Salomonka napisał/a:Tamiraa napisał/a:Być może Sumerowie przejęli sporo od wcześniejszych, nieznanych nam kultur.
Cześć Tamiraa, cieszę się że znowu Cię widzę.
Ja tez dlugo jej nie bylo
Właśnie, przychodzę, a tu ty
![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Zagadki religijne Sumerów
Strony Poprzednia 1 2 3 4
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Salomonka napisał/a:Tamiraa napisał/a:Być może Sumerowie przejęli sporo od wcześniejszych, nieznanych nam kultur.
Cześć Tamiraa, cieszę się że znowu Cię widzę.
Ja tez dlugo jej nie bylo
Właśnie, przychodzę, a tu ty
![]()
Julia life in UK napisał/a:Salomonka napisał/a:Cześć Tamiraa, cieszę się że znowu Cię widzę.
Ja tez dlugo jej nie bylo
Właśnie, przychodzę, a tu ty
![]()
![]()
No widzisz jaka niespodzianka ![]()
Tamiraa napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Ja tez dlugo jej nie bylo
Właśnie, przychodzę, a tu ty
![]()
![]()
No widzisz jaka niespodzianka
Zmieniasz nicki jak rękawiczki ![]()
Julia life in UK napisał/a:Tamiraa napisał/a:Właśnie, przychodzę, a tu ty
![]()
![]()
No widzisz jaka niespodzianka
Zmieniasz nicki jak rękawiczki
Musialam nie moglam wejsc na moj poprzedni pisalo,ze mam podac maila, a zapomnialam. W kazdym badz razie ja pisze,ze to jestem ja,kiedy zmieniam nick, a zmieniam bo musze ,a nie chcem
Ninurta - bóg czczony na początku jako bóg rolnictwa i uzdrawiania. Dopiero potem jego moc wzrosła. Stał się bogiem wojowników. Jego głównymi symbolami były siedzący ptak i pług." Wikipedia.
https://www.mesopotamiangods.com/wp-con … gon-II.jpg
PS Julia, jesteś jak bogowie Sumeru, którzy zmieniają imiona w zależności od czasu, okoliczności i miejsca ![]()
Ninurta - bóg czczony na początku jako bóg rolnictwa i uzdrawiania. Dopiero potem jego moc wzrosła. Stał się bogiem wojowników. Jego głównymi symbolami były siedzący ptak i pług." Wikipedia.
https://www.mesopotamiangods.com/wp-con … gon-II.jpg
PS Julia, jesteś jak bogowie Sumeru, którzy zmieniają imiona w zależności od czasu, okoliczności i miejsca
No ja musialam zmienic nick ![]()
Tamiraa napisał/a:Ninurta - bóg czczony na początku jako bóg rolnictwa i uzdrawiania. Dopiero potem jego moc wzrosła. Stał się bogiem wojowników. Jego głównymi symbolami były siedzący ptak i pług." Wikipedia.
https://www.mesopotamiangods.com/wp-con … gon-II.jpg
PS Julia, jesteś jak bogowie Sumeru, którzy zmieniają imiona w zależności od czasu, okoliczności i miejsca
No ja musialam zmienic nick
Oni też ![]()
Właśnie, przychodzę, a tu ty
![]()
![]()
Ja byłabym bardziej zaskoczona, gdyby Julki nie było. Od samego początku ma tu najwięcej do powiedzenia, w dodatku pod wszystkimi swoimi nickami.
Musialam nie moglam wejsc na moj poprzedni pisalo,ze mam podac maila, a zapomnialam. W kazdym badz razie ja pisze,ze to jestem ja,kiedy zmieniam nick, a zmieniam bo musze ,a nie chcem
Maila to tutaj chcą tylko podczas zakładania nowego konta, tak że tego... ![]()
Chciałabym napisać, Tamiro, że choć nie udzielam się w tym wątku, to z zainteresowaniem śledzę treści, które się pojawiają. Oczywiście te dotyczące Sumerów. Temat był mi niemal obcy, a dzięki Tobie pojawiła się ciekawość ![]()
Tamiraa napisał/a:Właśnie, przychodzę, a tu ty
![]()
![]()
Ja byłabym bardziej zaskoczona, gdyby Julki nie było. Od samego początku ma tu najwięcej do powiedzenia, w dodatku pod wszystkimi swoimi nickami.
Julia life in UK napisał/a:Musialam nie moglam wejsc na moj poprzedni pisalo,ze mam podac maila, a zapomnialam. W kazdym badz razie ja pisze,ze to jestem ja,kiedy zmieniam nick, a zmieniam bo musze ,a nie chcem
Maila to tutaj chcą tylko podczas zakładania nowego konta, tak że tego...
