Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 61 do 119 z 119 ]

61

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

Nie w pośpiechu jest życia sens. Te co szybko rozumieją i szybko rozpalają jeszcze szybciej gasną.

wink Autorze, uparciuch z Ciebie…

Julię Hartwig Ci zapodałam ponieważ przypomniała mi się przy obecnym święcie i do tego zgadzam się z poniższym odnośnie twórczości osoby (neutralnej zupełnie dla forum jako kobiety nie mogącej wywołać wszelakich skojarzeń wink wink wink ) a obdarzonej wyobraźnią
…Od wczesnych wierszy, utrzymanych w poetyce snu czy gier wyobraźni doszła z czasem do liryki osoby doświadczonej przez życie, której wrodzona i nabyta wiedza emanuje – w prostych, pozbawionych patosu słowach – mądrym spokojem i duchowym wyciszeniem…

I taki jest przekaz dla Ciebie odnośnie prostych, pozbawionych patosu słów...

Zobacz podobne tematy :

62 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-10-31 20:59:09)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
adiaphora napisał/a:

Iryd, gdyby Owsiak w ten sposob co Ty zjednywał ludzi do swojej szlachetnej idei to puszki Orkiestry świeciłyby pustkami. Ty w ogóle nie umiesz rozmawiać z ludźmi, filozofujesz i zachowujesz się jak tajemniczy Don Pedro z krainy Deszczowców z zadatkami na megalomana pisząc w stylu “trzeba wyjść ze schematu żeby mnie zrozumieć”. Walisz jakimiś ogolnikami, nie wiadomo o co kaman, ale reszta świata ma się domyślić no bo jakże inaczej. Oczekujesz powagi i normalnego traktowania to zachowuj się normalnie! Cała filozofia.
Mowiąc krotko nie budzisz zaufania.
A ten tekst o chorej dziewczynce, ktora "zeszła z waszych zainteresowań" bo stała się zarozumiała tylko pokazuje z jak płytkich pobudek wypływa ta Twoja chęć pomocy...

To zajmij się Owsiakiem, a ja nie mam ochoty na masowy ruch. Mój jest raczej elitarny. Ja nie mam takie grubej pensji jaką Owsiak wyciąga z puszek dla siebie. To nie Owsiak stworzył orkiestrę tylko telewizja stworzyła Owsiaka.

I najważniejsze:
W moich działaniach ludzie mają dołożyć serce, a nie ten jest ważniejszy, który ma grubszy portfel i więcej wrzuci do mojej puszki. Dla ludzi się liczy tylko to co można policzyć, ale nie dla nas. My zbieranie jakiś pieniędzy w naszych działaniach uważamy za marginesową sprawę. Nie będzie hasła Emerycie nie kup sobie lekarstw, a wrzuć pieniądze do naszej puszki, a wręcz przeciwnie. Zanim nam dasz jakieś pieniądze, najpierw pomyśl czy nie są one bardziej potrzebne Tobie lub komuś z Twoich bliskich. Owsiak budzi we mnie mocno mieszane odczucia.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

63

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

Dzięki pracy dziecka mama się dowiedziała że jej córeczka chce kotka. Powiedziała wie pani nie wiedziałam że moja córka marzy o kotku. Przecież mogła to powiedzieć ale jakoś nie powiedziała wcześniej.

cud, ludzie cud... ale ja to mam szczęście do takich cudów - wchodzę do supermarketu, a tam dzieciak "mamo, mamo kupisz mi..." a matka nic nie wiedziała, bo przecież włożyłabym do koszyka tysięczną zabawkę, czy cukierka, jak idę z moim psem i dzieciaki proszą, by pogłaskać, to też ich rodzice nie domyślają się, że dziecko z pulszowym psiakiem chciałoby psa, co za szok! normalnie cuda na kiju, zaczynam się nawracać...

iryd napisał/a:

Gdy chora dziewczynka stalą się bardzo zarozumiała nawet w ocenie matki zeszła z naszych zainteresowań. Nie zapominamy, że ludzie chorzy itp. mają pomoc instytucjonalna na to idą moje podatki i ok.

I to jest myśl! mój pies przygarnięty z fundacji zrobił się bezczelny! robi ślipka proszące o ciasteczka, albo domaga się, aby to ja wyszła z nim na długi spacer, (nie mówię już o tym, że się postarzał i na zimę zrzuca sierść)... czas zmienić zainteresowania, kop w du** kundlowi. Objawię się w fundacji jako ta dobra i przygarnę nówkę sztukę*! Poza tym tyle kasy przelałam na fundacje, a przecież są od tego instytucje, płace podatki!



Adiaphora z tym Owsiakiem to przegięłaś, przecież on używa w miejscach publicznych brzydkie słowa! a

iryd napisał/a:

a ja nie mam ochoty na masowy ruch. Mój jest raczej elitarny.

dobra zbanujcie mnie, odetnijcie mi internet, bo ja nie wyrabiam z tymi dzisiejszymi elitami




* chyba jednak nie dam rady... te ślipka i merdający ogon... zostaje big_smile

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

64

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
Averyl napisał/a:

Chyba zaczynasz fiksować, może pomyśl o terapii.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

65 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-10-31 21:56:17)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

Zanim nam dasz jakieś pieniądze, najpierw pomyśl czy nie są one bardziej potrzebne Tobie lub komuś z Twoich bliskich. Owsiak budzi we mnie mocno mieszane odczucia.

Mój syn żyje i jest zdrowy dzięki sprzętowi z WOŚP, więc tak - pieniądze były potrzebne komuś z moich bliskich. Natomiast mam mieszane odczucia co do celowości Twojej akcji, nadal nie piszesz żadnych szczegółów - konkurs plastyczny? A komu to ma pomóc i w jaki sposób?

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

66 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-10-31 22:16:55)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

To znaczy, że Twój syn zabrał pieniądze innym, bo Owsiak na niego, przez te wszystkie lata zebrał 25 zł.
Co by było gdyby było tysiąc Owsiaków?
Raj na ziemi? Nie. Powszechna bieda, bo wszystkie pieniądze ludzi byłyby w puszkach Owsiaków. 

Piszesz że nie rozumiesz moich działań - to widać, słychać i czuć.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

67 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-10-31 22:22:04)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

To znaczy, że Twój syn zabrał pieniądze innym, bo Owsiak na niego, przez te wszystkie lata zebrał 25 zł.

Spadaj ze swoimi teoriami, jednak wolę Owsiaka. Dzięki niemu żyją dzieci, a Ty tylko denerwujesz ludzi, zgrabnie omijając pytanie, w jaki sposób i komu pomaga Twój elitarny konkurs plastyczny smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

68 Ostatnio edytowany przez Averyl (2017-10-31 22:30:07)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:
Averyl napisał/a:

Chyba zaczynasz fiksować, może pomyśl o terapii.

ale sobie pochlebiasz, wreszcie popisałeś się wyobraźnią - netkobiety gorszego sortu od dyskutowania z tobą fiksują!
...czyli co jednak miałam rację, trzeba chronić kobiety przed tobą!
Przebywanie, rozmawianie z tobą grozi utratą zmysłów ? albo tak jak w przypadku tej dziewczynki, której pomagałeś - zarozumiałością?

Może to ty powinieneś udać się na terapię, skoro wydaje ci się, że robisz lepsze rzeczy, bardziej pomagasz niż taki Owsiak.

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

69 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-10-31 22:35:49)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Chyba nie sadzisz że zależy mi na tym żeby lubiły mnie pietruszki ? Pietruszki to ja lubię ... ale w zupie.
I widzę, że ty tylko szukasz kto ci pomoże i co z niego masz? Materialistka.
Gdyby nie syn to i Owsiak byłby ci obojętny.

PS Averyl chyba ci się pogarsza.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

70

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

Chyba nie sadzisz że zależy mi na tym żeby lubiły mnie pietruszki ? Pietruszki to ja lubię ... ale w zupie.
I widzę, że ty tylko szukasz kto ci pomoże i co z niego masz? Materialistka.
Gdyby nie syn to i Owsiak byłby ci obojętny.

Nie, Owsiak dostał "zaliczkę" już, zanim urodził się mój syn. Jakoś wiedziałam wcześniej, że on ludzi szanuje. I nie, nie szukam, kto MI pomoże, zapytałam tylko, w jaki sposób i komu można pomóc w zaproponowany przez Ciebie sposób. Ale widać wyraźnie, że jedynie Twojemu ego. Bez odbioru.

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

71

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
santapietruszka napisał/a:

Bez odbioru.

No wreszcie pietruszka choć jedno zrozumiała - jest w niej potencjał. Maria podpowiada, że "potencjał pietruszkowy".

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

72

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

wink wink wink że w pietruszce (żeby było jasne o roślinie piszę) jest potencjał większy niż mogłam się spodziewać to się właśnie dowiedziałam :
Olej z nasion pietruszki ma dobroczynny wpływ na zdrowie ze względu na swoje szerokie działanie: antybakteryjne, antyreumatyczne, przeciwartretyczne, antyseptyczne, ściągające, wiatropędne, pobudzające krążenie, odtruwające, wspomagające trawienie, moczopędne, oczyszczające, wywołujące menstruację, przeciwgorączkowe, obniżające ciśnienie krwi, przeczyszczające, stymulujące, wspomagające trawienie oraz funkcjonowanie macicy

Hm..., no cóż, można tylko polecić...

