przedziwne zachowanie - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » przedziwne zachowanie

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 99 ]

1 Ostatnio edytowany przez kreatywny_wariat (2025-11-12 15:36:26)

Temat: przedziwne zachowanie

no więc  zagadałem do niej kiedyś i tak  sobie  gadaliśmy
2 razy nie wyszło  z zaproszeniem żeby gdzieś wyjść, a ze co 2-3  dni  odwiedzam ja w pracy tak na  3 minuty  gadu gadu i uciekam
więc  postanowiłem zrobić coś co wydawało   mi się  miłe powiedziałem ze czekam na nią bo  zaraz kończy prace a mam dziś czas żeby pogadać
ona po chwili napisała ze zły dzień bo się spieszy na termin. mowie ze 2 minuty  jak sie będzie zbierała wystarczą
po chwili napisała  jeszcze coś i mnie opierdoliła 
w sumie wyszła poł godziny później z pracy  innym wyjściem i   uciekła a ja zostałem jak debil z kwiatami i cały mokry 

miejsce publiczne środek dnia mam   straszny mindf*ck  czemu   dostała  takiego  ataku  paniki ,   obraziła  się   ja  tez  sie wkurzyłem napisałem ze to dziecinne  skoro  2 dni wcześniej  deklarowała rozwój sytuacji

Pytanie do szanownych Pań  czy to normalne zachowanie ?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: przedziwne zachowanie

Nie zapytales czy ma czas tego dnia.

Odp: przedziwne zachowanie
Eqqa napisał/a:

Nie zapytales czy ma czas tego dnia.

miała,  wyszło to z wcześniejszej rozmowy.  dopiero jak powiedziałem ze zostanę skoro  jestem już.
ogólnie  to kolejny raz jak temat schodzi na poważne pytania  co dalej to ona się  blokuje mam wrażenie ale twierdzi ze jest zainteresowana tylko słabo z czasem.

dlatego  pytania do Pań   czy to normalne ze 2 minuty  poważnej rozmowy jest emocjonalnie problematyczne ?

4

Odp: przedziwne zachowanie

Ja bym nie chciala isc na randke zaraz po pracy. Kiedy się przebrac odswiezyc

5 Ostatnio edytowany przez wieka (2025-11-12 19:53:16)

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
Eqqa napisał/a:

Nie zapytales czy ma czas tego dnia.

miała,  wyszło to z wcześniejszej rozmowy.  dopiero jak powiedziałem ze zostanę skoro  jestem już.
ogólnie  to kolejny raz jak temat schodzi na poważne pytania  co dalej to ona się  blokuje mam wrażenie ale twierdzi ze jest zainteresowana tylko słabo z czasem.

dlatego  pytania do Pań   czy to normalne ze 2 minuty  poważnej rozmowy jest emocjonalnie problematyczne ?

Sama ta sytuacja mówi, że ona nie chce w ogóle z tobą poważnie porozmawiać i się wykręca. Odpuść.

6

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:

...ona po chwili napisała ze zły dzień bo się spieszy na termin. mowie ze 2 minuty  jak sie będzie zbierała wystarczą
po chwili napisała  jeszcze coś i mnie opierdoliła 
w sumie wyszła poł godziny później z pracy  innym wyjściem i   uciekła a ja zostałem jak debil z kwiatami i cały mokry

Jak ci się mówi że NIE, to znaczy NIE i twoje popierdułki o dwóch minutach raz że zwyczajnie szczeniackie były, a dwa że zrobiły z ciebie desperata żebrzącego w deszczu o dwie minuty rozmowy z dziewczyną której praktycznie nie znasz. Nie dziw się, że cię spuściła na drzewo. Szanuj się,  a będą cię szanować inni.

Odp: przedziwne zachowanie
Eqqa napisał/a:

Ja bym nie chciała isc na randke zaraz po pracy. Kiedy się przebrac odswiezyc

to nie chodziło o randkę  zaraz po pracy, nigdy nie użyłem  słowa randka tylko spotkajmy się i poznajmy lepiej, chciałem dokończyć rozmowę bez osób trzecich, 2 minuty, skoro  twierdziła ze idziemy dalej to niech  mi to powie prosto w oczy. niby prosta rozmowa proste pytanie czy na poważnie czy nie.
a wyszła drama, wiem   mnie obserwuje  i wypatruje  ale  dziwnie sie zachowuje.

8 Ostatnio edytowany przez kreatywny_wariat (2025-11-12 21:26:27)

Odp: przedziwne zachowanie
Salomonka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

...ona po chwili napisała ze zły dzień bo się spieszy na termin. mowie ze 2 minuty  jak sie będzie zbierała wystarczą
po chwili napisała  jeszcze coś i mnie opierdoliła 
w sumie wyszła poł godziny później z pracy  innym wyjściem i   uciekła a ja zostałem jak debil z kwiatami i cały mokry

Jak ci się mówi że NIE, to znaczy NIE i twoje popierdułki o dwóch minutach raz że zwyczajnie szczeniackie były, a dwa że zrobiły z ciebie desperata żebrzącego w deszczu o dwie minuty rozmowy z dziewczyną której praktycznie nie znasz. Nie dziw się, że cię spuściła na drzewo. Szanuj się,  a będą cię szanować inni.


gdzie tu widzisz żebranie ?  powiedziałem  ze poczekam na nią  a  ona  zaczęła się dziwnie zachowywać i tłumaczyć ściemami,   2 dni wcześniej  rozmawialiśmy  zapytałem  wprost  czy nadal  jest zainteresowana rozwojem znajomości  jak nie  to  ja nie widzę problemu szanujmy siebie i swój czas, powiedziała ze jest zainteresowana. wiec  nigdy nie miałem  takiego problemu  nawet czasem cieszyłem się  jak dostałem  odpowiedz ze nie  bo  sam nie musiałem mówić nie.  powiedziałem jej żeby  jak cos wprost  powiedziała bo nie lubię  pisać długo na komunikatorze  wole 2-3  spotkania na żywo.

EDIT: to była jej inicjatywa  ze się  poznaliśmy bo  mocno starała  się  zwrócić na siebie moja uwagę, co widziały  osoby dookoła nas.  dlatego  unikam  publiczności i chciałem grzecznie  porozmawiać.  normalnie zdarzało się  spędzić poł dnia  z nowo poznaną dziewczyna bez spiny takiej jak tu po tym ze  wiem o niej  dużo  ale niechce o tym pisać bo to dla niej  drażliwe tematy . nie lubię pisać  czasem piszę chaotycznie ale pytałem się o prostą rzeczy czy 2 minuty  rozmowy to powód do dramy  jak ktoś  cały czas twierdzi ze jest ok , Dziękuje. nie moja wina ze podobają mi sie takie kobiety,

9 Ostatnio edytowany przez Legat (2025-11-13 11:05:32)

Odp: przedziwne zachowanie

Prawdopodobnie miałeś być tylko na orbicie.
Inna sprawa, że traktujesz życie jak romantyczną komedię. Po co te kwiatki? Po co jakieś niespodzianki i przeszkadzanie w pracy?

Odp: przedziwne zachowanie
Legat napisał/a:

Prawdopodobnie miałeś być tylko na orbicie.
Inna sprawa, że traktujesz życie jak romantyczną komedię. Po co te kwiatki? Po co jakieś niespodzianki i przeszkadzanie w pracy?

a co jest złego w tym ze facet chce dać kwiaty ? zwłaszcza ze ona to lubi i kiedyś  wspominała  coś na ten temat.  zawsze lubi jak jej poprzeszkadzam w pracy, opinia jej koleżanki zresztą nie moja.

zadałem jedno  proste pytanie a dostałem kupę hejtu i krytyki ale nie odpowiedz jakie jest wasze zdanie.
moim  zdaniem przyczyną tego jest jakiś  poważniejszy problem.

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:

przyczyną tego jest jakiś  poważniejszy problem.

Skąd pomysł że my wiemy? Czemu jej nie zapytasz?  powodów mogło być z 500

12

Odp: przedziwne zachowanie

Czytaj o osobowości unikającej.

Nie jesteś jedyny co miał podobny problem i miał wrażenie, że dziewczyna na niego patrzy i go obserwuje, a jak chciał zagadać to uciekała. W rezultacie nie była nim zainteresowana. Czasami sobie też dopowiadamy. Czyli widzimy to co chcielibyśmy widzieć i nie dopuszczamy innej myśli.
U ciebie to trochę wygląda, jakby bawiła się w kotka i myszkę, więc nie wiadomo czy bawi się flirtem czy zaburzona osobowość ją tak kieruje.
W każdym razie widać, że ona jest trudna w relacjach damsko męskich i nie wiem czy byś się z nią w ogóle dogadał.
Musisz zrozumieć, że niektórym trudno powiedzieć „nie”, w tej sytuacji to „nie” głośno krzyczy, choć go nie słychać.

Odp: przedziwne zachowanie
Perwersyjny za to szczupł napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

przyczyną tego jest jakiś  poważniejszy problem.

