witam,
chciałam się zapytać jak to jest z zabraniem praw rodzicielskich. Czy jako osoba niepełnoletnia mogę wystąpić o zabranie praw ojcu? nie mam z nim żadnego kontaktu, nie chce mieć i nie będę. Jest to kupę chama i poprostu boję się, że będzie zdolny sam, albo za namową jego obecnej kobiety, wystąpić w przyszłości o alimenty ode mnie, jak już wyjdę na swoje i będzie mi się w końcu w miarę dobrze żyło. Sam na mnie alimentów nie płaci, co więcej wystąpił o obniżenie, pieniądze mam z funduszu. I tu moje pytanie: Czy występując o zabranie praw mogę siebie pozbawić alimentów? I czy mogę sama wystąpić czy musi robić to mama w moim imieniu?
Pozdrawiam ![]()
Podobne tematy
Witam,z tego co się orientuję,o pozbawienie władzy rodzicielskiej może wystąpić twoja mama,bo według prawa nadal jesteś nieletnia.W momencie gdy twój ojciec zostanie pozbawiony tych praw niestety tracisz prawo do alimentów nawet z funduszu alimentacyjnego.
dzięki za odpowiedź, trochę mnie to zmartwiło, bo myślałam, że mogę. jaki jest sens występowania w wieku hm. 25 lat? jak i tak skończę edukacje i alimentów nie będę dostawać?
4 2009-07-19 15:10:01 Ostatnio edytowany przez nokia (2009-07-19 15:10:46)
Rekina ja bym na Twoim miejscu nie występowała już o pozbawienie praw rodziecielskich - bo zostało Ci rok do pełnoletnosci ![]()
A jeśli chodzi o alimenty przyszłe to zbierałabym wszelką dokumentacje świadczącą o tym że ojciec się Toba nie zajmował czy przykładowo nie płacił
może on zarzadać alimentów wtedy gdy będzie miał trudną sytuacje materialną...ale gdy Ty udowodnisz iż nie spełniał on swoich podstawowych obowiązków ojcowskich...sąd może nie przyznać mu alimentów.
PS. Tak to masz wszekiem prawa spadkowe po ojcu jako jego córka itp- dlatego wszystko ma dwie strony medalu.
5 2009-07-19 19:23:46 Ostatnio edytowany przez stokrotka28 (2009-07-19 19:25:04)
Myślę,że akurat o to,że ojciec nie płacił nie będzie w przyszłości trudne do udowodnienia-wystarczy zaświadczenie od komornika który prowadzi sprawę alimentacyjną,decyzja z funduszu alimentacyjnego.Bardziej by mnie nurtował problem z płaceniem alimentów ojcu o ile do takiej sytuacji by doszło,bo sądy w Polsce są różne,zależy na jakiego sędzie się trafi,jeden zrozumie dziewczynę i odmówi przyznania alimentów ojcu,a drugi może okazać się litościwy na nie dolę ojca i będzie musiała mu płacić.
Znam taki przypadek,gdzie właśnie ojciec nie płacił na dziecko,a potem jak chłopak dorósł,dorobił się w życiu,ojciec pozwał go o alimenty i nawet tłumaczenia,zaświadczenia nie pomogły i w tej chwili musi płacić ojcu,który nigdy się nie zainteresował czy jego syn ma buty na nogi.
Ale decyzja jest trudna jak postąpić,musisz wziąć pod uwagę wszystkie "za" i "przeciw".
no tak, trza wszystko przemyśleć. O tym co pisze nokia to nawet nie pomyślałam, chociaż racja. Rodzice wzięli miesiąc temu rozwód, a 2 tygodnie zmarł dziadek (ojciec ojca) no i mamie już nie przysługuje nic z Zusu, jakieś z ubezpieczenia pieniądze, a tak to by dostała. Eh. Czasem faktycznie wziąć na wstrzymanie i przemyśleć i wybrać lepszą stronę medalu
Dzięki za opowiedzi ![]()
Władza rodzicielska i alimenty nie są ze sobą powiązane. Ojciec pozbawiony praw rodzicielskich musi nadal płacić alimenty, ponieważ nie przestaje być ojcem. Traci tylko możliwość decydowania o dziecku.
Jako osoba małoletnia masz ograniczoną zdolność do czynności prawnych, więc w sprawie musiałaby reprezentować Cię mama.
Jeśli koleżankę będzie stać na płacenie ojcu alimentów, to sąd je nakaże. Ja pozbawiłabym go praw w odpowiednim czasie. Bo teraz siebie pozbawisz alimentów.
witam!!
zylam w konkubinacje 8 lat byl to zwiazek przez ostatnie 3 lata juz meczocy dla obu stron,wiec postanowilam odeisc,skoleii moj konkubin starszy odemnie kilkanascje lat nie bardzo chcial sie pogodzic z tym faktem,iz to ja podjelam taka decyzje o rozstaniu,na poczatku bylo ok!jakjuz miestzkalam u rodzicow,przyjezdzalaodwiedzala synka,zabieral......
w momecje gdy zauwazyla,ze mam przyjaciela,pod pretekstemwzieca dziecka na weekend uciekl z nim!
trzy tyg nie wiedziamgzie jest dziecko,czy zdrowe,telefonow nie odbieral,balam sie strasznie o synka poniwarz moj konkubin ma sklonnoacij do alkoholu
ten fakt zglosilam na policje,oczywiscvie nie otrzymalam zadnej pomocy,poniwaz jak stwierdzili ma takie same prawo jaki ja,hymmm...nie wazne czy to pijak czy narkoman takie prawo niestety w tej naszej "Polsce" po 4 tygodniach dostalam pozew o ograniaczenie mnie praw rodzicielskich,a mianowicje jego argumenty byly bliskie zeru ..oczywiscje i pobyt dziecka do zakonczenia spaw przy ojcu!
jestemzdruzdotana i zalamana jak mozna odtak poprostu zabrac dziecko matce!!!!!
teraz ukrywa sie z dzieckiem tez w jakims nieznanymmi miejscu i sad na to nie raguje na moje pisma.
