Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 59 do 116 z 176 ]

59

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
Karolina_Londyn napisał/a:

Ja korzystałam z portali randkowych i uważam, że w obecnych czasach to fajny sposób na poznawanie ludzi... Nie wszystkie znajomości oczywiście kończą się wielką miłością, ale można poznać też przyjaciół. Ja przez takie portale poznałam wspaniałego chłopaka, z którym byłam aż 3 lata!

Nieźle! A ile randek miałaś przed nim? smile Ciekawe czy są portale tylko dla Polaków, bo mnie obcokrajowcy nie interesują:)

Zobacz podobne tematy :

60

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
Karolina_Londyn napisał/a:

Ja korzystałam z portali randkowych i uważam, że w obecnych czasach to fajny sposób na poznawanie ludzi... Nie wszystkie znajomości oczywiście kończą się wielką miłością, ale można poznać też przyjaciół. Ja przez takie portale poznałam wspaniałego chłopaka, z którym byłam aż 3 lata!

O proszę! smile Przywracasz mi wiarę wink

A możesz polecić jakiś sprawdzony portal?

61

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

No właśnie - też jestem ciekawa jakiś poleconych portali smile Chętnie poznałabym kogoś, z kim mogę spędzić miło wolny czas, bo póki co trochę mi tu smutno...

62

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Trudno ot tak coś polecić... Zależy czego szukacie - czy chcecie poznać Polaka czy interesują Was portale dla wszystkich.

Przed moim chłopakiem spotkałam się tylko z jednym z portalu, ale nie przypadł mi do gustu jako partner... Czasem idziemy razem do kina (on już też ma dziewczynę) a nawet spotykamy się we czwórkę i robimy razem przyjęcia. Ja mam dlatego dobre skojarzenia z takimi portalami smile

63

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Heej
Ja juz 4 rok siedze w Irlandii, nie mialam wyjscia musialam przyjechac. Moglam wrocic po 2 latach ale przyjechal do mnie moj partner i jakos zostalismy na kolejne dwa lata. Niedawno sie rozstalismy a ja widze i czuje jaka tutaj jestem sama. Do Polski czuje ze nie mam po co wracac, brak znajomych (stracilam kontakt przez wyjazd) i brak perspektyw. Jakby ktos chcial pogadac, to jestem chetna wink

64

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

cześć dziewczyny!Jestem w szocji od 4 miesiecy i tez czuje sie  samotna:( niby mieszkam z chlopakiem ale jednak rozmowa z kobieta to calkiem co innego! chetnie poznam kolezanki z okolic!piszcie smialo!

65

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Hej dziewczyny!
Ja też niestety przekonałam się jak to jest być samotną w Anglii. Parę miesięcy temu dostałam nową pracę i przeprowadziłam się do innego miasta gdzie nikogo nie znam. Miałam partnera ale niedawno się rozstaliśmy i teraz po pracy wracam do pustego mieszkania i nawet nie mam do kogo się odezwać... mam jakieś znajome w pracy, ale żadna z nich nie jest Polką i czasem bardzo mi brakuje, żeby z kimś po polsku pogadać albo wyskoczyć na kawę. Jakby któraś z was chciała pogadać to piszcie! smile

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
Ewski napisał/a:

Hej dziewczyny!
Ja też niestety przekonałam się jak to jest być samotną w Anglii. Parę miesięcy temu dostałam nową pracę i przeprowadziłam się do innego miasta gdzie nikogo nie znam. Miałam partnera ale niedawno się rozstaliśmy i teraz po pracy wracam do pustego mieszkania i nawet nie mam do kogo się odezwać... mam jakieś znajome w pracy, ale żadna z nich nie jest Polką i czasem bardzo mi brakuje, żeby z kimś po polsku pogadać albo wyskoczyć na kawę. Jakby któraś z was chciała pogadać to piszcie! smile

To gdzie teraz pomieszkujesz jesli mozna wiedziec?

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

67

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Do Beautiful Nightmare

Jasne, że można smile Teraz mieszkam w Slough,a można wiedzieć, gdzie ty?

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Ewski ja mieszkam w Stratford-upon-Avon. Nie wiem czy slyszalas?

I jak cie sie Slough podoba?

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

69

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Beautiful Nightmare wiem że Stratofrd jest niedaleko Birmingham, tak? W sumie to wszystko co wiem na temat Stratofrd. Mieszka tam dużo Polaków?

Szczerze mówiąc Slough jest brudne i śmierdzące przynajmniej w centrum. No i w nocy raczej bym się bała sama wyjść z domu. Ale za to niedaleko jest Windsor gdzie jest po prostu ślicznie, zwłaszcza teraz na wiosnę, jak zaczyna się robić zielono. Jest zamek, rzeka, łabędzie, jest naprawdę pięknie. Jakbym mogła to mieszkałabym w Windsorze, ale tam jest o wiele drożej niestety.

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

To wlasnie ten Stratford. Niewielkie miasteczko turystyczne. Moim zdaniem bardzo ladne. Polecam zwiedzenie kiedys ;-) Polakow jest tutaj owszem sporo, ale to chyba tak samo jak wszedzie.

W slough nigdy nie bylam I po takim streszczeniu chyba sie nie wybiore. Aczkolwiek windsor moznaby odwiedzic kiedys skoro tak tam ladnie.
To czym sie zajmujesz na codzien jesli mozna wiedziec?

