Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :) - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Strony 1 2 3 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 1 do 55 z 4,078 ]

Temat: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Na początku pragnę zaznaczyć, że jest to temat z dużą dozą humoru, żeby nie było. tongue
Oczywiście poważnie też będzie czasami. big_smile
Jako, że jestem znana z tego, że piszę często nie na temat, to wiadomo, że tutaj też to będzie nagminne, więc od razu droga Moderacjo założyłam temat w netkafejkach.
Coś tam pamiętam z regulaminu. tongue

Więc tak: wczoraj w Walentynki, taka istotna niby data w tych sprawach założyłam sobie konta na najbardziej znanych(przynajmniej przeze mnie) dwóch portalach randkowych: Sympatii i Badoo.

Zacytuję tutaj tylko swoje wczorajsze posty związane z moją bytnością na portalach, aby nie robić za dużego zamętu(tak, wiem, że to też nie jest zgodne z regulaminem, ale jak już za coś się biorę to rzetelnie i muszę zamieścić wszystkie istotne posty tutaj).

Krejzolka82 napisał/a:

To ja mam takie pytanie, związane z tematem, co sądzicie o założeniu dzisiaj konta na portalu randkowym, taki szczególny dzień, może będzie szczęśliwy? big_smile


Krejzolka82 napisał/a:

A wracając do portali:
- mam konta na Sympatii i Badoo;
- mam ochotę już zlikwidować konta. Ja się chyba nie nadaję już do takich portali.

Chyba coś w tym jest co napisała o mnie Beyondblackie, że jestem letargiczna i zdepresowana. Mi się nie chcę przeglądać profili, odpowiadać na wiadomości.
Jest coś takiego jak "depresja związkowa"?
Bo ja chyba takie coś mam. big_smile

Krejzola82 napisał/a:

Jak już wspominałam wyżej, po prostu się nie nadaję na portal randkowy.

Nie wiem, może dzisiaj tylko tak mam, ale szczerze, mam dobry humor, zresztą jak zawsze (no prawie zawsze tongue).
Nie mam tzw. doła, że są Walentynki a ja sama.

Faceci Ci sami co dwa lata temu big_smile
Aczkolwiek nie sądzę, że to jest powód mojej rezygnacji.
Jacyś nowi też się ukazują i to nawet fajni. tongue

Raczej mogę napisać, czego się nie spodziewałam, nie spodziewałam się tak zobojętniałej reakcji ze swojej strony na to, że mam konto na portalu.


Krejzolka82 napisał/a:

Uwierz, że niedobrze.
Jeżeli czuję zobojętnienie to napisz, jaki jest sens, żebym miała te konta, bo serio, nie widzę żadnego sensu.
A być tylko, żeby sobie ktoś pooglądał moje fotki, to nie jest żaden powód.
Ja praktycznie nie oglądam profili.
Przeczytam wiadomości i nawet nie wejdę czasem na profil.

Oczywiście nic nie odpisuję, bo jestem tego zdania, że lepiej nie pisać odmownej wiadomości (mam nauczkę po wcześniejszym pobycie).

Na razie nie mam natchnienia, aby komuś coś napisać.

Piszę dzisiaj, jak nie Krejzi.  big_smile


Założyłam i szczerze po jakimś czasie zastanawiałam się po co to zrobiłam. tongue
Taka jestem zmienna. tongue


Zapraszam Was do mojego jakże ciekawego tematu. smile
Fajnie byłoby powymieniać zdania pisane ze Znajomymi z forum (wiadomo o Kim piszę tongue), jak i Nieznajomymi. smile

P.S. I postarajmy się bez obrażania siebie nawzajem to też tyczy się mojej osoby.
Zero obrażania, normalna a czasem zabawna wymiana zdań.
Zapraszam. smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."
Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Napisał już ktoś? Ty do kogos napisałaś?
Ale by było jakby ktoś z Netkobiet też tam był, chociaz kto wie?

3

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
rossanka napisał/a:

Napisał już ktoś? Ty do kogos napisałaś?
Ale by było jakby ktoś z Netkobiet też tam był, chociaz kto wie?

Ross wiedziałam, że będziesz pierwsza. smile
Dzięki. smile

Wiadomości już wczoraj miałam.
Dalej nie mam natchnienia ani ochoty odpowiadać na wiadomości.
Więc kiepsko.


Na pewno są z forum.
Ciekawie by było smile
Najlepiej jak by był to ktoś z kim mam tu na tzw.pieńku. smile
Ciekawe czy z kimś mam na pieńku? big_smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

4

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Krejzolka82 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Napisał już ktoś? Ty do kogos napisałaś?
Ale by było jakby ktoś z Netkobiet też tam był, chociaz kto wie?

Ross wiedziałam, że będziesz pierwsza. smile
Dzięki. smile

Wiadomości już wczoraj miałam.
Dalej nie mam natchnienia ani ochoty odpowiadać na wiadomości.
Więc kiepsko.


Na pewno są z forum.
Ciekawie by było smile
Najlepiej jak by był to ktoś z kim mam tu na tzw.pieńku. smile
Ciekawe czy z kimś mam na pieńku? big_smile

Ha, to wróżka jesteś, albo jasnowidz
Aha, na tą drugą pocztę pisz, bo na tą pierwszą, nie wiem co się z nią dzieje, już z niej raczej nie skorzystam, chyba, że CUDEm jakimś odblokuje.

Oj, aż takie kiepskie te wiadomości, ze nie chciałas odpisać?

Mnie nie ma na Sympatii, więc nawet Cię nie poszpieguję  big_smile
Ale inni może są, to na pewno poszukają.

5

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
rossanka napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Napisał już ktoś? Ty do kogos napisałaś?
Ale by było jakby ktoś z Netkobiet też tam był, chociaz kto wie?

Ross wiedziałam, że będziesz pierwsza. smile
Dzięki. smile

Wiadomości już wczoraj miałam.
Dalej nie mam natchnienia ani ochoty odpowiadać na wiadomości.
Więc kiepsko.


Na pewno są z forum.
Ciekawie by było smile
Najlepiej jak by był to ktoś z kim mam tu na tzw.pieńku. smile
Ciekawe czy z kimś mam na pieńku? big_smile

Ha, to wróżka jesteś, albo jasnowidz
Aha, na tą drugą pocztę pisz, bo na tą pierwszą, nie wiem co się z nią dzieje, już z niej raczej nie skorzystam, chyba, że CUDEm jakimś odblokuje.

Oj, aż takie kiepskie te wiadomości, ze nie chciałas odpisać?

Mnie nie ma na Sympatii, więc nawet Cię nie poszpieguję  big_smile
Ale inni może są, to na pewno poszukają.


Po prostu chciałam, żebyś była pierwsza. smile
Nijakie te wiadomości.

Mam ochotę napisać zapytanie do Faceta czy potrafi czytać czy tylko ogląda zdjęcia i na podstawie zdjęć pisze.
Zaprasza mnie na drinka, gdzie wyraźnie mam napisane; "nie jestem fanem pijących".
Ale oczywiście tego nie zrobię bo jeszcze inaczej zrozumie moją wiadomość. tongue

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

6 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2017-02-15 23:02:41)

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

A i dość istotna wiadomość tutaj:
Wyobraźcie sobie, że na Sympatii do tej pory sprawdzają moja fotkę, więc albo taka brzydula ze mnie, albo sądzą, że to nie moje zdjęcie. tongue big_smile tongue
A zdjęcie jest całkiem normalne, moja buźka, zero makijażu, zero biustu, zero sylwetki, tylko i wyłącznie z bliska moja buźka z "bananem", bo jakże by inaczej. big_smile tongue big_smile

Edycja:zdjęcie dodane.
No to zaczynamy zabawę!!! smile smile smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

7

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Krejzolka82 napisał/a:

Po prostu chciałam, żebyś była pierwsza. smile
Nijakie te wiadomości.

