Adusia ja tylko Elmex używam.
--------
Cieszę się, że jutro jest wolne!
Mam w planach prace porządkowe w domu.
Dużo prac! Od rana można będzie zacząć i nikt nie
będzie przeszkadzał.
Cyferuś,
Elmex - może kiedyś wypróbuję.
Na razie wracam do "moich" MERIDOL i LACALUT.
=====
Emmi,
wzruszające słowa o naszej przyjaźni... pięknie potrafisz o TYM powiedzieć...
Hej dziewczyny dzis bylam w szpitalu na sciaganiu szwów. Chirurg powiedzial "że noga goi sie idealnie"
I jestesm dumna z siebie,bo sama przygotowuje salon do remontu
Upal dzis u mnie
Julcia, dobre wieści przynosisz.
Bardzo się cieszę, że zdrowie wraca do normy.
U nas ponoć jutro ma smalić.
850 2026-08-14 18:58:37 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-14 19:07:58)
A myśmy z dużego parku wróciły.
Bardzo fajnie tam. Park z bardzo dużym akwenem wodnym i wieloma atrakcjami.
Dziewczynki szczęśliwe - wyszalały się do woli.
Aaa... i jeszcze w parku jest filia naszej doskonałej cukierni... poszłyśmy sobie na lody... pyszności...
Pannice buszowały, a ja sobie spokojnie na ławeczkach siedziałam. Pobliska woda dawała fajne orzeźwienie. Dobrze mi się tam oddychało.
B. nie pojechała z nami, bo remontu jeszcze doglądała.
Prace przy nowej podłodze i odnowionych ścianach w zasadzie skończone. Meble przyjadą we środę.
Dzisiaj obiad obie gotowałyśmy w mojej kuchni. Miło było.
No, jeszcze równo godzina i wakacje u dziadków dobiegną końca.
=====
Jula,
noga Twoja pięknie się goi, miło mi to słyszeć. Mam nadzieję, że Twoje samopoczucie też coraz lepsze.
Tak z dnia na dzień jest coraz lepiej i wraca mi energia. Mogę w końcu realizować swoje zyciowe cele ![]()
Dzień dobry.
Przyjemnego i radosnego 15 sierpnia ![]()
Dobrego dnia Wszystkim.
854 2026-08-15 09:26:34 Ostatnio edytowany przez Emix (2026-08-15 09:27:28)
Witajcie ![]()
Cyferko, a co tak wcześnie wstałaś? Aż tak Ci było śpieszno do spraw porządkowych?
Adi, śliczny nasz poranny bufecik ![]()
Julka, bardzo się cieszę, że idzie ku dobremu i coraz lepiej się czujesz. Odśwież Discord i chodź tam do nas.
Adi, myślę sobie, że odkurzacz aż tak nie hałasuje, aby się powstrzymywać
.
Hej.
Witajcie.
Piszę z telefonu, a tu bufetu nie wstawię ![]()
Adusia pięknie przywitałaś dzień.
-----------
Emmi jeszcze nie zaczęłam spraw porządkowych, hahaha, raczej pielęgnacyjne.
Obudziłam się wcześnie.
Kawa była w łóżeczku...cudownie.
Książkę poczytałam, wciągnęła mnie bardzo, już od pierwszej strony.
"Siedem sióstr" Lucinda Riley
-----
Przespałyście nockę?
Jak samopoczucie?
Aduś masz pierwszy dzień wakacji dla seniorów:)
858 2026-08-15 10:11:38 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-15 10:36:04)
Kobitki,
życie w blokach i świąteczne sprzątanie/pranie nie jest mile, przez niektórych sąsiadów, odbierane.
Wiem coś o tym...
A wczorajsza wyprowadzka naszej Maniuty trochę bałaganu domowego zrobiła.
Ach, żebyście widziały ILE PRZERÓŻNYCH RZECZY ona przez te dwa miesiące u nas miała!
Zięć, Mania i jej dwie koleżanki dwa razy z wielką walizą, torbami turystycznymi i różnymi pakunkami do samochodu schodzili.
A ile łez się przy pożegnaniu wylało. No i tym razem nie tylko Mani i moich. Płakały, i to bardzo, również dwie jej koleżanki.
Na koniec Mniuta ogłosiła, że były to wakacje jej życia. A w przyszłym roku nawet nie chce słyszeć o żadnych wczasach i obozach - całe wakacje u dziadeczków...!!
