I jak, kochane Netkobietki i drodzy Net-faceci, byliście grzeczni i Mikołaj obdarował Was prezentem czy może u kogoś pojawiła się rózga? ![]()
Pochwalmy się czym obdarował nas pan w czerwonym płaszczu i z długą brodą
.
Podobne tematy
Eeee, u nas się nie obchodzi (ło) Mikołajek, więc nic nie dostałam
Ponieważ jednak w szkole i wszędzie Mikołajki są mocno nagłośnione - swemu dziecięciu włożyłam pod poduszkę to, co najbardziej w ostatnim czasie chciała - kartki do segregatora ![]()
3 2014-12-06 15:16:17 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-12-06 17:57:46)
Mnie Mikołaj przyprowadził gości, spychając bezczelnie na mnie swoje obowiązki; D
Mnie Mikołaj obdarował czekoladkami w wielorakiej postaci, aczkolwiek w mojej ulubionej, białej wersji - są wiśnie w czekoladzie i czekolada z całymi orzechami, są też białe Michałki i ptasie mleczko.
U nas zwyczajowo obdarowujemy się przede wszystkim łakociami. Czasem pojawia się jakiś symboliczny drobiazg, ale niekoniecznie.
Stwierdzam jednakże, że Mikołaj to półanalfabeta, przy paczce pozostawionej pod drzwiami pokoju syna napisał na kartce "Byłem tótaj, ale było zamkniente. Mikołaj" ![]()
"Byłem tótaj, ale było zamkniente. Mikołaj"
ale to piękne jest ...
6 2014-12-06 16:45:46 Ostatnio edytowany przez Sponi (2014-12-06 16:46:21)
Wczoraj Pani Mikołajowa zostawiła na moim biurku w pracy super smaczną czekoladkę w takim papierku od świstaków.
Dziś mojemu starszemu Dzieciątku podarowałam praktyczny prezencik: szampon do mycia włosów na sucho czy coś takiego. Mała dostanie pomadkę ochronną jedwabne mydło w płynie:)
A ja dostałam tylko paczkę świętego spokoju.
8 2014-12-06 17:02:09 Ostatnio edytowany przez in_ka (2014-12-06 17:02:36)
a ja nic nie dostałam, chociaż może właściwie
mąż wrócił do domu z wyjazdu służbowego, takiego wiecie kolacja w Sobieskim
- przed czasem i powiedział: jesteś najpiękniejsza i najmądrzejszą kobietą jaką znam, kocham ciebie i nasz domek a potem padł na łóżko i śpi hahaha
9 2014-12-06 17:58:51 Ostatnio edytowany przez Summerka (2014-12-06 20:12:30)
a ja nic nie dostałam, chociaż może właściwie
mąż wrócił do domu z wyjazdu służbowego, takiego wiecie kolacja w Sobieskim- przed czasem i powiedział: jesteś najpiękniejsza i najmądrzejszą kobietą jaką znam, kocham ciebie i nasz domek a potem padł na łóżko i śpi hahaha
![]()
a ja nic nie dostałam, chociaż może właściwie
mąż wrócił do domu z wyjazdu służbowego, takiego wiecie kolacja w Sobieskim- przed czasem i powiedział: jesteś najpiękniejsza i najmądrzejszą kobietą jaką znam, kocham ciebie i nasz domek a potem padł na łóżko i śpi hahaha
oo jak słodko
też bym tak chciała
ja w tym roku nie byłam chyba wystarczająco grzeczna, bo Mikołaj nic mi przyniósł, właściwie to nawet mnie nie odwiedził
Ja niezmiennie rózgi hahahahaha bo cóż innego mógłbym dostać od Mikołaja:)
12 2014-12-07 02:17:32 Ostatnio edytowany przez kammiś (2014-12-07 02:22:21)
Od ciotek gore slodyczy, ktorych nie jadam
od przyjaciolek miska (kolekcjonowalam kiedys
), od rodzicow jeszcze nic, bo u nich nie bylam, od faceta tez jeszcze nic bo wraca z wyjazdu kolo 3 w nocy... A mi spac sie nie chce wiec bedzie to wygladac jakbym czekala na Mikolaja
ja jemu kupilam spinki do mankietow i jestem w emocjach czy mu sie spodobaja czy nie
Olinka napisał/a:"Byłem tótaj, ale było zamkniente. Mikołaj"
ale to piękne jest ...
In_ko, niestety to był tylko mój żart. Nie chcąc syna obudzić, paczkę zostawiłam pod drzwiami i dołączyłam do niej niezgrabnie zapisaną kartkę.
Kammiś, napisz jutro czy spinki się spodobały
. I oczywiście sama też się pochwal czym zostałaś obdarowana
.
