyłącznie smile dzięki dziewczyny ,że otworzyłyście mi okno na asertywność przez 25 lat nie umiałam byc asertywna w stosunku do bliskich /game over/

2 629

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie moje drogie.
Po pierwsze -wszystkiego dobrego dla pan nauczycielek.Duzo cierpliwosci i zdrowka-bo to jest najwazniejsze w tym calym zyciu.

Po drugie,chcialam stanac troche w obronie Julki,co do problemow z corkami.Ja mam przeciez podobnie,z tym ,ze mam jedna corke.
Obiecalam juz tak nie narzekac,ale ja rowniez nie mam zadnej pomocy ze strony mlodej.Faktem jest ,ze jest inteligentna i uczy sie,ale jesli chodzi o pomoc -zero.A i pysknie do tego.Zalilam sie tutaj nie ´raz.Nie raz poryczalam sie przez jej charakterek.
Z czego to wynika.
Uwazam,ze jest to problem mamus wychowujacych samotnie swoje dzieci.Przeciez ja przez wieeeeele lat  bylam z corka sama.Chcialam oszczedzic corke przed problemem,praca.Miala sie tylko uczyc.I tu jest blad,bo ja czesto zaharowywalam sie aby miala Barbie ,Lego,dorownywala innym dzieciom-nie patrzac  na wlasne potrzeby (bo po co mi to?) a w tym czasie uczylam dziecko egoizmu.
Ja nie wymagalam niczego a ona wiele.I tak juz zostalo i tak jest i pewnie bedzie.
To jest  chyba nagminne.Chcemy wynagrodzic brak ojca,a samemu sobie robimy krzywde.

Nie moge az tak bardzo narzekac wlasciwie,ale czasem ,jak sie nakrece ,to mam taki zal do corki o rozne takie sprawy,ze hej.
Ale tego sie nie zmieni.Czasem mowie corce ,kiedy mamy starcie ,ze dopiero jej sie oczy otworza ,jak zamknie moje.Jest to okrutna prawda,ale prawdziwa.

Ale ,jak mowie ,nie moge az tak bardzo na mloda narzekac.


Narzekam za to na pogode.Ziab,jak diabli.Pale od rana w piecu.Slubny pojechal do kumpla i nie liczy czasu,ja za to robie obiadek,sprzatam  zeby szanowny pan i wladca przyjechal na ciepelko i zarelko smile
Ale jeszcze troche i wraca do siebie ,tam jemu nikt pod nos nie poda ( chyba ze?)

Milego dnia i do zas

2 630

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
kora40 napisał/a:

Witajcie.Witam tez Julke.Dziewczyny,ale byla dzis aura nieciekawa.A tu opady deszczu ze sniegiem zapowiadaja.       Lida Ala dobrze napisala,fachowcy od roznych robot,czesto partola robote,przez lenistwo.bo w euro lepszy zarobek.niestety..  Sabunia dobrze,ze z wnusia juz ok.

_______________________________________________________________________________________________ja też pozdrawiam Was Wasze dzieci i wnusie smile

2 631 Ostatnio edytowany przez Julia24 (2009-10-14 13:37:27)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
mon61 napisał/a:

Witajcie moje drogie.
Po pierwsze -wszystkiego dobrego dla pan nauczycielek.Duzo cierpliwosci i zdrowka-bo to jest najwazniejsze w tym calym zyciu.

