Zarobki- jakie dla Was sa wysokie? - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 39 do 76 z 135 ]

39

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Mam corkę. tez. A na sobie teraz porzadny welniany plaszcz klasyk 3 lata temu kupiony
O ubrania dzieci mi chodzilo bardziej. Ale wydaje na fryzjera 150 msc i nie da sie mniej w Krk. Tenisa za 30 msc czy inne zajecia za podobną kwotę? To niemożliwe..

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach
Zobacz podobne tematy :

40

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
Ela210 napisał/a:

Mam corkę. tez. A na sobie teraz porzadny welniany plaszcz klasyk 3 lata temu kupiony
O ubrania dzieci mi chodzilo bardziej. Ale wydaje na fryzjera 150 msc i nie da sie mniej w Krk. Tenisa za 30 msc czy inne zajecia za podobną kwotę? To niemożliwe..

Siatkówka 30 zl/ miesiac ( nie SKS), harcerstwo 60 zl/rok. Z fryzjerem jest jak z butelką wina - mozna za 20 zl i mozna za 200 zl, cena zalezy od tego ile CHCESZ wydac. Ubrania (pomijajac spadek jakości) sa obecnie bardzo tanie. Kurtka zimowa z Reserved dla nastolatka to 49 zl. Bedzie miał swoje pieniadze, bedzie chcua kurtke za 799 - to sobie kupi. W kurtce za 49 (tak znowu wyprzedaz) też zima nie zmarznie.

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Moje minimum to 3 tys. netto. Mieszkam w dużym mieście, mam małe mieszkanie kupione na kredyt (lokalizacja na obrzeżach, więc naprawdę nic wygórowanego). Singielka, wiek średni, dzieci brak, utrzymanie w 100% we własnym zakresie (żadnego socjalu, żadnej kasy od rodziców czy partnera).

U mnie taka kwota pokrywa podstawowe wydatki za mieszkanie (rata kredytu, prąd, woda, ogrzewanie), telefon i internet, jedzenie, zdrowie (np. dentysta), bilet na komunikację miejską, wydatki typu "chemia, kosmetyki, fryzjer" (na tym można oszczędzać, ale trudno z tego zrezygnować całkowicie), 2-3 tygodnie wakacji (w kraju), podstawowe ubrania (wszystko się zużywa po jakimś czasie, dorosły też musi coś czasem dokupić), podstawowe dobra kultury (jedna gazeta w prenumeracie, 2-3 razy w miesiącu kino, czasem książka), mikrooszczędności na emeryturę.

Optymalnie to by było 7 tys. netto.

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Nie wiem jakie to są buty za 45 zł. Chyba tenisówki.  Ja nosze tylko skórzane. Dodatkowo mam małą stopę więc czasami trudno mi znaleźć takie sieciówkowe. A oszczędzanie na edukacji dziecka to jest strasznie zaściankowe, najlepiej po 13 urodzinach wysłać do roboty, do fabryki. Niech gnojek zarabia na siebie...

Na jedzeniu też można zaoszczędzi, zupki chińskie są tanie. I na ciachach...  Nawet majtki w lumpeksie kupować bo tanie. Do kina nie chodzić, do knajpy też nie. Zamiast na wakacje do Włoch, to Warszawa Włochy przecież nazywa się tak samo. Tylko co to za życie? Jak dla mnie to marna wegetacja. Całe życie szczypanie się i szukanie papieru toaletowego na promocji.'

Moi rodzice na moje i mojej siostry edukacji nie oszczędzali, ja na edukacji swoich dzieci też nie będę oszczędzać. Nawet jak zechcą  uczyć się suahili  czy nadrzecza Papuasów, bo jeszcze w życiu jest miejsce na coś takiego jak pasja i przyjemności.