Skąd pomysł że my wiemy? Czemu jej nie zapytasz?  powodów mogło być z 500


nie zakładam ze wiecie ,  chciałem poznać opinie i reakcje drogich Pań forum bo często  widziałem tu  dużo ciekawych odpowiedzi

a mam wrażenie ze   nawet co napisałem  nie zostało  przeczytane z zrozumieniem bo nigdzie nie pisałem bo  np.   nigdzie nie pisałem ze porywam ja na randkę prosto po pracy a zostałem  o to oskarżony !   a później czytam  ze faceci nie są zdecydowani   nie prowadzą  i inne takie.

rozmawialiśmy  jak zawsze u niej,   powiedziałem ze  mam jeszcze jedno pytanie i poczekam na nią  bo zaraz kończy

lubię spotkania  a nie pisanie na komunikatorze,  chciałem zapytać ja osobiście ale nie przy świadkach ze chętnie bym zabrał ją gdzieś i jak to widzi ! czy może przejść na taki etap skoro  dopiero co  deklarowała ze  jest zainteresowana  i cała sytuacja z jej osobą to jej inicjatywa.

aktualnie jest obrażona śledzi mnie i obserwuje ale się nie odzywa.  nie zablokowała mnie chodź jej sugerowałem ze jak ma mnie dość to napisz i mnie zablokuj

14

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:

a co jest złego w tym ze facet chce dać kwiaty ?

Jeśli robi to zbyt często, albo z byle jakiej okazji - to powszednieją.

Wg mnie jeśli doszło do jej ulotnienia innym wyjściem, to znaczy, że nie nadawliście na tych samych falach. Wcześniej spotkania nie dochodziły do skutku, a teraz zwiała. Myślę, że w ten sposób pokazuje ci, że nie chce bliższej relacji, takiej jakiej ty byś chciał. Może być tak, że gdy jesteś na orbicie to ok, ale już bliżej to nie.

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:

Czytaj o osobowości unikającej.

Nie jesteś jedyny co miał podobny problem i miał wrażenie, że dziewczyna na niego patrzy i go obserwuje, a jak chciał zagadać to uciekała. W rezultacie nie była nim zainteresowana. Czasami sobie też dopowiadamy. Czyli widzimy to co chcielibyśmy widzieć i nie dopuszczamy innej myśli.
U ciebie to trochę wygląda, jakby bawiła się w kotka i myszkę, więc nie wiadomo czy bawi się flirtem czy zaburzona osobowość ją tak kieruje.
W każdym razie widać, że ona jest trudna w relacjach damsko męskich i nie wiem czy byś się z nią w ogóle dogadał.
Musisz zrozumieć, że niektórym trudno powiedzieć „nie”, w tej sytuacji to „nie” głośno krzyczy, choć go nie słychać.

możliwe ze coś sobie dopowiadam  każdy interpretuje świat swoimi oczami. zainteresowana była okazała to na tyle ze inni pytali co sie dzieje miedzy nami bo zachowuje się jak na naćpana. zresztą  nie mam problemu  zapytałem wprost  czy chce rozwijać naszą znajomość  bo jesli nie to ja się nie obraże. regularnie zagadywała pierwsza  i zawsze zdradzała coś o sobie.   widzę tu  jakiś problem  emocjonalny  który  ukrywa  wiem  ze ma problem z związkami  ze  nikogo długo nie miała. często  szukała potwierdzenia dlaczego jest wyjątkowa.  znajomy  psycholog  nawet mi powiedział  z jest  jeszcze trudniejszego typu niż  unikający.   podoba mi się  i  mogę  poświęcić sporo energii  żeby zobaczyć co będzie.

dziekuje za odpowiedz

Odp: przedziwne zachowanie
Legat napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

a co jest złego w tym ze facet chce dać kwiaty ?

Jeśli robi to zbyt często, albo z byle jakiej okazji - to powszednieją.

Wg mnie jeśli doszło do jej ulotnienia innym wyjściem, to znaczy, że nie nadawliście na tych samych falach. Wcześniej spotkania nie dochodziły do skutku, a teraz zwiała. Myślę, że w ten sposób pokazuje ci, że nie chce bliższej relacji, takiej jakiej ty byś chciał. Może być tak, że gdy jesteś na orbicie to ok, ale już bliżej to nie.


to było raz z kwiatami,   wcześniej  było  rożnie oboje mieliśmy ograniczony czas wiedziałem ze jest  nieśmiała. mam pewne  przemyślenia i szukałem tu potwierdzenia ze dla normalnej kobiety  taka sytuacja nie jest powodem do dramy. tyle chciałem wiedzieć

17

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:

nie zakładam ze wiecie ,  chciałem poznać opinie i reakcje drogich Pań forum bo często  widziałem tu  dużo ciekawych odpowiedzi

Opinia "nie pani: zapytaj ja.

Wszystko inne to zgadywanie.  Moze biegunkę miała i bala się że przy Tobie akurat fala przyjdzie.  A nie chciała się wstydzić

Odp: przedziwne zachowanie
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

nie zakładam ze wiecie ,  chciałem poznać opinie i reakcje drogich Pań forum bo często  widziałem tu  dużo ciekawych odpowiedzi

Opinia "nie pani: zapytaj ja.

Wszystko inne to zgadywanie.  Moze biegunkę miała i bala się że przy Tobie akurat fala przyjdzie.  A nie chciała się wstydzić

dzięki ale ja znam jej opinie wiem że ją to emocjonalnie przytłoczyło takie spotkanie f2f ,  chciałem dla swojego spokoju  usłyszeć od Pań ze dla normalnej kobiety to  nic takiego.

19 Ostatnio edytowany przez wieka (2025-11-13 16:10:34)

Odp: przedziwne zachowanie
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

nie zakładam ze wiecie ,  chciałem poznać opinie i reakcje drogich Pań forum bo często  widziałem tu  dużo ciekawych odpowiedzi

Opinia "nie pani: zapytaj ja.

Wszystko inne to zgadywanie.  Moze biegunkę miała i bala się że przy Tobie akurat fala przyjdzie.  A nie chciała się wstydzić

big_smile

To już wiesz, że nie jest to normalne zachowanie z jej strony, ma jakieś deficyty, więc możemy jedynie gdybać.
Jakbyś przeczytał wątki jednej dziewczyny która pisze od kilku lat na forach, już kilka razy zmieniała Nicki, więc nawet nie jestem w stanie zapamiętać, choć jest po studiach, ma wymagania z kosmosu, też byś pomyślał to niemożliwe, żeby taka dziewczyna istniała. Nie znajdzie normalnego faceta chyba, że z podobnymi deficytami.
U tej dziewczyny rozwodnik i tyle lat starszy pewnie nie ma szans, choć rozwodnik może odrzucać normalną dziewczynę, ale jasno to powie.

20 Ostatnio edytowany przez kreatywny_wariat (2025-11-13 16:22:02)

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

nie zakładam ze wiecie ,  chciałem poznać opinie i reakcje drogich Pań forum bo często  widziałem tu  dużo ciekawych odpowiedzi

Opinia "nie pani: zapytaj ja.

Wszystko inne to zgadywanie.  Moze biegunkę miała i bala się że przy Tobie akurat fala przyjdzie.  A nie chciała się wstydzić

big_smile

To już wiesz, że nie jest to normalne zachowanie z jej strony, ma jakieś deficyty, więc możemy jedynie gdybać.
Jakbyś przeczytał wątki jednej dziewczyny która pisze od kilku lat na forach, już kilka razy zmieniała Nicki, więc nawet nie jestem w stanie zapamiętać, choć jest po studiach, ma wymagania z kosmosu, też byś pomyślał to niemożliwe, żeby taka dziewczyna istniała. Nie znajdzie normalnego faceta chyba, że z podobnymi deficytami.





wiem że nie jest normalne,  potrzebowałem poukładać sobie to w głowie  a  nie chcę  rozmawiać  o tym z nikim lokalnie.
mam granicę  i dystans  dużo mi się  podoba  w niej,  skoro  wychwyciłem kim jest i jaki ma problem i znam  swoje  problemy .
mogę zaryzykować parę tygodni,  nie zablokowała mnie i  wystarczy ze wrzucę  cos na  fejsa   odczytuje  w kilka sekund.
normalnie  w takiej sytuacji  normalny człowiek  uciął by każdy kontakt. odciął się i na pewno nie śledził  w milczeniu. ( opinia psychologia )

jako ex admin i moderator pewnego  forum które umarło  psycho...apl.pl pamiętam ze były  takie  dziewczyny  co  pisały  przez długi czas  jedna  w końcu  znalazła faceta po 15 latach,  mam z nią kontakt smile i wyszła za rozwodnika wink

Edit : z widzenia znamy sie  od roku czasu  zna moją  ex  i wie wszystko o mojej sytuacji.

i ten brak jasności  mnie przekonał ze to nie jest normalna sytuacja bo kiedy zaczeło robic się  poważnie  zaczeła sie bać.  typowy objaw dla tego typu .

21 Ostatnio edytowany przez wieka (2025-11-13 16:28:16)

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:

wiem że nie jest normalne,  potrzebowałem poukładać sobie to w głowie  a  nie chcę  rozmawiać  o tym z nikim lokalnie.
mam granicę  i dystans  dużo mi się  podoba  w niej,  skoro  wychwyciłem kim jest i jaki ma problem i znam  swoje  problemy .
mogę zaryzykować parę tygodni,  nie zablokowała mnie i  wystarczy ze wrzucę  cos na  fejsa   odczytuje  w kilka sekund.
normalnie  w takiej sytuacji  normalny człowiek  uciął by każdy kontakt. odciął się i na pewno nie śledził  w milczeniu. ( opinia psychologia )

jako ex admin i moderator pewnego  forum które umarło  psycho...apl.pl pamiętam ze były  takie  dziewczyny  co  pisały  przez długi czas  jedna  w końcu  znalazła faceta po 15 latach,  mam z nią kontakt smile i wyszła za rozwodnika wink

Edit : z widzenia znamy sie  od roku czasu  zna moją  ex  i wie wszystko o mojej sytuacji.

i ten brak jasności  mnie przekonał ze to nie jest normalna sytuacja bo kiedy zaczeło robic się  poważnie  zaczeła sie bać.  typowy objaw dla tego typu .

