Zwracam się z zapytaniem o jakieś interesujące pozycje seksualne, które można przetestować w samochodzie ![]()
Podobne tematy
na pieska ;-D 69
Nie wiem ;-D a nie lepiej w domu ;-D ? w wygodnym łóżeczku ;-D ?
trzebaby dodac troche smaczku, ![]()
a w domu co sypialnia lozko zgaszone swiatlo i po tzw bozemu - nuda ![]()
4 2009-09-02 21:30:00 Ostatnio edytowany przez eliiielaaa (2009-09-02 21:45:41)
e tam Sky, w samochodzie też fajnie;)
"będę brał Cię w aucie... na 100 różnych sposobów";) róbcie wszystko na co macie ochotę i na co Wam miejsca starczy:)
mi się nawet nieopatrznie udało nogą stracić dodatkowe lusterko, hihi
na jeźdźca ![]()
hehe to zależy na którym siedzeniu
:D ale pewnie najwygodniej go "dosiąść"
:D
hehe to zależy na którym siedzeniu
:D ale pewnie najwygodniej go "dosiąść"
:D
tak to jest dobra pozycja, szczególnie jak jest szyberdach ![]()
hehe to zależy na którym siedzeniu
:D ale pewnie najwygodniej go "dosiąść"
:D
dokładnie:) zazwyczaj na tym się kończy. wygodniej jednak z tyłu, dźwignia zmiany biegów nie przeszkadza;)
9 2009-09-02 23:25:10 Ostatnio edytowany przez yvette (2009-09-02 23:25:59)
eliiielaaa, Don Pedro, Sky-high-etris - Wasze posty zostały usunięte z powodu złamania punktów 5 i 11 regulaminu. Proszę, pomóżcie nam utrzymać dobry poziom na forum przestrzegając zasad.
Pozdrawiam
Yvette
a probowaliscie na masce? Kobieta siedzi na koncu maski,a mezczyzna 'wchodzi' w nia od przodu...super;)
to z maska trzeba wyprobowac ![]()
dokładnie, w najbliższym czasie ;p
mi sie wydaje, ze na jezdzca zdecydowanie nawygodniej ![]()
13 2009-09-07 15:34:52 Ostatnio edytowany przez zrezygnowanaaa (2009-09-07 15:35:42)
na pieska ;-D 69
Nie wiem ;-D a nie lepiej w domu ;-D ? w wygodnym łóżeczku ;-D ?
Sky ,ale z Ciebie kalafior )))))))))))))
na pieska odradzam bolą kolana ,no zależy też od tapicerki hihi
próbowałam
niesamowite
:D
a jeszcze wjechać do jakiegos lasku
:D nietypowe ale fajne wrażenia
:D a jak to facetów kręci ![]()
15 2009-09-08 12:34:23 Ostatnio edytowany przez un hombre (2009-09-08 12:34:42)
Skoro juz w lesie, to proponuje, zeby sie przebrac za czerwonego kapturka i wilka... Scenariusz bardzo prosty, wilk lapie czerwonego kapturka i probuje mu wyrwac koszyk, no ale ze kapturek nie chce mu go oddac to wilk... No same wiecie ![]()
hahaha un hombre, ale masz wyobraźnię;) pozadzrościć Twojej kobiecie;)
Oj wyobraznie mam bujna....
A co do pomyslow samochodowych to moge wam podrzucic pare...
1) Najbardziej ekstremalny to chyba kochac sie podczas jazdy... Nie wiem, czy polecam ale na pewno wrazenia pierwsza klasa...,
2) Rozlozyc oparcia w tylnej kanapie i jak spore auto, polozyc sie w przestrzeni bagazowo-kanapowej... Mozna tam odprawiac rozne wygibasy, trzeba tylko uzyc wyobrazni...,
3) Wersja powyzej z otwartym bagaznikiem, bedzie mozna podziwiac gwiazdziste niebo,
4) Na masce auta (uwaga na lakier, zeby nie porysowac guzikami, suwakami, pazurami...),
5) Na dachu auta, pozycje klasyczne itd...
Fajna sprawa mogloby byc zrobienie fellatio swojemu ukochanemu, kiedy prowadzi samochod...