43 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-03 17:10:57)

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Byłam właśnie z dziećmi w kinie, bilety 60 zeta, pepsi i nachosy - 50 zeta. Taka tam fanaberia, ale nam się podobało big_smile

Tak, wiem, że mogę chodzić do kina w jakieś tanie wtorki czy środy, i nie kupować nachosów big_smile Ale w tygodniu mam tyle zajęć, że mi się nie chce, a nachosy uwielbiamy big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

44

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Pamiętam jak przy okazji którejś dyskusji na forum ktoś napisał, że gdyby miał co miesiąc do dyspozycji 5 tys. złotych, to nie wiedziałby co z taką kwotą zrobić i nie chodziło o to, że mało, ale że tak dużo. Co prawda nie pamiętam kto to był i jaka była jego sytuacja osobista, a tym bardziej gdzie mieszkał, ale uważam, że to jest minimum do życia dla trzyosobowej rodziny, która nie posiada obciążeń. W każdym razie pamiętam, że mnie to zaskoczyło i zdałam sobie sprawę jak bardzo względne są ludzkie potrzeby bytowe. Moim zdaniem życie na przyzwoitym poziomie wymaga sporo większych nakładów, tym bardziej jeśli weźmiemy pod uwagę, że w gospodarstwie domowym są dwa samochody i trzy kredyty do płacenia (taką sytuację założyła Autorka), w tym hipoteczny.

Swoją drogą kawa na mieście, rozwój osobisty własny i dzieci, jakieś kino czy urlop to nie są fanaberie. Przecież pracuje się nie po to, żeby wegetować wszystkiego sobie przy tym odmawiając, ale aby żyć i mieć coś z tego dla siebie.

Regulamin Forum Netkobiety.pl - koniecznie przeczytaj smile 
Dzieląc się swoją opinią zawsze pamiętaj, że po drugiej stronie siedzi drugi człowiek. Hejt może ranić!

"Nie czyń samego siebie przedmiotem kompromisu, bo jesteś wszystkim, co masz."
Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Wykupiłam pasierbicy indywidualne lekcje koreańskiego. Poszło na to jakieś 2.5 tys. Ale skoro mnie na to stać, a ją to naprawdę pasjonuje, to niech chodzi. Oboje z mężem wolimy, żeby miała jakieś fajne zainteresowania.  Lepsze to niż siedzenie przed telewizorem albo przed kompem całymi dniami.

46

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
czekoladazfigami napisał/a:

.... A oszczędzanie na edukacji dziecka to jest strasznie zaściankowe, najlepiej po 13 urodzinach wysłać do roboty, do fabryki. Niech gnojek zarabia na siebie....

Tak .... bo nauka hiszpanskiego i kurs torreadora faktycznie rozszerzą dziecku horyzonty.
Uważasz, że szkolny program jest przeładowany czy, że dzieci w szkole maja za mało nauki, za mało prac domowych i trzeba im jeszcze zajęc pozalekcyjnych dodawac.
Dopiero gdy dziecko ma 60 godzinny grafik w tygodniu to jest szansa by coś z niego wyrosło.
Bo gdyby miało sie godzinę lub dwie dziennie nudzic - to patologia i zaściankowość.
Czas po odrobieniu prac domowych pozostawiam dzieciom wolny - zrobią z nim co chcą, a żadne nie krzyczy o dodatkowy angielski, hiszpański czy koreanski. Starszy faktycznie głównie gra, młodsze wycina, maluje farbkami, układa puzle. Miesieczny koszt to 7 zl - 2 bloki rysunkowe i farby plakatowe.

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Skoro moje dziecko chce uczyć się hiszpańskiego, to dlaczego ma tego nie robić. Takie podejście charakteryzuje osoby, które same nic nie miał. Ja nie miałem, to i mój dzieciak też nie. Po co mu. Jak ja się cieszę, że moi rodzice nie byli takimi złotówami...  Nie wszystko w życiu musi być mega potrzebne, mi biologia czy chemia ze szkoły jakoś słabo się przydała. Zdecydowanie bardziej dodatkowy włoski czy francuski.

