ja po raz pierwszy poczułam podmuch zmian po obejrzeniu filmu "Sala samobójców". Kibicuję Jankowi Komasie w dalszych sukcesach.
Podobne tematy
Polecam "Listy do M"-mi się bardzo podobał ![]()
Markizik, ależ ja mam dokładnie to samo zdanie - ostatnio w naszym kinie dzieje się wiele dobrego, pojawia się coraz więcej tytułów naprawdę wartych polecenia i obejrzenia - mądre, dobrze zagrane i nakręcone kino. To tylko te marnej jakości komedyjki niesamowicie mnie rozczarowują.
No właśnie... W ciemności, sala samobójców, teraz Nieulotne - piękne i świetne filmy, ale chciałabym tez zobaczyć coś lekkiegi i wesołego, co nie będzie żenadą.
ja gorąco polecam:
"Dekalog" Kieślowskiego
"Requiem dla snu"
"Biegnij Lola, biegnij"
"Pulp fiction"
"Once"
"Incepcja"
"Dzień świra"
ja gorąco polecam:
"Dekalog" Kieślowskiego
"Requiem dla snu"
"Biegnij Lola, biegnij"
"Pulp fiction"
"Once"
"Incepcja"
"Dzień świra"
Odkąd to np."Pulp fiction" jest POLSKIM filmem?
136 2013-02-21 20:52:02 Ostatnio edytowany przez Tetrahydrotiofen (2013-02-21 21:08:17)
Tetrahydrotiofen napisał/a:ja gorąco polecam:
"Dekalog" Kieślowskiego
"Requiem dla snu"
"Biegnij Lola, biegnij"
"Pulp fiction"
"Once"
"Incepcja"
"Dzień świra"Odkąd to np."Pulp fiction" jest POLSKIM filmem?
Oj, przepraszam, zagalopowałem się... zapomniałem, że pisze w temacie o polskich filmach:P.
Tak więc z polskich filmów polecam:
"Dekalog"
"Symetria"
"Przypadek"
"Miś"
"Dzień świra"
"Sztuczki"
"Biały"
"Czerwony"
"Kiler"
"Dzień Świra" jest tak żałośnie prawdziwy ![]()
"Dzień Świra" jest tak żałośnie prawdziwy
Podpisuję się pod tym obiema łapkami
.
Dziewczyny ten wątek to bogata kopalnia filmów do obejrzenia
muszę nadrobić zaległości w oglądaniu
"Angelus" ![]()
141 2013-02-23 22:12:51 Ostatnio edytowany przez Tetrahydrotiofen (2013-02-23 22:15:07)
Kto z was był w kinie na filmie "Nieulotne"? (mam na myśli inne osoby niż Dinka4 i Markizik, które na obecną chwilę już mnie zachęciły na obejrzenie tego:)) Czy warto iść na to do kina? Pytam, bo spotkałem się ze skrajnymi opiniami...
"33 sceny z życia."
Kto z was był w kinie na filmie "Nieulotne"? (mam na myśli inne osoby niż Dinka4 i Markizik, które na obecną chwilę już mnie zachęciły na obejrzenie tego:)) Czy warto iść na to do kina? Pytam, bo spotkałem się ze skrajnymi opiniami...
Podpisuję się pod tym pytaniem - czy zwiastun filmu ,,Nieulotne" dobrze oddaje to, co w całości zobaczymy na ekranie? Zwiastun zapowiada interesujący, pełen życiowych sytuacji obraz, ale jak życie pokazuje reklama nie zawsze pokrywa się z końcowymi odczuciami.
144 2013-02-24 17:18:03 Ostatnio edytowany przez allegra90 (2013-02-24 17:22:55)
Z ,,Nieulotne'' wam nie pomogę, bo widziałam jedynie reklamy tej produkcji, ale napiszę inne pozycje, które z polskich filmów polecam:
Cała seria z Kargulem i Pawlakiem tj. Sami swoi, I nie ma mocnych, Kochaj albo rzuć
Ranczo (dla znających serial, ale nie tylko)
seria U Pana Boga...
