. - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 33 ]

1 Ostatnio edytowany przez zdradzana od lat (2016-10-13 21:48:36)

Temat: .

.

2

Odp: .

Mąż z tą dziewczyną ma kontakt w pracy być może się tylko oszukujesz ,że zdradza Cię tylko  emocjonalnie .
Dziwi mnie to ,że naskakujesz tylko na tą dziewczynę - a mąż to co ?święty?Ewidentnie ją broni i moim zdaniem jest to romans. Zresztą jak wspominasz prawdopodobnie nie jeden w ciągu waszego małżeństwa do tego narkotyki. Wybór należy do Ciebie czy w tym tkwisz dalej czy bierzesz rozwód. Jeżeli to forum ma Ci pomóc w podjęciu decyzji to zbierz siłę i zostaw go!

3

Odp: .

No niestety, ale masz to na co sobie pozwalasz od lat..
Nie dziwi mnie postawa Twojego męża, ponieważ dostał "ciche" przyzwolenie na tego typu zachowania. Jeśli wcześniej już "przymykałaś" oko, to niby co się zmieniło teraz?
Zachowanie jego kochanki jest również przewidywalne. Pisząc do niej zeszłaś z nią do rynsztoku, a tam akurat to ona jest królową..
Moja rada, spakuj swojego mężulka, niech pomieszka troszkę sam i zdecyduje co dla niego w życiu jest naprawdę ważne.. Bez drastycznych działań nic się w Twoim życiu nie zmieni..
Powodzenia..

4 Ostatnio edytowany przez zdradzana od lat (2016-10-13 21:48:58)

Odp: .

.

Odp: .
anicorek87 napisał/a:

Mąż z tą dziewczyną ma kontakt w pracy być może się tylko oszukujesz ,że zdradza Cię tylko  emocjonalnie

To jak nazwiesz pisane 100 smsow dzien w dzien i telefony do siebie przez ponad rok czasu?przyjaznia?po co mu jej zdjecia skoro widza sie w pracy?a jej po co jego?ja pracuje w meskim towarzystwie ponad 100 facetow do wyboru do koloru ale jakos nie kreca mnie.Zajmuje sie praca i wracam do rodziny.Ewidentnie jest to romans!!!!

6

Odp: .

Najpierw zbierz dowody w postaci smsów i ci tam jeszcze masz. Wniosek o rozwód i zabezpieczenie w postaci alimentów za darmo zalatwisz u prawnika który jest w każdym mieście. Wystraczy poszukać na necie. Najważniejsza sprawa zabezpieczenia alimentów na Ciebie i dziecko jesteś w ciazy pracować nie możesz. Ustalenie obowiązku opłacania rachunków. A I CO WAZNE ROZDZIELNOSC MAJATKOWA. Zanim weźmie kredyt na wczasy z małolatą i na bielizne dla niej. Za problemy w związku sa winne dwie osoby za zdradę jedna. Nagrywał jego rozmowy z Tobą co mówi jak mówi itd. Współczuję ze chciało Ci się dziecka z facetem który mimo że nazywa się mąż pcha się się inne ręce

7

Odp: .

Ty wiesz dobrze co powinnaś zrobić tylko najwyraźniej brak Ci odwagi..
Jego ćpanie nie ma nic wspólnego z tym, że przestał Cię kochać a co najgorsze szanować.
Sam Ci mówi żebyś złożyła pozew więc to zrób!
Zabezpiecz się alimentami odstaw od garnuszka i zacznij żyć dla siebie i dzieci..

8 Ostatnio edytowany przez zdradzana od lat (2016-10-13 21:49:36)

Odp: .

.

9 Ostatnio edytowany przez zdradzana od lat (2016-10-13 15:35:32)

Odp: .
takata napisał/a:

Ty wiesz dobrze co powinnaś zrobić tylko najwyraźniej brak Ci odwagi..
Jego ćpanie nie ma nic wspólnego z tym, że przestał Cię kochać a co najgorsze szanować.
Sam Ci mówi żebyś złożyła pozew więc to zrób!
Zabezpiecz się alimentami odstaw od garnuszka i zacznij żyć dla siebie i dzieci..



