Ufff, zobaczyłam Twój wpis i znowu wróciłam. Słowo - Hołek jest the best !!! Trzymaj się dzielna kobieto:) i pisz. Papa
1 561 2009-07-09 23:57:50
Podobne tematy
1 562 2009-07-10 05:43:26 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-08 08:47:10)
I
1 563 2009-07-10 12:19:46
cześć koleżanki. Po długiej nieobecności.
zagladałam do was podczytywalam. ale czułam że musze miec przerwe. Jak napisala Lida-nie miełam nic ciekawego do powiedzenia.
Dni leca jeden za drugim, praca , troche roboty w domu ,ogrodek. I że tak powiem o czym tu mówić?
Postaram sie jednak cos zawsze wpisać , może mi te doły przejda.
Mąż ma romans???????????
ja mam taki charakter że albo bym zaatakowala i tez sobie zafundowala jakiś niby romans , albo bym kompletnie zignorowala. -Jak chce to niech idzie.
Podobno dobra metoda jest wzbudzanie w takim mnężu zazdrości. nowe ciuchy makijaz podekscytowanie -i on sie zaczyna zastanawiac -co sie dzieje?.
Walczenie o jego względy?? ha ha ha ha ha . po co?
Tylko te metody które napisałam sa skuteczne. Taka jest mentalnośc osobników płci męskiej
1 564 2009-07-10 15:03:46 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2010-03-15 10:45:20)
;
1 565 2009-07-10 15:12:43 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2010-03-15 10:45:54)
;
1 566 2009-07-10 15:15:46 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-07-10 15:18:09)
Wydaje mi się, że lida bardzo już do nas tęskni. Co prawda atrakcyjnie spędza czas w lubianym towarzystwie - ale mam wrażenie, że "skręca" ją bez netu ![]()
A co z Hołkiem - lubicie go?, podoba się Wam ?
Maja - pewnie od dawna już się z nim nie widujecie ?
Za godzinkę "odjazd". Pa dziewczyny. ![]()
1 567 2009-07-10 17:09:57 Ostatnio edytowany przez karmina50 (2009-07-10 17:12:51)
W życiu jest często tak że niespodziewanie nasi koledzy ,znajomi staja sie ludżmi publicznymi. Ale nic kompletnie z tego nie wynika.
Wiem cos na ten temat. Moj szkolny dobry kolega jest bardzo znanym politykiem , z pierwszych stron gazet.
Nie mam pojęcia jakie to właściwie dla mnie miałoby znaczenie.
Chyba takie że jak go widze w tv. to mówie: o, /tutaj imię/ znów gada.
hołowczyc, tak jest,jest przystojny, powinien być aktorem
Nie mam dobrego zdania o mentalności mężczyzn jako płci. To tyle.
Znanych polityków w szczególności.ha ha
1 568 2009-07-10 17:28:46 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2010-03-15 10:46:33)
;
1 569 2009-07-10 21:37:06 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-09 22:28:13)
Ha,to tak jak leczenie homeopatyczne.Leczenie bolu bolem,.Czyli zdrady-zdrada,romansu -romansem.
Niby moze pomoc,ale nie musi.Napewno nie polecam-chodzenia,jeczenia i proszenia meza o powrot na "lono rodziny".
Uwazam,ze Majka jest madra dziewczyna i sobie z facetem poradzi.chocby robiac dobra mine do zlej gry.A niech facet mysli,ze nie jest nie zastapiony.
1 570 2009-07-10 21:53:30
.........I masz racje Marylin,nie mozna wszystkich facetow wrzucic do jednego wora.Mysla i robia inaczej niz my,ale czesto jest bez nich zle.np mnie jest teraz zle bez meza.Siedze w domu,zmeczona po pracy i nawet nie mam do kogo dzioba otworzyc.
A to interesujące !!! Za każdym razem, jak Twój maż przyjeżdża - to się z nim kłócisz
;DDD
Ciekawa jestem, czy powiesz mu o tym - jak Ci go brak !
