[img=http://img355.imageshack.us/img355/2291/1003812.jpg]
1 431 2009-06-29 18:27:44
Podobne tematy
1 432 2009-06-29 18:46:57
Jedno się udało to może następne też się uda!!!Z moją starszą córką w ogrodzie botanicznym w Chicago.[img=http://img33.imageshack.us/img33/8691/1003605q.th.jpg]
1 433 2009-06-29 20:31:41
Jestem.nie zasnelam na krzesle,wyszlam na dwor i odrazu mi przeszlo niedospanie.jak wyszlam z biura adrenalina mnie sie tak podniosla,ze..szok.No coz jestem od jutKiedys bylam taka jak Ty,to znaczy sluchalam innych,doradzalam im.o sobie nie mowilam.a jak dziala sie jakas krzywda to az za bardzo ja przezywalam..dobra koniec tego jaka bylam,efekt koncowy jest taki,ze na ludzi od jakiegos czasu sie otworzylam.gdzie ja bym jakis czas temu tu pisala?
1 434 2009-06-29 20:44:07
Alu fotki widac!!co do pisania,pisz jak najwiecej.No to straty faktycznie masz duze.,oby udalo sie cos z tych skor uratowac.. LIDA trzymaj sie jakos,a jak Ci bedzie bardzo zle,pamietaj ze jestesmy.
1 435 2009-06-29 21:12:49
Witam dziewczyny 40+!!!!!!!!!!!
Bardzo chciałabym dołączyć do waszego towarzystwa. Wiekowo kwalifikuję się bo mam 50 /co prawda dopiero za 3 dni!!!!!!!!!!/. Czuję, że bardzo do was pasuję bo bywają tu same fajne, interesujące kobitki. Tak, siebie też za taką uważam, choć brzmi to nieskromnie. Wpadłam do waszej kafejki przypadkowo i spędziłam z wami /choć nawet nie wiecie/ bardzo miłe 2 godziny. Przeczytałam mnóstwo waszych postów i pomyślałam, że fajnie byłoby was poznać. Widzę, że jesteście ze sobą bardzo zżyte, jest to bardzo miłe. Ja nie mam zbyt wielu dobrych koleżanek więc bardzo chętnie poznam nowe.
Pomysł założenia takiej kafejki jest naprawdę super i spotykają się tu naprawdę fantastyczne, "normalne" kobiety ?dziewczyny? Przez jakiś czas przebywałam na innym kobiecym portalu ale na tle tej kafejki teraz wydaje się całkiem niefajny. Nie ma was tutaj zbyt wiele ale ciągle te same co dla mnie oznacza prawdziwe znajomości. Jeżeli nie macie nic przeciwko to bardzo bym chciała dołączyć do waszego grona. Wiem, że to, co piszę może brzmi zbyt "podlizująco" ale ja naprawdę tak myślę i cieszę się, że tu trafiłam.
Co prawda nie jestem zbyt obeznana z komputerem i internetem ale się staram i uczę. Następnym razem napiszę parę słów o sobie.
Pozdrawiam Was serdecznie i czekam na odzew
1 436 2009-06-29 21:58:18
Witam karmela,
a oprocz tego ,ze za 3 dni masz impreze to napisz cos o sobie.
Ciesze sie ,ze do nas dolaczylas.Oby Ci sie milo z nami pisalo.A skad jestes?Dobrze,ze nie jestes obeznana z komputerem.Nie bede sama
![]()
Ala,no fatalne szkody.A da sie te skory uratowac?Nie beda twarde,jak wyschna?
U nas Odra "stoi" w miejscu.Woda wprawdzie jest wysoka,ale nie ma jeszcze alarmu.ale brudna jest strasznie.
Karmino,musze ci sie pochwalic ,ze ja mam ogorasy ok 3 cm.A nie sa pod folia.Deszcz im posluzyl.Deszczc i ciepla temperatura.
Niewie mczy Wam pisalam,ze mam 6 krzakow pomidorow ,w tym trzy rodzaje.Zauwazylam,ze mam odmiane podluzna.Jeszcze nigdy nie jadlam podluznego pomidora.Dzis zjadlam groszek z mojego ogrodka.Pychotka.
jutro przede mna troche chodzenia.Ide do fryzjera,do dentysty i po psa.
Za oknem znow widoczki niezle.Jest karuzela.Zas bedzie glosno.
Potem jeszcze sie odezwe,narazie....
1 437 2009-06-29 23:24:05
mon , jak przeczytałam o tych ogórkach 3cm. to wpadłam w rozpacz . Moje ogórki maja zaledwie trzeci liść. a niektóre jeszcze mniejsze. Ten nasz klimat na wybrzeżu powoduje takie opóżnienia. a jeszcze w
tym roku ciagle było zimno.
Zazdroszczę ci tych ogórków
Groszek dopiero kwitnie.
Wyłączam sie ,bo ide wcześniej spać.
Na razie.
dobranoc.
1 438 2009-06-29 23:47:04
Karmino,nad morzem zawsze pozniej dojrzewa.Ja juz nie bede miec w ogrodzie a Ty bedziesz miec swiezutkie i mlodziutkie.
nie przejmuj sie ![]()
Groszek tez jeszcze kwitnie ale sa juz straki dojrzalego groszku.
Karmino,podobnie jak Ty wedruje do lozka.
Milych snow i do jutra ![]()
1 439 2009-06-30 00:16:10
Witam dziewczyny,to znowu ja!!!!Kolejna zarwana noc przede mną.Chciałabym również powitać nową koleżankę Karmelę wśród nas!!!!Jeżeli masz ochotę to napisz coś o sobie.