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

71

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Ja pracuję w firmie marketingowej, zajmujemy się różnego rodzaju promocjami np rozdawanie ulotek, demonstracje, sampling, hostessy itd. Moje biuro jest właśnie w Windsorze i teraz jak zrobiło się ciepło i jest jeszcze widno jak kończę pracę mogę wracać do domu pieszo przez park. Przynajmniej mam trochę ruchu po całym dniu siedzenia za biurkiem.
A ty czym się zajmujesz? Długo już jesteś w Anglii?

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Ja mieszkam tutaj juz prawie 7 lat. Pracuje w firmie elektronicznej gdzie zajmuje sie zakupem wszystkich niezbednych czesci. Czyli w sumie placa mi za robienie zakupow wiec narzekac nie moge.

Ja tez powinnam sie troche ruszac oo dniu za biurkiem ale jakos ochoty nie ma. Chodze z psem na spacery I tyle mi na razie wystarczy ;-)

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

73

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

To fajnie, też bym chciała, żeby mi płacili za robienie zakupów smile

Super, że masz psa! Przynajmniej to jakiś pretekst, żeby wyjść na dwór. Ja jestem bardziej zwolenniczką kotów smile Jak mieszkałam w Polsce miałam ślicznego czarnego kota, ale wyjechałam i kot musiał zostać z moimi rodzicami. Tu gdzie teraz wynajmuję pokój niestety nie wolno mi mieć żadnych zwierząt, ale parę lat temu zanim się przeprowadziłam, przygarnęłam kota na całą zimę, landlord nic o tym nie wiedział. Później jak tylko zrobiło się ciepło, kot sobie poszedł i już go więcej nie widziałam...

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Jeszcze tylko musze zmienic firme za jakis czas zebym mogla kupowac buty, torebki i kosmetyki, zamiast jakis czesci elektornicznych i wtedy bedzie duzo lepiej smile

No wlasnie ja do kotow nie jestem tak bardzo przekonana. Gdybys przygarnela pieska to nie poszedlby sobie jak sie tylko cieplo zrobi.

Jak weekend mija?

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

75

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Jakby nie było doświadczenie w robieniu zakupów już masz, teraz tylko musisz znaleźć odpowiednią firmę, gdzie będą potrzebować kogoś, żeby kupował torebki i kosmetyki smile

Weekend za szybko mija, a wczoraj jeszcze musiałam iść do pracy, bo mam w kontrakcie, że muszę 9 sobót w ciągu roku przepracować... więc tylko niedziela mi została z weekendu. Chciałabym jeszcze jutro mieć wolne, żeby sobie poleżeć w łóżku i odpocząć. Fajnie by było jakby królowa miała znowu urodziny i by zrobili następny bank holiday smile
A tobie jak weekend minął?

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Kolejny bank holiday juz za 2 tygodnie wiec glowa do gory smile

Raz na jakis czas tak pracowac w sobote to chyba nie jest najgorzek, przynajmiej nie musisz tego robic tydzien w tydzien.
A moj weekend spokojnie. Wczoraj co tygodniowe sprzatanie domu, scieranie kurzy, pranie itd., a dzisiaj zabralam mame na zakupy bo ma urodziny. Nie planowalam sobie nic kupic, a tutaj wyladowalam z nowym sweterkiem, sukienka i kolejna para butow. Teraz potzrebuje tylko znalezc jakas konkretna szafke na te moje wszystkie buty. Nie wiem czy to tylko ja tak mam, czy moze jednak nie jest to tylko moje wyobrazenie, ale chodzac dzisiaj po sklepach jakos nie widzialam wlasciwie zadnych fajnych ciuchow. Nie dosc, ze wszystko wyglada beznadziejnie, to jeszcze ceny coraz wieksze, a jakos materialow leci w dol. Nie wiem czy tez to zauwazylas?

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

77

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Praca w soboty ogólnie nie jest zła, wszyscy są wtedy bardziej wyluzowani, można przyjść do biura w dresach  albo podartych jeansach i nikt się nie czepia. Tylko że jednak sama niedziela nie zawsze wystarcza żeby odpocząć.

Ja z kolei mam tak, że jak tylko wyjdę na lunchu na spacer to zawsze znajdę po drodze jakiś sklep i sobie coś kupię, a potem następnego dnia muszę iść i oddać, bo się okazuje, ze w ogóle takiego ciucha nie potrzebowałam. Też mam takie fazy że nic mi się nie podoba z ubrań i nie mogę znaleźć tego, co bym chciała. Teraz na przykład szukam zwykłej czarnej torebki, bo wszystkie mam jasne albo brązowe i nigdzie nie mogę znaleźć żadnej, która by mi się spodobała. Albo mają jakieś frędzle głupie albo dziwny kształt... Nie wiem gdzie się podziały fajne torebki.
Dopiero poniedziałek dzisiaj a ja już się nie mogę doczekać soboty...

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

A to w sumie taki dzien na luzie nie jest taki zly smile

Ja ma to szczescie albo i nieszczescie, ze pracuje w takim miejscu, ze jak chialabym isc do jakiegokolwiek sklepu to trzeba samochodem jechac, a czasu zbytnio na to nie ma. I szczerze mowiac to nawet duzo lepiej dla mojego konta bo przynajmniej nie jest takie biedne smile

Nie wiem jakie sklepy macie w Slough, ale mnie udalo sie znalezc bardzo ladna torebki w Deichmann i TK Max. Tutaj w Strotford co tydzien jest weekendony bazar w centrum i tam zawsze jest stoisko z torebkami. Niektore ladne i niedrogie, wiec moze sprawdz jesli masz w okolicy.