Jeśli znajdzie kogoś za 15 lat, na pewno nie będziesz ty big_smile

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

wiem że nie jest normalne,  potrzebowałem poukładać sobie to w głowie  a  nie chcę  rozmawiać  o tym z nikim lokalnie.
mam granicę  i dystans  dużo mi się  podoba  w niej,  skoro  wychwyciłem kim jest i jaki ma problem i znam  swoje  problemy .
mogę zaryzykować parę tygodni,  nie zablokowała mnie i  wystarczy ze wrzucę  cos na  fejsa   odczytuje  w kilka sekund.
normalnie  w takiej sytuacji  normalny człowiek  uciął by każdy kontakt. odciął się i na pewno nie śledził  w milczeniu. ( opinia psychologia )

jako ex admin i moderator pewnego  forum które umarło  psycho...apl.pl pamiętam ze były  takie  dziewczyny  co  pisały  przez długi czas  jedna  w końcu  znalazła faceta po 15 latach,  mam z nią kontakt smile i wyszła za rozwodnika wink

Edit : z widzenia znamy sie  od roku czasu  zna moją  ex  i wie wszystko o mojej sytuacji.

i ten brak jasności  mnie przekonał ze to nie jest normalna sytuacja bo kiedy zaczeło robic się  poważnie  zaczeła sie bać.  typowy objaw dla tego typu .

Jeśli znajdzie kogoś za 15 lat, na pewno nie będziesz ty big_smile


możliwe  ale wolę  zmarnować  parę tygodni niż  żałować że nie spróbowałem big_smile ja sobie poradzę, będzie to mocne doświadczenie na którym zyskam

23

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

nie zakładam ze wiecie ,  chciałem poznać opinie i reakcje drogich Pań forum bo często  widziałem tu  dużo ciekawych odpowiedzi

Opinia "nie pani: zapytaj ja.

Wszystko inne to zgadywanie.  Moze biegunkę miała i bala się że przy Tobie akurat fala przyjdzie.  A nie chciała się wstydzić

dzięki ale ja znam jej opinie wiem że ją to emocjonalnie przytłoczyło takie spotkanie f2f ,  chciałem dla swojego spokoju  usłyszeć od Pań ze dla normalnej kobiety to  nic takiego.


Tak powiedziała? Że ja emocjonalnie przytłoczyło? Pewnie sama nie wie czemu.  Zalecam ostrożność w angażowaniu się

24

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
wieka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

wiem że nie jest normalne,  potrzebowałem poukładać sobie to w głowie  a  nie chcę  rozmawiać  o tym z nikim lokalnie.
mam granicę  i dystans  dużo mi się  podoba  w niej,  skoro  wychwyciłem kim jest i jaki ma problem i znam  swoje  problemy .
mogę zaryzykować parę tygodni,  nie zablokowała mnie i  wystarczy ze wrzucę  cos na  fejsa   odczytuje  w kilka sekund.
normalnie  w takiej sytuacji  normalny człowiek  uciął by każdy kontakt. odciął się i na pewno nie śledził  w milczeniu. ( opinia psychologia )

jako ex admin i moderator pewnego  forum które umarło  psycho...apl.pl pamiętam ze były  takie  dziewczyny  co  pisały  przez długi czas  jedna  w końcu  znalazła faceta po 15 latach,  mam z nią kontakt smile i wyszła za rozwodnika wink

Edit : z widzenia znamy sie  od roku czasu  zna moją  ex  i wie wszystko o mojej sytuacji.

i ten brak jasności  mnie przekonał ze to nie jest normalna sytuacja bo kiedy zaczeło robic się  poważnie  zaczeła sie bać.  typowy objaw dla tego typu .

Jeśli znajdzie kogoś za 15 lat, na pewno nie będziesz ty big_smile


możliwe  ale wolę  zmarnować  parę tygodni niż  żałować że nie spróbowałem big_smile ja sobie poradzę, będzie to mocne doświadczenie na którym zyskam

To nie próbuj się umawiać, tylko piszcie ze sobą, wtedy coś więcej z niej wydusisz.
Jeśli nie macie o czym ze soba rozmawiać przez komunikator, to tym bardziej w rozmowie na żywo.

Odp: przedziwne zachowanie
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Opinia "nie pani: zapytaj ja.

Wszystko inne to zgadywanie.  Moze biegunkę miała i bala się że przy Tobie akurat fala przyjdzie.  A nie chciała się wstydzić

dzięki ale ja znam jej opinie wiem że ją to emocjonalnie przytłoczyło takie spotkanie f2f ,  chciałem dla swojego spokoju  usłyszeć od Pań ze dla normalnej kobiety to  nic takiego.


Tak powiedziała? Że ja emocjonalnie przytłoczyło? Pewnie sama nie wie czemu.  Zalecam ostrożność w angażowaniu się

za późno na ostrożność, lubię odkrywać kosmos big_smile  wydusiła 2 zdania z siebie dlatego zrozumiałem kim jest.

zacytuje jedynie smile
… Myślisz że wszystko wiesz
Ja myślę że nie wiesz nawet czego chcesz

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:
wieka napisał/a:

Jeśli znajdzie kogoś za 15 lat, na pewno nie będziesz ty big_smile


możliwe  ale wolę  zmarnować  parę tygodni niż  żałować że nie spróbowałem big_smile ja sobie poradzę, będzie to mocne doświadczenie na którym zyskam

To nie próbuj się umawiać, tylko piszcie ze sobą, wtedy coś więcej z niej wydusisz.
Jeśli nie macie o czym ze soba rozmawiać przez komunikator, to tym bardziej w rozmowie na żywo.


no to nie takie proste chcę zdobywać i odkrywać,  pisząc brakuje  interakcji  gestów  takie bez uczuciowe i mało emocjonalne.

27 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-11-13 17:45:36)

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

dzięki ale ja znam jej opinie wiem że ją to emocjonalnie przytłoczyło takie spotkanie f2f ,  chciałem dla swojego spokoju  usłyszeć od Pań ze dla normalnej kobiety to  nic takiego.


Tak powiedziała? Że ja emocjonalnie przytłoczyło? Pewnie sama nie wie czemu.  Zalecam ostrożność w angażowaniu się

za późno na ostrożność, lubię odkrywać kosmos big_smile  wydusiła 2 zdania z siebie dlatego zrozumiałem kim jest.

zacytuje jedynie smile
… Myślisz że wszystko wiesz
Ja myślę że nie wiesz nawet czego chcesz

No jak? Wiadomo przecież czego facet chce smile

Na ostrożność nigdy za późno. Jak ktos ma jakies pokrecone problemy w szczegolnosci jeśli sam ich nie rozumie to dostaniesz rykoszetem kiedyś po dupie. Zebys wtedy nie odkryl w kosmosie megamasywnej czarnej dziury. A moze i nie ale ruletka jest. Jakos lubię ludzi których latwo czytac. Czy miły czy cham ale wyraźny.

28

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
wieka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

możliwe  ale wolę  zmarnować  parę tygodni niż  żałować że nie spróbowałem big_smile ja sobie poradzę, będzie to mocne doświadczenie na którym zyskam

To nie próbuj się umawiać, tylko piszcie ze sobą, wtedy coś więcej z niej wydusisz.
Jeśli nie macie o czym ze soba rozmawiać przez komunikator, to tym bardziej w rozmowie na żywo.


no to nie takie proste chcę zdobywać i odkrywać,  pisząc brakuje  interakcji  gestów  takie bez uczuciowe i mało emocjonalne.

Ale ona nie jest na to gotowa, wiec ponowne umawianie się mija się z celem, będzie czuła się osaczona, musicie o sobie więcej wiedzieć, potem rozmawiać przez telefon, dopiero myśleć o spotkaniu.

29

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:
wieka napisał/a:

To nie próbuj się umawiać, tylko piszcie ze sobą, wtedy coś więcej z niej wydusisz.
Jeśli nie macie o czym ze soba rozmawiać przez komunikator, to tym bardziej w rozmowie na żywo.


no to nie takie proste chcę zdobywać i odkrywać,  pisząc brakuje  interakcji  gestów  takie bez uczuciowe i mało emocjonalne.

Ale ona nie jest na to gotowa, wiec ponowne umawianie się mija się z celem, będzie czuła się osaczona, musicie o sobie więcej wiedzieć, potem rozmawiać przez telefon, dopiero myśleć o spotkaniu.

Hehe

Przede wszystkim kolega został olany najcieplejszym moczem świata. Po takim numerze po prostu nie wypada sie gimnastykować. Piłka po jej stronie. Nie poniżaj sie kolego

To albo desperacja albo nie wiem co.