Ja osobiscie bym tak chcial ![]()
numer 4 mi się podoba i bez numeru na końcu;)
no oczywiście na jeźdźca,
na masce też fajnie, podczas jazdy,
zawsze chciałam spróbować zrobić mojemu facetowi fellatio, ale jakoś zabrakło mi odwagi.
kazda pozycja dobra, mozna wczesniej pocwiczyc jakis strching albo cos, zeby miec mozliwosc zwiniecia sie w precelka ![]()
padło wczesniej pytanie, ze strony Sky, dlaczego nie w wyrku...No cóż, czasem zabraknie czasu, cierpliwosci czy czegos tam by do wyrka dojść.:D
w samochodzie nawet fajnie ;D próbowałam i w lesie w aucie i w bocznej alejce
myślę że z pozycji najfajniejszych to od tyłu, na jeżdżcca jak najbardzij ale najlepiej gdy partner siedzi, chodź trzeba wtedy uważać na głowę by o dach nie uderzać
myślę że też na łyżeczkę mogło by się spodobać, trochę nie wygodnie ale da się jeśli się dobrze człowiek ułoży:P
podczas jazdy??? albo jestem jakaś ograniczona:) albo trochę koloryzujecie:) po prostu nie wyobrażam sobie takiej sytuacji! no chyba że kieruje osoba trzecia...
22 2009-09-14 12:34:34 Ostatnio edytowany przez elviska18 (2009-12-21 22:50:26)
...
z Mym próbowaliśmy 1 i 4
Mnie się podoba ![]()
jak to jest w czasie jazdy??? Mamy małe autko i przytulne wewnątrz;) ja siedzę na miejscu paseżera i bawię się jego "wiadomo";) On jedzie powolutku zazwyczaj o zmroku ( za dnia też się zdarzało, a jak jechał samochód z przeciwka na ten moment przerywałam) A gdy emocje biorą górę, skręcamy na ubocze i kończymy na masce
uwielbiam
pewnego razu maska była ciepła od pracy silnika, nie pomyślcie, że w tyłeczek parzyła, wręcz odwrotnie, przyjemne ciepełko spotęgowało rozkosz ... Miód, cud i orzeszki ![]()
szcerze to ja nigdy jeszcze nie robiłam tego w samochodzie..... ;(
ale mam wielka ochote to wypróbować jak najszybciej:D chyba na jeźdżca ![]()
podczas jazdy??? albo jestem jakaś ograniczona:) albo trochę koloryzujecie:) po prostu nie wyobrażam sobie takiej sytuacji! no chyba że kieruje osoba trzecia...
no właśnie dlatego zabrakło mi odwagi...ze względów bezpieczeństwa.Bezpieczeństwo najważniejsze!;P
Hm, seks podczas jazdy? A pamiętacie scenę z Nagiego Instynktu II?
Sorry, ale nie chciałabym wylądować w rzece
A sam seks w samochodzie niewygodny i niefajny jak dla mnie. Ale co kto lubi ![]()
A mnie ostatnio spotkał seks w saunie.Chyba nie muszę dodawać, że było gorąco...
Ale do tego trza założyć nowy wątek ![]()
Ilorona, był taki wątek o seksie w nietypowych miejscach:
http://www.netkobiety.pl/viewtopic.php?id=1373&p=4
bardzo chętnie przeczytam o seksie w saunie;)
Sex w aucie to extra zabawa - ktoregoś razu jak wracaliśmy z baletów żona była tak napalona, że zaczęła się sama bawić no i wylądowaliśmy w lesie. teraz mamy Vana więc na jeźdźca było fajnie poszaleć.
Ale nasze początki były w polonezie rodziców ;-) i naszym Fiacie 126p (maluch) Jak mieliśmy chęci a nie mieliśmy gdzie, było to jedyne wyjście. Napewno nie było to romantyczne było ciasno- ale najważniejsze że było ;-). teraz mile wspominamy te chwile. Czasami jak mamy chęci skręcamy w leśną dróżkę i "jazda".