Kogel mogel i Galimatias czyli Kogel mogel 2
filmy w reżyserii lub oparte o scenariusz Wojciecha Smarzowskiego
Dzień świra
Enen (nie wiem czy był wymieniany, mi się bardzo podobał)
Czarny czwartek ( z początku byłam sceptyczna,ale przyjaciółka włączyła mi na dvd i nie powiem, wrażenie na mnie zrobił...)
Mała, wielka miłość (jedyna komedia romantyczna w polskim wykonaniu, która mi się spodobała
)
To tyle pamiętam w tym momencie ![]()
Catwoman napisał/a:"Dzień Świra" jest tak żałośnie prawdziwy
Podpisuję się pod tym obiema łapkami
.
Dobre sformułowanie ![]()
Nieulotne? Już chyba pisałem o nim
Trochę "zalatuje" kinem Kieślowskiego.
Za to podobno Westerplatte straszna porażka ![]()
Ja bym chciała zobaczyć "Obławę". Czy ktoś oglądał?
Chłopaki nie płaczą
stare ale świetne:) wyjazd integracyjny nie za fajny, już bardziej podobał mi sie kac wawa.
Nieulotne? Już chyba pisałem o nim
Trochę "zalatuje" kinem Kieślowskiego.
Jeśli ,,zalatuje" Kieślowskim, to dla mnie jak najbardziej przemawia to na plus, ale chodziło mi o to czy zwiastun w pełni oddaje cały film? Reklama jest całkiem przekonująca, jeśli więc cały film jest taki, to uważam, że warto wybrać się do kina
.
SmartGuy napisał/a:Nieulotne? Już chyba pisałem o nim
Trochę "zalatuje" kinem Kieślowskiego.
Jeśli ,,zalatuje" Kieślowskim, to dla mnie jak najbardziej jest to na plus, ale chodziło mi o to czy zwiastun w pełni oddaje cały film? Reklama jest całkiem przekonująca, jeśli więc cały film jest taki, to uważam, że warto wybrać się do kina
.
"Zalatywanie" Kieślowskim też jest dla mnie argumentem za obejrzeniem "Nieulotnych". Czytałem w recenzjach, że momentami film jest nudny, że niektóre sceny się dłużą. Może m.in. w ten sposób "Nieulotne" są podobne do kina Kieślowskiego... W każdym razie wybieram się w weekend do kina na to, więc podzielę się wkrótce wrażeniami
.
Mnie ten film -"Nieulotne"- przestał intrygować, bo ze zwiastuna wiem wszystko; chłopak i dziewczyna poznają się w Hiszpanii, przeżywają swój pierwszy raz, ona zachodzi w ciążę i oskarża go o zniszczenie jej życia. Ot tyle.
Jednak poszedłem w kinie na "Lot" (który polecam) zamiast na "Nieulotne".
Za to z polskich filmów chciałbym polecić bardzo gorąco "Dług" Krauzego oraz "Żółty szalik".
Post przeniesiony:
Fajny film wczoraj widziałam? Parę momentów było.
Film "Trick" bylby udaną produkcją gdyby jego twórcy zastosowali trick pt.: "doceniamy inteligencję widza". Niestety, tak się nie stało.
Marek, fałszerz pieniędzy, zostaje złapany na gorącym uczynku. W trakcie odsiadywania wyroku otrzymuje propozycję nie do odrzucenia. Ma wykonać dla władz to samo za co został skazany. W zamian otrzyma zmniejszenie wyroku. Zgadza się. Jednak nic nie jest takie jak się wydaje.
Widzom próbuje się udowodnić, że prawdziwi przestepcy są w kręgach władzy. To oni fałszują, porywają, okradają i lubią sprośne rozrywki. Natomiast w więzieniach siedzą przypadkowe ofiary powyższych.
