Jak zakończyć romans. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak zakończyć romans.

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 65 z 131 ]

Temat: Jak zakończyć romans.

Witajcie forumowiczki.

Sprawa dość banalna. Nazywam się Dorota, mam 33 lata, jestem wolna i mam w miarę ułożone życie. Piszę że w miarę ułożone ponieważ ostatnimi miesiącami wszystko mi się popieprzyło. We wrześniu na wyjeździe służbowym przespałam się z nowym kolegą z pracy - młodszym. Oczywiście ta sytuacja była pod wpływem alkoholu ale to nie tłumaczy mojego zachowania. Akcja niestety nie była jednorazowa. Na tym samym wyjeździe jeszcze parę razy uprawialiśmy seks - już na trzeźwo i z własnych chęci. Od tamtego czasu jestem w romansie z tym facetem. Kompletnie straciłam głowę dla chłopaka i nie chodzi tu o żadne uczucie. Umawiam się z nim tylko i wyłącznie na seks i nic więcej. Chcę to w końcu skończyć. Nie wiem tylko tak naprawdę jak to zrobić. Jak załatwić sprawę by obeszło się bez żadnych zbędnych sensacji. Ja już nie chcę więcej się z nim spotykać ze względu na wyrzuty sumienia. On jednak nalega cały czas na kolejne spotkania. Boje się że będziemy tematem plotek w pracy w której niektórzy i tak już coś podejrzewają. Jak załatwić sprawę żeby obyło się bez sensacji? Pomóżcie proszę !

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak zakończyć romans.

dziwisz mu sie, ze nie chce zakonczyc? ma za darmo  i to bez zobowiazan.
powiedziec mu to, co tu napisalas i nie odpowiadac na telefony/wiadomosci. jesli nie dotrze, bedziesz musiala poblokowac/pokasowac numer. w pracy ograniczyc kontakt, jak tylko sie da. najlepiej tylko czesc czesc i tylko sprawy sluzbowe, kolezenstwo raczej mozesz wykluczyc, bo bedzie probowal wrocic do poprzednich stosunkow. a czy sie obejdzie bez sensacji? to tez zalezy od niego, komu i co opowiada. choc mleko chyba i tak juz sie rozlalo, skoro mowisz, ze inni juz zauwazyli/ sie dowiedzieli. w razie wu przygotuj sie psychicznie, ze moze trzeba bedzie zmienic prace.
na drugi raz wystrzegaj sie romansow, nawet w pracy. ba, anwet jesli to nie mialby byc seks, a randki i ewentualne bycie razem. bo jesli nie wypali to atmosfera tez moze byc popsuta i ciezko bedzie pracowac.

3

Odp: Jak zakończyć romans.

Przyznam że kompletnie nie rozumiem kobiet co wchodzą w romanse w pracy .
Głupie i celowe utrudnianie sobie życia.
Po drugie, po co wchodzić w romans z kimś z kim nie można normalnie usiąść i powiedzieć że to koniec. ?
A może gdyby to było spotkanie się tylko na seks, jak twierdzisz autorko, to nie byłoby problemu, ale niezależnie od tego co mówisz zaangażowała emocjonalnie tego kolegę, czyli pobawilaś się?
Jak byłaś uczciwa od początku,  dlaczego przypuszczasz że on zrobi Ci teraz problem?
I co właściwie zrobi,  czego się obawiasz?

4

Odp: Jak zakończyć romans.

Nie dziwię się ze on nie chce tego zakończyć. Nie raz sama wolałam go do siebie na seks czy spotykaliśmy się u niego. Kiedy on chciał nie protestowałam, tak samo kiedy ja chciałam to on nie robił problemów. Ale powoli zaczyna mi się sytuacja nie podobać. Kolega cały czas nalega na seks, niemal że codziennie. Początkowo mi się to podobała i przystawałam na to ale powoli zaczynam mieć obiekcje co do takich spotkań. Wiadomo, zabezpieczamy się i ufamy sobie przecież ale boję się że sytuacja pójdzie za daleko. Chciałabym to skończyć ale nie wiem jak nawet zacząć rozmowę..

5

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Chciałabym to skończyć ale nie wiem jak nawet zacząć rozmowę..

Powiedz mu, że Ci się okres spóźnia. Przetrzymaj go w nerwach ze dwa tygodnie, a potem stwierdź, że jednak szkoda, że nie jesteś w ciąży, bo chyba masz ochotę na dziecko.

Będzie Cię omijał szerokim łukiem.

6 Ostatnio edytowany przez Dorota.4d (2021-06-20 08:26:48)

Odp: Jak zakończyć romans.
noben napisał/a:
Dorota.4d napisał/a:

Chciałabym to skończyć ale nie wiem jak nawet zacząć rozmowę..

Powiedz mu, że Ci się okres spóźnia. Przetrzymaj go w nerwach ze dwa tygodnie, a potem stwierdź, że jednak szkoda, że nie jesteś w ciąży, bo chyba masz ochotę na dziecko.

Będzie Cię omijał szerokim łukiem.

Nie wiem czy to dobry pomysł... Zresztą znamy się o te pomysły o dziecku by nie przeszły. Nie uwierzyłby mi że nagle naszła mnie ochota na dziecko. Zresztą zabezpieczamy się i pilnujemy antykoncepcji.

7

Odp: Jak zakończyć romans.

A to jakiś dzieciak niedojrzały jest, że obawiasz się reakcji, jak powiesz mu, źe chcesz zakończyć intymną relację z nim, czy co?
Bo nie rozumiem w czym problem?

8 Ostatnio edytowany przez Dorota.4d (2021-06-20 08:43:02)

Odp: Jak zakończyć romans.

Nie. To nie jest niedojrzały dzieciak. To po prostu kolega z pracy. Przespałam się z nim - zdarza się i wplatalismy się oboje w romans. Nie chcę po prostu żeby wyszedł kwas jakiś na całą firmę. Dużo osób już po kątach gada że się spotykamy na seks po pracy i ni chciałabym żeby nasza relacja skończyła się mega afera w pracy.

Poza tym lubię go i tez nie chciałabym żeby ostatnie miesiące coś miedzy nami popsulo

9

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Nie. To nie jest niedojrzały dzieciak. To po prostu kolega z pracy. Przespałam się z nim - zdarza się i wplatalismy się oboje w romans. Nie chcę po prostu żeby wyszedł kwas jakiś na całą firmę. Dużo osób już po kątach gada że się spotykamy na seks po pracy i ni chciałabym żeby nasza relacja skończyła się mega afera w pracy.