Jak się jest napalonemu pozycja sama się znajdzie - Tylko nie pomylcie lewarka zmiany biegów z "interesem" faceta hi hihi
eliiielaaa juz tam zagladam!
w moim przypadku to bylo tylko ze ja na nim siedze, bo inaczej sie nie da chyba ze jakis duzy samochod ;p
Ostatnio to chyba przesadziliśmy ;-). Byliśmy na dyskotece i tak się napaliliśmy na siebie, że szybko pobiegliśmy na parking do samochodu. W koło pełno ludzi ale na szczęście szyby są przyciemnione. Miejsca było sporo bo mamy Vana ale musieliśmy uważać aby auto za mocno się nie bujało i nie wzbudziło podejrzeń ;-) by jak to potem żona powiedziała "Filmiku na youtube nie było" hi hi. Nie było może jakieś wielkiej extasy ale było podniecająco. A w tym wszystkim najśmieszniejsze jest to jest chyba zabawa dla młodzieży a nie 30 latków he he. Ale myślę, że to dobrze o nas świadczy bo wciąż mamy ochotę i się kochamy.
Ktoś pisał, że ciężko jest robić lodzika podczas jazdy- ciężko ale jest to możliwe ;-) . W trakcie jazdy najbardziej lubię jak zona się sama zabawia, bo widzę jak ją to podnieca he he
33 2009-11-14 14:32:42 Ostatnio edytowany przez wisnia (2009-11-14 14:47:35)
Witam
Fajne to forum czytam je od wczoraj i postanowiłem coś wam napisać ![]()
Sex w aucie podczas jazdy czyli oralik należy robić tylko facetom którzy za bardzo przy tym nie odpłyną by was nie zabili.
Ja bardzo lubię (wszyscy lubią bardzo) ale nie dojdę podczas jazdy - jakaś część mózgu skupia się jednak na drodze, poza tym dziewczyny koniecznie powiedzcie facetowi by ostrzegał was przed garbami, dziurami i innymi nierównościami na drodze
Tak samo jak i tego że na światłach stoicie obok tramwaju bądź autobusu bo wtedy wszystko widać.
Nie polecam aut ze skórzaną tapicerką, dupa się klei, w zimę zimno w lato za ciepło, niemiłe odgłosy itp itd.
Po seksie na masce należy umyć auto bo zostaje odciśnięta dupa i ślady rąk i innych rzeczy ![]()
Plamy po spermie zostają na tapicerce na zawsze i są nie do wywabienia, jak się nie weźmie za ich czyszczenie od razu więc proponuję używać gumek - nie tyczy to się tapicerki skórzanej którą po prostu można przetrzeć tam tą godzinę po i jest dobrze.
Na dachu to jakiś absurd bo dach się wgniecie - ktoś kto pisze o takich bajkach to albo ma stare auto jaką Ładę albo zmyśla ![]()
Recepta jest prosta - przednie fotele maks do przodu i z tyłu możliwe wszystkie pozycje. Dłuższa jazda na jeźdzca owocuje bólem kręgosłupa na drugi dzień u faceta - tzn. u mnie ![]()
Ogólnie nic specjalnego jest ciasno, auto się buja, jak jest nie najnowsze to wydaje z siebie odgłosy a poza tym jest obciach gdy ktoś podjedzie a my akurat zmieniamy miejsca z tyłu na przód, albo jakiś zboczenieć wyjdzie z lasu gdy robimy to na masce, lub przejadą dzieci na skuterach, pan z rowerem wypadnie z żyta i inne takie - wszystko już przerabiałem i naprawdę lepiej dać 50 pln na motel jak nie ma gdzie ![]()
P.S pozdrawiam was dziewczyny które tutaj tak otwarcie piszecie i zachęcacie do różnych form seksu hmmm bardzo mi to poprawia życie seksualne bo moja Pani chyba czerpie część informacji z tego forum. Dziękuje ![]()
Pozdrawiam
(...)
Sex w aucie podczas jazdy czyli oralik należy robić tylko facetom którzy za bardzo przy tym nie odpłyną by was nie zabili. (...)
(...)
Nie polecam aut ze skórzaną tapicerką, dupa się klei, w zimę zimno w lato za ciepło, niemiłe odgłosy itp itd.Po seksie na masce należy umyć auto bo zostaje odciśnięta dupa i ślady rąk i innych rzeczy
(...)
