netkobietyWszystkie działy
Miłość, związki, partnerstwo

Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

208 odpowiedzi21 453 wyświetleniazałożony przez Damiannoo1984, 28.03.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 209 ]

66

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

BOJE SIE WSZYSTKIEGO PO CO CIERPIEĆ SKORO MOŻNA SOBIE ULŻYĆ CZYTAŁEM NA STRONIE INTERNETOWEJ JAK NAJLEPIEJ TO ZROBIĆ ŚMIERCI SIĘ BOJĘ ALE SAMOTNOŚCI BARDZIEJ

67

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
Damiannoo1984 napisał/a:

BOJE SIE WSZYSTKIEGO PO CO CIERPIEĆ SKORO MOŻNA SOBIE ULŻYĆ CZYTAŁEM NA STRONIE INTERNETOWEJ JAK NAJLEPIEJ TO ZROBIĆ ŚMIERCI SIĘ BOJĘ ALE SAMOTNOŚCI BARDZIEJ

Człowieku zastanów się proszę nad tym co piszesz, bo coraz bardziej mnie przerażasz. Jesteś strasznie zagubiony. Potrzebujesz pomocy jak najprędzej.

68

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Napisałam Ci jak mogę pomóc - mogę Ci wysłać tę książkę.
Myśli samobójcze znam z własnego doświadczenia. Kiedyś po odejściu partnera nałykałam się tabletek uspokajających, ale na szczęście nie podziałały. Obecnie choruję na depresję i też miewam myśli samobójcze więc wiem, jakie to cierpienie,ale biorę leki i liczę na poprawę. Samobójstwo jest oczywiście jakimś rozwiązaniem dla zdesperowanej osoby ale powiem Ci że wolałbyś chyba dożyć chwil gdy Twoje życie się poprawi niż teraz odejść?
Przy takich myślach wskazana jest wizyta u psychiatry, który może Ci pomóc lekami, oraz u terapeuty który porozmawia z Tobą i także to może przynieść ulgę. Naprawdę wiem, jak się czujesz bo przeszłam to samo co Ty - odrzucenie przez bliską osobę. I można z tego się otrząsnąć, można sobie z tym poradzić.
Zanim znów ulegniesz czarnym myślom, może wypróbuj najpierw metodę którą polecam?

69

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

wszedłem se teraz na czat poznaje dziewczyne ktora była w związku 7 lat i tak samo była zakochana zdradzil ją i zostawił. mam tez ochote wyslac swojej smsa czy miala by ochotę pójść na randkę lub na kolację

70

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

koleżanko jak myślisz czy konsultacja smsowa to dobry pomysł jakoś nie mogę przeżyc przeczekać jak dla mnie ten ponad dzień to jak wieki a co mowic 4 tygodnie

71

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Najgorsze są pierwsze dni, potem idzie z górki. Przeczekaj.
Gdybyś przeczytał książkę, wiedziałbyś, co i jak.
Chyba nie czytasz moich postów, bo proponowałam wysłanie Ci e-booka mailem ale nie odpowiedziałeś smile a miałbyś wszelkie porady w kieszeni i rozwiane wątpliwości smile

72

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

dobrze w takim razie czekam na korespondencje maillowa szyszka70@wp.pl

73

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Wysłałam smile

74

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

ok przeczytalem a moglabys wyslac jesli chodzi o ten poczatek ze 4 tyg bez kontaktow itp itd

75

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Nie bardzo rozumiem - przeczytałeś ksiażkę? Tam jest wszystko napisane o zrobieniu przerwy w kontaktach..

76

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

wiesz co przyznam ci sie do czegos moja ze tak powiem ex ma swoj honor kiedys nawet jak mnie bardzo kochala nie potrafiła nic napisac sama czekała aczkolwiek ubiegała sie o mnie. Postanowiłem jednak napisac tego smsa być może było to dużym błędem ale niestety nie moge dłużej czekać lepiej się czuję wysyłając go a sms brzmiał : cześć jak minął dzień , chciałbym Cię zaprosić jutro do adri na obiad ( adria to u nas retstauracja} jeśli nie rozumiem i odpuszczam. Jakoś niestety cisza nie mam żadnego odzewu tak jak pisałem boli mnie to że nie odpisuje lecz jakoś lepiej się czuje nigdy jej nie zapraszałem na obiad ani nigdzie indziej chciałem aby pamiętała o mnie i myślała. Teraz może nie jest gotowa ale jeśli na niego nie odpowie odczekam bynajmniej 2 tyg. Ale wg mnie myślę żę skoro nie odpisała jest to skończone.

77

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

a jeśli chodzi o twoją poprzednią wypowiedź miałem na myśli to, iż wcześniej napisałaś, aby przez pierwsze 4 tygodnie się nie odzywać było tak w książce pod tytułem jak odzyskać ex. I miałem to na myśli iż chciałem poczytać na ten temat a to co wysłałaś były także dobre porady czyli błędy które człowiek popełnia w związku.

78

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

napisałem jeszcze jednego: czy poprzez twoje milczenie mam rozumieć że nie wyrażasz chęci? Może to też byc spacer w parkowej ( u nas są takie lasy jakby alejki ) lub możemy spokojnie porozmawić przy kawie w cukierni ( kolejny bar który ona bardzo lubi ) być może że już spisz więc życzę miłej nocy. 


wiem że nie powinienem tak pisać ale muszę zacząć walczyć

79

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Walcząc w ten sposób, przegrasz.
Ciągle nie dajesz jej spokoju, a pokazujesz swoją desperację. Nie wytrzymałeś nawet tygodnia.
Dużo miałeś do zyskania gdybyś wytrzymał 4 tygodnie, a w ten sposób będziesz się tylko jej narzucał, a ona będzie Cię unikać i nic nie zyskasz, oprócz pogłębiającej się depresji i poczucia odrzucenia.
Brak Ci silnej woli niestety a to tylko 4tygodnie. Czas i tak upłynie, niezależnie od tego, co zrobisz..
Widzę że mimo dobrych rad i tak zrobisz swoje, więc szkoda moich słów smile
Pozdrawiam.

