ja używam plasterków Evra od 3 lat i jestem bardzo zadowolona;)
azile, a co Twój gin na te objawy? bo wygląda na to, że ewidentnie źle na nie reagujesz i moze trzeba wypróbować inne - może tabletki jednak?
wstyd sie przyznać, ale jeszcze nie byłam u gina - brak czasu... Może to niezbyt mądre posunięcie, jednak sama sobie zmienię plastry na tabletki. Zobaczymy, czy będzie dobrze ![]()
hey dziewczyny mam pytanko co do plasterkow anty. poniewaz ja i moj men uzywamy gumeczek ale to jest juz nudne i nie osobowe jakies dla mnie;/ a bawic sie nie mam zamiaru w kalendarzyk bo po tym gwarantowana ciaza. i wiec mialam jakis problem z okresem na wyregulowanie przepisal mi gienek tabletki anty bralam je i zle sie po nich czulam wiec stwierdilam ze odpadaja;/ zaciekawily mnie plastry i mam pytanka 1wiec moge je zaczac brac kiedy chce czy dopiero po okresie??? czy w 1 dniu okresu tak jak tabletki??/ i wiem zde trzeba 3 tyg przyklejac a na 4 jest okres i po okresie odrazu znowu?? pomozcie mi czekam na odpowiedz zyczliwej i doswiadczonej pozdrawiam ![]()
hey dziewczyny mam pytanko co do plasterkow anty. poniewaz ja i moj men uzywamy gumeczek ale to jest juz nudne i nie osobowe jakies dla mnie;/ a bawic sie nie mam zamiaru w kalendarzyk bo po tym gwarantowana ciaza. i wiec mialam jakis problem z okresem na wyregulowanie przepisal mi gienek tabletki anty bralam je i zle sie po nich czulam wiec stwierdilam ze odpadaja;/ zaciekawily mnie plastry i mam pytanka 1wiec moge je zaczac brac kiedy chce czy dopiero po okresie??? czy w 1 dniu okresu tak jak tabletki??/ i wiem zde trzeba 3 tyg przyklejac a na 4 jest okres i po okresie odrazu znowu?? pomozcie mi czekam na odpowiedz zyczliwej i doswiadczonej pozdrawiam wink
a bawic sie nie mam zamiaru w kalendarzyk bo po tym gwarantowana ciaza.
Kalendarz to nie wszystko. Przy stosowaniu metody objawowo-termicznej masz skuteczność taką jak przy tabletkach. Tylko trzeba CHCIEĆ o tym poczytać.
yhym przy niezliczonych warunkach jakie trzeba zachować, to wtedy tak -jak przy tabletkach.
takie opinie wynikają też z tego że zawsze widzi się pary które stosują-ujmę skrótowo- kalendarzyk i wpadły - słyszałyście o kimś u kogo to faktycznie działało i nie było niespodziewanej ciąży ?
plastry są cool - kurczę już nawet nie wiem który rok je stosuję, nigdy nie miałam żadnych problemów ![]()
yhym przy niezliczonych warunkach jakie trzeba zachować, to wtedy tak -jak przy tabletkach.
takie opinie wynikają też z tego że zawsze widzi się pary które stosują-ujmę skrótowo- kalendarzyk i wpadły - słyszałyście o kimś u kogo to faktycznie działało i nie było niespodziewanej ciąży ?
1. niezliczone warunki, czyli - codzienne mierzenie temperatury i patrzenie czy jest śluz. Przy łykaniu tabletki też się musisz pilnować codziennie i jak sobie odpuścisz, to automatycznie spadnie skuteczność. Zawsze i z każdą metodą tak jest. Albo robisz to starannie albo w ogóle.
2. Tak, słyszałam i znam osoby, które OD LAT stosują wyłącznie NPR i mają dokładnie tyle dzieci ile sobie założyli i wtedy kiedy chcieli. Ale powtarzam - do tego trzeba poważnie podejść i nie ma "nie chce mi się zmierzyć temperatury".
nie mówiłam akurat o mierzeniu temperatury -raczej o tym, że wyjeżdżam gdzieś (powiedzmy góry, morze, albo los angeles) i wszystko szlag bierze, bo organizm przestawia się na inne środowisko, a wtedy to jest juz tylko ruletka
Ale dlaczego zaraz ruletka? Jeżeli obserwujesz się regularnie to wyłapujesz wszystko i wiesz co jest grane (widzisz na wykresie, że temperatura skoczyła i zaczynają się dni płodne).
doświadczenia innych osób mówią mi że raczej ruletka
nie będę ciągnąć tego tematu - bo tu miała być mowa o plastrach, a znawczynią metod naturalnych nie jestem i nie chcę się zagłębiać -miałam po prostu styczność z osobami je stosującymi.
jestem szczęśliwą użytkowniczką plastrów i jestem zadowolona
Hej. Ja biorę plastry już trzeci rok. Tylko raz mi się odkleił, jak się posmarowałam olejkiem do opalania, przykleiłam plaster, a potem poszłam jeździć na rolki. To była moja wina , bo plastry można przyklejać tylko na suchą i czystą skórę.