Chce poczekac az urodzi sie dziecko.Oczywiscie ze brak mi odwagi tym bardziej ze we wszystkim jestem sama.Nie mam w ogole wsparcia w rodzinie.Moja matka mowi ze jestem zazdrosna i mam to olac.Jego rodzice nic nie zrobia bo nie maja z nim kontaktu.A znajomi maja swoje problemy.Gdyby byl ktos kto mi pomoze przez to przejsc pewnie juz dawno bylo by po rozwodzie.....a ja nie byla bym w ciazy.

10

Odp: .
zdradzana od lat napisał/a:

Chce poczekac az urodzi sie dziecko.Oczywiscie ze brak mi odwagi tym bardziej ze we wszystkim jestem sama.Nie mam w ogole wsparcia w rodzinie.Moja matka mowi ze jestem zazdrosna i mam to olac.Jego rodzice nic nie zrobia bo nie maja z nim kontaktu.A znajomi maja swoje problemy.Gdyby byl ktos kto mi pomoze przez to przejsc pewnie juz dawno bylo by po rozwodzie.....a ja nie byla bym w ciazy.


Nie jestes sama, nawet jesli fizycznie nie czujesz wsparcia w rodzinie i znajomych, uwierz, ze najwieksze wsparcie czlowiek daje sobie sam. Ja tez dlugo zwlekalam z decyzja o rozwodzie. Urodzilam w miedzyczasie dwoje dzieci na ktore on w zadnym razie nie zasluzyl. W koncu jednak przejrzalam na oczy. Tez mialam do czynienia z podobnym typem czlowieka co Ty. On lazil gdzies, pil, cpal, a ja bylam wszystkiemu winna. Ale glupio sobie wmawialam, ze ram rade, ze jeszcze wytrzymam. W koncu zaczal stosowac przemoc wobec mnie i dzieci, to jednak tez mu wybaczalam. Jednak kazdy ma swoje granice. Miarka sie przebrala. Ide za tydzien na druga rozprawe i mam jeden zamiar - zniszczyc wroga, bo ani on moj maz ani przyjaciel. Tak nie postepuje ani prawdziwy maz ani przyjaciel.

Trzymam kciuki za Ciebie. Uda sie, uwierz w siebie i do dziela.

Kobieta tak potrzebuje mezczyzny jak ryba roweru smile

11

Odp: .
zdradzana od lat napisał/a:
anicorek87 napisał/a:

Mąż z tą dziewczyną ma kontakt w pracy być może się tylko oszukujesz ,że zdradza Cię tylko  emocjonalnie

To jak nazwiesz pisane 100 smsow dzien w dzien i telefony do siebie przez ponad rok czasu?przyjaznia?po co mu jej zdjecia skoro widza sie w pracy?a jej po co jego?ja pracuje w meskim towarzystwie ponad 100 facetow do wyboru do koloru ale jakos nie kreca mnie.Zajmuje sie praca i wracam do rodziny.Ewidentnie jest to romans!!!!

Miałam na myśli to ,że nie zdradza Cię emocjonalnie tylko realnie. Naprawdę wierzysz w to ,że to tylko smsy i zdjęcia? widują się w pracy dodatkowo kontakt po pracy to musi być coś więcej .Ile jeszcze będziesz to znosić?

12 Ostatnio edytowany przez anicorek87 (2016-10-13 17:32:33)

Odp: .
zdradzana od lat napisał/a:

Smsy mam ktore wysyla mi teraz.mam zdjecia narkotykow poniewaz robi to w domu przy mnie i dziecku.Mam takze maile od tej jego kolezanki.Bilingi nie wiem czy uzyskam z roku 2014.....nie wiem czy to wystarczy,mam nadzieje ze tak.

Matko chłop Cię tyle lat zdradza a ty z nim w ciąże zaszłaś?

"Gdyby byl ktos kto mi pomoze przez to przejsc pewnie juz dawno bylo by po rozwodzie.....a ja nie byla bym w ciazy."
Sorry ale zwalasz winę na rodzinę za Twoje nieudane małżeństwo?może jeszcze rodzice kazali Ci z nim w ciąże zajść?Nie odbierz tego jako atak ale przestań obwiniać za swoje problemy rodzinę. Ty pozwoliłaś na takie traktowanie i doprowadziłaś ,że kompletnie mąż Cię nie szanuję. To ty musisz się wziąć w garść i coś zmienić w swoim życiu  nie Twoja rodzina. Nawet jak nie masz w nich wsparcia to szukaj pomocy gdzieś indziej:opieka społeczna, dom samotnej matki jak nie masz gdzie mieszkać. Zrób to dla siebie i dzieci.

