Cześć wam. Mam włosy cieniowane, najkrótsze 20 cm, a najdłuższe 24 cm, czy według was warto pozbywać się cieniowania? Podobno włosy obcięte na równo prostują się same (gdzieś to wyczytałam). Kiedyś miałam włosy proste i długie prawie do pasa, bo nie były cieniowane, teraz mam cieniowane i krótkie i za żadne skarby nie mogę z nimi dojść do ładu. Zaraz po umyciu włosów, gdy włosy były jeszcze wilgotne, doszłam do wniosku, że mogłabym je podciąć, ale boję się, jak to będzie wyglądało, gdy włosy wyschną. Czy któraś z was miała taką sytuację. Dodam jeszcze, że włosy cieniowane mam 1o lat, jeśli nie dłużej, sama się dziwie, że tak długo wytrzymałam.
Podobne tematy
ja mam długie cieniowane włosy (wcześniej miałam równe) i właśnie wcześniej mnie denerwowały. Teraz je tylko czeszę rano i nic wiecej nie muszę z nim robić. Więc najwyrażniej nie ma reguły. Nie radziłabym Ci ich na pewno podcinać na własna ręke na mokro. Idź lepiej do fryzjera
LaInvitada28, myślę że w Twoim przypadku włosy są po prostu źle ostrzyżone. Różnica 4cm przy cieniowaniu to może być trochę za mało żeby dobrze się układały. Popytaj dziewczyn w swoim mieście o dobrego fryzjera bo być może potrzebna jest tylko drobna kosmetyka tego strzyżenia żeby wszystko było ok ale nie każdy potrafi sobie z tym poradzić. Włosy obcięte na równo "prostują się same" bo są ciężkie i przylegają wtedy do głowy. Są przypadki kiedy takie cięcie jest najlepszym rozwiązaniem bo włosy są bardzo trudne i różnice w ich długości tylko przeszkadzają, ale nie jest to takie częste ![]()
Miesiąc temu zeszłam z cieniowania i to nieprawda, że niewycieniowane włosy same się prostują. Moje lekko wywijają się, ale łatwiej z nimi dojść do ładu niż z cieniowanymi, a końcówki nie wyglądają na tak bardzo zniszczone. Wyglądają po prostu na zdrowsze :>
Cześć wam. Mam włosy cieniowane, najkrótsze 20 cm, a najdłuższe 24 cm, czy według was warto pozbywać się cieniowania? Podobno włosy obcięte na równo prostują się same (gdzieś to wyczytałam). Kiedyś miałam włosy proste i długie prawie do pasa, bo nie były cieniowane, teraz mam cieniowane i krótkie i za żadne skarby nie mogę z nimi dojść do ładu. Zaraz po umyciu włosów, gdy włosy były jeszcze wilgotne, doszłam do wniosku, że mogłabym je podciąć, ale boję się, jak to będzie wyglądało, gdy włosy wyschną. Czy któraś z was miała taką sytuację. Dodam jeszcze, że włosy cieniowane mam 1o lat, jeśli nie dłużej, sama się dziwie, że tak długo wytrzymałam.
Ja tam wole proste. Kiedyś miałam cieniowane i nie możliwe było wyjście z domu bez układania. Teraz mogę chociażby związać w koński ogon i 'voila' ![]()