Po drugie,chcialam stanac troche w obronie Julki,co do problemow z corkami.Ja mam przeciez podobnie,z tym ,ze mam jedna corke.
Obiecalam juz tak nie narzekac,ale ja rowniez nie mam zadnej pomocy ze strony mlodej.Faktem jest ,ze jest inteligentna i uczy sie,ale jesli chodzi o pomoc -zero.A i pysknie do tego.Zalilam sie tutaj nie ´raz.Nie raz poryczalam sie przez jej charakterek.
Z czego to wynika.
Uwazam,ze jest to problem mamus wychowujacych samotnie swoje dzieci.Przeciez ja przez wieeeeele lat  bylam z corka sama.Chcialam oszczedzic corke przed problemem,praca.Miala sie tylko uczyc.I tu jest blad,bo ja czesto zaharowywalam sie aby miala Barbie ,Lego,dorownywala innym dzieciom-nie patrzac  na wlasne potrzeby (bo po co mi to?) a w tym czasie uczylam dziecko egoizmu.
Ja nie wymagalam niczego a ona wiele.I tak juz zostalo i tak jest i pewnie bedzie.
To jest  chyba nagminne.Chcemy wynagrodzic brak ojca,a samemu sobie robimy krzywde.

Nie moge az tak bardzo narzekac wlasciwie,ale czasem ,jak sie nakrece ,to mam taki zal do corki o rozne takie sprawy,ze hej.
Ale tego sie nie zmieni.Czasem mowie corce ,kiedy mamy starcie ,ze dopiero jej sie oczy otworza ,jak zamknie moje.Jest to okrutna prawda,ale prawdziwa.

Ale ,jak mowie ,nie moge az tak bardzo na mloda narzekac.


Narzekam za to na pogode.Ziab,jak diabli.Pale od rana w piecu.Slubny pojechal do kumpla i nie liczy czasu,ja za to robie obiadek,sprzatam  zeby szanowny pan i wladca przyjechal na ciepelko i zarelko smile
Ale jeszcze troche i wraca do siebie ,tam jemu nikt pod nos nie poda ( chyba ze?)

Milego dnia i do zas

____________________________________________________________________________________________________ Dzięki za prawdę / tak chciała,żeby się uczyła /o mojej średniej córce mówię/ jest najzdolniejsza z moich córek owszem świadectwa z paskiem, gitara,keybord, chór szkolny,oaza parafialna i udziela się wszędzie tylko nie w domu... -królewna ja i cały świat sad

2 632

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej Dziewczyny!

Dzieki za zyczenia z wiadomej okazji.

U nas dzisiaj dzieci miały wolne, a my czyli  belfry byliśmy w szkole. Praca opiekuńcza nad dziećmi w świetlicy, administracyjna i potem akademia i kawa z ciachem (brrr nie lubię ciastek!). Ciekawe jak to było w innych szkołach. My z koleżanką robiłyśmy podsumowanie konkursu plastycznego i wysyłałyśmy do Warszawy prace zakwalifikowane do następnego etapu.

A ja dostałam dziś wyróznienie -nagrodę dyrektora. Kupię mężowi torbę na wyjazdy do Czech! Raz ja mu coś zafunduję!

Słucham wiadomości o tragicznej sytuacji w okolicach Elbląga. Cofka wody w okolicy.
Awarii prądu na Mazowszu i fatalnej pogodzie w całej Polsce.

U nas też jak w środku zimy. Deszcz ze śniegiem i silny wiatr. Jak u Was?

2 633

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Jak pisałam do Was napisałyście 3 posty.
Monika i Julia -siedziałyśmy razem, ale kazda  przy swoim komputerze.

Julio, brak asertwności to jakiś problem naszego pokolenia. Młodzi przychodzący do pracy zachowują się zupełnie inaczej, potafią powiedzieć "nie" i starszym koleżankom i dyrekcji.
A my musimy się tego uczyć. Chyba wlaśnie od młodych.