Na dachu to jakiś absurd bo dach się wgniecie - ktoś kto pisze o takich bajkach to albo ma stare auto jaką Ładę albo zmyśla(...) jakiś zboczenieć wyjdzie z lasu gdy robimy to na masce, lub przejadą dzieci na skuterach, pan z rowerem wypadnie z żyta i inne takie(...)
Nieźle się uśmiałam
Chociaż Twoje rady są do bólu praktyczne, na pewno będę z partnerem uważała na facetów wypadających z żyta ![]()
Zgodzę się z puentą, że wiele zależy od samochodu, w niektórych uprawianie seksu będzie wyjątkowo niewygodne i nie sprawi ogromnej przyjemności ![]()
Mi zdarzyło się kilka razy dostać orgazm w czasie jazdy ale nie był to zwykły stosunek. Razem z chłopakiem siedzieliśmy z tyłu, z przodu siedzieli znajomi. Był wieczór, więc i ciemno. Ja w spódnicy i pończochach (jechaliśmy na imprezę do znajomych). Mój chłopak zaczął od głaskania moich ud (lubi dotykać przez "nylon"). Na zachętę rozchyliłam nogi, co szybko wykorzystał. Zaczął mnie pieścić przez majtki. Niestety bodźce były mało intensywne,więc je zdjęłam i wtedy dość szybko dostałam orgazm. A że ciężko było założyć majtki z powrotem, to wsadziłam je chłopakowi do kieszeni i imprezę dokończyłam bez nich. A mój chłopak do tej pory nie chce mi zwrócić gaci.
Faktycznie sex w aucie bywa czasem niewygodny.... ale jaki za to podniecający choć i czasem bywały wpadki, tak jak pisał wiśnia, był przypadek, że któregoś razu podczas zabawy dwóch gości pełnych zachwytu wpatrywali się w tyłek mojego męża, nieźle się wtedy zawstydziliśmy... choć dzisiaj mile to wspominamy ![]()
Życzę miłej zabawy i troszkę ostrożności w stosunku co do osób trzecich.... no chyba, ze niektóre pary to kręci ![]()
buhaha macie pomysły ale słyszałam o sytuacji kiedy para kochała się w samochodzie a w szyby zaczęła dobijać się policja ;P postawcie się dziewczyny w takiej sytuacji.... ;D
Partner siedzi na siedzeniu kierowcy a Ty na nim..więc jesteś na górze!sprawdzona pozycja i bardzo fajna;D
Nawet w malym samochodzie można z tyłu na leżąco, kobitka ,jedna noga na oparcie przedniego fotela ,druga zakotwiczona o zagłówek tylniego siedzenia i jazda. Wielokrotnie wypróbowane, szczególne jeden typ Fiacika ma parametry wręcz doskonałe.
W czasie jazdy? Owszem ,razu pewnego gnałem przez noc biustonosz kołysał się na lusterku wstecznym, moja panna zrzucla ciuch po kolei, była tak napalona że w końcu miałem oczy zasłonięte jej pięknym biustem musiałem go odgarniać zeby droge zobaczyć,,,,,
To była piękna noc...........
Co do tej policji to miałam z moim Tż podobną sytuacje hehe
ale zapukali zaproponowali żebyśmy ja i mój Tż zmienili po prostu miejsce. I pojechali. Nawet się nie przejęli, tylko się uśmiechnęli.
Oj w aucie jest tyle smaczku ze mrrau! ja z moim kochanym R tak bylismy napaleni na cos nowego, ze poszlismy do garazu.. Ciemno, w miare cieplo, i tylko szyby zaparowane
a pozycje.. oj pusc wodze fantazji ![]()
buhaha macie pomysły ale słyszałam o sytuacji kiedy para kochała się w samochodzie a w szyby zaczęła dobijać się policja ;P postawcie się dziewczyny w takiej sytuacji.... ;D
no moja kolezanka tez miala podobna sytuacje, to na jakims parkingu bylo no i ochraniarze podjechali ze smiechem proponujac im aby zmienili miejscowke
na szczescie bylo juz prawie po wszystkim ![]()
a co do seksu w aucie to moze byc to calkiem dobre urozmaicenie i dobre wyjscie gdy w mieszkaniu nie ma sie pelnej swobody, np ktos za sciana i trzeba sie kontrolowac... a w autku wystarczy jakas dobra miejscowke, gdzie nikl nie lazi (nie ma jak las noca) i mozna popuscic wodze fantazji...