80

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

serendidipy sluchaj wyprostowalem to dzisiaj. Napisalem ze sory wczoraj bylem w barze te smsmy nie mialy byc do ciebie. a pozatym dowiaduje sie miłych rzeczy o Tobie co mi robiłaś w trakcie związku. Nie chce Cie znać nie nawidze cię za to. A czego sie dowiedziałem moja sprawa. Miałem nadzieje jeszcze że będziemy razem w przyszłości ale zaczełem cie nienawidzic. odpisała mi bardzo szybko nasz koniec doszedł już dawno, a czego sie dowiedziałeś na mój temat , co ci takiego zrobiłam i czemu mnie znienawidziles. Odpisałem moja sprawa zatrzymam to dla siebie, a koniec twierdzisz że nadszedł dawno i w tym jest sęk podczas tego czasu robiłaś mi świństwa po tym czego sie dowiedzialem nie chce cie znac pisac oglądac. dopisałem takze że w pracy dostaje podwyzke ze ide na prawko w przyszlym miechu ( mialem przerwe pol roku ) a co do naszego zwiazku mój koniec z tobą zaczął sie wczoraj mialem walczyc ale przestaje mialem ci sie za pol roku oswiadczyc ale sama widzisz po tym co mnie spotkalo nie bylbym w stanie ci zaufac i wybaczyc takze widzisz niestety ciesz sie wolnoscia. odpisala a czego sie dowiedziales no napisz a ja nie wazne jajco a ona twoje - no troche male byly a ja napisalem wazne ze dla innej sa odpowiednie!!!!! i nara
skonczylismy pisac mysle ze od tego momentu przeczekam 4 tyg a pisalem tak aby wzbodzic zazdrosc i czekac cierpliwie czy sie odezwie. Możesz kolexzanko cos doradzic bede cie teraz słuchał no mimo to ze wyrzucila mnie ( w pewnym sensie rozumiem ) odkochala sie a faktycznie nic nas juz nie laczylo) nie interesowalismy sie sobą nie wiem czy ona tak pisze po to abym jeszcze zawalczyl czy pisze bo juz nawet nie mysli na temat powrotu do mnie. ale po tych smsach dziesiejszych lepiej sie czuję.

81

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

i napisz mi czy ona jest w stanie mi uwierzyc ze bedzie juz lepiej ze bedzie juz dobrze czy ta milosc wygasła czy jest sens o nia walczyc? Czy stara jej milosc do mnie moze powrocic? Czy jest w stanie za mna zatesknic ? wiem ze tu moze zdzialac jedynie jej tesknota do mnie................

82

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Jedynie czas pokaże, co dalej z Wami będzie, nie wiem, czy ona jest w stanie Ci wybaczyć i być z Tobą, nie jestem nią, nie znam jej, mogę tylko domyślać się że gdybyś odpuścił sobie na te 4tygodnie to masz szanse, ale nie psuj tego pisaniem jej jakichś dziwnych smsów więcej smile
Zacznij się stosować w końcu do tych metod a może odniesiesz sukces, powodzenia smile

83

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

wiem że czas pokaże ale wydaje mi się że ona czekała czekała aż wkońcu zdecydowala sie co mi juz raczej nie daje w nic wiary. Ale opowiem ci histrorie mojego kumpla chodził z pewną dziewczyna. Było ładnie pieknie były takze kłotnie rozstania ( tak jak u mnie ) wkońcu zamieszkali razem ona molwiła ze kocha a czepiala sie go co chwila, po pewnym niedługim czasie wygoniła go z domu. wyniósł się do mojej miejscowosci poszukal  stancji i sam mieszkal pisali tak jak ja wyzywali sie ze jedno drugiegoi nie nawidzi ona mu pisala zeby dal jej spokoj ze nie teskni. Probowal on poznac kogos pisał smsy czatował był załamany ale gadka szmatka ( po jakimś czasie ) stwierdzili że jednak muszą byc rzem bo jedno bez drugiego nie mogło wytrzymać.Teraz są razem są małżenstwem mają dziecko układa im się bo słyszałem jak był u mnie i rozmawiał z nią, zazdroszcze mu

84

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

ja wiem że ona mnie wyrzucała miała pretensje wie ze sie odkochała ze poki co nie chce pisac ale jezeli ona zateskni i pokocha na nowo jest naprawde b miłą dobrą kobietą te nasze klotnie wynikaly z tego iz pomału sie odkochiwała podejrzewałem to aczkolwiek nie sadziłem ze tak sie to skonczy. Ja marze wiec o tym aby pokochala mnie na nowo zateskniła zreszta napisala sama przez te twoje zachowanie zateskniłabym troche ale znienawidzilam cie i zapomnij o mnie. ze to dawno sie skonczylo nie wiem co mam myslec przez to wszystko czy wogole nam sie ulozy mi wydaje sie ze innej zadnej nie poznam nie bede chcial

85

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Boże, Ty jesteś mężczyzną czy zdesperowanym nastolatkiem?
ona Cie tak obraża, a Ty nic? dalej chcesz być z nią...? gdzie Ty masz gło9wę? bo chyba nie na karku?!