73 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-11-01 01:55:10)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
random.further napisał/a:

wink wink wink że w pietruszce (żeby było jasne o roślinie piszę) jest potencjał większy niż mogłam się spodziewać to się właśnie dowiedziałam :
Olej z nasion pietruszki ma dobroczynny wpływ na zdrowie ze względu na swoje szerokie działanie: antybakteryjne, antyreumatyczne, przeciwartretyczne, antyseptyczne, ściągające, wiatropędne, pobudzające krążenie, odtruwające, wspomagające trawienie, moczopędne, oczyszczające, wywołujące menstruację, przeciwgorączkowe, obniżające ciśnienie krwi, przeczyszczające, stymulujące, wspomagające trawienie oraz funkcjonowanie macicy

Hm..., no cóż, można tylko polecić...

To ja tylko dodam, że pietruszki trzymają w domach psy ze schroniska i kurde, właściwie nie wiadomo po co, bo te psy w wieku powyżej 10 lat w życiu w żadnych konkursach plastycznych nie wygrają... a zarozumiałe są, że ho ho...
Że pietruszki "hodują" w domach autystyczne dzieci, to nie będę wspominać, bo to takie tam pierdoły... te dzieci to z reguły zarozumiałe takie, że nawet nie ma o czym mówić.. a niestety nie ogarną elitarnego konkursu plastycznego pt. "Chcę kotka".
Spoko, pietruszki trzymają w domach również kotki.
I do tego - o rany !!! - co roku wpłacają na Owsiaka. Pietruszki generalnie są przesrane big_smile

Dziękuję smile

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

74 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-01 07:41:27)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Dyżurne krzykaczki typu pietruszka i Averyl nie zrozumiały, że mój wątek jest w dziale samotność, a nie jak pomagać innym. Nie lubię Owsiaka, bo nie lubię takich rozkrzyczanych typów. Dodatkowo włączających Orkiestrę do polityki i nigdy nie słyszałem żeby powiedział coś mądrego. Ja nie mierzę ludzi popularnością. Przecież najpopularniejszym człowiekiem na świecie jest Hitler.
Jego (ludzkie pieniądze i to im należy się podziękowanie) są dla służby zdrowia marginesowe, ale gdyby na wejściowych drzwiach szpitali przykleić serduszka orkiestry to pietruszka i tłumy myślałaby, że Owsiak zbudował wszystkie szpitale. Zdecydowanie wolę takie osoby jak Dymna, Błaczczyk, przewodnicząca stowarzyszenia Otwarte Drzwi czy nie żyjący Waldorf.  Osoby o ogromnym zaangażowaniu i mające coś do powiedzenia. Ja nie lubię okienkowych pajaców. Choć orkiestra to jego pożyteczne działanie. Widać jakie czasy tacy idole. Krzykaczki nie zrozumiały, że ja zajmuję się zwykłymi ludźmi. To co piszę to każdy może robić i o to chodzi. Nie wiem jak ciężko trzeba chorować, by uważać, że ja sądzę, że nikt tego nie robi i ja wymyślam nowatorskie działania dla ludzi. Po krzykaczkach widać, że można. Ja zajmuję się małymi, wielkimi ludźmi, często niedocenianymi. Robiącymi fajne rzeczy, niekoniecznie w pomaganiu ludziom. Krzykaczki myślą, że mi chodzi o poklask lub porównywanie się z nimi.

Ale dziś święto. Warto wspomnieć o tych co odeszli, bez nich nie byłoby nas. O samotności, po święcie chciałbym podyskutować.

PS andom.further jakoś nie mam serca żeby zająć się ziołami może w przyszłym roku, a warzywa lubię od zawsze.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

75

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Od samego początku dyskusji - nikt cię nie obrażał, konsekwentnie padało pytania - po co ci te samotne z wyobraźnią, ty natomiast z wielką pogardą odnosisz się do ludzi, którzy mają inne zdanie i ich obrażasz, co więcej manipulujesz - akcje Owsiaka są bardzo jasno sprecyzowane, wiadomo na jaki cel będą zbierane pieniądze - chyba tylko ty możesz myśleć, że akcja Owsiaka finansuje funkcjonowanie szpitala, albo prywatne konto Jurka, a pisanie Santapietruszce o jej chorym dziecku

iryd napisał/a:

To znaczy, że Twój syn zabrał pieniądze innym, bo Owsiak na niego, przez te wszystkie lata zebrał 25 zł.

jest po prostu nieziemsko chamskie

2 strony wałkowania tematu - i wciąż nie za bardzo wiadomo, o co ci chodzi, za to, wiadomo komu poświęciłbyś swój czas, a kto nie jest godny, jakie masz hobby, itd. Oczywiście masz prawo "pomagać" innym, wedle własnego uznania, ale i ci co potrzebują pomocy, mają prawo wybierać do kogo się zwrócą o pomoc.
Naśmiewasz się, że nie jesteś od pomagania, tylko od "samotności", ale nieco wcześniej opisywałeś pierdoły, jak to matka, dzięki twojej misji ulepszania świata, dowiedziała się, że dziecko chce kotka. Trzeba umieć odpowiedzialnie pomagać ludziom, ty nie jesteś zdolny do tego - nie masz ani empatii, ani polotu - (te przykłady o ładniejszym świecie, o misji, to chyba wymyśliłeś naprędce, by cokolwiek napisać), ani kompetencji.
Od wielu lat wpłacam na fundację, z której mam swojego psa. Nie ma żadnych wątpliwości, co do działania dziewczyn, bardzo często publikują na FB stan konta, faktury, poznałam kilka z nich i wiem jak są zaangażowane w ratowanie bezdomnych psów. Jeżeli wrzucam do puszki na cmentarzu, może nie mam możliwości sprawdzenia, co się dzieje z moimi pieniędzmi, ale wiem, jaki jest cel i rozumiem potrzebę wsparcia akcji, duże fundacje jak A. Dymnej, czy E. Błaszczak są to fundacje z statusami, z rozliczeniami - oni też działają wg jakiegoś planu!
Przykre jest czytać, jak odwołujesz się do ludzi, którzy zrobili dużo dobrego. Nie przypomninam sobie, by np. Błaszczyk gdy też miała ciężkie pytania o sens swojej działalności, gdy jakieś dziecko zmarło wdawała się w pyskówkę, Owsiak gdy odmówiono mu transmisji w telewizji publicznej, by poszedł na noże - poszukał rozwiązania problemu, by robić swoje.
A ty? Ty nie musisz, rzucisz kilka głupich tekstów o ulepszania świata i już. Wydaje ci się, że najlepszą formą pomagania jest spędzanie czasu z drugą osobą (ale tylko taką, która jest dla ciebie milutka i raczej bezmyślna), a pomoc finansowa, to takie "zapłacenie" za święty spokój pomimo zła tego świata, poza tym są od tego instytucje i podatki! Uważasz, że możesz tak po prostu odwrócić się na pięcie, bo ktoś przestał zasługiwać na twoją uwagę, bo np. wg ciebie dziewczynka stała się zarozumiała. Nie zrozumiałeś nawet przykładu z psem - przygarnęłam bezdomnego psa i poświęcam mu dużo czasu i serca, jestem za niego odpowiedzialna... a ty w tym twoim "elitarnym" ruchu poczuwasz się do odpowiedzialności za podejmowanie działania względem innych?
Odżegnujesz się od masowości, ale szukasz na różnych forach, nawet teraz - przez tych kilka dni straciłeś mnóstwo czasu na pyskówkę zamiast poświęcić go tym samotnym z wyobraźnią... czyżby ich nie było?, czy krótki kontakt z tobą wystarczy, by trzymać się od ciebie z daleka, stąd ta notoryczna "rekrutacja" na różnych forach? Napisałam to już wcześniej, to co robisz, raczej wpasowuje się w schemat szukania ofiary, osoby, która jest samotna, słaba, którą łatwo jest wykorzystać, czy oszukać.

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

76 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-01 20:53:59)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Jeśli do tej pory nie zrozumiałaś to nie ma po co pisać ci cokolwiek i tak nie zrozumiesz. Typowy beton stal. Może ci się to nie podobać, możesz krytykować, możesz ostrzegać przede mną. To nawet jest pożyteczne dla mnie, bo kto ciebie lub pietruszki posłucha i uwierzy w wasze argumenty to znaczy, że jest na waszym poziomie rozumienia świata i rozmowa ze mną jest dla obojga stratą czasu. Właśnie dla tego te działania są elitarne, bo nie dla osób takich jak wy. Zarozumiałych, zgorzkniałych kobiet, które w piesku lub kotku chcą znaleźć partnera, którego wcześniej zniechęciły swoim charakterem . Może i on miał swoje za uszami, to inny temat.
UWAGA SZALONY FACET POLUJE NA PITRUSZKĘ I AV.
Trochę jest mi was żal ale jak mawiała moja żona same sobie swoim postępowaniem i charakterem na to zasłużyły. 
W jednym tylko trafiłaś chodzi o osoby, które są słabe, choć wcale nie muszą być. To jest ta elita.
Osoby z potencjałem. W was potencjału nie widzę, chyba do zmarnowania komuś życia ale tym się nie interesuję. Bo wyobraźnia, której szukam to ogromny potencjał w człowieku, ale nie należy jej mylić z fantazjowaniem, marzycielstwem itp. 