Jednym mankamentem dla mnie jest to że po 4-5 dniach wygladają paskudnie, robią sie obwódki szare dookoła (nosze na ramieniu), kiedyś nakleiłam na podbrzuszu ale cały czas się o niego bałam.
Cena w warszawie apteka z zielonym krzyżykiem (chyba "dbam o zdrowie") to 42 zł.
77 2010-07-22 07:55:52 Ostatnio edytowany przez Delta (2010-07-22 07:56:17)
działają -zupełnie tak samo jak tabletki ![]()
zauważyłyście że przy tych upałach te plastry trzymają się jeszcze mocniej ? miałam dziś problem ze zmianą plastra, tak się trzymał że nie mogłam go odkleić ![]()
zoska- daltego ja zrezygnowalam z ramienia, na brzuchu zostawały mi bardzo brzydkie ślady i mimo że bardzo długi czas nie byłam przekonana do pośladka to chyba od ponad już roku przyklejam właśnie tam -nikt go nie widzi, przeważnie chowa się pod majtkami (no ok, jak stringi założe to sie nie schowa:)) i calkowicie zapominam ze go mam. przede wszystkim -moja antykoncepcja to moja sprawa, wiec po co ludzie maja to ogladac ?
Witajcie!
Jeżeli chodzi o stosowanie plastrów Evra,to przepisał mi je ginekolog wtedy,kiedy wchodziły one na polski rynek.Była to nowośc i laski chetnie je nosiły,chyba bardziej dla szpanu,bo wygoda to żadna (tak jak większosc z was pisała:brudziły się i odklejały)odstawiłam je po 1 miesiącu,minął jakiś czas zaszłam w ciążę(planowaną) i po porodzie poszłam do innego ginekologa po jakąś skuteczną antykoncepcję,w rozmowie zapytałam o plastry i uzyskałam odpowiedź:wymyślili je amerykanie i obecnie tam sa już wycofywane,wiadomo,że wszystkie zachodnie nowości trafiają do nas z duzym opóźnieniem,dlatego uważam że należy często pytac lekarzy o najnowszą antykoncepcję,bo nowości jest dużo i cały czas poszukiwane są najlepsze rozwiązania mające na celu zastosowanie małej dawki hormonów,lecz skutecznej.Ja osobiscie brałam i biorę tabletki antykoncepcyjne i nigdy się nie zawiodłam na ich skuteczności.Oczywiscie zmieniam je od czasu do czasu.Dziewczyny,dla kazdej z was znajda się odpowiednie,tylko proszę mówcie szczerze lekarzowi o waszych dolegliwosciach a na pewno dobierze odpowiednie.
79 2010-09-18 17:02:28 Ostatnio edytowany przez noelle (2010-09-19 18:50:16)
Post został edytowany z powodu naruszenia regulaminu forum.
Poza tym sprzedaż leków na receptę poza apteką jest niezgodna z polskim prawem.
stosuję evre ok.2 lata.Pierwsze 3 miesiące plamiłam między miesiączkami,ale w ulotce jest napisane,że może tak się zdarzyć więc ok.Brudzą,ale jakoś mnie to bardzo nie zraża.Da się to zmyć.Po tabletkach nie miałam kompletnie ochoty na sex i miałam suchość
wynik: Przy plastrach tych skutków ubocznych nie odczuwam.Odkleił mi się tylko raz i to przez to,że jakoś do majtek się przykleił i go zdarłam.Ogólnie jestem zadowolona.Jedyna wada to cena,ale znalazłam gdzieś za 38zł.Jakaś promocja była.
Od kilku miesięcy mam migreny i zastanawia mnie czy to wina plastrów,czy nie.Na razie nie odstawię ich.Zobaczę jak to dalej będzie.
A mam takie pytanie do użytkowniczek ;p bo ja często na basen chodzę, czy nie odklei i mi się gdzieś miedzy prysznicem a pływalnią?:)
spokojnie-nie odklei się.Ja kilka razy byłam na basenie i było ok.W saunie też się nic nie działo z plastrem.