Chyba sama sobie sobie stworzyłaś w głowie potworka. Albo trollujesz :-P

Ludzie się schodzą i rozchodzą każdego dnia. Nie wiem, dlaczego nagle z powodu rozstania miałaby wybuchnąć afera w miejscu pracy.
Pssst…Powiem Ci w sekrecie, że ludzie zajmują się Tobą i Twoim życiem dużo mniej niż się Tobie wydaje, a to, że Ty dla siebie jesteś centrum wszechświata, wcale nie znaczy, że tak jest dla innych ;-)

10 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-20 08:48:16)

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Nie. To nie jest niedojrzały dzieciak. To po prostu kolega z pracy. Przespałam się z nim - zdarza się i wplatalismy się oboje w romans. Nie chcę po prostu żeby wyszedł kwas jakiś na całą firmę. Dużo osób już po kątach gada że się spotykamy na seks po pracy i ni chciałabym żeby nasza relacja skończyła się mega afera w pracy.

To co pozwalniają was z powodu romansu ?
Co może się za kwas zrobić ?
Gadanie po kątach - że spotykacie się na seks to taki kwas ?
Jesteś wolna i on nie jest chyba w związku nic nie napisałaś o tym.
Boisz się o swoją wolność ?
I oto że się bardziej zaangażujesz - stracisz jeszcze bardziej głowę i kontrolę nad uczuciami  stając zależną od emocji ?
Może to ten słynny lęk przed bliskością i przed zranieniem ,a może nuży cię już to spotykanie potajemne.

11

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Nie. To nie jest niedojrzały dzieciak. To po prostu kolega z pracy. Przespałam się z nim - zdarza się i wplatalismy się oboje w romans. Nie chcę po prostu żeby wyszedł kwas jakiś na całą firmę. Dużo osób już po kątach gada że się spotykamy na seks po pracy i ni chciałabym żeby nasza relacja skończyła się mega afera w pracy.

Poza tym lubię go i tez nie chciałabym żeby ostatnie miesiące coś miedzy nami popsulo


Przecież niczego sobie nie obiecywaliście, miał być tylko seks, tak? To się skończyło i wolisz żyć bez seksu. Przecież to nie ułomny jakiś, zrozumie chyba że coś, co miało być tymczasowe właśnie  dobiegło końca?
Ja też nie rozumiem z czym masz problem? Powiedz i tyle.

12 Ostatnio edytowany przez Dorota.4d (2021-06-20 09:00:12)

Odp: Jak zakończyć romans.
paslawek napisał/a:
Dorota.4d napisał/a:

Nie. To nie jest niedojrzały dzieciak. To po prostu kolega z pracy. Przespałam się z nim - zdarza się i wplatalismy się oboje w romans. Nie chcę po prostu żeby wyszedł kwas jakiś na całą firmę. Dużo osób już po kątach gada że się spotykamy na seks po pracy i ni chciałabym żeby nasza relacja skończyła się mega afera w pracy.

To co pozwalniają was z powodu romansu ?
Co może się za kwas zrobić ?
Gadanie po kątach - że spotykacie się na seks to taki kwas ?
Jesteś wolna i on nie jest chyba w związku nic nie napisałaś o tym.
Boisz się o swoją wolność ?
I oto że się bardziej zaangażujesz - stracisz jeszcze bardziej głowę i kontrolę nad uczuciami  stając zależną od emocji ?
Może to ten słynny lęk przed bliskością i przed zranieniem ,a może nuży cię już to spotykanie potajemne.

Myślę że nas nie pozwalniają, różne cuda sie działy u mnie w pracy i nikt nigdy nie wyleciał. Ludzie ponoc gadają po kątach, przynajmniej jedna z koleżankę mi o tym gadała, inna zaś z kolei spytała się mnie czy "bzykam się z kolegą po pracy" - oczywiście żartobliwie się zapytała ale wszystko zaprzeczyłam że nic nas nie łączy a to że czasem wypijemy razem kawę i niczym nie świadczy.

Fakt, ja jestem wolna i chętnie korzystam że spotkań bo seks jednak nie jest na wyciągnięcie ręki, on z dziewczyną niby zerwał jakiś czas temu ale nie dopytywałam się o to bo to jego prywatna sprawa.

O wolność się nie boję, nie boję się że zrobi mi krzywdę, raczej czuje się przy nim dobrze. Lubimy się nawzajem i miło spędzamy czasem (jakkolwiek to nie brzmi

13

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:
noben napisał/a:
Dorota.4d napisał/a:

Chciałabym to skończyć ale nie wiem jak nawet zacząć rozmowę..

Powiedz mu, że Ci się okres spóźnia. Przetrzymaj go w nerwach ze dwa tygodnie, a potem stwierdź, że jednak szkoda, że nie jesteś w ciąży, bo chyba masz ochotę na dziecko.

Będzie Cię omijał szerokim łukiem.

Nie wiem czy to dobry pomysł... Zresztą znamy się o te pomysły o dziecku by nie przeszły. Nie uwierzyłby mi że nagle naszła mnie ochota na dziecko. Zresztą zabezpieczamy się i pilnujemy antykoncepcji.

To wcale nie jest taki zły pomysł, tylko ja bym nie ciągnęła tematu chęci posiadania dziecka tylko powiedziała, że to za bardzo ryzykowne i pasujesz. Koniec spotkań a seks.
A najlepiej powiedzieć wprost, że po prostu nie chcesz tego kontynuować i tyle. Ludzie pogadają po kątach i przestaną.

14

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Ludzie ponoc gadają po kątach, przynajmniej jedna z koleżankę mi o tym gadała, inna zaś z kolei spytała się mnie czy "bzykam się z kolegą po pracy" - oczywiście żartobliwie się zapytała ale wszystko zaprzeczyłam że nic nas nie łączy a to że czasem wypijemy razem kawę i niczym nie świadczy.

Fakt, ja jestem wolna i chętnie korzystam że spotkań bo seks jednak nie jest na wyciągnięcie ręki, on z dziewczyną niby zerwał jakiś czas temu ale nie dopytywałam się o to bo to jego prywatna sprawa.

O wolność się nie boję, nie boję się że zrobi mi krzywdę, raczej czuje się przy nim dobrze. Lubimy się nawzajem i miło spędzamy czasem (jakkolwiek to nie brzmi

Ludzie to jednak mają tupet smile W życiu by mi nie przyszło do glowy pytać kogoś o to z kim śpi smile
Dlaczego się tłumaczysz? Może trzeba po prostu wytłumaczyć takiemu komuś w mniej lub bardziej kulturalny sposób, aby pilnował swojego nosa albo innej części ciała?

15

Odp: Jak zakończyć romans.

Jacy są ludzie chyba wszyscy wiemy...

16

Odp: Jak zakończyć romans.

Ciężko zrozumieć  o co Tobie chodzi.
Skąd te przypuszczenia  że stanie się coś strasznego jak skończycie tę znajomosć.
Chyba się nudzisz..