PS do moderatorek, nie staram się obrażać kobiet, dlatego te kłótliwe zniechęcam do dyskusji na tym wątku i zbędnego podgrzewania atmosfery.

PPS 
Mam prośbę do wszystkich nieprzychylnych mi i temu co robię osób o napisanie waszych wszystkich zarzutów, obaw, ostrzeżeń przede mną jakie wam się nasuwają czytając to co piszę.
Nie wszystkie poznawane prze zemnie kobiety mają tak rozwiniętą podejrzliwość. Gotowe obawy  pomogą im w zastanawianiu się nad kontynuowaniem znajomości ze mną. Naprowadzając je na ten watek w netkobietach ja oszczędzę sobie próżnej rozmowy, a wy może im uratujecie życie.
Z góry dziękuję, i nie zamierzam obalać waszych podejrzeń ani was atakować za nieprzychylne opinie.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

77

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Iryd a raczej Iryt bo strasznie irytujący jesteś. Zupełnie nie rozumiesz, co się do Ciebie pisze. To tego bufon przez duże B. Z takim podejściem do ludzi to będziesz do usranej śmierci szukał ochotników do tego swojego elitarnego (ha, ha) ruchu i nikogo nie znajdziesz.  A z wyobraźnią to już w ogóle. Bo czytając Twoje posty można sobie wyobrazić jakim w rzeczywistości musisz być antypatycznym człowiekiem. Pierwszy raz widzę kogoś kto taką antyreklamę robi sobie i swojej, ponoć szlachetnej idei. Idź Ty lepiej szukaj wiatru w polu.

78 Ostatnio edytowany przez random.further (2017-11-01 23:07:49)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

wink Do tablicy wywołujesz Autorze…
Oj, Autorze, Autorze… na tym to właśnie ma polegać, że jak chcesz działać to trzeba umieć działać i być wiarygodnym w odbiorze (nie pomogę bo alergicznie reaguję na samo tchnienie teorii motywacji  wink wink wink )

Zauważ proszę, jak wiarygodne i jednoznaczne w odbiorze słów pisanych potrafią być : Averyl, santapietruszka i adiaphora… i reszta wink i pomiń fakt, że Ich przekaz Ci nie koresponduje.

Piszesz, że chcesz coś zrobić dobrego i zyskać w tym wzajemność, to może przyda ci się rada : o większą uwagę w czytaniu, bo same czytelniczki Ci napisały, że potrafią elitarnie działać (co Twojej percepcji umyka), i większą uwagę w doborze formy przekazu (o czym już pisałam).

Autorze, nie masz prawdopodobnie lotnego pomysłu na swój problem w dziale : samotność, przykre… raczej… A z większym dystansem i z przymróżeniem oka, to :
- łyknij soku z pietruszki (no duży tam potencjał jest choć może niektóre doznania nie powinny być Twoim udziałem wink wink wink ), i
- …szukasz, szukasz…, niczym rolnik co żony szuka i ten rolnik konkretnie określa, że : żony, spychając metodę szukania na plan dalszych ocen, i do tego spychając niepewność na ile cel uświęca środki wink wink wink ?, i
- co byś polecał aby z Tobą kontynuować znajomość wink wink wink ?

79 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-02 00:23:08)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
random.further napisał/a:

wink Do tablicy wywołujesz Autorze…

Niby tak wychodzi ale same podjęłyście się tej roli.

random.further napisał/a:

Autorze, nie masz prawdopodobnie lotnego pomysłu na swój problem w dziale : samotność, przykre… raczej…

Tak się zastanawiałem żeby popisać o problemie samotności o czym wspominałem, ale nie mam do tego przekonania dlatego kupuję twój pomysł.   
Kliknij zobacz elitarną radę, Autor-nielot

random.further napisał/a:

co byś polecał aby z Tobą kontynuować znajomość wink wink wink ?

Normalnie bym was sprowokował ale tu moderatorki, by krzyczały, że to kobiece forum i mężczyźni muszą być grzeczni, bo inaczej ban. Dlatego może tylko poproszę zróbcie coś żeby ta pani zmieniła zdanie.
"Wybacz , nie będę tego czytać . choć jestem kobietą nie rozumiem jak można w tak bezczelny sposób ocenić kogoś kogo w ogóle się nie zna."

PS Dziękuję za krytykę, ale taka mało soczysta. Może nie ostrzec biednych, kobiecych duszyczek przed niebezpiecznym typem. Może coś więcej?

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

80 Ostatnio edytowany przez nataliabukwas (2017-11-02 11:36:19)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Jezeli chciales zachęcić kogokolwiek wystarczyło w pierwszym poscie zawrzec jakies konkretne informacje, szczegóły. Jasno postawic sprawę i moze w ten sposob wiecej chętnych bys zgromadził, a tym samym wiecej pomocy. To ze psioczysz na kobiety, ludzi, zycie to poprostu tak kazdy robi. Nie dokonales zadnego odkrycia, nic nowego nie wymysliles. Lepiej popracuj nad komunikacją, swoimi emocjami, optymizmem i zmotywowaniem ludzi do działania w szczytnym celu bo swoimi wywodami odbiegasz od tego co najwazniejsze. Jak dla mnie bardziej chciałeś wywołać zamieszanie.

81 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-02 12:21:57)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
nataliabukwas napisał/a:

... Jasno postawic sprawę i moze w ten sposob wiecej chętnych bys zgromadził, a tym samym wiecej pomocy...

Co ty z tym pomaganiem? Przeczytaj pierwszy post może pomyśl gdzie tam jest o pomaganiu.
Nie chcę kobiet z netkobiet w moich działaniach, łyżka dziekciu potrafi zepsuć beczkę miodu.
Typowa kobieta z net... to nie łyżka ale cała balia. Takich kobiet jest wszędzie pełno nie trzeba szukać. 
Wtrącają się do wszystkiego i udzielają każdemu rady tylko przez nie uważane za mądre.
A same ze swoim życiem nie potrafią sobie poradzić. Każdy na dziwięk ich głosu spierdziela.
I znalazły sobie wreszcie miejsce to forum, gdzie niezagrożone mogą brylować. Ok ale ja dziękuję.
Żadna nie potrafi napisać co robi ciekawego, że wzięła pieska ze schroniska lub ma dziecko autystyczne - dzisiaj chyba wszystkie dzieci są autystyczne. Dla mnie to niezbyt intetesujące.   

             Jeśli jakąś kobietę to zainteresuje to napisze na mój email. 
   
PS do wątku Elitarna rada na samotność 
Olinka zamknęła wątek, akurat uzasadnienie jest nietrafione, bo co innego szukać koleżanki, a co innego zastanowić się nad samym problemem samotności ale to już szczegół. To że kobiety tak się zacietrzewiły, że i w nowym wątku chcą prowadzić swoją wendettę przeciwko mnie, choć prosiłem o wylewanie żółci w tym wątku to już nie moja wina. One w ogóle robią wrażenie, że totalnie nie rozumieją tego co piszę. Chyba tak samo rozumieją swoich bliskich i partnerów. Może to jest przyczyna samotności?

Dlatego do tamtego wątku   
„Benita72
iryd, tak Cie chyba kojarze z jakiejs wczesniejszej dyskusji, kiedys tam..
Rady na samotnosc, zwlaszcza juz elitarnej - haha  - chyba nie ma. A taka uniwersalna to - po prostu wyjsc do ludzi, byc ich ciekawym, rozbudzac w sobie tę ciekawosc - swiatem i innymi ludzmi.”

Słowa elitarny używam w znaczeniu, że nie egalitarny. Czyli nie dla wszystkich równo.
Nie używam w znaczeniu ekskluzywny. Z samego tytułu można zrozumieć, ze nie chodzi o powszechną radę, bo takiej nie ma. Chyba tylko taka, żeby nie czuć się samotnie wystarczy tylko nie czuć się samotnie. Ale czy to jest rada?

Co się komu kojarzy, to mnie mniej interesuje.
Underdogowi ja się kojarzę z popędem i co z tego? Nie każę mu tłumaczyć się, dlaczego jego Nick kojarzy mi się z pieskie pokojowym, który przyleciał do netkobiet, bo może się która użali i go przygarnie.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

82 Ostatnio edytowany przez adiafora (2017-11-02 12:22:22)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

przyznaje się, ze ja zglosilasm tamten Twoj wątek do moderacji. Dobrze, ze zostal zamkniety. Dość pieprzysz od rzeczy w tym  smile

83

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Rzeczywiście potrzeba tu kobiety z nie lada wyobraźnią, żeby doszła do wniosku, że wszystko to napisał dobry człowiek, którym kierują szlachetne pobudki...

84 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-02 12:34:47)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
adiaphora napisał/a:

przyznaje się, ze ja zglosilasm tamten Twoj wątek do moderacji. Dobrze, ze zostal zamkniety. Dość pieprzysz od rzeczy w tym  smile

To tylko naraziłaś Olinkę na nielogiczne uzasadnienie wpuściłaś ją w kanał, ale o tym napisałem wyżej.
Ale dobrze zrobiła Olinka przecież sam się zastanawiałem czy tu warto dyskutować. Gdybyście coś wiedziały na ten temat, to nie byłybyście same i takie zgorzkniałe.