Ja dostałam od teściów patelnię bardzo fajną, a od mojego pluszową ośmiorniczkę ![]()
15 2014-12-07 13:08:57 Ostatnio edytowany przez Bubuś (2014-12-07 13:11:19)
Ja zgodnie z życzeniem i trwającymi od tygodnia przygotowaniami "dostałam" kociaka
Wystarczyła doba, żeby sierścuch wygryzł mnie z mojej połowy łóżka i bezgranicznie rozkochał w sobie mojego męża...
A i dostałam jeszcze 3 kg mandarynek ![]()
A tak całkiem "na poważnie", nie obchodzimy mikołajek, prezenty znajdujemy dopiero pod choinką ![]()
in_ka napisał/a:Olinka napisał/a:"Byłem tótaj, ale było zamkniente. Mikołaj"
ale to piękne jest ...
In_ko, to był tylko mój żart. Nie chcąc syna obudzić paczkę zostawiłam pod drzwiami i dołączyłam do niej niezgrabnie zapisaną kartkę.
Kammiś, napisz jutro czy spinki się spodobały
. I oczywiście sama też się pochwal czym zostałaś obdarowana
.
Spodobaly sie
powiedzial ze zalozy na wigilie
))
Ja dostalam kolczyki i naszyjnik ![]()
a u mnie Mikuś zostawił dla WAS prezent a ja kompletnie zapomniałam, żeby się nim podzielić, już się naprawiam
i przekazuję informację:
dlaczego Mikołaj, jest zawsze uśmiechnięty ?
bo zna adresy ... niegrzecznych dziewczynek
pozdrówki
a u mnie Mikuś zostawił dla WAS prezent a ja kompletnie zapomniałam, żeby się nim podzielić, już się naprawiam
i przekazuję informację:
dlaczego Mikołaj, jest zawsze uśmiechnięty ?
bo zna adresy ... niegrzecznych dziewczynek
Do mnie trafił.
Sam też był niegrzeczny ![]()
Pozdrawiam.
A ja dostałam perfumy Naomi Campbell czy jakoś tak sie pisze
plus żelki które kocham
no i świeczkę zapachowa w postaci Sw Mikołaja
takie prezenty dostałam od narzeczonego.
Od rodzicow bombonierkę.
I na tyle bylo prezentów ![]()
Mikołaj mi przyniósł "Błysk rewolwru" Szymborskiej, wielką czekoladę o smaku Brownie, żeby uczynić moją dietę bardziej nieznośną, I jeszcze cudownie kiczowaty serwetnik z Mikołajem ????
A wieczorem ja byłam bardzo niegrzeczną Mikołajową i dostałam rózgę ????
Ja dostałam podkładkę chłodzącą pod laptopa ![]()
22 2014-12-07 17:07:43 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2014-12-07 17:21:24)
I jak, kochane Netkobietki i drodzy Net-faceci, byliście grzeczni i Mikołaj obdarował Was prezentem czy może u kogoś pojawiła się rózga?
Pochwalmy się czym obdarował nas pan w białym płaszczu i z długą brodą.
Olinko... białym? ![]()
Mój zawsze był w czerwonym:) Znaczy, ze był ...fałszywy?
A wracajac do pytania: cóż, "mój" to pewnie już pomyślał, że nie żyję (jakby nie patrzeć tyle mam lat...) i nie uwzglednił mnie na swojej liście ![]()
No chyba, ze za moimi plecami namówił Elizę (sunię) by nie dopominała sie tak ...nieustępliwie swoich smakołyków, a Witka (kić, od kicia...) by sie długo pozwalał przytulać ![]()
Ja dostałam od teściów patelnię bardzo fajną, a od mojego pluszową ośmiorniczkę
Ta patelnia... Niepokojące... Rozumiem, że mają zastrzeżenia do postępowania własnego syna, ale, zeby az tak? ![]()
Hahah, obawiam się że gdyby oberwał tą patelnią, jeszcze z mojej ręki to by nie było co zbierać C:
Olinka napisał/a:I jak, kochane Netkobietki i drodzy Net-faceci, byliście grzeczni i Mikołaj obdarował Was prezentem czy może u kogoś pojawiła się rózga?
Pochwalmy się czym obdarował nas pan w białym płaszczu i z długą brodą.
Olinko... białym?
Mój zawsze był w czerwonym:) Znaczy, ze był ...fałszywy?
Ups, oczywiście, że w czerwonym!
Białą i dłuuugą to on ma brodę, widocznie tę brodę miałam przed oczami pisząc swój post i wyszło, jak wyszło
.
Swoją gafę już skorygowałam, nikt nie widział, prawda?
Ach ten "cudowny" pośpiech...
26 2014-12-07 21:00:00 Ostatnio edytowany przez Nataluszek (2014-12-07 21:00:22)
U nas "starzy" Mikołajek nie obchodzą.