Sama pamiętam jakie zajęcia dodatkowe miałam po szkole. Jakoś nie narzekałam. Był czas i na języki i na inne rzeczy.

48

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
czekoladazfigami napisał/a:

Skoro moje dziecko chce uczyć się hiszpańskiego, to dlaczego ma tego nie robić. Takie podejście charakteryzuje osoby, które same nic nie miał. Ja nie miałem, to i mój dzieciak też nie. Po co mu. Jak ja się cieszę, że moi rodzice nie byli takimi złotówami...  Nie wszystko w życiu musi być mega potrzebne, mi biologia czy chemia ze szkoły jakoś słabo się przydała. Zdecydowanie bardziej dodatkowy włoski czy francuski.

Sama pamiętam jakie zajęcia dodatkowe miałam po szkole. Jakoś nie narzekałam. Był czas i na języki i na inne rzeczy.

A mnie się zdaje, że zależy od dziecka. Jedno będzie marzylo  o tej nauce hiszpańskiego.  A inne będzie wolało chodzić na piłkę nożna. Każdy jest inny i ma do czego innego zdolności i checi.
Jedynie jestem przeciwna zmuszanie np do chodzenia na naukę gry na gitarze, albo na taniec-skoro dziecko nie chce same z siebie, ale rodzice chcą zaspokoić swoje ambicje.
Ogólnie podoba mi się jak jest teraz, młodzież i dzieci mają bardzo dużo możliwości.  20 lat temu tak nie było i nie byłoby tej rozmowy.

gg 48623644
Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Ja nie myłam zmuszana, moja pasierbica też nie jest zmuszana. Ale skąd dziecko ma widzieć czy coś jest fajne skoro:
1) i tak tego nie dostanie, bo można mieć farbki za 10 zł.
2) nie zna tego... To tak jak z owocami morza. Skąd wiesz, że ci nie smakują skoro ich nie próbowałeś?

50 Ostatnio edytowany przez nudny.trudny (2019-03-03 18:44:15)

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

mieszkam w średnim mieście, kwoty w granicach 1800-2300 zł wystarczają mi na utrzymanie mieszkania (czynsz, rachunki), zakupy dla dwóch osób żywność rzadko gotowe rzeczy, głównie półprodukty - warzywa, owoce, pieczywo, nabiał, środki czystościowe, lekarstwa, odzież, drobne naprawy, nowe sprzęty, transport (niepełnosprawny student bezpłatne autobusy i 78% na kolej, nie planuję własnych samochodów), życie kulturowe wygląda mało okazale - ostatnie wakacje to może rok 2013, w kinie podobnie, w ogóle ciekawi mnie na czym byliście santapietruszka bo nawet nie wiem, co teraz grają:) mieszkanie na kredyt byłoby mało realne, ewentualne koszty rzeczy dla dzieci byłyby częściowo równoważone przez programy socjalne:) w średnim mieście przy 5000 zł miesięcznie standard byłby bardzo wysoki, w dużym mieście taka kwota pewnie jest bardziej adekwatna do kosztów. Nie miałbym jednak koncepcji na osiągnięcie tego poziomu na rynku pracy, oferty o takich poziomach wynagrodzeń wymagają większego doświadczenia i różnych kwalifikacji z zakresu np. obsługi komputera, programowania. W okresach przerw w zatrudnieniu doceniałem prace za minimalną krajową, wynik był ujemny ale mniejsze straty na koncie niż w przypadku bezrobocia.

"Poznacie ich po ich owocach":D

51

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
nudny.trudny napisał/a:

w ogóle ciekawi mnie na czym byliście santapietruszka bo nawet nie wiem, co teraz grają:)

Interaktywny Disney Junior big_smile big_smile big_smile

Stąd też w niedzielę, bo tylko wczoraj i dzisiaj było, a nie w tanie wtorki czy coś big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
santapietruszka napisał/a:
nudny.trudny napisał/a:

w ogóle ciekawi mnie na czym byliście santapietruszka bo nawet nie wiem, co teraz grają:)

Interaktywny Disney Junior big_smile big_smile big_smile

Stąd też w niedzielę, bo tylko wczoraj i dzisiaj było, a nie w tanie wtorki czy coś big_smile


Ja ostatnio byłam na "Vice", a wcześniej na "Zimna wojna". Oba polecam (dorosłym).