Klio napisał/a:

Rzeczywiście potrzeba tu kobiety z nie lada wyobraźnią, żeby doszła do wniosku, że wszystko to napisał dobry człowiek, którym kierują szlachetne pobudki...

Choć to ironiczne ale chyba prawdziwe

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

85

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

a ty jesteś z Marią - Budnicką, której wystawiasz laurki (tą z postu 41), czy może tylko używasz Marychy z postu 71?
Poza tym czemu twoja gwiazd internetu (post 21) tylko ci szepce do ucha takie bzdury, zamiast napisać coś od siebie, czyżby nie była nadmuchana?

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

86

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:
Klio napisał/a:

Rzeczywiście potrzeba tu kobiety z nie lada wyobraźnią, żeby doszła do wniosku, że wszystko to napisał dobry człowiek, którym kierują szlachetne pobudki...

Choć to ironiczne ale chyba prawdziwe

Zgadza się. Prawda tkwi w tej ironii. Tylko ktoś oderwany od życia, nieznający ludzi, żyjący w świecie wyobrażonym mógłby dobrze o Tobie pomyśleć na podstawie Twoich postów. Szukaj, może znajdziesz. Wielu innym narcystycznym socjopatom to się udaje. Także próbuj.

87

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Ty juz się o Olinke nie martw smile
Jak tak Ci tu źle to sayonara. Ale dobrze Ci tu chyba, wsrod tych... typowych, zgorzknialych, samotnych netkobiet, ktore nie maja nic ciekawego do powiedzenia i przed ktorymi kazdy spierdziela a jak nie spierdziela to jest ich pieskiem (wiecej Twoich mądrosci nie chcialo mi sie szukac) To kiedy spierdzielasz? Nie bedziemy tesknic smile

88 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-02 13:06:05)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
Averyl napisał/a:

a ty jesteś z Marią - Budnicką, której wystawiasz laurki (tą z postu 41), czy może tylko używasz Marychy z postu 71?
Poza tym czemu twoja gwiazd internetu (post 21) tylko ci szepce do ucha takie bzdury, zamiast napisać coś od siebie, czyżby nie była nadmuchana?

To akurat nie twoja sprawa. Wścibstwo plotkar ma pewne granice.
Ale powiem jestem z nią od dawna i jest nam bardzo dobrze.
Świetnie się rozumiemy i dlatego jesteśmy razem.
Ona nie chce mieć z wami takich głupich koleżanek przepraszam mądrych ma pełno w pracy.
W związku ze świętem musiałem wyjechać i tak trochę na nudę mogą być i dyskusje z netkobietami.
Lepiej nie proś żeby wam coś napisała bo nie byłyby to pochwały. Nawet moja córka nie chce tego czytać uważa was za kopnięte feministki.

A po twojej aluzji o lalce wydać co ci chodzi po głowie i czego ci w życiu brakuje. Niezaspokojona kobieta.

PS

Klio napisał/a:

...

Właśnie z taką kobietą lepiej zgubić niż z wami znaleźć
A z tym końcem to nie ma obawy za kilka dni wracam do domu i nie będę na was tracił czasu.
Najwyżej  czasami zajrzę by zobaczyć czy nie pojawiła się jakaś mądra kobieta. Raczej na to tu marne nadzieje.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

89

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Iryd-Wez poprostu skończ. Skaczesz z tematu na temat, piszesz na forum netkobiet i na swoj sposob z nich drwisz. Kazda kobieta ma swoja historię, swoje problemy a ty udawaj ze zadnych problemow nie masz, ze jest wszytsko pod igiełkę. Świetnie! Jeszcze coś, znalazła się jakaś chętna? Chcesz czegoś od nas tutaj, ale strzelasz krytyką jak z karabinu. Wiec ja ci dziekuje za Twoja bezsensowną paplaninę, współczuje Twojej dziuni i miłego dnia, bo humor spieprzyc potrafisz, ale nic poza tym.

90 Ostatnio edytowany przez Averyl (2017-11-02 13:11:04)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:
Averyl napisał/a:

a ty jesteś z Marią - Budnicką, której wystawiasz laurki (tą z postu 41), czy może tylko używasz Marychy z postu 71?
Poza tym czemu twoja gwiazd internetu (post 21) tylko ci szepce do ucha takie bzdury, zamiast napisać coś od siebie, czyżby nie była nadmuchana?

To akurat nie twoja sprawa. Wścibstwo plotkar ma pewne granice.

a niby dlaczego nie moja sprawa? pozwalasz sobie na chamskie teksty o tym jak od nas stronią faceci, chociaż nie wiesz czy jesteśmy czy nie jesteśmy w jakiś związkach. Idąc tą samą drogę dedukcji - skoro wypowiadasz się w temacie samotności, to ta twoja wirtualna gwiazda internetu może tylko istnieć w twoje wyobraźni.

edit: - czyżby twoja córka, to ta zaniedbana dziewczynka, co to nigdy nie rozmawiała z własną matką i dzięki tobie matka Maria(?) dowiedziała się o kotku.
Czy biedny kotek też bierze udział w misji? czy na samym chceniu poprzestałeś?

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

91 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-02 13:28:53)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
nataliabukwas napisał/a:

Iryd-Wez poprostu skończ.

Ja nie wchodzę w twój wątek. Masa kobiet pisze tu głupoty i to ich sprawa. nie wchodzę i krytykuję.
Nie pisz na moim i masz po kłopocie. A że macie porypane życie to nie moja wina, może nie umiecie go sobie ułożyć.

Averyl napisał/a:

...

Kobieta porównuje kobitę do lalki i jeszcze uważa, że jest jakaś szlachetna, bo z netkobiet?
Tym się róznię, że nie porównuję waszych facetów do gumowych zabawek z sexszopu nawet jak się nimi zabawiasz to ci w to nie włażę, choć niby jest taki cham. Widać lepszy cham, niż kulturalna kobieta netkobiet.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

92

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

no dobra, dziewczyny, wyszło szydło z worka. Nasz szlachetny dobroczyńca pokazał się w pełnej krasie smile  Chyba juz nie ma żadnych wątpliwości.  Spuscmy na niego zasłonę milczenia. Szkoda klawiatury.

93 Ostatnio edytowany przez Averyl (2017-11-02 13:32:35)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

Kobieta porównuje kobitę do lalki i jeszcze uważa, że jest jakaś szlachetna, bo z netkobiet?

nie porównuję żadnej kobiety - tylko do wirtualnego wytworu twojej kiepskiej wyobraźni!
To jest niemożliwe, aby ktokolwiek z własnej nieprzymuszonej woli poddawał się takim torturą psychicznym, by chciał słuchać tego chorego bełkotu.

Jak Kali ukraść krowę to dobrze, ale Kalemu... czemu nie mamy prawa mówić o twoich fantazjach o kobietach, skoro ty już tyle powiedziałeś o naszych partnerach, którzy ćwiczą biegi

Edit Adiaphora - masz rację, jeszcze się rozbeczy i znowu wyjdzie, że jesteśmy wredne zołzy... a przecież lekarz nakazał mu przytakiwać

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

94 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-02 13:39:46)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
adiaphora napisał/a:

no dobra, dziewczyny, wyszło szydło z worka. Nasz szlachetny dobroczyńca pokazał się w pełnej krasie smile  Chyba juz nie ma żadnych wątpliwości.  Spuscmy na niego zasłonę milczenia. Szkoda klawiatury.

Dziękuję na to czekałem. Bo nie do was jest mój wątek mocno go zaśmieciłyście.

Jak mówi wiele mądrych kobiet wasze nieudana życie to kara naturalna za wsze pseudo mądrości.
Wasi partnerzy ćwiczą biegi? Może kombinują jak od was uciec - pocieszne.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

95 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-05 10:57:10)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

To są właśnie kobiety jakich nie szukam. Po co szukać? Takich jest pełno dookoła. Nietolerancyjne, bez poczucia humoru i dystansu do siebie, i życia. Nie starające się zrozumieć drugiego człowieka. Nie potrafiące budować z mężczyzną zdrowych relacji. Cóż takie czasy "brawo ja". Kultura egoizmu i wpatrzenia w samego siebie.

Dobrze, że sobie poszły. Może nie wrócą. Ja szukam kontaktu z innymi kobietami - zdolnymi do normalnej przyjaźni. Szukam ich razem z partnerką. Mamy miłe relacje z znajomymi, ale to nie oznacza, że mamy wspólne z nimi zainteresowania. Dlatego szukamy dodatkowych przyjaciół.

Działamy w myśl zasady: podziel się radością. Nie mylić z "pochwal" się radością. A już zwłaszcza jakimś chełpieniem się nią. Również rozdawaniem wszystkim dookoła swojego zgorzknienia nie jest w naszym stylu.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

96 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2017-11-14 15:42:01)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

Dyżurne krzykaczki typu pietruszka i Averyl nie zrozumiały, że mój wątek jest w dziale samotność, a nie jak pomagać innym.

A zastanawiałeś się, skąd ta samotność?
Czytając Twoje posty widzę nadętego i złośliwego pieniacza przekonanego o wyższości swoich teori.

Do takich ludzi inni ludzie raczej się nie garną.

97

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Potwierdzam powyższe. Miałam "przyjemność" z panem Irytem. Gdyby to choć teorie były, ale to, co głosi to jeden wielki bełkot.

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

98

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Chciałam odpowiedzieć ale mi się odechciało. Nie mam wyobraźni.

