Witam! Mam 20 lat, właśnie kończę brać 4 opakowanie tabletek daylette, dziś o 22 wezmę już 3 tabletkę placebo a okresu wciąż nie mam... Martwi mnie to bardzo
ponieważ podczas tych pierwszych trzech opakowań okres występował juz po pierwszej zielnej tabletce, czyli jak wzięłam wieczorem o 22 pierwszą placebo to następnego dnia ran już dostałam okresu. W tym miesiącu jest inaczej, dziś już niedługo wezmę trzecią tabletkę a jutro zostaje ostatniaa, co to może oznaczać? Czy jeśli do jutra ni epojawi się okres może to oznaczać ciąże?
Zawsze brałam o tej samej porze tabletki i nie pominęłam ani jednej tylko teraz trochę się stresuje i zaczynam się zastanawiać czy na pewno zaczynając drugi rządek tabletek wzięłam z dobrej strony, czy zamiast od 8 tabletki nie wzięłam przypadkiem 14 , nie wiem świruje już . Czy nawet jeśli tak by było czy to ma duży wpływ ? Chociaż wydaje mi się że zawsze uważałam z któej strony zaczynam nowy rządek.
Sama już nie wiem co o tym myśleć, bardzo proszę o jakąs pomoc, radę cokolwiek. Z góry dzięki