Chciałabym napisać, Tamiro, że choć nie udzielam się w tym wątku, to z zainteresowaniem śledzę treści, które się pojawiają. Oczywiście te dotyczące Sumerów. Temat był mi niemal obcy, a dzięki Tobie pojawiła się ciekawość
Dziękuję. Nie dotarłam jeszcze do wiadomości na temat tablic przeznaczenia, których zawartość i znaczenie są różnie interpretowane. Porównywane są nawet do drzewa dobrego i złego. W poemacie epickim Galgamesza Ninurta walczy z ptakiem Anzu (ten, który zabrał jego ojcu i ukrył w górach tablice przeznaczenia). Ninurtę nazwano wcześniej Ningrisu jako boga burzy wiosennej, orki i pługa. Jeśli zaś chodzi o ptaka Anzu, to przypomina mi żar ptaka z baśni. Był to potwór z głową lwa plujący na przemian wodą i ogniem. Uważano, że ruch jego skrzydeł wywołuje piaskowe burze.
https://upload.wikimedia.org/wikipedia/ … mdugud.jpg
Odświeżam temat. Otóż ostatnio trafiłam na wykład o aniołach. Anioł to posłaniec, pośrednik między Bogiem a ludźmi.
Sumeryjskie istoty duchowe często przedstawiano jako uskrzydlone postacie z ludzkimi twarzami, będące pośrednikami między bogami a ludźmi. Sumerowie wierzyli, że oprócz wielkich bogów panteonu (jak Anu, Enlil, Enki), każdy człowiek miał "osobistego boga", który służył jako niższy rangą pośrednik, zanosząc modlitwy zwykłych ludzi do wyższych bóstw.
Odświeżam temat. Otóż ostatnio trafiłam na wykład o aniołach. Anioł to posłaniec, pośrednik miedzy Bogiem a ludźmi.
Sumeryjskie istoty duchowe często przedstawiano jako uskrzydlone postacie z ludzkimi twarzami, będące pośrednikami między bogami a ludźmi. Sumerowie wierzyli, że oprócz wielkich bogów panteonu (jak Anu, Enlil, Enki), każdy człowiek miał "osobistego boga", który służył jako niższy rangą pośrednik, zanosząc modlitwy zwykłych ludzi do wyższych bóstw.
A to ciekawe, prawie jak anioł stróż
A to ciekawe, prawie jak anioł stróż
Piękniejsze są nasze wyobrażenia aniołów pomimo, że początkowo przedstawiani byli bez skrzydeł.
Sumeryjscy, jak przeczytałam, sumeryjski „anioł” (pośrednik) to najczęściej uskrzydlona, brodata postać o cechach orła, trzymająca w ręku przedmioty rytualne, która miała za zadanie przynieść cywilizację i wiedzę, a także chronić ludzi.
No, nareszcie dowiedziałam się szyszki przedstawiane na wizerunkach służyły do rytualnego oczyszczania, a wiaderka situla to pojemniki na wodę święconą. ![]()
W życiu bym nie pomyślała.
Julia life in UK napisał/a:A to ciekawe, prawie jak anioł stróż
Piękniejsze są nasze wyobrażenia aniołów pomimo, że początkowo przedstawiani byli bez skrzydeł.
Sumeryjscy, jak przeczytałam, sumeryjski „anioł” (pośrednik) to najczęściej uskrzydlona, brodata postać o cechach orła, trzymająca w ręku przedmioty rytualne, która miała za zadanie przynieść cywilizację i wiedzę, a także chronić ludzi.
No, nareszcie dowiedziałam się szyszki przedstawiane na wizerunkach służyły do rytualnego oczyszczania, a wiaderka situla to pojemniki na wodę święconą.
W życiu bym nie pomyślała.
O to ciekawe. Czasem warto poczytać o dawnych wierzeniach dla wiedzy
O to ciekawe. Czasem warto poczytać o dawnych wierzeniach dla wiedzy
Czasem tak, jednak mam trochę za mało źródeł.
Julia life in UK napisał/a:O to ciekawe. Czasem warto poczytać o dawnych wierzeniach dla wiedzy
Czasem tak, jednak mam trochę za mało źródeł.
Pewnie jakieś książki można kupić o tym
Julia life in UK napisał/a:A to ciekawe, prawie jak anioł stróż
Piękniejsze są nasze wyobrażenia aniołów pomimo, że początkowo przedstawiani byli bez skrzydeł.
Sumeryjscy, jak przeczytałam, sumeryjski „anioł” (pośrednik) to najczęściej uskrzydlona, brodata postać o cechach orła, trzymająca w ręku przedmioty rytualne, która miała za zadanie przynieść cywilizację i wiedzę, a także chronić ludzi.
