netkobietyWszystkie działy
Nasza społeczność

Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

86 187 odpowiedzi5 239 697 wyświetleńzałożony przez aloeska, 25.02.2009

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Strony Poprzednia 1 … 1 309 1 310 1 311 1 312 1 313 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 85 151 do 85 215 z 86 188 ]

85 151

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko noc faktycznie byla zimna, bo wyszłyśmy na balkon, oglądać spadające gwiazdy, ale słabo było widać, bo nad miastem jest za dużo świateł, a już bylo nam zimno, więc szybko zrezygnowałyśmy z tego oglądania.
No cóż lato i ciepłe letnie noce powoli sie kończą sad

85 152 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-08-13 11:38:43)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Ja zawsze rano otwieram szeroko balkon, żeby wpuścić więcej rześkiego powietrza. Dziś było bardzo rześkie lol

Kamoa napisał/a:

W życiu miałam balejaże, brązy, wiśnie, fiolety, gamy rudości, białych, od króciutkich po długie, kręconych po patyki itd... niewiem czego nie miałam .. aha, czarnych ! big_smile

To Ty tak, jak ja lol  lol  lol  z tą różnicą, że ja poza wymienionymi kolorami miałam też czarne, nawet granatowo-czarne, a nawet czerwone!  yikes


Przeszłam się do apteki, wykupić receptę. Znów mam jeden lek w starej dawce. Muszę dziś poprosić lekarza o właściwą.
Byłam też w paczkomacie. Oprócz moich paczek miałam w skrytce jeszcze inną, nie dla mnie. Musiałam dzwonić na infolinię, nawet szybko udało się to załatwić, z AI.

85 153

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Pogoda dziś idealna na spacery czy dłuższe spędzenie czasu na zewnątrz; jest słonecznie ale nie ma skwaru i też wykorzystałam czas aby nacieszyć się latem.
Ponieważ w sobotę święto to już w sklepach większy ruch, też uzupełniłam zakupy, żeby już jutro nie tłoczyć się w kolejkach.
U nas w czwartki jest targ i wiele osób tam robi zakupy to w innych sklepach jest mniej kupujących.
Bulinko faktycznie okres jesienno-zimowy jest dla mnie trudniejszy bo przy deszczowej i śnieżnej pogodzie moje wyjścia są mocno ograniczone toteż nadrabiam teraz aby nacieszyć się słońcem i pięknymi widokami.
Dziewczyny, gdyby nasze forum zakończyło swoją aktywność to ja nie mam żadnych namiarów na żadną z Was.
Mam FB i messengera. Jeśli któraś ma na tyle zaufania to podeślijcie mi na PW jakieś namiary bo szkoda by było gdyby nam się kontakty urwały.


Miłego popołudnia życzę.

85 154 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-08-13 15:12:29)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka pierwszy raz pisałam do kogoś przez forum. Można było wysłać email. Nic innego nie znalazłam. Wysłałam tak do Ciebie swoje namiary.

Co do farbowania,to ja za bardzo nie lubię tego robić. Miałam do tej pory ciemną i jasną czekoladę. Teraz już długi czas nie farbowałam.

85 155

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.
Wróciłam niestety. Pięknie było, lajtowo, bezproblemowo. Nawet mój zegarek pokazywał normalny stres przez cały pobyt. Nie maiłąm objawów meno (zniknęły jak ręką odjął-szok!) Nie musiałam się o nic martwić, nie gotowałam, nie sprzątałam, nie musiałam niczego organizować, pilnować, robić zakupów. Mogłabym żyć tak bezstresowo, ale musiałabym skądś wziąć chyba ze 20 milionów lol  A dziś... tylko się obudziłam i stres średni i objawy meno, bo już zaczęło się zwykłe codzienne życie. Zakupy, pranie, rachunki, dzwonienie tu i tam, sprawy domowe.... eh hmm

Markadia> Kamyczków tyle nabrałam, ze mi już maż zwracał uwagę, że przeginam lol  Zapasu mam na prawie cały rok wink  Jakieś uzależnienie ponoć trzeba mieć, choć ja się zastanawiałam i u siebie nie znalazłam żadnego, a może po prostu nie widzę hehe

Bacha> oczywiście Arabów dużo, ale też zaczęli pojawiać się Żydzi - tacy z pejsami i charakterystycznym ubraniu. Tyle, że jednych i drugich widać na Krupówkach, Gubałówce, Morskim oku itp. Nie wychodzą w Tatry na porządne szlaki wink

Dziewczyny> dziękuję, ale konkursu nie wyglądałam więc aż tak pięknie nie tańczyłam lol  Wygrała młoda blondynka. Mąż stwierdził, że skoro w jury siedzieli mężczyźni to  nie dziwota, ze wygrała ładna, młoda, szczupła, machająca im przed oczami dużymi cyckami lol

Klaudynko> zdjęcie koguta mnie rozbawiło, bo w Kościelisku (tam gdzie mieliśmy nocleg) u sąsiadów był kogut. Wg mnie zaprogramowany hehe. On piał rano średnio co 10 sekund, a wieczorem średnio co 20 sekund. Może ja się po prostu nie znam, ale czy koguty mają taką regularność?

Czytko> Twoja mama jest po prostu od Ciebie uzależniona. I niestety obawiam się, że to Twoja "zasługa". Pamiętaj, że ludzie nas tak traktują jak im na to pozwalamy. Podejrzewam, że zawsze byłaś na każde zawołanie mamy, nawet kosztem własnego życia. Nauczyłaś ją tego i teraz nie jest w stanie bez Ciebie żyć. Przykro mi. A pies.... podobno każdy zwierzak ma ulubionego domownika big_smile

Bulinko> ja już kiedyś o tym messengerze pisałam, że jakby forum siadło na amen, to odnajdujemy się na messengerze i tworzymy grupę. Ale ponoć nie wszyscy mają hmm   Nie oglądałam na żywo zaćmienia, bo nie miałam odpowiednich okularów.

Kamoa> ale tam wszystkie mają klapnięte fryzury lol  A ja dla odmiany nigdy nie miałam pofarbowanych, podkoloryzowanych włosów. Jedyne co miałam w młodości to trwałą (była moda wink ), która spowodowała egzemę skóry głowy. Od tej pory nic nie robię poza ścinaniem wink

Przesyłam wirtualne uściski komu trzeba, wsparcie duchowe potrzebującym i każdą z osobno pozdrawiam serdecznie.

85 156 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-08-13 15:54:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Byłam na działce, borówki już się skończyły, ale były już węgierki, więc trochę zjadłyśmy, a trochę przywiozłam do domu smile
Potem pojechałyśmy do domu taty, bo chciał, żeby córka go ostrzygła, a dawno już tam nie byłam i kiedy weszłam, a pokój mamy był otwarty na oścież, poczułam taki żal i smutek, że aż mnie w gardle ścisnęło sad
W niedziełę 9.08 była 1 rocznica Jej śmierci sad

Kamoa i Mysti to ja całe życie, od dziecka, tylko blondynką byłam, no i nią jestem i chyba będę do końca moich dni smile
Miałam jakiś czas swoje włosy, ciemny blond, bo po 20 roku zycia zaczeły mi ciemnieć, potem miałam balejaż ze 2, 3 razy, ale też z jasnymi pasemkami, no i znowu wróciłam do blondu, bo mentalnie czuje się blondynką, big_smile
Zreszta wszyscy wokół mi mówili, że najlepiej mi jednak w tych jasnych blondach, ciemne włosy zaostrzają mi rysy.

