małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 66 do 130 z 160 ]

66

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Jeśłi na tych zdjęciach z linków są dziewczyny z małymi piersiami to ja jestem płaska.
To nie są dla mnie małe piersi

Zobacz podobne tematy :

67

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
wanilja napisał/a:

Jeśłi na tych zdjęciach z linków są dziewczyny z małymi piersiami to ja jestem płaska.
To nie są dla mnie małe piersi

Wiele zależy od budowy, różne piersi różnie wyglądają zależnie od ciała, do którego się je przyczepi. Ale skończże się zajmować tym problemem rozmiaru. Nie było mnie tu długo, już byś mogła zmienić myślenie. Masz świetne piersi i tyle. smile

68 Ostatnio edytowany przez wanilja (2012-01-23 21:54:46)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Chyba zmieniłam, tzn podobają mi się większe ;p ale rozmawialam ze swoim chłopakiem i on je uwielbia smile
Nadal nie czuje się super ze świadomością że sa małe ale nie wtydzę się przed nim

69

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Mam 21 lat i małe piersi (a raczej ich kompletny brak) są chyba moim największym kompleksem. Nigdy nie pozwoliłam ich dotknąć żadnemu facetowi. Uważałam, że jeśli je tylko zobaczy, to od razu się do mnie zniechęci. Ostatnio poznałam jednak chłopaka, który zmienił moje myślenie o nich o 180st. smile Miałam oczywiście ogromne opory, żeby ściągnąć przed nim stanik, ale on zrobił to za mnie. Ich wielkości nie skomentował, ale nie wyglądał na zmartwionego, bowiem ciągle je dotykał, pieścił, całował. Pierwszy raz poczułam się chyba 100% kobietą:) Najgorszy jest ten pierwszy krok, a później idzie już z górki:)

70

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Facet kocha cie taka jaka jestes. Przeceiz nie kazdy facet lubi duze piersi:). Gdybys go nie pociagala to by z toba nie byl, a moze zwraca wieksza uwage na inne twoje walory;).

71

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Dziewczyny po co te Wasze kompleksy? Każdy wopli co innego jeden lubi chude "patyki" z małymi piersiami lub prawie bez piersi same sutki ! Inny woli kobiety z bioderkami pupą i cyckiem który trzeba w 2 dłoniach trzymać ! Każdy woli co innego!
Ja jestem miłosnikiem maleńkich cycuszków moje dziewczyny miały małe bo takie mi się podobają, moja żona ma małe (praktycznie nie nosi staniczka bo po co? Tylko do pracy by sutki nie powodowały spojrzeń samców smile głowa do góry pozdrawiam!!!!!!!!

72

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

kurczakwa - Pieknie to opisales:)

73

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Nie chcę tu propagować erotyki ale zobaczcie tych kilka naprędce znalezionych linków:

http://xhamster.com/photos/gallery/850513/tiny_tit_laura_shows_em.html
http://xhamster.com/photos/gallery/824264/tiny_tits_jess_forth_strips_babezest.html
http://xhamster.com/photos/gallery/819038/small_tits_maxi.html
http://xhamster.com/photos/gallery/819056/small_tits_nikki.html
http://xhamster.com/photos/gallery/819015/small_tits_anfi.html
http://xhamster.com/photos/gallery/779680/small_tits_world_by_blondelover.html

małe cycuszki ale jakie piękne - jeszcze raz dziewczyny nie dajcie sobie wmówić że małe są mniej kobiece lub mniej ładne zależy co kto lubi !!!!

pozdrawiam

74 Ostatnio edytowany przez wanilja (2012-04-21 10:11:09)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Załamka sad

Przez jakiś czas było super, powiem wam że bardzo się otworzyłam i zdejmowanie stanika przy moim facecie nie sprawiało mi problemu, on lubi je pieścić, całowac i dotykać, ciągle to robi więc pomyślałam że jednak mu się podobają, całkowicie się przekonałam że nie ma się co krępować.
Jednak ostatnio w sumie przez przypadek rozmawialiśmy o czymś i nagle dowalił mi takim tekstem że mnie zatkało, użył sformułowania ,, gdybyś była bez stanika to nikt by nie wiedział czy to chłopak czy dziewczyna'' było to powiedzialne w zdaniu w ktorym fakycznie niby zabawnie by to zabrzmiało ale mnie wcale nie rozbawiło tylko bardzo uderzyło, nie wiedziałam co powiedzieć.
Wiem że sa mełe ale uważam że są ładne, i mysle ze jemu jednak tez się podobaja i jak sądzi to powiedział ząrtobliwie i zupelnie nie zeby mnie urazic ale mi jest nawet przykro że cos takiego pomyślał.
Mysle o tym ciągle ostatnio , jak brzmi to zdanie i nie mam pojęcia jak mu wytlumaczyc ze mnei zabolało bo on zupelnie nie rozumie ciągle mówi ze sie obraziłam , a ja sie nie obrazilam tylko po prostu nie moge wyjść z szoku jak mogl mi cos takiego powiedziec, odeszła mi cala ochota na to by mnie dotykał rozbierał i na coś więcej.
Czuje że zrobiłam 10 krokow w tył, znowu będe miała problem żeby sie przed nim rozebrać.
Przesadzam ?

75

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

a moim zdaniem male jest piekne ja równiez nosze miseczke c i nie narzekam jak posłucham kolezanek co maja wielkie piersi jak ich plecy bola to dziekuje bogu ze mam takie a nie inne smile poza tym na powiekszenie piersi dobrze działa... ciąza smile ale nie przejmuj sie jezeli on cie kocha to znaczy ze podobasz mu sie z małymi piersiami a ich wielkosc nie ma tak na prawde znaczenia. nie wiem w ogole co faceci widza w duzych piersiach... ani w dłoń się nie mieszcza i za duzo do całowania smile wiec głowa do góry i piersi do przodu big_smile

76

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Ja powiem tak. Ja uwielbiam małe piersi. Nie lubię cycatych kobiet. A dokładnie to najlepszy dla mnie rozmiar to B. Wręcz ideał. Więc nie masz co się krępować małymi piersiami.

77

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Miseczka C to są małe piersi? C są w sam raz.