Ja chcialabym zeby juz byla sobota za 2 tygodnie. Przynajmniej bede po egzaminie i w Southampton zeby obejrzec wszystkie samochody James'a Bond'a i nz programu Top Gear smile

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

79

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Ostatnio zaczęłam ćwiczyć silną wolę i jak chodzę po sklepach to tylko oglądam i staram się nie kupować... czasem mi się udaje smile

Nie mamy Deichmann ale jest TK Max i nawet widziałam tam jedną torebkę na wystawie, która mi się podobała, więc będę się chyba musiała tam przejść jeszcze raz. Kiedyś kupowałam torebki w River Island ale teraz żadna mi się tam nie podoba.

Słyszałam o tym muzeum w Southampton, daj znać czy warto pojechać to może się kiedyś wybiorę. Jedziesz samochodem czy pociągiem?
Ja z kolei na tą sobotę miałam zaplanowane latanie samolotem! Mój manager ma swój własny mały samolot (taki na dwie osoby) i zaproponował, żebyśmy przyjechały do niego z dziewczynami z mojego zespołu i że będziemy się mogły przelecieć. Ale jak ostatnio sprawdzaliśmy prognozę pogody to nie wyglądało to zbyt dobrze i pewnie będziemy musieli to przełożyć.

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Wiec powodzenia zycze w trenowaniu silnej woli. Na pewno jest to troche zdrowsze dla portfela smile

Co do torebek to nie wiem, bo wlasciwie ma pare i na tym sie konczy. Moj problem to buty... Mam ich tyle ze, ze kazdy dzien miesiaca moglabym ubierac inne smile

Dam znac. Jedziemy samochodem. Nie wiem jeszcze kto bedzie prowadzil, czy ja czy moj chlopak. Jedziemy tam z okazji jego urodzin, wiec chyba ja powinnam byc kierowca, ale on zawsze powtarza, ze woli byc kierowca. No coz, zobaczymy przed wyjazdem kto pierwszy zlapie za kluczyki do samochodu.
No pogoda kiepsa sie zapowiada, wiec na ladzie duzo bezpieczniej niz w powietrzu. Brat mojego kolegi jest pilotem helikoptera, wiec musze go kiedys poprosic o przejazdzke, podobno super przezycie smile

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

81

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Ja z kolei butów mam tylko kilka par, najchętniej bym cały rok chodziła w tenisówkach, bo są wygodne. W sumie jak już sobie jakieś buty kupuję, to zazwyczaj z dobrej firmy, żeby były wygodne i mi na długo starczyły. Kilka razy kupiłam jakieś tanie w Primarku itd i strasznie mi stopy poobcierały a poza tym rozpadły się po dwóch miesiącach.

A można spytać czy twój chłopak jest Polakiem czy Anglikiem?
Też nie leciałam jeszcze nigdy helikopterem, a samolotami to tylko tanich linii lotniczych co jest zazwyczaj bardzo traumatycznym przeżyciem. Ten samolot mojego managera jest naprawdę mały, tylko na dwie osoby, więc ciekawa jestem bardzo jakie będę miała wrażenia. Mam nadzieję, ze do soboty pogoda się jeszcze poprawi...

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Tenisowki i adidasy owszem bardzo wygodne. Ja jednak uwielbiam chodzic na obcasach smile

W Primarku zakupow nie robie, bo jak mowisz wszystko sie rozpada. Chociaz kupilam tak sukienke, ktora wcale tania nie byla, bo kosztowala mnie ponad ?20 i nadal dobrze wyglada. A to bylo dobre 3-4 lata temu juz i jeszcze sie z nia nic nie dzieje.

Moj chlopak jest Anglikiem.

To w ta sobote planujecie sie wybrac na latanie? W takim razie mam nadzieje, ze pogoda sie uda smile Ja od jutra az to srody bede z domu siedziec i sie uczyc, bo egzamin mam w czwartek... No ale to fajnie, ze przynajmniej niektorzy beda milo spedzac weekend. smile

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

83

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Byłam dzisiaj latać i było to niesamowite przeżycie! Pogoda była świetna, wszystko było widać z góry i ogólnie bardzo polecam, jakbyś kiedyś miała okazję. O wiele przyjemniejsze doświadczenie niż lot tanimi liniami lotniczymi do Polski, a lądowanie było tak delikatne, że aż nie mogłam uwierzyć że już po wszystkim!

Kiedyś pracowałam w Primarku na customer services jeszcze jak byłam na studiach więc mogłam się przekonać na własne oczy jak nietrwałe są ich wszystkie produkty. Ludzie non stop coś odnosili, czasem było bardziej busy na customer services niż na kasach.

Nie wiem czy jestem jakaś dziwna ale zawsze jak się spotykałam z Anglikami to mi się wydawało że jest taka bariera językowa między nami i że bardzo bym chciała żeby mówili po polsku. Ale z kolei żadnego fajnego Polaka na emigracji jeszcze nie spotkałam więc tak źle i tak niedobrze.
Jak ci nauka idzie? Z czego masz ten egzamin w czwartek?