Mam ochotę napisać zapytanie do Faceta czy potrafi czytać czy tylko ogląda zdjęcia i na podstawie zdjęć pisze.
Zaprasza mnie na drinka, gdzie wyraźnie mam napisane; "nie jestem fanem pijących".
Ale oczywiście tego nie zrobię bo jeszcze inaczej zrozumie moją wiadomość. tongue

To pewnie nawet nie przeczytał opisu.
Kiedys dawno temu jak tam byłam, w opisie napisałam, że nie przepadam z a papierosami.
To mnie jakiś jeden prawie że zwymyślał, że księcia szukam ;/
Ludzie są dziwni.
Tego nie lubiłam, że jak komuś grzecznie napisałam, że nie chce tej znajomości (no bo np pisze że chce wolnego, a pisali w separacji, albo kogos na poważnie - a pisali
w celach "seksowych" i to w prost ), to potrafili nieładnie się zachować, wymyślali, obrażali mnie i takie tam.
Jak mi ktos mówi nie, to sie wycofuję a nie jeszcze obrażam tą osobę.
Ludzie są dziwni po raz drugi.

8

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
rossanka napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Po prostu chciałam, żebyś była pierwsza. smile
Nijakie te wiadomości.

Mam ochotę napisać zapytanie do Faceta czy potrafi czytać czy tylko ogląda zdjęcia i na podstawie zdjęć pisze.
Zaprasza mnie na drinka, gdzie wyraźnie mam napisane; "nie jestem fanem pijących".
Ale oczywiście tego nie zrobię bo jeszcze inaczej zrozumie moją wiadomość. tongue

To pewnie nawet nie przeczytał opisu.
Kiedys dawno temu jak tam byłam, w opisie napisałam, że nie przepadam z a papierosami.
To mnie jakiś jeden prawie że zwymyślał, że księcia szukam ;/
Ludzie są dziwni.
Tego nie lubiłam, że jak komuś grzecznie napisałam, że nie chce tej znajomości (no bo np pisze że chce wolnego, a pisali w separacji, albo kogos na poważnie - a pisali
w celach "seksowych" i to w prost ), to potrafili nieładnie się zachować, wymyślali, obrażali mnie i takie tam.
Jak mi ktos mówi nie, to sie wycofuję a nie jeszcze obrażam tą osobę.
Ludzie są dziwni po raz drugi.

Dokładnie.
Mam nauczkę i nie informuję, że nie jestem zainteresowana, bo nie mam zamiaru czytać wyzwisk.
Może jestem w tym momencie niekulturalna, ale mam to gdzieś.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

9

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Krejzolka82 napisał/a:

Dokładnie.
Mam nauczkę i nie informuję, że nie jestem zainteresowana, bo nie mam zamiaru czytać wyzwisk.
Może jestem w tym momencie niekulturalna, ale mam to gdzieś.

Też tak później robiłam, bo jak normalnie pisałam to mnie obrażali. A jak ignorowałam, to przestawali.
Było paru, którzy kulturalnie zareagowali.
ja tez się pierwsza czasem odzywalam. I tez czasem mi nie odpisywali, albo pisali, że nie.
Ale jak już sie z kims w miare dobrze rozmawiało, to w przeciągu 2 tyg dążyłam do spotkania.
Bo takie długie pisanie to błąd.

10

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
rossanka napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Dokładnie.
Mam nauczkę i nie informuję, że nie jestem zainteresowana, bo nie mam zamiaru czytać wyzwisk.
Może jestem w tym momencie niekulturalna, ale mam to gdzieś.

Też tak później robiłam, bo jak normalnie pisałam to mnie obrażali. A jak ignorowałam, to przestawali.
Było paru, którzy kulturalnie zareagowali.
ja tez się pierwsza czasem odzywalam. I tez czasem mi nie odpisywali, albo pisali, że nie.
Ale jak już sie z kims w miare dobrze rozmawiało, to w przeciągu 2 tyg dążyłam do spotkania.
Bo takie długie pisanie to błąd.

Jetem takiego zdania, że jak się fajnie rozmawia to trzeba przejść do realnego życia.
Nie za szybko, ale na pewno nie wolno długo ze sobą pisać.
Po takim dłuższym pisaniu i oczywiście zgodnym, wyobraźnia niebezpiecznie zaczyna idealizować osobę, z którą się piszę.
Internet to Internet, real to real (nie mylić z Realem Madryt tongue ).

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

11

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Jakie są tam teraz abonamenty?
I pewnie 1 wiadomość dziennie na darmowym koncie?

12 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2017-02-15 23:49:52)

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
rossanka napisał/a:

Jakie są tam teraz abonamenty?
I pewnie 1 wiadomość dziennie na darmowym koncie?

Na razie nie zwracam uwagi na abonament, ponieważ nie wiem czy zostanę.
Daje sobie jeszcze parę dni, po tym czasie albo wykupuję miesięczny abonament, albo likwiduje konto.

Na Sympatii, jedna wiadomość darmowa.
Właśnie ją wykorzystałam. big_smile


P.S. Wysłałam Ci e-mail'a na nową pocztę.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

13

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Krejzolka smile

Moim zdaniem dokładne i staranne opisanie siebie to połowa sukcesu na Sympatii, poniżej gotowce do sekcji "O mnie:"

- Jestem jaka jestem
- Jestem jaka jestem i nie zmienisz mnie
- Napisz a się dowiesz
- Nie znasz nie oceniaj
- Nie oceniaj po wyglądzie (tylko wtedy jak masz zdjęcia z mocno widocznym biustem)

A w sekcji zainteresowania, filmy, muzyka, sport itp. zaznaczasz oczywiście wszystko smile


Druga połowa sukcesu to wnikliwe opisanie partnera jakiego poszukujesz, na przykład:

- Poznam to się dowiem
- Musi być sobą

Powodzenia big_smile

14

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Szkot napisał/a:

Krejzolka smile

Moim zdaniem dokładne i staranne opisanie siebie to połowa sukcesu na Sympatii, poniżej gotowce do sekcji "O mnie:"

- Jestem jaka jestem
- Jestem jaka jestem i nie zmienisz mnie
- Napisz a się dowiesz
- Nie znasz nie oceniaj
- Nie oceniaj po wyglądzie (tylko wtedy jak masz zdjęcia z mocno widocznym biustem)

A w sekcji zainteresowania, filmy, muzyka, sport itp. zaznaczasz oczywiście wszystko smile


Druga połowa sukcesu to wnikliwe opisanie partnera jakiego poszukujesz, na przykład:

- Poznam to się dowiem
- Musi być sobą

Powodzenia big_smile


No dokładnie.
Patrz, jak mnie znasz, zgadzam się z Tobą w 100%

Dziękuję i nie dziękuję. smile
Nigdy nie wiem, czy powinno się dziękować czy nie, więc zawsze mówię/piszę tak ja powyżej. smile

Fajnie, że tutaj wstąpiłeś, chociaż wiedziałam, że to zrobisz. smile
Dziękuję bardzo

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

15

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Ok pora na małego tasiemca ode mnie z racji, że swego czasu 2 lata spędziłem na obu portalach w poszukiwaniu fajnych kobiet z którymi można by stworzyć coś trwałego. Tak więc pokuszę się o kilka przemyśleń... więc nie zjedz mnie za szczerość. tongue

Krejzolka82 napisał/a:

konta na najbardziej znanych(przynajmniej przeze mnie) dwóch portalach randkowych: Sympatii i Badoo.

Poziom tam panujący oceniam na podobny. Średnio 2 lub 3 na 10 facetów potrafi napisać kulturalną i rzeczową wiadomość o czymś więcej niż zdjęcie/sponsoring/ że już o różnych dziwnych rzeczach nie wspomnę... a odsetek kobiet, które potrafią do zdjęć dołączyć jakiś ciekawy i oryginalny opis albo wręcz odpowiedzieć na kulturalną i ciekawą wiadomość oceniam na 1/10.