78 Ostatnio edytowany przez Nietykalna (2012-05-09 21:50:42)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Oj oj, skąd ja to znam. Wieczne kompleksy, bo mój chłopak jeszcze mi na złość zawsze cycki w internecie ogląda PRZY MNIE. Zwracałam mu kilkakrotnie uwagę, że ma tak nie robić, ale myślał, że to dobry żart i chciał mnie powkurzać (co on ma w głowie?). W końcu powiedziałam, że mnie to nie wkurza w taki zabawny sposób, tylko naprawdę wpędza w kompleksy. Powiedział stanowczo, że mam najlepsze cycki we wszechświecie, że je kocha, bo są moje i że nie chciałby, żeby były większe. Zawsze łapsnie, lubi się nimi bawić, mimo że ledwo mieszczą się w rączce. Twierdzi, że są proporcjonalne, bo ja cała jestem raczej drobniutka.
Wanilja, może twój chłopak rzeczywiście nie zdaje sobie sprawy, jaką krzywdę Ci zrobił tym stwierdzeniem. Ale oni tacy są, głupiutcy czasem, popatrz na mojego. Wystarczyło z nim pogadać, wyjaśnić, że takie zachowanie mnie drażni i wpędza w kompleksy. W Twoim przypadku będzie tak samo, uwierz. Nie bój się tego wywlekać, jeśli uważasz, że to lekko przedawnione (racja, takie rzeczy najlepiej od razu załatwić, ale nigdy nie jest za późno). Jak Ci to leży na wątrobie to zainicjuj rozmowę. Powiedz, że Cię to zabolało. Przecież o to chodzi w związku, żebyś czuła się dobrze w jego towarzystwie i żebyś czerpała radość z bliskości nago.

79

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Dziewczyny nie dajcie się zwariować przez promowany głównie w męskich magazynach kanon piękna. Myślę że tylko idioci potrafią powiedzieć kobiecie złośliwą uwagę o rozmiarze jej biustu. Facet który jest choć średnio inteligentny nawet nie pomyśli o tym że dziewczyna ma za małe piersi. Dla mnie osobiście to troche wydumany problem. Facet nie spotyka się z Tobą dla piersi. Fakt że większe może są bardziej eksponowane ale to nie znaczy że lepsze. Miałem kiedyś dziewczynę która miała kompleks małych piersi ale ja zwróciłem uwage na to dopiero gdy sama mi o tym powiedziała bo wcześniej wcale o tym nie myślałem. Były dla mnie ok i bardzo lubiłem je dotykać i pieścić. Później troche trwalo aby jej uświadomić że przecież nie jest dla mnie parą gadających piersi tylko wspaniałą , fascynującą osobą z którą chcę się spotykać i spędzać czas. Ale było warto jej to uświadomić bo potem widziałem że czuje się juz przy mnie bezpiecznie i pewnie. Nie raz przebierała się w mojej obecności czy paradowała nago i widziała że zawsze patrze na nią z zachwytem i nawet przez mysl mi nie przejdzie aby powiedzieć coś uszczypliwego na temat jej piersi.

80

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
Nietykalna napisał/a:

Powiedz, że Cię to zabolało. Przecież o to chodzi w związku, żebyś czuła się dobrze w jego towarzystwie i żebyś czerpała radość z bliskości nago.

Kilka dni po tym rozmawialiśmy i powiedziałam jak sie poczułam przez ten jego żart i wiem że on tego zupełnie nie rozumiał nie wiedział że mnie urazi , no tak się stało ale na szczęście nasze relacje intymne się nie zmieniły i nie straciłam przy nim swobody.

81

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Dziewczyny nie każdy facet lubi duże CYCKI , ja nie lubię cycatek ja lubię malutkie cycki, !!!!!

82

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Na pewno nie każy lubi wielkie, ale jak ktoś pisał wcześniej że wystarczą mu C bo to małe to rece mi opadają yikes, jeśli rozmiar C to małe piersi.
Ja mam A i rozmiar C to dla mnie marzenie i patrząc na koleżanki z tym rozmiarem uwazam ze sa takie standardowo duże , D to juz wielkie.
Więc moze nie wszyscy lubia wielkie ale szczerze watpie ze ktorys lubi rozmiar A ;p bo sama nie czuje si ez nimi wogole kobieco, moj chlopak powtarza ze je uwielbia i mu sie podobaja i lubi je dotykac i piescic ale przeciez wiem ze mowi to albo lubi bo mnie kocha a nie dlatego ze za takimi by sie obejrzał.

83

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

No ja nie mówię że małe to B małe to malutkie do których nie wiadomo po co szukać staniczka bo nie ma tam co nosić, to takie które nie wyskakują przy schylaniu nie odznaczają się na bluzkach i które nie bolą jak się skacze smile po prostu małe, moja żona ma mniejsze niż mój kolega smile

84

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Ja mam rozmiar A ale jednak wszytkie objawy które napisałeś są hehe to może nie jest tak źle tongue
A co do noszenia stanika na małych piersiach to chyab główie nosi się go po to aby uwydatnić to co się ma a nie nosić , wiem z doświadczenia tongue

85

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Mam 41 lat i odkąd pamiętam zawsze fascynowały mnie mikroskopijne piersiątka, moja żona tez ma dwa śliczne drobiazgi. Jest masa, naprawdę masa facetów, którzy takie cycuszki lubią, ale wstydzą się do tego przyznać! Podam przykład: jeżdżę sporo autem po kraju, kilka m-cy temu podczas dyskusji na ten temat przez CB-radio jakiś pawian stwierdził, ze skoro mam takie preferencje to jestem albo homoś albo pedofil - dla wielu estetycznych prostaków to jedyny skrót myślowy na ten temat. Odpowiedziałem mu, ze ciekawy jestem jak będzie reagował na wielki biust swojej zony gdy ona będzie miała 45-50 i więcej lat - ze to nie będzie już wtedy żaden biust tylko dwa obwisłe do pępka "worki przeciwpowodziowe". Kiedy moja zona będzie miała 5 czy 6 dych na karku, ja wtedy będę jej dwa maleństwa dalej oglądał z wielką przyjemnością. To jedna z ich wielkich zalet, poza tym z drobiazgami po prostu wygodniej i zdrowiej się żyje. Tak więc "płaskie" dziewczyny - moim zdaniem jesteście górą, głowa do góry i pierś do przodu!!!

86

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Ja mam małe piersi i nie narzekam na powodzenie. Koleżankimają duże i to co jedna to większe i ciągle są same. FGaceci traktują je jak dmuchane lale,albo nie zwracają uwagi(otyłość).

Zupełnie się tym nie przejmuj,bo w sumie piersi służą do karmienia,stanik da się wymodelować jak lubisz,a i tak panowie drażnieni są przez nas,netkobietki inną częścią ciała i na niej skup uwagę.

Powodzenia!