99 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2017-11-15 00:24:09)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

  Dlatego skupia te agresywne kobiety, często niezdolne do partnerstwa z mężczyzną.
Normalne kobiety jak im pokazać wypowiedzi kobiet na tym forum nie chcą z niego korzystać. Nie interesuje ich taki poziom jadu niezrozumienia i tupeciarstwa. Ja też wolę kobiety z osobowością, niż z zjadliwym językiem.  Te drugie pozostawiam same sobie.
Niech walczą z mężczyznami iż całym światem do końca świata i jeden dzień dłużej. Świat jest zbyt piękny, by się nimi zajmować.

Ok,czyli Twoja żona niezdolna jest "do partnerstwa z mężczyzną" ?Do tego jest nienormalna? smile
Swoją drogą tak się zastanawiam nad jednym: nie lepiej mieć przyjaciółkę w żonie zamiast szukać jej na forum? Ja mam dwa w jednym-męża i przyjaciela.I nie widzę tego oddzielnie.
Mąż/żona nie są obowiązkowi i warto wybrać kogoś takiego kto Cię zrozumie,zafascynuje,zaciekawi,z kim rozmowa zawsze będzie cudownym sposobem na pozbycie się złego nastroju.
Czy to nie strata czasu i rozmienianie się na drobne-szukanie na forum przyjaciółki gdy,być może w domu masz idealną kandydatkę?
Ale może ja taka standardowa jestem,konwencjonalna i schematyczna? Może dzisiaj nikt w żonie nie szuka przyjaciela?  :)D

Przyznam,że gdyby mój mąż wyskoczył z takim ogłoszeniem na tym forum uznałabym naszą relację za  osobistą życiową porażkę

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

100 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-16 09:06:48)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Gojka102 gdyby przyjąć twój punk widzenia. To gdzie w moim pierwszym poście  widzisz, że ja szukam PRZYJACIÓŁKI i to jeszcze za plecami żony?  Piszesz, że byś się zdziwiła gdyby Twój maż dał takie ogłoszenie, a on się nie dziwi, że jest twoimi najlepszym przyjaciele, a od lat, jak widzę dyskutujesz tu na forum, a dlaczego nie z nim? Nie uznał tego za porażkę? A to co tu dziewczyny wypisują o mnie to tylko ich wyobraźnia (choć nie taka o jaką mi chodzi) może odzywają się złe doświadczenia z mężczyznami uprzedzenia. Zadyskutowane na forum nawet nie potrafią zrozumieć , że ja nie chcę dyskutować o tym czemu szukam ale porozmawiać o jej wyobraźni. A o mojej żonie, myślisz że byłbym z kobietą bez wyobraźni?  Po co, bo trzeba z kimś być?

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

101

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

Gojka102 gdyby przyjąć twój punk widzenia. To gdzie w moim pierwszym poście  widzisz, że ja szukam PRZYJACIÓŁKI i to jeszcze za plecami żony?  Piszesz, że byś się zdziwiła gdyby Twój maż dał takie ogłoszenie, a on się nie dziwi, że jest twoimi najlepszym przyjaciele, a od lat, jak widzę dyskutujesz tu na forum, a dlaczego nie z nim? Nie uznał tego za porażkę? A to co tu dziewczyny wypisują o mnie to tylko ich wyobraźnia (choć nie taka o jaką mi chodzi) może odzywają się złe doświadczenia z mężczyznami uprzedzenia. Zadyskutowane na forum nawet nie potrafią zrozumieć , że ja nie chcę dyskutować o tym czemu szukam ale porozmawiać o jej wyobraźni. A o mojej żonie, myślisz że byłbym z kobietą bez wyobraźni?  Po co, bo trzeba z kimś być?

Tak,szukasz KOLEŻANKI smile.Czy gdzieś napisałam,że za plecami żony? smile Raczej byłoby Ci trudno bo Wasz "związek" egzystuje tu,na forum smile
Mam wrażenie,że czujesz,że w związku jest nie tak i próbujesz wzbudzić we mnie poczucie winy,że ja tu piszę z innymi kobietami a nie z mężem.No proszę Cię:) Nigdzie nie napisałam,że bym się zdziwiła gdyby mój mąż szukał koleżanki.Napisałam coś zgoła innego.
Wyobraź sobie,że mój mąż nie uznał za porażkę faktu,że pracuję,rozmawiam w pracy z ludźmi,spotykam się po pracy z koleżankami,że mam przyjaciółkę i się jej czasem zwierzam.Pewnie nie widzisz różnicy? smile
Skoro z żoną-kobietą z wyobraźnią- przegadałeś już tę jej wyobraźnię to teraz szukasz innej z wyobraźnią,do pogadania,no przecież to jasne smile
Wiesz,dla mnie porażką byłoby gdyby mój mąż,znudzony mną chciałby sobie z jakąś swoją koleżanką gadać o jej wyobraźni.Oznaczałoby to,że ja nie jestem dla niego już interesująca,że chce mu się czas spędzać z kimś zupełnie obcym-bo ten ktoś jest ciekawszy ode mnie.
Nie wiem po co jesteś ze swoją żoną ale jak dla mnie coś musi nie grać skoro sobie szukasz koleżanki smile

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

102

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Przyznajcie się, że szukacie kobiety do trójkąta.

103 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-16 12:26:33)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Nie będę ci wyjaśniał. Tylko ci pokazałem jak można na podstawie jednego zdania snuć błędne wyobrażenia. W nic nie trafiłaś. Z żoną układa mi się wspaniale. Z córką również, czytałem co ty piszesz o swojej, masakra. Z reszką to co tam piszesz ty i Olinka skłoniło mnie do napisania o moim podejściu ale to będzie w innym wątku. Dużo przez te lata napisałaś o sobie ale nie staram się wywlekać. To twoje sprawy problemy i radości. Tu staram się znaleźć koleżankę z wyobraźnią, a dlaczego, to w końcu moja sprawa. A że z piszącymi tu kobietami nie nadajemy na tych samych falach to widać. Takie ich rozżalenie, bo myślały, że są marzeniem wszystkich mężczyzn.

W sprawie różnic, których niby nie widzę. A ty nie myślisz, że nie każdy musi i chce postępować jak ty? Mnie to po prostu nie obchodzi jak ty postępujesz, komu się zwierzasz itd.


Cyngli napisał/a:

Przyznajcie się, że szukacie kobiety do trójkąta.

Trochę poczytałem co piszesz, mimo wszystko miałem cię za mądrzejszą,
a może głodnemu chleb na myśli? Czyżby u ciebie jakieś problemy z seksem, ale to nie ten dział. Raczej jak to u ciebie, nie czytasz całych dyskusji, a wypowiadasz się kategorycznie. A jak szukasz zaczepki to mogę spytać jak u ciebie z leczeniem psychiki?

Proponuję żebyś skończyła ten rodzaj dyskusji. Mi to nie przeszkadza ale Olinka będzie się denerwować.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

104 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2017-11-16 20:33:23)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Trochę poczytałam o Tobie.I wcale nie miałam Cię za mądrzejszego.

Jasne,ze nie każdy musi postępować jak ja,mam tego świadomość widząc co tworzysz na tym forum smile
Nudzisz się,kreujesz siebie i swoją żonę tutaj więc w zasadzie nic dziwnego,że szukasz koleżanki skoro żona jest tylko w Twojej wyobraźni.
A może jesteście tak złączeni i zżyci,że nawet w piśmie stosujecie podobną stylistykę i podobne stylistyczne potknięcia? big_smile
Każdy żyje jak lubi,jedni mają wirtualnie wspaniałe pożycie z wirtualną żoną i córką( a nie pisałeś przypadkiem,że coraz rzadziej masz ochotę na dyskusję z nią i że traktuje Cię jak bankomat? No ale rozumiem,fantazja Cię poniosła.A cudownym pożyciem z zoną chcesz się podzielić z innymi,nowo poznanymi koleżankami) a reszta-normalnie-czasem słońce,czasem deszcz smile
Ps.Nie mam problemu z tym,że ktoś przeczytał co tu napisałam o jakichś swoich problemach. Wszak po to pisałam,serio smile
Jestem już tu jednak tyle czasu,że warto wiedzieć,że sytuacje,chwile są ulotne i nic dwa razy się zdarzy a moje życie biegnie, i to bardzo szybko, wciąż do przodu.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

105

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

Cyngli napisał/a:

Przyznajcie się, że szukacie kobiety do trójkąta.

Trochę poczytałem co piszesz, mimo wszystko miałem cię za mądrzejszą,
a może głodnemu chleb na myśli? Czyżby u ciebie jakieś problemy z seksem, ale to nie ten dział. Raczej jak to u ciebie, nie czytasz całych dyskusji, a wypowiadasz się kategorycznie. A jak szukasz zaczepki to mogę spytać jak u ciebie z leczeniem psychiki?

Proponuję żebyś skończyła ten rodzaj dyskusji. Mi to nie przeszkadza ale Olinka będzie się denerwować.

Nie mam problemów z seksem, choć ostatnio trochę spadło mi libido.

A leczenie psychiki bardzo dobrze, dziękuję, że pytasz. Jestem właśnie w trakcie remisji i nawet już moglam odstawić leki. Jest coraz lepiej, powoli do przodu.