86

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

robacek nie jest to takie proste jak ci się wydaję ja ją kocham uczucia nie zmienisz. W życiu tak jest,że im bardziej jesteś odrzucony tym bardziej tęsknisz i chcesz powrotu. Ja nie chce powrotu na starych warunkach. Chcę aby zatęskniła pokochała mnie jako innego faceta taki jaki byłem kiedyś ona jest napradę wartościową kobietą. Poprostu odkochała się i nie chciała być ze mną na siłę ja za bardzo byłem nachalny za bardzo miły i ona z dnia na dzień upewniała się iż nie jestem dla niej odpowiednim facetem. Teraz ostatnio strasznie ją wkurzyło moje zachowanie ponieważ pisałem smsy z jej przyjaciółką a moją koleżanką stwierdziła ze porozmawia z nią i może mi powiedzieć czy między nami są jakieś szanse ale to było banalne teraz to wiem. Od swojej byłej dostałem wtedy smsa nie pisz z moimi znajomymi nie poniżaj sie mam dość twoich smsów i Ciebie przez te twoje zachowanie możę bym zatęskniła odrobinke. Uświadomiłem sobie jakie jest to banalne. Kocham ją naprawdę i chcę aby mnie pokochała uczuć nie da się zmienić, poki co od dwoch dni jest cisza nie odzywam się do niej i ona do mnie. Przeczytałem pewien artykuł jak odzyskać dziewczynę czy coś takiego. Było w nim napisane b dużo ciekawych i powiem wam szczerze że było tam opisane jakie błędy popełnia mężczyzna. Było tam wiele cech które zgadzały sie ze mną, zbyt miły - nie interesujący się niczym , - nie mający własnego hobby, - siedzący w domu - w wolnych chwilach oglądanie telewizora przy piwie , - zazdrosc, - mało pomocny, - narzekający na życie i nudny. Pierwszą zasadą która jest tu pewnym krokiem jest zmiana siebie w lepszego wartościowego człowieka. Nie pisząc nie dzwonić. Zatęskni napisze lub zadzwoni. Nie napisze i nie zadzwoni prawdopodobnie nadszeł koniec , ale nie koniecznie można wyciągnąć reke i napisać krótkiego smsa typu cześć co słychać, może masz ochote na rozmowe przy kawię - ale ta opcja jest dużo cięższa. Jeżeli zadzwoni i chce sie spotkac rzuci sie na szyję być osłchym nie, ale nie do przesady. Tu trzeba pokazac kobiecie że ona musi walczyc ze to ona zainicjowala kontakt, po 8 latach związku nie wierzę w to że nie zatęskni nie wierzę w to że bedzie to juz koniec to mnie jeszcze trzyma na duchu. Bardzo bardzo brakuje mi z nią kontaktu smsowego bądź wzrokowego, nie moge znaleść sobie zajęcia czytam bardzo dużo artykułów. SSpotykam sie ze znajomymi. Pierwszym moim powaznym krokiem bedzie spotkanie z jej przyjaciółką będzie to w piątek te spotkanie jest w celu oddania jej pieniędzy. I tu mam pewien plan pokazac siebie innego pachnacego madrego dowcipnisia dobrze bawiacego się. Zero tematu na temat swojej byłej jeżeli ona zapyta jak z Agnieszką będzie to podpucha, odpowiem tylko że nasz rozdział jest zamknięty że człowiek żyje dalej że miło było spedzić z nią tyle czasu i dodam co cie nie zabije to cie wzmocni. Jestem w 100 % pewien ze ona wszystko jej przekaze one maja b duzo tajemnic przed sobą wtedy moja była dowie się żę jestem inny zadowolony z zycia ze zerwałem kontakt że nie chve pisac. żeby dodac pikanterii dodam także że poznałem nową koleżankę z którą mi się bardzo dobrze piszę rozmawia że i w związku z tym dobrze że sie rozstaliśmy. Odegram rolę prawdziwegoi faceta za którym wkońcu może zatęsknić. a tak naprawdę siedzę w domu i o niczym innym nie myślę tylko o niej nadal nic nie jadam. Aha tą jej przyjaciólkę chcę także przeprosić za swoje zachowanie ze musiało to być banalne. Wtedy ona także możę myśleć ze się nie odezwe. Może mi cos jeszcze doradzicie naprawde myslami jestem przy niej jestem z nią a boli mnie ze nie moge sie przytulic do niej, kochac się smiać się wspierać. Ja naprawde jako facet chcę się zmienić ale nie chodzi mi tu tylko że dla byłej ale przede wszystkim dla siebie. I chce aby zobaczyła to jak najszybciej.

87

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Najpierw piszesz, że przeczytałeś artykuł o odzyskiwaniu eks i wymieniasz metody, a następnie wracasz do swojego manipulowania i planujesz że pokażesz jej przyjaciółce jaki z Ciebie teraz wypachniony luzak.. Ręce opadają smile
TY NIE MASZ TEGO ROBIĆ NA POKAZ, TY MASZ SIĘ TAKIM STAĆ NAPRAWDĘ!
I tylko wtedy to ma szanse powodzenia.
Nie udawaj kogoś na zewnątrz, na pokaz, by w domu w czterech ścianach siedzieć i biadolić. Ty masz zmienić AUTENTYCZNIE SWOJE ŻYCIE na takie. Te porady w książce nie są po to abyś udawał kogoś kim nie jesteś, tylko po to by eks to zobaczyła i wróciła do Ciebie bo co jej zaoferujesz? Dawnego siebie? Odzyskać eks nie jest trudno - TRUDNIEJ JEST UTRZYMAĆ TEN STAN NA DŁUŻEJ!!!
Dlatego Twoje manipulacje są skazane na porażkę, bo pokazują nieprawdziwego Ciebie.

88

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Jeszcze jedno - używasz słowa "odkochała się" - jak gdybyście mieli po 15lat.. Można się zakochać i odkochać jeśli to uczucie to zwykła fascynacja, a jeżeli się kogoś KOCHA ileś lat to nie można się ot tak odkochać, jak Ty to mówisz. Prawdopodobnie chodzi Ci o to że uczucie w niej wygasło po tych 8 latach, a w takim przypadku ciężko kogoś zmusić do ponownego pokochania. Miłość to nie jest przycisk na pilocie który można naciskać, by włączać i wyłączać uczucie.
Dlatego wychodzisz z błędnego założenia, że możesz ZMUSIĆ eks do ponownego pokochania Cię. Jeżeli ona nadal Cię kocha, a po prostu ma dość związku i odeszła, to owszem, jest szansa na pojednanie. Ale jeżeli przestała kochać (nie mylić z "odkochała się") to nic nie wskórasz.