No, nareszcie dowiedziałam się szyszki przedstawiane na wizerunkach służyły do rytualnego oczyszczania, a wiaderka situla to pojemniki na wodę święconą.
W życiu bym nie pomyślała.
Fajnie że odświeżyłaś temat.
Co do szyszek... Jakoś n ie chce mi się wierzyć, że teraz nagle kogoś olśniło do czego służą, choć przez kilka tysiącleci nikt nic o tym nie wiedzial.
Te wiaderka na wodę święconą, to mają być te "torebki"?
Załóżmy że racja, wiaderka na wodę święconą. Tylko wciąż pozostaje zagadką, dlaczego bogowie ze wszystkich stron świata, z Indii, Ameryki (Majowie), z Mezopotamii mają identyczne te torebki/wiaderka. Przecież tysiące lat ci ludzie się ze sobą nie kontaktowali (podobno), więc skąd taka zgodność między nimi co do tej rzeczy? Dziwne. Różne "odkrycia" w tym temacie jakoś do mnie nie przemawiają, są po prostu niewiarygodne.
Jeszcze sprawa aniołów ![]()
Pamiętasz, że w Biblii aniołowie nie posiadali skrzydeł, wyglądali jak zwykli ludzie, śmiertelnicy. Choćby sprawa Lota i Sodomy i Gomory. Bóg posłał aniołów aby znaleźli iluś tam ludzi pobożnych, to nie ześle ognia na te dwa miasta. Aniołowie zagościli do domu Lota, a on ich w pierwszej chwili nie poznał, nie wiedział z kim rozmawia, bo wyglądali jak zwykli ludzie.
Skrzydła aniołom dorobili chrześcijanie, zwłaszcza w sztuce sakralnej i tak już zostało.
Pamiętam jedną wypowiedź o człowieku który umierał i ciągle przy nim czuwał ktoś z rodziny. Kiedyś zastano przy tym umierającym czlowieku młodego mężczyznę, który nie mógł się dostać na salę przez nikogo nie zauważony. Ten umierający nagle się rozpogodzil, jakby ustały mu wszelkie bóle, uśmiechnął się i zmarł, a ten młody mężczyzna po prostu zniknął i nikt nie umiał powiedzieć gdzie się podział, bo nawet kamery na korytarzu szpitala nie zarejestrowaly nikogo takiego. Rodzina uznała że to był anioł, który przyszedl aby pomóc przejść na drugą stronę ich umierającemu członkowi rodziny. Nie mial skrzydeł ani nic takiego, był tylko niezwykle spokojny, jasny i piękny. Tak twiedziła rodzina, a ja tylko powtarzam co zapamiętałam z ich opowieści.
Tamiraa napisał/a:Julia life in UK napisał/a:A to ciekawe, prawie jak anioł stróż
Piękniejsze są nasze wyobrażenia aniołów pomimo, że początkowo przedstawiani byli bez skrzydeł.
Sumeryjscy, jak przeczytałam, sumeryjski „anioł” (pośrednik) to najczęściej uskrzydlona, brodata postać o cechach orła, trzymająca w ręku przedmioty rytualne, która miała za zadanie przynieść cywilizację i wiedzę, a także chronić ludzi.
No, nareszcie dowiedziałam się szyszki przedstawiane na wizerunkach służyły do rytualnego oczyszczania, a wiaderka situla to pojemniki na wodę święconą.
W życiu bym nie pomyślała.Fajnie że odświeżyłaś temat.
Co do szyszek... Jakoś n ie chce mi się wierzyć, że teraz nagle kogoś olśniło do czego służą, choć przez kilka tysiącleci nikt nic o tym nie wiedzial.Te wiaderka na wodę święconą, to mają być te "torebki"?
Załóżmy że racja, wiaderka na wodę święconą. Tylko wciąż pozostaje zagadką, dlaczego bogowie ze wszystkich stron świata, z Indii, Ameryki (Majowie), z Mezopotamii mają identyczne te torebki/wiaderka. Przecież tysiące lat ci ludzie się ze sobą nie kontaktowali (podobno), więc skąd taka zgodność między nimi co do tej rzeczy? Dziwne. Różne "odkrycia" w tym temacie jakoś do mnie nie przemawiają, są po prostu niewiarygodne.Jeszcze sprawa aniołów
Pamiętasz, że w Biblii aniołowie nie posiadali skrzydeł, wyglądali jak zwykli ludzie, śmiertelnicy. Choćby sprawa Lota i Sodomy i Gomory. Bóg posłał aniołów aby znaleźli iluś tam ludzi pobożnych, to nie ześle ognia na te dwa miasta. Aniołowie zagościli do domu Lota, a on ich w pierwszej chwili nie poznał, nie wiedział z kim rozmawia, bo wyglądali jak zwykli ludzie.