ja to jak na razie mialam jedna taka przygode bo wczesniej bylam jakos niechetna a co mnie najbardziej zaskoczylo to to, ze wcale nie bylo tak ciasno i niewygodnie
pozycja? nam sie udal wariant klasycznej z nogami na barkach mezczyzny i bylo cuuuudnie, wreszcie nie trzebebylo powstrzymywac odglosow, mam nadzieje ze jakichs zwierzatek lesnych nie sploszylismy ![]()
no tylko potem slad mojego buta zostal na suficie...
ech juz planuje powtorke w najblizszym czasie ![]()
na jeźdźca
Dokładnie.
Polecam. ![]()
Chyba skorzystam z kilku waszych rad
<lol> już sie nie mogę doczekac;)
Rady są ciekawe, za wyjątkiem seksu oralnego podczas jazdy, mój facet wtedy tak odpływa, że z pewnością wpadlibyśmy na najbliższe drzewo/znak/dom, do najbliższej rzeki itd. Niebezpieczne mi się to wydaje.
No i mnie się wydaje, że najlepiej to na jeźdźca ![]()
Ostatnio jak tu dodawałam posta to nie miałam za duzo do powiedzenia, bo wtedy jeszcze nie robiłam tego w samochodzie... ale teraz moge poradzić pare pozycji ![]()
1) na tylnich siedzeniach od tyłu
2) na tylnich siedzeniach z nogami na ramionach partnera
3) od tyłu kobieta oparta na przedramonach o maske samochodu ![]()
47 2010-06-17 14:47:32 Ostatnio edytowany przez ooliska (2010-06-17 14:47:56)
ja kochałam się z moim chłopakiem na siedzeniu z tyłu na jeźdźca
było super, ale autko się trochę buja, więc trzeba uważać, czy aby nie ma nikogo w pobliżu
no i kochaliśmy się na masce od tyłu, tj. ja pochylona nad maską, a z czasem i na niej leżałam...
ale było cudownie. nie powiem.
co jeszcze do seksu w samochodzie, my zawsze używamy prezerwatyw, mimo że biorę tabletki.. po prostu aby się zabezpieczyć przed przypadkowym ubrudzeniem tapicerki
generalnie, jestem za ![]()
Na masce polecam
Na pieska, 69 albo po prostu poskakać sobie na nim ![]()
polecam sex w aucie we wszystkich pozycjach
próbowałam
niesamowite
:D
a jeszcze wjechać do jakiegos lasku
:D nietypowe ale fajne wrażenia
:D a jak to facetów kręci
potwierdzam...kiedys kazałam chłopakowi jechac do lasu..patrzył na mnie z niedowierzaniem..a ja ze -chcem do lasu!!!!! (myslał ze zartuje,ale pojechał) hihih....oparłam sie o maske samochodu,zaczełam sie rozbierac i powiedziałam,ze skoro chciał mnie widziec w "naturze" to prosze bardzo
))..tak mu sie podobało,ze jak mnie odwoził to zapomniał gdzie mieszkam..hihihi..
On wspomina to do dzis z uroczym uśmiechem na twarzy,a ja pamietam ze przez tydzien czasu nawet jesli bym chciała pomyslec o czymś innym to przypominał mi nasz wypad do lasu moje obolałe plecy,obite kregi od maski samochodu..bol i siniaki znikneły a wspomnienia zostały do dzis;)))))
Kilka razy seks oralny. Na jakiś ubocznych parkingach... ale na prawdziwą zabawę auto za małe.