83 2010-11-20 14:44:21 Ostatnio edytowany przez pchelka_1989 (2010-11-20 14:45:51)
Ja też wypowiem się na temat plasterków. Przez jakieś 3-4 lata brałam Microgynon. Zero ochoty na sex i suchość. Jakieś 2 lata temu przeszłam na Qlaire. Na tamtą chwilę były to na prawdę nowe tabletki i z naturalnymi hormonami. W ciągu tych kilku lat tylko raz zdarzyło mi się zapomnieć tabletki ale oczywiście natychmiast pobiegłam do lekarza. Teraz jednak szukałam czegoś, czego nie musiałabym używać codziennie. Zastanawiałam się nad plasterkami i krążkiem Nuva Ring. W sumie pomyślałam, że plasterki będą ok, moja ginekolog powedziała, że są dobre ale każdy organizm reaguje inaczej więc muszę przetestować na sobie. Kupiłam w aptece we Włocławku za 37zł/op. Przyznam, że gdybym miała kupować za 60zł na miesiąc to też bym się zdecydowała. Uważam, że jeśli mamy latami oddziaływać na swój organizm antykoncepcją hormonalną, to warto poszukać czegoś bezpiecznego i sprawdzonego. Myślę, że moje zdrowie i dobre samopoczucie jest warte każdych pieniędzy, aczkolwiek rozumiem, że niestety nie każdego może być stać na antykoncepcje za 60zł na miesiąc
W środę przyklejam pierwszy plasterek. Moja gin powiedziała, że za każdym razem muszę przyklejać w innym miejscu, żeby skóra swobodnie oddychała i żeby jej nie podrażniać. Tak też zrobię. Poza tym, później napiszę, jak u mnie z odklejaniem, czy brudzeniem plasterka ![]()
Ja stosuję plastry evra od ponad roku. I jestem połowicznie zadowolona, co prawda teraz jest już wszystko ok ale przez pierwsze pół roku nie trzymały mi okresu ![]()
Od środy mam plasterek na prawym ramieniu. Fakt, przybrudził się ale chyba jak radziły dziewczyny wytrę go dookoła patyczkiem nasączonym płynem do demakijażu. Wygląda na to, że trzyma się mocno. Pierwszego dnia ciągle go dotykałam i sprawdzałam czy jest na swoim miejscu ale dziś mamy już czwartek i już go tak nie sprawdzam. Jestem ciekawa, jak będą się spisywały w gorące, letnie dni, gdy człowiek ma ochotę kąpać się min 3 razy dziennie bo w taki upał inaczej nie da się wytrzymać
Jestem też ciekawa jak plasterek by się zachowywał, gdybym poszła na basen i godzinę pluskała się w wodzie
Poza tym, co do miejsca przyklejania. Niektóre z Was piszą, że można go przyklejać w tym samym miejscu. W ulotce wyraźnie jest napisane, żeby nie naklejać w tym samym miejscu. Poza tym, jestem z niego zadowolona. Na razie nie mam skutków ubocznych ale nigdy żadnych nie miałam po jakiejkolwiek formie antykoncepcji, poza zmniejszeniem libido. Nie miałam plamień, bólu głowy itp. Polecam ![]()
hmmm ja tez używam plastrów evra od 3miesiecy oczywiście obwódki plastra szybko się brudzą czasami wygląda ,ze się lekko odkleił w jakimś miejscu ,ale myślę ,że to nie problem
. Ja przyklejałam go na ramieniu później na plecach ,a ostatnio na brzuchu i tam najbardziej mi odpowiada w każdej chwili mogę sobie go poprawi i nie widać go. Na razie nie próbowałam na pośladku bo się trochę boje ,ze przy zakładaniu obcisłych spodni zedrę go. Ja też mam krwawienia od razu przy zdjęciu plastra w czwartym tygodniu kiedy nie nosimy plastra ginekolog mi powiedział ,ze to normalne
. pozdrawiam
Ja stosuję plastry Evra od marca2008. Dla mnie i mojego organizmu są super. A to, że się trochę brudzą to akurat najmniejszy problem. Przed plastrami stosowałam tabletki - novynette i microgynon. I to było straszne przeżycie.
Zdecydowanie polecam plastry.
Cena (miasto ok 14tys mieszkańców - jakieś 6 aptek) 42-54 złote.