87

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

hejka! hmmm, że tak się wyraże też jestem z tych kobiet, które natura zapomniala obdarzyć hojniej tu i ówdzie. i też taj jak Ty mam na tym punkcie kompleks hmm ale ja rozmawiałam o tym ze swoim chlopakiem i nigdy, ale to nigdy nie przyznał mi racji. co więcej zawsze jak zaczęłam sie użalać nad wielkością moich cycuszków to misiek niemalże obrażał się na mnie. mówił, że jeszcze jedno słowo na temat mojego biustu i się wkurzy, dla niego, był on (jest) najpiękniejszy na świecie i uwielbia się nim bawić. a mi to sprawia ogromną przyjemność. i nie z=ma między nami takiego zbliżenia, kiedy by się nimi nie bawił. a że jest on mistrzem gry wstępnej to i moje cycuszki nie są zaniedbywane. uwierz mi, że problem tkwi w sobie samej. on Ciebie akceptuje taką jaka jesteś i jakie by nie były Twoje piersi i tak będzie je ubóstwiał. mój zawsze powtarza, że są piękne.

co do tego by zwiększyć rozmiar to nie wiem jak u was, ale u mnie wygląda to tak: jak się zapasę na prosiaczka to i cycuszki są o rozmiar większe. lubię to, ale coś kosztem czegoś. wisi brzuch, boczki wyłażą spada nasza samoocena, ciuchy rozmiar większe. nie da się tego nie zauważyć. jeden plus to większe piersi. z własnego doświadczenia wiem, że nie warto. owszem cycuszki są większe ale też szału nie ma. miisiek różnicę, może i zauważa, ale jakie by nie były to i tak je uwielbia. ja czuje się jak zapasiony prosiak i  tyle. gra nie warta świeczki. teraz od jakiego czasu mam dietę, biore tabsy na odchudzanie i bimbałki już spadają,. nie jestem jakimś tam grubasem, bo  ważę 54kg, ale chcę zgubić brzuch i nie tylko. tak więc większosc ludzi ma komlepksy i trzeba z nimi walczyc. a Twój facet myśle, że kocha Cie taką jaka jestes i zaakceptuje Twoje piersi. powinnaś delikatnie mu naświetlić swój kompleks. będzie Ci lżej. a jeśli będziesz sie ukrywać, nigdy nie zdejmować stanika, kryć sie ze swoimi kompleksami w nim będzie narastała frustracja i będziesz go odpychala od siebie. takie jest moje zdanie i nie kazdy musi sie z nim zgadzac smile pozdrawiam i spróbuj zaakceptować siebie, chociaż troszke. jestem pewna, że Twój facet Ci w tym pomoże :*

88

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Nie pisz postów o bezsensownej i nic niewnoszącej treści.
moderatorka apoteoza

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Hej.Ja mam niestety tak samo, niby lubie moje piersi (a moze po prostu staram sie je lubic i szanowac), ale tez mam obsesje na punkcie innych piersi i tak jak piszesz, ogladam nieraz czesciej niz moj wlasny facet (ktory de facto twierdzi ze uwielbia moje piersi, ale facet jak to facet, za pewne nie obrazilby sie gdyby byly wieksze niz moje skromne 70 B i nie az tak pelne na gorze :-/ )...Wkurza mnie juz czasem to wszystko, ze przejmuje sie taka "pierdolą" :-( bo ludzie naprawde maja w zyciu prawdziwe dramaty i tragedie, sa niepelnosprawni, chorzy, cierpiacy, az czasem mam dosc tego myslenia :-(... Ja tez nosze push -upy (raz grubsze, a raz cieniutkie), ale o pieknej, koronkowej lub satynowej bieliznie, stanikach czy piżamkach, moge zapomniec...:-( Coz nie jest to moj problem nr 1, tym bardziej ze uwazam, ze mam seksowne nogi, pupe, ramiona, szyje czy ladne dlonie....ale to piersi zawsze bgyly, sa i beda atrybutem kobiecosci....Ech...Rozumiem Cie!

90

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
malgorzataprusaczyk napisał/a:

niz moje skromne 70 B i

Szczerze? Raczej obstawiam źle dopasowany stanik niż taki rozmiar.
Wiele lat latalam w 70B, które doprowadzalo mnie do szału.
W końcu, gdy pojawiły się w PL staniki w ludzkich rozmiarach cudownie moje cycki "urosły " do rozmiaru 65F/60G.
Fakt. Same staniki kosztują nieprawdopodobne pieniądze, ale w końcu bez mydła mogę nosić piękne koronki bez ryzyka niewidocznych cyckow.
Push-upki do śmieci smile

91 Ostatnio edytowany przez malgorzataprusaczyk (2016-03-10 13:05:07)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Hehe, watpie ze mam F albo G :-P bo chyba bym przygniotla nimi mojego faceta, a ja robie nimi czasem tylko delikatny "masaż" ;-) dzis smialam sie, ze moze sa i skromne, ale wiem jak je umiejetnie i kreatywnie wykorzystac :-) Tak, ja akurat jestem pewna ze mam jak w leb strzelil 70 B  (te staniki leza na mnie jakby byly na mnie szyte), moze mam z dwa w garderobie o rozm. 75 B (i tez leza dobrze, choc miseczka B sie nie zmienia)...I gdy juz zapominam o tym kompleksie, to zawsze sie sama nakrece i wczoraj np. wlaczylam film "Niemoralna propozycja" z mloda Demi Moore, gdzie pokazuje sporo swoich atrybutow i od przedwczoraj jestem chora :-P Dobrze, ze moj facet nie chcial go ze mna ogladac, gdy mu zaproponowalam, bo po prostu nie lubi takiej tematyki itp :-P Glupie my baby jestesmy :-/ ale dlaczego to tylko na nas jest taka presja idealnego, a nawet jesli nie idealnego to chociaz ladnego biustu??? Dlaczego nie mowi sie tyle o meskich przyrodzeniach, bicepsach (ktore ja np.u faceta lubie, ale paradoksalnie kompletnie nie zwracam na nie uwagi -absurd myslenia?), TYLKACH?? Mysle, ze facetom wcale nie zyloby sie tak lekko, gdybysmy my tez byly istotami ze WZROKIEM jako zmyslem nr 1...Prawda Panowie?

92 Ostatnio edytowany przez allama (2016-03-10 13:11:10)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
malgorzataprusaczyk napisał/a:

Hehe, watpie ze mam F albo G :-P

Nie sądzę wink widzę po sobie. Mam 68 cm pod biustem i 87 w. Nikogo niczym nie przygniatam, a swoje cycki niezmiennie wielbie bo są akurat smile
Sam rozmiar 65F to odpowiednik 70D, 75C, 80B itp. .. tak BTW. Różnią się obwodem pod piersiami, sam obwód stanika jest prawie identyczny.
Jak to mówią brafitterki - mityczna miseczka D nie istnieje wink

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Oj Allamo, to co tutaj robisz??? :-) Roznica prawie 20 cm miedzy "pod" a "w", to sa duze,zeby nie powiedziec wielkie (przy naszych cytrynkowych forumowiczkach), piersi. Jestes szczesciara.U mnie 72 cm w obwodzie i  85 cm w biuscie :-P wiec sama widzisz...To forum kobietek o roznicy ponizej 15 cm w tych dwoch wymiarach :-P takze sio ;-)

94

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Przy tych wymiarach powinnaś spróbować stanika o rozmiarze 65 DD (brytyjskie) lub 65 D/E polskie. Dam sobie prawie uciąć rękę, że będą Ci lepiej pasować niż rzeczone nieszczesne 70B.