Skrzydła aniołom dorobili chrześcijanie, zwłaszcza w sztuce sakralnej i tak już zostało.
Pamiętam jedną wypowiedź o człowieku który umierał i ciągle przy nim czuwał ktoś z rodziny. Kiedyś zastano przy tym umierającym czlowieku młodego mężczyznę, który nie mógł się dostać na salę przez nikogo nie zauważony. Ten umierający nagle się rozpogodzil, jakby ustały mu wszelkie bóle, uśmiechnął się i zmarł, a ten młody mężczyzna po prostu zniknął i nikt nie umiał powiedzieć gdzie się podział, bo nawet kamery na korytarzu szpitala nie zarejestrowaly nikogo takiego. Rodzina uznała że to był anioł, który przyszedl aby pomóc przejść na drugą stronę ich umierającemu członkowi rodziny. Nie mial skrzydeł ani nic takiego, był tylko niezwykle spokojny, jasny i piękny. Tak twiedziła rodzina, a ja tylko powtarzam co zapamiętałam z ich opowieści.
Aniołowie mają skrzydła w Niebie. Natomiast na czas zejścia na ziemię mogli się zamienić w ludzi tymczasowo dlatego nie mieli tymczasowo skrzydeł-tak też mogło być
[
Aniołowie mają skrzydła w Niebie. Natomiast na czas zejścia na ziemię mogli się zamienić w ludzi tymczasowo dlatego nie mieli tymczasowo skrzydeł-tak też mogło być
A po co aniołom skrzydła w niebie? Są istotami duchowymi, nie potrzebują skrzydeł. To tylko ludzka wyobraźnia dorobiła im skrzydła, bo człowiek nie umie sobie wytłumaczyć ich mocy w przemieszczaniu się oraz ich duchowej potęgi. Muszą być zatem bardzo różne od ludzi, dlatego na obrazach posiadają skrzydła, choć w rzeczywistości ich nie potrzebują.
Pełna zgoda. Kiedyś obrazy typu aniołowie ze skrzydłami czy archaniołowie z mieczami walczący z siłami zła bardziej przemawiały do ludzi. Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność.
Piramidy w Egipcie czy zigguraty w Mezopotamii można jeszcze powiązać ze sobą. Tymczasem jak połączyć z tym piramidy Majów czy Azteków? Póki co pytanie to pozostaje bez odpowiedzi. Niektórzy naukowcy snują teorie związane z wędrówką ludów, które trafiły na amerykański kontynent przez obecną Cieśninę Beringa. Jak na razie brak jest dowodów stricte naukowych, które poparłyby tą teorię.
Julia life in UK napisał/a:[
Aniołowie mają skrzydła w Niebie. Natomiast na czas zejścia na ziemię mogli się zamienić w ludzi tymczasowo dlatego nie mieli tymczasowo skrzydeł-tak też mogło byćA po co aniołom skrzydła w niebie? Są istotami duchowymi, nie potrzebują skrzydeł. To tylko ludzka wyobraźnia dorobiła im skrzydła, bo człowiek nie umie sobie wytłumaczyć ich mocy w przemieszczaniu się oraz ich duchowej potęgi. Muszą być zatem bardzo różne od ludzi, dlatego na obrazach posiadają skrzydła, choć w rzeczywistości ich nie potrzebują.
Bo anioły mogą mieć skrzydła duchowe w sensie,że bardziej przezroczyste
Salomonka napisał/a:Julia life in UK napisał/a:[
Aniołowie mają skrzydła w Niebie. Natomiast na czas zejścia na ziemię mogli się zamienić w ludzi tymczasowo dlatego nie mieli tymczasowo skrzydeł-tak też mogło byćA po co aniołom skrzydła w niebie? Są istotami duchowymi, nie potrzebują skrzydeł. To tylko ludzka wyobraźnia dorobiła im skrzydła, bo człowiek nie umie sobie wytłumaczyć ich mocy w przemieszczaniu się oraz ich duchowej potęgi. Muszą być zatem bardzo różne od ludzi, dlatego na obrazach posiadają skrzydła, choć w rzeczywistości ich nie potrzebują.
Bo anioły mogą mieć skrzydła duchowe w sensie,że bardziej przezroczyste
![]()
Julka, jak ty już coś palniesz.. ![]()
Julia life in UK napisał/a:Salomonka napisał/a:A po co aniołom skrzydła w niebie? Są istotami duchowymi, nie potrzebują skrzydeł. To tylko ludzka wyobraźnia dorobiła im skrzydła, bo człowiek nie umie sobie wytłumaczyć ich mocy w przemieszczaniu się oraz ich duchowej potęgi. Muszą być zatem bardzo różne od ludzi, dlatego na obrazach posiadają skrzydła, choć w rzeczywistości ich nie potrzebują.
