Ale Twoje decyzje są zawsze Twoje.
Chyba, że naszą decyzją jest być w związku, ale nie ma ani jednej osoby, która chciałaby w ten związek wejść ![]()
Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Witam wszystkich forumowiczów
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Ale Twoje decyzje są zawsze Twoje.
Chyba, że naszą decyzją jest być w związku, ale nie ma ani jednej osoby, która chciałaby w ten związek wejść ![]()
Lady Loka napisał/a:Ale Twoje decyzje są zawsze Twoje.
Chyba, że naszą decyzją jest być w związku, ale nie ma ani jednej osoby, która chciałaby w ten związek wejść
Dobrze prawisz.
Wojtas1993 napisał/a:KoralinaJones napisał/a:Po co obrzydzać książkami jak skuteczniej jest takiej zaznać
.
Dobrze Koralinko że Ty zaznałaś szczęśliwej. Powodzenia.
A byłoby miło, dziękuję.
Tylko że wiesz, nie każdy ma tyle szczęścia, i nie pisze tu tylko o sobie.
Lady Loka napisał/a:Ale Twoje decyzje są zawsze Twoje.
Chyba, że naszą decyzją jest być w związku, ale nie ma ani jednej osoby, która chciałaby w ten związek wejść
Raczej każdy by każdego znalazł... bo przecież przeznaczenie, a przednim się nie ucieknie. Tak jakbym wiedział że czeka mnie kula w łeb hehe dobre.
Wojtas1993 napisał/a:M!ri napisał/a:Ja tam sobie żyję szczęśliwe, a jak z Twoim szczęściem?
Jak uważasz że jesteś szczęśliwa to gratuluję poczucia humoru.
Poczucie humoru pomaga zachować zdrowie, więc polecam.
Miri żyj sobie w tym zdrowiu i 1000 lat aż ci się znudzi. To nie dla mnie.
Wojtas1993 napisał/a:Lincz się już zaczyna, ciekawie się zapowiada...
Jaki lincz? Póki co to Ty masz jakiś problem z zaakceptowaniem, że można żyć inaczej niż Ty i na dodatek czerpać z tego radość.
I co z tego, to że nie akceptuje znaczy że mam jakiś problem albo że jestem gorszy? Weź się dziewczyno zastanów i się nie wywyższaj. Prowadźmy równy poziom debaty na konkretne argumenty, a nie tylko słowotok aby kogoś zaorać. Nie tędy droga.
Zastanawiam się o czym jest ten wątek? Bo odpowiedź na pytanie zawarte w pierwszym poście jest oczywista: można żyć i bez bliskiej osoby u boku, i bez seksu. Można tak żyć bez żadnego uszczerbku na zdrowiu.
Chcesz być i żyć samotnie? Żyj. Nikomu nic do tego.
Deprecjonowanie innych, w tym za to, że nie podzielają Twych opinii, bardzo wiele - pewnie niezgodnie z intencjami - mówi o Tobie.
Zastanawiam się o czym jest ten wątek? Bo odpowiedź na pytanie zawarte w pierwszym poście jest oczywista: można żyć i bez bliskiej osoby u boku, i bez seksu. Można tak żyć bez żadnego uszczerbku na zdrowiu.
Chcesz być i żyć samotnie? Żyj. Nikomu nic do tego.Deprecjonowanie innych, w tym za to, że nie podzielają Twych opinii, bardzo wiele - pewnie niezgodnie z intencjami - mówi o Tobie.
Nikogo nie deprecjonuje. Każdy żyje tak jak chce. Nie wrzucaj mnie do worka z napisem „odpady komunalne” bo myślę inaczej od Ciebie czy innych.
Wojtas1993 napisał/a:No właśnie, ale po co gadanie o przeznaczeniu, że nigdy nie wiadomo co Cię spotka w życiu itd. To w końcu mam do cholery nad nim pełną kontrolę, czy nie? Pewne rzeczy widać zupełnie się wykluczają. Tak mi się wydaje że w życiu od nas zależy 10 %, a 90 % to kwestia przypadku. Więc o co tu chodzi?
A kto Ci gada o przeznaczeniu? Nie chcesz związku to nie wchodzisz w związki, to cała filozofia. Nie rozumiem, po co tak intensywnie dirabiasz do tego drugie dno. Potrzebujesz, żeby inni Cię utwierdzali w Twojej decyzji?
Oczywiście, że nigdy nie wiadomo, co Cię spotka w życiu, bo nad wszystkim nie masz kontroli. Ale Twoje decyzje są zawsze Twoje.
To napisz mi na co mam wpływ, a na co nie. Rozwiń wątek, chętnie poczytam
Uczucie to emocja, która objawia się somatycznie., Stąd nazwa, czujemy to ciałem. Jeśli ktoś czuje motyle w brzuchu to mówimy o uczuciu czy to pożądania, czy miłości.
Istota życia każdego stworzenia na tej planecie jest przedłużenie gatunku i albo można czerpać z tego przyjemność albo nie, to zależy od człowieka. Miłość znacząco zwiększa szanse na posiadanie potomstwa.