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

P.S. Nie dziwie sie, ze "dusilas" sie w staniku 70 B :-), dla mnie jednak to ten rozmiar jest w sam raz i moje "cytrynki" idealnie w nim leza.

96 Ostatnio edytowany przez malgorzataprusaczyk (2016-03-10 15:31:44)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Hmmm, moze kiedys przy okazji jak bede sobie wybierac, to sprobuje z tym 65 D, chociaz i tak czuje ze moze byc za duzy :-/ moj biust w ogole nie jest pelny na gorze...w dolnej czesci jest ladniejszy.Te moje wymiary to sa tak : 72 naprawde scislo i 85 ale w zasadzie tak na styk centymetra :-/ ale jeszcze sie lapie na to 85 (chyba) :-P No i wlasnie sie zmierzylam chyba po raz setny i dokladnie takie sa te wymiary i jest to wspomniane 85.

97 Ostatnio edytowany przez allama (2016-03-10 15:40:09)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
malgorzataprusaczyk napisał/a:

P.S. Nie dziwie sie, ze "dusilas" sie w staniku 70 B :-), dla mnie jednak to ten rozmiar jest w sam raz i moje "cytrynki" idealnie w nim leza.

Nie dusilam wprost przeciwnie - wydawało mi się, że jest za duży, bo nigdy dobrze się nie układał no i zapięcie ladowalo mi w okolicach łopatek  (to doprowadzalo mnie do furii )

Zanim pójdziesz mierzyć stanik - obejrzyj na YT jak prawidłowo go założyć i dobrać  smile
Po jakimś czasie jak przestaniesz dusić cycki w za małej miseczce, zapewne przeskoczysz rozmiar wyżej - to doświadczenie wielu "nawroconych stanikowo "  smile

BTW mój biust też jest ładniejszy dołem niż góra. Ale udało mi się znaleźć kilka zjawiskowych modeli staników, które nie dość, że są piękne  (cieniutka koronka) to jeszcze układają moje piersi w cudowne jabłuszka smile

Edit : do poczytania polecam blog stanikomanii

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Hehe, jestes widze chyba magistrem w tym kierunku :-) Ja nie dusze sie w moich stanikach (poki co :-P) i zapiecia mam troche nizej niz na lopatkach ;-) a tak naprawde to liczy sie wyglad piersi bez stanika a nie w :-/...Wczoraj np.super seksowna bluzeczka na ramiaczka z delikatna koronka na gorze, ktora chcialam zalozyc do spania, przestala byc seksowna jak ja ja zalozylam :-P bo wygladalam troche "deskowato", moze dlatego ze czarna? Moze w bieli fajnie byloby widac sutki :-P , ale ja mam jakos slabosc do czerni (przynajmniej jako koloru bielizny) ...Pocieszam sie czasem tym, ze nadrabiam calkiem fajna tylnia czescia ciala, dosc dlugimi i zgrabnymi nogami, fajnymi ramionami i szyja (ktora jest troche łabędzia)...Dlaczego nie mozna miec wszystkiego? :-P

99

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Hihi. No ja śpię na golasa, co zupełnie rozwiązuje problem z tym, że coś się nie układa smile

100

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
allama napisał/a:

Hihi. No ja śpię na golasa, co zupełnie rozwiązuje problem z tym, że coś się nie układa smile

Bardzo pozytywny zwyczaj;)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

No to allamo, od wczoraj zaczelam sobie troche cwiczyc na gorna partie ciala :-) znalazlam kilka fajnych cwiczen i zaopatrzylam sie w wode (butelki po 1,5 l) i tak zamierzam 3-4 razy w tygodniu przez miesiac i zobaczymy czy piersioszki sie cos optycznie "wypelnia" ;-) dodatkowo po wyplacie zaopatrze sie w serum od Bielendy (czytalam wiekszosc pozytywnych opinii) :-) to tyle co moge zrobic.Zadna próżna operacja, tabsy ani stworzenie dzieciaczka na rzecz zmiany wygladu piersi, nie wchodza w gre ;-) to chyba nie mam az tak mocnego kompleksu, a jedynie chec "ulepszenia" czegos co i tak za ładne uwazam, no ALE.....(kobiety) :-P

102

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Zamiast serum zainwestowalabym w stanik smile
Powodzenia kobieto i.... cycki do przodu big_smile

103

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Nie wiem, czy to pocieszy autorkę, ale moje dwie najbardziej ulubione aktorki porno mają raczej małe biusty. Obie panie są zjawiskowe.

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

I to jest odpowiedz godna prawdziwego faceta :-) czyli nawet jak owe Panie ogladasz, to nie myslisz : "Sa zjawiskowe.....ALE....jednak tam na gorze fajnie byloby potrzymac te 2-3 cm wiecej i "krąglej" ? ;-)

105

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Małgorzato, u mnie z wymiarami bardzo podobnie - 70/83. Noszę 65D, bo przy C mam wrażenie, że biust mi w każdej chwili może wyskoczyć. Ale tu mam wrażenie nie wymiary są najważniejsze, a zadowolenie własne i partnera.

Ja z mojego biustu jestem zadowolona, choć pełny jest tylko z dołu a w dodatku dość szeroko rozstawiony, więc o rowku nie ma co nawet marzyć. Nie jest na tyle mały by go przeoczyć, a jednocześnie nie na tyle duży, by były z nim jakieś problemy z obciążeniem kręgosłupa. Panowie, których spotykam nie przyspawują się do niego wzrokiem, co mi bardzo odpowiada wink A jak mam bluzkę czy sukienkę, do której dopasować stanik to gimnastyka, to po prostu nie wkładam żadnego i problem z głowy.

Mojemu facetowi też odpowiada, regularnie mi mówi, że mam piękne piersi, idealny biust. Czemu miałabym mu nie wierzyć? Mit o tym, że każdy facet jest amatorem "melonów" to tylko mit. Są tacy co lubią duże, są tacy co wolą małe - i świetnie, bo kobiety bardzo się pod tym względem różnią i każda zasługuje na to, by czuć się akceptowaną przez swojego lubego.

106

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
malgorzataprusaczyk napisał/a:

I to jest odpowiedz godna prawdziwego faceta :-) czyli nawet jak owe Panie ogladasz, to nie myslisz : "Sa zjawiskowe.....ALE....jednak tam na gorze fajnie byloby potrzymac te 2-3 cm wiecej i "krąglej" ? ;-)

Nie myślę o tym. Nie mam fetyszu dużych piersi ani też małych. Nie zastanawiam się też, jak któraś wyglądałaby z większymi czy mniejszymi. Widok piersi jest fascynujący, ale podobają mi się wtedy, gdy podoba mi się całokształt. Bez względu na rozmiar.
Po prostu urzekają mnie inne rzeczy w kobietach. Najbardziej ładna twarz, sposób zachowania i mimika twarzy podczas sexu.