89

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

chciałam napisać dokładnie to samo co serendipity34
co z tego, że pokażesz się z innej strony jeśli wciąż jesteś tym sa,mym człowiekiem? myślisz, że jak do Ciebie wróci, bo nagle znów Cię pokocha, to nie zobaczy tego oszustwa? a wtedy potraktuje Cię jeszcze gorzej...

90

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

hej witam was serdecznie powracam ponownie
powiem wam tak ze to jest koniec sama mi powiedziala nie pisz i nie dzwon od dawna juz sie z tym mecze nie mialam odwagi zrozum chce byc sama i daj mi juz spokoj spotkalem ja na miescie i mnie zacepila nie poradze ssobie nie umiem

91

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
Damiannoo1984 napisał/a:

hej witam was serdecznie powracam ponownie
powiem wam tak ze to jest koniec sama mi powiedziala nie pisz i nie dzwon od dawna juz sie z tym mecze nie mialam odwagi zrozum chce byc sama i daj mi juz spokoj spotkalem ja na miescie i mnie zacepila nie poradze ssobie nie umiem

chlopie, Ty nie rozumiesz, ze Ona juz nie chce z Toba byc? Jestes zalosny, jak dziecko. A kobiety nie chca wiazac sie, z uzalajacym sie nad soba facetem.
Odpocznij troche, od Niej, wyrzuc Jej nr tel, nie bedzie Cie kusilo. Zajmij sie soba, a za jakis czas bedziesz sie smial z tego, chodzac za reke po parku z wartosciowa dziewczyna smile

92

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Ty jesteś zupełnie od nie uzależniony, jak alkoholik od wódki, a narkoman od kokainy(upraszczając oczywiście) i jak oni nie ważne jak Twój "środek" Cię sponiewiera, Ty i tak będziesz pragnął go więcej. Próbowałeś do niej pisać miłe esy, nie odpowiadała, napisałeś jej więc coś na co byłeś pewien, że w 99% odpowie, tylko po to aby mieć z nią jakiś kontakt, bo wolisz w smsach się powyzywać, grunt że odpisuje. Odpisała (i nie ważna jest zupełnie treść jej sms'a) więc Twoje samopoczucie się poprawiło, dostałeś swoją "działkę", więc zacząłeś inaczej myśleć i znowu coś planować. Tyle, że to krótkotrwała euforia. Teraz znowu dziewczyna mówi Ci(zresztą po raz n-ty), abyś dał jej spokój, że to koniec a Ty wpadasz w dół. A za moment będziesz wypisywał o tym w jakiej jesteś depresji, jak nic nie ma sensu. Może jej przyjaciółka w piątek - Twój półśrodek (bo osoba mająca z nią kontakt i mogąca coś Ci o niej powiedzieć) znowu sprawi, że na chwilę poczujesz się lepiej. Ale i to znowu będzie krótka poprawa. Jedyny plus, to taki że trafiłeś na to forum i możesz podzielić się tym co Cię męczy z innymi (to też jakaś forma terapii i pomaga w pozbyciu się chociaż części negatywnych myśli), ale w Twoim stanie chyba tylko dobry terapeuta może Ci pomóc. Albo jakaś nowa miłość, która spadnie na Ciebie jak grom i przywali Ci w ten Twój łeb i się opamiętasz (sorki za sformułowanie big_smile ). Ale ani to pierwsze ani drugie nie będzie miało miejsca jak nie ruszysz swoich czterech liter i nie zaczniesz działać dla samego siebie. Przestaniesz wyszukiwać powodów dla których nie możesz udać się do lekarza czy nie wyjdziesz z tych czterech ścian, w których tylko cierpisz bo nie masz nic lepszego do roboty jak tylko o niej rozmyślać.

93

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Przeczytalam Twoje posty i powiem Ci tak: ona Cie nie chce i tym swoim narzucaniem się tylko pogarszasz sytuacje. To błąd. Może i wróci do Ciebie, a może i nie, ale ja na jej miejscu bym jeszcze bardziej unikala takiego natreta, więc zmniejszasz swoje szanse. Ale rób jak uważasz, niby w miłości i na wojnie wszystko dozwolone wink Tylko licz się z tym, że to co robisz jest po prostu głupie, bo zachowujesz się jak maniak, który ją prześladuje. Zamiast zając się swoim życiem, zrobić coś dla siebie, Ty cały czas jak wariat zabiegasz o osobę, która chce żebyś się odczepil. Gdybyś pokazał, że ona nie jest dla Ciebie calym światem i że potrafisz żyć bez niej to być może zauwazyłaby,że jesteś czlowiekiem któremu warto dać szanse (kolejną). Swoją drogą to dziwne tak w kółko do siebie wracać i odchodzić, ale nie wtrącam się do waszego związku, skoro Wam takie coś pasuje...

94

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

fakt faktem macie rację jestem od niej uzależniony. Spędziłem z nią wkońcu 8 lat. No cóż życie postanowiłem właśnie zająć się sobą. Od paru dniu nie mam z nią żadnego kontaktu dokładnie od poniedziałku, przestałem pisać i dzwonić jeżeli  mi to przejdzie ja już nie będę chciał do niej wracać. Za dużo cierpień i krzywd. Myślę że najlepszym rozwiązaniem jest znaleść inną.

95

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Narazie zajmij sie sobą, wylecz się z Niej wink

96

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Nie szukaj nowej dziewczyny jako lekarstwo na eks, bo w miłości zasada "klin klinem" nie działa. Dopiero gdy się wyleczysz z poprzedniego związku, będziesz umiał stworzyć następną relację i pokochać kogoś naprawdę.