Asterko a ja cały czas myślałam, że Ty nie masz ani fb, ani messengera, bo tak mi kiedyś pisałaś.
Moje nazwisko kiedys Ci podawałam, bo wysyłałaś mi zaszczepki grudnika, ale mogę podać jeszcze raz na priv big_smile

Taja super, że już wróciłaś i odezwałaś się tutaj smile
Ja wiedziałam,  że nie oprzesz się pokusie i nazbierasz na zapas, tyle kamyczków, ile tylko będziesz mogła big_smile
A kto targał potem te kamienie do domu? lol
A nawet jeśli to uzależnienie, to lepsze takie, niż jakieś gorsze, bo nie szkodzi zdrowiu, a wręcz przeciwnie, u mnie dobrze działa na psychikę, wycisza smile

85 157

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Florka już wyprowadziłam.
Kury z kurnika wypuściłam, zmywarkę i pralkę włączyłam.
Teraz śniadanie i właśnie córka kawę mi przyniosła z expresu.
Taką z pianką.

85 158 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-08-14 07:27:21)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Witaj Czytko, nie ma to jak po obrządku, usiąść rankiem do kawy smile gdzie ją pijesz teraz, na ganku czy w domu z widokiem na podwórko i obserwując smile

Marka no to nie wiesz, jak by było gdybyś zrobiła coś inaczej, za każdym razem zmieniając image, słyszałam ohy i ahy ( to Ty !?) nawet teraz pytając jaką metamorfozę mam zrobić, każdej co innego się podobało, jedno co jednogłośnie mi mówią, że nie musi być pazur big_smile nie wiem co zrobię, jestem naturalną blondyną,
tak samo jest z ubiorem, ileż to razy w przymierzalni któraś cyt;' nie, nie przynoś, nie podawaj, to nie moje klimaty' , a po przymierzeniu- łał, fajne, pasuje mi big_smile a na wieszaku owa rzecz to przeciętność smile

Tajemko to już jest zboczenie kamienne big_smile wlec kamiory przez całą Polskę big_smile w sklepach budowlanych są piękne otoczaki, tylko trzeba kupić cały worek.

85 159

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWCZĄTKA

Czytka dosiadam do Twojej kawencji smile

Kamcia witaj z rana

Taja wszystko co dobre szybko się kończy

Co do messengera - oczywiście ,że mam tylko teraz chwilowo jestem nie dostępna telefonicznie
Jak syn wróci z Grecji - to da mi swój telefon - pierwsze co zamontuje to FB - dopiero pod koniec sierpnia

Większość MYCH mam wśród znajomych - oprócz Klaudyny i Asterki

Ależ są chłodne poranki  brrrr

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE bez wyliczanki smile

85 160

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

A ja się szlajam po lekarzach tongue

Wyniki badań mam dobre, ale TSH nieznacznie podwyższone, więc kazano mi zrobić dodatkowe, dokładniejsze badania.
Myślę, że może to być wynikiem stresu, bo raczej żadnych objawów tarczycowych nie mam.
Pojechałam więc dziś rano do laboratorium.
Przy okazji zapisałam się na mammografię, od poprzedniej minęły już 2 lata.
A dziś jeszcze mam wizytę u dentysty yikes

Messengera mam, w znajomych na Fb mam BaChę, Czytkę i Markadię. Jeśli pozostałe z Was chcą, możemy spisać się na priv.
Asterko-- mam Twojego maila, więc tam wyślę Ci swoje namiary.

85 161

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
To prawda, poranki były dwa dni bardzo chłodne,ale jeszcze widzę w prognozie nocne ocieplenie. W dzień też ma być fajnie. Jeszcze tylko jutro taki upał, a potem fajna letnia temperatura.
Dziewczyny trzymajcie kciuki, bo mam fajną ofertę pracy. Dzwoniłam,ale ktoś się zgłosił z tym, że coś zwleka. Mam dzwonić w poniedziałek. Boże, żeby się udało. Odległość od domu marzenie, bo tylko 7 km.

85 162

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie

Kolejny piękny dzień przed nami aż chciałoby się powiedzieć trwaj chwilo.
Ale niestety lato mija, dzień zdecydowanie krótszy, noce i poranki chłodne.
Bulinko, Marka dziękuję za namiary. Jakby coś się z forum stało to już jest nadzieja, że się odnajdziemy.
Marka, z tymi zaszczepkami to już sporo czasu minęło i raczej trudno by mi było odnaleźć Twoje namiary.
A z Fb zaczęłam korzystać gdy przestał działać skype ze względu na możliwość darmowych połączeń.
Mam rodzinę i znajomych za granicami i staramy się rozmawiać właśnie na messengerze.
Z założenia nie chcę się za bardzo uzależniać od internetu ale to co konieczne to korzystam.
Tajka szkoda, że na tak krótko starczyło Ci tego urlopowego odpoczynku.
Malowanie kamieni będzie miłym przypomnieniem wakacyjnego wyjazdu.
Na kolejny wyjazd musisz trochę poczekać, niestety.
Czytka dziękuję za pięknie podaną kawę.

Dziewczyny, bardzo dobrego i radosnego dnia życzę.

85 163 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-08-14 10:34:55)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w piąteczek smile

U mnie pogoda przepiekna i cieplutko, może wybierzemy się na basen, dzisiaj, albo w któryś dzień weekendu, bo od poniedziałku zalamanie pogody i już tak cieplo nie będzie hmm

Asterko nie wysyłałaś mi jeszcze zaproszenia do znajomych, bo nie widzę na fb, a ja Twoich namiarów też nie mam, pamietam tylko imię i miejscowość smile
P.s dobra, już mam to zaproszenie, przyjęłam Cię do grona znajomych big_smile

Kamoa W tej zabawie kamyczkowej, najbardziej wskazane są naturalne kamienie,bo na tym ta zabawa polega, że z szarych, zwyklych kamieni, robimy małe obrazki, kupowanie kamieni to ostatecznosc, dla tych, którzy chcą malować, a nie mają możliwości zdobycia kamieni w terenie.
Poza tym te kupne, nie są aż tak trwałe, lubią pękać w czasie swojej podróży, po całej Polsce, a czasem i zagranicę.
A jeśli można mieć za darmo, odpowiednie kamienie, to czemu nie,  przecież nie szła z nimi na piechotę przez całą Polskę, tyle co do auta i z auta lol
Co do zmian koloru włosów, to dla mnie już te moje naturalne, były za ciemne, wszyscy mi mówili, że powinnam jednak nosić jasne wlosy, bo w ciemnych wyglądałam blado i uwidaczniały mi się sińce pod oczami.
Ja  też najlepiej czuję się w jasnych włosach, więc po co to zmieniać smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego dnia smile

85 164

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć.