No to ja też idę się kąpać. Jutro rano wstajemy - mamy niestety "pracujący weekend". Uff..
Dobranoc dziewczyny ![]()
1 571 2009-07-10 22:05:55 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-09 22:28:43)
.
1 572 2009-07-10 23:58:43 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-11-26 14:29:05)
Czesc dziewczyny, dopiero wrocilam do domu ( u mnie jest 22.45),
1 573 2009-07-11 00:01:11 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-11-26 14:29:35)
![]()
1 574 2009-07-11 01:24:01
czesc dziewczyny.Przeczytalam WASZE posty.sorry,ze sie nie rozpisuje,ale ja tak czasami mam..ale czytam wszystko uwaznie..
1 575 2009-07-11 01:56:45 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-07-19 17:21:30)
Witam dziewczyny!!!Bardzo ale to bardzo Was przepraszam ,że się nie odzywałam ale mam jeszcze do niedzieli gości i nie mogę się wyrobić z czasem!!!!Przeczytałam wszystkie posty i nie mogę się zgodzić z niektórymi radami!!!
1 576 2009-07-11 02:12:14 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-07-19 17:22:30)
Przepraszam Maja ale ja uważam że jak już są jakieś wątpliwości to trzeba je wyjaśniać od razu.Wzbudzanie zazdrości moim zdaniem nic nie da.
1 577 2009-07-11 05:47:48 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-09 22:29:41)
Majka ma tyle rad,ze napewno wybierze cos madrego.
I kazda z nas na podstawie swojego zycia moze powiedziec co by zrobila.
1 578 2009-07-11 09:46:39
Alu, masz za sobą bardzo bolesne doświadczenia. Jakiś horror. Twój mąż nie miał romansu - tylko prowadził regularne podwójne życie !!!!!!!!! Oszukiwał Cię codziennie przez 6 lat. Makabra ! Zasługiwał na to - by go porządnie przećwiczyć - może raz na zawsze...
Maja mało pisze - ja też na ten temat staram się dośc skromnie - ale nie mogę wytrzymać
Ona ma zupełnie inną sytuację niż Ty wówczas. To wygląda na andropauzalne zauroczenie - nie na trwałe, permanentne oszustwo. A jesli tak by było - to w imię honoru ma wyrzucić z życia kogoś - kogo kocha ???? a potem co wieczór w poduszkę płakać - nad pozbawionym miłości życiem - bo żaden inny facet nie będzie Nim ? Jasne - w zakłamaniu nie można żyć. Sądzę, że Maja w pewnym momencie doprowadzi do konfrontacji - jak będzie gotowa rozmawiać z mężem w sposób chłodny i opanowany - i przedstawi mu "swoje warunki".
1 579 2009-07-11 09:49:32 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-07-11 09:50:58)
Marylin,o kto ci pisal,ze ja WCIAZ sie kloce z mezem?!!!!!
Jest moze zgrzyt i wszystko.A wlasnie teraz jemu mowie,ze jest mi go brak,bo rozmawiamy tel.
I co?I rano,kiedy dzwonil do mnie do pracy tez jemu powiedzialam,ze jest be ,bo nie lubie byc sama.
I co?Uderz w stol a nozyce a sie odezwa-zaraz powiesz.
No właśnie - te nożyce zawsze wiedzą, kiedy podskoczyć ![]()
Mon - wynika z tego, że Ty piszesz wiecej o zgrzytach - a resztę, zachowujesz dla siebie ![]()
Niestety - muszę znikać. Pa
Lida - tęsknimy
)
1 580 2009-07-11 10:30:16 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-11-26 14:30:41)
Witam, wlasnie wstalam i przy kawie czytam Wasze posty. Alu to co Cie spotkalo jest okropne
1 581 2009-07-11 15:38:17
Maju , rzczywiście ,ile kobiet to tyle rad . a kazda inna.
To wszystko zależy od tego jakie uczucia żywisz względem męża. Czy wasze małżeństwo jest jeszcze związane uczuciem ,czy już tak raczej letnio ,albo jeszcze chłodniej .