A nasze córki to przecież młode osoby i inaczej patrzą na świat. Ty, Mon i ja mamy córy mniej więcej w tym samym wieku. Moja skończyła niedawno 18 lat. Czasem się pokłócimy, ale raczej mamy bardzo dobry kontakt. Ma ona określone swoje obowiązki z których się zazwyczaj wywiązuje. Jak widzę, że ma więcej pracy w szkole to ją odciążam, ale też i ona czasem mnie wyręcza w pewnych sprawach. Dobrze się uczy i szykuje się na studia medyczne. błąd popełniłam zbyt mało wymagając od syna. Ma 25 lat. Mieszka teraz sam i ma duży problem, by utrzymać w należytym porządku swoje mieszkanie.
Od młodzieży trzeba wymagać, często przypominam sobie tesłowa naszego papieża Jak wymagamy, a oni się porządnie zmęczą to zaczną doceniać naszą pracę.
Julio, zgadzam się z dziewczynami, które juz się wypowiedzialy. Od corek zacznij wymagać (określając jasno zakres obowiązków przecież juz doroslych osób!), a dla siebie znajdź czas. Na pewno masz jakieś zainteresowania i ulubione zajęcia.

Dużo ciepła Wam zyczę i to nie tylko w mieszkaniu!

2 634

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ale brzydko na dworze....brrrrr
dzięki mon61/ monia tak miałam z moją średnią córką /obecnie LO kl maturalna/ zawsze garneła się do książek była chorowita, wszystko za nią ja lub najmłodza robiłyśmy,pranie,zakupy,przygotowanie posiłków etc.
A ona owszem świadectwa z paskiem,gitara,keybord,chór szklolny,oaza parafialna i OŚP,udziela się wszędzie tylko nie w domu sad bo ona nie zostanie nigdy kurą domową  itp. pyskuje,raczy czasami mnie informować o której będzie,bo po co pytać sad  ciągle tylko czegoś żąda,bo jej koleżanki nic w domu nie pomagają,a mają...to i tamto
ostatnio jej zaproponowałam aby podała mój telefon takiej Dobrej Mamie może ja zadoptuje a ja jej zapłacę!

to bardzo boli jak dziecko dla którego rezygnujemy z wielu rzeczy,pyskuje,zniewarza i podnosi rękę sad wezwałam na nia 2 razy policję/ 2l lata temu cieła ręke,przedawkowała leki - pózniej błagała,żebym jej nie oddawała na oddz.psych. spędziłam przy jej łożku 14h, na odz.ratunkowym, a ona mnie kopie i przezywa/ sorry rożaliłam się ale tak naprawdę nie mam komu/ dodam jeszcze,że mój ex/mąż siedzi od 4 lat w ZK,za znęcanie się nad córkami i mną...nie macie pojęcia jak to wszystko boli +wojna moich rodziców z teściami jak mogłam dzieci ojca pozbawić ?! -moi teściowie! Kochna nie obrazcie się na mnie,że was zadręczam swymi problemami,choć łzy kapią mi wierzę,że chociaż Wy mnie zrozumiecie, sąsiadom nic nie powiem bo wolę być z nimi na "DzienDobry" w pracy też bo same młodziutkie, nie mam nikogo od serca bo osuneli się od nas znajomi jak od trędowatych...:( jeśli nie chcecie to już nic nie wspomnę o tym co wolałabym zapomnieć ... serdecznie Wam dziękuję za wysłuchanie ... choć z daleka wesprzyjcie mnie radą i zrozumieniem jestem samotna jak...bezpański pies ;,(

2 635

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzięki LIDA jestem dziś jak ta pogoda ;,(

2 636 Ostatnio edytowany przez koma5 (2009-10-14 14:39:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja nie ułatwiałam moim dzieciom życia...

Musiały uczestniczyć w pracach domowych - sprzątać swoje pokoje (gdy był bałagan, po prostu zamykałam drzwi ), odkurzać całe mieszkanie i myć naczynia po posiłkach (po kolei: tydzień syn - tydzień córka). Gdy zauważyłam, że w czasie kuchennego dyżuru córki syn złośliwie pił kilka razy sok, za każdym razem biorąc świeżą szklankę, to wprowadziłam obowiązek mycia po sobie między posiłkami.

Ja prałam, prasowałam, gotowałam...

Proste rzeczy prasowały dzieciaki. Uczestniczyły też w czasie robienia posiłków.