Lida dobrze że chociaż Ty masz ochotę na spotkanie!!!Może uda się jeszcze kogoś namówić!!!!Żle że masz problemy,ale dobrze że zaczynasz sobie z tym radzić!!!!!Pytałaś gdzie mieszkam.Jest to między Wrocławiem a Opolem,dokładnie mam po 50 km. i do Opola i do Wrocławia.Miejscowość nazywa się Grodków.
Kora a cóż tak Ci podniosło adrenalinę?????Tak żle czy tak ekscytująco?????
Mon te skóry napewno nie będą się nadawały na kurtki,ale może na podkładki lub obłożenia a jak nie to jeszcze szyjemy kosmetyczki i plecaczki,jak mam przestój na zakładzie.Wiadomo że trzeba zapewnić coś do roboty krawcowym,bo latem kurtki słabo schodzą i szyje się wszystko na magazyn.Ogóreczków Ci też zazdroszczę!!!Ja w tym roku ani kopru na ogródku nie mam!!!!Nie chciałam nic sadzić ani siać,bo wiedziałam że wyjadę a mamy nie będę obciążać ogródkiem!!!!
Marilyn bardzo dziękuję za pomoc w nauce wklejania zdjęć na forum.Super z Ciebie nauczycielka(napewno w szkole też)Myślę że jak to się mówi,nauka nie pójdzie w las i będę dalej potrafiła to robić!!!!
Pozdrawiam Was wszystkie i Karminę też !!!!No spanie to mi dzisiaj znowu nie pójdzie!!!!pa Ala
1 440 2009-06-30 07:35:42
Witajcie,
dzis podobno ma być słonecznie, a raczej upalnie. Na razie dzień przywitał mnie bólem głowy to znak, że ciśnienie rośnie, a ja będę cierpieć.
Mon, czy czasem Ty nie masz dziś bólu głowy?
Witam nową koleżankę -może zostaniesz na dłużej. Piszesz, że nie znasz komputera, ale widzę, że znasz zasady edycji tekstu. Kiedyś pamiętałam ile nas tu było, a ile odeszło. Teraz juz nie zliczę, ale kilka dziewczyn zapadło mi w pamięć -nasza założycielka, landa, portisa, idka, aga, danusia, rozważna i romantyczna. Niektóre już nie są widoczne na forum, inne zaszyły się w innych grupach. Tak to już jest, jak w życiu.
Widać nas, obecne tu od dawna coś tu trzyma i łączy.
Kora, straszą podtopieniami osiedli we Wrocławiu. Jak u Ciebie?
Zazdroszczę ogrodniczkom własnych warzyw, ja nic nie mam orocz poziomek tu i darów lasu na Jurze. Chyba nie jestem taka pracowita jak Wy.
Marylin pewnie też buszujesz na swoich grządkach -ile masz do opielenia?
Ja mam dziś plany bardzo ambitne, pranie (może wreszcie będzie schło), mycie okien, zakupy w ikei i wyjazd na Jurę do dalszych przygotowań na przyjazd gości. Będę tam na jedną noc i jutro wieczorem wrócę.
Życzę ciepłego dnia!
1 441 2009-06-30 07:56:38
Witajcie kobitki.KARMELA witaj w naszej kafejce. Fakt jak by byla woda u nas,to moja ulica zapewne znowu by byla zalana,ale na szczescie nie pada.i oby nie padalo.Wczoraj byla godzinna ulewa.,potem spokoj. ALU adrenaline podniosla mi postawa mego zakladu pracy negatywnie.Mozna powiedziec ,ze przegralam z nimi,ale trudno. Mam dzis troche pracy w domu.Potem wizyta w szpitalu. zajrze do Was potem.Spokojnego dnia dziewczyny.Mykam
1 442 2009-06-30 09:05:49 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-06 21:42:20)
witajcie,
1 443 2009-06-30 10:23:12 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-06-30 10:33:15)
Hej tam!
Dziś ja pokłóciłam się z córką. Dowiedziałam się, że się czepiam (zwróciłam jej uwagę na niewłaściwie jedzenie z rana -do grzanek zimna herbata z wczoraj i koktail z truskawek z lodówki (potem narzeka na ból brzucha i biegunki). No i zwróciłam uwagę, że jak jest na górze (tam ma swój) pokój to mogłaby kotów pilnować przynajmniej na piętrze.
Nasze kocury, jak zaszaleją to duzo szkód czynią. Mamy odrapane futryny, skórzaną kanapę i popalcowane łapkami ściany. Że nie wspomnę o dziurawych firanach. Córa jest beztroska, jak to w jej wieku. Siedzi przy głosno puszczonym serialu, a koty szaleją. I tak ich pilnuje.
Dowiedziałam się więc, że jak taki mam humor to ze mną do ikei nie pojedzie. Coż, nie jest mi z tym dobrze. W każdym razie zmieniam plany. Idę na działkę i na zakupy do naszej piotrowickiej wsi.
A to moje rudasy ANIOŁKI!



Co u Was?
1 444 2009-06-30 11:00:26
Witam ponownie!
Miło mi, że zaregowałyście na moją wizytę u was.
Teraz chcę się przedstawić i powiedzieć trochę o sobie. Mam męża i jednego syna w wieku dopiero 13 lat, raczej póżno wyszłam za mąż i to stąd.
Jak widać babcią będę nieprędko więc w tym temacie nie mam nic do powiedzenia ale małe dzieci uwielbiam. Mam takiego małego w rodzinie, to 3-letni syn mojego brata a mój chrześniak. Niestety, mieszkają w Stanach i widujemy się bardzo rzadko.