Aby to uwiarygodnić główną rolę gra Piotr Adamczyk, pamiętamy go z roli papieża. Natomiast pomysłodawcę przekrętu Jerzy Trela o urodzie bardzo odpowiedniej dla czarnego charakteru.
Kumplami z celi fałszerza są osiłek doskonale władający językiem francuskim, świetny iluzjonista oraz ojciec dziennikarki czytający starożytnych myślicieli.
Producentem filmu jest Eric Stępniewski więc w obsadzie nie zabrakło Grażyny Szapołowskiej. Pozostale dwie role kobiece to dobroduszna kochanka fałszerza i dziennikarka pisząca o nieczystych interesach członków władzy ale potem to odwołująca. Czyli naiwna i koniunkturalistka.
Czekam na wprowadzenie parytetu dla kobiet. Ciekawe jakie wtedy powstaną filmy na temat władzy.
A propos - przeczytałam wspomnienie o Józefie Piłsudskim w którym opisano scenę z jego imienin. Zaproszony Witos nic nie jadł na tym przyjęciu. Żona marszałka prosi, aby choć tortu spróbował. "Nie mogę, Józefowo, bo żona nasmażyla mi jajecznicy i już nie mam miejsca na nic innego." Nasi politycy zawsze mają.
Ja bym chciała zobaczyć "Obławę". Czy ktoś oglądał?
Ja widziałam, moim zdaniem warto obejrzeć, dobry film choć nie fenomenalny.
Ooooo! fajny temat! Jak sie pozbyc cellulitu! polecam
155 2013-07-16 19:25:58 Ostatnio edytowany przez pawelpolskiekino (2013-07-16 19:26:36)
Ja osobiście polecam nowy thriller z Michałem Żebrowskim "SĘP" widzieliście ? Polecam również stronę polskifilm.com.pl tutaj znalazłem premierę SĘP'A na DVD i poleciałem do sklepu ![]()
"Sęp" jest dobrą, polską produkcją. A to rzadkość.
"Obławę" widziałam. Fakt; dobry, ale nie powalający.
"Dzień kobiet"
158 2014-04-15 23:35:55 Ostatnio edytowany przez Ludmiłaa (2014-04-15 23:40:52)
Uważam, że jednymi z najlepszych filmów są zawsze filmy biograficzne Takim polskim filmem jest ,,Skazany na blusa''
Jeżeli chodzi o komedie to najwięcej dla polskiej komedii zrobił Cezary Pazura.
Każdy z polskich filmów z jego udziałem jest godny obejrzenia. Kiler, Kilerów dwóch, Sztos, Chłopaki nie płaczą, Kariera Dyzmy.
Oczywiście Polskie niezapominane komedie Sami Swoi, Nie lubię poniedziałku, zawsze w modzie!
Ostatnio oglądałam Jasminum też świetny film, tylko jakoś tak jestem uprzedzona do tej aktorki, tej samej co grała Kasię w Kogel Mogel bo tego szowinistycznego filmu akurat nie znoszę!
Z takich mało znanych to zwróciłam uwagę na: Atrakcyjny pozna panią, Wesele, Ostatnia akcja.
Bo z ostatnich produkcji powiem tak Wkręceni owszem fajne, śmieszne ale bez rewelacji, dużo ciekawszy zwiastun niż sam film już lepsze Och Karol. Ale film o Wałęsie jest dobry, ciekawie pokazany. Adaptacja Kamieni na Szaniec też. Chociaż ostatnio byłam na Tajemnice Filomeny(Irlandzki) i powiem tak bardzo polecam, niepozorny tytuł, skromna recenzja, a film godny Oscara!
Zdecydowanie polskie kino jest dobre, oczywiście nie chodzi mi o romantyczne hity.