Dziewczyny...Nie można mówić "uczenie się to jej/jego główny obowiązek".
Moje dzieciaki też się uczyły, studiowały, uprawiały sporty...Ja dokładałam do tego wychowanie, przygotowanie do życia, a także przypominałam, że ja także jestem ważna! Wracam z pracy zmęczona, więc nie będę podwijać rękawów i obsługiwać domowników.

Zawsze byli bardzo samodzielni, dawaliśmy im wolną rękę w wielu decyzjach (oczywiście kontrolując to zza węgła;)

Dziś są dorosłymi ludźmi, mieszkającymi "na swoim" ...
Córka zamężna, syn jeszcze sam...

Chyba nam się udało....Na pewno nam się udało:))

----------------------------------------------------------------------
Julio...przykro czytać, jakie masz problemy z córką - ale pisz, kochana, pisz, skoro ma to Ci przynieść ulgę.

Niestety, tak to już jest, że młodych ludzi kształtuje sytuacja rodzinna.
Stąd biorą się wszystkie problemy wychowawcze, bo dzieciak musi odreagować...

2 637

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

gratuluję KOMA ale byłaś Ty i mąż / to wiele zmienia bardzo wiele smile dzielicie wychowanie na dwoje ja nigdy w wychowaniu /a nawet pilnowaniu nie miałam wsparcia ani ze strony męża ani Babć,które swoje już odchowały !/
  cóż samo życie sad

2 638

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Tak, Julio, byliśmy we dwójkę i dzieciaki bardzo liczyły się ze zdaniem ojca, chyba nawet się go bały.
Był bardzo konsekwentny i nie zmieniał zdania.

2 639

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Koma/ moja najstarsza córka też jest "na swoim" gotuje, pierze ale bardzo wiele jej mąż pomaga chociaż przychodzi po 12 h pracy,a ona nie pracuje mają 2 dzieci ale młode pokolenie : jak ona mówi umie dzielić obowiązki na równo /sprytne/  o najmłodszą Basię się nie boję umie gotować,piec ciasta. dziećmi pewno też będzie się najlepiej  opiekować /moja kochana prawa ręka / tamte dwie to leniwe i zarozumiałe /po ojcu!/
dobra ale się zasiedziałam /gary w zlewie zero obiadu... / taki leniwy dzień mam
...........jeszcze dziś wrócę gorąco Was pozdrawiam smile WSZYSTKIE: ala50,koma5,mon61,lida47,sabunia,leniwka i wszystkie pozostałe smile

2 640

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julia, świetny, pełen marzeń i optymizmu avatar.
Pewnie nie bez powodu wybrałas taki.
Będziemy z Tobą na ile to oczywiście mozliwe.
Martwi mnie, że tak piszesz i swoich dwoch córkach. Twoje słowa brzmiątak jakbyć nie zywiła do nich pozytywnych uczuć. ale przecież na pewno tak nie jest. Biorąc pod uwagę Waszą trudną przeszłość powinnyście wzajemnie się wspierać, kochać i szanować. Może jeszcze nie jest zbyt późno! Przecież "ważne są tylko te dni,których jeszcze nie znamy!!!".

U mnie kot -wiadomo dlaczego...

Koma, gratuluję tak wspaniałych dzieci!

A tym, które sa juz babciami wnuków oczywiście!

2 641

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julka,to sie w glowie nie miesci.Corka na Ciebie podnosi reke?To sie  w glowie nie miesci.Niewiem co bym wtedy zrobila.Faceta bym chyba zgladzila,ale dzieciaka bym z domu wyprowadzila.Julka,musisz sie zastanowic co dalej.
Wiesz,ze sa blekitne linie.Nie oszczedzaj corki w tym momencie.Nie mozesz dac sie bic.Nie znam sie ,ale zglos problem na policje i niech sie wezma za Twoja corke.Przeciez moze byc gorzej.A reszta dzieci co na to?Patrzy sie tylko.
Strasznie masz.Badz z nami ,jak najwiecej.Ty nam wcale glowy nie zawracasz,ale takie wyzalenie cos zawsze da.