Ten rodzaj dyskusji, czyli emocjonalno-prywatne osobiste wycieczki, niestety Ty zacząłeś, w kierunku innych dziewczyn. Mnie to osobiście nie przeszkadza, nie mam nic do ukrycia, a swoje życie akceptuję i szanuję takim, jakie jest.

Olinka, jeśli będzie miała coś do napisania, na pewno to uczyni,  nie martw się. Gwarantuję, że to niespotykanie spokojny człowiek.

106 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2017-11-16 15:12:17)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
Cyngli napisał/a:
iryd napisał/a:

Cyngli napisał/a:

Przyznajcie się, że szukacie kobiety do trójkąta.

Trochę poczytałem co piszesz, mimo wszystko miałem cię za mądrzejszą,
a może głodnemu chleb na myśli? Czyżby u ciebie jakieś problemy z seksem, ale to nie ten dział. Raczej jak to u ciebie, nie czytasz całych dyskusji, a wypowiadasz się kategorycznie. A jak szukasz zaczepki to mogę spytać jak u ciebie z leczeniem psychiki?

Proponuję żebyś skończyła ten rodzaj dyskusji. Mi to nie przeszkadza ale Olinka będzie się denerwować.

Nie mam problemów z seksem, choć ostatnio trochę spadło mi libido.

A leczenie psychiki bardzo dobrze, dziękuję, że pytasz. Jestem właśnie w trakcie remisji i nawet już moglam odstawić leki. Jest coraz lepiej, powoli do przodu.

Ten rodzaj dyskusji, czyli emocjonalno-prywatne osobiste wycieczki, niestety Ty zacząłeś, w kierunku innych dziewczyn. Mnie to osobiście nie przeszkadza, nie mam nic do ukrycia, a swoje życie akceptuję i szanuję takim, jakie jest.

Olinka, jeśli będzie miała coś do napisania, na pewno to uczyni,  nie martw się. Gwarantuję, że to niespotykanie spokojny człowiek.

Iryd już został uraczony tekstem "post poniżej poziomu" więc tak jakoś mało szczerze martwi się nastrojem Olinki smile
I,niestety zgadzam się z opinią innej moderatorki:

vinnga napisał/a:

Iryd, na forum kreujesz się na osobę otwartą na poglądy innych ludzi, skłonną do refleksji i pragnącą poznawać odmienny punkt widzenia. Niestety, oprócz Twoich własnych słów, nie widzę żadnego potwierdzenia tego wizerunku. To nie jest pierwszy wątek, w którym, w dość prymitywny sposób,  najeżdżasz na autora. Przypominam, że na naszym forum dyskutujemy argumentami. Osobiste wycieczki, prześmiewcze posty bez treści, ataki na innych użytkowników nie są u nas mile widziane. Głęboko wierzę, że, jako inteligentny człowiek, za jakiego pragniesz uchodzić, znajdziesz inny sposób na przedstawienie swojego stanowiska niż ten, który prezentujesz powyżej.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

107

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

...tak jest przepaść między tym kim jest Iryd, a kim chciałabym być, kim wyobraża sobie, że jest.
Myślę, że gość jest bardzo samotny... z oczywistych powodów... natomiast ani obrażając innych, ani wmawiając coś (chęć tworzenia lepszego świata, elitarna alternatywna dla samotnych z wyobraźnią), co jest sprzeczne z tym, co napisane (brak pomysłów na siebie, na relację z innymi, bez polotu i empatii) nie zyska sobie przyjaciela, będzie bujał w obłokach z "legendą internetu" nazywając ją swoją żoną big_smile
To mówiłam ja - Averyl, netkobieta.

"Kobiety, nie jesteście centrum rehabilitacyjnym dla źle wychowanych mężczyzn. To nie wasze zadanie zmieniać ich, wychowywać czy im matkować. Potrzebujecie partnera, a nie projektu." J. Roberts

108

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Naprawdę chce Wam się z tym panem dyskutować?...

109

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
Iceni napisał/a:

Naprawdę chce Wam się z tym panem dyskutować?...

A dlaczego nie?

110

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
Iceni napisał/a:

Naprawdę chce Wam się z tym panem dyskutować?...

Dokładnie to samo chciałam napisać, ale już mnie wyręczyłaś. Szkoda zdrowia i czasu na kopanie się z koniem wink

Budowałem na piasku/ I zawaliło się./ Budowałem na skale/ I zawaliło się./ Teraz budując, zacznę/ Od dymu z komina. (Leopold Staff)

Navigare necesse est, vivere non est necesse.

111 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-17 19:56:21)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Strasznie długi post ale uzbierało się spraw. Dlatego wasze podejrzenia interpretacje pod moim adresem opuszczę. Można o mnie sobie różne rzeczy wypisywać. Ważne rzeczy poruszyła Gojka. Do jej zarzutów się wypowiem. Wreszcie są prawdziwe i do sprawdzenia. Tak dostałem takie ostrzeżenie i usunięto mój post z powodu „poniżej poziomu” również pisałem to o żonie i córce i jak rozumiem ma to być dowód, że wymądrzam się o wychowaniu dzieci, a sam sobie nie radzę ze swoimi. To są sprawy sprzed 4 lat. Wiem, że i tak mi nie uwierzycie ale nie chodzi mi o tych, którzy mnie nie zrozumieją ale o tych co zrozumieją. Właśnie dlatego piszę w tak was drażniący sposób, by było mi można wyciągnąć sprawy sprzed lat. Moje posty nie są tym co w danej chwili myślę, tylko to są moje poglądy w danej sprawie. Nie oznacza to, że nigdy nie zmieniam poglądów ale rzadko i wiem dlaczego.
   To tekst o mojej rodzinie, który wychwyciła Gojka, że moja córka traktuje mnie jak bankomat. Może się komuś podobać lub nie, ale nie zauważyć, że to tekst satyryczny i traktować go poważnie, i na tej podstawie oceniać  moją rodzinę. Biedni ci aktorzy co zagrają złego bohatera to później chyba wszyscy myślą, że aktor jest taki jak na filmie,? Nie sądziłem, że można tak odebrać mój post. Tekst dedykowany dziewczynie samotnej, tu z forum. Wymieniliśmy kilka postów. Chciałem ją trochę rozweselić na samotne święta.

iryd napisał/a:

Idą święta, samotni to mają świetnie
Dedykowane Mirrze
U nas zbliżają się święta, a u was już były, czy czekacie? My w tym roku robimy Wigilię jeszcze przed świętami. Doszliśmy do wniosku, że nie ma co czekać, śniegu i tak nie będzie. Moje panie nie chcą mi dać mojego ulubionego prezentu ? Świętego spokoju, w końcu to przecież święta. Moja żona postanowiła w tym roku pobić rekord guinessa. Ile jej dam kasy, to wszystko wyda. Jest na dobrej drodze do tego rekordu. A prezenty to urwanie głowy. Córcia chce gry komputerowe. Tłumaczę jej po co ci gry, przecież jak przegrywasz to się wściekasz, a jak wygrywasz to znaczy, że była łatwa, to z czego się cieszyć. Spojrzała na mnie i odparła - ale śmieszne he, he. Trenuje judo. Coraz mniej mam ochotę na dyskutowanie z nią. Żona chce parowar. Po co tracić pieniądze na coś takiego? Nie wystarczy, że my jesteśmy parą? A po drugie tyle rzeczy kupiłem ostatnio do mieszkania. Mówi mi, że to się nie liczy dla niej. Jak to się nie liczy? Wręcz przeciwnie każdy sprzedawca liczył i to skrupulatnie. To miałem czekać do świąt? To na czym byś spała i jadła. Przecież wiesz, że do nowego mieszkania nie bierze się starych mebli i starych kobit. Jakoś to ją nie przekonało. Poszliśmy na kompromis. Zgodziliśmy się połowicznie. Myślałem, że ona zostanie, ale zostały meble.  (a to ona czyli połowa miała zostać w starym mieszkaniu) Nie, no komputery wzięliśmy. Jak facet ma swój komputer, to po co mu kobieta? Ona swój oczywiście zaraz zepsuła ale na szczęście ma znajomego, który jej naprawi ekspresowo, po znajomości. Już chyba na nowy rok będzie miła sprawny. Całe szczęście, że ma się znajomych u obcego trwałoby to ze 3 dni. Nie myślcie sobie, że na tym lista prezentów się kończy.  Jak córcia przyniosła mi swoja listę prezentów, jakie sobie życzy, to się jej pytam po co przyniosłaś tę rolkę papieru toaletowego? (tak długa była ta lista) Zanieś ją z powrotem do łazienki. A ona na to, że przyniosłam do Świętego Mikołaja, bo ty jesteś tato moim bankomatem. Teraz ja powiedziałem: He, he ale śmieszne.
Choinka: wiem, że moja żona mieszkała w otoczeniu lasu i go lubi, ale jaki jest sens wprowadzać las do domu, zamiast samemu wybrać się do lasu. A teściowa: to starsza osoba mówię, że potrzebuje dużo spokoju. To po co mamy ją niepokoić na święta i zakłócać jej spokój odwiedzinami. Jakoś nie dotarł do niej te uwagi. Jeszcze mi mówi, że w tym roku nie idziemy do jej siostry Ewy na święta, bo nie robi imienin. Po nowym roku ma okrągłą rocznice urodzin, to zrobi to razem. Jaką okrągłą? Dwudziestą trzecią, to okrągła? Przecież od tylu lat ma dwadzieścia trzy lata, ale kto za nimi zdąży? Nawet się ucieszyłem. To pójdziemy tak z okazji świąt a nie na imieniny. Właściwie żadna różnica, tylko prezentu nie trzeba będzie kupować dla niej. Popukała się w głowę. 
Zastanawiam skąd wszyscy wiedzą co się u mnie dzieje w domu, bo gdzie nie pójdę to zaraz mi życzą wesołych świąt. Skąd wiedzą, że u mnie jest tak wesoło z tymi świętami. Czasem tak zazdroszczę ludziom samotnym. Ci to nawet nie wiedzą jakie mają szczęście. Nikt o nich nie dba, nikt nie mówi co dla nich jest lepsze i święta mają spokojne.
WESOŁYCH ŚWIĄT

Druga sprawa.
Uwagi Vengi pod moim adresem są słuszne. Byłem arogancki, ironiczny, chciałem ich zdenerwować i wykurzyć z forum. Pokazać, że inni też tak potrafią szydzić jak oni. Zwłaszcza chodziło o czterech panów. Jakiś półarab, konserwatywny katolik i szowiniści męscy. Dobrali się w czwórkę i wzajemnie nakręcali napuszczali na kobiety. Moje obalanie ich tez pomijali milczeniem, bo niewygodne. Bo brak argumentów na obalenie moich.       