Podobały mi się takie filmy jak: DŁUG, PLAC ZBAWICIELA, EDI, WYMYK, MIŁOŚĆ, WESELE, WSZYSTKO CO KOCHAM, BILET NA KSIĘŻYC, DZIEŃ ŚWIRA, 33 SCENY Z ŻYCIA, ŚWIĘTA KROWA, PIANISTA, W CIEMNOŚCI, KOMORNIK, SYMETRIA, CAŁKOWITE ZAĆMIENIE, EUROPA EURPOA, TRZY KOLORY, BEZSENNOŚĆ, PRĘGI, UKŁAD ZAMKNIĘTY, PRZESŁUCHANIE, MÓJ ROWER, SĘP, JESTEŚ BOGIEM, RÓŻYCZKA, TULIPANY, CHCE SIĘ ŻYĆ, IMAGINE, JASMINUM, MAŁA MOSKWA, MĘSKA SPRAWA, DEKALOG i pewnie jeszcze inne, ale wiem, że każdy z ww. jest co najmniej dobrym filmem i nie żałowałam wydanej kasy na bilety :-) i uwielbiam ogladaćpolskie filmy w .polskich kinach!
Godne polecenia - 'Miłość' Fabickiego.
Słodka - "Bezsenność" to jeden z lepszych polskich filmów, ale też już ma parę lat. A ktoś coś z nowszych poleca?
Dziecko szczęścia
Słodka - "Bezsenność" to jeden z lepszych polskich filmów, ale też już ma parę lat. A ktoś coś z nowszych poleca?
z nowych to widziałam "miasto 44" i uważam ze było spoko, a jesli chodzi o co dopiero beda wchodzic to soatnio widziałam ze blondynka z playa ma grac w komedii i ciekawa jestem jak sobie poradzi na wielkim ekranie ![]()
A to wiem, to "Dzień dobry kocham cię" jak z tej piosenki Strachów na lachy.
To się całkiem spoko zapowiada.
Symetria, Cześć Tereska, Niedzielne igraszki, Grający z talerza, Sala samobójców, Panna nikt, Szamanka, Opętanie, Diabeł, Pasażerka.
Jak ktoś szuka lekkiej i zabawnej komedii, to można iść na "Dzień dobry kocham cię". Nie jest to jakieś wymagające kino, ale żarty trzymają poziom.
Po filmie jeszcze długo można wspominać sceny, zwłaszcza te z Luckiem.
Aktorsko fajnie, nawet Basia fajnie zadebiutowała.
Jak ktoś szuka lekkiej i zabawnej komedii, to można iść na "Dzień dobry kocham cię". Nie jest to jakieś wymagające kino, ale żarty trzymają poziom.
Po filmie jeszcze długo można wspominać sceny, zwłaszcza te z Luckiem.
Aktorsko fajnie, nawet Basia fajnie zadebiutowała.
Byłam wczoraj w kinie i zgodnie z własnym odczuciem osobiście nie polecam. Było tam co prawda kilka naprawdę zabawnych scen (aktor grający Lucka zagrał je bezbłędnie
), ale poza nimi i grą Basi, która rzeczywiście fajnie zadebiutowała, lista atutów filmu niestety się kończy. Fabuła naiwna, banalna i do bólu przewidywalna, film jak setki innych, a do tego zwyczajnie nudny, chwilami nawet irytujący.
Mi się na przykład podobał ten film, pomimo, że był faktycznie dosyć przewidywalny, to oglądało się przyjemnie. Sam pomysł wcale nie był taki zły, dialogi nadrabiały. Nudzić, to na pewno się nie nudziłam
Mój towarzysz również był zadowolony. Oczywiście oboje zachwycaliśmy się rolą Lucka, ale ciężko przejść obok niego obojętnie ![]()
A ja dość nietypowo - polecam Kac Wawa
Nieźle się ubawiłam na tym ;D
Nigdy się nie odważyłam obejrzeć Kac Wawy ![]()
oglądał ktoś miasto 44 warto?