Chyba nie ma jednej dobrej rady. Zreszta każda kobieta ma inny charakter , i powiedz sobie czego ty oczekujesz od małżeństwa , od życia.
Czeka na mnie gotowanie obiadu ,więc lece
1 582 2009-07-11 18:40:53 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-07-19 17:24:13)
Hej dziewczyny!!!!
Pozdrawiam,może póżniej znajdę chwilkę to jeszcze zaglądnę!!!!!!!!!Pa
1 583 2009-07-11 21:54:22
O jpusto coś ,ale narzekac nie będę . Mnie też nie było kilka dni. Miłej niedzieli , żeby nie padało. Zycze słoneczka.
1 584 2009-07-11 22:01:52
Majka,a rozmawialas z ta domniewana laleczka meza albo czym tlumaczy ta zyczliwa osoba fakt romansu Twojego meza?
Maja,moze rzeczywiscie jakas dziewucha chce zepsuc wasz zwiazek.Zastanawialas sie nad tym?
Wlasciwie ,jak nie masz pewnych dowodow na skok w bok Twojego meza ,to nie mozesz tak calkiem wierzyc osobie.Moze to zwykle pomowienie?
1 585 2009-07-11 23:20:59 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-11-26 14:31:46)
Nie Mon nie rozmawialam
1 586 2009-07-11 23:55:33
Majka,pewnie wiadomosc w N-K dostalas od anonima.Czym motywuje te wiadomosc nadawca?Jakie ma dowody?
Niewiem co w tej sytuacji bym myslala.Aby w cos uwierzyc,musze miec dowod.Nie pogloska czy tzw dobra rada.
Sprawdzanie meza,jego telefonow-nie wchodzi w gre wg mnie.Tylko bys sie osmieszyla.A mozesz liczyc na dyskrecje jakiegos kolegi z jego pracy?Moze jego bys podpytala o spedzanie czasu przez meza w pracy.
dobrej nocy ,paa
1 587 2009-07-12 02:58:24
Witajcie dziewczyny.Wlasnie kazda z nas jest inna,kazda by sie zapewne innaczej zachowala w kryzysie w malzenstwie. pozdrawiam
1 588 2009-07-12 08:24:56
dzien dobry...
przywital mnie pochmurny dzien.
Ciekawa jestem jaka pogode ma Lida.Pewnie dobrze sie bawi i odpoczywa.
Udanego,rodzinnego dnia,pozdrawiam
1 589 2009-07-12 08:53:32 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-07-19 17:25:17)
Witam!!!!Niedawno wstałam,pogoda barowa,ciemno,głucho jednym słowem padaczka!!!!!Moi goście śpią jeszcze więc mogę na chwilkę siąść do komputera.Zrobię śniadanko i reszta relaks!!!
1 590 2009-07-12 10:26:13 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-07-12 13:47:03)
Witam, u mnie okropnie wieje na razie nie pada ale i tak nie chce mi sie wychodzic z domu.Z tego co czytam u Was takze pogoda paskudna brr. Posiedze dzis w domu, mam troche do zrobienia, wiem niedziela ale ja przez te moje klopoty zaniedbalam troche mieszkanie i musze jakos to doprowadzic do ladu. Mezusia tez zagnam do roboty mam dwie lazienki do wyszorowania, szczegolnie prysznic...Nie lubie sprzatac lazienek, reszte tak ale nie lazienki to jego zajecie i niech spedzi czas pozytecznie, przynajmniej nie bedzie mnie wkurzal laptopem...
Pa milego dnia
1 591 2009-07-12 17:41:54 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-11-26 14:32:38)
Dziewczyny, nie bedzie mnie przez trzy dni
1 592 2009-07-12 18:16:54 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-09 22:30:34)
Majka,jesli Ci zalezy na malzenstwie ,musisz dac WAM szanse.Wiadomo,wszystko wymaga czasu.