Bo anioły mogą mieć skrzydła duchowe w sensie,że bardziej przezroczyste
Julka, jak ty już coś palniesz..
ale moze tak byc
Te wiaderka na wodę święconą, to mają być te "torebki"?
Załóżmy że racja, wiaderka na wodę święconą. Tylko wciąż pozostaje zagadką, dlaczego bogowie ze wszystkich stron świata, z Indii, Ameryki (Majowie), z Mezopotamii mają identyczne te torebki/wiaderka. Przecież tysiące lat ci ludzie się ze sobą nie kontaktowali (podobno), więc skąd taka zgodność między nimi co do tej rzeczy? Dziwne. Różne "odkrycia" w tym temacie jakoś do mnie nie przemawiają, są po prostu niewiarygodne.Jeszcze sprawa aniołów
Pamiętasz, że w Biblii aniołowie nie posiadali skrzydeł, wyglądali jak zwykli ludzie, śmiertelnicy. Choćby sprawa Lota i Sodomy i Gomory. Bóg posłał aniołów aby znaleźli iluś tam ludzi pobożnych, to nie ześle ognia na te dwa miasta. Aniołowie zagościli do domu Lota, a on ich w pierwszej chwili nie poznał, nie wiedział z kim rozmawia, bo wyglądali jak zwykli ludzie.
Skrzydła aniołom dorobili chrześcijanie, zwłaszcza w sztuce sakralnej i tak już zostało.
Pamiętam jedną wypowiedź o człowieku który umierał i ciągle przy nim czuwał ktoś z rodziny. Kiedyś zastano przy tym umierającym czlowieku młodego mężczyznę, który nie mógł się dostać na salę przez nikogo nie zauważony. Ten umierający nagle się rozpogodzil, jakby ustały mu wszelkie bóle, uśmiechnął się i zmarł, a ten młody mężczyzna po prostu zniknął i nikt nie umiał powiedzieć gdzie się podział, bo nawet kamery na korytarzu szpitala nie zarejestrowaly nikogo takiego. Rodzina uznała że to był anioł, który przyszedl aby pomóc przejść na drugą stronę ich umierającemu członkowi rodziny. Nie mial skrzydeł ani nic takiego, był tylko niezwykle spokojny, jasny i piękny. Tak twiedziła rodzina, a ja tylko powtarzam co zapamiętałam z ich opowieści.
Na tym wykładzie o aniołach ksiądz nam tłumaczył, że religie się przenikają, stąd powtarzające się elementy w różnych kulturach i religiach z całego prawie świata. A te "torebki" tłumaczyła mi AI, więc specjalnie nie wierzę, ale na pewno jakaś magia tam musiała się znajdować - tłumaczyła na polski, więc oczywiście woda święcona, ciekawe jakby to było w niemieckim albo angielskim.
Tak, wyobrażenia aniołów ze skrzydłami pokrywały się w czasie gdy Biblię zaczęto tłumaczyć z hebrajskiego na grecki. Właśnie podany był ten przykład, bo to aniołowie kazali całej rodzinie uciekać z Sodomy.
Aniołem bywa zwykły człowiek, który jest posłańcem od Boga. Natomiast nie pamiętam już kto tak pięknie ujął, że każdy człowiek to posłaniec na Ziemi, który zapomniał co miał przekazać ![]()
Pełna zgoda. Kiedyś obrazy typu aniołowie ze skrzydłami czy archaniołowie z mieczami walczący z siłami zła bardziej przemawiały do ludzi. Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność.
Piramidy w Egipcie czy zigguraty w Mezopotamii można jeszcze powiązać ze sobą. Tymczasem jak połączyć z tym piramidy Majów czy Azteków? Póki co pytanie to pozostaje bez odpowiedzi. Niektórzy naukowcy snują teorie związane z wędrówką ludów, które trafiły na amerykański kontynent przez obecną Cieśninę Beringa. Jak na razie brak jest dowodów stricte naukowych, które poparłyby tą teorię.
O właśnie
A Göbekli Tepe? Na tych wspaniałych monumentach uwieczniono motywy zwierzęce, oraz ludzkie ....z torebkami w dłoniach.
Są to rzeźby sprzed 12 tysięcy lat, czyli tysiące lat zanim powstała cywilizacja Sumerów, piramidy w Egipcie, o Mezoameryce nie wspominając. Podobno (według naukowców) na kontynencie europejskim wtedy ludzie ganiali się z maczugami i mieszkali w jaskiniach, a tu taki dzonk.. Wybudowali świątynię, której dzisiejsi naukowcy nie potrafią rozgryżć, choć bardzo się starają.
