Ja wiem.
Autorce zaimponowała siła, charyzma Pana Drwala.P.S. Oglądałam kiedyś program o bieszczadzkich Drwalach i kurcze od tej pory, jestem pełna szacunku do Ich ciężkiej pracy.
Aha i żeby nie było drwale więcej sadzą drzew niż ścinają.
Masz rację - nie wypowiem się co do charyzmy, ale faktycznie - łatwość z jaką ścinał to drzewo, zrobiła na mnie wrażenie. Szalał z tą piłą na wysięgniku i nie straszna była mu wysokość i wiatr. Fakt - może to o to chodziło. ![]()
Ale że co...? Myślicie, że moja podświadomość już czyniła jakieś projekcje? ![]()