Szkoda,ze nie napisalas dokad jedziesz i czy jedziesz sama czy z mezem.Taka wasza wspolna podroz duzo by zmienila.A moze jedziecie razem,co?Moze Twoj malzonek zrobil Ci niespodzianke i zafundowal dla was jakas podroz we dwoje?
Mam nadzieje,ze wszystko dobrze sie ulozy i ten rozdzial zamkniecie,czego bardzo Wam zycze.
1 593 2009-07-12 22:19:39
To wszystko zależy od tego jakie uczucia żywisz względem męża. Czy wasze małżeństwo jest jeszcze związane uczuciem ,czy już tak raczej letnio ,albo jeszcze chłodniej .
Święte słowa .., święte słowa ![]()
1 594 2009-07-12 22:22:48
Dziewczyny, nie bedzie mnie przez trzy dni , wyjezdzam. Odezwe sie we srode wieczorem i opowiem co i jak. Jestem tak zaskoczona, ze nie moge zebrac mysli, nie wiem czy dobrze robie, czas pokaze....ale moze powinnam dac nam szanse?
Dobrze brzmi
Zrobisz, co uznasz za właściwe (albo co Ci serce podpowie
).
1 595 2009-07-12 22:32:19 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2010-03-15 10:48:04)
;
1 596 2009-07-13 07:47:02 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-09 22:31:01)
witajcie dziewczyny,
1 597 2009-07-13 15:22:25
Drogie koleżanki!
(piszę tak oficjalnie, bo dawno tu nie byłam i czuję sie trochę obco).
ŻARTOWAŁAM!
Marylin miała rację, aż mnie skręcało do internetu! Czyli do Was!
A rozmawiałyście o poważnych sprawach, piłyście czerwone, wytrawne wino.
Wszystko uważnie przeczytałam.
Tyle mnie ominęło!
Ale najgorsze przede mną. Jutro w nocy wyjezdżam na 10 DNI! I tyle nie będę miała z Wami kontaktu.
Lubię być sama, ale nie lubię samotności.
Czy to wogole można pogodzić?
Dzis wróciłam z Jury. Teraz mąż odwozi koleżankę na lotnisko, a ja piorę i szykuję nas na jutrzejszy wyjazd.
Jak już pisałam na Mazury, na jachcie, bez kontaktu z internetem. Mogę wysłać sms lub mms tylko proszę o namiary.
Wpadnę jutro rano, a na razie chcialam jeszcze dodać, że było mi bardzo miło, jak czyrałam Wasze posty i ktoś o mnie wspomniał i choć trochę zatęsknił!
To narka! Mocno Was wszystkie ściskam!
1 598 2009-07-13 15:26:16
No i jeszcze coś,
chciałam zapytać czy zauważyłyście (oprocz Mon), że nie stad ni zowąd zostałam 100 % Netkobietą.
Jestem bardzo zaskoczona, nie rozumiem, ale moze Wy mi pomożecie to pojąć.
Do jutra!
1 599 2009-07-13 15:46:34
Cześć dziewczyny!!!!!!!!
Długo się nie odzywałam ale wciąż jestem z wami.
Teraz jestem w pracy, nareszcie jakieś zamówienie. Przykro mi, że nie dajemy zarobić ludziom /naszym pracownikom/ i wszystko robimy sami z mężem, jak za starych czasów na początku działania firmy.
Nie ma co się przejmować głupim kryzysem, przecież musi się kiedyś skończyć. Zresztą przecież był już nie jeden i w firmie i w życiu. Wszystkie przetrwaliśmy to i temu się nie damy!!!!!!!!!!
Majka, coś nas łączy bo ja też urodziłam się w Olsztynie i spędziłam tam pierwsze 9 lat mojego życia. Uwielbiam to miasto, jest bardzo ładne i dużo tam się dzieje. Jeżdżę tam dosyć często i chętnie bo mam tam sporą rodzinę.