17

Odp: Jak zakończyć romans.
Ela210 napisał/a:

Ciężko zrozumieć  o co Tobie chodzi.
Skąd te przypuszczenia  że stanie się coś strasznego jak skończycie tę znajomosć.
Chyba się nudzisz..

Chodzi o to że zaczynam się emocjonalnie angażować w ten romans. Mówić wprost chyba się zakochałam w koledze. Związku z tego napewno nie będzie, jestem tego pewna. Chcę tylko w miarę bezpiecznie uciąć ta relacje żeby obyło się bez żadnych scen w pracy. Od razu odpowiem na pytania - nie wiem czy kolega coś do mnie czuje. Nic nie mówił mi nigdy o uczuciach, czasem przyniósł kwiaty czy wysłał miłego smsa, ale raczej spotykamy się tylko na seks.

18

Odp: Jak zakończyć romans.

O matko z córką! Zakochałaś się? To w czym problem? Nie lepiej mieć dobry seks z uczuciem, niż tylko "techniczny"? O co ci chodzi? Już Pasławek wcześniej pytał, boisz się bliskości? Założyłaś sobie że będziesz do końca swoich dni niezależna, uczuciowo także? Wyduś z siebie w końcu o co biega, bo to jakaś telenowela brazylijska w odcinkach się robi.

19

Odp: Jak zakończyć romans.
Salomonka napisał/a:

O matko z córką! Zakochałaś się? To w czym problem? Nie lepiej mieć dobry seks z uczuciem, niż tylko "techniczny"? O co ci chodzi? Już Pasławek wcześniej pytał, boisz się bliskości? Założyłaś sobie że będziesz do końca swoich dni niezależna, uczuciowo także? Wyduś z siebie w końcu o co biega, bo to jakaś telenowela brazylijska w odcinkach się robi.

Nie boję się bliskości. Boję się o to że on mnie nie kocha i zależy mu tylko na seksie. O to mi chodzi.

20 Ostatnio edytowany przez Salomonka (2021-06-20 09:40:36)

Odp: Jak zakończyć romans.

Aha, czyli wg. ciebie lepiej zwinąć manatki i się ewakuować nawet nie pytając partnera co on na to? Przecież tak czy siak nie tracisz nic. Jak też coś do ciebie czuje, to super, a jak nie... To sam się wypisze z tego układu w trybie natychmiastowym i cel zostanie osiągnięty. Jednak 50% szans to nie w kij dmuchał. Ja bym zaryzykowała smile

21 Ostatnio edytowany przez Dorota.4d (2021-06-20 09:46:19)

Odp: Jak zakończyć romans.
Salomonka napisał/a:

Aha, czyli wg. ciebie lepiej zwinąć manatki i się ewakuować nawet nie pytając partnera co on na to? Przecież tak czy siak nie tracisz nic. Jak też coś do ciebie czuje, to super, a jak nie... To sam się wypisze z tego układu w trybie natychmiastowym i cel zostanie osiągnięty. Jednak 50% szans to nie w kij dmuchał. Ja bym zaryzykowała smile

Mam 33 lata, on ma 29 lat. Nasza znajomości "pogłębiła się" seksem po alkoholu, potem już na trzeźwo. Zaczęliśmy się potem regularnie przez kilka miesięcy spotykać tylko na bzykanie, ja go pokochałam. On nie wykazywał żadnych oznak większego uczucia, czasem przyniesie kwiaty, zadzwoni czy napisze miłego smsa. Naprawdę myślicie ze może z tego być coś więcej niż tylko seks?

Zaznaczę ze oboje jesteśmy wolni, bezdzietni.

22 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-20 09:56:14)

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:
Salomonka napisał/a:

O matko z córką! Zakochałaś się? To w czym problem? Nie lepiej mieć dobry seks z uczuciem, niż tylko "techniczny"? O co ci chodzi? Już Pasławek wcześniej pytał, boisz się bliskości? Założyłaś sobie że będziesz do końca swoich dni niezależna, uczuciowo także? Wyduś z siebie w końcu o co biega, bo to jakaś telenowela brazylijska w odcinkach się robi.

Nie boję się bliskości. Boję się o to że on mnie nie kocha i zależy mu tylko na seksie. O to mi chodzi.

No nareszcie smile

Dorota się zakochała smile OMG

Zrób sobie parę dni wolnego podumaj i nie dobijaj się myśleniem mam wrażenie na siłę o tym co inni myślą o was to sztuczny i zastępczy problem jest zbędny..
Dziewczyno wolno Ci się zakochać i mieć taka obawę o wzajemność - pogadaj o tym z chłopakiem istnieje szansa że odpowie szczerze,jeżeli jest w miarę dojrzały czas pokarze jak zwykle i zweryfikuje jego wasze  słowa, to zawsze jest ryzyko.
Różnica w wieku między wami jak dla mnie jest pomijalna ,ale to dla mnie.

23

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Naprawdę myślicie ze może z tego być coś więcej niż tylko seks?.

Nasz myślenie nie ma tu nic do rzeczy bo możemy jedynie gdybać. Tę wiedzę posiada tylko on. Co powinnaś zrobić? Powiedz mu wprost, że zaczynasz się angażować i taki układ jak do tej pory nie może mieć miejsca. Zobaczysz jak zareaguje. Ja bym nie wyskakiwała od razu z wyznawaniem miłości ale taka delikatna sugestia, że zaczynasz się angażować da Ci dość łatwą drogę w jedną albo w drugą stronę.

24

Odp: Jak zakończyć romans.

Tylko ze jeśli on mi powie ze dla niego liczy się tylko seks to raz że się sparze na tym, dwa wyjdę na idiotke a trzy to wtedy już będę musiała zakończyć nasze spotkania. I nawet z seksu wtedy nici...

25

Odp: Jak zakończyć romans.
Roxann napisał/a:
Dorota.4d napisał/a:

Naprawdę myślicie ze może z tego być coś więcej niż tylko seks?.

Nasz myślenie nie ma tu nic do rzeczy bo możemy jedynie gdybać. Tę wiedzę posiada tylko on. Co powinnaś zrobić? Powiedz mu wprost, że zaczynasz się angażować i taki układ jak do tej pory nie może mieć miejsca. Zobaczysz jak zareaguje. Ja bym nie wyskakiwała od razu z wyznawaniem miłości ale taka delikatna sugestia, że zaczynasz się angażować da Ci dość łatwą drogę w jedną albo w drugą stronę.

To też ma sens oczywiście ,możesz też Doroto powiedzieć o swoich niechęciach jeżeli je masz do bycia plastrem/klinem porozstaniowym dla chłopaka istnieje takie prawdopodobieństwo że możesz być tak przez niego traktowana obawa jest uzasadniona .

26 Ostatnio edytowany przez Dorota.4d (2021-06-20 10:06:23)

Odp: Jak zakończyć romans.
paslawek napisał/a:
Roxann napisał/a:
Dorota.4d napisał/a:

Naprawdę myślicie ze może z tego być coś więcej niż tylko seks?.