Tu dwa posty ze stycznia 2014

Snake napisał/a:
Beyondblackie napisał/a:

Sugerowanie, że są one hormonalnie niezrównoważone i histeryczne, dlatego nie potrafią rzeczowo dyskutować, jest klasyczną demonstracją mizoginii, która była normą właśnie w XIX wieku.

A jaki jest prawdziwy powód, że nie potrafisz rzeczowo dyskutować? Jeśli jest jakiś wstydliwy, to po prostu napisz, że jest i wezmę taką poprawkę na przyszłość. Przy czym ja na pewno nie pisałem Ci nic o hormonach i histerii, tak gwoli uściślenia, bo coś znowu piszesz łącząc to z moją osobą. Tak dla przypomnienia, nie sprawdzałem co moderacja wycięła ale przed tym faktem miałaś wystarczająco dużo czasu aby wykazać dowody na obrzydliwe kalumnie jakie na mnie m.in. rzuciłaś czyli, że jestem rasistowskim, antysemickim nazistą. Nie wskazałaś takich dowodów, nie przeprosiłaś za niezasadną w takiej sytuacji potwarz więc powiedz mi jak można dyskusję z Tobą traktować poważnie?

Beyondblackie napisał/a:

No, i oczywiście sugerowanie, że jak mają jakiekolwiek własne poglądy, szczególnie jeżeli niezgodne z wizją świata Pana Snake, to z założenia nie wiedzą o czym mówią, a w ogóle to należy je wyśmiać.

Nie, sugeruje się komuś, że nie wie o czym mówi kiedy nie jest w stanie wskazać żadnej racjonalnej przesłanki, żadnego dowodu broniącego swojego poglądu. Same poglądy można mieć jakie się chce. Żeby je rozpowszechniać trzeba się jednak przygotować do twardych argumentów, a nie kalumnii.
A propos, policzyłaś już te pralki i samochody w ramach tej pracy domowej jaką Ci zadałem, czy po prostu wygłosiłaś swój pogląd na temat upadłych fabryk nie mając bladego pojęcia o sytuacji przemysłu w Polsce na przestrzeni ostatnich kilkudziesięciu lat? Ja tą pracę domową zadałem Ci naprawdę nie złośliwie tylko po to abyś przyswoiła sobie jakąś wiedzę, a nie opierała się i powtarzała jakieś zasłyszane banialuki. Szczera troska o Twój stan wiedzy. Zero złośliwości.
Pewnie nie uwierzysz.

Beyondblackie napisał/a:

I Snake się potem dziwi, że  przykleja mu się takie a nie inne łatki. Zenada.

Snake się nie dziwi, Snake jest starym dinozaurem, który już nie takie rzeczy widział. Snake jak każdy stary dinuś ma zapędy dydaktyczne i wierzy, że jest w stanie pomóc nawet młodym kobietom.

I drugi post mój.

iryd napisał/a:
Adam12 napisał/a:

Typowe, najpierw kobieta chce żeby stosować do niej zasady obowiązujące w męskim świecie, a jak je zastosujesz to się obraża.

Zasady reprezentowane prze ciebie i kolegów z forum to nie są zasady reprezentowane w męskim świecie. Nic w waszych wypowiedziach nie wskazuje byście mieli coś wspólnego z męskim światem. Do was mają zastosowanie słowa często dziś powtarzane ?odwaga staniała?. Szkoda, że nie byłeś taki odważny gdy za słowa szło się do więzienia. Gdzie wtedy byłeś damski bokserze?

Beyondblackie napisał/a:

Wy tak naprawdę wcale nie dyskutujecie, ale jedynie POUCZACIE, co dobitnie pokazuje jaki poziom podstawowego szacunku macie nie tylko do kobiet (co zostało dobitnie wykazane), ale także do ludzi o odmiennych poglądach.

I tu się z Tobą całkowicie zgadzam.
I moje zdanie do moderatorek (zwłaszcza vinnga)  jeśli moje posty były aroganckie, prześmiewcze itd. To właśnie w stosunku do autorów, którzy mieli tendencje pouczania, zastraszania a nie dyskutowania. Wyśmiewałem ich za ich poglądy. Nie za preferencje seksualne, poglądy polityczne, posiadanie lub nie rodziny i wszystkie tego typu sprawy. W których każdy postępuje jak chce i potrafi.
Ale tolerancja jednak nie rozciąga się na postawy zaborcze, nietolerancyjne i potencjalnie niebezpieczne dla społeczeństwa. Wiele wojen mam takich za sobą. Nie na forach ale w realnym życiu, gdy wpływowe jednostki chciały zagarnąć maksimum nieuzasadnionych korzyści dla siebie. Prawie zawsze płaci się za to realna cenę. Ale nie żałuję niczego. I dziś nie jestem człowiekiem przegranym jak wiele osób, które straciły sporo w życiu, by na takim forum każdy mógł pisać co chce. Nawet takie bzdety jak tu niektórzy. Ale szanuje wasze prawo do kreowania wizerunku forum. To tym bardziej przypomnę sobie moją zasadę ?Kto rozumie, temu nie trzeba tłumaczyć a kto nie rozumie, temu nie warto tłumaczyć. Szkoda czasu i atłasu i tak nie zrozumie."     

vinnga napisał/a:

Iryd, na forum kreujesz się na osobę otwartą na poglądy innych ludzi, skłonną do refleksji i pragnącą poznawać odmienny punkt widzenia. Niestety, oprócz Twoich własnych słów, nie widzę żadnego potwierdzenia tego wizerunku. To nie jest pierwszy wątek, w którym, w dość prymitywny sposób,  najeżdżasz na autora. Przypominam, że na naszym forum dyskutujemy argumentami. Osobiste wycieczki, prześmiewcze posty bez treści, ataki na innych użytkowników nie są u nas mile widziane. Głęboko wierzę, że, jako inteligentny człowiek, za jakiego pragniesz uchodzić, znajdziesz inny sposób na przedstawienie swojego stanowiska niż ten, który prezentujesz powyżej.

Mogłem zgłosić moderacji ale zawsze nie byłem donosicielem. Wystarczy, że na mojego ojca donosili i nie do moderacji. Ja nie żałuję tych słów, dla mnie męskość to ujęcie się za słabszym, a nie „dyktatorskie zapędy”. Czy pytanie o wstydliwą wadę kobiety, chyba umysłu? I łaskawe pobłażliwe potraktowanie upośledzonej kobiety przez pana dyktatora. Jak rozumiem teraz Gojka wspiera Vinngę, że taka szowinistyczna postawa jest preferowana na forum, a za walkę z nimi należy się ostrzeżenie dla mnie.  I dziś nie zmieniłem zdania i gdyby to nie było forum, to takim panom,  co najmniej jeden pisze tu do dziś i to w tonie pouczania kobiet. Chyba uznał, że wszystkie mają wstydliwą wadę, (to inteligentny facet, pozostali też byli), powiedziałbym to co Kolumb z Jerzym powiedzieli, w starym filmie Kolumbowie, na koniec rozmowy z policjantem granatowym złapanym za szmalcowanie. „I jak będziemy musieli jeszcze raz się do pana fatygować, to zanim pan dostanie w czapę, to wcześniej pan dostanie jeszcze w mordę”.
Żona wtedy powiedziała „widzisz bronisz tych bab, a one cię jeszcze ochrzaniają” Fakt to był powód opuszczenia forum na 4 lata. A teraz tylko chciałem sprawdzić czy nie znalazł się ktoś interesujący kto chciałby porozmawiać. Nie pchałem się na afisz, dwa miesiące była cisza. Co komu przeszkadzało, że szukam sobie interesującej koleżanki?     