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
mike25 napisał/a:
malgorzataprusaczyk napisał/a:

I to jest odpowiedz godna prawdziwego faceta :-) czyli nawet jak owe Panie ogladasz, to nie myslisz : "Sa zjawiskowe.....ALE....jednak tam na gorze fajnie byloby potrzymac te 2-3 cm wiecej i "krąglej" ? ;-)

Nie myślę o tym. Nie mam fetyszu dużych piersi ani też małych. Nie zastanawiam się też, jak któraś wyglądałaby z większymi czy mniejszymi. Widok piersi jest fascynujący, ale podobają mi się wtedy, gdy podoba mi się całokształt. Bez względu na rozmiar.
Po prostu urzekają mnie inne rzeczy w kobietach. Najbardziej ładna twarz, sposób zachowania i mimika twarzy podczas sexu.


Mike 25, moj szacun w Twoja strone.Rzadko zdarza sie, ze wzrok faceta NIE LECI w pierwszuskiej chwili na dekolt (a nawet moj leci, a jestem kobieta) ...Bardzo ladnie napisales.Ponoc lezy to w waszej naturze i jest silniejsze od Was ...

108 Ostatnio edytowany przez mike25 (2016-03-15 17:29:50)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Mój wzrok też tam się może zatrzymać, bo jak mi się podoba kobieta, to wiadomo, że chciałbym dotknąć czy polizać piersi.
Tak jak już napisałem, piersi kobiety mi się podobają, gdy mnie pociąga u niej całokształt. Jeśli mnie jakaś nie pociąga, to duże balony tego nie zmienią. Natomiast małe piersi nie sprawiają, że przez to kobieta mnie pociąga mniej.
Same piersi nie działają na mnie. I podejrzewam, że na większość facetów.

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
ruda102 napisał/a:

Małgorzato, u mnie z wymiarami bardzo podobnie - 70/83. Noszę 65D, bo przy C mam wrażenie, że biust mi w każdej chwili może wyskoczyć. Ale tu mam wrażenie nie wymiary są najważniejsze, a zadowolenie własne i partnera.

Ja z mojego biustu jestem zadowolona, choć pełny jest tylko z dołu a w dodatku dość szeroko rozstawiony, więc o rowku nie ma co nawet marzyć. Nie jest na tyle mały by go przeoczyć, a jednocześnie nie na tyle duży, by były z nim jakieś problemy z obciążeniem kręgosłupa. Panowie, których spotykam nie przyspawują się do niego wzrokiem, co mi bardzo odpowiada wink A jak mam bluzkę czy sukienkę, do której dopasować stanik to gimnastyka, to po prostu nie wkładam żadnego i problem z głowy.

Mojemu facetowi też odpowiada, regularnie mi mówi, że mam piękne piersi, idealny biust. Czemu miałabym mu nie wierzyć? Mit o tym, że każdy facet jest amatorem "melonów" to tylko mit. Są tacy co lubią duże, są tacy co wolą małe - i świetnie, bo kobiety bardzo się pod tym względem różnią i każda zasługuje na to, by czuć się akceptowaną przez swojego lubego.

To super, ze masz takie zdrowe i piekne podejscie :-) ja tez staram sie lubic moje naprawde ledwe 85 (przy dosc luznym trzymaniu centymetra) a moj facet szaleje za nimi, kocha je i zawsze mowi ze sa piekne i wcale nie wydaja mu sie takie male, tylko to JA mam cos takiego, ze troche irytuje mnie podswiadome podejscie facetow "Tak, kochamy je cale i maja piekne piersi, ale nie mialbym nic przeciwko jakby byly troche wieksze, ale jak sa takie to sa TEZ piekne i kochamy je wlasnie takie", facetom nigdy tak naprawde sie nie dogodzi w tym wzgledzie bo kazde inne piersi sa atrakcyjne, bo wlasnie sa INNE : maja inny ksztalt niz moj/Twoj, inny rozmiar, inne sutki itp...To tak jak my kobiety mozemy miec w garderobie 5 pieknych sukienek, ale jestesmy tez ciekawe innych i zagladamy na witryny sklepowe :-) Chociaz raz zlapalam sie na takiej sytuacji, ze ogladalismy razem film i byla tam babka ze sporym dekoltem w sukience i zazartowalam do mojego : "Ale balony!", a on mi na to : "O popatrz, a nawet nie zauwazylem tego, dopiero jak mi powiedzialas" :-P :-)

110

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

To podejście to wynik sporej pracy nad sobą wink Nigdy nie miałam jakiegoś szczególnego kompleksu biustu - po prostu ogólny kompleks niskiej atrakcyjności. I zupełnie nie potrafiłam przyjąć, że komuś (szczególnie facetowi) mogę się podobać, skoro sama nie uważam się za ideał. Dopiero jak zrobiłam generalne przemeblowanie w swojej głowie, zaczęłam po pierwsze akceptować siebie, a po drugie przyjmować, że skoro ktoś mi bliski mnie chwali, to jest w tym szczery.

małgorzataprusaczyk napisał/a:

JA mam cos takiego, ze troche irytuje mnie podswiadome podejscie facetow "Tak, kochamy je cale i maja piekne piersi, ale nie mialbym nic przeciwko jakby byly troche wieksze, ale jak sa takie to sa TEZ piekne i kochamy je wlasnie takie"

To co piszesz to nie jest podświadome podejście facetów - na pewno nie wszystkich facetów jak leci. To jest twój już uświadomiony lęk - że a nuż twój facet prezentuje taką postawę. Skoro mówi, że twój biust jest piękny dla niego, to po prostu mu uwierz i się z tego ciesz. Nie doszukuj się niczego w jego podświadomości,  bo to droga na manowce wink.

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
ruda102 napisał/a:

To podejście to wynik sporej pracy nad sobą wink Nigdy nie miałam jakiegoś szczególnego kompleksu biustu - po prostu ogólny kompleks niskiej atrakcyjności. I zupełnie nie potrafiłam przyjąć, że komuś (szczególnie facetowi) mogę się podobać, skoro sama nie uważam się za ideał. Dopiero jak zrobiłam generalne przemeblowanie w swojej głowie, zaczęłam po pierwsze akceptować siebie, a po drugie przyjmować, że skoro ktoś mi bliski mnie chwali, to jest w tym szczery.

Tak wiem :-) To strategia "jak Cie widza tak Cie pisza ;-) Trzeba nie lada dojrzalosci zeby umiec byc taka jak Ty-Ja staram sie rowniez kochac swoje cialo i cieszyc sie tymi skromnymi 49 kilogramkami i 166 centymetrami a w tym : ladna twarza, dlonmi, labedzia szyja, zgrabnymi nogami, ksztaltnymi ramionami czy calkiem zgrabna pupa ;-) tylko "przedni atrybut" jakos zawsze mnie tak nurtowal, choc tez staram sie je pokochac (teraz je tylko lubie :-P ) I chetnie pokazuje je mojemu ukochanemu (w staniku i bez).



małgorzataprusaczyk napisał/a:

JA mam cos takiego, ze troche irytuje mnie podswiadome podejscie facetow "Tak, kochamy je cale i maja piekne piersi, ale nie mialbym nic przeciwko jakby byly troche wieksze, ale jak sa takie to sa TEZ piekne i kochamy je wlasnie takie"

To co piszesz to nie jest podświadome podejście facetów - na pewno nie wszystkich facetów jak leci. To jest twój już uświadomiony lęk - że a nuż twój facet prezentuje taką postawę. Skoro mówi, że twój biust jest piękny dla niego, to po prostu mu uwierz i się z tego ciesz. Nie doszukuj się niczego w jego podświadomości,  bo to droga na manowce wink.