Za to do mojej córki przyszedł i przyniósł tonę słodyczy, grająco-świecącą farmę, tablicę magnetyczną do malowania i "garnuszek-klocuszek". ![]()
Więc teraz siedzi w łóżeczku i wyżywa się na nowych zabawkach. ![]()
A wiecie co? Mnie po poludniu Mikolaj przyniosl (znaczy w zasadzie przyprowadzil) rower
uzywany co prawda, ale calkiem dobry. No i mam nastepny ![]()
Iceni, mojemu sąsiadowi wczoraj zginął rower...
Może Twój Mikołaj pożyczył? ![]()
No... kto wie
30 2014-12-07 21:57:36 Ostatnio edytowany przez kosmiczny nick (2014-12-07 22:00:03)
Iceni, mojemu sąsiadowi wczoraj zginął rower...
Może Twój Mikołaj pożyczył?
Jeśli rower był stary i stanowił - byc może - utrapienie: schodzące powietrze z opon, skrzypiacy i spadający łańcuch, niewygodne siodełko, to zakoszenie go przez "mikołaja" też chyba można podciągnąć pod ...zrobienie prezentu ![]()
Ups... Muszę sprawdzić, czy jeszcze stoi moje stare auto ![]()
Nie no... rower dostałam, nie złom
Wypraszam sobie!
![]()
Nie no... rower dostałam, nie złom
Wypraszam sobie!
![]()
Tak tylko "ubarwiłem"... ![]()
Ale pewnie jeszcze nim nie jeździłaś - zatem moje założenia moga sie ...sprawdzić ![]()
Córka jeździła ![]()
My w tym roku nie robiliśmy sobie wzajemnie prezentów ale również nie chcieliśmy spędzić tego dnia jedynie w domu tak więc wybraliśmy się do fabryki Wedla w Warszawie w tą sobote na czekoladowy wekeend. Rozdawali wejściówki na wydarzenie w zeszłym tygodniu na ich stronie .Bardzo fajna inicjatywa. Mogliśmy zobaczyć jak robi się czekoladę, najeść się do woli czekoladowych smakołyków.
Duże wrażenie zrobiło na mnie muzeum czekoladowych rzeźb, poniżej moje zdjęcie ( tak tak - sukienki są wykonane z czekolady ! ):
Ja w tym roku od mikołaja - chłopaka dostałam perfumy i fajny zestawik St.Moriz Give it a Glow + rękawiczkę do aplikacji
powiem wam że byłam zaskoczona że moja brzydka druga połówka pomyślała o takim prezencie
teraz na sylwestra nie dość że będę ładnie pachnieć to jeszcze kolor córki młynarza zniknie
podwójny traf.
Moj prywatny mikołaj w tym roku był bardzo praktyczy
przyniósł mi ciepły sweter i czape! Nawet nie wiecie ile radości mi to sprawiło ![]()
Kapsaicyna polecasz St. Moriz? Szukam czegoś przed sylwestrem, bo jak wygląda opalenizna to już zapomniałam
a na solarium nie lubię chodzić. Aż tak pięknie pachnie? Jak ze smugami?
Malinowa_ona to w takim razie na zimę jesteś zabezpieczona !
Co do St.Moriz oczywiście nie poczekałam do Sylwestra
i musiałam już spróbować i powiem że jestem naprawdę bardzo miło zaskoczona samoopalacz nie zostawia żadnych smug
ale ja oczywiście użyłam do aplikacji rękawiczki zapach moim zdaniem jest bardzo przyjemny
także mogę polecić z czystym sumieniem. Nawet wydusiłam od chłopaka gdzie je dla mnie zakupił
bo pomyślałam że mogłabym podobne sprawić koleżankom póki są świąteczne zestawy ! a tak to wygląda :
Kochana dziękuję za zdjęcie. Byłam już na ich stronie nawet, wygrzebałam w necie bo przecież nie mogłam wytrzymać (cała ja!). Mnóstwo zestawów świątecznych, a ten który pokazałaś wylądował jako pierwszy w koszyku. Dla siebie mam 3 różne, bo nigdy nie wiadomo
Zamówiłam nawet jeden dla siostry. Bo przecież musimy być piękne! I teraz nie mogę się doczekać aż wypróbuje. Oczywiście pochwalę się swoją nową opalenizną! ![]()
Moj prywatny mikołaj w tym roku był bardzo praktyczy
przyniósł mi ciepły sweter i czape! Nawet nie wiecie ile radości mi to sprawiło
O, to ja tego typu prezentów jednak nie zaliczam do stricte praktycznych. Praktyczne do bólu są dla mnie patelnie, garnki, mopy
i inne tego typu sprzęty. Sweter i czapka są świetnym pomysłem, dlatego nie dziwię się, że się tak ucieszyłaś.