Mieszkamy w Warszawie a właściwie na jej obrzeżach, mamy mały domek i niedużą działkę. Niestety, żadnych roślin nie uprawiam bo nie umiem, rośnie głównie trawa, pasja mojego męża. Jest rzeczywiście ładna. Mieszkamy w pięknej okolicy, bardzo blisko lasu, gdzie często jeżdzimy na rowerach.
Jak będę częściej tu zaglądać to pewnie zacznę coś uprawiać bo wiele z was tak fajnie pisze o radości z pracy w ogródku.
Prowadzimy razem z mężem małą firmę więc teraz w kryzysie jest bardzo cienko, jesteśmy trochę w strachu jak damy sobie radę dalej bo narazie zamówień brak a kredyt trzeba płacić.
Mój syn dostał się do tego gimnazjum do którego chcieliśy /mimo tego, że prawie wcale się nie uczył/ więc jesteśmy bardzo zadowoleni. Jest to gimnazjum językowe, bo syn do tego ma duże zdolności.
Ja jestem osobą bardzo towarzyską, lubię spotykać się i gadać o życiu lub na inne fajne tematy. Niestety, nie mam szczęścia do dobrych znajomych, nie wspomnę o przyjaciołach.
aha, piszecie też o kotach . Ja mam dwa -rudy i czarna.
To tyle na początek bo dzieją
się dziwne rzeczy z tym moim pisaniem, już prawie straciłam to co napisałam, ale jakoś znowu się pojawiło. Edytora tekstów nie używam bo nie umiem i niedokładnie wiem co to jest.
Pozdrawiam i do następnego razu. pa
e
1 445 2009-06-30 12:37:22 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 21:16:14)
Dzień dobry dziewczynki !
Wpadłam sprawdzić listę obecności !!! ![]()
A skoro ala zrobiła ze mnie nauczycielkę - to od tego zaczynam lekcję ! I proszę przygotować kartki i długopisy, będzie kartkóweczka ! ![]()
Bardzo serdecznie witam nową koleżankę.
Cześć karmela
Nareszcie ktoś mieszkajacy stosunkowo blisko !
Jestem ostatnio bardzo zapracowana !!! Malujemy mieszkanie itp. A nogi mam poobijane - jak nastolatek po deskorolce. Dzisiaj wyjątkowo wychodzę "do miasta" - wspaniale będą się prezentowały moje łydki !!!!
Przemyślałam sprawę naszego ewentualnego spotkania i piszę wprost moje drogie: nie pojadę do Wrocławia, bo to dla mnie za daleko. Bardzo chętnie pojadę choćby i zaraz !!! (
) do Warszawy - na pewno macie dobre połączenia - przecież to stolica - wszystkim byłoby łatwiej dojechać. Także chętnie pojadę do Łodzi - dość blisko, Mon dała by radę zorganizować opiekę i przyjechać. Mogłybyście wziąć też pod uwagę Kraków - tam dopiero porządziłybyśmy w kawiarniach na rynku ![]()
Przepraszam, że tak chaotycznie - pośpiech - idę. Papapapapa
1 446 2009-06-30 13:27:50
Cześć. siedziała od rana w pracowni i podzytywałam co napisałyście. Nawet nie mialam czasu żeby napisac. Fajnie że jest nowa koleżanka . Powiem ci że moja córka tez urodziła pierwsze dziecko w wieku 35 lat. Dłużej bedziesz młoda.
Pisz czesto.
Tez uwielbiam kraków . Miałam kiedys chlopaka z krakowa i mam ogromny sentyment. Piękne miasto.
Lido------ odpuść córce, chyba sie troche czepiasz , o te koty. Z kotami nie wygrasz, jeżeli mieszkaja z wami to nie ma szans, Chyba twoja córka nawt nie dałaby rady , żeby koty nie szkodziły.
Ja myśle jezeli mozna ci dawac rady, to zajmij sie sobą zrób manikiur, kup nowe ciuchy, wyjdz na ploty z kolezankami. Naprawde troche egoizmu w stosunku do córki wyjdzie jej na dobre. Jeżeli nie będziesz sie nia interesowac tylko soba to ona napewno to zauwazy i po pewnym czasie sama zacznie zabiegac o dobre relacje z toba.
Wypraktykowałam. ciche dni w stosunku do dzieci zawsze sa skuteczne.
Ja jak juz pisalam nie moge się spotkac . w licu jade na plener wiec trzy dni juz zarezwowalam .
Potem musze sie przygotowac do przyjazdu corki.
a miedzyczasie troche popracowqc .
Wpisze cos chyba wieczorem . mam dzisiaj zebranie i pewnie sie przeciągnie. Odszedl nasz wiceprezes t rzeba wybrac przynajmniej tzw. PO.
1 447 2009-06-30 13:39:21
Noooo, Karmina to może jednak znajdziesz chwile dla tego Krakowa?
Soooory, nie namawiam już dłużej... ale może jednak???
Rady w stosunku do córy już zastosowane. Po odrobieniu prac domowych zajmę się sobą. Chyba podobnie jak córa Mon jest ona pod wpływem faceta. Bawi się w dorosłość. Tylko czemu nie w naszym domu?
Biegam, jak mówi Kora!
1 448 2009-06-30 14:22:24
ale to naprawde dziwne że żadna z was nie mieszka w północnej Polsce.