Nasz myślenie nie ma tu nic do rzeczy bo możemy jedynie gdybać. Tę wiedzę posiada tylko on. Co powinnaś zrobić? Powiedz mu wprost, że zaczynasz się angażować i taki układ jak do tej pory nie może mieć miejsca. Zobaczysz jak zareaguje. Ja bym nie wyskakiwała od razu z wyznawaniem miłości ale taka delikatna sugestia, że zaczynasz się angażować da Ci dość łatwą drogę w jedną albo w drugą stronę.

To też ma sens oczywiście ,możesz też Doroto powiedzieć o swoich niechęciach jeżeli je masz do bycia plastrem/klinem porozstaniowym dla chłopaka istnieje takie prawdopodobieństwo że możesz być tak przez niego traktowana obawa jest uzasadniona .

Nie, nie jestem dla niego plastrem czy klinem. Ja sama nie raz nalegałam na spotkania czy wspólna noc, to nie tak że tylko on naciska na seks ale ja również nie raz i nie dwa go inicjowałam i proponowałam

27

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Tylko ze jeśli on mi powie ze dla niego liczy się tylko seks to raz że się sparze na tym, dwa wyjdę na idiotke a trzy to wtedy już będę musiała zakończyć nasze spotkania. I nawet z seksu wtedy nici...

No to czego Ty właściwie chcesz, bo już nie rozumiem.

28

Odp: Jak zakończyć romans.

Chciałabym się z nim związać. Ale jeśli on nie będzie chciał to wtedy stracę niezobowiązujący bezpieczny seks. O to chodzi mi też.

29

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Tylko ze jeśli on mi powie ze dla niego liczy się tylko seks to raz że się sparze na tym, dwa wyjdę na idiotke a trzy to wtedy już będę musiała zakończyć nasze spotkania. I nawet z seksu wtedy nici...

Dorota... Bo ja już w końcu nie wiem; Chcesz ten związek zakończyć, rozwinąć, przekonać się o uczuciach partnera, czy czego ty tak naprawdę chcesz?

Jakoś nie wydaje mi się, by ktoś kto mówi o swoim uczuciu wychodził na idiotę.

30

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Chciałabym się z nim związać. Ale jeśli on nie będzie chciał to wtedy stracę niezobowiązujący bezpieczny seks. O to chodzi mi też.

Niestety tak bardzo często bywa, że w podobnym układzie ktoś (częściej kobieta) się prędzej czy później zaangażuje emocjonalnie. Moim zdaniem nie masz za dużo do stracenia. Skoro u Ciebie pojawiły się uczucia, ten seks bez zobowiązań coraz bardziej będzie Ci ciążyć.

31

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Chciałabym się z nim związać. Ale jeśli on nie będzie chciał to wtedy stracę niezobowiązujący bezpieczny seks. O to chodzi mi też.

To musisz się zastanowić o co dokładnie Tobie chodzi.
Jeżeli ja w temacie zakończyć romans to po prostu przestań rozkładać nogi i nie sypiaj znim przeciez sila do łóżka Ciebie nie zaciąga.

Jeżeli chcesz mieć niezobowiazujacy sex to nic nie rób bo bo masz wink

Jezeli chcesz się związać to juz gorzej. Skoro Wasza relacja opiera się TYLKO na seksie to taką pozostanie. Możesz próbować odczarowac to i spotkać się na neutralnym gruncie. Znam pary których zwiazek zaczynal sie od seksu bez zobowiązań a kończyl na slubie ale znam tez dziewczyny który na dluzej zostały w tej strefie rozczarowane.

32 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-06-20 10:24:13)

Odp: Jak zakończyć romans.

Jak ten temat serio to jest tysiąc sposobów by pokazać mężczyźnie wtedy gdy z nim jesteś  że Ci na nim jako osobie zależy bardziej. Okazać czułość i troskę,  dzielić się planami na życie.
On może w to wejść  albo się zdystansować  i będziesz wiedziała. To jak nie chcesz czy boisz się rozmawiać otwarcie.
Różnica wieku jak dla mnie  żadna, a nawet powiedziałabym idealna smile
Ale problem będzie gdy nie czujesz się przy nim swobodnie czy jakoś gorsza .
Ale co się stanie jak on się wycofa i stracisz ten seks?  Jeśli to tylko seks to tak trudno 33 letniej kobiecie o kochanka ? Daj spokój;)
Natomiast jak chcesz zagrać w takie cos: Ja odchodzę  A Ty mnie goń  to nie popieram i jak to zrobić nie poradzę.

33

Odp: Jak zakończyć romans.
Pipolinka87 napisał/a:
Dorota.4d napisał/a:

Chciałabym się z nim związać. Ale jeśli on nie będzie chciał to wtedy stracę niezobowiązujący bezpieczny seks. O to chodzi mi też.

To musisz się zastanowić o co dokładnie Tobie chodzi.
Jeżeli ja w temacie zakończyć romans to po prostu przestań rozkładać nogi i nie sypiaj znim przeciez sila do łóżka Ciebie nie zaciąga.

Jeżeli chcesz mieć niezobowiazujacy sex to nic nie rób bo bo masz wink

Jezeli chcesz się związać to juz gorzej. Skoro Wasza relacja opiera się TYLKO na seksie to taką pozostanie. Możesz próbować odczarowac to i spotkać się na neutralnym gruncie. Znam pary których zwiazek zaczynal sie od seksu bez zobowiązań a kończyl na slubie ale znam tez dziewczyny który na dluzej zostały w tej strefie rozczarowane.

Sila mnie do łóżka nie zaciąga ani nie robimy nic na siłę. Kto kiedy chce to odzywa się do drugiej osoby i się spotykamy. Raczej robimy to bardzo chętnie, seks i mi i jemu przypadł do gustu i lubimy się po prostu razem bzykac. Niema tu mowy o jakimś "rozkładaniu nog" na siłę czy zmuszania się do czegoś. Kiedy chcemy się przespać razem to to robimy i nie mamy z tym problemu czy nawet wspólnie poeksperymentować coś nowego i fajnego. Ufamy sobie w tej kwestii bardzo.

Chciałam mieć niezobowiązujący seks i go mam, z tym że pokochałam tego chłopaka. Bardzo bym chciała się z nim związać, zależy mi na nim, podoba mi się, lubię spędzić z nim swój czas i czuje się przy nim bardzo bezpiecznie. Zawsze miałam opory żeby iść z kimś do łóżka i żeby komuś zaufać ale z nim jest inaczej, czuje się z nim dobrze a w łóżku bardzo bezpiecznie co przekłada się oczywiście na nasz seks. Pytanie czy on by się chciał związać. Fakt, nie raz pokazał że nie chodzi mu tylko i wyłącznie o seks. Potrafił przynieść kwiaty, jakiś mały i miły podarunek czy czas zadzwoni lub napisze smsa z czymś miłym. O wspólnym uczuciu nas łączącym nie rozmawialiśmy ale ostatnio zaproponował wspólny wyjazd w góry, może coś jest jednak na rzeczy z jego strony?