97

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

witajcie jestem ponownie a jestem dlatego aby napisac wam cos i poprosic o porade. Otóż nadszedł dzień kiedy jej przyjaciółce miałem oddać kasę. Zadzwoniła i powiedziała aby zajść do niej na klatkę ( tam gdzie mieszka moja eks) bo ona właśnie u niej była. Odpowiedziałem że nie nie ma mowy że chce z nią się spotkać sam na sam a nie z nią. ok umówiliśmy się na jutro. Mineło pół godziny dostałem telefon od jej przyjaciółki że spotkamy sie w umówionym miejscu za 5 min ( oboje mieliśmy blisko ) powiedziałem ok. To co zobaczyłem zszokowało mnie ona stała z moją eks. I powiedziałem do jej przyjaciółki tak słuchaj życze miłej drogi i udanych zakupów kasę oddam jutro przechodziłem na drugą stronę ulicy akurat jechał kumpel i zabrałem się z nim na miasto. jak myślicie czy moje całkowite milczenie i zajecie sie sobą zaczeło dzialać czy okres jak pisaliście 4 tygodni zaczyna działać? Od 8 lat jest to pierwsze 5 dni w których całkowicie zerwałem kontakt. Czy moje zachowanie było odpowiednie?

98

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Być może jest tak jak mówisz. Ale być może jest to coś zupełnie innego. A nie pomyślałeś, że ona po prostu dobrze się bawi obserwując Ciebie robiącego z siebie durnia. Sorry za określenie, ale czytając Twoje wypowiedzi taki właśnie powstaje obraz Twojej osoby.

99

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

nierozumiem twojej wypowiedzi klejenia z siebie durnia. Właśnie chciałem jej udowodnić że pókii co nie mam zamiaru z nią mieć nawet kontaktu wzrokowego. A postąpiłem tak dlatego, aby zaczeła tęsknić aby zobaczyła że nią się nie interesuje. Tak jak pisałem zawsze mieliśmy kontakt ze sobą a jeśli nawet chciałaby wrócić to napewno czekam na jej reakcję i czekam aż naprawdę zatęskni uwierz mi że ona ma swój honor ale jeśli się umówi ze mną wtedy będzie znaczyło jedno że jednak chce być ze mną ale w tym czasie będe oschły bynakmniej przez miesiąc mimo to że jej pragnę. A to że wyszła to po pierwsze b często chodzą razem, ale nie wydaje mi się że wyszłaby wiedząc że ja zaraz podejdę znam ją na tyle że prawie jestem przekonany. Uwierz mi bardzo chcialoem z nią porozmawiać lecz nie mogłem musiałem tak postąpić

100

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Niepotrzebnie tak analizujesz każdy ruch, każdą chwilę. Miałeś dane wyraźne wskazówki jak postępować, a za każdym razem pytasz się czy dobrze robisz. Jeśli umiesz czytać ze zrozumieniem i przeczytałeś książkę którą Ci wysłałam, to nie powinieneś mieć więcej pytań, bo wiedziałbyś co robić. Olej eks, zajmij się sobą, chyba przesłanie było jasne? Co tu chcesz jeszcze rozkminiać?

101

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

rozkwitac nic nie rozkwitam ale z kazdym dniem coraz bardziej Tęsknie coraz bardziej mi jej brakuje i czuje przez te milczenie jakby oddalanie sie od siebie a ja tego nie chce, ale wiem że nic nie da odzywanie się czy nachodzenie juz mineło 2 tygodnie jak sie rozstaliśmy a tydzień nie mamy kontaktu postanowiłem że nie bede sie odzywal no ale jakoś ciężko mi uwierzyć w to że ona się odezwie myślę żę minie miesiąc ona zdąży się przyzwyczaić do tego aby być samemu i nie myśleć nawet o tym.... Wesołych świąt

102

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

weicie co stwierdziłem ze zycie nie ma sensu i proszę was nie pierdoldzie mi tu głowa do góry czy też dasz radę wiem że nie dam i nie chce wole iść z tego świata na tamten i nie pisać mi zajmij sie sobą bo to nie jest nic pocieszającego nic mi sie nie chce i nie będzie chciało jedynie co mi się chce to zdechnąć nawet święta mnie nie cieszą zaden dzień wolny

103

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Nie pisałam "rozkwitać" tylko "ROZKMINIAĆ".
Jeśli nie pasują Ci żadne życzliwe rady, które tu staramy się Tobie dać, ani sugestia że z myślami samobójczymi kwalifikujesz się do pilnej wizyty u psychiatry, to chyba rzeczywiście nikt ani nic nie może Ci pomóc.
Twoje życie, Twoja sprawa i Twój wybór.
Mimo wszystko wesołych świąt.

104

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

wiem z doswiadczenia
ona zadajac sie z toba miala jeszcze uczucie do poprzednika,w takiej sytuacji zadajac sie z toba ,chciaa ukoic rany.
Gdy je wyleczyla,stales sie niepotrzebny.Zrozum nie mozna sie zakochac jak stare rany jeszcze krwawia.  Ona do ciebie wroci tylko wtedy jak przestaniesz sie wyglupiac z tymi wylewami uczuc.Badz meski i konkretny.,zaimponuj jej swoja postawa a nie kwiatami.kazda kobieta chce byc kochana ale nie lubi zaplakanych facetow.placzem wzbuzisz tylko zal i odraze.kobiety lubia silnych mezczyzn .nie wiem co jej zrobiles,ze cie tak traktuje .Widocznie ma potrzeby emocjonalne ktorych nie mozesz jej zaspokoic.To co ty czujesz to nie milosc tylko zraniona milosc wlasna,lek prze odrzuceniem,
Zalecam porade psychologa,zanim ty zaczniesz ranic inne kobiety,podbudowujac swoje poczucie wartosci

105

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Jesteś chłop czy baba? no powiedz sam.
Wiem co ona czuje, bo sama przez to przechodziłam. Opowiem Ci to z perspektywy kobiety.