Krejzolka82 napisał/a:

To ja mam takie pytanie, związane z tematem, co sądzicie o założeniu dzisiaj konta na portalu randkowym, taki szczególny dzień, może będzie szczęśliwy? big_smile

Jako kolejne narzędzie do "dywersyfikacji" sposobów na poznawanie ludzi - jak najbardziej ok.


Krejzolka82 napisał/a:

A wracając do portali:
- mam konta na Sympatii i Badoo;
- mam ochotę już zlikwidować konta. Ja się chyba nie nadaję już do takich portali.

Chyba coś w tym jest co napisała o mnie Beyondblackie, że jestem letargiczna i zdepresowana. Mi się nie chcę przeglądać profili, odpowiadać na wiadomości.
Jest coś takiego jak "depresja związkowa"?
Bo ja chyba takie coś mam. big_smile

To nie chce Ci się również dać szansy innym ale co najgorsze sobie i zobaczyć co z tego wyniknie. W tej sytuacji sama siebie ograniczasz i zmniejszasz dość ostro szansę na poznanie potencjalnie fajnych facetów. Zgoda, na portalach za wielu ich nie ma.
To tak samo jakby do Ciebie w Biedronce na zakupach podszedł mega przystojny gość w Twoim typie i zapytał czy może z Tobą porozmawiać bo bardzo mu się spodobałaś... a Ty byś go zignorowała albo pierzchneła ze strachu albo rzuciłabyś że się spieszysz, tudzież rzuciła jakieś kłamstewko o mężu, którego nie masz. Same shit another day... tyle że na portalu nie musisz odpisać od razu a w realu trzeba podejmować decyzje szybko. Także przykro mi ale idziesz na łatwiznę mimo dużej strefy komfortu jakie owe portale dają. tongue

Krejzola82 napisał/a:

Jak już wspominałam wyżej, po prostu się nie nadaję na portal randkowy.

Ja swego czasu cisnąłem sobie kit, że taki gapcio jak ja nie ma po co podchodzić do nieznajomych kobiet bo i tak mnie wyśmieją albo poniżą..

Krejzola82 napisał/a:

Nie wiem, może dzisiaj tylko tak mam, ale szczerze, mam dobry humor, zresztą jak zawsze (no prawie zawsze tongue).
Nie mam tzw. doła, że są Walentynki a ja sama.

Raczej pies pogrzebany jest w nastawieniu ale to moje zdanie.

Krejzolka82 napisał/a:

Raczej mogę napisać, czego się nie spodziewałam, nie spodziewałam się tak zobojętniałej reakcji ze swojej strony na to, że mam konto na portalu.

Lata temu użytkownicy sympatii i badoo trzymali jakiś poziom. Panowie pisali dość często dość ciekawe wiadomości a Panie nie miały wysoko zadartego noska i nie traktowały tych portali w kategoriach głaskania swojego ego, skutkiem czego dość łatwo było poznać nowych, ciekawych ludzi płci przeciwnej.


Krejzolka82 napisał/a:

Ja praktycznie nie oglądam profili.
Przeczytam wiadomości i nawet nie wejdę czasem na profil.

Jeśli wiadomość jest ciekawa i kulturalna to w ten sposób sama sobie strzelasz w stopę... jeśli jest nijaka to jest to logiczne i zasadne.


Krejzolka82 napisał/a:

Oczywiście nic nie odpisuję, bo jestem tego zdania, że lepiej nie pisać odmownej wiadomości (mam nauczkę po wcześniejszym pobycie).

Na razie nie mam natchnienia, aby komuś coś napisać.

Piszę dzisiaj, jak nie Krejzi.  big_smile

No widzisz i tego rodzaju nastawienie odróżnia kontakty realne od wirtualnych. Już gdzieś pisałem, że to jak facet przyjmuje odmowę jest dla niego najlepszym testem. Jak Cie będzie wyzywał to się go zgłasza/raportuje albo blokuje. I tyle.
Gdybym każdą odmowę na ulicy brał emocjonalnie to bym oszalał.
Ja zazwyczaj nie mam natchnienia aby do kogoś zagadać a pomimo tego robię to i poznaje tygodniowo dość sporo ludzi.

Krejzolka82 napisał/a:

Założyłam i szczerze po jakimś czasie zastanawiałam się po co to zrobiłam. tongue

Tego komentował nie będę... ani pół żartem ani pół serio. tongue
Mam jednak wrażenie że podświadomie doskonale wiesz dlaczego to zrobiłaś. tongue

Krejzolka82 napisał/a:

Dalej nie mam natchnienia ani ochoty odpowiadać na wiadomości.
Więc kiepsko.

Polecam wprowadzi filtr - jak ciekawa wiadomość to odpowiedz a jak nie to nie... i błagam nie kładz mnie na łopatki tym natchnieniem. big_smile

Krejzolka82 napisał/a:

Nijakie te wiadomości.
Mam ochotę napisać zapytanie do Faceta czy potrafi czytać czy tylko ogląda zdjęcia i na podstawie zdjęć pisze.
Zaprasza mnie na drinka, gdzie wyraźnie mam napisane; "nie jestem fanem pijących".

W wielu przypadkach to by było dość zasadne... z drugiej strony kobiety, które tworzą ciekawy opis to rzadkość a takie które kulturalnie odpisują to jeszcze większa rzadkość.

Krejzolka82 napisał/a:

A zdjęcie jest całkiem normalne, moja buźka, zero makijażu, zero biustu, zero sylwetki, tylko i wyłącznie z bliska moja buźka z "bananem", bo jakże by inaczej. big_smile tongue big_smile

A tak z ciekawości masz wśród zdjęć - właśnie zdjęcie sylwetki gdzie jesteś cała ?:D Bo to istotne często jest. tongue

rossanka napisał/a:

Ludzie są dziwni.

Yup i to płci obojga. big_smile
Mnie na ten przykład zawsze bawiły Panie, które wycierały sobie usta tekstami: jestem jaka jestem albo napisz to mnie poznasz... ostatecznie cytatami Marylin Monroe.

rossanka napisał/a:

Jak mi ktos mówi nie, to sie wycofuję a nie jeszcze obrażam tą osobę.
Ludzie są dziwni po raz drugi.

A jakbyś nazwała nagłe urwanie korespondencji ze strony kobiety w momencie kiedy zaproponowałeś spotkanie dajmy na to po 2 dniach miłego pisania?

Krejzolka82 napisał/a:

Dokładnie.
Mam nauczkę i nie informuję, że nie jestem zainteresowana, bo nie mam zamiaru czytać wyzwisk.
Może jestem w tym momencie niekulturalna, ale mam to gdzieś.

Jak tak czytam wasze wypowiedzi drogie Panie to coraz bardziej widzę dlaczego tak wielu ludzi jest w temacie relacji w przysłowiowym tyle.... aczkolwiek nie w kontekscie portali randkowych a poznawania ludzi w ogóle smile Bez aluzji oczywiście.
W realu bywa podobnie - nie powiem mu, że nie jest w moim typie bo mnie zwyzywa przy ludziach... lepiej okłamać że się spieszę albo mam chłopaka ( żeby nie było mam tu na myśli kulturalne podejście)... a tego się nie wie.
Pominę już fakt, że jak w realu facet się odważy i podejdzie to często jest traktowany jakby przyleciał z innej planety. big_smile
To tak samo jakby facet tłumaczył sobie: nie napiszę do dziewczyny na portalu bo ona na 100% mnie zleje a tego nie wie... albo nie podejdę do dziewczyny w realu bo na bank jest zajęta albo mnie spławi.