34 Ostatnio edytowany przez Dorota.4d (2021-06-20 10:30:15)

Odp: Jak zakończyć romans.
Ela210 napisał/a:

Jak ten temat serio to jest tysiąc sposobów by pokazać mężczyźnie wtedy gdy z nim jesteś  że Ci na nim jako osobie zależy bardziej. Okazać czułość i troskę,  dzielić się planami na życie.
On może w to wejść  albo się zdystansować  i będziesz wiedziała. To jak nie chcesz czy boisz się rozmawiać otwarcie.
Różnica wieku jak dla mnie  żadna, a nawet powiedziałabym idealna smile
Ale problem będzie gdy nie czujesz się przy nim swobodnie czy jakoś gorsza .
Ale co się stanie jak on się wycofa i stracisz ten seks?  Jeśli to tylko seks to tak trudno 33 letniej kobiecie o kochanka ? Daj spokój;)
Natomiast jak chcesz zagrać w takie cos: Ja odchodzę  A Ty mnie goń  to nie popieram i jak to zrobić nie poradzę.

Czuje się przy nim bardzo swobodnie, wręcz idealnie. Czuję się przy nim bezpiecznie. 33 latcr napewno nie jest trudno o kochanka, problem jest z zaufaniem jakim trzeba takiego kochanka obdarzyć. Ja darze kolegę bardzo dużym zaufaniem. I tak, boję się że stracę ten seks bo o niego też chodzi jakby nie patrzeć

35 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-06-20 10:33:19)

Odp: Jak zakończyć romans.

No to co znowu stoi na przeszkodzie by na ten wspólny wyjazd pojechać?
Twój mąż? Jego żona?

36

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Tylko ze jeśli on mi powie ze dla niego liczy się tylko seks to raz że się sparze na tym, dwa wyjdę na idiotke a trzy to wtedy już będę musiała zakończyć nasze spotkania. I nawet z seksu wtedy nici...

Nie wyjdziesz na idiotkę. Ludzie mają uczucia i takie rzeczy mogą się przydarzyć. Jeśli dziwnie zareaguje to tylko o nim będzie świadczyło.
Różnica wieku nie jest zbyt duża. Z wiekiem takie różnice coraz bardziej tracą na znaczeniu.
Zdarzają się poważne związki, które zaczynają się od seksu, choć na pewno rzadziej niż częściej.

Coś mi się wydaje, że bezproblemowo i tak tego nie zakończysz w sensie wspólnej pracy później. Może być ciężko. Raz miałam nieco podobną sytuację i nie doceniłam jak trudne to będzie. Musieliśmy pracować przez miesiąc później razem i to było i dla mnie i dla niego bardzo trudne.

37

Odp: Jak zakończyć romans.
Ela210 napisał/a:

No to co znowu stoi na przeszkodzie by na ten wspólny wyjazd pojechać?
Twój mąż? Jego żona?

Oboje jesteśmy wolni! On rozstał się z dziewczyną a ja od dawna nie miałam nikogo na stałe.

38 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2021-06-20 10:41:01)

Odp: Jak zakończyć romans.

9Jedź  kobieto w te góry  A potem zobaczysz.
Czy wy poza seksem się spotkacie? Wiem że pandemii była, ale teraz kino? Spacer jakiś i kolacja?
Ja nie ma seksu to jest olewka?
Przecież czasem nie możesz czy ochoty nie masz?

Ps. Napisałam ironicznie o tej żonie  by pokazać Ci że tworzysz  sobie problemy, których nie masz.
Może po prostu żyj, on wychodzi z inicjatywą  nową  to się zgódz, obserwuj i może sprawy się same jakoś rozjasnią,  bo będą  w którąś stronę  szły.

39

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

O wspólnym uczuciu nas łączącym nie rozmawialiśmy ale ostatnio zaproponował wspólny wyjazd w góry, może coś jest jednak na rzeczy z jego strony?

No to super okazja żeby się lepiej poznać. Musiscie wyjsc ze strefy " łóżko bez zobowiązań" , poznać się, poprzebywac. Jak zaproponowal sam wyjazd to jes to super dobry znak. Sa pary, które zaczynają od lozka więc nic straconego smile

40

Odp: Jak zakończyć romans.
Ela210 napisał/a:

Jedź  kobieto w te góry  A potem zobaczysz.
Czy wy poza seksem się spotkacie? Wiem że pandemii była, ale teraz kino? Spacer jakiś i kolacja?
Ja nie ma seksu to jest olewka?
Przecież czasem nie możesz czy ochoty nie masz?

Tak jak pisałam. Jak się spotykamy to nie tylko uprawiamy seks. Zjemy jakąś dobrą kolację przy świecach, czasem oglądniemy jakiś dobry film czy nawet po prostu przegadamy cała noc. To nie tak że się spotykamy i od razu hop do łóżka i bzykanie, jest miejsce na inne rzeczy. Z jego strony jakies tam zainteresowanie przy spotkaniu czy po było. Przyniósł jakieś kwiaty, jakiś mały upominek czy czasem zadzwonił spytać się co słychac lub napisał jakiegoś miłego smsa. Ale generalnie nie było problemu ze spotkaniem się, raczej nie odmawialiśmy sobie nigdy spotkań i bliskości.

Na miasto nie wychodzimy razem, jednak staramy się nie pokazywać nigdzie publicznie ze względu na to że ktoś mógłby nas zobaczyć i od razu zaczęłyby się gadki w pracy że coś nas łączy poza pracą. A już ludzie i tak gadają ze razem spędzamy pół dnia w pracy. Raz słyszałam obrzydliwa plotkę ze ktos miał nas słyszeć jak się w pracy "pieprzymy" co jest oczywista bzdura bo nic takiego nie miało miejsca. Może z raz czy dwa pocałowaliśmy się czule ale byliśmy sami w pomieszczeniu i nikt nas nie widział

A na wyjazd chętnie bym pojechała ale nie chciałabym na nim się jakoś przejechać.

41

Odp: Jak zakończyć romans.

"O wspólnym uczuciu nas łączącym nie rozmawialiśmy ale ostatnio zaproponował wspólny wyjazd w góry, może coś jest jednak na rzeczy z jego strony?"
Jedź z nim.
I chyba lepiej powiedzieć, że zaczynasz się angażować. Lepiej niż się wycofać i lepiej niż udawać, że to tylko spotkania na seks.