88 2011-01-02 14:38:55 Ostatnio edytowany przez lewar (2011-01-02 15:38:45)
Drogie panie, witam serdecznie.
Moja piękna stosuje plastry od 6ciu tygodni. Teraz przykleila sobie drugi plaster drugiego opakowania. Oczywiscie wszystko zgodnie z zaleceniami gine i ulotki takze po konsultacji z gine. Zaznaczam ze to pierwszy raz kiedy przyjmuje hormony w jakiejkolwiek postaci.
Pierwszy raz zdecydowalismy sie na sex w tej nowej formie antykoncepcji (do tej pory gumki) na poczatku trzeciego tygodnia stosowania plastrow, tj +/- 4tyg temu. Na chwilę obecna mojej pieknej okres spoznia sie juz 7my dzien.
Logika podpowiada mi ze nia ma szansy aby cos poszlo nie tak. Jednak martwie sie tym PRZEOGROMNIE. Zaznacze takze ze moja piękna miala bardzo regularne miesiaczki, nimelaze jak w zegarku. To tygodniowe spoznoanie sie okresu wystapilo po raz pierwszy, pierwszy raz rozpoczela branie hormonow w plastrach, i pierwszy raz kochalismy sie do konca bez gumek.
Czy jest tak ze u mlodej kobiety (19scie lat) ktora miala regularne miesiaczki, moze nastapic tygodniowe opoznienie kresu, drugiego cyklu odkad rozpoczela branie plastrow anty(plastry Evra)? Bardzo wdziecznym za sprawna odpowiedz:)
Pozdrawiam
Ja tam jestem z evry zadowolona, skończyły się bóle głowy i nudności które miałam po tabletkach, waga nie wzrasta, w zasadzie same plusy. No może poza jednym. Denerwuje mnie trochę ten klej pozostający na skórze po odklejeniu plastra. W sumie drobiazg, ale przynajmniej na początku, bardzo mnie irytował. Jak czytam wasze wypowiedzi to widzę, że większość jest zadowolona z tej metody antykoncepcji. Cenowo też wychodzą znośnie, nie są tak tanie jak tabletki to fakt ale da się przeżyć ( ja kupuję w aptece za grosze w manufakturze łódzkiej )
hej dziewczyny, mam pytanie. wczoraj powinnam nakleic pierwszy plaster z nowego opakowania. zypelnie wylecialo mi z glowy i rano w pospiechu pojechalam do pracy, wrocilam wieczorem uprawialam seks z mezem... skonczyl we mnie, kiedy zmywalam makijaz na toaletce zobaczylam opakowanie...
powodno pierwszy tydz uzywania plastow jest najwazniejszy tym bardziej ze caly poprzedni tydz byl bez plastra.
czy jest molziowsc ze moge zajsc w ciaze ? skoro nie mialam pierwszego plastra w momencie kiedy uprawialam seks ?
91 2011-01-22 19:10:39 Ostatnio edytowany przez Carolina22 (2011-01-22 19:13:07)
odpowiedz dla lewar : przy rozpoczęciu każdej kuracjii hormonalnej może nastapic opóźnienie miesiączki nawet o 2tygodnie, to normalne...przeczytaj dokładnie ulotkę
pozdro
odpowiedz dla asia : na twoim miejscu skonsultowala bym sie z lekarzem i jesli on zaleci wziela tabletke "72h po stosunku"..dla pewnosci ![]()
LEWAR
To normalne,że spóźnia jej się miesiączka.Według ulotki może takie coś się wydarzyć.Może też się pojawiać plamienie poza miesiączką.Takie objawy mogą występować przez pierwsze 3 miesiące stosowania plastrów.Potem wszystko powinno się unormować.
Ja tak dla ciekawości odstawiłam plastry.Bez większego powodu.Używałam je 2 lata i chcę zrobić przerwę.Odpocząć.Sprawdzić,czy migreny miną.
Migreny niestety nadal mam,jak też sądziłam,bo dopadły mnie później niż zaczęłam używać evrę.Pierwszą miesiączkę dostałam po 18 dniach,a kolejną po 35.Czyli szybko wszystko wróciło do normy,bo u mnie 35dniowy cykl jest normalny.Tak mam i już.
Ja uzywam plastrow od pol roku a ponieważ bardzo bolą mnie piersi bez wzgledu na czas to z lekarzem obawialiśmy się że ból może się raczej nasilić, ale o dziwo bule nawet ustąpiły
Jestem bardzo zadowolona z plasterków choć cena jet przerażająca
ja używam od okolo 4 miesiecy, bardzo dobrze sie po nich czuje, przytylam ok 4 kg ale tak naprawde nie wiem czy przez plastry, poprostu w czasie ich brania tak sie stało,ale nie jest to bardzo widoczne.