Markadia> targał je samochód lol, a na szlaku głównie ja, chyba że zabrakło miejsca w plecaku to podrzucałam mężowi tongue

Kamoa? każdy ma jakiegoś bzika, każdy jakieś hobby ma tongue   A po co kupować kamienie skoro są za darmo i gdzie ja bym ten worek postawiła?

Asterko> planujemy z mężem kolejny wyjazd z okazji naszej 25 rocznicy ślubu. Krótszy wprawdzie, ale jednak coś się szykuje.

Ja mam właśnie w piekarniku ciasto z mąki bambusowej ze śliwkami. Oby się udało, bo zdarza się, że wyjdzie zakalec. W przypadku mąki bambusowej proporcje są niezwykle ważne. Ostatnio wyszło znakomicie big_smile  Ja w weekend mogę być nieco mniej dostępna, bo mąż ma urodziny. Na pewno przyjdzie córka z narzeczonym i jego mama.

Pozdrawiam każdą z osobna i miłego weekendu życzę.

85 165

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wróciłam z pracy i zakupów. Matko...wygrał ten, co wczoraj był w sklepie. Na szczęście mam to za sobą.
Byłam też w PFRON zbadać sprawę dofinansowania prawka dla młodej. Musi mieć 18-scie. Nie mogę za Nią załatwić niestety. Najważniejsze, że jest, bo gdzieś wcześniej wyczytałam, że to znieśli.
Wieczorkiem robimy sobie z córką i wnukami grilla, bo coś w tym roku mało go było.

85 166 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-08-14 17:30:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

A my właśnie wróciłyśmy z basenu, woda zimna była, zimniejsza niż ostatnio, no bo ostatnie dni nie należały do najcieplejszych, a i noce są już zimne, więc się woda w basenie wychodziła, ale dałam radę, dwa razy wchodziłam smile
A po powrocie szybko leciałam jeszcze do Żabki, po pieczywo i ziemniaki, bo mąż uświadomił sobie, że jutro wszystko pozamykane, ja też całkiem o tym zapomniałam, nie lubię takich pojedynczych świątecznych dni hmm

Taja ciekawiło mnie właśnie, kto niósł te kamienie do auta i z auta do domu, bo tyle naraz potrafi trochę ważyć.
Ale czego się nie robi dla swojego hobby smile

Bulinko ja na grillu byłam zaledwie dwa razy na działce, ale jeszcze w czerwcu, no i teraz w Brennej, ale tylko we trójkę byliśmy, bo ta starsza córka z wnukami nie przyjechała hmm
Trochę mam do niej żal, bo wakacje się kończą, a Oni ani razu do nas nie wpadli, a mówiliśmy sobie, że  jak tylko będzie pogoda, to będziemy się spotykać i grillować na działce, bo teraz mamy wszystkie klucze i pelny dostęp do całej działki, no cóż hmm

Miłego wieczoru Wam życzę smile

85 167

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia> z pokoju do auta i z auta do domu jest kawałek. Tak naprawdę dźwigam duże cięższe zakupy na co dzień wink To nie  był 10 kg worek tongue  Dałam radę.

85 168

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja kobieta zawsze da radę heh...

Markadia rozumiem Twój smutek. U nas było co roku więcej tego grilla. We wrześniu mamy okazję,bo zawsze zjeżdżamy się na odpust. Tylko u nas teraz odpust będzie w ostatnią niedzielę września, więc wątpię, żeby dało się jeszcze wtedy posiedzieć dłużej przy grillu.

85 169

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Stawiam kawkę i małe co nieco wink

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

85 170

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWYSZKI

              Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Wkleiłam kawkę i .......   mam pustkę w głowie  też tak bywa

Pozdrawiam WSZYŚCIUTKIE  bez wyliczanki

85 171

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Miłego dnia dziewczyny!

85 172

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w sobotni poranek smile

U mnie przepiękna pogoda i bardzo ciepło, gdyby było auto na bank gdzieś byśmy wybyli poza miasto.

Mysti i BaChasiu ranne ptaszki, dzięki za kawkę i małe co nieco smile

Taja no to w takim razie nie miałaś aż tyle tych kamyczków, ile my zbieramy jesienią na zapas, bo my jak nazbieramy cały plecak, to ledwo to się da donieść do auta, a potem z auta do klatki to już proszę męża, żeby mi je wniósł, córka swój plecak jeszcze daje radę, ja już nie hmm
Cały plecak kamyków jednak waży dużo, dużo więcej, niż nawet najcięższe zakupy, bo to nie jest jakiś mały plecaczek, tylko zwykly, duży plecak samych kamyków.

Bulinko co tak króciutko?

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę pogodnego dnia smile

85 173

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Część Markadia! Jakoś tak nie wiem o czym pisać. Sprzątanie jak zwykle. Wiem, że święto,ale ja po pracy już nie mam sił.

85 174 Ostatnio edytowany przez Asterka (2026-08-15 17:15:14)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!!!

Ależ piękny dziś dzień! Pogoda komfortowa zachęca do dłuższego pobytu w plenerze i tak właśnie spędziłam dziś sporą część dnia.
Czuć, że to już to dojrzalsze lato, trochę jakby przedsmak jesieni ale skwar nie dokucza i to też ważne.
Dostałam dziś niespodziewanie sporo aronii, chyba jutro będę robić sok.

Miłego popołudnia życzę.

85 175

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko u mnie dzisiaj było aż 33 stopnie, więc był ten skwar.
Ja niestety spędziłam cały dzień w domu, bo dzisiaj nie miałam możliwości, żeby gdzieś się wybrać, tyle co na spacerek z psem.
Co do aronii, to szybko ten ktoś zbierał, my aronię na soki, zbieramy dopiero we wrześniu, kiedy jest już bardzo dojrzała i słodsza smile

Bulinko i tak bywa, ja czasem , a już szczególnie z samego rana, też nie bardzo mam o czym pisać smile

A ja przed chwilą ukręciłam ciasto ze śliwkami, bo sporo jeszcze mi zostało z działki.
Właśnie dochodzi w piekarniku smile

85 176 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-08-15 19:30:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hejka.
Markadia> no nieee, aż całego plecaka to nie mam wink  Mogłabym wiecej, ale na wysokogórskich szlakach sprawia zagrożenie zatrzymywanie się co krok, schylanie. Mogłam zbierać w innych miejscach. A poza tym mąż uważa to moje hobby za siarę i mnie karcił gdy się schylałam po kamyki oraz wstydził się gdy zostawiałam gdzieś pomalowany hmm  Ograniczał mnie tym niestety.