Pojedynczy bilet w weekend 20 zł + kilka złotych na moje ulubione orzeszki w czekoladzie. Cena jak na duże miasto niska, bo mam w tym kinie kartę rabatową. Typowa cena biletu do kina dla osoby dorosłej to 26-28 zł (film 2D, weekend).

Kino czy książka raz na jakiś czas to dla mnie wydatki "podstawowe".

53

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Ja rozumiem, że macie parcie na  zaspokajanie swoich potrzeb. I nikt Wam tego nie broni i nie ma tego za złe. Wkurza mnie tylko powszechna postawa, że zawsze się zarabia za mało. I w tym kontekście moje stwierdzenie - że nie zarabia się za mało, tylko wydaje się za dużo.

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

54

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
bbasia napisał/a:

Ja rozumiem, że macie parcie na  zaspokajanie swoich potrzeb. I nikt Wam tego nie broni i nie ma tego za złe. Wkurza mnie tylko powszechna postawa, że zawsze się zarabia za mało. I w tym kontekście moje stwierdzenie - że nie zarabia się za mało, tylko wydaje się za dużo.

A moze to i dobra cecha. Uważasz, ze zarabiasz za mało - rozwijasz się, starasz się zarabiać więcej. Próbujesz, może za 5 lat będziesz stać lepiej finansowo, a co szkodzi spróbować?  Bez tego nie ma rozwoju, człowiek stoi w miejscu i staje się na dodatek sfrustrowany.
Jeśli jednak ktoś zarabia dosyć mało ale mu starcza na jego potrzeby - to też okej, byle by jemu samemu było z tym dobrze. Tylko, że zazwyczaj narzeka właśnie, ze ma za mało.

gg 48623644

55

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

no proszę, a ja za obozy harcerskie pod namiotem płaciłam 1000 smile)

Ja podlewam czystą wodą
Ziarno które będzie kwiatem
I uważam na zaklęcia
Każde słowo ma swój zapach
Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
bbasia napisał/a:

Wkurza mnie tylko powszechna postawa, że zawsze się zarabia za mało. I w tym kontekście moje stwierdzenie - że nie zarabia się za mało, tylko wydaje się za dużo.

Pensje w Polsce są naprawdę niskie w porównaniu do cen. Spędziłam jakiś czas temu parę tygodni za granicą, ceny wielu produktów w sklepie (ubrania, żywność) zbliżone do polskich, pensje 2-3 razy wyższe. Masa ludzi jest na pensji minimalnej lub zarabia niewiele więcej. Dla mnie to narzekanie jest zrozumiałe.

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
bbasia napisał/a:

Ja rozumiem, że macie parcie na  zaspokajanie swoich potrzeb. I nikt Wam tego nie broni i nie ma tego za złe. Wkurza mnie tylko powszechna postawa, że zawsze się zarabia za mało. I w tym kontekście moje stwierdzenie - że nie zarabia się za mało, tylko wydaje się za dużo.

Jak komuś mało to niech zmienia pracę albo szuka dodatkowej. Mnie wkurza, że w Polsce ludzie narzekają i czekają na mannę z nieba.

58

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
Lucy-on-the-roof napisał/a:

Pensje w Polsce są naprawdę niskie w porównaniu do cen. Spędziłam jakiś czas temu parę tygodni za granicą, ceny wielu produktów w sklepie (ubrania, żywność) zbliżone do polskich, pensje 2-3 razy wyższe. Masa ludzi jest na pensji minimalnej lub zarabia niewiele więcej. Dla mnie to narzekanie jest zrozumiałe.