Jeśli ktoś twierdzi że nie czuje nic, ma.pustke, a z drugiej strony przejawia negatywne emocje to jak dla mnie czuje tyle że wybiórczo i nie można mówić tu o nie czuciu niczego. Jeśli ktoś się stresuje na myśl o miłości, seksie czy związku to czuje, coś na pewno.
Da się żyć bez miłości i seksu, związku. Czy brak skraca życie? Badania naukowe dowodzą różnych rzeczy. Na pewno i seks i miłość wpływają pozytywnie na ciało i umysł, jeśli jest inaczej to może to być objawem choroby.
Jak dla mnie ważne jest spełnienie, to jak każdy do tego podchodzi to rzecz indywidualna i na ten temat się nie dyskutuje. Jesteśmy wolnymi ludźmi, decydujemy o sobie, dokonujemy wyborów i tyle.
Uczucie to emocja, która objawia się somatycznie., Stąd nazwa, czujemy to ciałem. Jeśli ktoś czuje motyle w brzuchu to mówimy o uczuciu czy to pożądania, czy miłości.
Istota życia każdego stworzenia na tej planecie jest przedłużenie gatunku i albo można czerpać z tego przyjemność albo nie, to zależy od człowieka. Miłość znacząco zwiększa szanse na posiadanie potomstwa.
Jeśli ktoś twierdzi że nie czuje nic, ma.pustke, a z drugiej strony przejawia negatywne emocje to jak dla mnie czuje tyle że wybiórczo i nie można mówić tu o nie czuciu niczego. Jeśli ktoś się stresuje na myśl o miłości, seksie czy związku to czuje, coś na pewno.
Da się żyć bez miłości i seksu, związku. Czy brak skraca życie? Badania naukowe dowodzą różnych rzeczy. Na pewno i seks i miłość wpływają pozytywnie na ciało i umysł, jeśli jest inaczej to może to być objawem choroby.
Jak dla mnie ważne jest spełnienie, to jak każdy do tego podchodzi to rzecz indywidualna i na ten temat się nie dyskutuje. Jesteśmy wolnymi ludźmi, decydujemy o sobie, dokonujemy wyborów i tyle.
No ok, ale istnieje chyba coś takiego jak pustka emocjonalna. I ja się wcale nie stresuje na myśl o miłości, seksie czy związku. Przechodzę obok tego obojętnie. A spełnieniem może być np. wygrana na loterii albo dobra praca, albo nawet to że wypiję sobie piwo ze znajomym. Trzeba się cieszyć z rzeczy małych, a nie nieosiągalnych.
P.S. Wcalę nie odczuwam negatywnych emocji, choć chciałbym odczuwać chociaż złość czy gniew, ale nie potrafię. To chyba jednak chyba nie czuję wybiórczo.
Wszechświat nie lubi pustki. Nie rozmawiali byśmy tutaj gdybys nie przejawiał żadnych emocji czy uczuć. Bywasz głodny, masz ochotę się napić, zadać pytanie na forum. To są jak by nie było emocje i uczucia.
Są osoby aseksualne na świecie, podobnie sprawa się ma jeśli chodzi o miłość. Takie osoby też się ze sobą wiążą i czerpią z tego korzyści.
Wszechświat nie lubi pustki. Nie rozmawiali byśmy tutaj gdybys nie przejawiał żadnych emocji czy uczuć. Bywasz głodny, masz ochotę się napić, zadać pytanie na forum. To są jak by nie było emocje i uczucia.
Są osoby aseksualne na świecie, podobnie sprawa się ma jeśli chodzi o miłość. Takie osoby też się ze sobą wiążą i czerpią z tego korzyści.
Ok, wiem że tu nikogo nie zaoram, ale też nie pozwolę się wrzucić do jednego worka ze wszystkimi. Poza tym Wszechświat jest pustką. Proszę sobie poczytać chociażby o czarnych dziurach.
P.S. Poza tym jak się jje raz na 3 dni ciężko tu mówić o dużym uczuciu głodu.
Czy kastracja chemiczna byłaby dobrym pomysłem? Bo nie chciałbym fizycznej, by nie zmienić się w kobietę.
Na razie to warto by chyba zdefiniować czego oczekujesz od forum. Napisałeś w sekcji o samotności. Jesteś samotny? Czujesz się samotny? Mnie jest trudno ocenić czy jesteś zły na siebie, na cały świat, cierpisz z powodu skrzywdzenia, obawiasz się tego że nic nie czujesz czy wręcz przeciwnie, chcesz żeby tak pozostało.
Na razie to warto by chyba zdefiniować czego oczekujesz od forum. Napisałeś w sekcji o samotności. Jesteś samotny? Czujesz się samotny? Mnie jest trudno ocenić czy jesteś zły na siebie, na cały świat, cierpisz z powodu skrzywdzenia, obawiasz się tego że nic nie czujesz czy wręcz przeciwnie, chcesz żeby tak pozostało.
Endriu tu mnie masz, moją matką bardzo mnie skrzywdziła mimo że jej dużo pomogłem. Przez to mam żal do kobiet, ale je szanuję. Mam nadzieję że mnie już żadna nie skrzywdzi. Ja się będę od nich trzymał z daleka, ale niech one się też trzymają i będzie OK.