1 449 2009-06-30 14:25:56
Naprawdę dziwne,
i pomyśleć, że wujek męża mieszkał w Gdyni i jego rodzina (męża) też tam prawie zamieszkała. Ale tesć nie dostał tam pracy, bo miał złą przeszłość. Był synem pułku -partyzantem powiazanym z AK.
Myśl dalej o tym Krakowie!!!!
1 450 2009-06-30 15:56:26
Witam was znowu i zastanawiam się czy nie za częto jak na początek. Żeby to nie przerodziło się w nawyk!! A jeśli nawet - to co, prawda? Przecież nieszkodliwy.
Słuchajcie , umęczyłam i upociłam się jak dziki osioł bo nie mając lepszego pomysłu wzięłam się za sprzątanie i odkurzanie. Jestem mokra jak szczur bo jest strasznie duszno i właśnie idzie burza. Jak pisałam wcześniej to nie mamy ruchu w firmie i siedzimy w domu. Mąż w garażu a ja .....
Może któraś z was ma pomysł co można robić żeby przetrwać ten cholerny kryzys? Pytam poważnie bo pewnie nie tylko ja mam teraz problemy, głównie finansowe. Może jakaś działalność wspólna ?
Ale przy tym cholernym sprzątaniu przyszedł mi do głowy taki pomysł:
Sądzę, że teraz wiele z nas /tak jak ja/ nie wyjeżdża na wakacje z braku kasy. A może by wymienić się domami na parę dni ? Tzn. ja udostęniam komuś mój dom na parę dni a sama z rodziną jadę do tej osoby. Koszty niewielkie, tylko podróż, reszta wydatków jak codziennie. Ja mieszkam /ale burza!!/
w dużym i ciekawym mieście więc chętnie spędziłabym jakiś czas w małym lub na wsi. Pomysł nie jest mój, ale słyszałam, że w Europie tak robią.
ale burza i ulewa, nareszcie jest czym odetchnąć
takiego grzmotu dawno nie słyszałam lubię burzę,
Wiem, że ja jestem tu nowa ale może któraś z was skorzysta..
Jeszcze jedno! Bardzo chciałabym zobaczyć obrazy tych z was, które malują a nie wiem jak to się robi. Please o dokładne instrukcje bo jestem raczej odporna na komputer.
Pozdrawiam Merlin szczególnie bo mieszka niedaleko i narazie ją zapamiętałam.. papa
1 451 2009-06-30 18:12:57 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-06 21:43:28)
,
1 452 2009-06-30 22:37:02
Cześć wieczorkiem.
ale u nas dzisiaj upał. Teraz troche zelżało, zreszta u nas nad morzem i tak jest zawsze chłodniej. Gratulacje dla córki . ale zupelnie sie nie znam na tych nowych maturach.
No, nie demonizujcie tak tą młodzież. Jako matka i córka musza sie porozumiec.
Nieraz młodzi wojuja bo to taki beznadziejny buntowniczy okres w ich życiu. To mija jak pryszcz na nosie. Zeby tylko nie została za wcześnie matką. Reszta jest do zniesienia.
Co do zamiany domów na wakacje to ja chyba nie mam do zaoferowania nic atrakcyjnego.
Mieszkam w miejscowosci takiej typowej sypialni. 20 km od Gdyni . Na półwysep H elski tez trzeba dojechac samochodem albo pociagiem. W mojej miejscowości nie mam dostepu do morza.
Na moim blogu umieściłam kilka obrazow.
adresjest nastepujący. trzeba wpisac w pasek adresowy, malarka.pinger.pl
Obrazy sa pomieszane ze zdjeciami ,więc trzeba przewijac strony i wchodzic na kolejne . Numery sa na dole stron.
Karmelo nie wiem czy dobrze wyjasniłam,spróbuj
1 453 2009-07-01 00:44:02
Witam koleżanki!!!!!!Aż wstyd się przyznać,dzisiaj cały dzień to totalna bumelka!!!!Nic nie zrobiłam,spałam do 10,potem klient,położyłam się jeszcze tak w ubraniu na chwilkę i zbudziłam się o zgrozo o 17.Mama zamknęła drzwi do mojej sypialni i chodziła po cichu żebym pospała,ale miałam dzisiaj jechać do banku i zawaliłam.Teraz znowu leżę i nie mogę spać.Nie wiem jak to jeszcze długo potrwa to przestawianie się z czasem,ale jest to jak dla mnie męczące.Myślałam o środkach nasennych,jak myślisz Mon mogę je wziąść????
Marilan chyba strzeliłam gafę.Myślałam że i Ty i Lida jesteście nauczycielkami!!!Przepraszam,ale jak możesz to napisz co robisz.!!!!
Karmela miło Cię poznać!!!!Tak jak Ty prowadzę z mężem małą firmę i też odczuwam skutki kryzysu.W dodatku moja sprzedaż zależy od pogody!!!!!Szyjemy odzież skórzaną i jeśli jest długie gorące lato to u mnie jest zastój.Piszesz o zamianie domów.Ja tak jak Karmina nie mam do zoferowania nic ciekawego.Mieszkam wprawdzie w dużym domu z ogrodem,na peryferiach małego miasta,ale poza tym nie ma tu nic ciekawego.Poza tym zakład magazyny i wielki kaukaz na podwórku,nie mogę tym obciążać kogoś kto chciałby odpoczywać.
Mon gratuluję matury córy.Teraz tylko żeby zdecydowała się na studia.Może kiedyś znajdziesz czas i namówię Cię na przyjazd do mnie.To tak nie daleko,babski wieczór może trochę by Cię zrelaksował????No ale zobaczymy,czas pokaże!!!!Kora też nie miałaby daleko.