Sobota jak niedziela hehe upłynęła owocnie. Wykupiłam sobie kurs trenera plastyki sensorycznej, bardzo ciekawy dla mnie. Przeszłam już połowę i mogłabym więcej, ale czuję już zmęczenie psychiczne. Wysłałam mailem kilka ofert pracy i cv oraz zamieściłam ogłoszenia o pracy na stronach fb. Teraz psychicznie odpocznę słuchając muzyki. A jutro będziemy mieć gości i niestety nic w necie nie zrobię.

Pozdrowionka dla każdej z osobna i miłego wieczoru.

85 177

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterka,a mnie ta pogoda wcale nie zachęca do przebywania na dworze. Dla mnie za gorąco. Po niedzieli będą extra temperatury dla mnie.

Markadia,a ja upiekłam chlebek że akurat bez mąki. Jeszcze stygnie, bo za późno się za Niego wzięłam. Szkoda, że nie mam śliwek, bo bym upiekła jeszcze jutro skyrnik,bo mi został skyr, ale może coś innego wymyślę.

Taja szkoda, że mąż tak odbiera Twoje hobby, a może pokaż Mu w internecie ile osób się tym zajmuje.

85 178

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko> znam męża 30 lat i uwierz, że to nic nie da, a tylko pogorszy sytuacje. Jest przekornym typem tongue Najlepiej olać i robić swoje. Tyle, że nie zawsze się da, bo czasem potrzebna jest pomoc i wsparcie, a się go nie dostaje i wtedy jest gorzej. Np. mąż jest bardzo sceptyczny w kwestii mojej nauki i już zaczyna się wymądrzać. Wiem że tu będzie mi brakować jego wsparcia i będzie mi ciężko hmm   Ale będę robić dalej swoje, choć nie uniknę jego wymądrzania i negowania wink  Na początku moich zajęć teatralnych też mnie negował i wręcz wyśmiewał. A teraz się przyzwyczaił i siedzi cicho tongue

85 179

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Wychodzi na to Taja, że musisz męża przeczekać. Szkoda, że nie masz tego wsparcia. My tu trzymamy kciuki za Ciebie pewnie wszystkie

85 180

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja to przykre, kiedy mąż Cię nie wspiera, a jeszcze krytykuje hmm
Ja rozkładam kamyki sama, albo z córką, bo Ona też od czasu do czasu maluje, mąż mi nie towarzyszy, więc mam spokój pod tym względem.
Ale też na początku, kiedy zaczęłam te kamyki znosić do domu i malować, cały czas mi dogadywał, że bałagan, że pół stołu zajmują mi te pierdoły, czyli kamienie, mazaki, farbki, bardzo mu to przeszkadzało hmm
Było mi przykro, bo ja nie pracuję, więc powinien być zadowolony, że znalazlam sobie jakieś zajęcie, które sprawia mi przyjemność, a nie ciągle krytykować i dogadywać hmm
Ale widział, że ja i tak uparcie się tym zajmuje, więc dał sobie spokój i nic mi już nie gada, ale tak koło roku mu zajęło, zanim zaakceptował to moje zajęcie.
Twój też z czasem się przyzwyczai do tych kamyczków, tak jak piszesz, że przyzwyczaił się do Twoich zajęć teatralnych smile

Bulinko a co to jest skyrnik, jakiś rodzaj  sernika?
Co do pogody, ja właśnie teraz , kiedy jest tak slonecznie i ciepło, czuję się najlepiej, mam dobry humor, mnóstwo energii i chęci do działania.
Od niedzieli będzie dla mnie za chłodno, ja lubię temperaturę taką ok 26-32 big_smile

85 181 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-08-15 21:49:46)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Markadia skyrnik, to sernik ze skyra bez mąki może być.

85 182 Ostatnio edytowany przez Mystique71 (2026-08-16 07:17:59)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Ja dziś mam w planie pieczenie ciasteczek. Całe lata temu, gdy dzieci były małe, piekłam często ciastka z kleiku ryżowego smile
Pamiętam, że były pyszne i postanowiłam sobie je przypomnieć.
Jutro wyjeżdżam i te ciasteczka chcę wziąć na drogę.
Jadę na "zlot" z moją bandą, ale zaczynam wcześniej, bo już jutro o świcie odbiera mnie kolega Słowak, który chce zobaczyć dodatkowo kilka innych miejsc w Polsce, więc robimy sobie najpierw małą objazdówkę smile

Pogoda zapowiada się średnio roll  Zawsze spotykaliśmy się w ten wydłużony weekend, ale nie wszystkim termin odpowiadał, więc przesunęliśmy o tydzień, wraz ze zmianą pogody sad


Obrazek dodany przez użytkowniczkę

85 183 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-08-16 07:34:22)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć Mysti, cześć dziewczyny,

Mysti fajnie, miłych spotkań i podróży życzę smile

Tajem ciężko z takim chłopem, podcina Ci skrzydła, ale na pewno ma też pozytywne plusy skoro jesteście tak długo ze sobą wink

U mnie dziś rodzinna biesiada, robię ją na ogrodzie, tradycyjnie przy wielkim stole, z tradycyjnym śląskim obiadem smile a na deser,  lody + chata z przepisu naszej Basi, no i dużo wody dla ochłody, wczoraj wlali mi szampon do basenu, najpierw nie było mi to w nos, ale potem tak się wesoło zrobiło, tyle radochy miały dzieciaki,  że straty nie ma big_smile już jest czysta woda.

miłego dnia wszystkim smile

85 184 Ostatnio edytowany przez Ba-Cha (2026-08-16 07:37:53)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEY DZIEWUSZKI

Misty witaj z kawcią smile

Ważna jest pogoda ducha smile i towarzystwo
Przecież nie zapowiadają nagłej jesieni tylko temperatury ciut ciut niżej - fajną masz paczkę na takie wypady
Jedziecie na Mazury ??  tak ??

U mnie wczoraj też było upalnie

Taja - Markadia w wyobraźni widzę WAS z plecakami pełnymi kamieni lol lol

Asterka - Bulinka jak i pozostałe MYCHY pozdrawiam smile

edit : Witaj Kamcia sympatycznej biesiady na ogrodzie smile  smacznej "chatki "  lol :Lol:

85 185

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Część dziewczyny! Cieszę się, że już jesteście. Pospałam dziś dłużej,bo młoda w nocy zarzuciła mnie swoimi problemami i nie mogłam zasnąć.
Widzę, że macie plany na dziś. Niech przyniosą radość.

