Jak się wypowiedziałam jako chyba druga w tym temacie i zaczęłam czytać wypowiedzi zrezygnowałam twierdząc że chyba jestem z innej epoki i mam inne zasady lepiej się nie udzielać żeby nie oberwać . Patrząc jak szybko rosną strony tego postu weszłam z ciekawości zobaczyć czy ktoś ma takie same zdanie jak ja widzę jest parę osób :-).
Sama autorka chyba już zrezygnowała z wypowiadania się czy odpisywania . Z waszych wypowiedzi można założyć inny wątek np . Robienie loda temat tabu? .
Powiem wam że można się odstresować waszymi wypowiedziami bo wkoncu niema tematu o cierpieniu o rozstaniach itp.. a wypowiedź o jedzeniu orzeszkow poprostu mistrzostwo uśmiałam się . Myślę że jeszcze sporo stron będzie o lodzie. :-P.
Autorka jak by może mniej szczegółów ujawnila to może by jakaś konkretną odpowiedź dostała a tak temat trzyma się tylko jednego:-D
Ja też mam inne zasady,ale tu chodzi o coś innego, takie rzeczy się działy i będą dziać,nie ma co się gorszyć, tylko pytanie na ile ktoś się ceni.