No to narazie ,spróbuję zasnąć.Pozdrawiam Was !!!!!!!!!!! Ala
1 454 2009-07-01 09:47:43
czesc dziewczyny. Karmina ja zawsze sobie zartuje,ze gdybym wygrala w totka ,to dom nadmorskiej miejscowosci bym kupila.Moj mowi,ze w gorach woda dla Niego zbyt monotonna. KARMELA jak zapewne czytalas ,to i ja mam male dziecko.A co do wymiany domami,raz ze nie mam nic ciekawego do zaaoferowania ,dwa dziwnie bym sie czula w nieswoim domu.taka juz jestem.Znajoma tak jezdzi na wymiane,no ale ona ma inny charakter,i mowi ze jestem dziwolag.smiech.no to jestem dziwolag. lida wiesz,jak my mamy kota na punkcie kotow,to dla nas jest oczywiste,ze powinno sie je pilnowac,a jak ktns az takiego swira nie ma to dla niego bedzie to nawet ciut dziwne,ze ma tak za nimi latac.chodzi mi tu o corke.tak patrzylam na te Twoje fotki,kociaki sa slodkie.jeden ma chyba troche wiecej prazkow?dobrze widze?
1 455 2009-07-01 10:04:18
ALA tak kusisz kusisz ze do Ciebie niedaleko smiech. mon dzieki za trzymanie kciukow.pomoglo.Moj mial przedwczoraj zabieg.Wczoraj puscili Go do domu. Marlin z czego ta kartkowka bedzie?smiech. Nic mykam.mam nadzieje,ze tu jeszcze dzis zajrze.Wczoraj swieto mialam bo padlam wczesnie spac!jak na mnie wczesnie o 23 juz spalam.
1 456 2009-07-01 10:11:38 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-06 21:44:12)
.
1 457 2009-07-01 11:26:02 Ostatnio edytowany przez majaKL (2009-07-01 17:02:12)
.
1 458 2009-07-01 15:32:23
W górach domek? A POWODZIE???????????????????
Żeby mnie zalało?
1 459 2009-07-01 19:37:50
Karmina,jak po deszczach?Mam nadzieje ,ze nie ucierpialas?
U nas tez oczywiscie popadalo,ale zdazylam troche poporzadkowac w ogrodzie.Popoludniu nawet (w trakcie burzy) zdrzemlam sie na 20 min.
1 460 2009-07-01 22:22:31
Dziewczyny,gdzie sie podziewacie?
Chyba spicie,wiec i ja ide w kraine Morfeusza
Dobrej nocy....
1 461 2009-07-01 22:54:46
Marlin z czego ta kartkowka bedzie?smiech. Nic mykam.mam nadzieje,ze tu jeszcze dzis zajrze.Wczoraj swieto mialam bo padlam wczesnie spac!jak na mnie wczesnie o 23 juz spalam.
No! Nareszcie odespałaś zaległości ![]()
A kartkówka - jak dla Ciebie ....hmmmmmhhmm - z fizyki !!!!!!!!!!
Karmela, z tą Twoją propozycją to chyba wyszedł taki ... mały falstart
Jeszcze za mało się znamy, jak na tak śmiałe propozycje ![]()
Jeeeeeny, widziałam zdjecia z Gdańska po burzy ! Zatopiony !!!! Karmina - u Ciebie OK ?
Łykam proszeczka, muszę się wyspać, bo rano wybywam na cały dzień.
Dobranoc i miłego jutra. Pa ![]()
1 462 2009-07-01 22:59:09 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 21:17:19)
![]()
1 463 2009-07-02 00:00:24 Ostatnio edytowany przez karmina50 (2009-07-02 00:01:59)
Widze że
po południu w kafejce pustki.
Byłam w Gdyni o 19.00 .Ulice suche , sladu nie było po ulewie. Przeszłam spory kawałek ,przez Swietojańska az do skweru nad morzem.
Woda była chyba w miejscach gdzie jest niżej, np. tunele . albo strome ulice.
Byłam w Gdyni na wernisazu, niestety niezbyt udany, zaprosiła mnie organizatorka , tylko ją znałam ,poza tym nikogo . Troche pobyłam i wyszłam. Obrazy nie nadzwyczajne.
Zmywam sie spac , pa.
W moim mieście nie było ulewy. Zadnego kataklizmu na szczęście.
1 464 2009-07-02 08:18:11 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-06 21:45:05)
Bywajcie dziewczyny,milego dnia i do potem
1 465 2009-07-02 08:24:56 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-07-02 08:26:53)
Hej tam!
Dobrze, że Was nie zalało.
Gratuluję dobrze zdanej matury. (oczywiście córce, ale Twój udział w tym też jest!) I co teraz z jej studiami? Gdzie bedzie się uczyć? No i napisz, jak odebrałas tego jej chłopaka, kiedys się z nim zetknęłaś, prawda?
Znów pęka mi głowa.
W nocy znów była impreza po sąsiedzku z głośnymi powrotami. Koszmar!
Karmina pisałaś, że kończysz jakieś obrazki. Jeszcze ich nie dodałas?
A z córą na razie chłodno -raz ja wyjechałam, teraz ona. Już do mnie pisała sms -y. Wiem, że trudno wygrać z osobą w jej wieku, ale walke pdjąć muszę z myślą o niej i o sobie.
A na koty to ona nas namówiła. Zaczęła od ojca, a potem razem wzięli się za mnie ...i teraz mam dwa rude aniołki.
Oczywiście mam na ich punkcie kota i naprawdę nie trzeba duzo, by je upilnować.