Ja się będę od nich trzymał z daleka, ale niech one się też trzymają i będzie OK.
Czy to w ramach trzymania się z daleka wchodzisz na babskie forum?
M!ri Napisałaś że Cię nie obchodzę i kazałaś kończyć że sobą, a jednak odpisujesz. Chyba jednak Cię obchodzę. Widzisz, nieświadomie podbudowujesz moje poczucie własnej wartości, chociaż wiem że bardzo byś tego niechciała. Jesteś bardzo niekonsekwentna skarbie.
Napisałaś że Cię nie obchodzę, a jednak odpisujesz. Chyba jednak Cię obchodzę. Widzisz skarbie, nieświadomie podbudowujesz moje poczucie wartości. Jesteś bardzo niekonsekwentna skarbie.
Ależ nadal mnie Twoje życie nie obchodzi. Po prostu dostarczasz nam tu na forum rozrywkę.
Twoje poczucie wartości musi serio szorować po dnie jeżeli podbudowywują Cię odpowiedzi anonimów w internecie. Czyli przyszedłeś szukać tu atencji?
Szatanie litościwy.....
Kolejny.
A wszystkie te wątki są dokładnie takie same.
Czego oczekujesz? Że ci żonę znajdziemy?
Że weźmiemy sie w garść za CIEBIE i sprawimy ze dwoje życie będzie usłane różami?
Szatan ceni w ludziach inicjatywę i postęp.
Nie licz na jego miłosierdzie.
Szatan pomaga tylko tym,którzy sami są w stanie sobie pomóc.
Wojtas1993 napisał/a:Napisałaś że Cię nie obchodzę, a jednak odpisujesz. Chyba jednak Cię obchodzę. Widzisz skarbie, nieświadomie podbudowujesz moje poczucie wartości. Jesteś bardzo niekonsekwentna skarbie.
Ależ nadal mnie Twoje życie nie obchodzi. Po prostu dostarczasz nam tu na forum rozrywkę.
Twoje poczucie wartości musi serio szorować po dnie jeżeli podbudowywują Cię odpowiedzi anonimów w internecie. Czyli przyszedłeś szukać tu atencji?
Na pewno nie Twojej, bo Ty ziejesz tylko nienawiścią. A moje poczucie własnej wartości szoruje po dnie Rowu Mariańskiego ale gów.o Ci do tego.
Szatanie litościwy.....
Kolejny.
A wszystkie te wątki są dokładnie takie same.
Czego oczekujesz? Że ci żonę znajdziemy?
Że weźmiemy sie w garść za CIEBIE i sprawimy ze dwoje życie będzie usłane różami?
Szatan ceni w ludziach inicjatywę i postęp.
Nie licz na jego miłosierdzie.
Szatan pomaga tylko tym,którzy sami są w stanie sobie pomóc.
Nie. On szuka atencji. Kolejne wcielenie Chłopskiego. Takie same pytania. Takie same rozkminy. Wlazł pokazać, jaki to on jest niezależny i jak to nauczy wszystkich życia i rozsypało się jak domek z kart. Teraz połazi po forum tak jak ten gość od okularów i będzie zakładał kupotematy pytając o takie durnoty.
Szatanie litościwy.....
Kolejny.
A wszystkie te wątki są dokładnie takie same.
Czego oczekujesz? Że ci żonę znajdziemy?
Że weźmiemy sie w garść za CIEBIE i sprawimy ze dwoje życie będzie usłane różami?
Szatan ceni w ludziach inicjatywę i postęp.
Nie licz na jego miłosierdzie.
Szatan pomaga tylko tym,którzy sami są w stanie sobie pomóc.
A ja myślałem że Bóg, ale Ty widzę w szatana wierzysz. Jakbym chciał to bym sobie żonę znalazł bez waszej pomocy bo znam swoją wartość. A że Wy drogie Panie lubicie podbudowywać swoją wartość kopiąc leżącego to już Wasza sprawa. Ciesz się „szczęśliwym” życiem ze swoim „mężem”. A forum jak widać jest dla wszystkich. Jak się nie podoba to zgłoście do moderatora żeby mnie wyrzucił.
P.S. W garść wziąłem się już dawno.
Szeptuch napisał/a:Szatanie litościwy.....
Kolejny.
A wszystkie te wątki są dokładnie takie same.
Czego oczekujesz? Że ci żonę znajdziemy?
Że weźmiemy sie w garść za CIEBIE i sprawimy ze dwoje życie będzie usłane różami?
Szatan ceni w ludziach inicjatywę i postęp.
Nie licz na jego miłosierdzie.
Szatan pomaga tylko tym,którzy sami są w stanie sobie pomóc.Nie. On szuka atencji. Kolejne wcielenie Chłopskiego. Takie same pytania. Takie same rozkminy. Wlazł pokazać, jaki to on jest niezależny i jak to nauczy wszystkich życia i rozsypało się jak domek z kart. Teraz połazi po forum tak jak ten gość od okularów i będzie zakładał kupotematy pytając o takie durnoty.
Lady Loka ja się Ciebie o nic nie pytam. Sama wchodzisz odpowiadać. Nikogo życia nie uczę, a jak Cię paluszek swędzi, to odpowiadaj na innych wątkach.