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

To fajnie, ze cie sie udal dzien. Szczerze mowiac to jestem zaskoczona, ze ladowanie mialas bezproblemowe. Ja jak latam to z odlotem nie mam problemu, ale ladowac nie lubie za bardzo, bo zawsze ten samolot jakos uderza o ziemie. Nawet nie jestem przekonana czy odwazylabym sie wsiasc do takiego samolociku. Jak jezdzimy do Alton Towers to mam stresa wielkiego nie tyle co na rollercosterach, co na kolejce linowej. Nie wiem czy bylas w alton towers, ale ta kolejka linowa jest przerazajaca, zwlaszcza jak ja zatrzymuja, bo ktos na wozku inwalickim musi wysiasc, a ze wagonik jest tylko na linie to zaczyna sie strasznie hustac i mnie az zoladek podchodzi do gardla...

Dlatego wiesz o czym mowie, aczkolwiek ta sukienka dalej sie trzyma, wiec jestem bardzo zadowolona smile

U mnie sie tak jakos zlozylo, ze niemalze wszyscy moi blizsi znajomi to Anglicy. Mialam znajomych Polakow, ale jakos wszystko sie porozchodzilo w swoje strony. Nie wiem dlaczego, ale teraz po prostu mnie odrzuca jak slysze gdzies Polakow na ulicy i co drugie slowo to przeklenstowo. Zwlaszcza, ze teraz wiekszosc Anglikow wiec co to znaczy, wiec od razu mi sie wstyd robi.

Nauka idzie jak po grudzie szczerze mowiac. Nawet sprzatanie wydaje sie przyjemniejsze niz nauka smile Firma dla ktorej pracuje, placi za kurs zebym zdobyla kwalifikacje z Chartered Institute of Purchasing and Suppy, a egzamin mam z tego jak utzrymywac dobre stosunki ze dostawcami.

Jak niedziela minela?

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

85

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

No właśnie też byłam bardzo zaskoczona, że tak gładko to lądowanie poszło.
Byłam w Alton Towers już kilka lat temu i bardzo mi się podobało! Lot takim małym samolotem to nic w porównaniu do tych wszystkich kolejek górskich. Najgorzej była jak kiedyś jeszcze w Polsce poszłam na jakiś festyn z koleżanką i wsiadłyśmy na taką kolejkę, która akurat się zacięła jak wisiałyśmy głowami w dół. Długo nie mogłam dojść do siebie po tym...

Ja na początku jak przyjechałam do Anglii to też miałam właśnie większość znajomych Anglików, ale teraz to się zmieniło. Odkąd się przeprowadziłam do Slough żaden z moich znajomych Anglików ani razu nie zrobił żadnego wysiłku, żeby się ze mą spotkać, zawsze ja muszę pierwsza napisać smsa, pierwsza zadzwonić itd i już zaczyna mnie to trochę irytować. Ze znajomymi Polakami jakoś nie mam takiego problemu. Ale może to po prostu tylko zbieg okoliczności.

W mojej firmie podobno też płacą jak się chce zrobić kurs z marketingu, ale znam dziewczynę, która zrobiła ten kurs już jakiś czas temu i do tej pory jej nie oddali za to pieniędzy, więc jestem trochę nieufna. W tej mojej firmie zawsze się trzeba dopominać o pieniądze niestety... W sumie chciałabym sobie taki kurs zrobić zwłaszcza że studiowałam psychologię, która nie bardzo się ma do marketingu.

Niedziela minęła stanowczo zbyt szybko... nawet nic szczególnego nie robiłam i nagle już był wieczór! Nie mam pojęcia jak to się stało.
Jak tam nauka mija? Stresujesz się przed tym egzaminem?

86

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
Karolina_Londyn napisał/a:

Trudno ot tak coś polecić... Zależy czego szukacie - czy chcecie poznać Polaka czy interesują Was portale dla wszystkich.

Przed moim chłopakiem spotkałam się tylko z jednym z portalu, ale nie przypadł mi do gustu jako partner... Czasem idziemy razem do kina (on już też ma dziewczynę) a nawet spotykamy się we czwórkę i robimy razem przyjęcia. Ja mam dlatego dobre skojarzenia z takimi portalami smile

Chciałabym jakiś portal dla Polaków... Najlepiej gdyby miał opcje wyszukiwania partnera wg moich preferencji smile Może być płatny, byle skuteczny.

87

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Witam serdecznie smile Ja od dwoch miesiecy jestem w Niemczech, narazie smutnawo hmm brzydka pogoda, zerwanie z toksycznym chlopakiem i brak znajomych..

Aleeee dam rade big_smile

the less you give a damn the happier you will be.

88

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Cześć dziewczyny! Pozwolicie że dołączę? Mieszkam w Anglii już od roku prawie:D niedaleko Brighton. I widzę ze nie ja jedna chłopaka Anglika posiadam smile

89 Ostatnio edytowany przez Beautiful Nightmare (2013-05-27 18:28:14)

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Ewski wybacz opoznienie ale mialam dosc zajety tydzien. Egzamin poszedl jakos, teraz tylko czekac na wyniki.

Jesli ja utknelabym na kolejce glowa w dol to szczerze mowiac nie wiem czy kiedykolwiek wsiadlabym na jakakolwiek kolejke. Podziwiam, ze sie odwazylas.

Ja mam to szczescie, ze nie musze placic sama i czekac az firma mi odda, tylko pieniadze ida prosto z firmowego konta.