Kora, dobrze zauważyłaś jeden ma więcej pasków i wogóle jest dużo chudszy.
Ktoś tu wspominał, że ma dwa koty. Może by tak jakieś zdjęcia futrzaków?
Marylin świetnie pasowałaby na nauczycielkę tak znakomicie tłumaczy.
A co tam w wielkim świecie?
Pytam i zmykam do obowiązków.
Narka!
1 466 2009-07-02 09:59:14
Jak wiecie koleżanki straciłam aparat , więc dodawanie obrazów nie jest proste. Musze podjechac do koleżanki która zrobi mi zdjęcia.
Wypieliłam rano ogródek.
Przyjęłam nowe zamówienie na obraz ,dobrze-wpadnie jakiś grosz.
Teraz siadam do pracy. na razie.
1 467 2009-07-02 10:25:56
Karmino życzę Ci bys była zadowolona ze swojej pracy.
Ja zaraz sfotografuję dwa 'moje dzieła" i z biciem serca wyślę Tobie.
Też polecę do ogródka.
1 468 2009-07-02 11:17:07
Cześć dziewczyny, wpadłam na poranną kawkę.
Karmino,dzięki za adres twojej strony, ale tam znalazłam tylko dwa obrazy /obydwa zresztą bardzo mi się podobały/.
Marilyn, nie uważam mojego pomysłu za falstart. To była tylko propozycja dla ogółu, wiem, że się mało znamy ale liczę na więcej.
Jeszcze nie nauczyłam się pisać dla samego pisania ale jest tu bardzo miło. Zastanawia mnie co stało się z założycielką tej kafejki Aloeską.
Lida, to ja mam dwa koty, jeden rudy, szalony i druga czarna, stara ,chuda kotka. Zdjęć narazie nie mogę pokazać bo nie umiem ale dojdę i do tego.
Czy może któraś z was wie jak długo żyją koty bo moja kotka wygląda jakby już się zbierała a ma ok. 15 lat.
Nie zapamiętałam, która jeszcze z was maluje. Bardzo chętnie obejżę obrazy, jak moża. A gdzie wy umieszczacie swoje zdjęcia?
aha dzisiaj kończę pięć dych i wcale mnie to nie cieszy ale chyba nie ma wyjścia.
Pozdrawiam serdecznie i do następnego razu.
1 469 2009-07-02 12:49:02
Karmelo,to dla Cebie
__________$$$_$__$_____$
_________$$$$____$$___$$$$$$
________$$$$$______$$_$___$$
_______$$$$$___ ___$$_______$
_______$$$$$______$_______$
_______$$$$$$_____$_______$
________$$$$$$____$______$
_________$$$$$$$$_______$
__$$$_________$$$$$$$_$$
$$$$$$$_________$$$
_$$$$$$$________$
__$$$$$$_________$$
___$$$___$_______$$
___________$____$
_______$$$$_$__$
_____$$$$$$__$_$$
____$$$$$$$___$$
____$$$$$______$
____$$$________$
____$__________$
_____________$_$
______________$$
_______________$
_______________$
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!
1 470 2009-07-02 13:04:11 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-06 21:46:18)
Karmino,gratuluje nowego wyzwania .Zas jakas kaska wpadnie.A Ty masz bynajmniej zajecie.
am.
PaaaPrzygotuje do zapiekanki i
1 471 2009-07-02 13:37:52
Karmelo!
Na urodzinową kawę wpadam,
serdeczne zyczenia składam.
Wiele szczęścia i radości,
po południu miłych gości!
Sory za częstochowskie rymy, ale tak jakoś samo sie napisalo.
A co do kotów, to 15 lat dla kota to więcej dla człowieka niż masz dziś TY!
Robisz jakąś wielką urodzinową imprezę?
Mon, trzymam kciuki, by się dostała do Katowic. Chłopak mojej cory też jest chudy, ale stary -aż 24 lata! Ostatnio w ramach rewanzu (jak przychodzi po pracy zawsze go czymś częstuję) zrobił obiad dla nas. Miłe, nie?
Pozdrawiam resztę naszej ekipy i lecę popracować.
Kupiłam se kwiatki, będę sadzić!
No i obiadek -pizza wg przepisu...??? i sałatka grecka!
Mykam jak Kora!
1 472 2009-07-02 18:29:23
Witam.Wczoraj chcialam zmienic notke , napisalam ale komputer mi sie zawiesil i juz nie moglam nic zrobic. tak jakos glupio wyszlo, a potem nie mialam nastroju do pisania. Mam troche klopotow ostatnio ale na razie za wczesnie zeby o nich pisac, wszystko zbyt swieze. Zagladam do was i jak dojde do siebie to napisze wiecej.
Pozdrawiam
1 473 2009-07-03 00:33:50
Oj , cos tu pusto.
Rysowałam dzisiaj podwójny portret. cos okropnego, ludzie daja niedobre niewyrażne zdjęcia i ja mam z tego zrobic portret. Nie mogłam odmówic bo taka szczególna sytuacja. ale chyba juz nie przyjme takiego zamówienia.
Mamz reszta juz zamowienie na nastepny portret i zastanawiam sie co mam zrobic jeżeli znowu zdjęcia będa złe. Czy odmówic czy zrobic byle jak . Bo ze złych zdjęć to i portrety byle jakie.
Ludzie nie zdaja sobie sprawy ,myśla że malarz wszystko wykona bo oni płaca. Do kitu z taka pracą.
Lido zdjecia od ciebie jeszcze nie doszly. Jeszce raz sprawdze.