P.S. To Wy kobiety szukacie atencji u mężczyzn i jakoś wszystko jest dobrze.
A toś się przywitał Wojtusiu
![]()
Lady Loka napisał/a:Szeptuch napisał/a:Szatanie litościwy.....
Kolejny.
A wszystkie te wątki są dokładnie takie same.
Czego oczekujesz? Że ci żonę znajdziemy?
Że weźmiemy sie w garść za CIEBIE i sprawimy ze dwoje życie będzie usłane różami?
Szatan ceni w ludziach inicjatywę i postęp.
Nie licz na jego miłosierdzie.
Szatan pomaga tylko tym,którzy sami są w stanie sobie pomóc.Nie. On szuka atencji. Kolejne wcielenie Chłopskiego. Takie same pytania. Takie same rozkminy. Wlazł pokazać, jaki to on jest niezależny i jak to nauczy wszystkich życia i rozsypało się jak domek z kart. Teraz połazi po forum tak jak ten gość od okularów i będzie zakładał kupotematy pytając o takie durnoty.
Lady Loka ja się Ciebie o nic nie pytam. Sama wchodzisz odpowiadać. Nikogo życia nie uczę, a jak Cię paluszek swędzi, to odpowiadaj na innych wątkach.
P.S. To Wy kobiety szukacie atencji u mężczyzn i jakoś wszystko jest dobrze.
Nie odpowiadałam Tobie, więc się odczep. To Ty przyszedłeś na kobiece forum kij wie po co.
Szeptuch napisał/a:Szatanie litościwy.....
Kolejny.
A wszystkie te wątki są dokładnie takie same.
Czego oczekujesz? Że ci żonę znajdziemy?
Że weźmiemy sie w garść za CIEBIE i sprawimy ze dwoje życie będzie usłane różami?
Szatan ceni w ludziach inicjatywę i postęp.
Nie licz na jego miłosierdzie.
Szatan pomaga tylko tym,którzy sami są w stanie sobie pomóc.A ja myślałem że Bóg, ale Ty widzę w szatana wierzysz. Jakbym chciał to bym sobie żonę znalazł bez waszej pomocy bo znam swoją wartość. A że Wy drogie Panie lubicie podbudowywać swoją wartość kopiąc leżącego to już Wasza sprawa. Ciesz się „szczęśliwym” życiem ze swoim „mężem”. A forum jak widać jest dla wszystkich. Jak się nie podoba to zgłoście do moderatora żeby mnie wyrzucił.
P.S. W garść wziąłem się już dawno.
To źle trafiłeś.
Boga tu nie znajdziesz.
My tu wszyscy z pod znaku czarnego słońca.
A toś się przywitał Wojtusiu
![]()
![]()
Witam Agnes i pozdrawiam.
Wojtas1993 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Nie. On szuka atencji. Kolejne wcielenie Chłopskiego. Takie same pytania. Takie same rozkminy. Wlazł pokazać, jaki to on jest niezależny i jak to nauczy wszystkich życia i rozsypało się jak domek z kart. Teraz połazi po forum tak jak ten gość od okularów i będzie zakładał kupotematy pytając o takie durnoty.
Lady Loka ja się Ciebie o nic nie pytam. Sama wchodzisz odpowiadać. Nikogo życia nie uczę, a jak Cię paluszek swędzi, to odpowiadaj na innych wątkach.
P.S. To Wy kobiety szukacie atencji u mężczyzn i jakoś wszystko jest dobrze.Nie odpowiadałam Tobie, więc się odczep. To Ty przyszedłeś na kobiece forum kij wie po co.
Moderator może mnie wyrzucić, ale jednak nie chce, tak więc nic złego nie robię że chcę poznać wasze opinie na niektóre sprawy.
Wojtas1993 napisał/a:Szeptuch napisał/a:Szatanie litościwy.....
Kolejny.
A wszystkie te wątki są dokładnie takie same.
Czego oczekujesz? Że ci żonę znajdziemy?
Że weźmiemy sie w garść za CIEBIE i sprawimy ze dwoje życie będzie usłane różami?
Szatan ceni w ludziach inicjatywę i postęp.
Nie licz na jego miłosierdzie.
Szatan pomaga tylko tym,którzy sami są w stanie sobie pomóc.A ja myślałem że Bóg, ale Ty widzę w szatana wierzysz. Jakbym chciał to bym sobie żonę znalazł bez waszej pomocy bo znam swoją wartość. A że Wy drogie Panie lubicie podbudowywać swoją wartość kopiąc leżącego to już Wasza sprawa. Ciesz się „szczęśliwym” życiem ze swoim „mężem”. A forum jak widać jest dla wszystkich. Jak się nie podoba to zgłoście do moderatora żeby mnie wyrzucił.
P.S. W garść wziąłem się już dawno.To źle trafiłeś.
Boga tu nie znajdziesz.
My tu wszyscy z pod znaku czarnego słońca.
A ja myślałem że Wy wszystkie katoliczki
Wojtas1993 napisał/a:Szeptuch napisał/a:Szatanie litościwy.....
Kolejny.