85 186

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie niedzielnie smile

U mnie piękna pogoda i gorąco, wybieramy się z córką na basen smile
Wolałabym dzisiaj pojechac nad zalew, bo uwielbiam tamtejszą, piaszczystą plażę, ale nie mamy czym hmm

BaChasiu ja tego plecaka nie niosę na plecach, bo by mnie przechyliło do tylu, jeszcze bym kregoslup złamała yikes
Niosę go w obu rękach, tak jest wygodniej.
Ale to tylko kawałek do auta, potem już do domu meża w to angażuję, psioczy zawsze, ale przyniesie smile

Mysti Ty w ciągłych podróżach, ja lubię podróżować, ale nie wiem czy aż tak.
Dobrej pogody Ci życzę smile

Kamoa to Ci psotniki, szampon do basenu wlać, pewnie chcieli mieć pianę lol
Udanej imprezki rodzinnej życzę. smile

Bulinko aj te mamy, zawsze się martwią o swoje dzieci, nawet kiedy są już dorosłe sad

Pozdrawiam wszystkie Netki i  życzę pogodnej niedzieli smile

85 187 Ostatnio edytowany przez Asterka (2026-08-16 18:16:35)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam w kolejny upalny dzień lata.

Dziś ma być do 34 C, jutro do 24 C, spora r.ożnica. A po południu jutro już ma padać, ale nic nie mam przeciwko deszczom bo ziemia wysuszona.
Markadia udanego wypadu na basen życzę. Może masz rację z tą aronią, że trochę za wcześnie zerwana ale jak już została zerwana to trzeba wykorzystać.
Na razie wstawiłam do zamrażalnika bo dla aronii to wskazane aby była zmrożona.
Mysti udanego wypadu życzę! Ja też byłam podróżniczką i mam wiele pięknych wspomnień z tych wyjazdów.
Kamoa garden party to jest to co uwielbiam! Pięknego spotkania rodzinnego życzę.
Tajka przykre, że mąż tak krytycznie podchodzi do Twoich pasji i zainteresowań.
Liczymy zwykle na wsparcie bliskich ale niestety z tym różnie bywa.
Wczoraj pod wieczór rozmawiałam telefoniczne z bratem i bratową; takie dobre wieści, że samopoczucie mi się poprawiło.
Imprezka urodzinowa sprzed tygodnia (też garden party) wypadła super.
To były pierwsze urodziny malego Henia.
Rodzina z drugiej strony przybyła dość licznie i jak to się mówi ''szczena im opadła''; wynosili się ponad miarę a zobaczyli, że nie było ku temu powodów.
Może będzie to początek lepszych relacji.
Dowiedziałam się też wiadomości o bliskiej kuzynce, z ktorą kontakt urwał się ok 7 lat temu i nie było wiadomo czy żyje, co z nią....
Była mocno schorowana więc różne myśli nachodziły ale okazało się, że żyje. Mieszka w Warszawie, syn chyba kupił jej mieszkanie.
Po sąsiedzku z moim bratem zostawiła dom, ogród.... stoi to zaniedbane już chyba z 12 lat.
Prawdziwa dżungla!!! Sąsiad chce to kupić ale kontaktu z właścicielką nie ma.
Dziwne gdy ludzie nie dbają o uporządkowanie swoich spraw.

Wszystkim dobrego letniego dnia życzę.

85 188

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Byłyśmy na basenie i był to chyba nasz ostatni taki wypad w tym roku, bo do końca wakacji tuż, tuż, a prognozy na ten czas nie są zbyt sprzyjające, plażowaniu hmm
Już się zachmurzyło, teraz jeszcze zerwało się wiatrzysko i może nawet padać hmm
Jest to dla mnie smutne, bo ja latem najlepiej się czuję, fizycznie i psychicznie, uwielbiam chodzić w letnich ciuszkach, dobrze się czuję w wysokich temperaturach, upały ponad 30 stopniowe mi nie przeszkadzaǰą smile
Chyba urodzilam się nie w tej szerokości geograficznej, w której powinnam, Polska jest dla mnie za zimna, a lato jest zbyt krótkie.
A w tym roku, wlasciwie tylko sierpień jest naprawdę taki, jaki powinno być lato.

No to się wyżaliłam big_smile ale naprawdę ten koniec lata w Polsce jest dla mnie dość przygnębiający hmm

Miłego popołudnia i wieczoru Wam życzę smile

85 189

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej.

Markadia> mąż się przyzwyczai na pewno. Musi się też przyzwyczaić do mojej nieobecności co drugi weekend wink  A tu będzie gorzej, bo sporo straci (ciepły obiad na stole, zakupy, porządki)

Kamoa> pewnie, że nie jest taki zły. Nie pije, nie ćpa, nie hazarduje, nie zdradza, nie stosuje jawnej przemocy. Niejedna kobieta by powiedziała, że mi się w tyłku poprzewracało, żeby się skarżyć na takiego chłopa. A prawda jest taka, że gdybym miała więcej odwagi, motywacji i głównie stabilności finansowej, to bym odeszła. Ja jestem poza pracą, menagerem domu, matką/żoną/kochanką, a on głównie zarabiaczem kasy. Po co mi taki chłop, który nie wspiera, nie ogarnia niczego, nie umie w domu niczego, nic go nie obchodzi, nie ponosi za nic odpowiedzialności? Ja się w małżeństwie czuję sama (żeby nie powiedzieć samotna) w dużej większości spraw. Gdybym była nie mężatką (pomijając aspekt finansowy) to radziłabym sobie tak samo dobrze jak teraz.

Pozdrawiam każdą z osobna i  zmykam się relaksować, bo już mam spory stres z powodu powrotu do pracy hmm mad

85 190

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja miałam identyczną sytuację i moje dzieci o tym też wiedziały, bo widziały. Moja starsza córka jak mój mąż zmarł, to ciągle słyszała : jak sobie ta Twoja biedna mama radzi? Kiedyś nie wytrzymała i się Jej wyrwało, że tak jak sobie dotąd że wszystkim radziła.

Markadia no ewidentnie lato upalne się kończy, ale na dłuższą prognozę patrząc jeszcze pochodzimy na krótki rękawek. Ja po 18-stce młodej będę już planować następne wakacje.

Asterka u nas już nie było takiego upału. Od rana zachmurzone i czuć było, że popada i troszkę popadało.

85 191

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Taja rozumiem Cię, bo też często czuję się tak, jakbym męża nie miała.
Nie wyjedzie nigdzie ze mną, nawet na spacer nie wyjdzie, na zakupy też chodzimy osobno, bardzo rzadko razem.
Na wszystkie rodzinne imprezy też chodzę sama, jakbym nie była mężatką hmm
W domu co prawda, czasem coś tam posprzata, pozmywa naczynia, nawet coś potrafi ugotować, bo po śmierci 1 żony, przez 3 lata mieszkał sam, więc się nauczył, ale cala logistyka, jest na mojej głowie.

Bulinko tak wiem, jeszcze będą się zdarzać cieplejsze dni, bo lato jeszcze się nie skończyło, ale nie będzie już to wakacyjna aura, nie będzie wypadów na basen, nad wodę, w góry na grilla itd.
Tego wszystkiego mi szkoda, za krótko było prawdziwe lato hmm
Jesień i zima to tylko wegetacja, żeby przetrwać i byle do wiosny roll
A co planujesz na przyszle wakacje?
Jakiś turnus rehabilitacyjny?