Dziewczyny,co do wychowania  naszych pociech.Pewnie ,ze popelnia sie mase bledow przez cale zycie i wychowujac tak a nie inaczej nie wiemy czy robimy  dobrze czy tez zle.Ochraniajac dzieci czy tez goniac je do roboty nie mamy pewnosci ,ktora metoda jest lepsza i jak zaprocentuje.Ja musze stwierdzic na swoim przykladzie ,ze jak wychowalam tak mam.I zawsze moge powiedziec,ze inni maja 100 razy gorzej.A na dzieciaczki zawsze sie ponarzeka.

Lidziu,skoro Ty dostalas jakas nagrode ,to sobie cos fundnij.To Twoja nagroda ,nie meza.A tak apropos nagrody -gratuluje Ci.Fajnie ,ze dyrekcja docenila Twoja ciezka prace z dziecmi.Az chce sie pracowac,prawda?
Szkoda tylko,ze w mojej branzy nikt nie doceni pracownika z okazji swieta.Ale coz,to przeciez jest sluzba.
U nas pogoda fatalna,leje i wieje i 2 stopnie.Chyba na chwilke pojde sie wypoziomowac,w koncu jestem po nocce.
Milego popoludnia

2 642

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Szaro, boro i zimno...:/

Lidko, ja też zostałam wyróżniona nagrodą w tym roku:)) Kupię sobie coś, mon61 dobrze radzi. Może płaszcz zimowy...miałam dziś wyruszyć w miasto na poszukiwania, ale w taka pogodę nie mam ochoty.

Też myślę, że Julia ma bardzo wielki problem z córką, przeraża mnie to.

2 643

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam
  Julka to straszne.Wiele słyszy się o takich sytuacjach i zawsze mnie to szokuje.Od dziecka słyszałam:pamiętaj ja ciebie nie biję i nikt nie ma prawa tego robić.Zawsze się tego trzymałam i teraz uczę tego swoją córkę.Jak ktoś mnie uderzył zawsze oddałam w ten czy inny sposób.Wielu ludzi wyczuwa nad kim można się znęcać i korzystają z sytacji.Musisz być twarda i konsekwentna.Jesteś panią siebie zasługujesz na szacunek i szczęście i nikt nie ma prawa myśleć inaczej.Pamiętaj o tym.Wymagasz od siebie zacznij wymagać od innych.

  Panie Nauczycielki wszystkiego naj z okazji Waszego święta.Zwłaszcza największej cierpliwości bo być nauczycielem w tych czasach to naprawdę wielkie wyzwanie.Osobiście nigdy bym się tego nie podjęła.
 
   Miłego popołudnia,ja muszę odpocząć dziś drugi raz wstawałam o 3 rano do pracy.

2 644

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

mon   i Julia   ale Wy też jesteście żyjącymi istotami i też macie pragnienia, potrzeby i nie wolno tak życ. A co będzie jak przyjdzie
starośc, brak sił i zdrowia pomyślcie trochę o sobie....Julia pisz to pomaga...ale zacznij pomału wprowadzac zmiany.
Ja wiem,że to trudne bo swojej rodzonej siostrze nie mogę wytłumaczyc, że sama sobie kopie grób. Dziewczyny weźcie się za siebie
bo mi serce pęka...proszę

2 645

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Sabunia,ale naprawde nie ma problemu.Radze sobie .Naprawde.
A starosc?A czy ja jej dozyje smile  ?
Na starosc bede w domu spokojnej starosci smile

2 646

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
mon61 napisał/a:

Sabunia,ale naprawde nie ma problemu.Radze sobie .Naprawde.
A starosc?A czy ja jej dozyje smile  ?
Na starosc bede w domu spokojnej starosci smile

Byle nie w tym domu " Radość", o którym głośno znów ostatnio! A poza tym żartowałas chyba!?!? Ciągle wierzę w Twoją córkę!