Niby to bardzo miłe podsumowanie pobytu, ale ja bym chyba osiwiała do reszty.
![]()
-Tymczasowo sprzątanie odłożyłam na jakieś bliżej niesprecyzowanie później...
Wyjęłam (po raz pierwszy!) moją keratynową odżywkę...
Nałożyłam ją na paznokcie i robię sobie małe SPA...
Nie ma głupich, robota nie ucieknie, a zmęczonej babci też się coś od życia należy...
Adusia.
Mania będzie miała piękne wspomnienia.
Takie dziadunie to największy skarb dziecka.
To masz teraz luzik?
Trzeba przyzwyczaić się do nowego.
Wnuczka B zostaje jeszcze u babci?
---------
Piękna, letnia pogoda.
Chyba odłożę te porządki ![]()
Emek namawia na krótką wycieczkę.
Najpierw wizyta u mamy, potem zobaczymy.
Pa.
860 2026-08-15 10:32:55 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-15 13:24:34)
Cyferuś,
no co Ty, wnuczka B, gdy Mani nie ma, to i ona natychmiast wraca do siebie.
Bez koleżanki pobyt u dziadków nie jest dla niej żadną atrakcją.
Dziewczynki tak się zżyły, że mówią o sobie siostry.
Świetnie, że odkładasz sprzątanie!
Ty odpoczywać będziesz na małym wyjeździe, a ja w małym SPA domowym.
861 2026-08-15 10:47:33 Ostatnio edytowany przez lenifa (2026-08-15 10:49:06)
To piękne jak dzieci mówią że coś jest najpiękniejsze, Moja wnusia tak powiedziała do mnie jak byliśmy tylko jeden dzień w mojej rodzinnej wsi, że to najpiękniejsze miejsce w jakim była.
Adi, a ta trzecia dziewczynka? To też wnuczka? Nie pamiętam. Kochana odpoczywaj.
Emmi,
ta trzecia dziewczynka jest córką naszych nowych sąsiadów z samej góry. Wprowadzili się w tym roku, więc to jej pierwsze wakacje tutaj.
864 2026-08-15 18:54:59 Ostatnio edytowany przez Emix (2026-08-15 18:55:37)
Adi, czyli dobrze mi się wydawało, że ona tu na stałe. Pytam, bo jak pojechała Mania, to wnuczka twojej sąsiadki miałaby nadal rówieśniczkę do towarzystwa, gdyby chciały?
Emmi,
widocznie wnuczka B bardziej z Manią zaprzyjaźniona i z tego powodu wolała wrócić do swojego domu.
Maniuta i L znają się przez ich całe życie, a dziewczynka z góry mieszka tu dopiero od pół roku. Jest więc duża różnica w relacjach.
Witajcie ![]()
Adi, Masz rację znają się krócej, ale czasami ,,szybko" przyjaźń wskoczy. Nowa sąsiadeczka na pewno miała przemiły start z Waszymi wnusiami.
Hej dziewczyny dzis niedziela,wiec mam wolne od prac remontowych
Co dzis planujecie?
868 2026-08-16 09:10:03 Ostatnio edytowany przez Cyferkaa (2026-08-16 09:12:38)
Dzień dobry
Napisałam dużo więcej, a wysłano tylko jedno zdanie.
Szkoda
Jula niedziela!
Mam drugi dzień wolny pod rząd, rzadko to się zdarza.
Cyferkaa korzystaj zatem z wolnego dnia ![]()
No właśnie... ten sam problem miała Imegan z wpisami.
Zapraszam na D, tam już poranne napoje czekają ![]()
871 2026-08-16 09:22:49 Ostatnio edytowany przez Cyferkaa (2026-08-16 09:24:30)
‐Jula
Mam taki zamiar.
Jeszcze leżaczkuję
----------,
Znowu mnie wywaliło.
Dopisuję po edytowaniu.
-------
Emmi
D nie mam na telefonie.
Odezwę się, jak odpalę komputer.
872 2026-08-16 09:39:07 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-16 09:43:04)
Ojej... ależ tragedia...
Hej Adusia.
Tragedia, nie słyszałam.
875 2026-08-16 09:52:58 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-16 09:53:25)
Emmi, Cyferko,
tak... wiadomość przytłaczająca...