13 Ostatnio edytowany przez zdradzana od lat (2016-10-13 21:50:26)

Odp: .

.

14

Odp: .

"Nie chce dawac mu satysfakcji i wynosic sie z tego mieszkania zeby mi jeszcze tu kogos sprowadzal.Nie chce tez zmieniac nagle srodowiska corce."

To nic się nie zmieni. Wynosząc się albo jakimś cudem eksmitując jego zachowasz resztki godności i szacunku do siebie .Ty sobie nawet nie wyobrażasz jak związek z nim wpłyną na Twoją psychikę, co on z Tobą zrobił. Zwróć uwagę na to co piszesz. Inna zdradzona kobieta pisałaby ,że jest w rozpaczy ,czuje żal ,złość i jako on tak mógł itp a ty już tak jesteś przyzwyczajona do tych jego wybryków ,że bawisz się w blokowanie mu kontaktów z kochankami i to ,że chodzi na boki od lat jest dla Ciebie normą.
Proszę Cię zrób coś z tym bo zatracasz siebie.

15 Ostatnio edytowany przez zdradzana od lat (2016-10-13 21:51:00)

Odp: .

.

16

Odp: .
zdradzana od lat napisał/a:

Nie blokuje kontaktow bo jak widac jak nie drzwiami to oknem.i co z tego ze ja nie bede widziala na bilingach ze pisze do niej z telefonu?skoro robi to z komorki z bramki sms????tego zobaczyc juz nie moge.narobil sobie hasel na komorce i ciagle ma wyciszony dzwiek na maxa.Wychodzi z domu to wlacza.Ja naprawde wiem co to znaczy.Pisze caly czas ze sie ludze ze odpusci i zajmie sie w koncu rodzina i ze ciezko mi odejsc bo jestem wspoluzalezniona.Przeszlam juz przez depresje dzjeki jego wybrykom a teraz wcale nie jest lepiej....Ma 36 lat a zachowuje sie jak gowniarz!

Chciałaś się tylko wygadać , wyżalić czy coś z tym zrobisz?. Tłumaczysz ,że jesteś współuzależniona- zawsze będziesz tkwiąc w takiej sytuacji. My tu nie sprawimy ,że mąż się zmieni.On ma w du..Twoją depresje .Dla świętego spokoju ścisza dźwięki .
Szkoda mi Ciebie bo jesteś młoda i niszczysz sobie życie oraz lata , które mogłabyś przeżyć inaczej. Pogłębiasz swój zły stan psychiczny czego kiedyś możesz nie naprawić.
Dzieci mogą mieć ojca nadal ale ty nie musisz mieć takiego partnera uwierz w to.

17

Odp: .

Jeszcze najlepsze ze robi sobie działki w domu przy Tobie ale przy CORCE!!  Zrób zdjęcia i idź na policję posiedzi sobie za prochy. Będziesz miała wtedy spokój i zrobisz co zechcesz. Jeśli się godzisz nawet na dragi w domu to jesteś bardzo wspoluzalezniona. Idź na terapię sama ze sobą bo z Tobą też jest coś nie tak. Mam na myśli wyniesione wzorce z domu rodzinnego .  I skończ się tłumaczyć bo inaczej doopy z miejsca nigdy nie ruszysz. A jak masz zamiar tak tkwić w takim związku to zacznij pisać pamiętnik inaczej bez sensu to wszystko.