Odp: przedziwne zachowanie
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:
Bert44 napisał/a:

Tak powiedziała? Że ja emocjonalnie przytłoczyło? Pewnie sama nie wie czemu.  Zalecam ostrożność w angażowaniu się

za późno na ostrożność, lubię odkrywać kosmos big_smile  wydusiła 2 zdania z siebie dlatego zrozumiałem kim jest.

zacytuje jedynie smile
… Myślisz że wszystko wiesz
Ja myślę że nie wiesz nawet czego chcesz

No jak? Wiadomo przecież czego facet chce smile

Na ostrożność nigdy za późno. Jak ktos ma jakies pokrecone problemy w szczegolnosci jeśli sam ich nie rozumie to dostaniesz rykoszetem kiedyś po dupie. Zebys wtedy nie odkryl w kosmosie megamasywnej czarnej dziury. A moze i nie ale ruletka jest. Jakos lubię ludzi których latwo czytac. Czy miły czy cham ale wyraźny.


no chciałem relacji opartej  na emocjach wzajemności  i  partnerstwie .   darmowy seks bez emocji  i wzajemności  już mnie nie satysfakcjonuje.

kto nie ryzykuje szampana nie pije  ale  ryzyko  zawsze przemyślane.
też lubię  jak jest wyraźnie i klarownie dlatego  wyraźnie do niej komunikowałem ze chcę ją poznać i zobaczyć kim jest nie wyznawałem jej miłości ani niczeo w tym stylu  a ona w nerwach sama powiedziała ze nie będzie relacji żadnej dalej.

31

Odp: przedziwne zachowanie
Bert44 napisał/a:
wieka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

no to nie takie proste chcę zdobywać i odkrywać,  pisząc brakuje  interakcji  gestów  takie bez uczuciowe i mało emocjonalne.

Ale ona nie jest na to gotowa, wiec ponowne umawianie się mija się z celem, będzie czuła się osaczona, musicie o sobie więcej wiedzieć, potem rozmawiać przez telefon, dopiero myśleć o spotkaniu.

Hehe

Przede wszystkim kolega został olany najcieplejszym moczem świata. Po takim numerze po prostu nie wypada sie gimnastykować. Piłka po jej stronie. Nie poniżaj sie kolego

To albo desperacja albo nie wiem co.

Ale są tacy co najbardziej podnieca ich niedostępność, jak autora.
A najlepiej da się zbajerować spotykając się na żywo big_smile
Tu się nie uda.

32

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

za późno na ostrożność, lubię odkrywać kosmos big_smile  wydusiła 2 zdania z siebie dlatego zrozumiałem kim jest.

zacytuje jedynie smile
… Myślisz że wszystko wiesz
Ja myślę że nie wiesz nawet czego chcesz

No jak? Wiadomo przecież czego facet chce smile

Na ostrożność nigdy za późno. Jak ktos ma jakies pokrecone problemy w szczegolnosci jeśli sam ich nie rozumie to dostaniesz rykoszetem kiedyś po dupie. Zebys wtedy nie odkryl w kosmosie megamasywnej czarnej dziury. A moze i nie ale ruletka jest. Jakos lubię ludzi których latwo czytac. Czy miły czy cham ale wyraźny.


no chciałem relacji opartej  na emocjach wzajemności  i  partnerstwie .   darmowy seks bez emocji  i wzajemności  już mnie nie satysfakcjonuje.

kto nie ryzykuje szampana nie pije  ale  ryzyko  zawsze przemyślane.
też lubię  jak jest wyraźnie i klarownie dlatego  wyraźnie do niej komunikowałem ze chcę ją poznać i zobaczyć kim jest nie wyznawałem jej miłości ani niczeo w tym stylu  a ona w nerwach sama powiedziała ze nie będzie relacji żadnej dalej.

Skoro tak powiedziała, to masz pozamiatane , więc o czym rozmawiamy? Dlaczego dalej się umawiałeś?

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:
wieka napisał/a:

To nie próbuj się umawiać, tylko piszcie ze sobą, wtedy coś więcej z niej wydusisz.
Jeśli nie macie o czym ze soba rozmawiać przez komunikator, to tym bardziej w rozmowie na żywo.


no to nie takie proste chcę zdobywać i odkrywać,  pisząc brakuje  interakcji  gestów  takie bez uczuciowe i mało emocjonalne.

Ale ona nie jest na to gotowa, wiec ponowne umawianie się mija się z celem, będzie czuła się osaczona, musicie o sobie więcej wiedzieć, potem rozmawiać przez telefon, dopiero myśleć o spotkaniu.

wiesz  czasem odbierałem jej zachowanie jako  testowanie mojej cierpliwości osoby, mam średnią  cierpliwość  lubię  konkrety niestety widzę w tym  swoją winę  trochę ale  sporo winy w jej problemach. ona nie odcięła się 100 %,   nie przyznała się koleżance ,   bacznie  śledzi  moje kroki. ale zamknęła się w sobie

34 Ostatnio edytowany przez kreatywny_wariat (2025-11-13 18:03:28)

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:
Bert44 napisał/a:

No jak? Wiadomo przecież czego facet chce smile

Na ostrożność nigdy za późno. Jak ktos ma jakies pokrecone problemy w szczegolnosci jeśli sam ich nie rozumie to dostaniesz rykoszetem kiedyś po dupie. Zebys wtedy nie odkryl w kosmosie megamasywnej czarnej dziury. A moze i nie ale ruletka jest. Jakos lubię ludzi których latwo czytac. Czy miły czy cham ale wyraźny.


no chciałem relacji opartej  na emocjach wzajemności  i  partnerstwie .   darmowy seks bez emocji  i wzajemności  już mnie nie satysfakcjonuje.

kto nie ryzykuje szampana nie pije  ale  ryzyko  zawsze przemyślane.
też lubię  jak jest wyraźnie i klarownie dlatego  wyraźnie do niej komunikowałem ze chcę ją poznać i zobaczyć kim jest nie wyznawałem jej miłości ani niczeo w tym stylu  a ona w nerwach sama powiedziała ze nie będzie relacji żadnej dalej.

Skoro tak powiedziała, to masz pozamiatane , więc o czym rozmawiamy? Dlaczego dalej się umawiałeś?

to ze nie będzie żadnej relacji powiedziała po tym  jak zapytałem dlaczego odjebała taki  cyrk  skoro 2 dni wcześniej mówiła coś innego.
na tej podstawie dopiero  oświeciło nas  jaki ma problem

35 Ostatnio edytowany przez Solaris (2025-11-13 18:08:24)

Odp: przedziwne zachowanie

Powodów może być wiele, jednym z nich lęk przed bliskością. Fizyczną lub emocjonalną, albo jedno i drugie. Może się boi odrzucenia. Może ma jakieś kompleksy.
Może czuje, że nie zasługuje na to, nie wierzy, że ktoś ją pokocha taką jaka jest i woli się nie przekonywać, bo boi się zranienia, więc stąd jej zachowanie. Możemy zgadywać.
Taka ucieczka innym wyjściem podczas gdy wie, że Ty czekasz na nią świadczy o jej dużych emocjach. Gdyby miała na Ciebie wywalone raczej tak by się nie zachowywała.
Coś w niej się dzieje mocnego z czym nie umie sobie poradzić. 
No i widok Ciebie czekającego z kwiatami... to tak trochę działa mocniej gdy ona się boi. Przecież to nie była randka, więc te kwiaty były zbędne. Normalnie to może miły gest, ale z jej perspektywy niekoniecznie.
Mogła się poczuć w jakiś sposób dociśnięta...Wiesz, co innego, gdy wpadasz do niej do pracy na 2-3 minuty, gdzie sa inni ludzie wokół  i pogadasz o dupie maryni a co innego, gdy sterczysz pod pracą z kwiatami i czekasz na rozmowę twarzą w twarz bez obecności innych:) Wtedy nie ma się gdzie schować;)

36

Odp: przedziwne zachowanie

Rozumiem, że w takiej sytuacji dasz jej spokój.

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:
Bert44 napisał/a:
wieka napisał/a:

Ale ona nie jest na to gotowa, wiec ponowne umawianie się mija się z celem, będzie czuła się osaczona, musicie o sobie więcej wiedzieć, potem rozmawiać przez telefon, dopiero myśleć o spotkaniu.

Hehe

Przede wszystkim kolega został olany najcieplejszym moczem świata. Po takim numerze po prostu nie wypada sie gimnastykować. Piłka po jej stronie. Nie poniżaj sie kolego

To albo desperacja albo nie wiem co.

Ale są tacy co najbardziej podnieca ich niedostępność, jak autora.
A najlepiej da się zbajerować spotykając się na żywo big_smile
Tu się nie uda.



wszystko zaczęło się od takiej  niewinnej bajery którą ona zaczęła,  skąd miałem wiedzieć ze znowu trafie jak w lotto  na  kolejną z problemami  (  wiedziałem to schemat z którego nie umiem się wydostać )

38

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

za późno na ostrożność, lubię odkrywać kosmos big_smile  wydusiła 2 zdania z siebie dlatego zrozumiałem kim jest.

zacytuje jedynie smile
… Myślisz że wszystko wiesz
Ja myślę że nie wiesz nawet czego chcesz

No jak? Wiadomo przecież czego facet chce smile

Na ostrożność nigdy za późno. Jak ktos ma jakies pokrecone problemy w szczegolnosci jeśli sam ich nie rozumie to dostaniesz rykoszetem kiedyś po dupie. Zebys wtedy nie odkryl w kosmosie megamasywnej czarnej dziury. A moze i nie ale ruletka jest. Jakos lubię ludzi których latwo czytac. Czy miły czy cham ale wyraźny.


no chciałem relacji opartej  na emocjach wzajemności  i  partnerstwie .   darmowy seks bez emocji  i wzajemności  już mnie nie satysfakcjonuje.

kto nie ryzykuje szampana nie pije  ale  ryzyko  zawsze przemyślane.
też lubię  jak jest wyraźnie i klarownie dlatego  wyraźnie do niej komunikowałem ze chcę ją poznać i zobaczyć kim jest nie wyznawałem jej miłości ani niczeo w tym stylu  a ona w nerwach sama powiedziała ze nie będzie relacji żadnej dalej.