876 2026-08-16 10:11:23 Ostatnio edytowany przez Cyferkaa (2026-08-16 10:21:52)
Wyspałyście się?
Jak minęła nocka?
Moja szybko :-)
Robię śniadanie i jadę do mamy.
Może jakiś sklep po drodze będzie otwarty?
Kupię jej lody.
--------------
Już mocno przygrzewa, ma być upalnie.
Ale to już nie taki upał jak w lipcu hahaha.
---------------
Wczoraj od samego rana do późnego wieczora
hałas na mojej ulicy, jeszcze docinali płytki, ustawiali
brakujące znaki drogowe.
Cyferuś,
tak, można powiedzieć, że jestem wyspana.
Ale miałam dziwny sen... wypadek komunikacyjny, przy którym strażacy dźwigiem podnosili zmiażdżone auto...
Rano wstaję, idę do dużego pokoju, a tam Emek ogląda telewizję i widzę jak strażacy dźwigiem podnoszą polski zmiażdżony autokar.
Skóra mi normalnie ścierpła - sen proroczy...??
Hmm... czasem tak właśnie mam...
Cyferkaa tak ja dzisiaj troche lepiej spalam
879 2026-08-16 10:22:01 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-16 10:27:59)
Jula,
to bardzo dobrze, sen pomaga do zdrowia dochodzić.
-No, idę teraz moje leki na cały przyszły tydzień rozłożyć.
Adusia no straszne takie sny i potem rzeczywistość.
Też tak mam czasami.
Mi śniło się, że chciałam mamie dać kwiatek Geranium (anginka)
dałam jej i nagle pojawiły się na nim małe ogóreczki, ona zaczęła je zrywać i jeść, ja też.
:-)
881 2026-08-16 10:39:41 Ostatnio edytowany przez Cyferkaa (2026-08-16 10:42:39)
Adusia na D prawie wszystkie Zagrodzianki odnalazły się.
Chcesz, abyśmy miały swój kącik jak do tej pory?
Emmi co Ty na to?
---------------
Lecę.
Na razie pa.
Donna Ada tak.zdecydowanie sen jest ważny dla zdrowia
Cyferuś,
baaardzo miło jest na Zagrodzie, chętne tam zaglądam i dalej będę zaglądała.
Ale jednak (chyba?) wolałabym abyśmy również sobie założyły osobny kącik.
A Ty jak myślisz?
Ciekawe też co Emmi , Lenifka i Jula na to...???
Mnie to obojętne w sumie z każdego pomysłu będę zadowolona ![]()
Jutro założę na D
Wirtualną Przyjaźń.
To fajnie ![]()
Cyferuś,
liczę na to.
Wiem też, że dasz mi na nową Wirtualną Przyjaźń namiary, żeby mi łatwiej było.
Powiem Wam, że nie potrafię Discorda na telefonie sama sobie zainstalować.
Muszę chyba poczekać na rodzinne młodsze pokolenie.
U nas mocno chmurzy się.
Niedawno wróciłyśmy z B. ze spaceru. Widziałyśmy nadciągające zza lasu (czyli od zachodu) bardzo ciemne chmury.
Teraz pilnuję, czy deszcz już nie zaczyna padać. Jeśli tak, to zabieram z balkonu dywaniki, kocyki i poduszki...
Ja jestem i tu i tam, ale będzie mnie zdecydowanie mniej. I nie z wazego powodu, ani przenosin. jestem coraz bardziej wyleczona z neta.Zwłaszcza dzisiaj, bo poł dnia usuwałam siano z maili co mi naszlo.
Adusia
Przeżyjemy te turbulencje ![]()
Nie pierwszy już raz.
Postaram się jutro założyć nam nowe miejsce.
Siedzę na tarasie z Łatką, deszczyk siąpi, spokojny,
bardziej kropi aniżeli pada.
Trochę dzisiaj prac porządkowych zrobiłam w domku, ale to kropla w morzu ![]()
Najważniejsze, że kurz w miarę usunięty.
Po remoncie naszej ulicy dom bardzo zakurzony.
Jest, jak jest.
Lenifko mam nadzieję, że będziesz zaglądać.
Już tu nie dbam o edytowanie, ciągle ktoś coś chce!
Ada Discord coraz bardziej mi się podoba, można wysyłać zdjęcia i obrazki jakie się chce...