Na kulturalne i ciekawe wiadomości się w ten sam sposób odpowiada a śmieci wyrzuca do kosza. Proste.

rossanka napisał/a:

ja tez się pierwsza czasem odzywalam

To jest dopiero rzadkość. Większość kobiet na portalach nie napisze pierwsza wiadomości bo bym im nierzadko korona z głowy spadła. big_smile

rossanka napisał/a:

I tez czasem mi nie odpisywali, albo pisali, że nie.

No chyba nie oczekiwałaś, że od razu Ci się uda. wink
Wiesz ile statystyczny facet przerabia "olew" zanim znajdzie na portalu kobietę z którą można normalnie choćby porozmawiać?
To się liczy w dziesiątki jak nie setki fajnych, kulturalnych wiadomości.

Krejzolka82 napisał/a:

Jetem takiego zdania, że jak się fajnie rozmawia to trzeba przejść do realnego życia.
Nie za szybko, ale na pewno nie wolno długo ze sobą pisać.
Po takim dłuższym pisaniu i oczywiście zgodnym, wyobraźnia niebezpiecznie zaczyna idealizować osobę, z którą się piszę.

Ja zazwyczaj po pierwszej dłuższej i fajnej rozmowie prosiłem o jakiś namiar na maila albo fb żeby porozmawiać na jakieś neutralnej płaszczyznie... i góra do tygodnia żeby się spotkać.

rossanka napisał/a:

I pewnie 1 wiadomość dziennie na darmowym koncie?

W przypadku sympatii darmowe konto to chała... i nikt nie bierze na poważnie osoby, która tam siedzi na darmowym koncie a szuka kogoś fajnego do stałego związku - z moich obserwacji. Z drugiej strony kiedyś dawno temu wykupienie tego abonamentu dawało swoistą gwarancję na poznanie ciekawych ludzi - no chyba że ktoś miał problem z sobą... albo był rozkapryszonym bachorem. Teraz niestety tego rodzaju ludzie dominują czy to na badoo czy sympatii... moim zdaniem.

Woman in Red?
Wolne żarty...
Man in Black.  big_smile
Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Alberto Salazar, posiadam darmowe konto na Sympatii. Czyli podążając Twoim tokiem rozumowania: jestem do niczego... Mam nadzieję, że w tym względzie się mylisz smile

Hrvatska Ljubavi Te!
Wierzę w miłość od pierwszego spojrzenia,
Serca ukojenia
Non omnis moriar?

17 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2017-02-16 18:14:49)

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Niech to szlag...przez ponad godzinę pisałam odpowiedź na post Alberto Salazar'a i nacisnęłam zły klawisz, skasowałam większą połowę posta.
Chciałam skopiować, bo oczywiście oślica nie dała "zapamiętaj mnie" tongue

Nie mam ponownego natchnienia teraz na pisanie, ale na pewno ustosunkuję się do postaAlberto Salazar'a. smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

18

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Wielbiciel Lidiji Bacic napisał/a:

Alberto Salazar, posiadam darmowe konto na Sympatii. Czyli podążając Twoim tokiem rozumowania: jestem do niczego... Mam nadzieję, że w tym względzie się mylisz smile

Wytłumacz mi proszę gdzie ja napisałem, że jak ktoś ma darmowe konto na sympatii to jest do niczego? Cytat poproszę...?
Stwierdziłem tylko:

Alberto Salazar napisał/a:

W przypadku sympatii darmowe konto to chała... i nikt nie bierze na poważnie osoby, która tam siedzi na darmowym koncie a szuka kogoś fajnego do stałego związku - z moich obserwacji.

Woman in Red?
Wolne żarty...
Man in Black.  big_smile

19 Ostatnio edytowany przez Szkot (2017-02-16 21:46:01)

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Krejzolka masz jeszcze 2h15m na wykorzystanie tej jednej darmowej wiadomości... smile

20

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Szkot napisał/a:

Krejzolka masz jeszcze 2h15m na wykorzystanie tej jednej darmowej wiadomości... smile

Wykorzystałam do przypomnienia czegoś... big_smile big_smile big_smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

21

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

No ciekawie, ciekawie się zapowiada big_smile

Ja dzisiaj na Sympatii Plus napisałem do dwóch pań. Na zwykłej Sympatii na razie do żadnej. Jak na razie cisza. smile

Czekajcie, poszukam Krejzi tongue
Mam abonament, to zaszalaję big_smile big_smile

Alberto Salazar wielki szacunek za niezwykle merytoryczne, jak zazwyczaj, podejście do tematu. !

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

22

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Czym się różni Sympatia Plus od Sympatii? Ta pierwsza jest dla otyłych? Czy takich singli na zawsze smile

W ogóle to nie lubię słowa SINGIEL, kojarzy mi się z takim przypieczętowaniem samotności... spotkania SINGLI, suchar jakiś smile

23

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Szkot napisał/a:

Czym się różni Sympatia Plus od Sympatii? Ta pierwsza jest dla otyłych? Czy takich singli na zawsze smile

W ogóle to nie lubię słowa SINGIEL, kojarzy mi się z takim przypieczętowaniem samotności... spotkania SINGLI, suchar jakiś smile

Ta z plusem ma chyba rozbudowane funkcje, jakieś testy tam się wypełniało czy coś i chyba inny koszt był.
Dawno mnie tam nie widzieli.
Ej, ale co chcesz od otyłych? Mi tam trochę nadwagi, 10, 20 kg nie przeszkadza wink

24

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Krejzolka82 napisał/a:

Zaprasza mnie na drinka, gdzie wyraźnie mam napisane; "nie jestem fanem pijących".

Może myślał, że chodzi Ci o regularnych pijaków tongue a nie o facetów drinkujących okazjonalnie.

25

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Manzanita napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Zaprasza mnie na drinka, gdzie wyraźnie mam napisane; "nie jestem fanem pijących".

Może myślał, że chodzi Ci o regularnych pijaków tongue a nie o facetów drinkujących okazjonalnie.

Albo na bezalkoholowego smile

26

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
rossanka napisał/a:

Ej, ale co chcesz od otyłych? Mi tam trochę nadwagi, 10, 20 kg nie przeszkadza wink

Absolutnie nic smile Tak mi się tylko skojarzyło... Kobieta Plus Size, Sympatia Plus... smile

27

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Szkot napisał/a:
rossanka napisał/a:

Ej, ale co chcesz od otyłych? Mi tam trochę nadwagi, 10, 20 kg nie przeszkadza wink

Absolutnie nic smile Tak mi się tylko skojarzyło... Kobieta Plus Size, Sympatia Plus... smile

Akurat mówiłam o mężczyznach smile

28 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2017-02-16 23:01:41)

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Dwa ogłoszenia parafialne bardzo istotne o czym zapomniałam napisać w pierwszym poście.
Muszę coś wyjaśnić (jedna z moich wad, ciągłe tłumaczenie), żeby nie było nieporozumień.

1. Zapomniałam zaznaczyć, że ja nie potrzebuję rad ani psychoanalizy swojej osoby, ponieważ doskonale znam powody dlaczego jestem w takim miejscu, w jakim aktualnie jestem. big_smile
Doskonale znam swoje wady, jak i zalety (o dziwo też takowe posiadam tongue ).

Ja siebie znam i wiem, że nie posłucham ludzi z forum(no chyba, że tak do mnie "przemówią"rzeczowo) i szkoda by było, żeby ktoś się niepotrzebnie "naprodukował". Szanuję Was, jak i to co tutaj niektórzy z Was robią, i dlatego z ręką na sercu (serio dałam rękę na serce big_smile ) piszę Wam, jak to jest ze mną i z radami dla mnie.
Sama nie raz się wkurzam, że się "produkuję" a Użytkownik proszący o radę nawet nie zastanowi się nad podanymi Mu rozwiązaniami/radami.
Dlatego jak chcecie mi radzić, róbcie to, ale miejcie na uwadze to co wcześniej napisałam.
Na pewno każdy post, nawet z radami przeczytam i z góry za takowe dziękuję. smile

Stworzyłam ten temat ponieważ:
- nie chciałam "zaśmiecać" innych wątków, wiem, wiem, dziwni brzmi to od osoby, którą ciągle pisze nie na temat tongue
- chciałam swoje przemyślenia na temat portali gdzieś sobie pisać a nie posiadam swojego pamiętnika. tongue
- przede wszystkim chciałam, żeby to był temat na tzw.luźne rozmowy, które tak naprawdę mnie tutaj trzymają. smile

Nie chcę, żebyście negatywnie w tym momencie mnie odebrali, po prostu chcę być z Wami uczciwa dlaczego założyłam swój, własny temat.