Zwracam się z zapytaniem o jakieś interesujące pozycje seksualne, które można przetestować w samochodzie
Zależy jaki to samochód i jak pora roku
,bo nie w każdym wszystko można lub co więcej są nie wygodne i o każdej porze roku,a tak do urozmaicenie to pozwólcie sie zasunąć szybą z głową i rękami w środku auta,to jak zabawa z kajdankami ,tylko żeby ten samochód miał sprawne te elementy bo w przeciwnym razie skończć to się może na lawecie do mechanika z wami na zewnątrz
Nigdy nie miałem takiego przypadku ale nie raz musiałem jechać do lasu z pomocą,zakopani w miękkim gruncie,zostawiony na światłach itp ![]()
53 2010-12-13 11:04:39 Ostatnio edytowany przez MagdaEM. (2010-12-13 11:05:42)
Seks w samochodzie jest na prawdę bardzo fajny. Dawno już tego nie robiłam (w samochodzie oczywiście), ale swojego czasu było to na porządku dziennym. Na samym początku związku nie mięliśmy za bardzo gdzie się kochać. Wiadomo - rodzice za ścianą, rodzeństwo, małe mieszkanie... Często kochaliśmy się w samochodzie w lesie. Raz zostaliśmy przyłapani przez przypadkowych ludzi, ale jakoś nie zrobiło to, ani na nich ani na nas, wrażenia. Chyba oni się nawet bardziej zawstydzili kiedy zauważyli, że my zorientowaliśmy się, że nas podglądają ![]()
Najlepsze pozycje? Facet siedzi, kobieta na nim, twarzami do siebie. Ogólnie bardzo lubię tą pozycję... Na pieska też można. No i na masce od tyłu.
Podczas jazdy nie próbowałam. Według mnie to zbyt niebezpieczne. Dla chwili przyjemności nie chcę stracić życia ![]()
nie wyobrażam sobie seksu podczas jazdy ![]()
a pozycji jest dużo. moje ulubione to - na pieska, na jeźdźca, odwrócona kowbojka, 69.
my tez byliśmy przyłapani w lesie. przez jakiegoś grzybiarza ![]()
Ha, to ja mam luksus! Spory samochód, Vito, z tyłu przyciemniane szyby, i webasto, więc nawet zimą dawaliśmy radę. ![]()
Tak jak MagdaEM, początkowo nie mieliśmy warunków, chociaż teraz, gdy mam własne mieszkanie, to auto pojawia się naprawdę sporadycznie, dla urozmaicenia. Ale zdarzyło się też parę razy w BMW 5, więc trochę mniej komfortowo, ale BMW nakręcało nas nieziemsko!
A ja z żoną to robiłem podczas jazdy
ale tylko oral , chciałem też na odwrót ale jakoś nie wierze żonie jako kierowca ![]()
no tak,ja też bym sobie nie wierzyła
a byl nawet maluch i było słodko
58 2010-12-23 19:24:12 Ostatnio edytowany przez Dary (2010-12-23 19:24:51)
No właśnie mam pytanie co do Malucha jak to jest
Nigdy nie miałem tego auta ,dużego fiata tak.ale pierwsze moje poczynania to samochód brata merc w123 tak zwana "Beczka" w nim to już grupowo można było
a maluch siedzenia sztywne itp. i nie chodzi mi o igraszki na nim tylko w nim i to bez otwierania drzwi
wole opinie waszą bo koledzy byli mało przekonujący ![]()
No więc maluch były z fotelami ,które można było otworzyć-
jak dla mnie dość wygodny bo jestem nieduża-facet musi się nagimnastykowac bo uwiera drążek to tu to tam-pani tez musi być giętka bo nogi pod sam dach-
a i jeszcze sztuka ubierania -ja miałm opanowaną i nie wysiadałam ,partner musiał wysiąsć co w zimę mogło szybko studzić emocje ![]()
Druga sprawa wszędzie się wjechało!do tego muzyczka -
całkiem fajnie
my na początku nie spotykaliśmy się w domu,więc jak nie było gdzie to autko i do roboty=D ogólnie to nie narzekam, bo mamy samochód w kombi,więc składaliśmy fotele i normalnie leżeliśmy.A z pozycjami tez nie było problemu.
Maluch z ogrzewaniem to raczej miał problem ![]()
no ja nie zauważyłam-szyby zaparowane i z tego co pamiętam gorąco było!
Na pewno tak
Uwielbiam jasne odpowiedzi ![]()
Wiecie najgorsze jest to ,ze już nie chce mi się niewygody i ten samocód już odpada ?
pomyślę o tym bo zaczynam chyba nudzić -łożko i koniec! a kiedyś był autobus -extrima na dworcu
Pewnie że tak! tylko ciężko je zapakować do bagażnika ![]()