Niedługo jadę na wakacje z moim synem nad jezioro niedaleko Olsztyna do mojej kochanej kuzynki, będziemy jeżdziły do Olsztyna na różne imprezy i kabarety, które są w tym czasie. Bardzo się z tego cieszę i nie mogę się już doczekać.
Maja, jeżeli chodzi o twoją sytuację to nie wiem co poradzić. W naszym wieku trochę trudno zaczynać życie od nowa ale też chyba trudno być samemu. Muszę ci powiedzieć, że mój mąż też pewnego razu miał odbicie na punkcie pewnej kobity i to wcale nie młodszej a na dodatek naszej koleżanki. Tak mu małpa zawróciła w głowie, że trochę się nią zafascynował. Już dawno wszystko wróciło do normy i wszyscy zapomnieli o tym fakcie ale był. Ja mu też darowałam bo pewnie było w tym trochę mojej winy, pewnie za mało się starałam.
Teraz mój mąż nie może patrzeć na tą babę /mieszkamy niedaleko/ zły że jej uległ/nie dosłownie ale.../
Wierzę, że twojemu też przejdzie. Wspólne lata i przeżycia bardzo wiążą. Może przeczekaj, nie wiem.
Pozdrawiam wszystkie dziewczyny
1 600 2009-07-13 20:12:53
Miło widzieć tego zielonego kota
Ojjjj - kot jest przecież rudy - tło zielone, sorry ![]()
Wiesz Lida - ja po tak długiej wizycie koleżanki (z dzieckiem!) - musiałabym ze trzy dni odpoczywać - a Ty od razu do prania i pakowania !!!
A te nasze statusy na forum zmieniają się chyba zależnie od liczby postów. Mój aktualny status jest dość idiotyczny - muszę dopisać parę postów - to się go pozbędę ![]()
1 601 2009-07-13 20:24:02 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2010-03-15 10:36:50)
;
1 602 2009-07-13 20:47:23
Maja - miałaś się pokazać wieczorem..., co u Ciebie?
Ala - uporałaś się już ze skutkami zalania ?
Karmela - rzeczywiście, nie da się powiedzieć, że żyjemy w nudnych czasach ! Bez przerwy jakieś zawirowania. Przydałoby się trochę stabilizacji ![]()
Kupiłam dziś dużo owoców i warzyw - a zamiast nich - znowu zjadłam podwójne lody !!! Za parę dni bedę prezentowała swoje wdzieki na plaży (o ile pogoda dopisze) - mimo to nie potrafię sobie odmówić słodyczy !
1 603 2009-07-14 01:11:27
Witajcie. Lida te nasze tytuly zaleza chyba od ilosci postow ,tu napisanych.Ja ostatnio,to raczej wiecej tu w tej naszej kafejce czytam,niz pisze.. TRZYMAJCIE SIE..paaa
1 604 2009-07-14 05:56:26 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-07-14 06:10:26)
Witajcie o poranku,
właściwie to wpadłam się pożegnać, bo zaraz zaczynam ten tupot przedwyjazdowy. Pralka już pierze.
Może w pakowaniu jestem już mistrzem, ale listę też robię i ciągle coś do niej dopisuję. Dziś wcześnie jedziemy na zakupy do makro, bo potem to już tylko pakowanie. Wieczorem zamykamy zapakowany samochód, w nocy przed wyjazdem dodaję tylko rzeczy z lodówki i ... heja! Na Mazury! Jutro o tej porze będę już w okolicach Giżycka.
Marylin zdązysz, masz jeszcze 5 dni do wyjazdu. Z tym odchudzeniem gorzej. Ja też nie zdążyłam. Za dużu jadłam konkretów z rusztu na ognisku.
No i mam niestety jeszcze trochę prac w domu, bo córka bedąc tu sama kilka dni parę spraw zaniedbała, a teraz zostaje na 10 dni!
I jeszcze żeby nie było mi za dobrze, pokóciłam się wczoraj z "moim. Nieźle "dokopał" mi słowami, a ja niestety tylko się poryczałam zamiast się bronić. Nie rozmawiamy. Tzn. ja nie rozmawiam, on juz przeszedł nad tym do porządku dziennego i odzywa się do mnie normalnie. A ja jestem poraniona.