A wszystkie te wątki są dokładnie takie same.
Czego oczekujesz? Że ci żonę znajdziemy?
Że weźmiemy sie w garść za CIEBIE i sprawimy ze dwoje życie będzie usłane różami?
Szatan ceni w ludziach inicjatywę i postęp.
Nie licz na jego miłosierdzie.
Szatan pomaga tylko tym,którzy sami są w stanie sobie pomóc.A ja myślałem że Bóg, ale Ty widzę w szatana wierzysz. Jakbym chciał to bym sobie żonę znalazł bez waszej pomocy bo znam swoją wartość. A że Wy drogie Panie lubicie podbudowywać swoją wartość kopiąc leżącego to już Wasza sprawa. Ciesz się „szczęśliwym” życiem ze swoim „mężem”. A forum jak widać jest dla wszystkich. Jak się nie podoba to zgłoście do moderatora żeby mnie wyrzucił.
P.S. W garść wziąłem się już dawno.To źle trafiłeś.
Boga tu nie znajdziesz.
My tu wszyscy z pod znaku czarnego słońca.
A ja myślałem że Wy wszystkie katoliczki.
I po co karmić trola...
Po co się w ogóle do niego odzywać?
Tutaj czy gdziekolwiek...
Przyszedł po uwagę, jeżeli jej nie dostanie, to się znudzi i sobie pójdzie.
Proste.
Szatan pomaga tylko tym,którzy sami są w stanie sobie pomóc.
To tylko szatańskim ewangelikom ![]()
Nikogo nie deprecjonuje. (...)
Mam inne zdanie.
(...) Nie wrzucaj mnie do worka z napisem „odpady komunalne” bo myślę inaczej od Ciebie czy innych.
Kiedy wrzucałam/wrzuciłam? <pytanie, rzecz jasna, retoryczne>
I po co karmić trola...
Po co się w ogóle do niego odzywać?
Tutaj czy gdziekolwiek...
Przyszedł po uwagę, jeżeli jej nie dostanie, to się znudzi i sobie pójdzie.
Proste.
Herne a Ty zapewne w temacie i przyszłaś pogadać. Trollem nie jestem, po prostu zadałem pytanie, Wy odpowiadacie a ja się do tego odnoszę. Cała filozofia dyskusji.
Herne napisał/a:I po co karmić trola...
Po co się w ogóle do niego odzywać?
Tutaj czy gdziekolwiek...
Przyszedł po uwagę, jeżeli jej nie dostanie, to się znudzi i sobie pójdzie.
Proste.Herne a Ty zapewne w temacie i przyszłaś pogadać.
Herne to facet
Wojtas1993 napisał/a:Nikogo nie deprecjonuje. (...)
Mam inne zdanie.
(...) Nie wrzucaj mnie do worka z napisem „odpady komunalne” bo myślę inaczej od Ciebie czy innych.
Kiedy wrzucałam/wrzuciłam? <pytanie, rzecz jasna, retoryczne>
Z Twojej wypowiedzi tak wyglądało jakbyś szufladkowała ludzi ze względu na poglądy.
Z Twojej wypowiedzi tak wyglądało jakbyś szufladkowała ludzi ze względu na poglądy.
Nie. Nie wyglądało, bo nie napisałam tego.
Wojtas1993 napisał/a:Z Twojej wypowiedzi tak wyglądało jakbyś szufladkowała ludzi ze względu na poglądy.
Nie. Nie wyglądało, bo nie napisałam tego.
No nie wiem, miałem takie wrażenie.
Wojtas1993 napisał/a:Herne napisał/a:I po co karmić trola...
Po co się w ogóle do niego odzywać?
Tutaj czy gdziekolwiek...
Przyszedł po uwagę, jeżeli jej nie dostanie, to się znudzi i sobie pójdzie.
Proste.Herne a Ty zapewne w temacie i przyszłaś pogadać.
Herne to facet
Ciii... ![]()
(Zburzysz koledze Jego świat)
No nie wiem, miałem takie wrażenie.
Ja wiem.
Temu, że miałeś takie wrażenie, nie zaprzeczam.
paslawek napisał/a:Wojtas1993 napisał/a:Herne a Ty zapewne w temacie i przyszłaś pogadać.
Herne to facet
Ciii...
(Zburzysz koledze Jego świat)
Nie tak łatwo go zburzyć, ale możecie próbować xD
Wojtas1993 napisał/a:No nie wiem, miałem takie wrażenie.
Ja wiem.
Temu, że miałeś takie wrażenie, nie zaprzeczam.
Może rzeczywiście źle oceniłem Twoją wypowiedź. Jeśli poczułaś się urażona, to przepraszam. Może rzeczywiście macie rację i to we mnie jest problem i powinienem się zmienić. Sam nie wiem. Może trzeba posłuchać starszych i mądrzejszych. No ale pewne nawyki i sposób myślenia ciężko zmienić. Na razie dobrze się czuje z tym wszystkim.
Może rzeczywiście źle oceniłem Twoją wypowiedź. Jeśli poczułaś się urażona, to przepraszam. Może rzeczywiście macie rację i to we mnie jest problem i powinienem się zmienić. Sam nie wiem. Może trzeba posłuchać starszych i mądrzejszych. No ale pewne nawyki i sposób myślenia ciężko zmienić. Na razie dobrze się czuje z tym wszystkim.