Czesc teczapoburzy! Widze, ze sporo sie sie stalo ostatnio, ale dobrze slyszec, ze sie nie poddajesz smile Co porabiasz w Niemczech?

Witam Gee! Im wiecej tym lepiej jak to mowia. Bardzo milo, ze napisalas smile Jak ci sie mieszka w Anglii? haha dokladnie, witaj w klubie smile

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

90

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Nie narzekam, bardzo mi sie podoba:D lubię ten kraj, przynajmniej narazie. Tez spotkalyscie sie ze stwierdzieniem "z polski? Naprawdę? A taka miła jesteś/a pijesz piwo nie wódkę/jak to możliwe ze siedzisz tutaj z nami i z nikim sie nie awanturujesz"? W mojej okolicy to akurat nie dziwne, jest Bardzo duzo Polaków w stylu oslawionych dresow i czasami aż strach iść ulicą, jednak nigdy nie wiem jak sie zachować gdy słyszę coś takiego... Nie zawsze sie to pojawia ale jednak big_smile

91

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Witam wszystkich!jestem tu nowa a już nalazłam sporo interesujących mnie postów:)od roku i 3m-cy mieszkamy z mężem w Niemczech w malutkiej miejscowości niedaleko Dortmundu. Zawsze byliśmy bardzo rozrywkowi i weekendy kojarzyły nam się ze spotkaniami ze znajomymi i wypadami na imprezy a teraz jesteśmy tu sami:( mój mąż jest kierowcą i 5 dni nie ma go w domu wraca dopiero w piątki.Śmieję się, że zbawieniem jest dla mnie skyp bo godzinami mogę rozmawiać z siostrą ale ona od czerwca wraca do pracy po macierzyńskim i już nie bedzie miała dla mnie każdego poranka:( zapisałam sie tu na kurs językowy jest sporo sympatycznych ludzi ale każdy na innym poziomie z językiem więc też ciężko nawiązać jakąś znajomość. A Wy jak radzicie sobie z poznawaniem nowych ludzi?pozdrawiam

92

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Kurs językowy to bardzo dobry pomysł! Narazie ciężko ale poziom niedługo się wyrówna zapewne. poszukaj osób z podobnym poziomem językowym. Ja dużo ludzi poznałam przez facebooka a potem w pubie:).

93

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Beautiful Nightmare jak się udała wycieczka do muzeum w Southampton? Jak ci minął długi weekend? Jak dla mnie był zdecydowanie za krótki smile

Witaj Gee! To właśnie dziwne , co ja bardzo rzadko spotykam się z negatywnymi komentarzami na temat Polaków, a głównie to tylko w gazetach. Może to dlatego że mieszkam w innej części Anglii...
Co do poznawania nowych ludzi ja ostatnio zapisałam się na zumbę, ale trochę się rozczarowałam, bo jak przyszłam na pierwsze zajęcia to same starsze panie tam były! Ale zobaczymy. Pochodzę to przynajmniej się trochę poruszam.

94

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

W moim mieście jest "nas" bardzo dużo i sama sie czasem ich boje:(. Zumba? Zawsze chciałam sie zapisać:) jak wyglądają zajęcia?

95

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Mam nadzieję dziewczynki, że w końcu jakoś te znajomości zaczną się zawiązywać:)fitness to świetny pomysł a w dodatku poprawia humor i figurkę hehe niestety teraz to opcja nie dla mnie, spodziewamy się dzidziusia ale właśnie pomyslałam, że na pewno poznam jakieś młode mamy u lekarzy, w przedszkolu itd perspektywy nie są złe:)

teczapoburzy a Ty gdzie dokładnie przebywasz, w jakiej części Niemiec??

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Gee moi znajomi uwazaja, ze dlatego ze jestem z Polski to powinnam pic wodke na sniadanie, a tak sie sklada, ze nie przepadam. Innych komentarzy sobie nie przypominam.

maja87 to bardzo fajnie, ze zapisalas sie na zajecia. Jak przyjechalam do Anglii to chodzilam na kurs jezykowy i poznalam tam wiele ciekawych osob. Znajomosci sie jakos rozeszly z roznych powodow, ale to bardzo dobry sposob zeby poznac nowych ludzi. Powodzenia.

Ewski wycieczka do Southampton sie nie udala, bo zostalismy w domu, poniewaz moj N. zlapal jakas grype i trzeba bylo przelozyc. Nastepnym razem sie uda mam nadzieje. Weekend minal spokojnie. Spotkalismy sie ze znajomymi w restauracji, pozniej kilka drinkow (dla mnie jako kierowcy tylko lemoniada), a i nawet udalo sie nam grila zogranizowac. A jak tam tobie?

Co do zumby, to chetnie bym sie wybrala, jednak nie jestem do konca przekonana czy chcialabym isc na pierwsze zajecia sama.

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

97

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Gee mi sie te pierwsze zajęcia podobały, było bardzo fajnie. Było nas 10 osób w grupie i uczyłyśmy się kilku prostych układów. Przez cały czas się dobrze bawiłam i nie było to takie nudne jak chodzenie na siłownię i ciągłe robienie tych samych ćwiczeń. Ogólnie byłam pod wielkim wrażeniem bo ta babka co prowadziła zajęcia miała już pewnie ponad 40 lat i pod koniec zajęć nawet nie była zmęczona a ze mnie pot leciał wiadrami!