Trzeba się przyzwyczaić.
I odpowiedzi personalne w klamerkach
nie ogromne cytaty.
Oby to była ostatnia przeprowadzka.
W telefonie też nie mam D
Może zdecyduję się na założenie?
Jeszcze nie wiem.
Cieszę się, że Zagroda wróciła, komu zależy, ten się uaktywnił.
Nic na siłę!
Dzisiaj jeszcze tu wypijmy kawkę.
Muszę do lekarza rodzinnego w sprawie mamy...
Ech.
Witajcie !!
Cyferuś,
jejku, coś się z mamą dzieje, bardzo mi przykro. Trzymaj się!
Emmi,
ach... ta pustka aż dźwięczy... czyli dziwnie bardzo...
Przed chwilką pustka została przerwana.
Mania z rodzicami, w drodze nad morze, wpadli do nas.
Miło było, a jednocześnie Maniuta zabrała kilka rzeczy, o których zapomniała pakując się. ![]()
Te rzeczy (dwie kurtki z kapturami, dwie letnie czapki i buty adidasy) przydadzą się jej na wczasach.
=====
Cyferciu,
odezwij się gdy już będziesz mogła. Mam nadzieję, że z mamą nie jest zbyt poważnie. Oby!
898 2026-08-17 10:58:48 Ostatnio edytowany przez Cyferkaa (2026-08-17 10:59:45)
Hejka.
Witajcie.
Sprawę załatwiłam szybko...
Byłam pierwsza.
Dobrze, że mam znajomą pielęgniarkę, zarejestrowała mnie
dzisiaj, na dzisiaj na zaraz!
Doktor przepisał lek, ale mówi, że jak mama czyta ulotki, to go brać nie będzie.
Warto spróbować.
--------------
Duże ochłodzenie. Świeci słońce, chłodny wiatr.
899 2026-08-17 11:09:18 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-17 11:14:46)
Cyferuś,
dzięki wielkie, że tak szybko odezwałaś się.
Sprytnie sprawę załatwiłaś, znajomości bardzo pomagają.
Hmmm... skoro mama czyta ulotki, to ja bym otworzyła pudełeczko i karteczkę z opisem zabrała...
-Ochłodziło się, u nas też. A jak nie ma upału, to u mnie pachnie dobrym rosołkiem. Już drugą godzinę "mruga" sobie na gazie. Będzie pyszny obiad.
A ja wracam na zupomanię. Koniec wakacyjnej rozpusty!
Tak się nie da Adusia!
Pójdzie do apteki i będzie awantura za brak ulotki.
901 2026-08-17 11:23:58 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-17 11:29:00)
Aaa... no tak... TEGO pod uwagę nie wzięłam... sorry...
-Moje menu na poniedziałek:
9:00 - kawa z duuużym mlekiem
12:00 - rosół z makaronem
15:00 - krupnik
18:00 - barszcz biały na surowej kiełbasie + jajko na twardo
21:00 - druga porcja rosołu
902 2026-08-17 11:28:07 Ostatnio edytowany przez Cyferkaa (2026-08-17 11:46:17)
Kurde, narozrabiałam.
Chciałam osobny wątek na Discord a założyć, a wlazłam dziewczynom
na Zagrodę. Co nagle, to po diable.
Emmi jak to naprawić?
------------------------------
Adusia wróciłaś na dietkę zupną?
903 2026-08-17 11:58:39 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-17 12:16:48)
Cyferciu,
tak... zupomania od dzisiaj startuje...
=====
Mam nadzieję, że Emmi w kłopocie jakoś pomoże.........!!!
-Zjadłam rosół - och, jaki pyszny mi wyszedł. Dużo pachnącej włoszczyzny, a mięso to elementy kurczaka i kaczki.
Już mnie kusi, żeby na każdy dzisiejszy posiłek jeść tylko ten rosół, rosół i raz jeszcze rosół.
![]()
Adusia u mnie nie ma włoszczyzny, trudno trafić.
A szkoda bo to cały smak rosołu.
------------
Ja mam pomidorową gotowaną na kurzych łapkach.
Wczoraj gotowałam, dzisiaj zrobiła się pomarańczowa galareta :-)
905 2026-08-17 12:28:51 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-17 20:08:32)
Cyferciu,
to taką "łapkową" galaretę Nasza Emmi powinna zajadać.