Przypomniałam sobie taką parę z którą pracowałam kiedyś. Przez kilka lat niby spotykali się na seks, byli przyjaciółmi, wyjeżdżali razem. On był ewidentnie zakochany, w pracy ich układ nie był tajemnicą. Ona też była kilka lat starsza od niego. Po kilku latach zeszli się na stałe. Także takie historie się zdarzają.

42

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Na miasto nie wychodzimy razem, jednak staramy się nie pokazywać nigdzie publicznie ze względu na to że ktoś mógłby nas zobaczyć i od razu zaczęłyby się gadki w pracy że coś nas łączy poza pracą.

No i co z tego ? Wiesz ile par poznalo sie w pracy ? Moja ciocia i wujek np, moja kolezanka 2 męża poznala w pracy, mój byly dyrektor poznal żonę w pracy. Naprawdę nie widze problemu. No chyba , że np Yy jesteś jego przełożona albo odwrotnie.
Jak Wam nie wyjdzie i tak będą plotki i kwas.

43

Odp: Jak zakończyć romans.
Pipolinka87 napisał/a:
Dorota.4d napisał/a:

Na miasto nie wychodzimy razem, jednak staramy się nie pokazywać nigdzie publicznie ze względu na to że ktoś mógłby nas zobaczyć i od razu zaczęłyby się gadki w pracy że coś nas łączy poza pracą.

No i co z tego ? Wiesz ile par poznalo sie w pracy ? Moja ciocia i wujek np, moja kolezanka 2 męża poznala w pracy, mój byly dyrektor poznal żonę w pracy. Naprawdę nie widze problemu. No chyba , że np Yy jesteś jego przełożona albo odwrotnie.
Jak Wam nie wyjdzie i tak będą plotki i kwas.

Tak boję się o ten kwas i gadanie za plecami że jestem isiotka co chciała młodego usidlic. Nie jestem jego przełożona ani na odwrót. Pracujemy drzwi w drzwi stąd te wspólne spędzanie czasu.

44

Odp: Jak zakończyć romans.

Bozesz, Ty  tak serio  uważasz że jesteś  dla niego za stara? .
Gdyby on miał 38 nie byłoby problemu?

45 Ostatnio edytowany przez Dorota.4d (2021-06-20 11:10:15)

Odp: Jak zakończyć romans.
Ela210 napisał/a:

Bozesz, Ty  tak serio  uważasz że jesteś  dla niego za stara? .
Gdyby on miał 38 nie byłoby problemu?

Nie, nie uważam tak. Między nami są 4 lata różnicy, wiem że to nie dużo. Nie powiedziałabym także że jestem brzydka czy coś podobnego. Jestem całkiem wysoka (174cm), zgrabna i wysportowana blondynka z krótkimi włosami. Dużo ćwiczę, staram się zdrowo odżywiać i dbam o linie, nigdy nie miałam problemu z zainteresowaniem mężczyzn. Pod względem fizycznym bardzo do siebie pasujemy, on jest ode mnie wyższy, szczupły i wysportowany. Tych 4 lat nie widać.

Aczkolwiek zawsze obserwowałam ze w parach jest albo ten sam wiek albo facet jest starszy. Rzadko kiedy się widuje starsze kobiety.

46

Odp: Jak zakończyć romans.

Znam sporo par gdzie kobieta jest starsza. Nie byłabym w stanie wszystkich zliczyć.
Też miałam przekonanie, że facet powinien być co najmniej w tym samym wieku co kobieta, ale mi się zweryfikowało z czasem. Ludzie mogą gadać nawet jak wszystko jest "idealnie" to coś wymyślą. Mogą mieć zupełnie różne, sprzeczne przekoniania, których nawet jakbyś chciała nie spełnisz. A zwykle gadają z nudy. Szkoda, żebyś miała tracić coś w życiu przez obawę przed obgadywaniem.

Mimo to na takim etapie relacji może być lepiej nie obnosić się z relacją aby w spokoju samemu się przekonać co z tego może być. Bo to jest wasza sprawa i to są delikatne sprawy. W pracy lepiej zajmować się pracą niż dostarczać ludziom materiału do dyskusji o swoim życiu osobistym. Olać ich domysły. Czasem lepiej powiedzieć "przepraszam Cię ale to są prywatne sprawy" albo zaprzeczyć, żeby mieć spokój.

47

Odp: Jak zakończyć romans.

Okej. Myślę że wszystko sobie przemyślałam. Powiem mu tak jak doradziła jedna z koleżanek tu na forum że zaczynam się angażować i zobaczę jak zareaguje. A nóż się uda.

Pytanie tylko kiedy to zrobić? Wczoraj zapraszał mnie żebym do niego przyszła oglądnąć razem mecz z Hiszpanii i zostać na noc, ale odmówiłam (miałam mętlik w głowie stąd ten wątek założony w nocy) i zaproponowałam żeby dzisiaj on do mnie przyjechał na noc i rano pojedziemy do pracy (oczywiście osobno).

No i pytanie, dzis mu powiedzieć? Czy może zgodzić się na wspólny wyjazd w góry (na tydz w połowie lipca) i zobaczyć jak się sprawy na nim ułożą a dziś się normalnie spotkać i cieszyć się z fajnego seksu?

48

Odp: Jak zakończyć romans.

Przyznam że nie rozumiem problemów które sobie tworzysz .W pracy nie tworzylabym sytuacji gdzie ktoś może widzieć prywatne życie.
Nie calowalabym się w zamkniętych nawet pomieszczeniach,  bo zwyczajnie ktoś może widzieć że zamykają się drzwi A wy tam wchodzicie.

49

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

No i pytanie, dzis mu powiedzieć? Czy może zgodzić się na wspólny wyjazd w góry (na tydz w połowie lipca) i zobaczyć jak się sprawy na nim ułożą a dziś się normalnie spotkać i cieszyć się z fajnego seksu?

ja bym wlasnie tak zrobila. Niech się rozwija własnym rytmem. Po tym jak opisalas Wasza relacje wg mnie nie jest to sam seks. Bez sensu psuć rozmowami bo na nie przyjdzie jeszcze czas. Jedzicie w góry a do tego czasu spotykajcie, rozmawiajcie no i cieszcie się z seksu.

50

Odp: Jak zakończyć romans.
Ela210 napisał/a:

Przyznam że nie rozumiem problemów które sobie tworzysz .W pracy nie tworzylabym sytuacji gdzie ktoś może widzieć prywatne życie.
Nie calowalabym się w zamkniętych nawet pomieszczeniach,  bo zwyczajnie ktoś może widzieć że zamykają się drzwi A wy tam wchodzicie.

Wiem że to było glupie i nieprzemyślane. To była wyjątkowa sytuacja. Dawno się nie widzieliśmy i nie mieliśmy okazji się nawet dotknąć, mówiąc wprost byliśmy wyposzczeni. Poza całowaniem się i pieszczotami nie robiliśmy nic co ktoś mógłby na zewnątrz usłyszeć ani tymbardziej zobaczyć. Seksu w pracy nie uprawiamy od razu odpowiem.