85 192

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI

           Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Taja Twojego CHoooPka nie bronię - może dlatego ,że nie jest na swoim to niczego się nie chwyci
A z drugiej strony są takie egzemplarze smile co niczego w domu nie ruszą smile

Markadia dla mnie super ,że upalne lato się skończyło

Pozdrawiam piszące jak i milczące smile

85 193

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czołem Babeczki

Czołem BaChasiu z kawką. Przyda się.
Właśnie dopijam swoją, robię w międzyczasie tosty na drogę i czekam na kolegę- zaraz powinien być. Na dojazd do mnie potrzebuje około 2 godzin.
Docelowo jedziemy do Fromborka, ale o Mazury też zahaczymy po drodze.

Marka-- już niedługo wygrzejesz się w Turcji.
Ja akurat przed chwilą wtarłam we włosy olejek z granatu, który przywiozłam stamtąd. Za każdym razem ten zapach budzi wspomnienia. Takie pamiątki z podróży najbardziej lubię smile

85 194 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-08-17 09:57:30)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie w nowym tygodniu smile

U mnie dzisiaj pochmurno i zdecydowanie chłodniej, wczoraj pod wieczor miało padać, ale tylko postraszyło wiatrem i na tym się skończyło.

BaChasiu mało ludzi lubi ponad 30 stopniowe upały, ale są tacy, co lubią, np. ja big_smile

Mysti dokladnie za 11 dni lecimy do Turcji, już się nie mogę doczekać.
Miłej podróży Ci życzę smile

Pozdrawiam wszystkie Netki i życzę miłego poniedziałku smile

85 195

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny,

Odwajkowuję obecność, ze dwie kawy wypiję i idę jeszcze poleniuchować, po wczorajszym dniu 'pomęczona' jestem big_smile

Miłego wszystkim, pa

85 196

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam! Też przyszłam się odhaczyć. Nie mam humoru.

85 197

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam serdecznie!

U mnie też zdecydowanie chłodniej i czuć zapowiadaną zmianę w pogodzie.
Jeszcze nie pada ale zanosi się na to, że prognozy się sprawdzą.
Zaliczyłam już wyjście zakupowe, uzupełniłam zapasy a teraz czas na herbatkę.
Rodzinna gorąca linia działa; dzwoniła siostra z nowymi wiadomościami.
Ma przylecieć z Kanady kuzynka, współwłaścicielka tej zapuszczonej posiadłości sąsiadującej z rodzinnym domem.
Może w końcu zdecydują się na sprzedaż. Brat byłby zadowolony bo ta ''dżungla'', która tam wyrosła przez te kilkanaście lat zasłania widok i jest siedliskiem różnych stworzeń.
Nie wiadomo, co tam zamieszkało przez ten czas.

A u mnie spokojnie czas mija jak w sierpniowy letni dzień.
Marka fajnie, że przed Tobą ten wyjazd do cieplejszego kraju.
Już samo czekanie na to daje radość.
Mysti udanego wyjazdu życzę!

Serdeczności dla wszystkich.

85 198

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Asterko u mnie z rana też było pochmurno i chłodniej, więc wybrałyśmy się z córką na zakupy, takie właśnie przedwyjazdowe, ciuchowo-kosmetykowe smile
Ale w międzyczasie wyszło slonce i zrobiło się bardzo ciepło i duszno, więc powrót do domu, na pieszo, był dość męczący, tym bardziej, że miałyśmy sporo tych zakupów.
Ale faktycznie te oczekiwanie i przygotowywanie się do tego wyjazdu, jest dla mnie czymś ekscytującym, bo to mój pierwszy taki egzotyczny wyjazd i lot samolotem smile

Kamoa no nie dziwię się, żeś zmęczona, takie rodzinne spotkania, potrafią wyczerpać roll

Bulinko a co Ty taka bez humoru?
Jeśli nie chcesz nie musisz pisać, ale może coś zaradzimy i humor Ci się poprawi smile

85 199

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko co się dzieje? mam nadzieję, że to tylko chwilowy dołek.
Marka odliczamy z Tobą dni do wylotu.

85 200 Ostatnio edytowany przez bulinka_1969 (2026-08-17 16:32:10)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dziewczyny dzięki za troskę. Nic się nie dzieje,tylko ta praca przeszła mi koło nosa,a była naprawdę pode mnie. Ten kto mnie wyprzedził, jednak się zdecydował. Do zimy muszę coś zmienić, bo już ledwie daję rady.
U nas leje w tej chwili.

85 201

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

Rano było bardzo chłodno, potem zrobiło się ciepło.
U nas dzisiaj bez deszczu, w nocy przewidują opady.

Kama swoją kawę piję w altance, albo przed komputerem.

Baśku również się cieszę, że wielkie upały się kończą.
To nie dla mnie pogoda.
Jeśli ktoś przy takich upałach przebywa w domu lub w wodzie to wszystko rozumiem.
Ale niech spróbuje pobyć w szczerym polu, gdzie jest zero zacienionego miejsca,
zero jakiegokolwiek ruchu powietrza.
W takim upale pracuje rolnik i wiele osób wykonujących inne zawody.
Nikt tego nie zrozumie oprócz drugiej takiej osoby.

Piszę to dlatego żeby przybliżyć wam pracę i warunki w jakich rolnik pracuje.
W te upały trzeba również doić krowy.
Mimo olbrzymich wentylatorów , które pracują non-stop,
w oborach panuje sauna.
W takich warunkach ludzie pozyskują mleko.
Jeśli byś była w takiej sytuacji Marka wtedy i ty prosiłabyś o odrobinę chłodu.
Sama piszesz, że w twoim mieszkaniu pracuje wentylator w te upały.
Po co ? pytam, skoro uwielbiasz upał ?
Będąc w domu uwielbiasz upał, ale pobądż choć trochę w pełnym słońcu bez możliwości skrycia się gdziekolwiek.
Spójrz czasami na takie zawody, gdzie człowiek pracuje w pełnym słońcu.
Te upały, które były nie są dla normalnych ludzi.
Ileż było wyjazdów karetek pogotowia, zasłabnięć, zgonów.
I nigdy nie zgodzę się z tobą, że uwielbiasz upał i żar lejący się z nieba.
Takie temperatury są zabójcze dla organizmu.
Przecież pracodawcy zwalniali pracowników wcześniej z miejsc gdzie nie ma klimatyzacji.
Nie skarżę się na swój los i wykonywany zawód, ale inaczej to widać
ze schłodzonego pokoju, a inaczej ze stanowiska pracy wykonywanej w szczerym słońcu.
Życzę ci Marka dużo słońca na wyjeżdzie.
Naładuj akumulatory na całą jesień.

Taju szkoda mi ciebie, że musisz sama wszystkim zarządzać i mieć wszystko na swojej głowie.
A ktoś powie- idealne małżeństwo.

Bulinko pewnie lepsza praca czeka gdzieś na ciebie, skoro ta ci umknęła.
Trzymam kciuki za pomyślne poszukiwania.