U Was też dużo się dzieje. Piszecie o sobie, doradzacie. Jak wrócę to się w tym nie połapię. Będę się jednak starała.
Trzymam kciuki za Wasze sprawy i te rodzinne i zawodowe. Każdej chciałabym kilka słów napisać, a czas mi już nie pozwala.
A status Netkobiety to pewien rodzaj wyróznienia na forum, dlatego się zdziwiłam, bo mam mniej napisanych postów niż inne dziewczyny i też myślałam, że zależy to od ich ilości. Teraz już wiem, że nie tylko. Można o tym przeczytać w dziale NASZE KOBIECE FORUM.
Trzymajcie się ciepło!
1 605 2009-07-14 08:02:53 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-10 22:08:25)
Witam Lideczko,skarbie ![]()
Niewiem czy juz wyjechalas czy jeszcze nie.?Wlasnie mialam pisac,ze przyznanie Netkobietki,to nie sprawa ilosci postow.Wiec na nic pisanie jednozdaniowych postow.Tobie Lideczko to miano sie nalezy ,bo jestes bardzo fajna forumniaczka,udzielasz slusznych rad,i milo z Toba rozmawiac.Wydaje mi sie,ze jest to sluszne wyroznienie.
Lido,nie przejmuj sie slowami meza.Cos go poprostu znowu ugryzlo.Wiem,ze slowa bola,te powiedziane i te napisane,ale teraz sie przejmuj czy pogoda dopisze ,czy sie wlasciwie spakowalas?
1 606 2009-07-14 19:28:31
Witam dziewczyny!!!!! Mam duże problemy z komputerem,lub z łączem bo już któryś z kolei dzień nie mogę wejść na internet.Dzwoniłam dzisiaj do TP i mają przyjechać sprawdzić.
Lida wpadła i znowu nam ucieka ,ale tak to już jest w okresie wakacyjnym.Fajnie że wypoczniesz i naładujesz "akumulatory"!!!!Życzę Ci przyjemnego wypoczynku i ładnej pogody.No i zero kłótni!!!!!
Marilyn jeszcze walczę z piwnicą.Pożyczyłam od brata męża takie urządzenie do osuszania pomieszczeń.Nie do wiary ile to potrafi naciągnąć wody!!!!Jak dobrze pójdzie to do tygodnia będzie sucho.Odmalowałam fugi w łazience w której była woda,ale musiałam rozkręcić kabinę prysznicową bo błoto weszło w szczeliny i nie mogłam ich domyć.Teraz tylko skręcić i uszczelnić silikonem i będzie ok!!!!
Mon jesteś naprawdę super babka.Dajesz rady i z domem,ogrodem,rodzicami,córką,mężem i dyżurami .Powiedz mi co ty robisz żeby mieć tyle siły,bo ja nie mogę sobie poradzić,jestem jakaś otępiona!!!!!Znajoma poradziła mi brać magnez ale jak narazie nie pomaga.Zaczynam myśleć że to chyba sprawka wieku!!!!Po prostu jak to mówią "stary człowiek i nie może".Nic mi się nie chce!!!!!!
No dość gderania ,idę się zmusić do pracy!!!!Zanosi się na deszcz to skoszę chociaż trawnik w koło domu.
Może uda mi się jeszcze wieczorem włączyć internet to tu zaglądnę.Pa pozdrawiam!!!!!!!!
1 607 2009-07-14 19:44:03 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-07-14 19:50:12)
[imurl=http://img110.imageshack.us/i/p6231673.jpg/][img=http://img110.imageshack.us/img110/6686/p6231673.th.jpg]g[url=http://img12.imageshack.us/i/p6231674.jpg/][img=http://img12.imageshack.us/img1
1 608 2009-07-14 19:54:53
Jeszcze wpadłam.