Źle oceniłeś mą wypowiedź. Nie poczułam się urażona.
Skoro dobrze się czujesz "z tym wszystkim", to niczego nie zmieniaj.
Twoje życie, Twoje wybory, Twoje decyzje, Twoje konsekwencje. Nikomu nic do tego.
Jednak nie atakuj tych, którzy zdecydowali się odpowiedzieć na Twe pytania a mieli/mają inną opinię od Twojej.
I pomyśleć, że oburzyłeś się, Wojtusiu, na określenie przegryw, a Ty zwykłym świrem jesteś, przegryw to przy tym komplement.
Zaczepiasz, prowokujesz, odwracasz kota ogonem, a wszystko okraszone złośliwością i złością, od których aż kipisz udając, że wcale nie.
I pomyśleć, że oburzyłeś się, Wojtusiu, na określenie przegryw, a Ty zwykłym świrem jesteś, przegryw to przy tym komplement.
Zaczepiasz, prowokujesz, odwracasz kota ogonem, a wszystko okraszone złośliwością i złością, od których aż kipisz udając, że wcale nie.
Miałem się nie denerwować, to ja tu przychodzę też żeby pomóc niektórym. Priscilla znowu mnie atakujesz, wyzywasz od świrów a mnie nie znasz. Świadczy to tylko o twojej inteligencji.
Wojtas1993 napisał/a:Może rzeczywiście źle oceniłem Twoją wypowiedź. Jeśli poczułaś się urażona, to przepraszam. Może rzeczywiście macie rację i to we mnie jest problem i powinienem się zmienić. Sam nie wiem. Może trzeba posłuchać starszych i mądrzejszych. No ale pewne nawyki i sposób myślenia ciężko zmienić. Na razie dobrze się czuje z tym wszystkim.
Źle oceniłeś mą wypowiedź. Nie poczułam się urażona.
Skoro dobrze się czujesz "z tym wszystkim", to niczego nie zmieniaj.Twoje życie, Twoje wybory, Twoje decyzje, Twoje konsekwencje. Nikomu nic do tego.
Jednak nie atakuj tych, którzy zdecydowali się odpowiedzieć na Twe pytania a mieli/mają inną opinię od Twojej.
Wielokropek ja nikogo nie atakuje, a na pewno nie Ciebie. Wskaż choć jedną wypowiedź gdzie kogoś zaatakowałem, to posypę głowę popiołem.
Miałem się nie denerwować, to ja tu przychodzę też żeby pomóc niektórym. Priscilla znowu mnie atakujesz, wyzywasz od świrów a mnie nie znasz. Świadczy to tylko o twojej inteligencji.
Piszę wyłączne na podstawie tego, co sam napisałeś, a wnioski nasuwają się niemal automatycznie.
Nie wyobrażam sobie, żeby można było komukolwiek pomóc, może poza sobą samym upuszczając trochę powietrza, robiąc to w sposób, który pokazałeś w tym wątku.
paslawek napisał/a:Wojtas1993 napisał/a:Herne a Ty zapewne w temacie i przyszłaś pogadać.
Herne to facet
Ciii...
(Zburzysz koledze Jego świat)
Mój Świat legł w gruzach całkiem niedawno
. Wszystko przez tą świnkę.
Herne napisał/a:paslawek napisał/a:Herne to facet
Ciii...
(Zburzysz koledze Jego świat)
Mój Świat legł w gruzach całkiem niedawno
. Wszystko przez tą świnkę.
Pisz - pomożemy odbudować te ruiny ![]()
Herne napisał/a:paslawek napisał/a:Herne to facet
Ciii...
(Zburzysz koledze Jego świat)
Mój Świat legł w gruzach całkiem niedawno
. Wszystko przez tą świnkę.
Jaką świnkę masz na myśli?
Wielokropek ja nikogo nie atakuje, a na pewno nie Ciebie. (...)
Zdajesz sobie sprawę, że jedna część przeczy drugiej?
(...) Wskaż choć jedną wypowiedź gdzie kogoś zaatakowałem, to posypę głowę popiołem.
Wskazywać niczego nie będę, posypywanie głowy czymkolwiek też nikomu nie jest potrzebne. Chcesz, przeczytaj swe posty. Nie chcesz, nie czytaj. Zresztą... nie masz tak krótkiej pamięci, by zapomnieć to, co napisałeś ledwie kilka/kilkanaście godzin wcześniej.
Z mej strony "pas".
Wojtas1993 napisał/a:Miałem się nie denerwować, to ja tu przychodzę też żeby pomóc niektórym. Priscilla znowu mnie atakujesz, wyzywasz od świrów a mnie nie znasz. Świadczy to tylko o twojej inteligencji.
Piszę wyłączne na podstawie tego, co sam napisałeś, a wnioski nasuwają się niemal automatycznie.
Nie wyobrażam sobie, żeby można było komukolwiek pomóc, może poza sobą samym upuszczając trochę powietrza, robiąc to w sposób, który pokazałeś w tym wątku.