To po co ten wątek? Tu nie ma o czym gadac

Odp: przedziwne zachowanie
Solaris napisał/a:

Powodów może być wiele, jednym z nich lęk przed bliskością. Fizyczną lub emocjonalną, albo jedno i drugie. Może się boi odrzucenia. Może ma jakieś kompleksy.
Może czuje, że nie zasługuje na to, nie wierzy, że ktoś ją pokocha taką jaka jest i woli się nie przekonywać, bo boi się zranienia, więc stąd jej zachowanie. Możemy zgadywać.
Taka ucieczka innym wyjściem podczas gdy wie, że Ty czekasz na nią świadczy o jej dużych emocjach. Gdyby miała na Ciebie wywalone raczej tak by się nie zachowywała.
Coś w niej się dzieje mocnego z czym nie umie sobie poradzić. 
No i widok Ciebie czekającego z kwiatami... to tak trochę działa mocniej gdy ona się boi. Przecież to nie była randka, więc te kwiaty były zbędne. Normalnie to może miły gest, ale z jej perspektywy niekoniecznie.
Mogła się poczuć w jakiś sposób dociśnięta...Wiesz, co innego, gdy wpadasz do niej do pracy na 2-3 minuty, gdzie sa inni ludzie wokół  i pogadasz o dupie maryni a co innego, gdy sterczysz pod pracą z kwiatami i czekasz na rozmowę twarzą w twarz bez obecności innych:) Wtedy nie ma się gdzie schować;)

"zdezorganizowana" zasięgnąłem profesjonalnej pomocy żeby zrozumieć. ale potrzebowałem porozmawiać z wami żeby to przetrawić.
lubię  wiedzieć i lubię wyzwania  moje problemy  niestety .
Kwiatów nie widziała bo były  w aucie  nie zrobił bym  jej cyrku z kwiatami  w pracy   wiedziałem ze jest inna  ale wtedy nie sądziłem  ze tak mocno.
niby czuje się winny ale nie wiedziałem ze jest z nią tak złe, były momenty  sporej otwartości  i pchnęły mnie   żeby rozkręcić sytuacje
dziękuje takiej odpowiedzi potrzebowałem

Odp: przedziwne zachowanie
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:
Bert44 napisał/a:

No jak? Wiadomo przecież czego facet chce smile

Na ostrożność nigdy za późno. Jak ktos ma jakies pokrecone problemy w szczegolnosci jeśli sam ich nie rozumie to dostaniesz rykoszetem kiedyś po dupie. Zebys wtedy nie odkryl w kosmosie megamasywnej czarnej dziury. A moze i nie ale ruletka jest. Jakos lubię ludzi których latwo czytac. Czy miły czy cham ale wyraźny.


no chciałem relacji opartej  na emocjach wzajemności  i  partnerstwie .   darmowy seks bez emocji  i wzajemności  już mnie nie satysfakcjonuje.

kto nie ryzykuje szampana nie pije  ale  ryzyko  zawsze przemyślane.
też lubię  jak jest wyraźnie i klarownie dlatego  wyraźnie do niej komunikowałem ze chcę ją poznać i zobaczyć kim jest nie wyznawałem jej miłości ani niczeo w tym stylu  a ona w nerwach sama powiedziała ze nie będzie relacji żadnej dalej.

To po co ten wątek? Tu nie ma o czym gadac

to przeczytaj po co jest wątek  napisałem  bezpośrednio odpowiedz na te pytanie może nawet nieraz po co piszę

41 Ostatnio edytowany przez Bert44 (2025-11-13 18:27:13)

Odp: przedziwne zachowanie

.

42

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

no chciałem relacji opartej  na emocjach wzajemności  i  partnerstwie .   darmowy seks bez emocji  i wzajemności  już mnie nie satysfakcjonuje.

kto nie ryzykuje szampana nie pije  ale  ryzyko  zawsze przemyślane.
też lubię  jak jest wyraźnie i klarownie dlatego  wyraźnie do niej komunikowałem ze chcę ją poznać i zobaczyć kim jest nie wyznawałem jej miłości ani niczeo w tym stylu  a ona w nerwach sama powiedziała ze nie będzie relacji żadnej dalej.

To po co ten wątek? Tu nie ma o czym gadac

to przeczytaj po co jest wątek  napisałem  bezpośrednio odpowiedz na te pytanie może nawet nieraz po co piszę

Ok racja

43

Odp: przedziwne zachowanie

Rozumiem, że definitywnie odpuściłeś.
Jak ta relacja wygląda teraz, rozmawiacie w ogóle w pracy?

44 Ostatnio edytowany przez kreatywny_wariat (2025-11-13 18:58:13)

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:

Rozumiem, że definitywnie odpuściłeś.
Jak ta relacja wygląda teraz, rozmawiacie w ogóle w pracy?

postanowiłem dać jej przestrzeń, zobaczyć co sie stanie, nie odwiedzam jej w pracy. ( rada specjalisty)
wiem ze  obserwuje mnie na Internecie i na żywo podjechałem do bankomatu na przeciw to podeszła do okna dyskretnie.
nie zablokowała mnie nigdzie też, ja bym odciął się i zablokował druga osobę jeśli nie chciałbym kontaktu , jako ktoś bez takiego problemu mówię .
jeśli wrzucam  10  relacji w media i każda jest wyświetlona po 10 sekundach albo minucie to  nie jest przypadek. 
przerobienie przez nią tych emocji  może zająć  parę tygodni,  na co dzień   nikt nie wie że jest taka.   gra twardą i  odważną publicznie

nie umiem się poddawać  ani łatwo odpuszczać , koledzy tak robili leżą w grobach sad

45

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:

nie umiem się poddawać  ani łatwo odpuszczać , koledzy tak robili leżą w grobach sad

Leza w grobach bo co sie stalo?

46

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
wieka napisał/a:

Rozumiem, że definitywnie odpuściłeś.
Jak ta relacja wygląda teraz, rozmawiacie w ogóle w pracy?

postanowiłem dać jej przestrzeń, zobaczyć co sie stanie, nie odwiedzam jej w pracy. ( rada specjalisty)
wiem ze  obserwuje mnie na Internecie i na żywo podjechałem do bankomatu na przeciw to podeszła do okna dyskretnie.
nie zablokowała mnie nigdzie też, ja bym odciął się i zablokował druga osobę jeśli nie chciałbym kontaktu , jako ktoś bez takiego problemu mówię .
jeśli wrzucam  10  relacji w media i każda jest wyświetlona po 10 sekundach albo minucie to  nie jest przypadek. 
przerobienie przez nią tych emocji  może zająć  parę tygodni,  na co dzień   nikt nie wie że jest taka.   gra twardą i  odważną publicznie

nie umiem się poddawać  ani łatwo odpuszczać , koledzy tak robili leżą w grobach sad

To jeszcze o niczym nie świadczy, może to robić z ciekawości, zerwanie kontaktu jest dobrym posunięciem, przestań też ją śledzić, bo te reakcje mogą świadczyć o jej obawach, czy dalej nie będziesz jej nękał.
Odpuść.

Odp: przedziwne zachowanie
Bert44 napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

nie umiem się poddawać  ani łatwo odpuszczać , koledzy tak robili leżą w grobach sad

Leza w grobach bo co sie stalo?

samobójstwa głównie z braku celów,  marna  egzystencja,  brak odwagi. poumierali rodzice niektórym i nikt  im nie mówił  co dalej mają ze sobą zrobić. 

wyszedłem z domu  z walizką  ubrań  i pojechałem w świat bo  miałem dość bezcelowe pijactwa mało ambitnego otoczenia i  marnej rodziny.