Ja obejrzałam "Miasto 44"
I muszę powiedzieć, że nie jestem w stanie jednoznacznie stwierdzić, czy film jest rewelacyjny czy koszmarny. Niektóre sceny były zbyt przerysowane i niepasujące do ogólnej konwencji filmu, inne z kolei wbijały w fotel (jak dla mnie moment, kiedy główna bohaterka zostaje sama z dziećmi w opuszczonym szpitalu i odnajduje ją jeden z radzieckich żołnierzy). Trzeba zobaczyć, żeby samemu ocenić ![]()
Miasto 44, wyciskacz łez ale zdecydowanie działał na emocje. O to chodziło. Film spełnił swoją rolę
Właśnie sobie uświadomiłam, że ostatnio napływ dobrych polskich filmów, aż chce się chodzić do kina ![]()
Dekalog! Dlaczego nikt o tym nie wspomina?
Szamanka - genialny, ale nie dla każdego.
"Bogowie"- aż szkoda oglądać to na necie, bo Zdjęcia są super! Nie, na necie tego nie oglądajcie, naprawdę warto dać te 25 zł na bilet!
Bogowie oraz Miasto44
Musisz żyć z 1997 roku. Z Piotrem Fronczewskim
Moje ulubione polskie filmy nie należą do najnowszych produkcji rodzimej kinematografii
ale uważam, że warto zobaczyć takie pozycje jak "Przesłuchanie", "Kobieta samotna", "Amator", "Zaklęte rewiry", "Dług", czy "Pora umierać"...
Z tych nowszych warto obejrzeć Miasto 44, Ida, Bogowie.
Oglądałem ostatnio Jasminum, bardzo pozytywne wrażenia.
Ja mam obawy co do Bogowie. Z jednej strony słyszałam, że dobry film. A z drugiej strony mi go odradzano bo dużo "wnętrzności" a ja mam "delikatny" wstręt do takich obrazów ![]()
181 2015-01-02 14:10:29 Ostatnio edytowany przez Olinka (2015-01-02 17:06:31)
nowy rok a w nim nowe premiery. najlepsze polskie zapowiedzi w tym roku mozna znaleźć tutaj: [niedozwolony link]
czekacie na cos szczególnie mocno?
"Dzień kobiet"
Zdecydowanie tak. Co prawda były malutkie dłużyzny, ale temat, aktorstwo i w ogóle debiut pełnometrażowy Sadowskiej - szacun.
Na pewno warto też zobaczyć Bogów i, niekoniecznie Obce ciało
A jak ktoś ne oglądał jeszcze to Jasminum Jana kolskiego - bardzo ciepły i przyjemny.
ancyk, nic polskiego jeszcze mnie nie uderzyło z premier na 2015 rok.
My dziś oglądaliśmy Pod Mocnym Aniołem, i powiem że na początku film wydawał mi się nudny ale po wgłębieniu się w niego przedstawiał niemiły a zarazem bardzo powszechny obraz choroby społecznej wśród narodów.
Catwoman napisał/a:"Dzień kobiet"
Zdecydowanie tak. Co prawda były malutkie dłużyzny, ale temat, aktorstwo i w ogóle debiut pełnometrażowy Sadowskiej - szacun.
Na pewno warto też zobaczyć Bogów i, niekoniecznie Obce ciałoA jak ktoś ne oglądał jeszcze to Jasminum Jana kolskiego - bardzo ciepły i przyjemny.
ancyk, nic polskiego jeszcze mnie nie uderzyło z premier na 2015 rok.
a wydaje się, że dużo będzie się działo - Carte blanche z Chyrą, ziarno gniewu z Więckiewiczem, Hiszpanka, Warsaw by night...
Wczoraj oglądnęłam "Operacja dziecko" z Dominika Ostałowska, Zbigniewem Zamachowskim, Tomaszem Karolakiem, Cezarym Kłosińskim i Michałem Koterskim. Bardzo mi się spodobał. Komedia, ale nie z tych "przewidywalnych" i głupawych.