A ja z tym kupieniem czegoś mężowi też żartowałam oczywiście. Już kupiłam sobie kozaki ze skóry ocieplone futerkiem (jestem strasznym zmarzluchem, więc bardzo mnie to cieszy), a mąż jeszcze mi dopłacił. Powiem Wam na ucho, że moja nagroda to 330 zl więc trochę mi zabrakło. Ciekawe czy u Komy było to więcej (pytanie retoryczne, ale jestem ciekawa).

Jeszcze raz dzięki za życzenia.

Też martwię się o Julię. Julko walcz o siebie, ale nie dosłownie i nie pozwól podnoić na siebie ręki. to musi być straszne! Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji.
Widziałyście film "Ballada o Januszku"?

2 647

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Lido, nooo...u mnie to było prawie 900:)

Będzie płaszcz i buty?

2 648

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

mon    nawet tak nie myśl. Całe życie pracujemy i  na spokojną starośc sobie zapracowałyśmy we własnym domku i ciepełku!!!!!

2 649

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:

Lido, nooo...u mnie to było prawie 900:)

Będzie płaszcz i buty?

Jak netto, to powinno wystarczyć. Ewentualnie mąż coś dorzuci!

Coś u nas cienko z ta nagrodą! Dyrektorka nagrodziła 10 osób -może dlatego.

2 650

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
lida47 napisał/a:

Julia, świetny, pełen marzeń i optymizmu avatar.
Pewnie nie bez powodu wybrałas taki.
Będziemy z Tobą na ile to oczywiście mozliwe.
Martwi mnie, że tak piszesz i swoich dwoch córkach. Twoje słowa brzmiątak jakbyć nie zywiła do nich pozytywnych uczuć. ale przecież na pewno tak nie jest. Biorąc pod uwagę Waszą trudną przeszłość powinnyście wzajemnie się wspierać, kochać i szanować. Może jeszcze nie jest zbyt późno! Przecież "ważne są tylko te dni,których jeszcze nie znamy!!!".

U mnie kot -wiadomo dlaczego...

Koma, gratuluję tak wspaniałych dzieci!

A tym, które sa juz babciami wnuków oczywiście!

________________________________________________________________________________________________dzięki LIDA tak po koleji odpowiem,awatar mam na gg i faktycznie tylko marzenia /i wiara/ pozwalają mi żyć dalej i nie zwariować...kocham swoje córki ale one od 2 -2,5 lat zachowują się okropnie jakby się na mnie mściły smile za całe zło,które je spotkało /mnie też a to,że je krzywdzono boli bardzo nieraz za nie oberwałam, od ich ojca zasłanijąc i broniąc ich przed nim...jakby umiała cofnąć czas ..:(

2 651

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

[MON61/] MONIA dzięki za wsparcie ,tłumaczę sobie każde zachowanie moich córek tym co przeżyły /ale ja też sad
             czuję się jak robot któty wstaje o 6.00 nastawia wodę, robi kanapki do szkoły itp. /dawniej robiłam to z przyjemnością teraz jak dostaję w podziękowaniu :pyskówki i przezwiska, zazdroszczę mojej siostrze,że ma koty
/nie chce mieć dzieci../

2 652

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

[koma50] KOMA dziękuję za wsparcie,tak mam problem ale nie chciałabym aby skończyła /córka/tak jak jej ojciec za kratkami sad dziewczyny co ja nie robiłam : rozmawiałam z jej księdzem,wychowacą ,psychologiem szkolnym...ludzie są bezradni,bo jak jej ojciec umie się młoda maskować/ udziela się w szkole,w chórze,WOŚP,wolontariat "mimo wszytko"w oazie parafialne więc jak taki aniołek może krzywdzić mamę,brata isiostrę/ bo 2 razy ciągneła tą młodszą za włosy,a syna -swojego brata wsadziła do szuflady pod łóżkiem i zbiła po twarzy miał 6lat sad zgłosiłam na policji w szkole też wiedzą,wszyscy uważają,że psycholog plus dobry psychiatra / ale to w/g niej ja mam problem sad ja wiem,że potrzeba im wszystkim, mnie  też terapi...
dzięki koma pozdrawiam