2. Nie jestem księżniczką, która założyła sobie konta na portalach i uważa, że to wszystko co powinna zrobić a resztę tzw. roboty mają wykonać faceci.
Byłabym hipokrytką, gdybym uważała, że tylko faceci mają mnie zaczepiać na portalach, ponieważ wielokrotnie tutaj pisałam do Dziewczyn, żeby wykonały też czasem "pierwszy krok".
Za pierwszym razem będąc na portalach oczywiście, że pierwsza nawiązywałam kontakt i nie miałam z tym problemu.
I teraz na pewno, jak ktoś mi wpadnie w przysłowiowe oko zrobię "pierwszy krok". smile

I to by było na razie tyle.
Pozdrawiam. smile

Jeszcze jedno: to jak funkcjonują portale randkowe i ludzie na portalach to też doskonale wiem, więc też chyba nie jest to tutaj potrzebne, a po za tym o tych zagadnieniach jest mnóstwo tematów, więc nie musimy tutaj tego "wałkować".

Powtarzam, to jest luźny wątek do poklikania dla Wszystkich. smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

29

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

A coś się dzisiaj ciekawego na Sympatii działo?
Tak  z ciekawości jak wpisujesz wiek i inne dane jak szukasz, to ilu uzytkowników pokazuje portal?

30 Ostatnio edytowany przez AdLib (2017-02-16 22:57:56)

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
rossanka napisał/a:
Szkot napisał/a:
rossanka napisał/a:

Ej, ale co chcesz od otyłych? Mi tam trochę nadwagi, 10, 20 kg nie przeszkadza wink

Absolutnie nic smile Tak mi się tylko skojarzyło... Kobieta Plus Size, Sympatia Plus... smile

Akurat mówiłam o mężczyznach smile

Oj ojojoj smile
A ja też mam nieco sadełka z przodu zbyt dużo. Nie wiem zupełnie, jak to się wydarzyło. Pewnego dnia się obudziłem i oponka już tam była. hmm
Jakieś chochliki złośliwe musiały ją przykleić...
A niech was, chochliki !! big_smile big_smile

Sympatia Plus ma nieco inny mechanizm doboru.
Wygląda to tak - codziennie dostaje się listę "kompatybilnych" partnerów. Ta lista się chyba zmienia każdego dnia. Dodatkowo jest lista dwudziestu "częściowo kompatybilnych". I tutaj zaczynają się schodki, ponieważ można wyświetlać tylko jeden profil z takiej listy na raz. Dopóki nie podejmie się decyzji - napisać, czy zignorować, nie można oglądać kolejnego profilu. Zignorowanie jest jednak równoznaczne z tym, że dany profil już NIGDY nie pojawi się na naszej liście.

Taki trochę dziwaczny mechanizm... tongue

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

31

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
rossanka napisał/a:

A coś się dzisiaj ciekawego na Sympatii działo?
Tak  z ciekawości jak wpisujesz wiek i inne dane jak szukasz, to ilu uzytkowników pokazuje portal?

Nic, to co wczoraj. big_smile
Nie wiem ilu pokazuje, ponieważ ja tylko patrzę na tych co do mnie napisali. tongue
Wiem, beznadziejna jestem. big_smile
Jeszcze tylko parę dni i zobaczę czy wykupuję premium czy likwiduję konto.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

32

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
AdLib napisał/a:

Oj ojojoj smile
A ja też mam nieco sadełka z przodu zbyt dużo. Nie wiem zupełnie, jak to się wydarzyło. Pewnego dnia się obudziłem i oponka już tam była. hmm
Jakieś chochliki złośliwe musiały ją przykleić...
A niech was, chochliki !! big_smile big_smile

To na pewno po zimie tak się stało smile

AdLib napisał/a:

Sympatia Plus ma nieco inny mechanizm doboru.
Wygląda to tak - codziennie dostaje się listę "kompatybilnych" partnerów. Ta lista się chyba zmienia każdego dnia. Dodatkowo jest lista dwudziestu "częściowo kompatybilnych". I tutaj zaczynają się schodki, ponieważ można wyświetlać tylko jeden profil z takiej listy na raz. Dopóki nie podejmie się decyzji - napisać, czy zignorować, nie można oglądać kolejnego profilu. Zignorowanie jest jednak równoznaczne z tym, że dany profil już NIGDY nie pojawi się na naszej liście.

Aa, bylo coś takiego, musiałeś się pod zdjęciem określić, czy jestes na tak czy nie, a system chyba odpisywał, czy tamta osoba była tez na tak czy nie.

33

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Krejzolka82 napisał/a:
rossanka napisał/a:

A coś się dzisiaj ciekawego na Sympatii działo?
Tak  z ciekawości jak wpisujesz wiek i inne dane jak szukasz, to ilu uzytkowników pokazuje portal?

Nic, to co wczoraj. big_smile
Nie wiem ilu pokazuje, ponieważ ja tylko patrzę na tych co do mnie napisali. tongue
Wiem, beznadziejna jestem. big_smile
Jeszcze tylko parę dni i zobaczę czy wykupuję premium czy likwiduję konto.

No już sama musisz zadecydować. A jakiegoś znajomego tam nie znalazlaś?

34

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
rossanka napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
rossanka napisał/a:

A coś się dzisiaj ciekawego na Sympatii działo?
Tak  z ciekawości jak wpisujesz wiek i inne dane jak szukasz, to ilu uzytkowników pokazuje portal?

Nic, to co wczoraj. big_smile
Nie wiem ilu pokazuje, ponieważ ja tylko patrzę na tych co do mnie napisali. tongue
Wiem, beznadziejna jestem. big_smile
Jeszcze tylko parę dni i zobaczę czy wykupuję premium czy likwiduję konto.

No już sama musisz zadecydować. A jakiegoś znajomego tam nie znalazlaś?

Znalazłam Faceta od mojej desperacji. big_smile

Tam są Faceci, których poznałam albo widziałam na portalu, jak byłam ostatnim razem.
Więc nie ciekawie.

Chyba poszukam sobie innych portali, może nie będą te same twarze. tongue

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

35

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Jakiego faceta od desperacji?

36

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Przynajmniej Krejzi pozytywnie ocenia facetów na Sympatii - facetów przez wielkie "F". big_smile

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

37

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
rossanka napisał/a:

Jakiego faceta od desperacji?

Wczoraj o Nim wspominałam pisemnie.
Pisałaś, że nie czytałaś o tym.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

38

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Krejzolka82 napisał/a:
rossanka napisał/a:

Jakiego faceta od desperacji?

Wczoraj o Nim wspominałam pisemnie.
Pisałaś, że nie czytałaś o tym.

Ale czekaj, jak na to pierwsze konto to nie moge tam wejsc. nie wiem co tam było.

39 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2017-02-16 23:14:57)

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
AdLib napisał/a:

Przynajmniej Krejzi pozytywnie ocenia facetów na Sympatii - facetów przez wielkie "F". big_smile

Duże "F" oznacza, że w jakiś sposób miałam z Nimi kontakt i znam Ich imiona.

