Witam wszystkich
mam 22 lata, od kilku miesięcy mieszkam z mężem koło Rybnika... I czuję się samotna. Moją rodzinę i przyjaciół dzieli ode mnie 400km. Obecnie jestem bezrobotna, ciężko jest mi tutaj poznać nowych ludzi, bo nie mam ku temu zbyt wielu okazji, jak mąż jest w pracy to siedzę sama w domu. Szukam kogoś z kim mogłabym porozmawiać na wszystkie tematy, czasem wybrać się gdzieś razem... Nie jestem typem imprezowiczki, ale chętnie wybrałabym się z kimś na kawę, do kina, spacer czy babskie zakupy, bo przecież mąż nie może być dla mnie całym światem
.
Podobne tematy
Zapewniam cie,ze znalezienie pracy w minimalnym stopniu gwarantowalo by znalezienie jakiejs znajomosci
Ah wiem, pracowałam już w dwóch miejscach. W jednej pracy złapałam kontakt z dziewczyną w moim wieku, ale to było w Rudzie Śląskiej, po przeprowadzce w okolice Rybnika ta znajomość praktycznie umarła. A w kolejnej pracy współpracownica próbowała mnie okraść i grzebała w moich rzeczach, więc zrezygnowałam z takiej znajomości. Od początku roku jestem bezrobotna i szukam pracy, i znajomych...
Możemy razem się wspierać w temacie poszukiwania pracy :-) bo ja od początku roku też zasilam szeregi bezrobotnych;-)
Mam nadzieję, że jak najszybciej coś znajdziemy
chociaż nie jest lekko, bo większość pracodawców potrzebuje albo studentów, albo osób z orzeczeniem o niepełnosprawności...
Teraz to trzeba miec jakies doswiadczenie i miec papier do zawodu,a tak to trudno o prace no chyba ze po znajomosci
witam !!1 czytam wasze komentarze , myślę ze czas się bardzo zmienił
.Gdy ja byłam w waszym wieku pracy było wbrod . .Teraz młodzi nie maja za wiele do radości .aby jakoś żyć trzeba być bardzo operatywnym i to czasem nie wystarcza Ja moim wieku myślę co robić z wolnym czasem jak podołać samotności . Ale młodym być to jest wspaniale . do widzenia pa pa Maria śląskie.
Takie czasy, trzeba się dostosować
albo wyjechać... Ja bym z chęcią wyjechała, bo rodzinę i tak mam daleko i rzadko ją widuję. Ale mój mąż póki co chce zostać w kraju.
hej ! Też jestem z okolic Rybnika i też niedawno się przeprowadziłam.. Nie mam tutaj praktycznie znajomych.. Poszukuje bratniej duszy, która potrafi słuchać i odpowiadać, i na odwrót która mówi i chce odpowiedzi
![]()
jestem samotna . czytam .internet telewizja ,ale szukam osoby do porozmawiania lub siedzenia w ogrodzie , okolice Jaworzna lub dalej . wiek około 70 . pozdrawiam Maria 123.
witam
u mnie również ten problem. moja jedyna przyjaciółka na stałe wyemigrowała. Zdałam sobie sprawę ,że prócz narzeczonego nie mam wokół siebie nikogo na typowe babskie ploteczki jak i kogoś komu można zaufać. Mam 21 lat, mieszkam w Rybniku. mój mail: madziarbk małpa op .pl