Beautiful Nightmare to szkoda, że nie mogliście pojechać do Southampton. Ja miałam bardzo udany weekend, przyjechali do mnie znajomi, połaziliśmy po Windsorze, poszliśmy na lunch a następnego dnia zrobiliśmy sobie grila. Było ciepło i słonecznie, nie to co teraz...
Wiem o czym mówisz z tą wódką na śniadanie, u mnie w pracy wszyscy uważają że ponieważ jestem Polką to potrafię wypić hektolitry wódki, ja już nawet czasem sobie żartuję i mówię im że mam schowaną wódkę w szufladzie pod biurkiem smile a tak się składa, że wódki tez specjalnie nie lubię, za to uwielbiam malibu

98

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Hej panie moze jest jakas ze Slough????

99

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

No hej, ja jestem ze Slough wink

100

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Leciałyście kiedyś do Polski z lotniska w Bournemouth? smile

101

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
OlkaNaEmigracji napisał/a:
Karolina_Londyn napisał/a:

Trudno ot tak coś polecić... Zależy czego szukacie - czy chcecie poznać Polaka czy interesują Was portale dla wszystkich.

Przed moim chłopakiem spotkałam się tylko z jednym z portalu, ale nie przypadł mi do gustu jako partner... Czasem idziemy razem do kina (on już też ma dziewczynę) a nawet spotykamy się we czwórkę i robimy razem przyjęcia. Ja mam dlatego dobre skojarzenia z takimi portalami smile

Chciałabym jakiś portal dla Polaków... Najlepiej gdyby miał opcje wyszukiwania partnera wg moich preferencji smile Może być płatny, byle skuteczny.

Dokładnie... niby tyle tych portali teraz jest, ale żaden, który byłby odpowiedni... Z drugiej strony, moze nie liczy się tak bardzo sam portal, tylko ludzie, którzy go odwiedzają:)

102

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Czesc

Jestem tutaj nowa. Prawde mowiac wpisalam w google 'samotnosc w uk' i mi wyswietlilo to forum.
Mieszkam niedaleko Liverpoolu i Manchesteru. Nie znam tutaj absolutnie nikog. Przyjechalam do chlopaka i jest przerazajaco.

Najgorsze sa momenty klotni. Chcialabym trzasnac drzwiami, wyjsc a nie mam gdzie i do kogo. ;(

I to prawda. Ciezko znalezc zaufana osobe zagranica ;(

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Czesc Ewski. Przepraszam ze tyle czasu zajelo mi odpisanie ale bardzo dlugo nia mialam kiedy wejsc na forum bo wiele spraw sie zwalilo na glowe w tym samym momencie. Jak ci minely ostatnie 2 miesiace? Pogoda swietna wiec spacery po pracy raczej udane?

Czesc Saoirse. Witam na forum. Dlugo juz tutaj jestes. Jak ci sie uklada z chlopakiem? Moze bedziesz miala okazje zapoznac sie z jego znajomymi?

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

104

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
Saoirse napisał/a:

Czesc

Jestem tutaj nowa. Prawde mowiac wpisalam w google 'samotnosc w uk' i mi wyswietlilo to forum.
Mieszkam niedaleko Liverpoolu i Manchesteru. Nie znam tutaj absolutnie nikog. Przyjechalam do chlopaka i jest przerazajaco.

Najgorsze sa momenty klotni. Chcialabym trzasnac drzwiami, wyjsc a nie mam gdzie i do kogo. ;(