18

Odp: .

ciagle nie moge sie nadziwic skad sie biora takie glupie baby jak ta kochanka.widzi ze chlop ma zone drugie dziecko w drodze i jeszcze tam wlazi z buciorami ale jak widac takich nie brakuje.najbardziej winny tutaj ten maz ale zadna szanujaca sie kobieta nie bedzie lazla w takie cos. nie wiem co bym zrobila na Twoim miejscu bedzie Ci ciezko z dwojka malych dzieci ale mysle ze tak czy siak wsparcia i pomocy przy dzieciach od niego nie dostaniesz byc moze on zaraz przestanie Ci dawac pieniadze wiec moze juz lepszy ten rozwod z pewnymi alimentami. gorsza ta kwestia mieszkaniowa. nie wiem co on sobie wyobraza ze bedzie mieszkal z Toba i mial pania na boku?to chore.zastanawiam sie czyja wlasnoscia jest to mieszkanie?Anicorek masz racje po pewnym czasie tkwienia w czyms chorym rzeczy nienormalne staja sie normalne dla kogos kto w tym tkwi.moze dziewczyna przejrzy na oczy i uwolni sie jakos z tej chorej relacji chociaz w obecnej sytuacji bedzie jej ciezko.

19 Ostatnio edytowany przez santana (2016-10-13 19:27:03)

Odp: .

.

20

Odp: .

Wpakowałaś się w niezłe szambo.
Jak możesz akceptować narkotyki w domu?
Jak możesz zajść w ciążę z facetem, który ćpa?
Zdajesz sobie sprawę, jakie to nieodpowiedzialne? Dziecko mogłoby urodzić się chore!

Przymykania oczy na ewidentne zdrady męża również nie rozumiem. Nie tłumacz się, że nie masz dokąd iść, jak ktoś chce, to zawsze znajdzie jakieś wyjście.

Działaj, kobieto, zanim całkowicie zmarnujesz życie swoim dzieciom.

21 Ostatnio edytowany przez zdradzana od lat (2016-10-13 21:51:36)

Odp: .

.

22 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-10-13 19:46:51)

Odp: .
Cyngli napisał/a:

Jak możesz akceptować narkotyki w domu?
Jak możesz zajść w ciążę z facetem, który ćpa?
Zdajesz sobie sprawę, jakie to nieodpowiedzialne? Dziecko mogłoby urodzić się chore!

Boże, Cyngli palenie marihuany to nie ćpanie! Weź się ogarnij kobieto!
Jakby tak wszyscy podchodzili do tematu na sztywno to pewnie nie było by z 30% związków oraz duży % dzieci rodził by się z jakimiś grubymi chorobami z tego powodu.
Już nie będę mówił nic o paleniu papierosów w których jest zdaje się więcej substancji smolistych aniżeli w marihuanie.
Przecież obecnie to nawet i marihuaną leczą i to zdaje się że u nas bo zalegalizowali medyczną!

Pseudo: WuWuś big_smile 63463780

23

Odp: .
On-WuWuA-83 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Jak możesz akceptować narkotyki w domu?
Jak możesz zajść w ciążę z facetem, który ćpa?
Zdajesz sobie sprawę, jakie to nieodpowiedzialne? Dziecko mogłoby urodzić się chore!

Boże, Cyngli palenie marihuany to nie ćpanie! Weź się ogarnij kobieto!
Jakby tak wszyscy podchodzili do tematu na sztywno to pewnie nie było by z 30% związków oraz duży % dzieci rodził by się z jakimiś grubymi chorobami z tego powodu.
Już nie będę mówił nic o paleniu papierosów w których jest zdaje się więcej substancji smolistych aniżeli w marihuanie.
Przecież obecnie to nawet i marihuaną leczą i to zdaje się że u nas bo zalegalizowali medyczną!

Co za bzdury piszesz On WuWuA kiedyś też były związki i na pewno normalniejsze niż teraz.
Tak jasne marycha jarana w dużych ilościach i codziennie wręcz rozjaśnia mózg hehe

24 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-10-13 19:58:58)

Odp: .
On-WuWuA-83 napisał/a:
Cyngli napisał/a:

Jak możesz akceptować narkotyki w domu?
Jak możesz zajść w ciążę z facetem, który ćpa?
Zdajesz sobie sprawę, jakie to nieodpowiedzialne? Dziecko mogłoby urodzić się chore!

Boże, Cyngli palenie marihuany to nie ćpanie! Weź się ogarnij kobieto!
Jakby tak wszyscy podchodzili do tematu na sztywno to pewnie nie było by z 30% związków oraz duży % dzieci rodził by się z jakimiś grubymi chorobami z tego powodu.
Już nie będę mówił nic o paleniu papierosów w których jest zdaje się więcej substancji smolistych aniżeli w marihuanie.
Przecież obecnie to nawet i marihuaną leczą i to zdaje się że u nas bo zalegalizowali medyczną!