48 Ostatnio edytowany przez kreatywny_wariat (2025-11-13 19:34:02)

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:
wieka napisał/a:

Rozumiem, że definitywnie odpuściłeś.
Jak ta relacja wygląda teraz, rozmawiacie w ogóle w pracy?

postanowiłem dać jej przestrzeń, zobaczyć co sie stanie, nie odwiedzam jej w pracy. ( rada specjalisty)
wiem ze  obserwuje mnie na Internecie i na żywo podjechałem do bankomatu na przeciw to podeszła do okna dyskretnie.
nie zablokowała mnie nigdzie też, ja bym odciął się i zablokował druga osobę jeśli nie chciałbym kontaktu , jako ktoś bez takiego problemu mówię .
jeśli wrzucam  10  relacji w media i każda jest wyświetlona po 10 sekundach albo minucie to  nie jest przypadek. 
przerobienie przez nią tych emocji  może zająć  parę tygodni,  na co dzień   nikt nie wie że jest taka.   gra twardą i  odważną publicznie

nie umiem się poddawać  ani łatwo odpuszczać , koledzy tak robili leżą w grobach sad

To jeszcze o niczym nie świadczy, może to robić z ciekawości, zerwanie kontaktu jest dobrym posunięciem, przestań też ją śledzić, bo te reakcje mogą świadczyć o jej obawach, czy dalej nie będziesz jej nękał.
Odpuść.


specjalnie jej nie śledzę
wrzucam sporo na media osobistych i biznesowo adresowanych relacji.
samo pokazuje mi zawsze ja pierwszą  jako obserwującą
do bankomatu  czasem   musze podjechać nie będę  robił  ekstra kilometrów smile
w opinii  specjalisty jej zależy  ale  mechanizmy obronne blokują ją , myślimy ze ona nie zdaje sobie sprawy.
wiem ze jest długo sama i nie wolno  jej wytykać tego bo sie denerwuje. ale naprawdę robiła spore akcje  żebym zwrócił na nią uwagę.


pomijać jej problem  to  charakter  i uroda  mi bardzo odpowiadają  to jakby nie walczyć o marzenia. ale muszę ja lepiej poznać nie wykluczam tego.

49

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
wieka napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

postanowiłem dać jej przestrzeń, zobaczyć co sie stanie, nie odwiedzam jej w pracy. ( rada specjalisty)
wiem ze  obserwuje mnie na Internecie i na żywo podjechałem do bankomatu na przeciw to podeszła do okna dyskretnie.
nie zablokowała mnie nigdzie też, ja bym odciął się i zablokował druga osobę jeśli nie chciałbym kontaktu , jako ktoś bez takiego problemu mówię .
jeśli wrzucam  10  relacji w media i każda jest wyświetlona po 10 sekundach albo minucie to  nie jest przypadek. 
przerobienie przez nią tych emocji  może zająć  parę tygodni,  na co dzień   nikt nie wie że jest taka.   gra twardą i  odważną publicznie

nie umiem się poddawać  ani łatwo odpuszczać , koledzy tak robili leżą w grobach sad

To jeszcze o niczym nie świadczy, może to robić z ciekawości, zerwanie kontaktu jest dobrym posunięciem, przestań też ją śledzić, bo te reakcje mogą świadczyć o jej obawach, czy dalej nie będziesz jej nękał.
Odpuść.


specjalnie jej nie śledzę
wrzucam sporo na media osobistych i biznesowo adresowanych relacji.
samo pokazuje mi zawsze ja pierwszą  jako obserwującą
do bankomatu  czasem   musze podjechać nie będę  robił  ekstra kilometrów smile
w opinii  specjalisty jej zależy  ale  mechanizmy obronne blokują ją , myślimy ze ona nie zdaje sobie sprawy.
wiem ze jest długo sama i nie wolno  jej wytykać tego bo sie denerwuje. ale naprawdę robiła spore akcje  żebym zwrócił na nią uwagę.

Obserwowanie może świadczyć o zasadzie, wroga lepiej trzymać blisko.
Nawet jak na początku wykazywała zainteresowanie, to miała prawo do odwrotu.
Pisałeś, że nie miałeś jasnych komunikatów, a jednak miałeś i to dosadny,
ale jakoś to do ciebie nie dotarło.
Wszystko wskazuje na to, że ona nie chce mieć z tobą do czynienia i naprawdę daj spokój tej dziewczynie, musisz przełknąć to, że ona nie chce mieć z tobą żadnej relacji.
Nie łudź się, że to się zmieni, emocje to ty też masz do przepracowania, ona ma negatywne w twoim kierunku i to się nie zmieni, chyba, że jej całkiem odpuścisz i będzie czuła się bezpiecznie, inaczej będzie to zakrawało na stalking.

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:

[
Obserwowanie może świadczyć o zasadzie, wroga lepiej trzymać blisko.
Nawet jak na początku wykazywała zainteresowanie, to miała prawo do odwrotu.
Pisałeś, że nie miałeś jasnych komunikatów, a jednak miałeś i to dosadny,
ale jakoś to do ciebie nie dotarło.
Wszystko wskazuje na to, że ona nie chce mieć z tobą do czynienia i naprawdę daj spokój tej dziewczynie, musisz przełknąć to, że ona nie chce mieć z tobą żadnej relacji.
Nie łudź się, że to się zmieni, emocje to ty też masz do przepracowania, ona ma negatywne w twoim kierunku i to się nie zmieni, chyba, że jej całkiem odpuścisz i będzie czuła się bezpiecznie, inaczej będzie to zakrawało na stalking.

ok rozumiem,  może nie do końca jasne ale do tej akcji  twierdziła ze chcę rozwiać znajomość. nie będę podawał  publicznie detali z szacunku.
mówiłem ze jeśli coś jest nie tak  bez żalu odejdę nie mam z tym problemu.  po tej akcji  tak napisała w nerwach  i  dodała  ze nie będzie żadnej relacji już. nigdy nie mówiłem  o relacji czy związku  ona to w nerwach tak to nazwała.
mam emocję  tak  nawet napisałem ze rozmowa tu ma pomoc mi je przepracować.
na koniec rozmowy powiedziałem jej ze jeśli będzie chciała niech się odezwie dla mnie nadal jest wyjątkowa.
sam dałem jej do zrozumienia  żeby powiedziała ze mam spadać  i mnie zablokowała  to będzie dla mnie jasny przekaż.

51

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
wieka napisał/a:

[
Obserwowanie może świadczyć o zasadzie, wroga lepiej trzymać blisko.
Nawet jak na początku wykazywała zainteresowanie, to miała prawo do odwrotu.
Pisałeś, że nie miałeś jasnych komunikatów, a jednak miałeś i to dosadny,
ale jakoś to do ciebie nie dotarło.
Wszystko wskazuje na to, że ona nie chce mieć z tobą do czynienia i naprawdę daj spokój tej dziewczynie, musisz przełknąć to, że ona nie chce mieć z tobą żadnej relacji.
Nie łudź się, że to się zmieni, emocje to ty też masz do przepracowania, ona ma negatywne w twoim kierunku i to się nie zmieni, chyba, że jej całkiem odpuścisz i będzie czuła się bezpiecznie, inaczej będzie to zakrawało na stalking.

ok rozumiem,  może nie do końca jasne ale do tej akcji  twierdziła ze chcę rozwiać znajomość. nie będę podawał  publicznie detali z szacunku.
mówiłem ze jeśli coś jest nie tak  bez żalu odejdę nie mam z tym problemu.  po tej akcji  tak napisała w nerwach  i  dodała  ze nie będzie żadnej relacji już. nigdy nie mówiłem  o relacji czy związku  ona to w nerwach tak to nazwała.
mam emocję  tak  nawet napisałem ze rozmowa tu ma pomoc mi je przepracować.
na koniec rozmowy powiedziałem jej ze jeśli będzie chciała niech się odezwie dla mnie nadal jest wyjątkowa.
sam dałem jej do zrozumienia  żeby powiedziała ze mam spadać  i mnie zablokowała  to będzie dla mnie jasny przekaż.

Dosyć wyraźnie już powiedziała, a Ty się trzymasz jak tonący brzytwy brakiem blokady i słowa spadaj, to był twój wymóg, a nie jej, więc nie musi tego spełniać. Dla niej dała ci jasny przekaz, z jak to ci nie wystarczy to twój problem.
Pozwól jej poczuć się wolną i nic nie wymagaj .

52 Ostatnio edytowany przez kreatywny_wariat (2025-11-13 21:12:11)

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:

Pozwól jej poczuć się wolną i nic nie wymagaj .

prosić nie będę ,  pisać 100 dziennie też nie będę , jest w kontakcie bo nie zablokowała mnie i obserwuje, odwiedzać jej nie będę, jak będę musiał być u niej w pracy ominę ją  tak żeby nie wiedziała ze jestem czy byłem.   jak mnie na przeciw  w bankomacie zobaczy  na to nic nie poradzę.   
powiedziałem ze poczekam to trochę poczekam bo ją lubię ,   słowny zawszę jestem, czasem zbyt szczery i bezpośredni i przekonany  ze  w środku coś  czuła więcej  ale  wyszło jak wyszło. jeśli nie zablokowała zostawia sobie furtkę gdzieś w głębi coś chciała. fakt .

dziękuję za konstruktywną rozmowę.

53

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
wieka napisał/a:

Pozwól jej poczuć się wolną i nic nie wymagaj .

prosić nie będę ,  pisać 100 dziennie też nie będę , jest w kontakcie bo nie zablokowała mnie i obserwuje, odwiedzać jej nie będę, jak będę musiał być u niej w pracy ominę ją  tak żeby nie wiedziała ze jestem czy byłem.   jak mnie na przeciw  w bankomacie zobaczy  na to nic nie poradzę.   
powiedziałem ze poczekam to trochę poczekam bo ją lubię ,   słowny zawszę jestem, czasem zbyt szczery i bezpośredni i przekonany  ze  w środku coś  czuła więcej  ale  wyszło jak wyszło. jeśli nie zablokowała zostawia sobie furtkę gdzieś w głębi coś chciała. fakt .

dziękuję za konstruktywną rozmowę.