Ludzkość ma jeszcze wiele tajemnic i nic nie wskazuje na to, aby choć jakąś ich część tzw. naukowcy rozszyfrowali do końca, przynajmniej nie szybko.
Salomonka napisał/a:Julia life in UK napisał/a:Bo anioły mogą mieć skrzydła duchowe w sensie,że bardziej przezroczyste
Julka, jak ty już coś palniesz..
ale moze tak byc
Teologicznie rzecz ujmując anioły nie mają ciała tylko przybierają na czas pobytu na Ziemi postać ludzką. Są niezwykle inteligentne i silne, ale głoszą przekaz nadany im od Boga.
Alessandro napisał/a:Pełna zgoda. Kiedyś obrazy typu aniołowie ze skrzydłami czy archaniołowie z mieczami walczący z siłami zła bardziej przemawiały do ludzi. Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność.
Piramidy w Egipcie czy zigguraty w Mezopotamii można jeszcze powiązać ze sobą. Tymczasem jak połączyć z tym piramidy Majów czy Azteków? Póki co pytanie to pozostaje bez odpowiedzi. Niektórzy naukowcy snują teorie związane z wędrówką ludów, które trafiły na amerykański kontynent przez obecną Cieśninę Beringa. Jak na razie brak jest dowodów stricte naukowych, które poparłyby tą teorię.O właśnie
A Göbekli Tepe? Na tych wspaniałych monumentach uwieczniono motywy zwierzęce, oraz ludzkie ....z torebkami w dłoniach.
Są to rzeźby sprzed 12 tysięcy lat, czyli tysiące lat zanim powstała cywilizacja Sumerów, piramidy w Egipcie, o Mezoameryce nie wspominając. Podobno (według naukowców) na kontynencie europejskim wtedy ludzie ganiali się z maczugami i mieszkali w jaskiniach, a tu taki dzonk.. Wybudowali świątynię, której dzisiejsi naukowcy nie potrafią rozgryżć, choć bardzo się starają.Ludzkość ma jeszcze wiele tajemnic i nic nie wskazuje na to, aby choć jakąś ich część tzw. naukowcy rozszyfrowali do końca, przynajmniej nie szybko.
Dawne cywilizacje mogą zostać wcale nie odkryte, Było ich dużo więcej i z jakiegoś powodu ginęły.
Salomonka napisał/a:Alessandro napisał/a:Pełna zgoda. Kiedyś obrazy typu aniołowie ze skrzydłami czy archaniołowie z mieczami walczący z siłami zła bardziej przemawiały do ludzi. Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność.
Piramidy w Egipcie czy zigguraty w Mezopotamii można jeszcze powiązać ze sobą. Tymczasem jak połączyć z tym piramidy Majów czy Azteków? Póki co pytanie to pozostaje bez odpowiedzi. Niektórzy naukowcy snują teorie związane z wędrówką ludów, które trafiły na amerykański kontynent przez obecną Cieśninę Beringa. Jak na razie brak jest dowodów stricte naukowych, które poparłyby tą teorię.O właśnie
A Göbekli Tepe? Na tych wspaniałych monumentach uwieczniono motywy zwierzęce, oraz ludzkie ....z torebkami w dłoniach.
Są to rzeźby sprzed 12 tysięcy lat, czyli tysiące lat zanim powstała cywilizacja Sumerów, piramidy w Egipcie, o Mezoameryce nie wspominając. Podobno (według naukowców) na kontynencie europejskim wtedy ludzie ganiali się z maczugami i mieszkali w jaskiniach, a tu taki dzonk.. Wybudowali świątynię, której dzisiejsi naukowcy nie potrafią rozgryżć, choć bardzo się starają.Ludzkość ma jeszcze wiele tajemnic i nic nie wskazuje na to, aby choć jakąś ich część tzw. naukowcy rozszyfrowali do końca, przynajmniej nie szybko.
Dawne cywilizacje mogą zostać wcale nie odkryte, Było ich dużo więcej i z jakiegoś powodu ginęły.
To jak bylo ich coraz wiecej i zginely to skad wiadomo,że byly? ![]()
Salomonka napisał/a:Alessandro napisał/a:Pełna zgoda. Kiedyś obrazy typu aniołowie ze skrzydłami czy archaniołowie z mieczami walczący z siłami zła bardziej przemawiały do ludzi. Takie przykłady można mnożyć w nieskończoność.
