Witajcie w nowym tygodniu 
U mnie pochmurno, ale od czasu do czasu wychodzi słońce, a ja dzisiaj mam na 16 ostatnią akupunkturę, po niej muszę zapisać się na wizytę kontrolną i nie wiem, czy dalej będę miała akupunkturę, cz nie.
Poprawy żadnej nie widzę, więc nie wiem czy ma to jakiś sens.
Mysti spokojnej pracy Ci życzę w tym obecnym miejscu 
Czytko Ty widocznie nie musisz się cieplej ubierać, bo nie chodzisz tyle po dworze co ja musze.
Wychodzę z psem 3 razy dziennie na półgodzinne spacery, w każdą pogodę.wiatrzysko, deszcz, śnieg trzeba iść, czasem wybieram się na zakupy po mieście na piechotę, w krótkim rękawku bym zmarzła, a już na pewno w letniej sukience nie wyskoczę przecież, albo bialych letnich spodniach 
Letnie ubrania mam zupelnie inne, mam dużo typowo letnich sukienek, cienkich jasnych spodni, bluzeczek typowo letnich.
Na zime mam grubsze getry, sweterki, bluzki z dlugim rękawem.
Musiałam też wyjąć czapki, szaliki, rękawiczki, a pochować stroje plażowe.
Buty też latem przecież nosi się inne, nawet Ty nie chodzisz chyba zimą w klapkach albo sandałach 
W domu zimą też chodzę inaczej ubrana, bo mimo ciepłych kaloryferów, aż tak cieplo nie jest jak latem, a ja zmarzluch jestem 
Taja koszulek typu T-shirt też nie chowam, bo w nich chodze, albo pod sweter, albo po domu jak jest cieplej, chowam takie typowo letnie rzeczy, w których wiem, że teraz nie będę chodzić, np. bluzeczki na ramiączkach, bluzki z odkrytymi plecami, letnie sukienki, spodenki itp
Ja mam za mało miejsca w szafach a za dużo ciuchów, nie daje rady trzymać wszystkiego razem, dlatego robię taki podział 
Bulinko jak wrażenia, po pobycie w naszym mieście???
Wielka szkoda, że nie mogłyśmy się spotkać, bo teraz pewnie nie prędko będzie taka okazja 
Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dnia 