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

I tak wiem, ze to droga na manowce, ale mialam juz powiedziane (moze nie dosadnie) z raz czy dwa, ze wlasnie kocha moje piersi bo sa piekne, ale tez by je kochal jakby byly wieksze, mniejsze itp.bo sa MOJE...Wiec oczywiscie jako kobieta szukalam drugiego dna ;-) A tu chodzilo o to ze On po prostu kocha MNIE, a faceci (juz jak kochaja to niby nie rozkladaja na czynniki pierwsze) Wiem i wierze ze on kocha moje piersi, tylko moze po prostu czasem nadinterpretuje jego wypowiedzi, lub tesknie za tymi 2 cm wiecej w obwodzie, i tak jak piszesz nie jest to jego podejscie, a tylko moja tesknota za czyms czego nie mam :-) Przez to bycie kobieta to juz mozna jobla dostac :-P My mamy wygladac jak gitary i klepsydry, a oni pija sobie te piwa i niczym.sie nie przejmuja ;-)

113 Ostatnio edytowany przez mike25 (2016-03-16 01:20:56)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Drogie panie, jeśli ja, największy zboczuszek na tym forum, twierdzi, że rozmiar biustu nie ma znaczenia, to dajcie sobie spokój w końcu z tymi pozbawionymi sensu kompleksami. smile
Nie wiem, co innego ma was przekonać.

114

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
mike25 napisał/a:

Drogie panie, jeśli ja, największy zboczuszek na tym forum, twierdzi, że rozmiar biustu nie ma znaczenia, to dajcie sobie spokój w końcu z tymi pozbawionymi sensu kompleksami. smile
Nie wiem, co innego ma was przekonać.

Mike może Ty etat tu dostaniesz big_smile Tytuł już masz: "największy zboczuszek na tym forum", plakietkę się wygraweruje, umowę spisze i wymarzona posadka dla Ciebie będzie gotowa big_smile

115

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
Klio napisał/a:
mike25 napisał/a:

Drogie panie, jeśli ja, największy zboczuszek na tym forum, twierdzi, że rozmiar biustu nie ma znaczenia, to dajcie sobie spokój w końcu z tymi pozbawionymi sensu kompleksami. smile
Nie wiem, co innego ma was przekonać.

Mike może Ty etat tu dostaniesz big_smile Tytuł już masz: "największy zboczuszek na tym forum", plakietkę się wygraweruje, umowę spisze i wymarzona posadka dla Ciebie będzie gotowa big_smile

Tylko, że autorytet dyskusyjny wink Bo co z tego, że zboczuszkowi biust nie przeszkadza (poczytawszy jego wątek widzę sporo fiksacji - tylko obiekt inny), skoro większość kobiet woli argument tzw. przeciętnego faceta.

116

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
ruda102 napisał/a:

Tylko, że autorytet dyskusyjny wink Bo co z tego, że zboczuszkowi biust nie przeszkadza (poczytawszy jego wątek widzę sporo fiksacji - tylko obiekt inny), skoro większość kobiet woli argument tzw. przeciętnego faceta.

Właściwie to Mike to taki przeciętny zboczuszek, więc jakoś się wstrzela w przeciętność. Myślę, że i opinia zboczuszka czasem się przyda i może komuś pomóc, choćby w poprawie humoru big_smile

117

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Powiedzmy, że Mike to zboczuszek z przeciętnymi zboczeniami i nieprzeciętną potrzebą dzielenia się nimi wink Ale poprawić humor może big_smile

118 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-03-16 14:09:45)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

tak na dzien dobry to lepiej nie mowic o swoich kompleksach bo po co?  Ale gdy z kims sie spotykasz i traktujecie sie powaznie, jestescie sobie bliscy, to ukrywanie nie ma sensu, on i tak sie domysli, ze cos nie teges... Uwazam, ze taka intymna bliskosc, gdy mozesz drugiej osobie powiedziec o najskrytszych rzeczach, w tym takze kompleksach, jest bardzo cenna i podniecajaca zarazem, bo po prostu jest pelne zaufanie i otwarcie a taka otwartosc w zwiazku to jest cos, co niesamowicie laczy ludzi, bo czy moze byc  cos piekniejszego, co moze podarowac Ci drugi czlowiek niz to, ze otworzy sie przed Toba tak, ze bedzie calkiem bezbronny i nagi, jak dziecko?  Po prostu kosmos. Seks bez tego jest totalnie ubogi w emocje. Mysle a nawet jestem pewna, ze wiele ludzi nie potrafi tak sie obnazyc przed soba, zaufac sobie,  nawet pozostajac w dlugoletnich zwiazkach i stad brakuje im duzo do pelni szczescia, stad nieporozumienia i zdrady. Czasem ludzie obrastaja w skorupke i nawet juz nie potrafia, chocby chcieli...bo za duzo negatywnych emocji i zalu miedzy nimi jest.

119

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

O tak, adiaphora - z własnego doświadczenia mogę ci przyklasnąć. I akceptacja, którą się dostaje w zamian za taką szczerość (o ile dostaje się akceptację) jest nieporównywalna z niczym. Sztuką jest się obnażyć i sztuką jest przyjąć akceptację drugiej osoby, przestać drążyć i szukać drugiego dna.

120

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

dokladnie tak, Ruda smile

121

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
ruda102 napisał/a:

Bo co z tego, że zboczuszkowi biust nie przeszkadza (poczytawszy jego wątek widzę sporo fiksacji - tylko obiekt inny), skoro większość kobiet woli argument tzw. przeciętnego faceta.

Whatever. Jak chcecie, to męczcie się zupełnie niepotrzebnie smile
Myślę, że przeciętny facet akurat w tym ma podobne podejście, ale was nic nie przekona smile

122

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

ależ Mike, nie obruszaj się tak.

Jakbyś wczytał się dokładniej akurat w moje posty, to byś wiedział, że ja z moim biustem i moim facetem żyjemy w zgodnej symbiozie.

123

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
adiaphora napisał/a:

tak na dzien dobry to lepiej nie mowic o swoich kompleksach bo po co?  Ale gdy z kims sie spotykasz i traktujecie sie powaznie, jestescie sobie bliscy, to ukrywanie nie ma sensu, on i tak sie domysli, ze cos nie teges... Uwazam, ze taka intymna bliskosc, gdy mozesz drugiej osobie powiedziec o najskrytszych rzeczach, w tym takze kompleksach,...