51

Odp: Jak zakończyć romans.

Jak zakończyć romans?
Powiedzieć o swych uczuciach, w odpowiedzi albo usłyszysz o jego, albo o tym, że dziękuje za wspólny czas, ale związku budować nie zamierza.
Reszta, to dylemat trzylatka: jak zjeść ciastko i mieć ciastko.

52 Ostatnio edytowany przez Dorota.4d (2021-06-20 11:52:12)

Odp: Jak zakończyć romans.
Pipolinka87 napisał/a:
Dorota.4d napisał/a:

No i pytanie, dzis mu powiedzieć? Czy może zgodzić się na wspólny wyjazd w góry (na tydz w połowie lipca) i zobaczyć jak się sprawy na nim ułożą a dziś się normalnie spotkać i cieszyć się z fajnego seksu?

ja bym wlasnie tak zrobila. Niech się rozwija własnym rytmem. Po tym jak opisalas Wasza relacje wg mnie nie jest to sam seks. Bez sensu psuć rozmowami bo na nie przyjdzie jeszcze czas. Jedzicie w góry a do tego czasu spotykajcie, rozmawiajcie no i cieszcie się z seksu.

I tak właśnie zrobię! smile. Dziś jak do mnie przyjedzie to przygoduje coś fajnego na kolację, może założę bieliznę co kupiłam na specjalna okazję a potem będziemy cieszyć się z seksu, on nam akuratnio idealnie pasuje i w tej kwestii dogadujemy się najlepiej!

Może też i od razu poruszyć temat wyjazdu w góry żeby wszystko było "przyklepane"?

53

Odp: Jak zakończyć romans.
Pipolinka87 napisał/a:
Dorota.4d napisał/a:

No i pytanie, dzis mu powiedzieć? Czy może zgodzić się na wspólny wyjazd w góry (na tydz w połowie lipca) i zobaczyć jak się sprawy na nim ułożą a dziś się normalnie spotkać i cieszyć się z fajnego seksu?

ja bym wlasnie tak zrobila. Niech się rozwija własnym rytmem. Po tym jak opisalas Wasza relacje wg mnie nie jest to sam seks. Bez sensu psuć rozmowami bo na nie przyjdzie jeszcze czas. Jedzicie w góry a do tego czasu spotykajcie, rozmawiajcie no i cieszcie się z seksu.

To co między nimi to nie tylko seks, ale jeśli w ogóle nie zakomunikuje zmiany w swoich uczuciach i będzie tylko czekać aż się rozwinie, aż on zaproponuje coś więcej to może się okazać, że on np nigdy nie myślał o związku, bo inaczej sobie wyobraża związek albo przyszłość, a ona będzie już po uszy zakochana. Czy wtedy sie będzie czuła dobrze, że zignorowała to jak się czuje i wcześniej nie porozmawiała?

Ja kiedyś też uważałam, że lepiej nie mówić, nie psuć, to powinno wyjść od faceta, wszystko wyjdzie naturalnie. Jednak po różnych obserwacjach uważam, że lepiej rozmawiać o swoich uczuciach i oczekiwaniach. Czemu autorka nie miałaby zacząć? Wcale nie jest powiedziane, że on się nie ucieszy. Będzie miał okazję do przemyślenia jak on to dalej widzi.

54

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:

Aczkolwiek zawsze obserwowałam ze w parach jest albo ten sam wiek albo facet jest starszy. Rzadko kiedy się widuje starsze kobiety.


Może mi któraś z Pań wytłumaczyć o co chodzi z tym "facet powinien być starszy"?
Oprócz słynnego CO LUDZIE POWIEDZĄ...
Nie mówimy tu np. o 15 a 20 latach.
Dziwny przypadek, że jeśli zawsze chodzi o wiek to tylko kobiety robią z tego problem. Jeszcze nie czytałem wątku, w którym facet przeżywa, że kobieta jest starsza.

55

Odp: Jak zakończyć romans.
aniuu1 napisał/a:

uważałam, że lepiej nie mówić, nie psuć, to powinno wyjść od faceta, wszystko wyjdzie naturalnie. Jednak po różnych obserwacjach uważam, że lepiej rozmawiać o swoich uczuciach i oczekiwaniach. Czemu autorka nie miałaby zacząć? Wcale nie jest powiedziane, że on się nie ucieszy. Będzie miał okazję do przemyślenia jak on to dalej widzi.

Ja uważam , ze na takim etapie zdecydowanie nie. Granica między luzna relacja a zwiazkiem zaciera się często sama. Jezeli by to trwalo np pól roku to ja rozumiem ale w innym wypadku lepiej się nie spieszyc. Przeciez nie bedziemy ciągnąc pod ołtarz chłopaka.
A moze odnieść takie wrażenie po " powaznych rozmowach o uczuciach".

56

Odp: Jak zakończyć romans.

Ja uważam, że mówienie o uczuciach i emocjach to nie jest ciągnięcie przed ołtarz. Uważam, że nie mówienie jest chowaniem głowy w piasek. No ale mi też nie chodziło o jakieś wielkie wyznania. Autorka pisze, że zaczyna się dopiero angażować, nie napisała, że go kocha i chce z nim spędzić życie.

57

Odp: Jak zakończyć romans.

Klęska ,porażka - normalnie smile

58

Odp: Jak zakończyć romans.
aniuu1 napisał/a:

Ja uważam, że mówienie o uczuciach i emocjach to nie jest ciągnięcie przed ołtarz. Uważam, że nie mówienie jest chowaniem głowy w piasek. No ale mi też nie chodziło o jakieś wielkie wyznania. Autorka pisze, że zaczyna się dopiero angażować, nie napisała, że go kocha i chce z nim spędzić życie.

Zaczynam się w nim zakochiwac, o takie uczucie mi chodziło. Napewno chciałabym spróbować stworzyć z nim prawdziwy związek, myślę że mamy wszystko to co jest do tego potrzebne.

59

Odp: Jak zakończyć romans.
paslawek napisał/a:

Klęska ,porażka - normalnie smile

Jaka klęska? Jaka porażka?

60 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-20 17:22:24)

Odp: Jak zakończyć romans.
Dorota.4d napisał/a:
paslawek napisał/a:

Klęska ,porażka - normalnie smile

Jaka klęska? Jaka porażka?