Miałam chłopaka, co prawda nie byłam z nim długo, bo po 3 mc chciał mi się oświadczać, a ja nie chciałam. Po za tym było parę jeszcze innych rzeczy, które wpłynęły na moją decyzje. Ale co po tym? No więc nękał mnie. Pisał, dzwonił, błagał, groził, wyzywał. Zaczęłam się go bać i jeszcze bardziej unikać. Skoro mnie tak traktował po rozstaniu to w związku był by jeszcze bardziej zaborczy i trzymałby mnie w złotej klatce - a tego nie chciałam. Zmieniłam nr tel, ale czasem go spotykam na mieście i mimo tylu lat po rozstaniu nadal mnie wyzywa, prosi itd.

Im bardziej osoby są nękane tym bardziej nie chcą być przy takim człowieku. Każdy potrzebuje swobody. Pomyśl jak bTy byś się czuł na jej miejscu. Nie chcesz juz z kimś być a ta osoba nadal cos od Ciebie chce - automatycznie się ulatniasz.

Jak zaczniesz żyć swoim zyciem, weźmiesz lekcje z tego związku i nauczysz się na błędach to zaczniesz być szczęśliwy i wtedy ludzie bedą do Ciebie lgneli jak muchy do lepu. Bo bedziesz atrakcyjny, dla innych i byc może dla niej też - choć marne szanse bo juz pokazałeś jej, że jesteś nieobliczalny. W kazdym razie Odnajdź się. Nikt nie umiera od rozstania.

Co zrobisz, to już twoja sprawa, ale ja bym na Twoim miejscu odnowiłam stare znajomości a nóż ktoś bedzie fajny. Odstresuje się - bo to wszystko dało Ci mocno po d*pie. Zacznij chodzić na randki i kazda porażka kształtuje człowieka.

106

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Wiem rozumiem was staram się jak mogę zapomnieć o niej nie myśłeć, staram się zająć sobą. Jakoś mi tak za bardzo to nie wychodzi. Wysłałem jej jedynie dzisiaj życzenia świąteczne tylko po to aby jeszcze pamiętała o mnie i wiedziała że gdzieś w oddali jestem, nie mam zamiaru prosić narzekać tylko stać się innym , lepszym człowiekiem, odpisałą mi tylko dzięki i wzajemnie no nie wiem czy moge sie z tego cieszyć czy ona jeszcze myśli o tym aby jednak ułożyć sobie życie no cóż czas pokaże trzeba czekać. Niedługo będę musiał podejść odebrać swój pit od niej ponieważ jej ciotka mnie rozlicza a jeszcze go nie ma. Boje się tego spotkania i nie wiem jak mam się zachować chciałbym zrobić tylko dobre wrażenie nie namawiać nie prosić. Ale chciałbym też ją gdzieś zaprosić nie wiem na obiad czy też na spacer. Jedno jest pewne gdyby się zgodziła wtedy wiem że coś jednak jeszcze iskrzy jeśli nie wtedy trzeba dać na spokój. Lub poprostu podejdę odbiorę podziękuję i odejdę.

107

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Ty jednak nic kompletnie nie zrozumiałeś z tego co Ci tu inni radzą. Znów napisałeś do niej smsa i znów planujesz zaprosić ją na obiad. Człowieku, ogarnij się. Cały czas ją męczysz i nic dziwnego że Cię nie chce. Ja bym takiego natręta też pogoniła.
Totalnie nie umiesz tego rozegrać, recepty masz podane na talerzu, choćby w tej książce, a dalej brniesz w swoje głupoty. Za chwilę znów ona Cię odrzuci i znów będziesz jęczał że chcesz się zabić. Wiesz co, ja straciłam cierpliwość do Ciebie, jesteś jakiś nieogarnięty i jak ktoś wyżej napisał, nieobliczalny. A od takich osób się ucieka więc nie dziwię się Twojej eks że Cię unika. Masz za swoje, a dziwisz się dalej. Wszystko co robisz, wywołuje reakcje na które narzekasz, więc czemu się dziwisz? Sam tego chcesz co Cię spotyka bo sam do tego doprowadzasz swoją desperacją. Ona do Ciebie nie wróci bo ją męczysz.

108

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

książki nie przeczytałem miałem tam tylko kawałek tego. Wcale jej nie męcze a myślę że życzenia świąteczne można wysłać, chociaż jak mówisz niewiem czy to nie był błąd.

109

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Daj już spokój...ile można odpuść daj dziewczynie żyć swoim życiem

110

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Jak to nie przeczytałeś książki?? Przecież wysłałam Ci pełną wersję na maila.
Odebrałeś w ogóle tego maila?

111

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

W necie poszukasz porady psychologa bo takie są a linku nie podam.
Tęsknisz zapewne do tego co zauroczyło Ciebie to coś w Niej. Widać to za mało lub Ty nie masz tego czegoś. Nic na siłę ,jeżeli te rozstania i powroty nie pomagają. Daruj sobie. Poszukaj innej pocieszycielki może takiej co ma za sobą nie udany związek. Mowisz mała miejscowość skoro nie ma psychologa. Znajdź odpowiedni portal towarzyski i szukaj wartości dla ciebie ważnych a o tej zapomnij bo to z tego związku nie będzie. Takie moje zdanie.