Cena-raz kupilam za 30pare zł a najdrozej to chyba 42 zł.
nie moge polecac, bo kazdy organizm woli cos innego. Brałam tabletki yasminelle i kapa totalna, po kazdym stosunkku bylo mi niedobrze, ogolny dyskomfort i zle sie czułam na codzien.
Nosze na łopatce, tam sie nie zwija czasem tylko pasek od stanika mi podwaza wiec trzeba tak nakleic zeby nie mial z nim stycznosci. Nosiłam tez na brzuchu, ale wiadomo jest to miejsce ktore jest narazone na ciagle zwijanie-odradzam. Lekutko brzegi sie brudza, ale nie ma z tym problemu.
Libido ok ![]()
Ja stosuję plastry trzeci miesiąc i nie jestem zadowolona wcale. Te zabrudzenie po brzegach nie przeszkadzają aż tak.. Może dlatego, że jest mnóstwo innych problemów: bóle piersi, nasilony trądzik, swędzenie skóry, spadek libido, infekcja pochwy. Kończę z nimi.
Dlaczego uważacie, że noszenie plasterków w widocznym miejscu jest obciachowe? Rozumiem, że brudny plasterek jest po prostu nieestetyczny, i tylko taki "obciach" w tym widzę. Moim zdaniem kobieta "z plasterkiem" manifestuje swoją niezależność oraz to, że trzyma swoje życie w swoich rękach, że potrafi o sobie decydować i rozsądnie planuje każdy swój krok.
Marysia8 napisałaś:
"Moim zdaniem kobieta "z plasterkiem" manifestuje swoją niezależność oraz to, że trzyma swoje życie w swoich rękach, że potrafi o sobie decydować i rozsądnie planuje każdy swój krok."
no właśnie-manifestacja-może to innych denerwuje? może uważają, że chcesz na siłę coś udowadniać?
trzymanie życia w rękach? no nie wiem, moja znajoma tez tak mówiła, skończyła z zatorami przez plastry.
ani to rozsądne ani stabilne trzymanie zycia w rekach.
zgodzę się, że brudny plaster to obciach, ale jak ktoś chce nosić? czemu nie, nie trzeba go krytykować. jego wybór
Nie stosowałam nigdy tabletek bo nawet jak mam brać codziennie tabletki na alergie to rzadko o nich pamiętam. Plasterki bardzo sobie chwale i jestem przerażona cenami jakie podajecie.. ja płace 38,50zł w aptece stylowej. Mi najlepiej jest z platerkiem na podbrzuszu, troszke się brudzi ale jest pod majteczkami więc go nie widać ![]()
Mam takie podstawowe pytanie z punktu medycyny to jest skuteczne?
Bylam u ginekologa i przepisal mi plastry antykoncepcyjne. Przegapilam miesiaczke i czekalam do nastepnej (wykupilam juz wczesniej plastry i opakowania czekaly). Okazalo sie ze wyjezdzam. Przez 10 godzin plasterki byly w luku bagazowym w samolocie (podobno tam zimno... nie zaszkodzilo im to?). Po jakims tyg od przylotu przykleilam pierwszy plaster. Okres dostalam rano a przykleilam wieczorem po kapieli. Tydzien plaster sobie byl. Nie odkleil sie. W nastepnym tyg plaster przykleilam przed polodniem o 11. Nastepne plastry przykleilam tez miedzy 10 a 12. Drugi plaster byl przyklejony blizej kregoslupa aby wycieta bluzka tez go zakrywala. Odkleilam plaster 3 o godz 9.55. Czy stosowalam je poprawnie? Sama zmienilam pore zmieny plastra i jeszcze robilam to z taka rozbieznoscia az do 3 godz. Krwawienie z odstawienia nie wystapilo. Martwie sie... czy moge byc w ciazy?
moja znajoma tez tak mówiła, skończyła z zatorami przez plastry.
Można też skończyć z żółtymi palcami przez papierosy, skończyć z nadciśnieniem przez kawę, skończyć z biegunką przez antybiotyki czy skończyć z dzieckiem przez kalendarzyk. Zawsze jest ryzyko czegośtam, mniejsze lub większe. W końcu decydujemy się na takie a nie inne postępowanie po przeanalizowaniu za i przeciw, prawda?
