Jestem po kolejnej rozmowie z moim dzieckiem.
Wiecie co,wszystko jest bez sensu.
Okazuje sie,ze doroslosc to tylko posiadanie chlopaka i spedzanie z nim czasu.Niewiem jak sie nazywa ta cala szara codziennosc.Przeciez mojej corce sie totalnie pokopyrlilo w glowce.
Chyba w tym momencie pozostaje mi byc glucha,slepa i niemowa.Przeciez nie ma sensu zadna rozmowa,bo sie czepiam,jak nie jej to chlopaka.
Przepis na buraki do sloika:
dzien wczesniej zrobic zalewe-6 szkl wody,5 szkl cukru,2 szkl.octu,6 cebul,6 zabek czosnku,15 ziren ziela angielskiego,liscie laurowe,pieprz.
Zalewe zagotowac,zostawic na noc.Przyprawy wyrzucic i zalewe ponownie zagotowac.
6 kg burakow ugotowac,obrac i zetrzec na tarce,dodac 3 lyzki soli.
Te buraki zalac letnia zaprawa.Pozostawic na 12 godzin.
Potem oddzielic buraki od soku.Buraki -na salatke a sok na barszcz.Porozlewac do sloikow i zagotowac.
Moze troche pracy trzeba wlozyc w to wszystko ale naprawde polecam