PROSZE O JAKAS PORADE CZY JEST TOMOZLIWE;ZE SAD MOZE MATCE DOBREJ MATCE ZABRAC DZIECKO TZ OGRANICZYC PRAWA BEZ PODSTAW I ARGUMENTOW TYLKO DLATEGO ZE ON TO ROBI W RAMACH ZEMSTY DLA MNIE W DODATKU ODGRAZA SIE...:)kiedy ten skandal sie zakonczy czy takie sparawy dlugo trwaja?????
pozdrawiam serdecznie:)
Witam .Mam 5-letnią córeczkę, z tatą dziecka nie mogłam się dogadać i mieszkamy osobno.Dostaję alimenty na rzecz mojej córeczki w wysokości 500 zł.Co do odwiedzin dogadaliśmy się że tata zabiera dziecko na 2-3 godziny raz na dwa tygodnie.Gdy byłam w ciąży kopał mnie po całym ciele nawet w brzuch , wyrywał mi włosy.Tata mojej córeczki nadużywa alkoholu, gdy zabrał dziecko trzy dni temu do siebie stało się to czego najbardziej się bałam najzwyczajniej się napił i stwierdził że dziecko zostaje u niego na noc .Podjechałam pod jego dom i chciałam zabrać moje dziecko.Był pijany i bardzo agresywny zadzwoniłam po policję i odebrałam moje dziecko.Boje się mu dać ponownie dziecka do tej pory nie ograniczałam mu kontaktów z dzieckiem aż do tej pory.On mieszka z nową kobietą która tłumaczy córeczce że mamy nie wolno przytulać, całować, kochać bo mama jest zła.Mam pytanie czy mam szanse na odebranie mu praw rodzicielskich ? Proszę pomóżcie....
moja znajoma miała bardzo podobną sytuację, jej chłopak również był agresywny z powodu nerwicy. razem z mamą wywalczyły w sądzie ograniczenie praw rodzicielskich, dostał też przymus leczenia się(którego i tak nie zaczął) i sąd ustalił, że może widywać dziecko, ale w obecności i pod kontrolą właśnie matki. alimenty dostaje. nie znam za bardzo szczegółów, ale z tego co wiem jednym z dowodów w sprawie były jej zeznania na policji w sprawie pobicia, chociaż nie jestem pewna, bo to były czasy kiedy myślała, że facet się zmieni i wycofała swoje zeznania. niemniej policja została wezwana kilka razy. i z doświadczeń koleżanki wiem, że ten chłopak i jego rodzina też grozili z początku koleżance, że zabiorą dziecko itd., nawet próbowali. ale w sądzie, całe szczęście, odwaga i pewność siebie ich opuściła, zwłaszcza, że znajoma miała mocne argumenty. może przejdź się na posterunek jeszcze raz i pogadaj z policjantką - z tego co wiem to mojej znajomej bardzo pomogła i podpowiedziała jak się takie sprawy załatwia policjantka, która wtedy przyjmowała zeznania i je wycofywała.
Jeśli jesteś niepełnoletnia to wystąpić z takim wnioskiem może tylko ona jeśli jesteś pełnoletnia możesz to zrobić sama co do alimentów to że zostanie pozbawiony praw i władzy rodzicielskiej nie zwalnia go od obowiązku alimentacyjnego.
IKONKO masz pełne prawo a nawet obowiązek pozbawić go władzy rodzicielskiej w trosce o bezpieczeństwo twojej córki może to trochę potrwać bo chce widywać dziecko lecz jeśli udowodnisz że zagraża dziecku nie powinno być problemów.Jeśli będzie miał zabrane prawa nie ma szans na widzenia z dzieckiem ja miałam podobną sytuację Jeśli masz jakieś pytania napisz do mnie ja zakończyłam swoją sprawę 7 miesięcy temu więc jestem na bieżąco
Witam.Może ktoś miał taką sytuacje-chce pozbawić mojego byłego męża praw rodzicielskich do naszej córki(dodam,że zgodził się na to)Mój nowy mąż chce potem adoptować córke.Czy musze wystapić do sadu,czy można to załatwić u adwokata?Czy sąd przychyli się do tego,że ojciec dobrowolnie chce się zrzec praw?
słońce:
Wszystkie sprawy związane ze stosunkami prawnymi w rodzinie załatwia się przed sądem (wydziałem rodzinnym bądź cywilnym). Adwokat może w tym jedynie pomóc występując jako pełnomocnik. W celu pozbawienia władzy rodzicielskiej ojca dziecka musisz wystąpić z wnioskiem do sądu rejonowego wydział rodzinny z takowym żądaniem oraz jego uzasadnieniem. To, że rodzic sam chce zrzec się praw nie pozostanie bez znaczenia dla sądu, ale nie zwalnia to sędziego z przeprowadzenia postępowania dowodowego (świadkowie, dokumenty) mającego na celu ustalenie jakie faktycznie panują relacje między dzieckiem a rzeczonym rodzicem i czy przesłanki do pozbawienia tych praw rzeczywiście występują.
Podobnie rzecz się ma ze sprawą o przysposobienie (adopcję). Konieczny jest wniosek do sądu rejonowego wydział rodzinny, złożony przez przysposabiającego (Twojego męża) i również musi odbyć się postępowanie dowodowe badające relacje między dzieckiem a przysposabiającym jak również predyspozycje przysposabiającego.