@ ankusia: plasterków nie trzeba zmieniać z częstotliwością co do godziny, takie przekonanie zostaje w nas po pigułkach. Plasterki są nasączone taką ilością hormonów, która starczałaby na dłużej (nie wiem, na JAK długo), więc nie ma obaw, godzina czy pięć nie zrobi różnicy. Na sobie przypadkowo przetestowałam jeden dzień przesunięcia, wszystko jest ok. Jeżeli masz wątpliwości, zrób sobie test.
U mnie co prawda zawsze występuje krwawienie, ale niekiedy jest baaardzo skąpe. Nie wiem, od czego to zależy.
Swoją drogą, ale Ci dobrze, że jesteś gdzieś 10 godzin lotu od Polski!
Krwawienie z odstawienia nie wystapilo. Martwie sie... czy moge byc w ciazy?
Ile dni minęło od odklejenia ostatniego plastra?
hej dziewczyny:)
Mam z planach zaczac uzywac te plastry, ciagle sie zastanawiam czy to dobry wybór ![]()
Z Tego co tu czytałam to wiele kobiet jest zadowolona z plastrów.
A Jak u was z tyciem po tych plastrach? Waże 60 kg i chyba bym nie chciała miec pare kg wiecej ![]()
Pozdrawiam.
kupilam dzis opakowanie evra i czekam na okresik. U mnie kosztuje nie cale 50zl ale ja znalazlam apetke z refundacja i zaplacilam 29.99;)
a jak z libido spada? po użyciu plastrów ,proszę o odpowiedz pozdrawiam
Chciałabym odświeżyć wątek, tym bardziej, że odnalazłam Wasze forum właśnie w poszukiwaniu info o plastrach, a przede wszystkim zadać jedno pytanie chcąc uaktualnić moją wiedzę. Wiem, że kilka lat temu na rynku polskim były dostępne jedynie plasterki Evra, w wysokiej w stosunku do tabletek anty cenie. Czy tak jest nadal? Czy na naszym rynku pojawiły się już inne plasterki?
Ja również używałam plastrów evra i byłam z nich mega zadowolona, niedługo mam w planach do nich wrócić.
Mi się nie odklajały, przed naklejeniem dezynfekowałam skórę aby plaster lepiej się trzymał, libido mi nie spadło. Ale jak wiadomo każdy organizm jest inny i każdy inaczej zareaguje
A jak wyglądają one cenowo?
ja kupiłam plastry ostatnio za 60 zł
moja ginekolog poleciła mi aptekę gdzie mają kosztować 40 zł, jeszcze nie byłam zobaczymy czy to prawda. Osobiście słyszałam, że kosztują średnio około 50 zł.
Czy są jakieś skutki uboczne stosowania plasterków? Migreny, bóle głowy czy coś takiego? Jeśli tak to czy mógłby ktoś w punktach jakoś napisać wszystkie przeciw plastrów?
Witam!
Ostatnio byłam na wizycie i dostałaś środki antyk.do gin.Asubtella... Po przeczytaniu ulotki zniechęciłam się-no i to,ze codziennie trzeba je brać o tej samej porze.
Teraz myślę o plastrach-bo ja zapominalska jestem,a dwójkę dzieciaczków juz mam i chciałabym aby tak zostało:-)
Tylko tak się zastanawiam i tu do Was pytanie. Czy którejś z Was gin.zleciła kiedyś badania potrzebne do wykluczenia lub prawdopodobieństwa wystąpienia np:zatoru?
Po pierwszej ciąży miałam bardzo gęstą krew,po drugiej ciąży nie robiłam badań...
Bardzo proszę napiszcie jesli takowe badania robiłyście-ja chciałabym je zrobić.
Niedługo wyjeżdzam z kraju i nie chce potem mieć jakichś większych problemów z takimi rzeczami...
Pozdrawiam
112 2013-10-18 12:45:19 Ostatnio edytowany przez Dooora (2013-10-18 12:45:48)
Witam. Mam problem. 21 września (to była sobota) powinnam była nakleić nowy plaster,ale tego samego dnia musiałam wyjechać do innego miasta na cały tydzień,a ja głupia zapomniałam wziąć opakowania plastrów i z tego powodu sobie go nie przykleiłam a powinnam. 24 wrzesnia dostałam miesiączki , i takie jest moje pytanie ,kiedy teraz mogę nakleić plaster ? Pierwszego dnia krwawienia ?
Chcę jeszcze dodać,ze to by było juz moje 4 opakowanie. Bardzo proszę o pomoc!