Wyprowadź się za granicę.
Mam w Stanach brata i bratową. I tak sobie rozmawialiśmy któregoś dnia o zarobkach i kwotach za utrzymanie domu w USA. I owszem, opłaty za prąd i gaz i wodę były bardzo niskie w porównaniu do zarobków. I tu pozazdrościłam, że tak fajnie mają dopóki nie powiedzieli mi, że roczny podatek od nieruchomości to są dwie pensje bratowej. Tak że niskie ceny na półkach sklepów to nie wszystko...

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."
Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
bbasia napisał/a:

Wyprowadź się za granicę.

Tu jest mój kraj i nie zamierzam się nigdzie wyprowadzać.

Trochę wyluzuj, mamy prawo zauważać, że gdzieś pewne rzeczy działają lepiej i chcieć to przenieść do nas, a nie się wyprowadzać. Wyjechało już wielu, starczy. Czas raczej myśleć, co zrobić, żeby i u nas pewne rzeczy zaczęły działać lepiej.

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Wszędzie są tacy co im dobrze i tacy co całe życie są pod kreską. Ale kurcze życie od 1 do 1 i nic z tym nie robić? To tylko do siebie można mieć pretensję.

61 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-03-03 22:40:17)

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
stelara napisał/a:
czekoladazfigami napisał/a:

7 tys. to tak przyzwoicie. Kiedyś zarabiałam więcej, bo więcej pracowałam. Do tego dochodzą kwoty z wynajmu mieszkania i innych nieruchomości. W sumie to mąż zarabia. Ja mogłabym siedzieć i malować pazury.

Ehh. No i zazdroszcze nie ukrywam.

Czy bycie żoną swojego męża ma być aż tak nobilitujące, żeby zazdrościć? Hmm...

Optymalne zarobki to 10 tys. na rękę. Na waciki - rzecz jasna wink

Oddam cnotę w dobre ręce.
Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
SonyXperia napisał/a:
stelara napisał/a:
czekoladazfigami napisał/a:

7 tys. to tak przyzwoicie. Kiedyś zarabiałam więcej, bo więcej pracowałam. Do tego dochodzą kwoty z wynajmu mieszkania i innych nieruchomości. W sumie to mąż zarabia. Ja mogłabym siedzieć i malować pazury.

Ehh. No i zazdroszcze nie ukrywam.

Czy bycie żoną swojego męża ma być aż tak nobilitujące, żeby zazdrościć? Hmm...

Optymalne zarobki to 10 tys. na rękę. Na waciki - rzecz jasna wink

Nie mam potrzeby żeby mnie ktoś lub coś nobilitowało. Wystarcza mi spokojne, dostanie życie. Fakt, że nie muszę na nową lodówkę odkładać pół roku. Mogę spokojnie spać bez stresu, że nie starczy mi do 1. Robić przyjemności sobie i bliskim.

63

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
czekoladazfigami napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
stelara napisał/a:

Ehh. No i zazdroszcze nie ukrywam.

Czy bycie żoną swojego męża ma być aż tak nobilitujące, żeby zazdrościć? Hmm...

Optymalne zarobki to 10 tys. na rękę. Na waciki - rzecz jasna wink

Nie mam potrzeby żeby mnie ktoś lub coś nobilitowało. Wystarcza mi spokojne, dostanie życie. Fakt, że nie muszę na nową lodówkę odkładać pół roku. Mogę spokojnie spać bez stresu, że nie starczy mi do 1. Robić przyjemności sobie i bliskim.

Jak to mawiają - umiesz liczyć, licz na siebie - dlatego pazury maluję za własne wink
Tak jest w sumie i bezpieczniej a przede wszystkim bardziej osobiście satysfakcjonująco.

Oddam cnotę w dobre ręce.
Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
SonyXperia napisał/a:
czekoladazfigami napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Czy bycie żoną swojego męża ma być aż tak nobilitujące, żeby zazdrościć? Hmm...