Piramidy w Egipcie czy zigguraty w Mezopotamii można jeszcze powiązać ze sobą. Tymczasem jak połączyć z tym piramidy Majów czy Azteków? Póki co pytanie to pozostaje bez odpowiedzi. Niektórzy naukowcy snują teorie związane z wędrówką ludów, które trafiły na amerykański kontynent przez obecną Cieśninę Beringa. Jak na razie brak jest dowodów stricte naukowych, które poparłyby tą teorię.O właśnie
A Göbekli Tepe? Na tych wspaniałych monumentach uwieczniono motywy zwierzęce, oraz ludzkie ....z torebkami w dłoniach.
Są to rzeźby sprzed 12 tysięcy lat, czyli tysiące lat zanim powstała cywilizacja Sumerów, piramidy w Egipcie, o Mezoameryce nie wspominając. Podobno (według naukowców) na kontynencie europejskim wtedy ludzie ganiali się z maczugami i mieszkali w jaskiniach, a tu taki dzonk.. Wybudowali świątynię, której dzisiejsi naukowcy nie potrafią rozgryżć, choć bardzo się starają.Ludzkość ma jeszcze wiele tajemnic i nic nie wskazuje na to, aby choć jakąś ich część tzw. naukowcy rozszyfrowali do końca, przynajmniej nie szybko.
Dawne cywilizacje mogą zostać wcale nie odkryte, Było ich dużo więcej i z jakiegoś powodu ginęły.
To jest możliwe. Chociażby podziemne miasto Derinkuyu. Nasi wspaniali naukowcy oszacowali, że zostało zbudowane 12 tysięcy lat temu, ale kto tak naprawdę wie? Kamienia nie da się datować metodą węglową, a jeśli nawet znaleziono jakieś szczątki w tym mieście, to kto może być pewien, że to pochodzi dokładnie z czasu budowy tego miasta?
Miasto mogło chronić ok. 20.000 ludzi wraz z bydłem zapasami, bronią. Tylko po co ludzie tysiące lat temu, choć podobno mieszkali w tym czasie w jaskiniach, wybudowali to podziemne miasto?
Tajemnic jest znacznie więcej. Do tej pory zbadano około 20 podziemnych poziomów Derinkuyu, ale zwiedzać można tylko osiem.
Kto zadał sobie tyle trudu, żeby zbudować tę aglomerację pod ziemią, w czasie gdy podobno ludzie nawet chaty z trzciny nie potrafili wybudować? Kogo tak bardzo bał się ten lud, że schronił się przed tym pod ziemią?
Zagadka.
To jak bylo ich coraz wiecej i zginely to skad wiadomo,że byly?
Mogło ich być więcej, tak przypuszczano. A dlaczego? Bo naukowcy wciąż odkrywają coś nowego.
To jest możliwe. Chociażby podziemne miasto Derinkuyu. Nasi wspaniali naukowcy oszacowali, że zostało zbudowane 12 tysięcy lat temu, ale kto tak naprawdę wie? Kamienia nie da się datować metodą węglową, a jeśli nawet znaleziono jakieś szczątki w tym mieście, to kto może być pewien, że to pochodzi dokładnie z czasu budowy tego miasta?
Miasto mogło chronić ok. 20.000 ludzi wraz z bydłem zapasami, bronią. Tylko po co ludzie tysiące lat temu, choć podobno mieszkali w tym czasie w jaskiniach, wybudowali to podziemne miasto?
Tajemnic jest znacznie więcej. Do tej pory zbadano około 20 podziemnych poziomów Derinkuyu, ale zwiedzać można tylko osiem.Kto zadał sobie tyle trudu, żeby zbudować tę aglomerację pod ziemią, w czasie gdy podobno ludzie nawet chaty z trzciny nie potrafili wybudować? Kogo tak bardzo bał się ten lud, że schronił się przed tym pod ziemią?
Zagadka.
Derinkuyu jest przepiękne. Prawdziwe podziemne miasto.
To jest możliwe. Chociażby podziemne miasto Derinkuyu. Nasi wspaniali naukowcy oszacowali, że zostało zbudowane 12 tysięcy lat temu, ale kto tak naprawdę wie? Kamienia nie da się datować metodą węglową, a jeśli nawet znaleziono jakieś szczątki w tym mieście, to kto może być pewien, że to pochodzi dokładnie z czasu budowy tego miasta?
Miasto mogło chronić ok. 20.000 ludzi wraz z bydłem zapasami, bronią. Tylko po co ludzie tysiące lat temu, choć podobno mieszkali w tym czasie w jaskiniach, wybudowali to podziemne miasto?
Tajemnic jest znacznie więcej. Do tej pory zbadano około 20 podziemnych poziomów Derinkuyu, ale zwiedzać można tylko osiem.Kto zadał sobie tyle trudu, żeby zbudować tę aglomerację pod ziemią, w czasie gdy podobno ludzie nawet chaty z trzciny nie potrafili wybudować? Kogo tak bardzo bał się ten lud, że schronił się przed tym pod ziemią?