2 653

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

[leniwka] LENIWKA dziekuję za rady,wsparcie, tak biję się w piersi nie wymagałam od niej/córki/ ale  ja miałam bardzo surową i wymagającą mamę/ograniczającą nas z siostrą,rozliczającą z każdej min.spóźnienia...  chciałam być inna ...mam zapłatę sad
           dziękuję Dziewczyny jesteście kochane DZIĘKUJĘ bardzo Was polubiłam/ chyba jakieś dobre anioły mnie do Was "przyniosły " ............dziękuję,że jesteście  smile

2 654

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julia...Zostaw Ty tego księdza i szkolnego pedagoga...

Masz prawo - jeżeli uważasz to za konieczne - zwrócić się do sądu rodzinnego z prośbą o pomoc.
Rozważ to.

2 655

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

[sabunia] SABUNIA masz rację, dziękuję kochana za troskę,
ale ja taka wariatka jestem,że nigdy o sobie nie myślałam, mąż,dzieci, rodzice,teściowie, siostra, jak sobie pomyślę,że zawsze sms piszę do córek czy wracają biegnę herbatę robię gorącą ...a one takie niewdzięczne/ale w Biblii podobno piszę aby na ziemi nie oczekiwać zapłaty .../ cóż nigdy nie myślałam o sobie i jak moja córka Klaudia /ten mój oprawca!/ mówi ,że będę sama jak palec na starość,bo synalek/Michał/ mnie kopnie w du... a ona i siostra Basia pójdą wynajmą sobie za rok mieszkanie i jak kiedyś będą sławne i bogate..to się do mnie nie przyznają         / skąd w tym dziecku tyle jadu/ muszę poszukać jakiegoś wsparcia /terapii bo zwariuję ...dobrze,że w pracy mam takie rozkoszne maluchy,
Dziewczyny wolę pupcie im wycierać i noski usmarkane,słuchać 100 takich samych pytań /królestwo za cofnięcie moich córek w czasie/ pozdrawiam  Sabuniu

2 656

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julia, na miłośc boską - co wydarzyło sie takiego w Twojej rodzinie, że córki są tak nastawione do Ciebie?? To nie może być bez przyczyny! Za co obciążają Cie winą?

2 657

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
mon61 napisał/a:

Sabunia,ale naprawde nie ma problemu.Radze sobie .Naprawde.
A starosc?A czy ja jej dozyje smile  ?
Na starosc bede w domu spokojnej starosci smile

________________________________________________________________________________________________Moniu nie radzę byłam kiedyś na praktyce e DPS-ie potocznie zwanym domem spokojnej starości/ mówiłam,że sobie taki najlepszy wybiorę, ale nie polecam sad  życzę Wam kochane abyście do końca swoich dni były sprawne fizycznie i intelektualnie, dlatego nie martwcie się tym co nas boli gdy odrabiamy "pańszczyznę" w domu im więcej pracujemy  rękami i głowa /im dłużej komuś obcemu czy bliskiemu jesteśmy potrzebne, tym dłużej zachowamy sprawne ręce i umysł... czego Wam i sobie życzę

2 658

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

[koma] dzięki,rozważę

2 659 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-11-26 16:02:04)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam dziewczyny.
Serdeczne zyczenia z okazji Dnia Nauczyciela od bylej nauczycielki:)
Gratulacje dla Lidy i Komy ,milo,ze ktos Was docenil,niewazna kwota, liczy sie fakt.