I to prawda. Ciezko znalezc zaufana osobe zagranica ;(

Długo już jesteś u niego ?  Rozumiem,że nie pracujesz i siedzisz w domu?

~~~~Prawidziwi przyjaciele to tacy, którzy są przy Tobie gdy dobrze Ci się wiedzie, dopingują Cię, cieszą się z Twoich zwycięst. Fałszywi przyjaciele to Ci którzy pojawiają się TYLKO w tródnych chwilach, ze smutną miną, niby solidarni, podczas gdy tak naprawde twoje cierpienie jest pociechą w ich nędznym życiu.~~~~

105

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
BetiBet napisał/a:
OlkaNaEmigracji napisał/a:
Karolina_Londyn napisał/a:

Trudno ot tak coś polecić... Zależy czego szukacie - czy chcecie poznać Polaka czy interesują Was portale dla wszystkich.

Przed moim chłopakiem spotkałam się tylko z jednym z portalu, ale nie przypadł mi do gustu jako partner... Czasem idziemy razem do kina (on już też ma dziewczynę) a nawet spotykamy się we czwórkę i robimy razem przyjęcia. Ja mam dlatego dobre skojarzenia z takimi portalami smile

Chciałabym jakiś portal dla Polaków... Najlepiej gdyby miał opcje wyszukiwania partnera wg moich preferencji smile Może być płatny, byle skuteczny.

Dokładnie... niby tyle tych portali teraz jest, ale żaden, który byłby odpowiedni... Z drugiej strony, moze nie liczy się tak bardzo sam portal, tylko ludzie, którzy go odwiedzają:)

To jeśli liczą się ludzie, którzy odwiedzają portal to polecam Polish Souls. Mieszkam w UK i pozanłam tam Polaków, którzy też są na emigracji. Normalni ludzie szukający drugiej połowy, a nie jakieś oszołomy, co szukają przygód w sieci...

106

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

To muszę sprawdzić! smile Załapałam się jeszcze dziś na darmową rejestrację. A ten portal to tylko dla Polaków w UK jest czy to portal co działa też w PL?

107

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
OlkaNaEmigracji napisał/a:

To muszę sprawdzić! smile Załapałam się jeszcze dziś na darmową rejestrację. A ten portal to tylko dla Polaków w UK jest czy to portal co działa też w PL?

No niby działa fizycznie też w PL, ale skierowany jest do Polaków za granicą. Kiedyś myślałam, że szukanie miłości w necie to akt desperacji, ale w sumie przy moim trybie życia to ostatnio jedyna szansa żeby kogoś poznać... kto sie lepiej zrozumie, jak nie dwie osoby, z dala od domu, w obcym kraju...

108

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Dziewczyny, ja też ostatnio za namową koleżanki zajrzałam na ten portal i muszę przyznać, że jest całkiem niezły. Fajnie, że niedługo wprowadzą wersję mobilną, wtedy będę mogła być na bieżąco z nowymi znajomościami smile

109

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Cześć dziewczyny, to mój pierwszy post na tym forum, więc proszę o wyrozumiałość wink. Znalazłam się tu, bo jak Wy podzielam problem samotności za granicą. Mimo, że to dopiero dwa miesiące i mieszkam z moim partnerem, to dotkliwie doskwiera mi w Brukseli brak babskiego, polskiego towarzystwa. Poza tym.. to nie to powietrze, twarze, mowa... gęsta zabudowa, gdzie czuję się jakbym się dusiła. Ale nie tracę wiary, liczę, że jakoś się przystosuję, znajdę jakiś magiczny sposób. Swoją drogą, może któraś przebywa w okolicach Brukseli i miałaby ochotę na spacer czy kawę, chętnie potowarzyszę smile Pozdrawiam Was serdecznie i życzę miłego, ciepłego dnia!

110

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
Beautiful Nightmare napisał/a:

Czesc Ewski. Przepraszam ze tyle czasu zajelo mi odpisanie ale bardzo dlugo nia mialam kiedy wejsc na forum bo wiele spraw sie zwalilo na glowe w tym samym momencie. Jak ci minely ostatnie 2 miesiace? Pogoda swietna wiec spacery po pracy raczej udane?

Hej Beautiful Nightmare, u mnie dużo zmian, dostałam nową pracę, w tym tygodniu właśnie zaczęłam i przeprowadziłam się do Bracknell. Jest tutaj tylko jeden polski sklep niestety, a mieszkając w Slough byłam tak przyzwyczajona do polskich sklepów na każdym kroku...
Kilka tygodni temu byłam tez na wakacjach w Turcji z takiej agencji, która organizuje jazdę konną, było niesamowicie! Normalnie jeździliśmy po górach całymi dniami, naprawdę bardzo mi się podobało, zwłaszcza że ja nie lubię takich wakacji gdzie się tylko leży przy basenie i nic nie robi, wolę spędzać czas bardziej aktywnie.
Co u ciebie słychać, jakieś zmiany? Jedziesz na Święta do Polski?

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
Ewski napisał/a:
Beautiful Nightmare napisał/a:

Czesc Ewski. Przepraszam ze tyle czasu zajelo mi odpisanie ale bardzo dlugo nia mialam kiedy wejsc na forum bo wiele spraw sie zwalilo na glowe w tym samym momencie. Jak ci minely ostatnie 2 miesiace? Pogoda swietna wiec spacery po pracy raczej udane?

Hej Beautiful Nightmare, u mnie dużo zmian, dostałam nową pracę, w tym tygodniu właśnie zaczęłam i przeprowadziłam się do Bracknell. Jest tutaj tylko jeden polski sklep niestety, a mieszkając w Slough byłam tak przyzwyczajona do polskich sklepów na każdym kroku...
Kilka tygodni temu byłam tez na wakacjach w Turcji z takiej agencji, która organizuje jazdę konną, było niesamowicie! Normalnie jeździliśmy po górach całymi dniami, naprawdę bardzo mi się podobało, zwłaszcza że ja nie lubię takich wakacji gdzie się tylko leży przy basenie i nic nie robi, wolę spędzać czas bardziej aktywnie.
Co u ciebie słychać, jakieś zmiany? Jedziesz na Święta do Polski?

Hey, i znowu sie obijam z odpisaniem, ale czas strasznie szybko mi ucieka.
Wakacje w Turcji brzmía bardzo interesujaco. Dobrze sie bawilas?