Na razie .pa.
No ale zarabiac trzeba. Ot i dylemat.
1 474 2009-07-03 01:03:10
Witam !!! Dzisiaj cały dzień różnych załatwień a potem sprzątania ciąg dalszy po zalaniu!!!Zmuszam się na siłę żeby nie zasnąć.Jestem już na tyle zmęczona że dzisiaj już chyba zasnę normalnie!!!!
Spóżnione życzenia dla nowej koleżanki Karmeli !!!Wszystkiego co Ci się tylko zamarzy!!!!!
Pozdrawiam wszystkie koleżanki!!!!!!!! Ala
ps.Karmino widziałam Twój adres czy mogę wysłać Ci prywatnego meila.Mam takie pytanko może głupie,sama ocenisz.Dotyczy obrazu.Pozdrawiam.
1 475 2009-07-03 05:44:19 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-06 21:47:23)
witajcie dziewczyny,
wczoraj wieczorem nie umialam sie zalogowac do forum.Dlatego z mojej strony cisza.
Karmino,a moze bys poprosila o kilka zdjec do wykonania obrazu?Wybralabys ,ktore lepsze.
Majka,Ty tez walczysz z problemami?Czy cos juz sie wyjasnilo?
1 476 2009-07-03 08:34:56
Marilyn, nie uważam mojego pomysłu za falstart. To była tylko propozycja dla ogółu, wiem, że się mało znamy ale liczę na więcej.
Ja również liczę na więcej ![]()
Przyłączam się do urodzinowych życzeń dla Ciebie karmelo.
))))
A Twój pomysł, moim zdaniem - to falstart ![]()
1 477 2009-07-03 08:38:27 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2010-03-15 10:38:41)
;
Pozbieraj się, a potem pożal - będzie Ci lżej na duszy ![]()
1 478 2009-07-03 08:40:44
Pozdrawiam dziewczynki
:):)
Myślę, że po powrocie do domu późnym wieczorem na chwilę zajrzę.
Na wszelki wypadek jednak, już życzę miłego weekendu.
Muszę się zbierać. Papapapapa
1 479 2009-07-03 10:59:36
Ala -oczywiście że możesz przysłać maila.
1 480 2009-07-03 12:08:56 Ostatnio edytowany przez lida47 (2009-07-03 13:18:03)
Witajac się zauważam, że mamy już 60 stronę.
Wczoraj szukając pewnych wpisów przeleciałam nasze forum od początku i doszłam do wniosku, że najdłuzej jestesmy tu z Karminą, potem doszła Marylin, Mon, Kora a reszta dziewczyn się zmieniała.
Wiele z naszych koleżanek już nie bywa na forum. Niektóre nawet zlikwidowały konta. Danusia przeniosła sie do młodszych. Cóż takie prawo każdej z nas.
Karmina, kiedyś dodawałaś zdjęcia swojej pracowni. Chciałam je zobaczyć raz jeszcze. Nie znalazłam. Sama nie wiem dlaczego.
Sądzę, że z naszego spotkania tego lata nic nie wyjdzie. Za mało entuzjazmu co do tego pomysłu i konkretów. Trudno, pozostaniemy wyłacznie w kontakcie "forum-owym".
Dziś 3 godziny spędziłam na swojej miejskiej działce. Pieliłam, przesadzałam i sadziłam. Mam strasznie dużo lawendy. Chyba zacznę ją suszyć. Załatwiłam sobie ręce. Nawet nie wiem kiedy strzeliły mi rękawice i mam czarne pazury. Może mycie okien mi posłuży?
Letnio i sennie w nasze kafejce. Tak chyba w lipcu być powinno.
Biorę prysznic i ruszam do mycia okien -ostatnich dwóch.
Jak wiecie szykuję domy na gości, będą w poniedziałek wieczorem i zostaną na tydzień.
To narka!
A co u Was?
1 481 2009-07-03 20:13:57
Chciałam znależc te zdjecia z mojej pracowni, rzeczywiscie nie ma. a ja skasowalam u siebie w komputerze. aparat utopiłam więc nowych na razie nie zrobie.
Ja nie skasowalam zdjęc w kafejce.
1 482 2009-07-03 21:07:27 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 21:18:51)
Karmina - ja mam skopiowaną fotografię z Twojej pracowni. Jeśli chcesz - to wkleję.
1 483 2009-07-03 22:02:44
ok. wklej.
1 484 2009-07-03 22:05:51
ok. wklej.
Dobrze, zaraz ![]()
1 485 2009-07-03 22:08:19 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-10-02 15:21:13)
Służę uprzejmie
I dobranoc dzieweczki
))
f.ed.
1 486 2009-07-03 22:12:38 Ostatnio edytowany przez Marilyn (2009-12-01 21:19:28)
Miłego weekendu. Będę w poniedziałek.
1 487 2009-07-03 22:53:25 Ostatnio edytowany przez mon61 (2010-07-06 21:48:10)
Witajcie kobietki,
Marylin,masz bardzo odwazna siostre.Niech sie zaszczepi przed wyjazdem,ale chyba o tym juz wie.Pewnie bierze urlop bezplatny,ale fundusze?Zycz jej ode mnie powodzenia.Jestem jej fanka ![]()
Ale bedzie miec fotek i wrazen.Jejku,ale przeciez to caly rok praktycznie.Gdzie bedzie spac,kapac,....
Odwazna,bardzo odwazna.
,paaa
1 488 2009-07-04 05:37:54
Witajcie dziewczyny,widze ,ze wczoraj tez ucieklyscie szybko do wyrka.