Dziewczyny ogladam telewizje i wspolczuje pogody, mysle,ze "zlota polska jesien"zawitala w tym roku na wyspy.U mnie piekna pogoda,nic tylko spedzac czas na dworze,jak sie ma czas oczywiscie, ja wrocilam do pracy i nie mam go zbyt wiele.ale nadrobie w czasie weekendu.

Wiecie czytam o problemach Julii z dziecmi i wlos mi sie jezy na glowie, dziewczyno obudz sie i zacznij myslec o sobie. Przepraszam,ze pisze moze zbyt obcesowo,ale jestem poruszona tym co przeczytalam.!!


Alu ciesze sie, ze synowi dobrze poszlo.
Dziewczyny zycze udanych zakupow. Milego wieczoru, u mnie nerwowo, maz oglada mecz reprezentacji i bardzo jest niezadowolony, a ja chyba mam ochote na lampke wina.
Pa

2 660

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce
koma5 napisał/a:

Julia, na miłośc boską - co wydarzyło sie takiego w Twojej rodzinie, że córki są tak nastawione do Ciebie?? To nie może być bez przyczyny! Za co obciążają Cie winą?

________________________________________________________________________________________________

koma, książkę by napisać !!!,  a ja myślę,że nie mam prawa tylko pisać o sobie i swej rodzinie ,chciałabym na ile to możliwe dowiedzieć się coś o Was,waszych radościach  i smutkach, jeżeli możliwe coś doradzić pomóc w doświadczeniu "medyczno-wychowawczym" mam w domu 2 alergiczki 2 astmatyków, /po zatym tatę po2 zawałach i wylewie, mamę też po 2 zawałach/ ale to wszystko skutki -wydarzeń z"naszego podwórka"
jeszcze Wam opowiem dość tych hororów za oknem wystarczy ...DOBRANOC KOCHANA smile

2 661

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

[majaKL] MAJU dziękuję za dobre,wspaniałe rady  masz dużo racji,
to wypij moje zdrowie... ja jakbym się napiła to pewno moja Klaudia poszła by na skage do szkolnej pedagog,że mama pije i ich zaniedbuje...:(
          masz kochana tylko syna,gratuluję jeśli udało się go dobrze wychować ,ale to prawda do tanga trzeba dwojga,ale partner musi być dobry i odpowiedzialny pod każdym względem   pozdrawiam MAJU

2 662

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kochane DZIEWCZYNY ,
wlałyście w moje życie trochę ciepła,otuchy i nadzieji ,wsparłyście dobrymi radami DZIĘKUJĘ WAM z serca ,znamy się tak krótko a jeszcze nikt nie zrobił dla mnie tak WIELE CO WY DZIĘKUJĘ... bardzo Was lubię


~~wszystkim,życzę dobrej spokojnej nocy~~ kochane jesteście Dobrych snów /i opieki Aniołów

2 663

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Kochane DZIEWCZYNY ,
wlałyście w moje życie trochę ciepła,otuchy i nadzieji ,wsparłyście dobrymi radami DZIĘKUJĘ WAM z serca ,znamy się tak krótko a jeszcze nikt nie zrobił dla mnie tak WIELE CO WY DZIĘKUJĘ... bardzo Was lubię


~~wszystkim,życzę dobrej spokojnej nocy~~ kochane jesteście Dobrych snów /i opieki Aniołów

2 664

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny czy Wam też zeskakuje awatar,sygnaturka i wiele innych nie chciało się wpisac np.o sobie

2 665

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Julio, zamiast pisać kolejne posty - korzystaj z funkcji "edytuj", bo moderatorki forum Cię pogonią:))

Dobrej nocki, Dziewczyny - idę poczytać "Rozlewisko", mam trzecią część.

Jeszcze powtórzę - wersja filmowa jest   d o   n i c z e g o !!!

Posty [ 2 601 do 2 665 z 86 187 ]

Strony Poprzednia 1 … 39 40 41 42 43 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026