Bardzo polecam twórczość Kieślowskiego (ten od m.in. Dekalogu), ostatnio oglądałam Show i zrobił na mnie ogromne wrażenie, podobnie jak Siekierezada i Nic śmiesznego (bardzo podobny film do O lucky man! z fenomenalnym Malcolmem McDowellem! ) no i epicka scena z Nic śmiesznego: http://youtu.be/7uUECUTvaK8
Linki z yt chyba można zamieszczać? toż to nie spam.
Warto zobaczyć "Love stories" w reżyserii Jerzego Stuhra. Teraz z niecierpliwością czekam na ekranizację "Ziarna prawdy" oraz "Ciemno, prawie noc"
Chce się żyć <3, Tato, Wielki Szu, Nad życie, Listy do M, Wesele. A jeżeli chodzi o komedie to Vinci, Lejdis, Kiler, Nigdy w życiu
niebieski kubek - "Ziarno prawdy" koniecznie.
A już są pierwsze recenzje w necie, wiec widocznie był już jakiś pokaz dla krytyków filmowych i recenzje zbiera pozytywne. Może rzeczywiście będzie tak jak ktoś powiedział i będziemy mieć w końcu jakiś swój porządny thriller.
Nie wiem jak można polecić Lejdis jako dobry polski film. Poziom humoru tam jest na poziomie dzieci z podstawówki.
Jeśli chodzi o komedię to o niebo lepszy jest Dzień Świra. W pozornie głupim humorze mamy pokazane, oczywiście w krzywym zwierciadle tyle rożnych zachowań czy problemów dnia codziennego.
Np Scena gdzie ludzie w autobusie zmieniają ciągle miejsca "A to przy oknie, a to przodem, a to tyłem..." na co dzień nie widzimy i nie mamy czasu pomyśleć co te stare baby mają w głowach że się co chwile przesiadają ![]()
Warto zobaczyć film "Róża" (nie mylić z "Różyczką"
) Kawałek dobrego aktorstwa.
192 2015-01-16 14:25:02 Ostatnio edytowany przez Aszntiii (2015-01-16 14:26:01)
Markizik - też na to liczę! Co by tu nie mówić w przypadku kina gatunkowego dopiero w Polsce raczkujemy. Przy Ziarnie prawdy zapowiada się niezły film, zresztą książka to doskonały materiał na ekranizację. Trochę żałuję, że już wiem kto zabija ale mimo wszystko wybiorę się zobaczyć jak wyszło.
Catwoman - Róża mnie wbiła w fotel, chociaż momentami była zbyt brutalna. Straszne, że takie rzeczy się działy. Film bardzo naturalistyczny.
Ola Skubacz- "Dzień świra" to było coś.
Aszntiii - zobaczymy, wierzę, że film może być dobry, a może i jak to czasem w ekranizacjach bywa, czymś się jednak różni od książki i nie będzie wiadomo od razu, kto kogo. ![]()
Sęp
Aszntiii - zobaczymy, wierzę, że film może być dobry, a może i jak to czasem w ekranizacjach bywa, czymś się jednak różni od książki i nie będzie wiadomo od razu, kto kogo.
Ja na szczęście nie czytałam, więc nie wiem, kto, ale chyba Markizik nie wierzysz, że zmienią mordercę?
Jak się czytało ksiazkę, to nie ogląda się ekranizacji stricte dla fabuły, raczej jako uzupełenienie. Podoba mi się jak wieckiweicz opowiada o tym filmi i sam Lankosz, którego żona zamknęła się w pokoju w święta i czytała - stąd właściwie pomysl na ekranizacje.
Obiecujaca tez muzyka - Korzeniowski pisał muzykę do samotnego mężczyzny z Firthem, pamiętacie?
Teraz w ramach przeglądu do orłów nabrobilam też Serce serduszko kolskiego - polecam, Służby specjalne - również - bardzo nawet i Karuzelę - mozna, ale bez szału.