Ostatnia sprawa

marocik napisał/a:

Jestem studentką III roku filozofii, specjalizacja życie publiczne, na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. W ramach zajęć z przedmiotu "Metody i techniki badań socjologicznych" jestem zobowiązana do przeprowadzenia kilku wywiadów, a dokładniej mówiąc ok. 30 minutowych rozmów na temat "Czarnego wizerunku feminizmu wśród ludzi i w mediach". Rozmowa może odbyć się za pomocą aplikacji Skype. Pytania będą dotyczyły osobistego rozumienia terminu feminizmu, jego zadań i roli. A także stereotypów, jakie istnieją na temat feministek. Jeśli więc jesteś zwolennikiem stanowiska feministycznego lub interesujesz się tą tematyką i jesteś chętny mi pomoc, to skontaktuj się ze mną wysyłając e-mail na adres marocik at o2.pl. Równie mile widziane są osoby przeciwne propagowaniu poglądów feministycznych. Masz własną opinię na temat ruchu feministycznego? - Wyraź ją!

iryd napisał/a:

post poniżej poziomu forum

12. 12. 2013
   Nie wiedziałem, że humor i ironiczne uwagi są niedopuszczalne na forum. Byłem na nim zaledwie kilka dni. Panuje tu etykieta jak na pogrzebie. Nie pamiętam co napisałem. Drażni mnie, że dziś studenci wszystko chcą załatwić przez internet. Niedługo i praktyki z pacjentami przyszli lekarze będą mieli przez internet, a później pójdą w świat leczyć prawdziwych ludzi. Byle nie moją rodzinę. Ponieważ jak widać zapraszała również przeciwników to zgodnie z życzeniem pewnie zabawiłem się w przeciwnika i coś ta napisałem pod adresem feminizmu. 

PS
   Cyngli chyba mnie nie zrozumiałaś. Prosiłem żebyśmy nie wchodzili na taki poziom, a nie było to pytanie do ciebie. Przykro mi, że masz takie problemy z sobą i dzieckiem. Nie umiem ci pomóc, a zaczepki personalne do niczego dobrego nie prowadzą. Uważam, że dla dobra dziecko powinnaś starać się opanowywać, a nie szukać kłótni. Dlatego rozumiejąc twoją sytuację na następne tego typu zaczepki nie będę reagował jakby ich nie było. Może to trochę nieelegancje ale przyjąłem zasadę tobie wolno więcej. Zdrowie dziecka jest ważniejsze niż zacięta dyskusja na forum.   

   Iceni wszystko jedno jakie masz zdanie o mnie. Nikt nie musi mnie cenić czy lubić. Jeszcze z dawnych czasów i obecnie, napotykając się na twoje posty, z tego co pamiętam, były logiczne i sensowne. Z tym mi się zawsze kojarzyłaś. Ostatnio poczytałem wypowiedzi  w sprawie utworzenia tu stowarzyszenia, co proponowała santapietruszka.  Choć lubię takie pomysły to twoje uwagi uważałem za słuszne i nawet dodałbym więcej. Ale jak to ze mną często bywa uznałem, że moje zdanie nie jest nikomu potrzebne. Poczytałem z tego powodu twoje wcześniejsze posty. Chciałem ci wyrazić moje słowa szacunku, że poradziłaś sobie ze swoimi problemami. Szczególnie to, że samo potrafiłaś to zrobić zasługuje na uznanie. Nie wymagam, by ludzie sobie potrafili pomóc sami ,od czegoś są specjaliści, ale takie zachowania cenię szczególnie. Możesz dalej uważać mnie za kogoś nie wartego rozmowy. Przecież nie ja jestem ważny, a liczy się sprawa. Tu fakt, że nie tylko przeszłość decyduje jacy jesteśmy, sami możemy siebie kształtować, a ty jesteś tego żywym przykładem dla innych, bo choć niby to oczywiste ale dla ludzi liczy się pozytywny przykład.

PPS Cyngli nie chcę nikomu nic narzucać ale Iceni przeszła samodzielnie trudną pracę pozbywania się swoich koszmarów z przeszłości. Może jej doświadczenia przydałyby się tobie, o ile by się zgodziła pomóc ci. Oczywiści potraktujcie to luźno. Może już miałyście kontakt lub nie macie ochoty na taki.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

112

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Uwierz, że bardzo dobrze zrozumiałam. Zdrowiem mojego dziecka się nie przejmuj, od tego ma rodziców.

113 Ostatnio edytowany przez didlos (2017-11-21 23:04:09)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Upss chyba pomyliłam wątki....moja wyobraźnia nie ogarnia Waszej zawziętości....

114

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
didlos napisał/a:

Upss chyba pomyliłam wątki....moja wyobraźnia nie ogarnia Waszej zawziętości....

O mojej zaciekłości możesz poczytać w sąsiednim wątku z happy endem w poście 28 tu go nie będę powtarzał. A że kobiety lubią się kłócić ... i coś tam udowadniać? Ale to dobrze będą w książce.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

115

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:
didlos napisał/a:

Upss chyba pomyliłam wątki....moja wyobraźnia nie ogarnia Waszej zawziętości....

O mojej zaciekłości możesz poczytać w sąsiednim wątku z happy endem w poście 28 tu go nie będę powtarzał. A że kobiety lubią się kłócić ... i coś tam udowadniać? Ale to dobrze będą w książce.

No tak myślałam,że Iryda zaczyna coraz bardziej ponosić fantazja.
Irydzie-piszesz z bykami,bez pomysłu na stylistykę,z męczącymi manierami, protekcjonalnie. Ale rozumiem Twoje pokłady megalomaństwa.:)
Zapewne kolejki się będą za książką ustawiały-tak potwornie ciekawy temat-facet przekonany o swoim cudownym charakterze zniżający się z wysokości swego intelektu do idiotek na ich forum.Mnie to już tutaj zaczyna nużyć więc nie sięgnę po Twą literaturę nawet w kolejce u dentysty.
Proponuję zrobić zbiórkę na wydanie Twego dzieła na pomagam pl:) Znajdą się fanki co wpłacą po 1 zł.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

116 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-22 13:03:38)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Idiotkami to się same nazwałyście, bo ja tego słowa nigdzie nie użyłem, choć trochę mnie zirytowałyście i trochę popadłem w wasze połajanki.
W końcu irydowi wolno się trochę irytować ale to już dawno przeszłość.
Na twoje teksty dawno patrzę z przymrużeniem oka. Najbardziej lubię jak błędy wytyka ten kto sam je popełnia. Ale wolę już te ortograficzne, niż twoje merytoryczne.

PS Zapomniałem Gojka zawsze twoje teksty wprawiają mnie w zabawny nastrój. Nie rezygnuj, czasem piszesz coś takiego pojednawczego w innych dyskusjach. Zwłaszcza jak się nie chwalisz.

PSS Tu się mylisz. Jest tylko kilka działów gdzie piszę. Właściwie o podobnych tematach. Tylko regulamin nakazuje wybrać właściwy dział dlatego tam się pojawiam.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

117 Ostatnio edytowany przez gojka102 (2017-11-22 12:59:10)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Głupio zrobiłam,że skomentowałam,mea culpa!
Iryd znów się nakręcił.Chyba go wylali z tej wyimaginowanej pracy...
Proponuję nie odpowiadać,to się chłopak może nieco wyciszy i nie będzie go widać na każdej stronie,w każdym temacie.

Końcówkę -om piszemy w celowniku liczby mnogiej rzeczowników wszystkich rodzajów, np.Wspomniałem o tym moim gościom.
Zwrócił się ku tamtym kobietom.
Przyjrzał się uważnie oknom i drzwiom.

118

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
iryd napisał/a:

Szukam koleżanki, osoby z poczuciem humoru i wyobraźnią, wartościowej kobiety, rozgarniętej, sympatycznej. Nie szukam kochanki, ani przygody, dlatego nie musi być sama. Chodzi raczej o osobę, która spędza czas nie tylko w typowy sposób. Lubi zrobić coś innego, pokazać otoczeniu swoje nietuzinkowe zainteresowania. Jeśli szukasz kochanka, męża lub sponsora nie pisz i nie pytaj się czy szukam partnerki na stałe.

Po pierwsze: nie czytałam wszystkich postów smile
Po drugie: nie jestem z okolic Warszawy
Po trzecie: nie wiem czy chcę pokazać światu swoje zainteresowania. I nie bardzo wiem o co chodzi w tym pokazywaniu
Po czwarte: nie wiem czy są nietuzinkowe
Wielu ludzi żegluje , jeździ na rowerze albo na nartach.

119 Ostatnio edytowany przez iryd (2017-11-29 05:50:16)

Odp: Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy
Swanen napisał/a:

Chciałam odpowiedzieć ale mi się odechciało. Nie mam wyobraźni.

Poczytałem trochę twoich ostatnich postów. Są dość rzeczowe, nawet brałem cię czasem za mężczyznę, bo tak w męskim stylu pisane i nick taki w brzmieniu męski - przepraszam. Zgadzam się z tobą, brak mi w tobie tej kobiecej wyobraźni. Chyba nawet gdzieś o sobie napisałaś coś w rodzaju, że nie jesteś emocjonalna.

PS Jako chyba feministka nie rzucaj się na mnie, że rzeczowość skojarzyłem z mężczyzną.

Idź do->Rozmowa o samotności z happy endem
Idź do->Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic W-wy
Jeśli uważasz, że to co piszę to dla mnie prawdy absolutne, to znaczy, że absolutnie mnie nie rozumiesz.

Posty [ 61 do 119 z 119 ]

Strony Poprzednia 1 2

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » SAMOTNOŚĆ » Szukam koleżanki z wyobraźnią z okolic Warszawy

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2021