Witam. Mam problem. 21 września (to była sobota) powinnam była nakleić nowy plaster,ale tego samego dnia musiałam wyjechać do innego miasta na cały tydzień,a ja głupia zapomniałam wziąć opakowania plastrów i z tego powodu sobie go nie przykleiłam a powinnam. 24 wrzesnia dostałam miesiączki , i takie jest moje pytanie ,kiedy teraz mogę nakleić plaster ? Pierwszego dnia krwawienia ?
Chcę jeszcze dodać,ze to by było juz moje 4 opakowanie. Bardzo proszę o pomoc!
Tak, powinnaś nakleić pierwszego dnia miesiączki.
Dziękuje bardzo
. Tak przypuszczałam,ze pierwszego dnia miesiączki,ale da pewności chciałam się dopytać.
A co powiecie na temat skuteczności plastrów?
Czy faktycznie jest ona porównywalna do tabsów?
Znacie jakąś kobietę, która stosowała zgodnie z zaleceniami i "wpadła" (tak, wiem,że żadna metoda nie daje 100%...)?
Ja osobiście nie znam żadnej takiej kobiety. Czytałam wypowiedzi dziewczyn na jakiś forach i pisały, że znają takie przypadki ale wydaje mi się, że to ściema. Jeśli stosuje się plastry/tabletki/krążki czy co tam jeszcze innego zgodnie za zaleceniami w ulotce/wskazówkami od lekarza to można spać spokojnie chociaż żadna metoda nie daje 100 % pewności i trzeba się liczyć z ewentualną ciążą no ale jakby tak na to patrzeć to po co byłaby ta cała antykoncepcja, ludzie by seksu nie uprawiali. Ja stosowałam plastry i jest to trochę niewygodne jak dla mnie, trzeba uważać przy myciu żeby się nie odkleił, mi odklejały się brzegi na których tworzyła się nieestetyczna czarna otoczka i środek plastra no i bolały mnie przy nich łydki.
ja mam pyatnie co do wpływu plastrow na watrobe, bo musiałam przestać brac tabletki (microgyn) ze względu na zle wyniki wątrobowe, wrocilo do normy po odstwieniu tabletek) i ginekolog przepisal mi plastry ale uzywalam krotko ze względu na finanse, i teraz chciałbym znow do nich wrocic ale obawiam się o watrobe, ma ktoś jakies doswiadzcenia w tym temacie?
Też właśnie naczytałam się trochę o "wpadkach po plastrach", nie wiem ile w tym prawdy... ale na pewno to nie pomaga. ![]()
Zdaję sobie sprawę z tego, że jak się współżyje to zawsze trzeba liczyć się z ewentualnym przyrostem naturalnym. Wolałabym jednak postawić na coś "pewniejszego" niż prezerwatywy. Tabletek brać nie mogę, bo mam zbyt wysoką bilirubinę. W związku z tym ginekolog zaproponował mi plastry.
Swoją drogą ciekawa jestem czy faktycznie plastry są "bezpieczniejsze" dla wątroby od tabletek. Niby hormony z plastrów trafiają od razu do krwi,ale przecież ta krew i tak prędzej czy później trafi do tej nieszczęsnej wątroby. No,ale cóż... Prezerwatywom do końca nie ufam, tabsy odpadają z przyczyn niezależnych ode mnie, więc i tak pewnie zdecyduję się na plastry.
Na pewno na początku będę mieć schizy czy coś przyklejone do pośladka tudzież innej części mego ciała faktycznie chroni mnie przed ciążą... ale mam nadzieję,że będą one bezpodstawne i szybko miną. ![]()
Jeśli jeszcze któraś z Was ma jakieś doświadczenia z plastrami- chętnie poczytam.
Też właśnie naczytałam się trochę o "wpadkach po plastrach", nie wiem ile w tym prawdy... ale na pewno to nie pomaga.
Zdaję sobie sprawę z tego, że jak się współżyje to zawsze trzeba liczyć się z ewentualnym przyrostem naturalnym. Wolałabym jednak postawić na coś "pewniejszego" niż prezerwatywy. Tabletek brać nie mogę, bo mam zbyt wysoką bilirubinę. W związku z tym ginekolog zaproponował mi plastry.
Swoją drogą ciekawa jestem czy faktycznie plastry są "bezpieczniejsze" dla wątroby od tabletek. Niby hormony z plastrów trafiają od razu do krwi,ale przecież ta krew i tak prędzej czy później trafi do tej nieszczęsnej wątroby. No,ale cóż... Prezerwatywom do końca nie ufam, tabsy odpadają z przyczyn niezależnych ode mnie, więc i tak pewnie zdecyduję się na plastry.