Z tego bankomatu akurat nie musisz korzystać, po drugie jak masz kartę, wszędzie zapłacisz, przelew zrobisz, mniejsze pieniądze wypłacisz w sklepach, to praktycznie bankomat powinien być dla ciebie zbędny.

Odp: przedziwne zachowanie
wieka napisał/a:

Z tego bankomatu akurat nie musisz korzystać, po drugie jak masz kartę, wszędzie zapłacisz, przelew zrobisz, mniejsze pieniądze wypłacisz w sklepach, to praktycznie bankomat powinien być dla ciebie zbędny.

no ale wydaje mi się ze bez przesady  żebym  miał omijać cześć okolicy, to nie centrum  metropolia gdzie mam wybór 100 sklepów ale  40 km  od miasta   prowincja 
zakupy w sklepie  tez robię  blisko jej domu  bo tam mi wygodnie i jest to co potrzebuje
nawet jeśli ją spotkam powiem cześć  i pójdę dalej  nie popadajmy w paranoję

55 Ostatnio edytowany przez AdamJeden (2025-11-14 00:02:14)

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:

no więc  zagadałem do niej kiedyś i tak  sobie  gadaliśmy
2 razy nie wyszło  z zaproszeniem żeby gdzieś wyjść, a ze co 2-3  dni  odwiedzam ja w pracy tak na  3 minuty  gadu gadu i uciekam
więc  postanowiłem zrobić coś co wydawało   mi się  miłe powiedziałem ze czekam na nią bo  zaraz kończy prace a mam dziś czas żeby pogadać
ona po chwili napisała ze zły dzień bo się spieszy na termin. mowie ze 2 minuty  jak sie będzie zbierała wystarczą
po chwili napisała  jeszcze coś i mnie opierdoliła 
w sumie wyszła poł godziny później z pracy  innym wyjściem i   uciekła a ja zostałem jak debil z kwiatami i cały mokry 

...

Przeczytałem  temat i nasuwa mi się jedno. Facet masz problem. Stalkowałeś kobietę. To co ty traktujesz jako jej zainteresowanie twoją osobą to faktycznie jest jej obserwacją twojej osoby, bo nie czuje się  bezpiecznie, gdy ty ją obserwujesz. Na potwierdzenie wystarczy jeden fakt, który przytoczyłeś - uciekła innym wyjściem. Kuriozum to ten bankomat nieszczęsny - ona obserwuje ciebie, czyli ty ją obserwujesz aby zarejestrować fakt, że ona cię obserwuje.
Po prostu przestań się z nią kontaktować na dobre, przestań ją obserwować przy bankomacie, w biurze, w sieci, bo jak ktoś jej podpowie lub sama na to wpadnie to złoży doniesienie i będziesz miał przerąbane.
Źle odbierasz i interpretujesz sygnały od niej, i jeszcze te teksty że masz porady specjalisty, na prawdę ? Ciekawe jakiego, chyba od youtubowego "kołczera miłości" albo "każdą posiądziesz". Bo na pewno nie od psychologa, gdyby wiedział to co tu piszesz.
Tak jest, że kobiety czasem nie chcą jakiegoś mężczyzny. Trzeba odpuścić, i nie przejmować się kolegami w grobach, którzy nie wykorzystali okazji. Chcesz zawalczyć ? Chcesz się tak tłumaczyć przed  prokuratorem ? Odpuść, zapomnij, tego kwiatu pół światu.

Odp: przedziwne zachowanie
AdamJeden napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

no więc  zagadałem do niej kiedyś i tak  sobie  gadaliśmy
2 razy nie wyszło  z zaproszeniem żeby gdzieś wyjść, a ze co 2-3  dni  odwiedzam ja w pracy tak na  3 minuty  gadu gadu i uciekam
więc  postanowiłem zrobić coś co wydawało   mi się  miłe powiedziałem ze czekam na nią bo  zaraz kończy prace a mam dziś czas żeby pogadać
ona po chwili napisała ze zły dzień bo się spieszy na termin. mowie ze 2 minuty  jak sie będzie zbierała wystarczą
po chwili napisała  jeszcze coś i mnie opierdoliła 
w sumie wyszła poł godziny później z pracy  innym wyjściem i   uciekła a ja zostałem jak debil z kwiatami i cały mokry 

...

Przeczytałem  temat i nasuwa mi się jedno. Facet masz problem. Stalkowałeś kobietę. To co ty traktujesz jako jej zainteresowanie twoją osobą to faktycznie jest jej obserwacją twojej osoby, bo nie czuje się  bezpiecznie, gdy ty ją obserwujesz. Na potwierdzenie wystarczy jeden fakt, który przytoczyłeś - uciekła innym wyjściem. Kuriozum to ten bankomat nieszczęsny - ona obserwuje ciebie, czyli ty ją obserwujesz aby zarejestrować fakt, że ona cię obserwuje.
Po prostu przestań się z nią kontaktować na dobre, przestań ją obserwować przy bankomacie, w biurze, w sieci, bo jak ktoś jej podpowie lub sama na to wpadnie to złoży doniesienie i będziesz miał przerąbane.
Źle odpierasz i interpretujesz sygnały od niej, i jeszcze te teksty że masz porady specjalisty, na prawdę ? Ciekawe jakiego, chyba od youtubowego "kołczera miłości" albo "każdą posiądziesz". Bo na pewno nie od psychologa, gdyby wiedział to co tu piszesz.
Tak jest, że kobiety czasem nie chcą jakiegoś mężczyzny. Trzeba odpuścić, i nie przejmować się kolegami w grobach, którzy nie wykorzystali okazji. Chcesz zawalczyć ? Chcesz się tak tłumaczyć przed  prokuratorem ? Odpuść, zapomnij, tego kwiatu pół światu.

Dokładnie też pomyślałam, że to stalking

57 Ostatnio edytowany przez kreatywny_wariat (2025-11-14 09:13:23)

Odp: przedziwne zachowanie

Dzięki Julia i Adam ale teraz przekręcacie troche fakty nie znając wszystkich i jakoś nie potrafiąc czytać ze zrozumieniem.

Jakbyście przestali hejtować na forum a skupili się na czytaniu pisałem że rozmawiałem o niej z znajomym psychologiem , tak samo jak pisałem że ona naprawdę dużo dała z siebie na nawiązanie kontaktu. Dużo mówiła o sobie osobistych rzeczy. Wysyłała zdjęcia swoje . Itp.
Eksperci od stalkingu się znaleźli sorry słabe to było.

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:

Dzięki Julia i Adam ale teraz przekręcacie troche fakty nie znając wszystkich i jakoś nie potrafiąc czytać ze zrozumieniem.

Jakbyście przestali hejtować na forum a skupili się na czytaniu pisałem że rozmawiałem o niej z znajomym psychologiem , tak samo jak pisałem że ona naprawdę dużo dała z siebie na nawiązanie kontaktu. Dużo mówiła o sobie osobistych rzeczy. Wysyłała zdjęcia swoje . Itp.
Eksperci od stalkingu się znaleźli sorry słabe to było.

Cytuje Twoje słowa
1." A ze co 2-3  dni  odwiedzam ja w pracy tak na  3 minuty  gadu gadu i uciekam
więc  postanowiłem zrobić coś co wydawało   mi się  miłe powiedziałem ze czekam na nią bo  zaraz kończy prace a mam dziś czas żeby pogadać
ona po chwili napisała ze zły dzień bo się spieszy na termin. mowie ze 2 minuty  jak sie będzie zbierała wystarczą
po chwili napisała  jeszcze coś i mnie opierdoliła 
w sumie wyszła poł godziny później z pracy  innym wyjściem i   uciekła"

Aha czyli ona powiedziała "ze masz nie przychodzic do pracy,bo jest zajęta",a mimo tego przyszedles - no wcale nie jest to stalking big_smile. Sam fakt że kobieta musi kombinować i niestety też kłamać, żeby Ciebie nie spotkać też świadczy o stalkingu

2 "tylko spotkajmy się i poznajmy lepiej, chciałem dokończyć rozmowę bez osób trzecich, 2 minuty"

Chciałeś się lepiej poznać, tylko w 2 minuty? big_smile

3. "Kwiatów nie widziała bo były  w aucie  nie zrobił bym  jej cyrku z kwiatami  w pracy"

Przecież spotkanie miało trwać tylko 2 minuty zdążył byś się wyrobić z tymi kwiatami w 2 minuty czasu? big_smile

59

Odp: przedziwne zachowanie

Dajmy już spokój temu stalkingowi.
Tu mamy typowy problem tanga, w którym Autor chce, a ta dziewczyna nie. A do tanga trzeba dwojga.
Niestety dziewczyna nie mówi wprost nie, tylko woli kręcić, kłamać i uciekać. Niestety Autor jej zachowania odczytuje błędnie i stad się bierze brak zrozumienia.

Odp: przedziwne zachowanie
Julia life in UK napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

Dzięki Julia i Adam ale teraz przekręcacie troche fakty nie znając wszystkich i jakoś nie potrafiąc czytać ze zrozumieniem.

Jakbyście przestali hejtować na forum a skupili się na czytaniu pisałem że rozmawiałem o niej z znajomym psychologiem , tak samo jak pisałem że ona naprawdę dużo dała z siebie na nawiązanie kontaktu. Dużo mówiła o sobie osobistych rzeczy. Wysyłała zdjęcia swoje . Itp.
Eksperci od stalkingu się znaleźli sorry słabe to było.