Wg mnie jeśli zależy nam na tym, aby nie tracić w oczach faceta, to nie należy mówić o swoich kompleksach.

Powodów jest wiele, ale przytoczę takie:

1. po pierwsze mąż może pewnej wady nie widzieć... -- kobietom się wydaje, że facet od razu ją skanuje i tam gdzie nie jest idealna, to od razu to widzi... np. on jej robi minetkę, a ona się zastanawia, czy on widzi jej fałdę na brzuchu... Skoro facet nie widzi pewnych wad, to proszę mu ich nie pokazywać.

2. po drugie jeśli zaczniemy punktować swoje wady w oczach osoby, której chcemy się podobać, to ona zacznie te wady zauważać i w oczach tej osoby nasza wartość spada; lepiej tego nie robić... mąż ma myśleć, że żona jest piękna, bo ona tak o sobie myśli

3. jest wiele pięknych dziewczyn, które uważają się za brzydkie, a są też niezbyt urodziwe, których pewność siebie powoduje, że są bardziej seksi niż by to wynikało ze zdjęcia; potem kończą 40 lat i dopiero wtedy widzą jakie były naiwne zadręczając się wyimaginowanymi kompleksami;       ostatni przykład -- chyba Kwaśniewska opublikowała swoje zdjęcie z podpisem "foto z czasu kiedy uważałam siebie za kluskę"... czy jakoś tak.

4. fajnie jak w związku jest szczerość i zaufanie... ale pewnych rzeczy się nie mówi... nei zadręcza się męża pytaniami "czy nie zdradzisz", ani nie wymusza się ciągle deklracji pytaniem "czy mnie kochasz".

Masz wady? To porozmawiaj z przyjaciółką a nie mężem.

124 Ostatnio edytowany przez Elle88 (2016-03-16 18:34:30)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Zgadzam się z Garym.

JA się nauczyłam tego "hard way" wink Nie to żebym opowiadała facetom o tym co mnie bolało w wyglądzie, bo na szczęście nigdy nie wpadłam na taki pomysł, ale raz coś tam widać było po mnie, że moja pewność siebie nie była najwyższej próby z powodu pewnej kwestii i -oczywiście tongue- jak można się domyślić, facet podświadomie zareagował na to.

Tamta sytuacja dużo mnie nauczyła i od tamtej pory nigdy, NIGDY , przypalana gorącym węglem, nie zająknęłabym się na temat jakiejś kwestii, którą w wyglądzie sama postrzegam jako wadę. Co innego dystans do siebie i żartobliwe uwagi na swój temat, co innego zarzucanie kogoś swoimi problemami.
Jeśli facet jest zadowolony z całokształtu i często o tym mówi, to po cholerę to psuć i prowokować wątpliwości?

125 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-03-16 18:51:22)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

nie zgodzę się Gary. Uważam, że mówić należy, ale nie należy być upierdliwym w tym mowieniu, czyli nie zamęczać i nie zadręczać, jak napisałeś i o czym ja też gdzies na tym forum już pisałam.  Bo nikt na dluższa metę nie wytrzyma z takim zakompleksionym człowiekiem, który pomimo, iż mówisz mu, że Ci się podoba, on będzie ciągle uważał, że mówisz tak przez grzeczność itp.
Tak, faceci w większości nie zwracają uwagi na mankamenty kobiet, bo nie traktują ich jak mankamenty i w ogole im one nie przeszkadzają. Kobiety uważają inaczej i przez takie nieustanne podkreślanie tych mankamentów sprawiają, że facet rzeczywiście zaczyna na nie zwracać uwagę. I jeśli słyszy codziennie, jak jego kobieta mówi, że np. jest brzydka, to w końcu może zacząć na nią patrzeć jej oczami, nie mówiąc o tym, że będzie miał serdecznie dosyć po trzysta dwudziestym ósmym razie zapewniania jej, że ma świetne cycki a ona znowu mu odpowie ze zbolałą miną - mówisz tak, żeby mnie pocieszyć... Dlatego uważam, że można i należy powierzyć swoje kompleksy partnerowi, z powodów jak napisałam w poprzednim poście.. I to, co dodała Ruda, bo to bardzo ważne. Mówisz, zrzucasz z siebie ten balast, otrzymujesz pełną akceptację i ufasz w to, co otrzymujesz, więc przestajesz drążyć temat. Po prostu tematu nie ma. Inaczej zawsze będzie niewidzialna  bariera w relacji i intymnych kontaktach. Kompleks zawsze będzie stał pomiędzy dwojgiem ludzi i zawsze będzie rzutował na ich relację. To, że Twoja kobieta ukryje go przed Tobą, nie sprawi, że on zniknie. Ona będzie cały czas mieć go na uwadze, gdy będzie się z Tobą kochać. Nigdy nie będzie tak spontaniczna, jak bez kompleksu. Przykład z minetką i fałdką dobry. Ona właśnie będzie się zastanawiać czy ta fałdka jest widoczna dla Ciebie i zamiast czerpać pełną przyjemność z minetki, będzie krążyć myślami wokół swojego kompleksu. Chciałbyś, aby Twoja kobieta, kiedy robisz jej dobrze, zastanawiała się, czy może piersi jej nie zwisają nieestetycznie w tej pozycji, albo brzuch źle się układa na boku czy może jak wypina tyłek, to wtedy widzisz, że ma za kościsty albo za tłusty? Itd. itp. Przykłady kompleksów można mnożyć. I jak tu oczekiwać orgazmu, kiedy skupiasz się na tym, żeby coś ukryć?
Dlatego trzeba powiedzieć. Trudno. Trzeba się przemóc. I zaufać, że ktoś otworzy szeroko oczy i powie z czułością, że masz najcudowniejszy tyłeczek na świecie i go uwielbia. Zaufanie i otwartość to podstawa. Musisz mieć 100% akceptacji partnera. Gdy ukrywasz przed nim kompleksy, to tym samym nie masz do niego zaufania, udajesz, że wszystko jest ok. W seksie nie ma miejsca na udawanie czegokolwiek. Dlatego jest seks i seks. Wszystko zależy od tego, na jakim etapie bliskości są ludzie.
Ja nie mogłabym kochać się z człowiekiem, przed którym wstydzę się otworzyć i zwierzyć. Tzn. mogłabym, ale to byłoby jak seks z wibratorem. Choć wydaje mi się, że z wibratorem byłoby lepiej, bo na jego akceptacji mi nie zależy big_smile

126

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

A skąd się biorą kompleksy? Bo wszystkie ewentualne kompleksy, których się w życiu nabawiłam wzięły się z tego, że np. mam małe piersi, ale zawsze mi się one podobały,
mam dłuższy nos i ogólnie lubię dłuższe nosy, ale jakoś to wszystko się nie wpisuje w gusta ogólnoludzkie, bo zwykle docenia się u kobiet mały nos i większe piersi,
więc widząc reakcję ludzi na te moje cechy (chociaż rzadko pytałam, co o tych moich cechach myślą) zaczynam się zastanawiać, czy rzeczywiście może to jest brzydkie tylko ja się nie znam na pięknie big_smile
No bo, dlaczego z góry wszyscy zawsze piszą o małych piersiach, że to wada? Nie rozumiem tego, bo głównie chodzi o kształt i mniejsze piersi mogą często wyglądać lepiej niż duże.