Na pewno na początku będę mieć schizy czy coś przyklejone do pośladka tudzież innej części mego ciała faktycznie chroni mnie przed ciążą... ale mam nadzieję,że będą one bezpodstawne i szybko miną.
Jeśli jeszcze któraś z Was ma jakieś doświadczenia z plastrami- chętnie poczytam.
Wiesz dla mnie prezerwatywy są tak samo skuteczną antykoncepcją jak plastry czy tabletki. Plastry mogą się odkleić i nawet tego nie zauważysz bo zapomnisz, że nosisz plaster, tabletki można zapomnieć wziąć, no, a prezerwatywa może pęknąć/zsunąć się więc każda nieprawidłowo stosowana antykoncepcja może zawieść. Wiadomo, że przy każdej metodzie trzeba się pilnować ale czasami człowiek jest taki zabiegany, że zupełnie zapomina o takich rzeczach.
Wiecie co mi kiedyś powiedział ginekolog ? - "Oczywiście musi Pani wiedzieć, że żadna metoda nie daje 100 % gwarancji, że nie zajdzie Pani w ciąże dlatego też zdarzają się pacjentki które później przychodzą i dowiadują się, że są w ciąży po czym przeżywają ciężki szok bo przecież stosowały antykoncepcje hormonalną i dziwią się jak to możliwe, że są w ciąży." Tak to mniej więcej brzmiało.
Jak już napisałam powyżej- zdaję sobie sprawę z tego,że "wszystko się może zdarzyć". Do hormonów przekonuje mnie chociażby to, że mają o wiele "lepszy" wskaźnik pearla niż gumki Ot taki komfort psychiczny. ![]()
To prawda ale ile skutkow ubocznych maja to masakra ![]()
Brałam najpierw pigułki przez wiele lat, teraz przeszłam na plastry i jestem mega zadowolona. Jedynie raz na tydzień muszę pilnować zmiany plastra (przypomnienie w telefonie ), nie zdarzyło się żeby plaster odkleił się (mimo, że dużo pływam, chodzę na saunę itp ), nawet o nich nie myślę, a jedynym skutkiem ubocznym są migreny w trakcie okresu, ale przy pigułkach było to samo.
Reasumując- mi plastry służą i nie zamieniłabym na nic innego ![]()
Niedawno zaczęłam stosować plastry evra , jest to mój pierwszy środek antykoncepcji. Pierwszy plaster miałam na ramieniu robiły się fałdki ale nie odklejały sie nawet rogi . Drugi chciałam mieć w mniej widocznym miejscu i przykleiłam go nad pośladkiem.
Jutro jest dzień zmiany plastra, wczoraj w nocy rogi pastra lekko się odkleiły i plaster jakby się trochę przesunął..zebrało sie też bardzo dużo kleju wokół. Dzisiaj środek przylega natomiast rogi odkleiły się jeszcze bardziej...nie wiem co mam zrobić . Jutro jest dzień zmiany plastry. Czy mogę zmienić plaster normalnie ? Czy on działał w ciągu tych 2-3 dni kiedy się trochę odkleił ? Najbardziej boję się że pokreci się coś w tym całym cyklu.
Moje Drogie używam plastrów EVRA mój dzień który przypada na zmianę plastra to niedziela jednak że zapomniałam zmienić w niedzielę co mam teraz zrobić? proszę o pomoc czy mogę je zmienić w poniedziałek i nic się nie stanie?
chciałam się upewnić czy jeśli pierwszy dzień miesiączki to sobota i wtedy nakleiłam pierwszy plaster, to dzień zmiany plastra czyli 8 stosowania to tez sobota?
Każdy następny plaster należy naklejać tego samego dnia tygodnia. Np. jeżeli pierwszy plaster został naklejony w sobotę to wszystkie kolejne plastry powinny być naklejane w sobotę.
A w którym miejscu naklejacie plastry?
Plaster możesz przykleić na ramieniu, brzuchu czy pośladku. Należy tylko pamiętać aby nie było ciągle to samo miejsce. Ważne jest aby zachować odpowiednią higienę (miejsce przyklejenie plastra musi być czyste i suche), a później już się nie musisz przejmować bo plastry świetnie się trzymają i nie odznaczają od skóry.
Zaczęłam od brzucha, plaster trzyma się dobrze ![]()
Te okrągłe są tak cienkie, ze i na przedramieniu nie widać ![]()