A ja zmykam, jadę do miasta po produkty potrzebne mi na zupy przeróżne.
Pa!
-Wróciłam z miasta.
No i (jak było do przewidzenia) rosołek sobie grzeję. Bo przecież UWIELBIAM. ![]()
=====
Cyferko,
nie macie włoszczyzny...?? Jejku, naprawdę...??
U nas w każdym zieleniaku jest zawsze pod dostatkiem.
Gdyby to nie był towar szybko więdnący, zrobiłabym Ci paczkę i wysłała.
=====
Dzisiaj kupiłam sobie torebkę suszonej żurawiny. Potrzebna mi do owsianki.
Ażeby podkręcić metabolizm powinnam jeść więcej posiłków.
Tak więc od jutra będę miała o godz 9:00 śniadania składające się z owsianki.
A owsianeczka na bogato.
Żurawina + siemię lniane + nasiona chia + płatki owsiane + cynamon + wrząca woda.
Tę owsiankę będę zawsze sobie wieczorem szykowała.
Przez całą noc wszystko napęcznieje i będzie bardzo zdrowe.
-Jest dwudziesta z minutami, a nad naszym miastem przetacza się wielka ulewa.
Jak czytam na stronach meteorologicznych, tak lać może nawet do jutra.
906 2026-08-18 07:33:45 Ostatnio edytowany przez Cyferkaa (2026-08-18 07:35:35)
907 2026-08-18 08:41:32 Ostatnio edytowany przez Donna-Ada (2026-08-18 08:44:05)
Witajcie !!
A więc ten wczorajszy wielki deszcz poszedł na północny wschód i dotarł aż na Podlasie.
Cyferuś,
skoro mówisz, że Wam się przyda, to niech pada...
U nas już się skończył, ale słonka nie ma. Chmury, chmury, chmury...
Borę sobie, z tak pięknie podanego zestawu, kawusię smaczną i z nią dzień zaczynam.
-Zważyłam się. Nie jest źle, bo przez tę wakacyjną rozpustę przybył mi tylko jeden kilogram. ![]()
Witajcie ![]()
Ostatnio tylko gotuję zupy na kurzych łapkach. Ale organizm otworzył się na mleko, co mnie cieszy. Ogólnie lubiłam napić się kakao ale od czasu do czasu. Teraz więcej jem nabiału to i mleko wróciło co łask.
Adi, bardzo się cieszę, że wróciłaś do diety zupowej, ona mnie bardzo motywuje.
O jej... ależ mi kiszki marsza grają. Już dawno ich nie słyszałam. Mało się ruszam, to i mniej spalam kalorii i nie jem. Wczoraj to już w ogóle sobie pofolgowałam. Zjadłam lekką kolację. Nie przypuszczałam, że teraz będzie się w taki sposób odzywać żołądek. Muszę zacząć się jakoś ruszać albo ćwiczyć, bo wczoraj odkryłam dziwne fałdki skóry w okolicy krzyża i wcale mi się one nie podobają. Za dużo leżenia. Ale żeby tak szybko? Zaledwie po 2 tygodniach? Muszę uruchomić ćwiczenia na siedząco.
Emmi,
masz rację, są przecież ćwiczenia, które wykonuje się w pozycji siedzącej.
A powiedz mi, jak pogoda wygląda u Ciebie? Czy wczoraj też tak strasznie i długo lało?
Nie wiem, czy prośba Cyferki dotarła do Ciebie?? Da się jakoś pomyłkowo założoną sprawę usunąć??
A może już zadziałałaś, tylko ja o tym nie wiem... ![]()
Jak napisałam o konieczności ćwiczeń, tak sobie od razu zrobiłam krótkie ćwiczenia.
Cyferko, co do utworzonego kanału w Zagrodzie to ja się głównie martwiłam, że wejście jest do niego tylko z twojego wpisu i jak wpisy napłyną to ten punkt stanie się trudny do znalezienia. Ale okazuje się, że na tym głównym pasku widać ,,dopięcie" i łatwo się w niego wchodzi. Nawet nie wiedziałam, że tak można
. Dla mnie to żaden problem. Jak napisałam ,,tam" - jeszcze nigdy nasze wątki nie były tak blisko siebie ![]()





















