Uma Thurman, nazywana muzą Quentina Tarantino, swoje najlepsze kreacje stworzyła w produkcjach, które wyszły spod ręki znanego reżysera. Efekty ich wspólnej pracy możemy podziwiać w filmach Pulp Fiction, Kill Bill I czy Kill Bill II. Drugą część historii panny młodej, która mści się na zabójcach swojego niedoszłego męża, będzie można zobaczyć 19 kwietnia o godz. 23.00 w AXN.
W sieci pojawiają się informacje na temat Kill Bill III. Nieomal pewne jest, że rolę Czarnej Mamby w kolejnej części sagi również zagra Uma Thurman.
Która kreacja aktorki, stworzona w filmie Tarantino jest waszym zdaniem lepsza? Czy Uma przekonuje was bardziej jako urzekająca żona mafijnego bossa czy może szukająca zemsty płatna zabójczyni?
Podobne tematy
Uwielbiam Tarantino i nie lubię Umy Thurman.
A w ogóle w pierwszej chwili myślałam, że temat o MUZYCE w filmach Tarantino i sobie myślę - oo, coś dla mnie ^^ a tu zonk, Uma. ![]()
Chyba pora spać... ^^'
Uwielbiam Umę ,szczególnie za rolę właśnie w Kill Bill. Film też fajnie się ogląda ale sama Uma - boska. Szczególnie w tym żółtym dresiku ![]()
Uwielbiam filmy tego reżysera,niestety nie podzielam jego zamiłowania do Umy,nie wiem czemu właśnie ona jest jego muzą.
Myślę, że Quentin nie zrezygnuje ze współpracy z Umą przy kolejnej odsłonie Kill Billa. Nie wiem, czy wiecie, ale rola w pierwszej części była prezentem urodzinowym od reżysera ![]()