Aaaa to to była  "prowokacja" smile przyszłaś na forum po radę jak zakończyć romans, a wygląda na to że pod wpływem użytkowniczek i własnych refleksji możesz być szczęśliwą .To porażka forum smile
Ja się czasem wygłupiam smile stary kabotyn ze mnie możliwe że jest smile
Lubię takie klęski na tym forum i lubię jak ludzie się zakochują a potem są szczęśliwi i wolni choć w związkach ,piękne sprawy z tego mogą wyjść i być stać się , nawet jak komuś się to nie podoba .
Pozdrowienia i życzę pomyślności i wyluzuj ciesz się życiem każdego dnia nie kombinuj Doroto na zapas i co ludzie pomyślą powiedzą nie siedzą Ci w domu na głowie i nie jesteś na ich utrzymaniu, prawdopodobnie nie wyjdziesz mówiąc o uczuciach na idiotkę i nie tłumacz się przed idiotami w pracy..
trzymaj się

61

Odp: Jak zakończyć romans.
paslawek napisał/a:
Dorota.4d napisał/a:
paslawek napisał/a:

Klęska ,porażka - normalnie smile

Jaka klęska? Jaka porażka?

Aaaa to to była  "prowokacja" smile przyszłaś na forum po radę jak zakończyć romans, a wygląda na to że pod wpływem użytkowniczek i własnych refleksji możesz być szczęśliwą .To porażka forum smile
Ja się czasem wygłupiam smile stary kabotyn ze mnie możliwe że jest smile
Lubię takie klęski na tym forum i lubię jak ludzie się zakochują a potem są szczęśliwi i wolni choć w związkach ,piękne sprawy z tego mogą wyjść i być stać się , nawet jak komuś się to nie podoba .
Pozdrowienia i życzę pomyślności i wyluzuj ciesz się życiem każdego dnia nie kombinuj Doroto na zapas i co ludzie pomyślą powiedzą nie siedzą Ci w domu na głowie i nie jesteś na ich utrzymaniu, prawdopodobnie nie wyjdziesz mówiąc o uczuciach na idiotkę i nie tłumacz się przed idiotami w pracy..
trzymaj się

Nie mam zamiaru przed nikim się tłumaczyć, zawsze uważałam że to co kto robi że swoim życiem to jego sprawa chyba że krzywdzi w taki sposób inne osoby. Boję się tylko plotek i obgadywania za moimi plecami, mimo wszystko nie chciałabym trgo doświadczyć jeszcze bardziej niż teraz.

Tak, przyszłam po poradę jak zakończyć romans ale jeśli by była taka możliwość to chętnie weszłabym w związek z tym chłopaki. Podoba mi się, czuje się przy nim dobrze i go po prostu kocham. Wcześniej nic do niego nie czułam, z czasem się to zmieniło.

62

Odp: Jak zakończyć romans.

Opcja uniki: dzisiaj nie mam czasu, jestem zajęta itd. aż koleś całkiem się zniechęci z uporem - trzeba mieć dużo samozaparcia, a i tak po jakimś czasie będzie próbował znowu, chyba że kumaty jest.
Opcja dojrzała: bierzesz go na rozmowę i tłumaczysz poważnie że to koniec, nic więcej i dla czego. Prosisz o uszanowanie Twojej decyzji i potem tego się pilnujesz, unikając na maksa spotkań.

Ale najważniejsze jest - sama musisz wiedzieć, że chcesz to skończyć raz na zawsze. Bez tego będziesz ciągle wracać do tej sytuacji. Jeśli Ty nie wiesz, dla czego chcesz z nim skończyć, to nie będziesz miała siły tego zrobić.

63 Ostatnio edytowany przez paslawek (2021-06-20 17:53:18)

Odp: Jak zakończyć romans.
Marata napisał/a:

Opcja uniki: dzisiaj nie mam czasu, jestem zajęta itd. aż koleś całkiem się zniechęci z uporem - trzeba mieć dużo samozaparcia, a i tak po jakimś czasie będzie próbował znowu, chyba że kumaty jest.
Opcja dojrzała: bierzesz go na rozmowę i tłumaczysz poważnie że to koniec, nic więcej i dla czego. Prosisz o uszanowanie Twojej decyzji i potem tego się pilnujesz, unikając na maksa spotkań.

Ale najważniejsze jest - sama musisz wiedzieć, że chcesz to skończyć raz na zawsze. Bez tego będziesz ciągle wracać do tej sytuacji. Jeśli Ty nie wiesz, dla czego chcesz z nim skończyć, to nie będziesz miała siły tego zrobić.

Marato - sprawy uległy lekkiemu odwróceniu smile
Teraz kombinujemy odwrotnie .Jak Dorota ma nie kończyć romansu bo dziewczyna się po prostu zakochuje tak zwyczajnie/niezwyczajnie .
Przyznała się wreszcie.

64

Odp: Jak zakończyć romans.
Wielokropek napisał/a:

Jak zakończyć romans?
Powiedzieć o swych uczuciach, w odpowiedzi albo usłyszysz o jego, albo o tym, że dziękuje za wspólny czas, ale związku budować nie zamierza.
Reszta, to dylemat trzylatka: jak zjeść ciastko i mieć ciastko.

Uważam, że to jest najlepsza rada.
Jesteś w miejscu, gdzie wóz albo przewóz.
Warto wiedzieć, co myśli o tym druga strona. Najwyżej dowiesz się, że nie, zamiast brnąć w FWB.

65 Ostatnio edytowany przez Pipolinka87 (2021-06-20 19:41:00)

Odp: Jak zakończyć romans.

Nie zgodze się wśród dorosłych ludzi nie ma czegoś takiego jak fwb. Ja slyszalam o takim czymś z portali , piosenek itp. Wielu zaczyna związki od seksu. Sama w sumie tak zaczęłam , ze nie chodzilam z obecnym narzyczonym za rączkę miesiącami. Spędzaliśmy razem czas i uprawialismy sex. Po 3 - 4 miesiącach byliśmy już parą. Przynajmniej tak siebie przedstawilisky. Nie przypominam sobie rozmow na temat czy jesteśmy razem czy nie. W odpowiednim czasie padło słowo " kocham" , później wspolne mieszkanie , dezja o dziecku, zaręczyny itp. Po co rozstrzygać , rozstrzasac. Wszystko ma swoj czas i miejsce. Jestesmy 2 lata. Znam mnóstwo takich przypadków. Nie jedna kolezanka wyladowala w łóżku z kimś po imprezie a teraz sa małżeństwem. Rozumiem mieć szacunek do swojego ciała , ale jestesmy po 30 , mamy swoje potrzeby. Stało się poszli do łóżka więc cóż na wmawianie teraz chlopakowi ze jednak nieeee bo ja szanuje swoje cialo i zaczynam sie podkochiwac. Jezeli on teraz nie jest gotowy to gwarantuje ze ucieknie gdzie pieprz rośnie a trudno byc gotowym po takiej krótkiej znajomości. Autorka zepsuje cos co sie dopiero zaczyna.

Posty [ 1 do 65 z 131 ]

Strony 1 2 3 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » MIŁOŚĆ , ZWIĄZKI , PARTNERSTWO » Jak zakończyć romans.

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024