Zdarzało mi się tak, że np. ktoś mi coś w moim wyglądzie wypomniał a ja nie wiedziałam o co chodzi, bo nie miałam wcześniej na tym punkcie żadnego kompleksu, a ta osoba (nie zawsze chłopak) chyba liczyła, że przytaknę? Że powiem "tak, masz rację, też mi się to nie podoba, to mój kompleks"? big_smile

A teraz uwielbiam robić na przekór i nic nie mówię nawet jeśli podejrzewam, że jakaś moja cecha może być dla kogoś nie do końca fajna i ktoś mi to daje do zrozumienia.

Po co się przed kimś płaszczyć i liczyć, że czyjeś słowa nas podbudują i nagle magicznie kompleks zniknie. Na polubienie samego siebie najlepiej samemu pracować.

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
ruda102 napisał/a:
Klio napisał/a:
mike25 napisał/a:

Drogie panie, jeśli ja, największy zboczuszek na tym forum, twierdzi, że rozmiar biustu nie ma znaczenia, to dajcie sobie spokój w końcu z tymi pozbawionymi sensu kompleksami. smile
Nie wiem, co innego ma was przekonać.

Mike może Ty etat tu dostaniesz big_smile Tytuł już masz: "największy zboczuszek na tym forum", plakietkę się wygraweruje, umowę spisze i wymarzona posadka dla Ciebie będzie gotowa big_smile

Tylko, że autorytet dyskusyjny wink Bo co z tego, że zboczuszkowi biust nie przeszkadza (poczytawszy jego wątek widzę sporo fiksacji - tylko obiekt inny), skoro większość kobiet woli argument tzw. przeciętnego faceta.

Oj Rudasku, my to juz chyba same nie wiemy co my wolimy...:-) Mowilam ostatnio do mojego, ze czasem zaluje ze nie jestem facetem :-P, a nigdy nie mialam zapedow "trans" :-P no coz, ale to juz chyba temat na oddzielny watek hahahahahahaha

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
adiaphora napisał/a:

tak na dzien dobry to lepiej nie mowic o swoich kompleksach bo po co?  Ale gdy z kims sie spotykasz i traktujecie sie powaznie, jestescie sobie bliscy, to ukrywanie nie ma sensu, on i tak sie domysli, ze cos nie teges... Uwazam, ze taka intymna bliskosc, gdy mozesz drugiej osobie powiedziec o najskrytszych rzeczach, w tym takze kompleksach, jest bardzo cenna i podniecajaca zarazem, bo po prostu jest pelne zaufanie i otwarcie a taka otwartosc w zwiazku to jest cos, co niesamowicie laczy ludzi, bo czy moze byc  cos piekniejszego, co moze podarowac Ci drugi czlowiek niz to, ze otworzy sie przed Toba tak, ze bedzie calkiem bezbronny i nagi, jak dziecko?  Po prostu kosmos. Seks bez tego jest totalnie ubogi w emocje. Mysle a nawet jestem pewna, ze wiele ludzi nie potrafi tak sie obnazyc przed soba, zaufac sobie,  nawet pozostajac w dlugoletnich zwiazkach i stad brakuje im duzo do pelni szczescia, stad nieporozumienia i zdrady. Czasem ludzie obrastaja w skorupke i nawet juz nie potrafia, chocby chcieli...bo za duzo negatywnych emocji i zalu miedzy nimi jest.

Bardzo pieknie napisalas :-) ja sie zgadzam z Toba.Mowic o kompleksach, otworzyc sie, jak to ladnie porownalas "jak dziecko", byc bezbronnym...Faceci czasem lubia, jak tak sie zachowujemy :-) Byleby tylko nie za czesto mowic "Tak, naprawde nie cierpie moich cykckow" itp.Bo rzeczywiscie fecet moze to zauwazyc, ze sa male itp. gdy ciagle to powtarzamy..Z drugiej strony uwazam tak jak Ty, ze otworzyc sie nalezy.

129 Ostatnio edytowany przez adiafora (2016-03-18 00:24:33)

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

dziekuję, Malgorzato smile W miłości trzeba być otwartą kartą. Wiadomo, że wystawiamy się wtedy na zranienie, gdy jesteśmy bezbronni jak dzieci. Ale uważam, że to warte jest ryzyka smile Ludziom trzeba ufać. Nie ma nic piękniejszego dla mnie, jako kobiety, niż świadomość, że mogę całkowicie i bez najmnijeszego lęku czy tez wstydu otworzyć się przed swoim mężczyzną i zaufać mu calkowicie a on mi się odwdzięczy bezwarunkową akceptacją. Kto tego nie doświadczył, nigdy nie zrozumie.

Odp: małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?
adiaphora napisał/a:

dziekuję, Malgorzato smile W miłości trzeba być otwartą kartą. Wiadomo, że wystawiamy się wtedy na zranienie, gdy jesteśmy bezbronni jak dzieci. Ale uważam, że to warte jest ryzyka smile Ludziom trzeba ufać. Nie ma nic piękniejszego dla mnie, jako kobiety, niż świadomość, że mogę całkowicie i bez najmnijeszego lęku czy tez wstydu otworzyć się przed swoim mężczyzną i zaufać mu calkowicie a on mi się odwdzięczy bezwarunkową akceptacją. Kto tego nie doświadczył, nigdy nie zrozumie.


Własnie jestem w trakcie doswiadczania :-) i rozumiem.Mam nadzieje, ze bede juz doswiadczac wlasnie z TYM, do konca :-) Prawie rok ze soba, a on za kazdym m spotkaniem (chyba ze mu sie zapomni) : "jestes piekna", "co moja krolowo?", "slicznie wygladasz" itp. :-) Co najwazniejsze, nie wstydzi sie tych uczuc, ani w miejscach publicznych (np.restauracja), ani przy rodzinie, ani nawet przy najwiekszych dla mezczyzny "guru" osobowosciowych, czyli swoich kumplach ;-) Milo, ze tu zaczelam zagladac, mozna poznac fajne osoby, pozdrawiam Cie i zycze tego, o czym pisalas, kazdego dnia! ;-)

Posty [ 66 do 130 z 160 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SEKS, SEKSUALNOŚĆ, PSYCHOLOGIA » małe piersi duży kompleks ! mówić o nim facetowi ?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024