Optymalne zarobki to 10 tys. na rękę. Na waciki - rzecz jasna wink

Nie mam potrzeby żeby mnie ktoś lub coś nobilitowało. Wystarcza mi spokojne, dostanie życie. Fakt, że nie muszę na nową lodówkę odkładać pół roku. Mogę spokojnie spać bez stresu, że nie starczy mi do 1. Robić przyjemności sobie i bliskim.

Jak to mawiają - umiesz liczyć, licz na siebie - dlatego pazury maluję za własne wink
Tak jest w sumie i bezpieczniej a przede wszystkim bardziej osobiście satysfakcjonująco.

A ja mam własne. A jak maż chce uszczęśliwić żonę, to nie będę mu bronić.(niekoniecznie lakiem do paznokci.)

65 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2019-03-03 22:55:12)

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
SonyXperia napisał/a:
czekoladazfigami napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Czy bycie żoną swojego męża ma być aż tak nobilitujące, żeby zazdrościć? Hmm...

Optymalne zarobki to 10 tys. na rękę. Na waciki - rzecz jasna wink

Nie mam potrzeby żeby mnie ktoś lub coś nobilitowało. Wystarcza mi spokojne, dostanie życie. Fakt, że nie muszę na nową lodówkę odkładać pół roku. Mogę spokojnie spać bez stresu, że nie starczy mi do 1. Robić przyjemności sobie i bliskim.

Jak to mawiają - umiesz liczyć, licz na siebie - dlatego pazury maluję za własne wink
Tak jest w sumie i bezpieczniej a przede wszystkim bardziej osobiście satysfakcjonująco.

Akurat czekoladazfigami maluje raczej za własne. No, chyba że lakier z kości słoniowej z Ghany sprowadza czy coś. To Autorka by chciała malować za czyjeś smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

66 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-03-03 22:56:01)

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
santapietruszka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
czekoladazfigami napisał/a:

Nie mam potrzeby żeby mnie ktoś lub coś nobilitowało. Wystarcza mi spokojne, dostanie życie. Fakt, że nie muszę na nową lodówkę odkładać pół roku. Mogę spokojnie spać bez stresu, że nie starczy mi do 1. Robić przyjemności sobie i bliskim.

Jak to mawiają - umiesz liczyć, licz na siebie - dlatego pazury maluję za własne wink
Tak jest w sumie i bezpieczniej a przede wszystkim bardziej osobiście satysfakcjonująco.

Akurat czekoladazfigami maluje raczej za własne. To Autorka by chciała malować za czyjeś smile

Przecież ja się odnoszę do wypowiedzi tej, która zazdrości a nie czekoladyzfigami wink
Nie ma czego zazdrość, jak na mój gust. Ale to mój gust, więc może odbiegać od ogólnie przyjętego wink

Oddam cnotę w dobre ręce.

67

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
SonyXperia napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Jak to mawiają - umiesz liczyć, licz na siebie - dlatego pazury maluję za własne wink
Tak jest w sumie i bezpieczniej a przede wszystkim bardziej osobiście satysfakcjonująco.

Akurat czekoladazfigami maluje raczej za własne. To Autorka by chciała malować za czyjeś smile

Przecież ja się odnoszę do wypowiedzi tej, która zazdrości a nie czekoladyzfigami wink

Ale wyglądało tak, jakbyś się do czekolady odnosiła big_smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Ja nie widzę niczego złego w malowaniu za czyjeś. W momencie jak obie strony zgadzają się na taki układ.

69 Ostatnio edytowany przez SonyXperia (2019-03-03 22:59:23)

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
santapietruszka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

Akurat czekoladazfigami maluje raczej za własne. To Autorka by chciała malować za czyjeś smile

Przecież ja się odnoszę do wypowiedzi tej, która zazdrości a nie czekoladyzfigami wink

Ale wyglądało tak, jakbyś się do czekolady odnosiła big_smile

Związek pomiędzy wypowiedziami niewątpliwie jest. Co nie zmienia faktu że ja nie widzę tu niczego czego by można bylo zadrościć. Bogaty mąż? I co z tego? wink

Oddam cnotę w dobre ręce.