112

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

dostałem od ciebie w sumie dwa emaile i powiem szczerze ze nie ma tam pelnej wersji sa tylko błędy popełnianie przez mężczyzn i jest tam w sumie razem z 8 punktów. A wam łatwo powiedzieć siedzę sam w domu albo wszyscy są gdzieś u rodziny albo śpią ja mam naprawdę serdecznie dosyć tego. Nie byłem z nią rok czy 2 lata ale 8 lat.. i nie dziwcie mi sie ze jej potrzebuje ze tęsknie za nią i że jej pragnę. Wiem że błędem jest nachodzenie jej i pisanie ale te życzenia myslę ze był miły gest z mojej strony osatnio nic mi nie odpisywała a teraz podziękowała i koniec nie wiem na co mam czekać i jak długo dopiero mineły 2 tygodnie jak sie nie widzimy i tydzien jak nie mamy wogóle kontaktu ( jeden sms dzisiejszy świąteczny ). Uwierzcie mi że siedze w domu i juz wariuje nie chce jej stracić a co do innej kobiety nie chce mieć żadnej innej. Nie potrafiłbym

113

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

To niemożliwe.. Wysłałam tylko jednego maila. Wraz z kodem do otwarcia e-booka, zgadza się? Po otwarciu masz cała książkę, liczącą ponad 140stron. Więc nie wiem jakim cudem mogłeś dostać po pierwsze 2 maile, po drugie tylko fragment książki...

114

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Co do Twojej wypowiedzi i złożonych życzeń, to Ty ciągle uważasz że "to był miły gest", taki sms na święta czy z innej okazji. A to będą jej urodziny, a to imieniny.. Człowieku.. Popełniasz błąd za błędem, miałeś się 4 bite tygodnie nie odzywać i nie potrafisz nawet tego? To naprawdę nie jesteś w stanie jej odzyskać. Grasz starymi metodami, co jakiś czas się odzywasz do eks i dziwisz się że ona za Tobą nie zatęskniła? Ja nie rozumiem, dostałeś na talerzu gotową metodę, sprawdzającą się w większości przypadków i nie umiesz jej zastosować, bo Cię ręka świerzbi do pisania jej smsów? No to czego Ty tu oczekujesz na forum? Po co ten wątek? Po co się użalasz nad sobą i oczekujesz złotych rad? Po co chcesz żeby Ci ludzi doradzali skoro nie umiesz się zastosować do tych porad? I tak robisz swoje, dalej brniesz w pisanie do niej, więc wiesz co Ci powiem?? NIGDY JEJ NIE ODZYSKASZ!!! Ciągle popełniasz te same błędy. 4 tygodnie to nie jest szmat czasu. Możesz dalej pisac swoje żale na forum ale kogo to będzie obchodzić? Wszyscy Ci piszą jak wół : "DAJ DZIEWCZYNIE ŚWIĘTY SPOKÓJ". A Ty swoje, a to sms z życzeniami, bo tak milej będzie, a to z innej okazji nasmarujesz znów coś.. No facet jesteś czy baba?? Nie umiesz skorzystać z rad to radź sobie sam, tylko wiesz co, zamknij ten wątek bo marnujesz czas sobie i innych którzy starają się Tobie pomóc.

115

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Wysłałam Ci jeszcze raz maila z e-bookiem, sprawdziłam i na bank to jest pełna wersja książki.
Powinna się bez problemu otworzyć.

116

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

właśnie nie chce się otworzyć a wcześniej nie miałem tego emaila. Pisze coś tam enter pasword pewnie jakiś kod. A co do tego sory posługach twoich wskazówek i nie tylko twoich

117

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

No przecież pisałam że w treści maila masz podany kod do e-booka!! Jego też nie widzisz? Chłopie, czytajże ze zrozumieniem bo już sił nie mam tłumaczyć!!

118

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

A jakie dwa maile wcześniej dostałeś ode mnie? Ja wysłałam RAZ i to dokładnie takiego samego jak teraz. A Ty twierdzisz że dostałeś jakąś skróconą wersję tej książki ode mnie? Nic takiego nie wysyłałam ..

119

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

dostałem emaile tego typu jakie błędy popełniają mężczyźni. Sory jestem troszke roztargniony. Przeczytałem już większą część książki i faktycznie jak widać błędem było napisanie czegokolwiek niestety będe musial odczekać te 4 tygodnie zająć sie sobą. Jak widać wtedy może jakoś przestanę o niej myśleć być może poznam nową inną dziewczynę. Nie jest mi lekko ale będe musiał. A tak jak wyczytałem spotkanie będzie nieuniknione poniewaz muszę odebrać ten swoj pit i zaraz po świętach więc tylko podziękuje i odejde jesli zacznie mi coś mówić powiem że nie mam czasu że muszę iść muszę pokazać swoją obojętność 4 tygodnie nie jest tak dużo i tylko w ten sposób będe mógł ją odzyskać. Nie wiem czy to wogóle jest realne no ale cóż życie toczy się dalej.

120

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

To chyba nie ode mnie te maile? Bo ja nic takiego nie wysyłałam, tylko tę książkę.
W każdym razie skoro masz już pełną lekturę, to powodzenia i wytrwałości w tych 4 tygodniach.

121

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

sluchaj wydaje mi sie ze juz zaczelo to skutkowac poniewaz dostałem od niej smsa tresci. Słuchaj te pity mam nadzieje ze beda za tydzien ale jeszcze do konca nie wiadomo wiec sie zgadamy. nie odpisuje nic chociaz strasznie mnie swierzbi. a kasiażkę zaraz sobie dokończę jeżeli już uda mi się ją odzyskać poczytam jak mam się zachowywać. Ona ma swój honor i na temat pitów napisała specjalnie aby złapać kontakt ze mną. Tak samo jak umowilem sie z jej kolezanka a ona czekala na mnie z nią. Czy to jest możliwe że brak całkowitego kontaktu może zacząć działać już w tak krótkim okresie ? Jeśli chodzi o te pity mogła mi przecież napisać za tydzień jak je będzie miała a nie teraz? Mam nadzieje ze jednak tęknota zaczeła jej doskwierać jednak 8 lat spędzone razem to nie rok czy dwa a ja dostosuje się do książki i napewno będę działał

122

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
serendipity34 napisał/a:

Wysłałam Ci jeszcze raz maila z e-bookiem, sprawdziłam i na bank to jest pełna wersja książki.
Powinna się bez problemu otworzyć.

a Ja trochę nie na temat, czy taką książkę mógłbym od Ciebie dostać ?