Zawsze piszę z dużej litery, jak wiem o kim piszę.
Nawet zaimki i rzeczowniki. big_smile
Nawet był taki temat, że za dużo szacunku... big_smile big_smile big_smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

40

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Wiadomości na Sympatii powysyłane wink
Zobaczymy, czy tym razem któraś Pani odpowie.
Jak nie, zawsze pozostaje jutro. I pojutrze. I niedziela. big_smile

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

41

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
AdLib napisał/a:

Wiadomości na Sympatii powysyłane wink
Zobaczymy, czy tym razem któraś Pani odpowie.
Jak nie, zawsze pozostaje jutro. I pojutrze. I niedziela. big_smile

No i super. smile
Mam nadzieję, że nie wysłałeś do takiej flądry, jak Krejzi. tongue

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

42

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Nie, no w życiu, Krejzi na pewno jest brzytkom dziewojom, a do takich nie wysyłam. big_smile
Mąż o urodzie Adonisa, jaką mogę się poszczycić, musi trzymać przecież pewien poziom, czyż nie ? tongue

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

43

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
AdLib napisał/a:

Nie, no w życiu, Krejzi na pewno jest brzytkom dziewojom, a do takich nie wysyłam. big_smile
Mąż o urodzie Adonisa, jaką mogę się poszczycić, musi trzymać przecież pewien poziom, czyż nie ? tongue

A no tak. big_smile
Ale wiesz ja tak naprawdę mam dobre serduszko i nie chciałabym, abyś na takie trafiał. tongue

Jak, żeś jest Adonisem to, jak najbardziej. big_smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

44

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Krejzolka82 napisał/a:

Ale wiesz ja tak naprawdę mam dobre serduszko i nie chciałabym, abyś na takie trafiał. tongue

Ojej, ale czemu ? yikes

"Wielu życiowych rozbitków to ludzie, którzy nie zdawali sobie sprawy, jak bliscy są sukcesu, kiedy się poddali." - Thomas Alva Edison

45

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
AdLib napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Ale wiesz ja tak naprawdę mam dobre serduszko i nie chciałabym, abyś na takie trafiał. tongue

Ojej, ale czemu ? yikes

No, jak czemu?
No chyba lepiej, żebyś wysyłał wiadomości i żeby te dziewczyny Ci odpisywały.
A Krejzi, na razie jest pasywna. tongue

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

46

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Krejzolka82 napisał/a:
AdLib napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:

Ale wiesz ja tak naprawdę mam dobre serduszko i nie chciałabym, abyś na takie trafiał. tongue

Ojej, ale czemu ? yikes

No, jak czemu?
No chyba lepiej, żebyś wysyłał wiadomości i żeby te dziewczyny Ci odpisywały.
A Krejzi, na razie jest pasywna. tongue

Jeszcze tylko 2 minuty i możesz pisać...

tongue

47

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
Szkot napisał/a:
Krejzolka82 napisał/a:
AdLib napisał/a:

Ojej, ale czemu ? yikes

No, jak czemu?
No chyba lepiej, żebyś wysyłał wiadomości i żeby te dziewczyny Ci odpisywały.
A Krejzi, na razie jest pasywna. tongue

Jeszcze tylko 2 minuty i możesz pisać...

tongue

A co tam dwie minuty...mam prawie 15 godzin...to dopiero coś. big_smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

48 Ostatnio edytowany przez santapietruszka (2017-02-17 10:56:43)

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

A ja sobie założyłam konto na mniej znanym portalu. Darmowym, bo jestem taka niepoważna i do niczego big_smile Przedwczoraj. Pierwsze efekty:
- gość z Afganistanu zobaczył mnie i z miejsca się zakochał, chętnie do mnie przyjedzie, tylko kasę na podróż mu mam pożyczyć czy tam przelać, nie wiem, nie doczytałam, skasowałam big_smile
- 3 wiadomości w stylu: pokaż cipkę big_smile
- 1 wiadomość, w sumie nawet miła, ale z takimi błędami ortograficznymi, że aż mnie oczy rozbolały, niestety, pan odpada, bo mi szkoda wzroku...
- 1 propozycja kawy i masażu od pana młodszego o jakieś 15 lat big_smile nad masażem się zastanawiam, bo od siedzenia przy kompie i ze starości bolą mnie plecy...
I jedna, na którą odpisałam, chociaż pan nie ma foty. Ale opis miał interesujący.
A, i 4 panów żonatych zapamiętało mnie czy coś, w sensie, że mają gdzieś w zakładce i gapią się na moje zdjęcie - a przynajmniej ja to tak rozumiem big_smile

To tyle, tak dla odmiany od Sympatii tongue Idę w miasto, popodrywać na żywo, w różne miejsca typu banki, urzędy i inne tego typu wink

Pomijając właściwości zdrowotne pietruszki, można stwierdzić, że jest ona po prostu smaczna.

49 Ostatnio edytowany przez Krejzolka82 (2017-02-17 11:17:50)

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Witam Cię w moim temacie. smile

Alberto Salazar napisał/a:

Ok pora na małego tasiemca ode mnie z racji, że swego czasu 2 lata spędziłem na obu portalach w poszukiwaniu fajnych kobiet z którymi można by stworzyć coś trwałego. Tak więc pokuszę się o kilka przemyśleń... więc nie zjedz mnie za szczerość. tongue

Spoko, nie jestem głodna, więc nie zjem Cię. smile
Masz prawo pisać swoje przemyślenia...jeżeli one są rzeczowe, to jak najbardziej dziękuję za nie. smile


Alberto Salazar napisał/a:

Poziom tam panujący oceniam na podobny. Średnio 2 lub 3 na 10 facetów potrafi napisać kulturalną i rzeczową wiadomość o czymś więcej niż zdjęcie/sponsoring/ że już o różnych dziwnych rzeczach nie wspomnę... a odsetek kobiet, które potrafią do zdjęć dołączyć jakiś ciekawy i oryginalny opis albo wręcz odpowiedzieć na kulturalną i ciekawą wiadomość oceniam na 1/10.

A skąd Ty wiesz ilu facetów potrafi kulturalnie i rzeczowo napisać wiadomość na portalu randkowym? big_smile
Czyżbyś pisywał z facetami?
I ciekawe, czy pod pseudonimem żeński czy męskim? tongue

Alberto Salazar napisał/a:

Jako kolejne narzędzie do "dywersyfikacji" sposobów na poznawanie ludzi - jak najbardziej ok.

Dokładnie, zgadzam się.


Alberto Salazar napisał/a:

To nie chce Ci się również dać szansy innym ale co najgorsze sobie i zobaczyć co z tego wyniknie. W tej sytuacji sama siebie ograniczasz i zmniejszasz dość ostro szansę na poznanie potencjalnie fajnych facetów. Zgoda, na portalach za wielu ich nie ma.
To tak samo jakby do Ciebie w Biedronce na zakupach podszedł mega przystojny gość w Twoim typie i zapytał czy może z Tobą porozmawiać bo bardzo mu się spodobałaś... a Ty byś go zignorowała albo pierzchneła ze strachu albo rzuciłabyś że się spieszysz, tudzież rzuciła jakieś kłamstewko o mężu, którego nie masz. Same shit another day... tyle że na portalu nie musisz odpisać od razu a w realu trzeba podejmować decyzje szybko. Także przykro mi ale idziesz na łatwiznę mimo dużej strefy komfortu jakie owe portale dają. tongue

Przepraszam, ale na mnie takie coś nie działa to co piszesz, bo ja to doskonale wiem.
Doskonale wiem po co są portale randkowe.
Doskonale wiem po co tam jestem.
Nie jestem tam, żeby się zabawić w "kotka i myszkę".