Cytuje Twoje słowa
1." A ze co 2-3  dni  odwiedzam ja w pracy tak na  3 minuty  gadu gadu i uciekam
więc  postanowiłem zrobić coś co wydawało   mi się  miłe powiedziałem ze czekam na nią bo  zaraz kończy prace a mam dziś czas żeby pogadać
ona po chwili napisała ze zły dzień bo się spieszy na termin. mowie ze 2 minuty  jak sie będzie zbierała wystarczą
po chwili napisała  jeszcze coś i mnie opierdoliła 
w sumie wyszła poł godziny później z pracy  innym wyjściem i   uciekła"

Aha czyli ona powiedziała "ze masz nie przychodzic do pracy,bo jest zajęta",a mimo tego przyszedles - no wcale nie jest to stalking big_smile. Sam fakt że kobieta musi kombinować i niestety też kłamać, żeby Ciebie nie spotkać też świadczy o stalkingu

2 "tylko spotkajmy się i poznajmy lepiej, chciałem dokończyć rozmowę bez osób trzecich, 2 minuty"

Chciałeś się lepiej poznać, tylko w 2 minuty? big_smile

3. "Kwiatów nie widziała bo były  w aucie  nie zrobił bym  jej cyrku z kwiatami  w pracy"

Przecież spotkanie miało trwać tylko 2 minuty zdążył byś się wyrobić z tymi kwiatami w 2 minuty czasu? big_smile

Ty masz jakiś problem interpretujesz i przekręcasz po swojemu , nigdzie nie pisze że ona powiedziała że mam nie przychodzić.
Normalnie rozmawialiśmy uśmiechał się itp.
Tak od mc gadamy . Spanikowała bo chciałem pogadać poważnie co robimy dalej , nie lubię gadać przez telefon poważnie. Nie wiesz jaka jest cała sytuacja co ona mówiła wcześnie co chce. Interpretujesz swoimi kompleksami. Wyciągasz coś z kontekstu i stawiasz jako fakty. Słabe

Odp: przedziwne zachowanie
Legat napisał/a:

Dajmy już spokój temu stalkingowi.
Tu mamy typowy problem tanga, w którym Autor chce, a ta dziewczyna nie. A do tanga trzeba dwojga.
Niestety dziewczyna nie mówi wprost nie, tylko woli kręcić, kłamać i uciekać. Niestety Autor jej zachowania odczytuje błędnie i stad się bierze brak zrozumienia.

Postanowiłem się wycofać i dać je trochę przestrzeni, wedle porady znajomego psychologa. Ona ma problem z wyrażaniem uczuć i emocji. Tak mi sama przyznała przy innej rozmowie wcześnie, nie myślałem że tak mocno. Naprawdę okazała sporo zainteresowania co dotarło do mnie od wspólnej koleżanki. Wtedy się sam zaangażowałem. Niestety ja nie lubię długo pisać wolę pogadać na żywo f2f. Ona mnie  zagadywała. Porostu coś w niej ją blokuje jak robi się poważnie. Od dawna jest sama.

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:

Dzięki Julia i Adam ale teraz przekręcacie troche fakty nie znając wszystkich i jakoś nie potrafiąc czytać ze zrozumieniem.

Jakbyście przestali hejtować na forum a skupili się na czytaniu pisałem że rozmawiałem o niej z znajomym psychologiem , tak samo jak pisałem że ona naprawdę dużo dała z siebie na nawiązanie kontaktu. Dużo mówiła o sobie osobistych rzeczy. Wysyłała zdjęcia swoje . Itp.
Eksperci od stalkingu się znaleźli sorry słabe to było.

Cytuje Twoje słowa
1." A ze co 2-3  dni  odwiedzam ja w pracy tak na  3 minuty  gadu gadu i uciekam
więc  postanowiłem zrobić coś co wydawało   mi się  miłe powiedziałem ze czekam na nią bo  zaraz kończy prace a mam dziś czas żeby pogadać
ona po chwili napisała ze zły dzień bo się spieszy na termin. mowie ze 2 minuty  jak sie będzie zbierała wystarczą
po chwili napisała  jeszcze coś i mnie opierdoliła 
w sumie wyszła poł godziny później z pracy  innym wyjściem i   uciekła"

Aha czyli ona powiedziała "ze masz nie przychodzic do pracy,bo jest zajęta",a mimo tego przyszedles - no wcale nie jest to stalking big_smile. Sam fakt że kobieta musi kombinować i niestety też kłamać, żeby Ciebie nie spotkać też świadczy o stalkingu

2 "tylko spotkajmy się i poznajmy lepiej, chciałem dokończyć rozmowę bez osób trzecich, 2 minuty"

Chciałeś się lepiej poznać, tylko w 2 minuty? big_smile

3. "Kwiatów nie widziała bo były  w aucie  nie zrobił bym  jej cyrku z kwiatami  w pracy"

Przecież spotkanie miało trwać tylko 2 minuty zdążył byś się wyrobić z tymi kwiatami w 2 minuty czasu? big_smile

Ty masz jakiś problem interpretujesz i przekręcasz po swojemu , nigdzie nie pisze że ona powiedziała że mam nie przychodzić.
Normalnie rozmawialiśmy uśmiechał się itp.
Tak od mc gadamy . Spanikowała bo chciałem pogadać poważnie co robimy dalej , nie lubię gadać przez telefon poważnie. Nie wiesz jaka jest cała sytuacja co ona mówiła wcześnie co chce. Interpretujesz swoimi kompleksami. Wyciągasz coś z kontekstu i stawiasz jako fakty. Słabe

"ona po chwili napisała ze ma zły dzień bo się spieszy na termin" to Ty masz problem ,skoro nie rozumiesz co ta wiadomość oznacza.  Nie musiała Tobie napisać wprost "Nie przychodz". Każdy jeden po takiej wiadomości, by się tego domyślił .

Odp: przedziwne zachowanie
Julia life in UK napisał/a:
kreatywny_wariat napisał/a:
Julia life in UK napisał/a:

Cytuje Twoje słowa
1." A ze co 2-3  dni  odwiedzam ja w pracy tak na  3 minuty  gadu gadu i uciekam
więc  postanowiłem zrobić coś co wydawało   mi się  miłe powiedziałem ze czekam na nią bo  zaraz kończy prace a mam dziś czas żeby pogadać
ona po chwili napisała ze zły dzień bo się spieszy na termin. mowie ze 2 minuty  jak sie będzie zbierała wystarczą
po chwili napisała  jeszcze coś i mnie opierdoliła 
w sumie wyszła poł godziny później z pracy  innym wyjściem i   uciekła"

Aha czyli ona powiedziała "ze masz nie przychodzic do pracy,bo jest zajęta",a mimo tego przyszedles - no wcale nie jest to stalking big_smile. Sam fakt że kobieta musi kombinować i niestety też kłamać, żeby Ciebie nie spotkać też świadczy o stalkingu

2 "tylko spotkajmy się i poznajmy lepiej, chciałem dokończyć rozmowę bez osób trzecich, 2 minuty"

Chciałeś się lepiej poznać, tylko w 2 minuty? big_smile

3. "Kwiatów nie widziała bo były  w aucie  nie zrobił bym  jej cyrku z kwiatami  w pracy"

Przecież spotkanie miało trwać tylko 2 minuty zdążył byś się wyrobić z tymi kwiatami w 2 minuty czasu? big_smile

Ty masz jakiś problem interpretujesz i przekręcasz po swojemu , nigdzie nie pisze że ona powiedziała że mam nie przychodzić.
Normalnie rozmawialiśmy uśmiechał się itp.
Tak od mc gadamy . Spanikowała bo chciałem pogadać poważnie co robimy dalej , nie lubię gadać przez telefon poważnie. Nie wiesz jaka jest cała sytuacja co ona mówiła wcześnie co chce. Interpretujesz swoimi kompleksami. Wyciągasz coś z kontekstu i stawiasz jako fakty. Słabe

"ona po chwili napisała ze ma zły dzień bo się spieszy na termin" to Ty masz problem ,skoro nie rozumiesz co ta wiadomość oznacza.  Nie musiała Tobie napisać wprost "Nie przychodz". Każdy jeden po takiej wiadomości, by się tego domyślił .

No widzisz ja się nie domyśliłem bo chwilę wcześniej z rozmowy wynikało co innego.


Dobra koniec tego nie ma sensu dalej pisać ty wiesz swoje ja wiem swoje . Nie robię nic czekam parę tygodni jak powiedział psycholog jeśli to przepracuję to się odezwie i sama spróbuję odnowić kontakt.

64

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:

Porostu coś w niej ją blokuje jak robi się poważnie. Od dawna jest sama.

No to chyba sprawa jasna. Czym bardziej bedziesz sie zblizal i staral tym wiekszy opor bedzie.  Chesz ludzi naprawiac?

65

Odp: przedziwne zachowanie
kreatywny_wariat napisał/a:

Dobra koniec tego nie ma sensu dalej pisać ty wiesz swoje ja wiem swoje . Nie robię nic czekam parę tygodni jak powiedział psycholog jeśli to przepracuję to się odezwie i sama spróbuję odnowić kontakt.

A skad informacja ze przepracuje? Cos mowila? Bo jak nie to nie przepracuje (statystycznie)

Posty [ 1 do 65 z 99 ]

Strony 1 2 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » przedziwne zachowanie

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024