Asterko jestem ciekawa czy dojdzie do sprzedaży działki przez kuzynkę.
Faktycznie, takie chaszcze obok zabudowań  to nie jest ładny widok.

Mysti udanego wyjazdu życzę.

Pozdrawiam

85 202

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko tak jak napisałam wcześniej, mało kto takie upały lubi, ale są tacy, którzy je lubią i ja do nich należę, a to jest jakiś grzech?
No bo tak szczerze powiedziawszy nie rozumiem Twoich pretensji w stosunku do mnie, o to, że lubię wysokie temperatury.
Wolę kiedy jest gorąco, bo radzę sobie z tym właśnie poprzez wiatraki, albo wypady na basen i chłodzenie się wodzie, niż kiedy jest zimno, pochmurno i mokro, bo źle się wtedy czuję, fizycznie i psychicznie, tak trudno to zrozumiec?
Wy rolnicy macie w upały o wiele gorzej i ja tego nie neguje i gdybym pracowala na polu, też bym narzekala, ale ja na polu nie pracuję i piszę tylko i wyłącznie o sobie i swoich odczuciach, nikomu przecież nie każę tych upałów polubić i nie mam też żadnego wpływu na to jaką mamy pogodę.
Bardzo Wam rolnikom współczuję, naprawdę, ale to nie znaczy, że wszyscy maja czuć to co Wy czujecie, bo tak odebrałam Twój wpis sad
Są tacy, co uwielbiają jesień i jesienną melancholię, są tacy co lubią zimę i biały puch, wiosnę lubią chyba wszyscy, ale są i tacy co lubią  lprawdziwe lato, ze słońcem i wysoką temperaturą i właśnie lato jest moja ulubiona pora roku i nic tego nie zmieni.
Dlatego trochę mnie Twój wpis zasmucił, trochę więcej tolerancji dla innych, którzy inaczej myślą i czują, bo bardzo wszystko bierzesz do siebie sad

85 203

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytka to prawda, że jest wiele zawodów, którym te upały szkodzą. Do tego należy przede wszystkim każda praca fizyczna.
Dziękuję, że próbujesz mi dodawać otuchy,ale ja mam wątpliwości,czy taką pracę znajdę. Zastanawiam się już nad innym wyjściem, ale to nie będzie dla mnie komfortowe.

85 204

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Bulinko no to teraz rozumiem, że może Ci być dzisiaj smutno, że nie dostałaś tej pracy.
Wiem, że w naszym wieku z pracą tak łatwo nie jest, szukają raczej młodszych, zdrowych i doświadczeniem lol
Ale szukaj nadal, skoro w tej obecnej pracy jest Ci ciężko, szanuj swoje zdrowie smile
Co do upałów, ja zawsze współczuję tym, co muszą pracować na zewnątrz, ostatnio w te upały u nas na osiedlu widzialam jak drogowcy coś robili, a z asfaltu dopiero jest żar, strasznie mi ich szkoda było sad
No, ale widzisz, podczas, gdy Ty chowałaś się w domu za zamkniętymi oknami, ja opalam się na leżaku, w 34 stopniach i mi naprawdę to nie przeszkadzało.
Gdybym źle znosiła upały, nie wybierałabym też Turcji na wakacje, bo tam będziemy miały cały pobyt, ponad 30 big_smile
Dopiero od października jest nieco chłodniej.

85 205 Ostatnio edytowany przez czytelniczka51 (2026-08-17 20:20:34)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka dlatego napisałam :
Nie skarżę się na swój los i wykonywany zawód, ale inaczej to widać
ze schłodzonego pokoju, a inaczej ze stanowiska pracy wykonywanej w szczerym słońcu.

Planeta nie ustawi się tak, że upały będą tylko u ciebie, a u nas już będzie chłodniej,
chociaż bardzo bym tego chciała..
Dlatego też trzeba pomyśleć też o tych, którym jest gorzej ode mnie.
Wszystko niech będzie z umiarem, a wtedy każdy będzie zadowolony.

85 206 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-08-17 23:23:19)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Czytko a czy ja mam jakiś wpływ na to, jaką będziemy mieli pogodę???
Czy ja tym, że lubie upały, powoduję, że u Ciebie też jest gorąco???
Czy ja mam przestać lubić upały, wtedy u Ciebie będzie chłodniej???
Bo trochę Ciebie nie rozumiem, o co Ci wlasciwie chodzi, czy ja nie mam prawa lubić wysokich temperatur, bo to powoduje, że u Ciebie też jest gorąco i trudno Wam pracować???
Naprawdę, wybacz, ale kompletnie nie rozumiem tych Twoim pretensji w stosunku do mnie, jakbym ja odpowiadała, za to, że w Polsce są czasem takie upały.
Oczywiście, że najlepiej byłoby, żeby byly takie temperatury, ktore wszystkim odpowiadają, ale tak nie jest i tak nigdy nie będzie, tylko dlaczego Ty mnie obwiniasz, za to, ze rolnikom jest za gorąco i trudno im pracować, no ludzie yikes

Dobra, już więcej nie napiszę, że cieszy mnie wysoka temperatura latem, żeby Tobie nie było przykro, bo tak to wygląda sad

85 207

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dzień dobry

W deszczowy poranek zapraszam na kawę.

Obrazek dodany przez użytkowniczkę

Nie mamy chleba na śniadanie, więc czekam na dostawę.

Marka za dużo pytań, więc już nie będę odpowiadała.
Napisałam, że musimy przeżyć każdą porę roku, bo nasz klimat jest właśnie taki.

85 208

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Dosiadam do kawy  smile

Dzisiaj wolne, podskoczymy tylko na badania i staram się odpocząć po maratonie w pracy. Jeszcze jutro dyżur i do końca miesiąca już mam luźniej, będziemy mogli podziałać w przyszłym kurniku..
Ja akurat lubię trochę chłodniejszą pogodę.
Kiedyś, nawet przy żniwach , latem nie było tak duszno i upalnie w otwartym słońcu. Ostatnie lata wołają o troskę o środowisko, by chociaż minimalnie zatrzymać globalne ocieplenie, jak patrzę na góry śmieci w morzach to dociera do mnie jak bardzo zmieniamy atmosferę.
Dobrego dnia Dziewczyny

85 209 Ostatnio edytowany przez tajemnicza75 (2026-08-18 07:46:31)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Hej, hej

Bachaś>  to nie jest uzasadnienie, bo ja nie mówię o remontach, ale o życiu codziennym: sprzątaniu, gotowaniu, robieniu zakupów, organizowaniu czegoś, myślenieuo tym kiedy kto ma urodziny i co kupić itp. On w tych sprawach ma zawsze wiele do powiedzenie a nic nie robi wink

Kamoa> Ty przemęczona jesteś? Coś nam tu chyba nawijasz makaron na uszy tongue

Czytko> ten ktoś to mój mąż lol, ale nie dziwię mu się. Gdybym miała na głowie tylko wyjść do pracy, pracować i wrócić z pracy... a potem miałabym wolne, usłużone i reszta byłaby ogarnięta, to też bym uważała, że mam idealne małżeństwo lol

Bulinko> współczuję, ja jestem właśnie w trakcie szukania nowej pracy i też łatwo nie będzie. Też się smucę, bo na ile mi wystarczy oszczędności to nie wiem. A Ty masz rentę z tyt. niezdolności do pracy, czy tylko stopień niepełnosprawności?