Ja wcale się nie napinam, powietrze upuściłem i jestem spokojny. A pomóc jestem w stanie sobie sam. A przyszedłem tu nie tylko dla siebie czy Ciebie, ale też dla innych osób, by pomóc i służyć radą bo inni też mają problemy. (Tu czyt. moje wpisy w innych wątkach)
Wojtas1993 napisał/a:Wielokropek ja nikogo nie atakuje, a na pewno nie Ciebie. (...)
Zdajesz sobie sprawę, że jedna część przeczy drugiej?
(...) Wskaż choć jedną wypowiedź gdzie kogoś zaatakowałem, to posypę głowę popiołem.
Wskazywać niczego nie będę, posypywanie głowy czymkolwiek też nikomu nie jest potrzebne. Chcesz, przeczytaj swe posty. Nie chcesz, nie czytaj. Zresztą... nie masz tak krótkiej pamięci, by zapomnieć to, co napisałeś ledwie kilka/kilkanaście godzin wcześniej.
Z mej strony "pas".
Wielokropek no trudno, szanuję Twoją decyzję. Miło było wymienić się argumentami, nawet jak się nie zgadzaliśmy. Pozdrawiam.
Gary napisał/a:Nie zażywałem nigdy kokainy i nie zadaję pytania
"Czy da się przeżyć bez kokainy bez konsekwencji zdrowotnych? Zaznaczę, że udało mi się przeżyć 537 lat bez zażywania jej."
Dlaczego nie zadaję takiego pytania?
Bo jestem szczęśliwy bez kokainy.Wojtas1993 napisał/a:Czy da się przeżyć bez miłości w całkowitej absencji seksualnej całe życie i nie mieć z tego powodu żadnych konsekwencji zdrowotnych. Zaznaczę, że udało mi się wytrzymać już 29 lat bo nie miałem jeszcze kobiety.
Pewnie że się da żyć bez seksu, bez kobiety, w samotności. Bez konsekwencji zdrowotnych. Jak nie masz seksu to nie umierasz przecież.
Ale pewnie nie jest to życie szczęśliwe.
Jak patrzysz na szczęście przez pryzmat seksu i związku to ja odpadam
Wiem, że odpadasz, bo nie czaisz przenośni z tą kokainą.
Otóż Tobie brakuje kobiety, ale o tym nie wiesz, bo inaczej nie zadwałbyś pytania.
Chciałbyś sobie udowodnić, że nie brakuje. Szukasz przykładów.
A nawet nie wiesz jak to jest mieć kobietę, jak się czujesz wtedy, jak się ona czuje.
Wojtas1993 napisał/a:Gary napisał/a:Nie zażywałem nigdy kokainy i nie zadaję pytania
"Czy da się przeżyć bez kokainy bez konsekwencji zdrowotnych? Zaznaczę, że udało mi się przeżyć 537 lat bez zażywania jej."
Dlaczego nie zadaję takiego pytania?
Bo jestem szczęśliwy bez kokainy.Pewnie że się da żyć bez seksu, bez kobiety, w samotności. Bez konsekwencji zdrowotnych. Jak nie masz seksu to nie umierasz przecież.
Ale pewnie nie jest to życie szczęśliwe.
Jak patrzysz na szczęście przez pryzmat seksu i związku to ja odpadam
Wiem, że odpadasz, bo nie czaisz przenośni z tą kokainą.
Otóż Tobie brakuje kobiety, ale o tym nie wiesz, bo inaczej nie zadwałbyś pytania.
Chciałbyś sobie udowodnić, że nie brakuje. Szukasz przykładów.
A nawet nie wiesz jak to jest mieć kobietę, jak się czujesz wtedy, jak się ona czuje.
Gary nie szukam kobiety, nie szukałem i nie będę szukał i jakoś nie jest mi z tego powodu źle. A dyskusję na argumenty i tak wygrałem
Wojtas1993 napisał/a:Gary napisał/a:Nie zażywałem nigdy kokainy i nie zadaję pytania
"Czy da się przeżyć bez kokainy bez konsekwencji zdrowotnych? Zaznaczę, że udało mi się przeżyć 537 lat bez zażywania jej."
Dlaczego nie zadaję takiego pytania?
Bo jestem szczęśliwy bez kokainy.Pewnie że się da żyć bez seksu, bez kobiety, w samotności. Bez konsekwencji zdrowotnych. Jak nie masz seksu to nie umierasz przecież.
Ale pewnie nie jest to życie szczęśliwe.
Jak patrzysz na szczęście przez pryzmat seksu i związku to ja odpadam
Wiem, że odpadasz, bo nie czaisz przenośni z tą kokainą.
Otóż Tobie brakuje kobiety, ale o tym nie wiesz, bo inaczej nie zadwałbyś pytania.
Chciałbyś sobie udowodnić, że nie brakuje. Szukasz przykładów.
A nawet nie wiesz jak to jest mieć kobietę, jak się czujesz wtedy, jak się ona czuje.
Gary nie szukam kobiety, nie szukałem i nie będę szukał i jakoś nie jest mi z tego powodu źle. A dyskusję na argumenty i tak wygrałem
. A dyskusję na argumenty i tak wygrałem
A co wygrałeś ,jaka nagroda ?
