Witam w czwartkowy poranek
Czytko dziękuję za poranną kawę. Ja swoją właśnie piję.
U mnie pochmurnie, w nocy popadało więc chodniki mokre. Prognozy przewidują do południa deszcz.
Trochę mi to pokrzyżowało plany bo chciałam wyjść (wyjechać) uzupełnić trochę zakupy, odwiedzić Plusa a w deszcz na wózku staram się nie wychodzić.
Mysti odpowiadam z opóźnieniem; nie nie przeczytałam i nie wiem czy będę czytać.
Miałam ostatnio taki trudny okres i problemy, które na mnie spadły odstręczały od czytania.
Mam nadzieję, że to co najgorsze już minęło, wczoraj otworzyłam książkę a tak gestapo i in. tego typu sprawy.... Nie dało rady.
Potrzebuję teraz coś lekkiego, podnoszącego na duchu.
Dziewczyny, dobrego dnia i słoneczka jeśli nie na niebie to w sercu!!!




.jpg)