Sam się ogarnij i nie wciskaj ludziom swojego światopoglądu. Gdyby każdy myślał tak, jak Ty, to co druga osoba byłaby alkoholikiem albo ćpunem. Za posiadanie marihuany grozi kryminał, czy Ci się to podoba, czy nie. Trzymanie tego w domu jest zwyczajnie nieodpowiedzialne.

Regularne palenie marihuany jest szkodliwe. Ludzie, którzy tak robią są non stop przymuleni. Nie wyobrażam sobie życia z taką osobą.

Mój mąż był ćpunem zanim mnie poznał, walił amfetaminę, a zaczynał oczywiście od trawki. Także wiem, co mówię.

Marihuana medyczna jest zupełnie czymś innym, raz, że malutkie dawki, a dwa, to zażywanie w zupełnie innym celu i z innych powodów. Świrem nie jestem i nie robiłabym afery z jednego skręta z racji imprezy, ale codzienne regularne jaranie nie jest normalne i jest zwyczajnym uzależnieniem. A uzależnienia się leczy.

25 Ostatnio edytowany przez On-WuWuA-83 (2016-10-13 20:00:16)

Odp: .

Ja w temacie jarania Marihuany to mam na prawdę duże pole do pisania, sam nie palę codziennie. Może raz w miesiacu się zdarzy ale znam takich co jarają często, mają dziewczynę, żonę i dzieci i jest u nich wszystko wporzo.
To, że facet autorki robi jak robi to nie przez to "ćpanie"  big_smile big_smile

To że ktoś pali zieleniknkę to nie znaczy, że zaraz musi wąchać fetę nałogowo, noo proszę Cyngli nie doprowadzaj ludzi do tego aby się zwijali po podłodze ze śmiechu big_smile
Regularne palenie papierosów prowadzi do np. raka płuc. Zakaż palenia papierosów ludziom!!! big_smile big_smile

Pseudo: WuWuś big_smile 63463780

26 Ostatnio edytowany przez Cyngli (2016-10-13 20:04:06)

Odp: .
On-WuWuA-83 napisał/a:

Ja w temacie jarania Marihuany to mam na prawdę duże pole do pisania, sam nie palę codziennie. Może raz w miesiacu się zdarzy ale znam takich co jarają często, mają dziewczynę, żonę i dzieci i jest u nich wszystko wporzo.
To, że facet autorki robi jak robi to nie przez to "ćpanie"  big_smile big_smile

Regularne palenie papierosów prowadzi do np. raka płuc. Zakaż palenia papierosów ludziom!!! big_smile big_smile

Oczywiście, że nie zdradza jej przez ćpanie, tylko przez to, że jest debilem.

Mam w rodzinie ex palacza trawki - codziennie palił jak papierosy. I po paru latach mu to zrobiło wodę z mózgu. Zaliczył odwyk i dziś mówi, że nigdy więcej nie dotknie tego gówna.

Ja nie napisałam, że każdy, kto sobie popala trawkę musi skończyć z igłą w żyle. Niestety jednak wielu narkomanów zaczyna właśnie od trawki. To jest znany fakt.

A że się zwijasz ze śmiechu, to mi zwisa, serio. Chcesz jarać, to jaraj, ale nie wciskaj tego innym pisząc, że to całkiem normalne - to nawet nie jest legalne. Nikt mi nie wmówi, że regularne palenie tego jest OK.

27

Odp: .

No nacpany maz spiacy z corka w pokoju i z noworodkiem w domu to koszmarny pomysl. Zastanow sie nad tym zaczym Twoj dom stanie sie jakas wielka patologia. Bo w tej chwili juz w jakims stopniu nia jest a Ty nawet tego nie widzisz.Przejrzyj na oczy.

28 Ostatnio edytowany przez santana (2016-10-13 20:07:06)

Odp: .