Każdą z osobna pozdrawiam i zmykam, bo mam dziś wizytę u mojej psycholog. Po mcu będzie dużo do omówienia, a jest na to tylko pół godziny hmm

85 210 Ostatnio edytowany przez Kamoa (2026-08-18 08:34:03)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Cześć dziewczyny smile

Czytka  na posterunku kawowym smile

Czytko rozumiem Cię o co chodzi z upałem, i masz rację, Marka lubi ekstremalne upały też ok..
oczywiście można lubić "ciepło", ale potężne extrem fale upałów to susze, pożary i problem z wodą, więc trudno się z tego bezwzględnie cieszyć, inaczej patrzy się na upał, gdy leży się przy basenie czy przy wiatraku , a inaczej, gdy trzeba normalnie pracować, albo żyć w betonazie, 8 godzin pracy fizycznej w pełnym słońcu ! Marka zmieniła byś zdanie, tym bardziej na polach bez grama cienia a powietrze suche bez tlenu, dla wielu osób, zwłaszcza starszych czy z chorym sercem, to nie jest kwestia 'fajnej pogody', tylko zagrożenie zdrowia.

W mojej-nie mojej firmie, chłopaków wygoniono na przymusowy urlop, mimo że teraz jest sezon koszenia, a terminy gonią, ale nie da rady pracować, mówi się że w lesie cień i ochłoda, nic nie prawda! totalnie nie ma czym oddychać, i ukrop taki że człowiek topi się we własnym pocie, natomiast koszenie szkółki w szczerym słońcu to jeszcze gorsza tragedia, od spodu ukrop, pył, a od góry żar, gdy było pierwsze omdlenie, to natychmiast był koniec roboty dla wszystkich, do odwołania, kiedyś tak nie było, pracowali całe lato, od chyba pandemii te temperatury zwariowały.


Tajem co do mojego pomęczenia, to wiesz, jak jest człowiekowi błogo na fotelu przed tv, to po co ruszać się big_smile
Bulinko tak mi Cię szkoda, nie poddawaj się .

85 211

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

HEYka DZIEWUSZKI smile
Jak TU gwarno z samego rana

Dosiadam do kawki

Czytka - nie wyobrażam siebie na polu przy żniwach w takich temperaturach jak były w tamtym tygodniu

Markadia mój syn też uwielbia upały lol

Ale co innego jechać sobie rowerem na przejażdżkę
On jest zachwycony temperaturami jakie panują całe lato u Mojej Italianki - cały czas słońce i temperatury ok 40 stp
A ona ma serdecznie dość ... bo co innego przyjechać po słońce i mieć pewną pogodę przez cały urlop
A co innego żyć w tym upale i pracować

A u nas ?? - wyobrażacie sobie być w tym tygodniu nad naszym morzem ??? trzeba mieć pecha

Bulinka szkoda ,że fajna praca przeleciała Ci koło nosa

Taja w ten weekend "Maryjny" do Zakopanego zjechało 300 tysięcy luda - dobrze ,że Ty już  stamtąd wyjechałaś  smile

Dla WSZYSTKICH buziaki lol

85 212

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Już przywieżli nam nawozy i schowaliśmy je z mężem pod dach.
Mamy już zasiany rzepak ozimy.
Mały deszcz kropi sobie.

Kama dziękuję ci.
Zgadzam się z każdym twoim słowem.

Baśku dziękuję ci .
Zgadzam się z każdym twoim słowem.

Taju podobnie jak Bulinka obie szukacie pracy.
Ta praca czeka na was tylko wy jeszcze o tym nie wiecie.
Trzymam kciuki i czekam dnia kiedy każda z was spotka, znajdzie taką pracę, która
spełni wasze oczekiwania.

Mamuśka nawet moja mama mówi, że dawniej było gorąco, ale nie aż tak.
Słońce świeciło, a rodzice mogli pracować.
Życzę, aby kurnik był jak najszybciej gotowy do przyjęcia mieszkańców.

85 213 Ostatnio edytowany przez Markadia (2026-08-18 09:32:37)

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witajcie

Nie wyspalam się,  bo długo nie mogłam zasnąć, po tym jak Czytka na mnie naskoczyla, bo nadal nie rozumiem, jak komuś może przeszkadzać to,  że innej osobie odpowiadają wysokie temperatury, bo tak ma poprostu???
Pewnie, że gdybym musiala pracować w takich warunkach, inaczej popatrzala bym na upaly i też by mnie one męczyły, ale tak nie jest i mam chyba prawo, napisać, ze lubię kiedy jest gorąco???
No bo nie rozumiem, mam przestać lubić upały, żeby komuś, kto pracuje było lżej???
Bo to tak jakbym ja miala pretensję, do ludzi, którzy lubią deszcze, za to, że mnie bolą stawy roll
A ponieważ moich preferencji nie zmienię, bo mam chyba prawo lubić upalne lato, to lepiej zamilknę na ten temat hmm

Pozdrawiam smile

85 214

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Witam!
Oj dziewczyny, dziewczyny....
"A mnie już szkoda lata..."

85 215

Odp: Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Marka wcale nie chodzi o to że lubisz upały, ja też kocham lato, i też nie narzekam na upał dla samej siebie, a to co jest wokół mnie, już wypowiedziałam się wyżej,
wiesz co ? dobrze że masz swoje zdanie, tylko ujęłaś to tak ( ja też tak to odczułam) ze postrzegasz exstremę upału wyłącznie z własnej perspektywy, nie wiesz jak to jest być czynnym zawodowo, i pracować w niesprzyjających warunkach, o tym piszą dziewczyny, piszesz o dantejskim gorącu jak o czymś luxusowym, które tylko Tobie pasuje, wszystkie inne wpisy ignorujesz, a wystarczy być tylko empatycznym i kontrolowania dominacji w dyskusji.
Mareczko kochana TY smile z drugiej strony ,mamy zupełnie inne spojrzenie na tę sprawę i to się nie zmieni, bo na tym polegają dyskusje big_smile często mam ochotę pierdolnąć słowem, w trakcie tutejszych dyskusji, "" bo wiem więcej, bo byłam, bo mam, macałam, bo.. bo itd.. "" big_smile ale odpuszczam, wyciszam się i idę kawy się napić big_smile
jak się nie idzie dogadać, zmieniamy temat, np; dipladenie, moje to burza kwiatów smile a u Ciebie ...

Posty [ 85 151 do 85 215 z 86 188 ]

Strony Poprzednia 1 … 1 309 1 310 1 311 1 312 1 313 … 1 326 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Netkafejka 40+ ... czyli dla dziewczyn po czterdziestce

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026