Zagadka.
Derinkuyu jest przepiękne. Prawdziwe podziemne miasto.
Byłaś tam? Jak to wygląda?
To jest możliwe. Chociażby podziemne miasto Derinkuyu. Nasi wspaniali naukowcy oszacowali, że zostało zbudowane 12 tysięcy lat temu, ale kto tak naprawdę wie? Kamienia nie da się datować metodą węglową, a jeśli nawet znaleziono jakieś szczątki w tym mieście, to kto może być pewien, że to pochodzi dokładnie z czasu budowy tego miasta?
Miasto mogło chronić ok. 20.000 ludzi wraz z bydłem zapasami, bronią. Tylko po co ludzie tysiące lat temu, choć podobno mieszkali w tym czasie w jaskiniach, wybudowali to podziemne miasto?
Tajemnic jest znacznie więcej. Do tej pory zbadano około 20 podziemnych poziomów Derinkuyu, ale zwiedzać można tylko osiem.Kto zadał sobie tyle trudu, żeby zbudować tę aglomerację pod ziemią, w czasie gdy podobno ludzie nawet chaty z trzciny nie potrafili wybudować? Kogo tak bardzo bał się ten lud, że schronił się przed tym pod ziemią?
Zagadka.
Derinkuyu jest przepiękne. Prawdziwe podziemne miasto.
To fakt. Zostało okryte w 1963 roku i natychmiast przypomina mi się taka niby przygoda, albo lepiej; Legenda, odkrytego tajemniczego miasta w Ameryce Południowej. Podobno (bo nikt dotąd tych rewelacji nie potwierdził), że istnieje gdzieś podziemne miasto do którego dostęp jest tylko pod wodą, trzeba przepłynąć pod skałami ok. 300m, żeby się do niego dostać. W tym podziemnym mieście wszystko jest ze złota i wszystko nienaruszone od wielu tysięcy lat. Człowiek który odkrył to miasto, zorganizował ekspedycję naukową, ale niestety zmarł, zanim ona wyruszyła. Do dziś dnia nie wiadomo, czy to była tylko legenda, czy jednak coś w niej jest.
Następna zagadka do rozwiązania, jest ktoś chętny? ![]()
Tamiraa napisał/a:To jest możliwe. Chociażby podziemne miasto Derinkuyu. Nasi wspaniali naukowcy oszacowali, że zostało zbudowane 12 tysięcy lat temu, ale kto tak naprawdę wie? Kamienia nie da się datować metodą węglową, a jeśli nawet znaleziono jakieś szczątki w tym mieście, to kto może być pewien, że to pochodzi dokładnie z czasu budowy tego miasta?
Miasto mogło chronić ok. 20.000 ludzi wraz z bydłem zapasami, bronią. Tylko po co ludzie tysiące lat temu, choć podobno mieszkali w tym czasie w jaskiniach, wybudowali to podziemne miasto?
Tajemnic jest znacznie więcej. Do tej pory zbadano około 20 podziemnych poziomów Derinkuyu, ale zwiedzać można tylko osiem.Kto zadał sobie tyle trudu, żeby zbudować tę aglomerację pod ziemią, w czasie gdy podobno ludzie nawet chaty z trzciny nie potrafili wybudować? Kogo tak bardzo bał się ten lud, że schronił się przed tym pod ziemią?
Zagadka.
Derinkuyu jest przepiękne. Prawdziwe podziemne miasto.
To fakt. Zostało okryte w 1963 roku i natychmiast przypomina mi się taka niby przygoda, albo lepiej; Legenda, odkrytego tajemniczego miasta w Ameryce Południowej. Podobno (bo nikt dotąd tych rewelacji nie potwierdził), że istnieje gdzieś podziemne miasto do którego dostęp jest tylko pod wodą, trzeba przepłynąć pod skałami ok. 300m, żeby się do niego dostać. W tym podziemnym mieście wszystko jest ze złota i wszystko nienaruszone od wielu tysięcy lat. Człowiek który odkrył to miasto, zorganizował ekspedycję naukową, ale niestety zmarł, zanim ona wyruszyła. Do dziś dnia nie wiadomo, czy to była tylko legenda, czy jednak coś w niej jest.
Następna zagadka do rozwiązania, jest ktoś chętny?
Jejku to.musi pięknie wyglądać ja bym.tam chciała podróżować
Powrócę do tajemniczych torebek tutaj nazwanych kapsułami Sumerów. Otóż znów przeczytałam, że zawierają gliniane tabliczki. Z szyszkami też skomplikowana sprawa, bo choc wiadomo, że służyły w celach religijnych, to są różne hipotezy na ten temat.
Strony Poprzednia 1 2 3 4
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Zagadki religijne Sumerów
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024