Samochód zapakowany, zostało tak mało miejsca, że nie wiem czy się zmieszczę. Trochę ostatnio przytyłam (to piwo Warka Strong). Po Mazurach do następnego lata odstawiam!
Dzięki Mon za`dobre słowa i innym kolezankom, których tu na forum nie ma, ale są ze mną tez dziękuję. Będę o Was myśleć na jeziorach.
A na forum jakoś pusto i smutno, ale jak znam nocne marki to zaraz jak tylko zasnę się pojawią!
Miejcie się dziewczyny!
1 609 2009-07-14 19:58:28 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-07-19 17:26:46)
Hej!!!
1 610 2009-07-14 20:17:06 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-10 22:09:40)
Ala,wspolczuje.Znam co to znaczy zalanie domu.Przezylam to w 1997.
Balam sie strasznie tych ostatnich opadow,obserwowalam Odre.Zreszta,pewnie tez odczulas powodz sprzed laty.Niewiem czy Grodkow tez byl pod woda?
,paaaa
1 611 2009-07-14 21:47:35 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-07-19 17:27:55)
witam!!!
1 612 2009-07-14 22:26:53 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-10 22:10:17)
Ala,piesek przecudny i przeslodki
Dobrej nocy,paaa
1 613 2009-07-14 23:33:37 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-07-19 17:28:45)
Tak Mon ten piesio to wielka,wielka moja radość!!!!Martwię się tylko czy nie zdziwaczałam,bo traktuję go prawie jak dziecko.No ale może nie będzie tak żle.
Nikt się nie odzywa więc i ja idę spać.Życzę dobrej nocy.Może jutro będzie lepiej!!!!!!Pa........
1 614 2009-07-15 02:34:41
czesc dziewczyny. LIDA juz wyjechala.Niech dziewczyna nam dobrze wypoczywa.Oby aure miala ok. Ala sliczny ten Twoj psiak.Co do dziwactwa,nie obawiaj sie go.Duzo ludzi rozpieszcza zwierzaki,tylko sie do tego nie przyzna.i nie jest to dziwactwo zadne.a ze co niektorzy,tak mysla to ich problem nie nasz.Niech sobie mysla.Jezeli chodzi o remonty ,to ja tak jak Ty Mon ,tylko po nich sprzatam..spijcie wszystkie dobrze
1 615 2009-07-15 05:55:53 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-10 22:10:49)
.
1 616 2009-07-15 05:59:03
Tak Mon ten piesio to wielka,wielka moja radość!!!!Martwię się tylko czy nie zdziwaczałam,bo traktuję go prawie jak dziecko.No ale może nie będzie tak żle.
Co do prac które wykonuje w domu to zawsze mnie to cieszyło.Lubię coś zaplanować i zrobić samej.Mam wtedy satysfakcję że zrobiłam sama i tak jak chciałam.To ja mam w domu klucze ,wyżynarki,piły i wiele innych akcesorii i narzędzi.Muszę przyznać że mąż nigdy nie wtrącał się do moich planów i remontów w domu.Najwyżej coś pomarudził ,ale wiedział że ja i tak zrobię po swojemu.
Ala,jestem pod wrazeniem!!!
Ale masz racje.Pokaz ,ze cos umiesz to potem bedziesz wciaz to robic.Wiec masz remonty na glowie,i nowinki techniczne,do tego cale gospodarstwo domowe na glowie.
Fajnie ma Twoj maz.
Ale radzisz sobie i jest dobrze.
1 617 2009-07-15 09:03:30 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2010-03-15 10:49:17)
;
1 618 2009-07-15 09:21:49 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2010-03-15 10:49:47)
;
1 619 2009-07-15 09:26:47
Nooo, Lida to pewnie już żegluje. A Ty kora gdzieś wyskoczysz na wakacje ?
Pozdrawiam dziewczyny. Pa
1 620 2009-07-15 11:57:58
Witam!!!!!