Z góry dziękuję.

123

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

adamo a jakieś problemy masz jeśli chodzi o związek chcesz odzyskać swoją ex?

124

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Myślę, że napisała to z czystej uprzejmości o tych PITach, narazie nie podniecaj się tak wcześnie smile Owszem, jest to możliwe, że po tak krótkim czasie stosowanie tych metod zadziała, u mnie zadziałało bodajże po tygodniu, ale pamiętaj, aby nie być już tym samym człowiekiem, nawet jeśli ona zacznie wykazywać zainteresowanie. Żelazną zasadą tej książki jest, aby zmienić swoje zachowanie i postawę na stałe tak, aby, jeśli eks wróci, zobaczyła zupełnie innego człowieka, zaznaczam, NIE UDAJĄCEGO INNEGO CZŁOWIEKA, TYLKO BĘDĄCEGO INNYM CZŁOWIEKIEM. Odmienionego, zadowolonego z życia, niezależnie od tego czy eks wróci czy nie, mającego swoje życie a nie wyczekującego na jej reakcję. Musisz zacząć być innym facetem niż tym jakim się zaprezentowałeś ostatnio. Zero desperacji.

Adamo, mogę Ci wysłać książkę, tylko musisz podac maila smile

125

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

tak wiem ostatnie jej smsy jak sam wiesz nie były miłe. Tak zmienie i dużo. sam postanowiłem wprowadzić kilka zmian. czyli kontrola finansów, rzucenie papierosów, także przestanie picia, odkładanie pieniędzy, brak narzekań na życie, zapisanie się na siłownie, tego nie było wcześniej więc myślę iż powinno to zadziałać, a na pierwszym spotkaniu pokaże siebie z innej strony tak jak opisałem wyżej, ona pewnie zaczyna tęsknić za mną za takim jakim byłem, więc myślę, że te zmiany dadzą dużo pikanterii będe sie starał jak najszybciej zakończyć rozmowę stwierdzając że mam inne plany. Myślę że powinno zadziałać mam wielka nadzieje

126

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie
Damiannoo1984 napisał/a:

adamo a jakieś problemy masz jeśli chodzi o związek chcesz odzyskać swoją ex?

I jedno i drugie, oj długa to byłaby historia, ale czytając Twoje posty rozumiem ciebie doskonale, w przeszłości straciłem miłość, kobietę swojego życia przynajmniej wtedy tak myślałem. Nie ukrywam, że nie obyło się bez pomocy psychologa (polecam) i dużo, bardzo dużo pomogła mi nowa miłość, a obecnie żona. A teraz czas przyszedł na nowe kłopoty.

127

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

No to masz dobry plan na początek - zmiany w paru dziedzinach na pewno Ci pomogą poczuć się lepiej. I pamiętaj - nie pokazuj się eks z innej strony, którą sztucznie stworzysz. Najpierw stań się innym człowiekiem, a nie bedziesz musiał "pokazywać" się jej, po prostu taki będziesz z natury, a nie na pokaz.

128

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Wiecie, czytałam Wasza rozmowę i jestem załamana...

Czytałam wypowiedzi Damiannoo także przy innych wątkach i chłopie, dobrze Ci radzę - idź do psychologa, Twoje problemy w kontaktach z dziewczyną mają swe źródło w czymś zupełnie innym. Być może nie jesteś tego świadom ale uwierz mi - wiem co mówię. Przykro mi to pisać ale sam nie dasz sobie rady z tą sytuacją. Przed Tobą długa i ciężka droga ale musisz ją przejść.

129

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

I do cholery, daj tej dziewczynie spokój! Te Twoje ciągłe smsy, angażowanie znajomych, chodzenie do niej to już zakrawa o nękanie! Daj jej ułożyć sobie życie. Dziewczyna cały czas daje Ci do zrozumienia, żebyś się od niej odczepił wiec dlaczego nie chcesz tego zrozumieć???

Kochać kogoś to znaczy sprawić, żeby ta druga osoba była szczęśliwa, bo tylko wtedy my możemy być szczęśliwi. To co Ty prezentujesz to nie miłość a zwykły egoizm i chęć "posiadania".

130

Odp: Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

clementine wiesz dzięki bardzo no ale naprawdę nie jest mi łatwo ani lekko. Co do mojej ex znam powody dla których chciała sie rozstac. Brak kontroli finansowych, picie, brak zainteresowania nią siedzenie z piwem przed telewizorem, spedzanie czasu tylko przy komputerze, narzekanie na życie, sam doszedłem do wniosku że raczej każda kobieta odkochałaby się lub przestała kochać. Co ważne po przeczytaniu książki zrozumiałem iż kontakt z nią pogorszy tylko sytuację. Muszę zająć się sobą i pokazać przede wszystkim sobie że dam radę  że wszystko bedzie dobrze a z biegiem czasu odnowić kontakt. Moja ex jest miłą oszczędną osobą potrzebuje pomocy bratniej duszy jakiegoś wyjścia tego niestety nie było. Wiem jak sie zachowywać i co zrobić aby jeszcze nam się ułożylo. Częste wyjścia na spacer do kina na kolacje częste rozmowy interesowanie sie nią lecz nie skakanie nad nią. i myślę że to kwestia mięsiąca góra dwóch aby zaczeło się nam układać

Posty [ 66 do 130 z 209 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Witam pomóżcie mi proszę was jeśli to sie nie zmieni wykończe sie

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026