Widzisz, a nie zastanowiło Cię dlaczego tak się zachowuję?
Może wystarczyło najpierw zapytać dlaczego tak się zachowuję?
Ja zazwyczaj tutaj na forum zadaję pytania, dużo pytań, czasem naprawdę infantylnych, żeby po prostu podpytać dlaczego jest tak a nie inaczej...a Ty po prostu idziesz na łatwiznę i oceniasz moje postępowanie, nie wiedząc kompletnie nic.
Pisząc banalne frazesy.


Dlaczego tak się zachowuje: już piszę.
Jakiś czas temu miałam konta na portalach randkowych i nie było to ciekawe doświadczenie.

Jednego się nauczyłam i to bardzo ważna lekcja: jeżeli coś Ci nie pasuje w człowieku na portalu randkowym po prostu to zakończ.
Nie dawaj sobie szansy na poznawanie, bo to tak i tak nic nie da, a jedynie może komuś niepotrzebnie zrobić nadzieje.
A to nie jest miłe uczucie, jak wiesz, że ktoś się w tobie zakochał, a ty nie możesz odwzajemnić uczucia.

Nauczona ostatnim pobytem na portalu, nie odpisuję, jak mi coś nie siedzi w danym facecie.
Nie mam zamiaru po raz kolejny wysłuchiwać:
- obraźliwych tekstów;
- wyznań nieodwzajemnionych uczuć;
- wyznań po pijaku;
- wyzywań a za chwilę przeprosin płaczącym głosem.

Czego się dowiedziałam o sobie:
- że bawię się facetami;
- że jestem tutaj wyzwiska, bo nie chciałam się spotkać;
- że daję nadzieję, sygnały, że jestem zainteresowana. Tylko prawda jest taka, że nie mam pojęcia, jakie to były sygnały? Ja nawet nie pozwalałam na żadną fizyczność. Jeżeli facet mi nie odpowiada, między mną a nim nie ma w ogóle fizyczności (oczywiście chodzi o dotyk).

Aha i pomimo powiedzenia wprost, że ja nic nie czuję i nie poczuję, tak i tak były wyznania, więc to nie jest do końca prawdą, że ja daję jakieś sygnały i bawię się facetami. Po prostu niektórzy tak mają, że nie przyjmują do wiadomości odmowy i widzą w zachowaniu czegoś czego nie ma.

I dlatego zachowuję się tak na portalu, jak się zachowuję.

I to nie jest tak, jak piszesz, że nie daję sobie szansy, daję sobie szansę, ale według mojej reguły.
To naprawdę nie chodzi o mnie, to chodzi o tych facetów.
Po prostu nie chcę dawać komuś nadziei czy to świadomej czy nie.

Jeżeli będę miała przeczucie, że mam odezwać się do danego faceta, to zrobię to.
Możliwe, że się pomylę też tak bywało, ale nie miało takich konsekwencji, jak powyżej napisałam.


Żeby nie było też dostałam kosza. big_smile



Alberto Salazar napisał/a:

Ja swego czasu cisnąłem sobie kit, że taki gapcio jak ja nie ma po co podchodzić do nieznajomych kobiet bo i tak mnie wyśmieją albo poniżą..

Przeczytawszy mój powyższe wpisy, mam nadzieję, że już rozumiesz czemu sądzę, że portale nie są dla mnie.

Alberto Salazar napisał/a:

Raczej pies pogrzebany jest w nastawieniu ale to moje zdanie.

Oczywiście, że nastawienie.


Alberto Salazar napisał/a:

Jeśli wiadomość jest ciekawa i kulturalna to w ten sposób sama sobie strzelasz w stopę... jeśli jest nijaka to jest to logiczne i zasadne.

Tego nawet nie nie skomentuję.

Alberto Salazar napisał/a:

Ja zazwyczaj nie mam natchnienia aby do kogoś zagadać a pomimo tego robię to i poznaje tygodniowo dość sporo ludzi.

Wiesz, ja nie należę do ludzi, którzy kolekcjonują w ten sposób ludzi.
Pisząc teraz uświadomiłam sobie, że ja naprawdę wykorzystuję intuicję podświadomie.
I za to dziękuję. smile

No i co, że w ten sposób poznajesz ludzi?
Zostają z Tobą?
Masz z tego, jakieś korzyści?

No widzisz, a ja potrzebuję natchnienia. smile

Alberto Salazar napisał/a:

Mam jednak wrażenie że podświadomie doskonale wiesz dlaczego to zrobiłaś. tongue

No wiem i dlatego tam jeszcze jestem...jeszcze jestem tongue


Alberto Salazar napisał/a:

Polecam wprowadzi filtr - jak ciekawa wiadomość to odpowiedz a jak nie to nie... i błagam nie kładz mnie na łopatki tym natchnieniem. big_smile

Dzięki za cynk, ale to wiem.  tongue
Pisząc o natchnieniu, wiedziałam, że skomentujesz to. Jesteś bardzo przewidywalny. big_smile

Alberto Salazar napisał/a:

W wielu przypadkach to by było dość zasadne... z drugiej strony kobiety, które tworzą ciekawy opis to rzadkość a takie które kulturalnie odpisują to jeszcze większa rzadkość.

No dobra, ale co Twoja wypowiedź ma do tego co ja napisałam?
Dla mnie istotny jest opis, ale normalny opis bez wydziwień.
Jeżeli ja chcę napisać wiadomość to pierwsze co, patrzę co dany człowiek ma napisane w opisie.
A nie, że piszę bo podoba mi się tylko zdjęcie.

P.S. Dostałam prezent "drinka z parasolką" big_smile
A może to jest sok z parasolką? big_smile

Alberto Salazar napisał/a:

A tak z ciekawości masz wśród zdjęć - właśnie zdjęcie sylwetki gdzie jesteś cała ?:D Bo to istotne często jest. tongue

Mam.


Alberto Salazar napisał/a:

To jest dopiero rzadkość. Większość kobiet na portalach nie napisze pierwsza wiadomości bo bym im nierzadko korona z głowy spadła. big_smile

Nie miałam problemu z zagadywanie pierwsza.
Podobał mi się facet, dawałam znak, że jestem zainteresowana.

Alberto Salazar napisał/a:

No chyba nie oczekiwałaś, że od razu Ci się uda. wink

Nigdy nie miałam wiadomości zwrotnej, że nie jest zainteresowany.
Zawsze miałam  zwrotne pozytywne wiadomości.
Pewnie dlatego, że strasznie mało tych wiadomości wysłałam. tongue big_smile tongue

A, żeby nie było tak różowo.
Oczywiście po jakimś czasie dostawałam kosza.
I wcale się nie dziwię.
Oczywiście tutaj piszę o Panu, który wywołał u mnie akt desperacji. big_smile tongue big_smile

Alberto Salazar napisał/a:

Ja zazwyczaj po pierwszej dłuższej i fajnej rozmowie prosiłem o jakiś namiar na maila albo fb żeby porozmawiać na jakieś neutralnej płaszczyznie... i góra do tygodnia żeby się spotkać.

I co myślisz, że jest to dobre?

Alberto Salazar napisał/a:

W przypadku sympatii darmowe konto to chała... i nikt nie bierze na poważnie osoby, która tam siedzi na darmowym koncie a szuka kogoś fajnego do stałego związku - z moich obserwacji. Z drugiej strony kiedyś dawno temu wykupienie tego abonamentu dawało swoistą gwarancję na poznanie ciekawych ludzi - no chyba że ktoś miał problem z sobą... albo był rozkapryszonym bachorem. Teraz niestety tego rodzaju ludzie dominują czy to na badoo czy sympatii... moim zdaniem.

I tutaj się mylisz.
Nie mam problemu, że ludzie nie wykupują konta premium.

I tak, jak napisałam daję sobie kilka dni z podjęciem decyzji czy zostaję i wykupuję premium, czy też likwiduję konto.



I żeby nie było, nie jestem jakąś super laską, która się wszystkim podoba.
Nie mam jakieś super, hiper świadomości, że jest najlepsza, najpiękniejsza, po prostu "cud świata"
Jestem kobietą, która się niektórym podoba a niektórym nie.
I nie mam z tym żadnego problemu.