Milego dnia,ja ide pracowac....
1 489 2009-07-04 06:10:29
Dzień dobry,
i znów sennie i leniwie będzie w naszej kafejce. O kilka minut minęłam się z Mon na porannej kawie. Dzięki za informacje dot. lawendy. Róz jeszcze nie mam, ale chodzą mi po głowie.
Wiesz, nie jestem wcale bardzo rozczarowana tym, że się nie spotkamy tego lata. Po prostu stwierdziłam fakt. Poczekamy na właściwszy czas. A teraz zostawiamy temat.
Marylin, zobaczyłam filmy o babach za kierownicą. A ja mam takie obiekcje... Nigdy nie robiłam takich numerów.
A Twoja siostra naprawdę odważna dziewczyna.
Ma na tę podróz jakąś stałą grupę?
Zawsze ciekawiło mnie skąd podróżnicy mają pieniądze na wyjazdy.
Chyba koszty są ogromne.
No i ci ją tak nosi.
Nie pytam, tak tylko sie zastanawiam.
A Karmina to PRWDZIWIE PRWDZIWA ARTYSKA!
Kora, gdzie znowu myknęłaś na tak długo?
A reszta koleżanek?
A my za chwilę ruszamy na naszą działkę. Zostaniemy do jutrzejszego wieczora. Mamy nam jeszcze bardzo duzo pracy. Mąż dziś zaczyna (od kucia) nasz remont w domku.
A w poniedziałek przyjeżdża koleżanka z córką. Najpierw do Katowic, a potem na Jurę. Wiecie, znamy się od 29 lat i mimo jej wyjazdu byłyśmy cały czas w kontakcie. Kiedyś listowym. Ma tyle lat co ja, a 9 letnią córkę. Jak widać nie jest to taka rzadkość.
Mam nadzieję, że odpoczniecie po pracy i miło spędzicie niedzielę.
1 490 2009-07-04 07:52:47
ale wcześnie wstałam. to dobrze . będe mogła wiecej zrobic.
Syn szedł na slub kolegi ,jest świadkiem . Wstał wcześnie a ja razem z nim. . Jeszce nie jadłam sniadania.
Sniadanko takie troche dietetyczne, musze schudnąć.
Kregosłup mnie boli.
1 491 2009-07-04 10:33:27
Cześć dziewczyny, wpadłam podziękować za życzenia, bardzo mi miło i dzięki serdeczne.
Mon, twój dolarowy kwiatek w kształcie serca jest przeuroczy, dzięki.
Karmino, pięknie malujesz. Nareszcie mogłam zaspokoić swoją ciekawość i zobaczyć kilka twoich prac - super.
A moje urodziny były nietypowe ale bardzo miłe. Spędziłam je tylko z mężem. Dostałam od niego wielki bukiet pięknych, czerwonch róż /25/, wieczorem zaprosił mnie na kolację do hinduskiej knajpy, jedzenie przepyszne a ostre jak czort. Po kolacji sobie trochę pospacerowaliśmy, póżniej w domu szampan, było fajnie.
Nic ciekawego się nie dzieje, w pracy bryndza, dziecko wyjechało - nudy.
pozdrawiam pa
1 492 2009-07-04 14:08:15
Witajcie dziewczyny.Nie bylo mnie bo mialam szalony czas.smiech.Doslownie co zaplanowalam sobie,ze wieczorem zajrze to bylam doslownie padnieta,i do tego jeszcze klopoty z wejsciem na forum.Ale wrocilam,przeczytalam wszystkie Wasze posty,filmik obejrzalam.Zrobilam sobie teraz kawe i moge troche poprzynudzac.Karmela z totalnym opoznieniem,ale szczere zyczenia zdrowia i spelnienia tego,co sobie skrycie wymarzylas.Maz fajna niespodzianke urodzinowa Ci zrobil.
1 493 2009-07-04 14:18:07
lida takie znajomosci dlugotrwale sa fajna sprawa.ja z niektorymi dziewczynami znam sie ponad dwadziescia lat.jest to kontakt telefoniczny ,bo tak wyszlo,ze kazda z nas mieszka w innym miescie.Kiedys byly listy,troche mi tych listow brakuje,bo mam sentyment do listow,lubie je pisac i otrzymywac..a teraz mamy net,ski ,ludziska malo pisza.
1 494 2009-07-04 14:30:49
KARMINA mysle,ze powinnas poprostu nie zorientowanym wprost powiedziec,ze jezeli chca by portret byl dobry to fotki musza byc dobre.Moja kolezanka maluje od czasu do czasu portrety ale jak ktos ja o to prosi zaznacza wprost by Jej dac kilka fotek,i wybiera najlepsza z punktu widzenia malarskiego,ze tak nazwe.dziewczyna jest amatorka samoukiem. Mon to uraczyli Cie iloscia tych dyzurow,nie ma co.ale niestety taka nasza zeczywistosc.Jak Rodzice sie czuja?Jak znosza te upaly?
1 495 2009-07-04 14:41:53
Marilin kartkowke z fizyki zaliczylam?bo jezeli chodzi o prawo przyciagania,to ciagnie -przyciaga mnie tu na to forum.smiech. ALU przestawilas sie juz na nasz czas?spalas w nocy? MAJKA jak bedziesz miala ochote,podziel sie klopotami na forum,moze ze wszystkimi dziewczynami cos doradzimy.Jezeli nie jestes na to gotowa,to moze napisz do ktores na priv ,bedzie Ci lzej na duszy jak to sie mowi. Mykam kobitki .nara.