70

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
czekoladazfigami napisał/a:

Ja nie widzę niczego złego w malowaniu za czyjeś. W momencie jak obie strony zgadzają się na taki układ.

A ja bym nie chciała malować za czyjeś.
Ale zastanawia mnie dlaczego?I to jest dopiero dziwne. Przecież powinnam chcieć; )

gg 48623644

71

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
SonyXperia napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Przecież ja się odnoszę do wypowiedzi tej, która zazdrości a nie czekoladyzfigami wink

Ale wyglądało tak, jakbyś się do czekolady odnosiła big_smile

Związek pomiędzy wypowiedziami niewątpliwie jest. Co nie zmienia faktu że ja nie widzę tu niczego czego by można bylo zadrościć. Bogaty mąż? I co z tego? wink

No bo nie ma czego zazdrościć. Ktoś ma bogatego męża, ktoś inny bogatą żonę, jakie to ma znaczenie, jak się kochają? smile
Ale widać dla Autorki tematu ma. I w tym cały problem smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.
Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
santapietruszka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Bogaty mąż? I co z tego? wink

No bo nie ma czego zazdrościć. Ktoś ma bogatego męża, ktoś inny bogatą żonę, jakie to ma znaczenie, jak się kochają? smile
Ale widać dla Autorki tematu ma. I w tym cały problem smile

A na pewno chodziło o bogatego męża? Ja akurat zrozumiałam, że "zazdrość" dotyczyła wspomnianej kwoty zarobków własnych czekolady.

73

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
Lucy-on-the-roof napisał/a:
santapietruszka napisał/a:
SonyXperia napisał/a:

Bogaty mąż? I co z tego? wink

No bo nie ma czego zazdrościć. Ktoś ma bogatego męża, ktoś inny bogatą żonę, jakie to ma znaczenie, jak się kochają? smile
Ale widać dla Autorki tematu ma. I w tym cały problem smile

A na pewno chodziło o bogatego męża? Ja akurat zrozumiałam, że "zazdrość" dotyczyła wspomnianej kwoty zarobków własnych czekolady.

A co jest wyznacznikiem wygodnego życia jako żona swojego męża? wink

Oddam cnotę w dobre ręce.

74

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
bbasia napisał/a:
Lucy-on-the-roof napisał/a:

Pensje w Polsce są naprawdę niskie w porównaniu do cen. Spędziłam jakiś czas temu parę tygodni za granicą, ceny wielu produktów w sklepie (ubrania, żywność) zbliżone do polskich, pensje 2-3 razy wyższe. Masa ludzi jest na pensji minimalnej lub zarabia niewiele więcej. Dla mnie to narzekanie jest zrozumiałe.

Wyprowadź się za granicę.
Mam w Stanach brata i bratową. I tak sobie rozmawialiśmy któregoś dnia o zarobkach i kwotach za utrzymanie domu w USA. I owszem, opłaty za prąd i gaz i wodę były bardzo niskie w porównaniu do zarobków. I tu pozazdrościłam, że tak fajnie mają dopóki nie powiedzieli mi, że roczny podatek od nieruchomości to są dwie pensje bratowej. Tak że niskie ceny na półkach sklepów to nie wszystko...