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

50

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
santapietruszka napisał/a:

A ja sobie założyłam konto na mniej znanym portalu. Darmowym, bo jestem taka niepoważna i do niczego big_smile Przedwczoraj. Pierwsze efekty:
- gość z Afganistanu zobaczył mnie i z miejsca się zakochał, chętnie do mnie przyjedzie, tylko kasę na podróż mu mam pożyczyć czy tam przelać, nie wiem, nie doczytałam, skasowałam big_smile
- 3 wiadomości w stylu: pokaż cipkę big_smile
- 1 wiadomość, w sumie nawet miła, ale z takimi błędami ortograficznymi, że aż mnie oczy rozbolały, niestety, pan odpada, bo mi szkoda wzroku...
- 1 propozycja kawy i masażu od pana młodszego o jakieś 15 lat big_smile nad masażem się zastanawiam, bo od siedzenia przy kompie i ze starości bolą mnie plecy...
I jedna, na którą odpisałam, chociaż pan nie ma foty. Ale opis miał interesujący.
A, i 4 panów żonatych zapamiętało mnie czy coś, w sensie, że mają gdzieś w zakładce i gapią się na moje zdjęcie - a przynajmniej ja to tak rozumiem big_smile

To tyle, tak dla odmiany od Sympatii tongue Idę w miasto, popodrywać na żywo, w różne miejsca typu banki, urzędy i inne tego typu wink


Masz szczęście, żeś zawitała na mój, jakże cudowny wątek. big_smile
Witam. smile

Dawaj cynk, jaki to portal, plisssssss.:D

Fajne wiadomości. big_smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

51

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
santapietruszka napisał/a:

A ja sobie założyłam konto na mniej znanym portalu. Darmowym, bo jestem taka niepoważna i do niczego big_smile Przedwczoraj. Pierwsze efekty:
- gość z Afganistanu zobaczył mnie i z miejsca się zakochał, chętnie do mnie przyjedzie, tylko kasę na podróż mu mam pożyczyć czy tam przelać, nie wiem, nie doczytałam, skasowałam big_smile
- 3 wiadomości w stylu: pokaż cipkę big_smile
- 1 wiadomość, w sumie nawet miła, ale z takimi błędami ortograficznymi, że aż mnie oczy rozbolały, niestety, pan odpada, bo mi szkoda wzroku...
- 1 propozycja kawy i masażu od pana młodszego o jakieś 15 lat big_smile nad masażem się zastanawiam, bo od siedzenia przy kompie i ze starości bolą mnie plecy...
I jedna, na którą odpisałam, chociaż pan nie ma foty. Ale opis miał interesujący.
A, i 4 panów żonatych zapamiętało mnie czy coś, w sensie, że mają gdzieś w zakładce i gapią się na moje zdjęcie - a przynajmniej ja to tak rozumiem big_smile

To tyle, tak dla odmiany od Sympatii tongue Idę w miasto, popodrywać na żywo, w różne miejsca typu banki, urzędy i inne tego typu wink

Nonono, to kolezanka ma wziecie smile Tego Afganczyka bym tak szybko nie skreslal, lepszy taki jak zapijaczony Polaczek!

Kurcze, ze mi dziewczyny 15 lat mlodsze nie proponuja masazu... smile

52

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Dzień dobry, można do wątku? smile Może nie mam najświeższych informacji co się na takich portalach wyprawia bo jakiś czas temu zaniechałam na nich działalność ale coś mi mignęło. A mianowicie portal, gdzie to kobieta sobie wybiera mężczyznę i dosłownie wkłada go do koszyka jak w sklepie internetowym big_smile Jakby to w drugą stronę działało to mogłaby się rozpętać mała burza hmm Macie wrażenie, że większość osób takie portale postrzega właśnie jak katalog towarów? Dosyć smutne...

53

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
TenSamProblem napisał/a:

Dzień dobry, można do wątku? smile Może nie mam najświeższych informacji co się na takich portalach wyprawia bo jakiś czas temu zaniechałam na nich działalność ale coś mi mignęło. A mianowicie portal, gdzie to kobieta sobie wybiera mężczyznę i dosłownie wkłada go do koszyka jak w sklepie internetowym big_smile Jakby to w drugą stronę działało to mogłaby się rozpętać mała burza hmm Macie wrażenie, że większość osób takie portale postrzega właśnie jak katalog towarów? Dosyć smutne...

Dzień dobry. smile
Oczywiście, że można. smile
Dziękuję. smile

Zgadzam się z Tobą, niestety.
Jak wczoraj przeglądałam Facetów, którzy napisali mi wiadomości, to tak dziwnie się poczułam.
Naprawdę coś w tym jest, że określa się portale randkowe jak "półkę w sklepie".

Ja się przyznaję, że patrzę na wygląd.
Najpierw zdjęcie, jak zdjęcie mi się spodoba to wtedy "wchodzę" na profil faceta i czytam opis.

Raz w życiu miałam tak, że zaintrygowała mnie wiadomość od Faceta. smile
Wiadomość była tak rewelacyjna, nietypowa, zabawna, że do tej pory ją pamiętam i od razu "banan" na buzi się pojawia. smile
I co najlepsze odpisałam Mu na tą wiadomość, ignorując to, że ma Dzieci, jak i jest w separacji.
Czyli naprawdę wiadomość była piorunująca. smile
Oczywiście, nie zacytuję wiadomości. tongue

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

54

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)
santapietruszka napisał/a:

A ja sobie założyłam konto na mniej znanym portalu. Darmowym, bo jestem taka niepoważna i do niczego big_smile Przedwczoraj. Pierwsze efekty:
- gość z Afganistanu zobaczył mnie i z miejsca się zakochał, chętnie do mnie przyjedzie, tylko kasę na podróż mu mam pożyczyć czy tam przelać, nie wiem, nie doczytałam, skasowałam big_smile
- 3 wiadomości w stylu: pokaż cipkę big_smile
- 1 wiadomość, w sumie nawet miła, ale z takimi błędami ortograficznymi, że aż mnie oczy rozbolały, niestety, pan odpada, bo mi szkoda wzroku...
- 1 propozycja kawy i masażu od pana młodszego o jakieś 15 lat big_smile nad masażem się zastanawiam, bo od siedzenia przy kompie i ze starości bolą mnie plecy...
I jedna, na którą odpisałam, chociaż pan nie ma foty. Ale opis miał interesujący.
A, i 4 panów żonatych zapamiętało mnie czy coś, w sensie, że mają gdzieś w zakładce i gapią się na moje zdjęcie - a przynajmniej ja to tak rozumiem big_smile

To tyle, tak dla odmiany od Sympatii tongue Idę w miasto, popodrywać na żywo, w różne miejsca typu banki, urzędy i inne tego typu wink

smile
Skąd ja to znam yikes

55

Odp: Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Santa, dzięki za cynk. smile
Tak jak podejrzewałam na proponowanym przez Ciebie portalu są znajome twarze. big_smile
Więc doszłam do wniosku, że Sympatia i Badoo wystarczą mi.
Poza tym  Krejzi nie musi być na każdym portalu, co za dużo, to niezdrowo. tongue

No chyba, że macie jakieś jeszcze propozycje, to poproszę. smile

"Optymiści po prostu nie dopuszczają do siebie czarnych myśli.Oni je kolorują, czym? Mają magiczną kredkę, jaką jest:UŚMIECH!"

"Najpiękniejsze są dni, kiedy potrafimy być tak po prostu szczęśliwi i sami nie wiemy z jakiego powodu..."

Posty [ 1 do 55 z 4,078 ]

Strony 1 2 3 75 Następna

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » NASZA SPOŁECZNOŚĆ » Przygoda Krejzi z portalami randkowymi. :) :) :)

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018