Chcesz cukierka ?
klituś bajduś Wojtas bujać to my a nie nas starych zgredów
Przyszedłeś na forum kobiet mając za cel nie szukać kobiety,kobiety jako takie Ciebie nie kręcą, nie interesują,może ich nie być ?
A martwisz się o nie bardzo - paradne
Hahahahahaha
Wojtas1993 napisał/a:. A dyskusję na argumenty i tak wygrałem
A co wygrałeś ,jaka nagroda ?
Chcesz cukierka ?![]()
klituś bajduś Wojtas bujać to my a nie nas starych zgredów![]()
Przyszedłeś na forum kobiet mając za cel nie szukać kobiety,kobiety jako takie Ciebie nie kręcą, nie interesują,może ich nie być ?
A martwisz się o nie bardzo - paradne![]()
Hahahahahaha
Martwię się o nie, bo mam trochę empatii i w odróżnieniu od Ciebie nie wyśmiewam się z nich jak ty że mnie. A to że mnie nie interesują pod względem związku czy seksualnym to nie znaczy że mam serce z kamienia i nie chce pomóc. Jestem tu na tym forum tak samo jak Ty i chce po sobie zostawić dobry ślad.
paslawek napisał/a:Wojtas1993 napisał/a:. A dyskusję na argumenty i tak wygrałem
A co wygrałeś ,jaka nagroda ?
Chcesz cukierka ?![]()
klituś bajduś Wojtas bujać to my a nie nas starych zgredów![]()
Przyszedłeś na forum kobiet mając za cel nie szukać kobiety,kobiety jako takie Ciebie nie kręcą, nie interesują,może ich nie być ?
A martwisz się o nie bardzo - paradne![]()
Hahahahahaha
Martwię się o nie, bo mam trochę empatii i w odróżnieniu od Ciebie nie wyśmiewam się z nich jak ty że mnie. A to że mnie nie interesują pod względem związku czy seksualnym to nie znaczy że mam serce z kamienia i nie chce pomóc. Jestem tu na tym forum tak samo jak Ty i chce po sobie zostawić dobry ślad.
Jak zbadałeś poziom mojej empatii w kilka sekund,minut ?
Niesamowite
Niezły fikoł z tym wyśmiewaniem Ciebie i wyśmiewaniem kobiet.
Skąd to odróżnienie - przypadek ?
Geniusz ?
Wojtas1993 napisał/a:paslawek napisał/a:A co wygrałeś ,jaka nagroda ?
Chcesz cukierka ?![]()
klituś bajduś Wojtas bujać to my a nie nas starych zgredów![]()
Przyszedłeś na forum kobiet mając za cel nie szukać kobiety,kobiety jako takie Ciebie nie kręcą, nie interesują,może ich nie być ?
A martwisz się o nie bardzo - paradne![]()
Hahahahahaha
Martwię się o nie, bo mam trochę empatii i w odróżnieniu od Ciebie nie wyśmiewam się z nich jak ty że mnie. A to że mnie nie interesują pod względem związku czy seksualnym to nie znaczy że mam serce z kamienia i nie chce pomóc. Jestem tu na tym forum tak samo jak Ty i chce po sobie zostawić dobry ślad.
Jak zbadałeś poziom mojej empatii w kilka sekund,minut ?
Niesamowite![]()
Niezły fikoł z tym wyśmiewaniem Ciebie i wyśmiewaniem kobiet.
Skąd to odróżnienie - przypadek ?![]()
Geniusz ?
Zamiast dogryzać może warto by było zająć się konstruktywną dyskusją, bo to poważne forum, a nie jakiejś Gadu-Gadu.
...
Jak patrzysz na szczęście przez pryzmat seksu i związku to ja odpadam ....
A dyskusję na argumenty i tak wygrałem
Aaaa... sorki. Myślałem, że odpadasz, a tymczasem wygrałeś.
Zatem cóż... Gratuluję udanej potyczki słownej.
Brawo. Może ktoś się dołączy do moich gratulacji.
paslawek, Panie Sławku, też możesz, abym nie był sam?
Wojtas1993 napisał/a:...
Jak patrzysz na szczęście przez pryzmat seksu i związku to ja odpadam ....
A dyskusję na argumenty i tak wygrałemAaaa... sorki. Myślałem, że odpadasz, a tymczasem wygrałeś.
Zatem cóż... Gratuluję udanej potyczki słownej.
Brawo. Może ktoś się dołączy do moich gratulacji.
paslawek, Panie Sławku, też możesz, abym nie był sam?
Mogę Gary - stary paslawek i może ![]()
Panowie to jest równa dyskusja, nie ma co dywagować.
Herne napisał/a:paslawek napisał/a:Herne to facet
Ciii...
(Zburzysz koledze Jego świat)
Mój Świat legł w gruzach całkiem niedawno
. Wszystko przez tą świnkę.
Jest śliczna! Prawda???
Lubię ją bardzo ![]()
I już ze mną zostanie! ![]()
Strony Poprzednia 1 2 3 Następna
Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź
Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Witam wszystkich forumowiczów
Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności
© www.netkobiety.pl 2007-2024