Wielu poszło za twoją radą i teraz w Polsce narzekamy że przyjechali Ukraińcy do pracy. Dlaczego uważasz że za tą samą pracę, w tej samej firmie w Polsce musisz zarobić połowę tego co w Niemczech. Dlaczego Polacy tolerują to że ten sam produkt w Polsce jest 10-200% droższy i znacznie gorszy niż w Niemczech. Ty masz rodzinę w Stanach, ja mieszkam w Niemczech. Za wynajem mieszkania płacę tyle ile córka za mniejsze płaciła we Wrocławiu. IBM we Wrocławiu zaproponował mi za identyczna pracę 1/4 tego co mam w Niemczech. Za pracę dla tych samych klientów i mówię o zarobkach brutto nie netto.
Jak chodzi o sprawy bytowe. Dzieci mają tą wadę, że potrzebują ubrań letnich, wiosennych, zimowych. Ubrania są albo drogie, albo niskiej jakości. Trzy, cztery kurtki co roku to że cztery stówy. Cztery pięć par butów podobnie. Do tego sweterki, spodnie, t-shirty. W efekcie każde dziecko to ponad tysiąc na ciuchy. Dodajmy normalne jedzenie, jakieś słodycze, autobus, przedszkole, podręczniki, zeszyty itd oto i lądujemy na piątaku za każde dziecko. Każdy dorosły to trochę więcej. Mogę zapewne kupić ubrania w Lidlu, ale jakoś garnitury wolę ze specjalistycznego sklepu. Żona nie siedzi na kasie w Biedronce, więc też nie może iść do pracy ubrana jak woźna. No to policzmy- głupi biustonosz-50, podpaski- 10, majtki od 10 do 50, spódnice sweterki, garsonki, kilka par spodni, czasem fryzjer, dentysta, ginekolog. Dyszka pęknie jak nic. Telefony, mieszkanie, meble, lodówka, pralka, kuchenka, co kilka lat remont mieszkania. To da rocznie jeszcze ze dwadzieścia tysiaków.

Ja traktuje 4k PLN jako minimum socjalne, 6k jako kwotę wystarczająca, a od 10k zaczynają się zarobki pozwalające na spokojne, dostatnie życie.

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
SonyXperia napisał/a:
Lucy-on-the-roof napisał/a:
santapietruszka napisał/a:

No bo nie ma czego zazdrościć. Ktoś ma bogatego męża, ktoś inny bogatą żonę, jakie to ma znaczenie, jak się kochają? smile
Ale widać dla Autorki tematu ma. I w tym cały problem smile

A na pewno chodziło o bogatego męża? Ja akurat zrozumiałam, że "zazdrość" dotyczyła wspomnianej kwoty zarobków własnych czekolady.

A co jest wyznacznikiem wygodnego życia jako żona swojego męża? wink


To chyba pytanie do czekolady?
Ja mężatką nie jestem, więc tego typu wygody są mi nieznane. Mogę się ewentualnie wypowiadać na temat wygód życia kobiet niezamężnych.

76

Odp: Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?
Lagrange napisał/a:

IBM we Wrocławiu zaproponował mi za identyczna pracę 1/4 tego co mam w Niemczech. Za pracę dla tych samych klientów i mówię o zarobkach brutto nie netto.

Ale mówisz o zarobkach w złotówkach czy już po przeliczeniu na euro? Pytam z ciekawości, bo dużo ludzi mówi, że zarabia np. tysiąc euro, to w Polsce za tę samą pracę powinien zarabiać cztery tysiące złotych.

Twoja odpowiedź na mojego posta nie zmienia faktu, że jeżeli mamy większe potrzeby, to powinniśmy rozglądnąć się za bardziej płatna pracą a nie narzekać że za mało zarabiamy. Albo zredukować swoje potrzeby...
A potrzeby naprawdę dla każdego oznaczają co innego. Przytoczony przez Ciebie przykład czterech kurtek na rok dla dziecka - dla mnie wystarczą dwie: zimowa i ta sama na wiosnę i jesień (kupowana z niewielkim "zapasem" żeby dziecko wyglądało w niej normalnie i żeby starczyła na te dwa sezony).

"W związku z tym, że wraca moda na rzeczy retro mam nadzieję, że zdrowy rozsądek i inteligencja znowu wrócą do łask."

Posty [ 39 do 76 z 135 ]

Strony Poprzednia 1 2 3 4 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA KARIERY - MOJA KARIERA ZAWODOWA » Zarobki- jakie dla Was sa wysokie?

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018