Cześć, Co myślicie o dodawaniu błonnika do jogurtu naturalnego ? Znalazłam ostatnio błonnik smakowy i dodaje do jogurtu; Na pewno zdrowsze niż słodzone owocowe jogurty ale czy taki błonnik nie ma w sobie za dużo chemii ?
Podobne tematy
Wszystko co jest pozyskane chemicznie jest mniej zdrowe niż naturalne. Dużo lepiej byłoby gdybyś do jogurtu wrzuciła sobie ze dwie łyżeczki otrąb.
Jeżeli potrzebujesz błonnika, jedz to co go dużo zawiera a nie pakujesz pustą chemię w siebie ![]()
Przyłączam się do głosów rozsądku powyżej - właściwa dieta i nie będziesz potrzebować żadnych błonników w proszku ![]()
Nie pozostaje mi nic innego jak zgodzić się z poprzedniczkami ![]()
Zależy jaki błonnik, jeśli jest to w 100% naturalny jak ten z łusek babki jajowatej to można...
czytałam ostatnio w fajnej książce, że większość suplementów niestety bardziej szkodzi, niż pomaga...
Należałoby również zaznaczyć, że nadmiar blonnika jest szkodliwy więc przede wszystkim należy przeanalizować swoją dietę i sprawdzić, czy faktycznie jemy go zbyt mało.
Szkodliwy jest jak się nie pije przy tym wody. Może doprowadzić do naprawdę sporych problemów z zaparciami, złogami etc. Ale ja np. w takiej ilości jak tutaj dodaję do takich koktajli, deserów i naprawdę nie mam jakis większych problemów http://www.justmydelicious.com/2013/09/milkshake-pomaranczowy.html
dziś robie zrobiłam z winogron i śliwek. Bardzo dobre połączenie,
To, że teraz ich nie masz to nie znaczy, ze nigdy nie będziesz mieć jedząc końskie dawki blonnika.
Zbyt dużą ilość blonnika w diecie może prowadzić choćby do anemii, zaburzeń w wchlanianiu witamin. Zaburza też skuteczność pigułek anty, może doprowadzić do rozstroju lub skrętu kiszek .. Itd.
Z błonnikiem trzeba uważać, tak jak pisze Iceni. Otręby podrażniają jelita
. A za duża ilość najczęściej objawia się wzdęciami.
Znalazłam ostatnio coś fajnego - błonnik jeliton, oczyszczający jelita, ale tylko działa mechanicznie i zapobiega zaparciom. Ewentualnie siemię lniane jak ktoś lubi.
Siemię ponoć najlepsze jest w ziarnach, ale trzeba je rozgryźć. Dobrze jest dodać do jakiś potraw. Można dodawać do chleba, jak ktoś piecze samodzielnie. Jeliton z resztą też, nie zaszkodzi a tylko może pomóc.