U mnie wlasciwie bez zadnych zmian. Na swieta sie nigdzie nie wybieram, a ty? Zakupy juz porobione czy zostawiasz na ostatnia chwile?

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

112

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
Beautiful Nightmare napisał/a:
Ewski napisał/a:
Beautiful Nightmare napisał/a:

Czesc Ewski. Przepraszam ze tyle czasu zajelo mi odpisanie ale bardzo dlugo nia mialam kiedy wejsc na forum bo wiele spraw sie zwalilo na glowe w tym samym momencie. Jak ci minely ostatnie 2 miesiace? Pogoda swietna wiec spacery po pracy raczej udane?

Hej Beautiful Nightmare, u mnie dużo zmian, dostałam nową pracę, w tym tygodniu właśnie zaczęłam i przeprowadziłam się do Bracknell. Jest tutaj tylko jeden polski sklep niestety, a mieszkając w Slough byłam tak przyzwyczajona do polskich sklepów na każdym kroku...
Kilka tygodni temu byłam tez na wakacjach w Turcji z takiej agencji, która organizuje jazdę konną, było niesamowicie! Normalnie jeździliśmy po górach całymi dniami, naprawdę bardzo mi się podobało, zwłaszcza że ja nie lubię takich wakacji gdzie się tylko leży przy basenie i nic nie robi, wolę spędzać czas bardziej aktywnie.
Co u ciebie słychać, jakieś zmiany? Jedziesz na Święta do Polski?

Hey, i znowu sie obijam z odpisaniem, ale czas strasznie szybko mi ucieka.
Wakacje w Turcji brzmía bardzo interesujaco. Dobrze sie bawilas?
U mnie wlasciwie bez zadnych zmian. Na swieta sie nigdzie nie wybieram, a ty? Zakupy juz porobione czy zostawiasz na ostatnia chwile?

Hej, wakacje były naprawdę udane. Teraz jak zaczyna się robić tak zimno też najchętniej bym się gdzieś wybrała w ciepłe kraje...
Ja na Święta jadę do Polski, tutaj nie mam żadnej rodziny więc nie wyobrażam sobie świąt spędzać w Anglii. Prezenty dopiero teraz kupuję, zazwyczaj staram się kupić wcześniej, ale teraz miałam tyle do roboty ze zmianą pracy i przeprowadzką, że nawet nie miałam kiedy myśleć o prezentach...
Rozumiem że ty na święta zostajesz w Anglii? Masz już jakieś plany na Sylwestra?

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Ewski o pogodzie mi nawet nie mow. Wyszla dzisiaj z domu z psem, to tak sie wystraszyl wiatru, ze prawie wyladowalam twarza na chodniku jak mnie pociagnal w kierunku domu smile
Tak, na swieta nigdzie sie nie wybieram. Moi rodzice i brat sa tutaj, wiec nie mam po do jechac. Dalsza rodzine w Polsce mam, ale wyszlo tak, ze z nikim sie kontkatu nie utrzymuje. No ale coz.
Ja zaczelam kupowac wszystko w polowie Listopada i wiekszosc kupilam od razu, a dzisiaj zaplacilam za ostatni prezent. Teraz tylko czekac az dostarcza resztki i sie moge zabierac za pakowanie smile

"The greatest glory in life lies not in never falling, but in rising every time we fall."

114

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Powstał nowy portal dla kobiet na emigracji alute.co.uk
Jest tam mnóstwo informacji o modzie, urodzie, dietach, biznesie i psychologii.
Warto poczytać, i też się spotkać, dziewczyny robią projekt 12na12
mozna poznac wielu nowych ludzi, zwlaszcza na ich na facebooku

115

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Hej dziewczyny, czy ten wątek jeszcze aktualny, ja jestem w Hiszpanii i też miałam różne chwile samotności, zawsze inaczej widzą Cię na obczyźnie, bo jesteś po prostu inna, wcale nie gorsza, ale po prostu mamy inne zwyczaje, zachowania, sposób myślenia czy ubierania, który przynajmniej w moim przypadku (a może tak mi się wydaje) sprawiają, że tych przyjaciół na razie nie mam za dużo. Najważniejsze by zawsze być pozytywnie do wszystkich nastawionym i uśmiechać się jak najwięcej, to przyciąga innych. Inaczej gdy ludzie znają się od dziecka, mają ze sobą zupełnie inne relacje niż z osobą którą znają zaledwie rok jak jest w moim przypadku. Kwestia przystosowania się. Sporo w życiu podróżowałam i mieszkałam w wielu miejscach świata, nawet tak oddalonych jak Meksyk, dało mi to poczucie, iż wszyscy jesteśmy taką mała cząstką naszej wspaniałej planety i nie ważne gdzie jesteś, tam twój dom gdzie serce twoje i gdzie czujesz się najlepiej. Wystarczy wyjść z domu i rozejrzeć się, wokół jest tylu wspaniałych ludzi, wystarczy jeden uśmiech, bratnią duszę można znaleźć na progu własnego domu tylko trzeba się otworzyć dla innych. Pozdrawiam i życzę miłej nocy !!

116

Odp: Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol
Sabina_Niedersachsen napisał/a:

Większość tu co prawda z UK, ale myślę, że tęsknota za domem wszędzie doskwiera tak samo ;-) Ja jestem w Niemczech od kilku miesięcy dopiero, ale już mam pierwszy kryzys... Zawsze byłam bardzo związana z rodziną i rozłąka mnie bardzo dużo kosztuje. Chciałabym mieć tu jakąś bratnią duszę, ale obawiam się, że będzie to bardzo trudne ze względu na tak różną mentalność... Nie lubie uczucia tęsknoty, bo ono odbiera przyjemność ze wszystkiego co normalnie by mnie bardzo cieszyło... Powiedzcie mi czy wyjazd na kilka dni do domu pomaga czy właśnie jeszcze gorzej, bo nie chce się wracać?

Mieszkam w Niedersachsen, rejon Munster-Osnabruck i chętnie nawiążę kontakt z jakąś Polską duszą smile)

Na kilka dni nic nie pomaga. Tylko nieliczna czesc aklimatyzuje sie bez ran. Emigracja jest dla twardzielek. Ja sie do nich nie zaliczam - dzieki Bogu.

Posty [ 59 do 116 z 176 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » EMIGRACJA I ŻYCIE ZA GRANICĄ » Samotnosc za granica - poznam virtualnych przyjaciol

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018