Nowe_otwarcie napisał/a:Salomonka napisał/a:Bez przesady.
Dla ubogiego kogoś to ponad jego możliwości, dla kogoś kto pracuje i dobrze sobie radzi, to jak zapłacić za bilet do kina. Wszystko zalezy od tego na co kogo stać.
I tyle.
Będą tu dziesiątki stron o tym, że facet nie powinien utrzymywać kobiety.. Napisane przez biednych faciów których nawet na piwo w knajpie z kobietą nie stać.
Normalny facet nawet nie podejmuje tego tematu, bo po prostu nie musi.
Dobrze wiesz manipulantko, że nie o koszt jednej kolacji chodzi, bo to pierdoła na którą stać każdego.
Natomiast ten post i poprzednie w tym wątku (jak ten piękny fragment, w którym piszesz że twoją wartość określa majątek jaki zgromadziłaś) jest piękną puentą zarówno dla zobrazowania spierdolenia moralno-umysłowego kasty lekarskiej w obecnych czasach (którego akurat byłem świadomy na długo przed zobaczeniem pierwszych twoich tutejszych wypocin; znacznie lepiej mnie uświadomiła postać ciotki, która w tym roku zeszła) jak i tego, że dwie traumy ukształtowały cię w osobę którą jesteś dzisiaj: okres bidula i okres pobytu z ojcem twojej córki. Przez te dwa czynniki jesteś dziś nieodwracalnie spierdolona i nie tylko ja to dostrzegam. Co więcej, te dwa wydarzenia do dziś zostawiają ślad niemal w każdym twoim poście.
Oj, odezwał się zyciowy przegryw którego nawet na zapłacenie córce wakacji nie stać
Czasem lepiej nie mieć rodziny niż mieć ją taką, jaką sobą reprezentujesz. Jesteś NIKIM, życiowym przegrywem, który żeby w ogóle mieć kontakt z kobietą musi się udzielać na kobiecym forum, bo inaczej żadna nawet najgorsza, nawet by cie nie obsikała ciepłym moczem. Spróbuj sobie wyobrazić w tym swoim maleńkim móżdzku, że spełniona kobieta nie mająca problemów finansowych, będąca w satysfakcjonującym związku, szuka atencji na męskim forum żeby tylko dokopać facetom? Widzisz czym jesteś? Czy dalej trzeba ci uświadamiać, jakim zerem jesteś dla mnie i dla kobiet, które cię przeskoczyły o lata świetlne. Tych kobiet nienawidzisz najbardziej, i to jest mega podbudowujące dla mnie i dla nich
Oczywiście i właśnie dlatego tak się odpaliłaś ![]()
Wziąłbym teraz popcorn, ale boję się, że mógłbym się zakrztusić ze śmiechu.
Zastanawiam się jedynie nad zrobieniem screena żeby było się z czego pośmiać przy innej okazji (bo coś mi mówi, że jak wytrzeźwiejesz, to możesz odczuwać pokusę wyedytowania tego). Ale niech tam: w razie czego ponownie cię tak samo celnie ukłuję w dupsko, to się równie malowniczo rozjazgoczesz ![]()

