bi_ania napisał/a:Remi napisał/a:Każdy boi się być samemu. Bo to tak naprawdę jest straszne. I nie sądzę by szło się nie bać, no chyba że jest się samotnikiem lub indywidualistą.
Nie demonizowałabym. Spokojne życie w pojedynkę nie musi być wcale straszne i wcale mi się takim nie jawi.
Straszny to jest zespół zamknięcia. Śmierć dziecka. Bezdomność.A byłaś kiedyś sama?
Bycie samemu doprowadza ludzi do alkoholizmu, depresji, lęków, pesymizmu, a nawet samobójstw. Zapytaj ludzi naprawdę samotnych co jest gorsze - samotność czy choroba, to powiedzą, że samotność...
Ja tam całe życie jestem sam, bez przyjaciół i rodziny, bez powodzenia w miłości i jakoś żyję i mam się dobrze.
Przede wszystkim trzeba zdać sobie sprawę że nie każdy będzie szczęśliwy na tym świecie i przyjąć tą wiadomość i się z nią pogodzić, mi to pomogło i myślę że innym też by pomogła ta wewnętrzna zmiana gdyby tylko chcieli ją przeprowadzić w sobie a nie żyjąc ciągle z nadziejami i marzeniami, trzeba być czasem realistą.