Jeśli masz normalnych rodziców i rodzeństwo to powiedz im w jakiej czarnej d... jesteś. Nie chodzi o to żebyś płakała im w ramiona ale żebyś powiedziała jakiego gnoja w domu chodujesz. Powinni Ci udzielić pomocy. Chyba ze czujesz się sama. Dumę schowaj głęboko bo nie o nią chodzi. Wiesz w jakim bagnie żyjesz. Po urodzeniu dziecka dostaniesz te 500+. Nie Ty jedna i ostatnia która się boi czy bała odejść A świetnie dała sobie radę. Nie wydajesz kasy na jego majtki skarpetki kosmetyki nie karmisz go nie pierzesz  mu itd. Boisz się czynszu? A rozglądalas się już za mieszkaniami ? Popatrz np na olx wstępnie. Zbierz dowody, zbieraj hasła do kompa zainstaluj jakiegoś zapamietywacza haseł i kopiuj wszystko. Spakuj mu walizki i powiedz ze zawozisz go do kochanki. Zobaczysz ile z nim wytrzyma. Póki co na chleb i mleko dla dziecka powinno Ci starczyc. Sprawy o alimenty szybko się zaczynają sąd w tej sprawie nie śpi

29 Ostatnio edytowany przez celinienne (2016-10-13 20:16:44)

Odp: .

Jezeli twoj maz przy corce 8 letniej przygotowuje sobie narkotyki - to raczej twoja corka kwalifikuje sie do natychmiastwoego zabrania z tego domu przez opieke spoleczna. I akurat na to ty takze pozwalasz. Przepraszam, ze sie nie inetresuje az tak bardzo twoimi skokami hormonow w ciazy, kiedy nagle cos ci nie pasuje, bo udawac, ze maz cie zdradza tylko emocjonalnie - to juz chyba jest zwykly infantylizm. Mnie jest zal przede wszystkim twojej corki, ktora juz ma za soba inicjacje do narkotykow. Przerazajace.

30

Odp: .
celinienne napisał/a:

Jezeli twoj maz przy corce 8 letniej przygotowuje sobie narkotyki - to raczej twoja corka kwalifikuje sie do natychmiastwoego zabrania z tego domu przez opieke spoleczna. I akurat na to ty takze pozwalasz. Przepraszam, ze sie nie inetresuje az tak bardzo twoimi skokami hormonow w ciazy, kiedy nagle cos ci nie pasuje, bo udawac, ze maz cie zdradza tylko emocjonalnie - to juz chyba jest zwykly infantylizm. Mnie jest zal przede wszystkim twojej corki, ktora juz ma za soba inicjacje do narkotykow. Przerazajace.

Oczywiście, że tak!
Zaraz WuWu napisze, że to przecież tylko trawka, nic złeeeeego...

31 Ostatnio edytowany przez zdradzana od lat (2016-10-13 21:52:57)

Odp: .

.

32

Odp: .
zdradzana od lat napisał/a:

Dziekuje za dobre rady wszystkim.Jednak chyba to forum nie jest dla osoby ktora ma az takie problemy.Nie chcialam byscie oceniali mnie tylko moja sytuacje.Zabieram sie do dzialania.Pozdrawiam

Mylisz się bo na tym forum kryją się osoby z większymi problemami niż ty.
Niestety problemy stwarzamy sobie sami.
Życzę Ci powodzenia jednak uważam ,że nie zrobisz w swojej sytuacji nic.
Na razie nie masz woli walki o siebie.

33

Odp: .
zdradzana od lat napisał/a:

Dziekuje za dobre rady wszystkim.Jednak chyba to forum nie jest dla osoby ktora ma az takie problemy.Nie chcialam byscie oceniali mnie tylko moja sytuacje.Zabieram sie do dzialania.Pozdrawiam

Nie pomożesz swoim dzieciom ani sobie, jak będziesz dalej zamiatała problem pod dywan. Kto ma im zapewnić bezpieczeństwo i dobre życie, jak nie własna matka?

Schowaj dumę w kieszeń i napraw wszystko. Nie dla naszej satysfakcji - zrób to dla swoich dzieci.

I z szacunku dla forumowiczów mogłaś zostawić pierwszy post. Poświęcili dla Ciebie swój czas, próbowali doradzić, rady się nie spodobały, to rzuciłaś focha i się zmyłaś. Jeśli robisz tak również w życiu codziennym, to współczuję.

Posty [ 33 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018