Marilyn nie mam problemu z wyegzekwowaniem pieniędzy na prace w domu,tylko jest problem tego rodzaju że mąż zawsze uważa że jeszcze nie trzeba np.malować lub po co to przerabiać ,przecież jest fajnie......Ja jak uważam ,że coś trzeba zrobić lub zmienić to po prostu nie pytam ,tylko robię.A że jak zrobię sama to zawsze coś przyoszczędzę i jest na zaś!!!!!Nie należę do osób rozrzutnych,ale sama wiesz jak to jest w 300 m. domu.Ciągle trzeba coś zrobić,a tak jak pisałaś przygotować trzeba fachowcowi a on tylko pomaluje i znika a kasę weżmie sporą i jeszcze czasem zrobi fuszerkę.
Co do mojego pieska to jest maltańczyk.Może złe zdjęcie dałam i wygląda inaczej.Na tym będzie lepiej widać!!!![img=http://img505.imageshack.us/img505/421/1002352.jpg]
[img=http://img505.imageshack.us/img505/3788/1002517.jpg]
1 621 2009-07-15 14:52:33 Ostatnio edytowany przez ala50 (2009-07-15 14:56:31)
Cześć!!!to znowu ja.Coś nie idzie mi dzisiaj robota ani w domu ani koło domu!!!!Nie wiem jak u Was ,ale u mnie strasznie parno.Nie ma czym oddychać.Przypomina się pogoda z Chicago,ale tam to normalne .
Cieszę się że podoba się Wam mój Kubuś!!!Fajnie że nie uważacie mnie za dziwaczkę a resztę mam gdzieś ,jak pisze Kora niech inni się martwią!!!
Kora co robisz teraz???Jesteś gdzieś na wakacjach,czy dopiero się wybierasz???Tak tylko pytam ,bo jakoś ostatnio mało jesteś na forum,a Twoje posty są bardzo krótkie!!!!
Mam jeszcze pytanie do Mon.Jakie gadziochy pełzające?????Chyba nie węże????!!!!!Bardzo się boję i brzydzę węży!!!!Pozdrawiam i do póżniej,mam nadzieję że z internetem będzie już ok!!!!
ps. Marilyn ten mikser do gipsu to super patent!!!!!pa
1 622 2009-07-15 21:21:40 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-11-26 14:34:02)
Czesc dziewczyny wlasnie wrocilam, rozpakowalam walizki, nastawilam pranie i mam mala chwilke.
1 623 2009-07-15 21:33:10
Cześc dziewczyny, Czesław Niemen spiewał :,, Czy mnie jeszcze pamiętasz?,,
Ja tez powinnam was tak zapytac . Długo nie pisalam , i może juz nie nie bardzo wiecie , co to za jedna.
Ale Marilyn chyba pamieta!
Mężczyzni nie lubia remontów, cos wiem na ten temat. Ja tez nieraz musiałam malowac , na szczęście małe pokoje ,ale to dla mnie była cięzka praca. Jak miałam wysłuchiwac gadania, to wolałam sama zrobic.
Na szczęście nie mam 300 metrów, tylko 130.
Ala, czym ogrzewacie ten wielki metraż?Chyba bym zbankrutowała. My ogrzewamy gazem i kominkiem.
1 624 2009-07-15 21:59:37 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-07-15 22:04:31)
Cześc dziewczyny, Czesław Niemen spiewał :,, Czy mnie jeszcze pamiętasz?,,
Ja tez powinnam was tak zapytac . Długo nie pisalam , i może juz nie nie bardzo wiecie , co to za jedna.
Ale Marilyn chyba pamieta!
Oj karminko.. karminko:) Co Ty wymysliłaś ! Jak w ciągu dalszym tego tekstu u Niemena "baju baj, baju baj".
Zawsze o Tobie pamiętam - ale nie chcę Cię zbytnio nagabywać.
Czasami piszesz, czasami tylko czytasz- jak już uprzedzałaś
. Ważne, że jesteś.
1 625 2009-07-15 22:02:04 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2010-03-15 10:50:36)
;