netkobietyWszystkie działy
Prawo, odszkodowania, finanse, ubezpieczenia

Kredyt a wzięcie ślubu? Lepiej mieć czy nie?(jedna połówka bezrobotna)

6 odpowiedzi5 081 wyświetleńzałożony przez majorka1, 14.06.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Kredyt a wzięcie ślubu? Lepiej mieć czy nie?(jedna połówka bezrobotna)

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 7 ]

1

Temat: Kredyt a wzięcie ślubu? Lepiej mieć czy nie?(jedna połówka bezrobotna)

Witajcie,

nie wiem, w jakim dziale ten temat powinien się znaleźć, więc jeśli umieściłam go źle to bardzo przepraszam. Oto mój problem:

Planujemy z partnerem kupić mieszkanie. Nie mamy ślubu. Ja jestem w ciąży i nie mam pracy, bo jeszcze studiuję i pomagają mi rodzice, w sumie jestem na ich utrzymaniu. Chciałam oczywiście podjąć jakąś pracę, ale nikt nie chce mnie przyjąć w tym stanie.

Plan był taki: On bierze kredyt na mieszkanie, zarobki ma średnie, ale myślę, że coś by się znalazło. Jesteśmy z małego miasta, więc mieszkania nie są aż tak drogie. Chcieliśmy mieszkanie 2-3 pokojowe.

Dzwoniliśmy to pani, która robi symulacje kredytów i ona powiedziała nam wstępnie, że na 100% żaden bank nie da mu kredytu (jako kawalerowi) na m4 i zawsze większy kredyt dostanie się jak ma się ślub. Ma nam wysłać ankietę i dopiero wtedy będziemy dalej kombinować. Moje pytanie jest następujące.

Jeżeli weźmiemy ten ślub to przecież jego zarobki podzielą na dwa, tak? Bo ja nie mam dochodów, a raczej żadnego banku nie przekona to, że rodzice będą nam pomagać tongue A jak podzielą te zarobki to czy w ogóle jakiś kredyt dostaniemy? Jak myślicie, co robić? Czy jest sens brać ten ślub i szukać czegoś większego czy lepiej zadowolić się mniejszym mieszkaniem, na które dostanie kredyt sam?

2

Odp: Kredyt a wzięcie ślubu? Lepiej mieć czy nie?(jedna połówka bezrobotna)

według mnie mniejsze szanse na kredyt będziecie mieli po ślubie,idźcie do innego banku bo w każdym jest inaczej,a jak jesteście z małej miejscowości lepiej pojedźcie do dużego miasta i tam starajcie się o kredyt,koleżanka chciała wziąść kredyt u siebie w małej miejscowości i  jej nie dali,pojechała do Szczecina i dostała bez problemu niestety nie pamiętam w którym banku

3

Odp: Kredyt a wzięcie ślubu? Lepiej mieć czy nie?(jedna połówka bezrobotna)

Po ślubie, to dzielone na 3. Ty, on i dziecko. Teraz będzie łatwiej.

4

Odp: Kredyt a wzięcie ślubu? Lepiej mieć czy nie?(jedna połówka bezrobotna)

Ja jestem dokładnie w tej samej sytuacji co Ty smile I też się zastanawiam czy jest w ogóle sens brać ślub i brać kredyt na siebie jako na małżeństwo. Przecież w momencie gdy zawieramy małżeństwo dochód małżonka dzieli się na 3, więc zmniejsza się jego zdolność kredytowa. Wydaje mi się, że lepszym wyjściem byłoby gdyby wziął kredyt tylko na siebie.

5

Odp: Kredyt a wzięcie ślubu? Lepiej mieć czy nie?(jedna połówka bezrobotna)

W takiej sytuacji pewnie łatwiej będzie wziąć kredyt przed ślubem. Myślę, że warto przejść się do jakiegoś doardcy kredytowego. Za darmo przedstawi propozycje wielu banków.
Rozwiązanie takie jest o tyle kłopotliwe, że Twój przyszyły małżonek będzie jedynym właścicielem mieszkania i po ślubie się to nie zmieni (mieszkanie pozostanie w jego majątku osobistym). Potem można ewentualnie rozszerzyć wspólność majatkową, ale nie wiem co na to bank.

6

Odp: Kredyt a wzięcie ślubu? Lepiej mieć czy nie?(jedna połówka bezrobotna)
majorka1 napisał/a:

.

Plan był taki: On bierze kredyt na mieszkanie, zarobki ma średnie, ale myślę, że coś by się znalazło. Jesteśmy z małego miasta, więc mieszkania nie są aż tak drogie. Chcieliśmy mieszkanie 2-3 pokojowe.

Dzwoniliśmy to pani, która robi symulacje kredytów i ona powiedziała nam wstępnie, że na 100% żaden bank nie da mu kredytu (jako kawalerowi) na m4 i zawsze większy kredyt dostanie się jak ma się ślub. Ma nam wysłać ankietę i dopiero wtedy będziemy dalej kombinować. Moje pytanie jest następujące.

ja nie wiem jak to tam u was  ale
po pierwsze co znaczy ze zaden bank wam nie da   jesli nie probowaliscie w zadnym   banku?
to stwierdzenie jest wtedy aktualne  jak juz szukaliscie kredytow na konkretne mieszkanie  w  danym banku ... moze faktycznie nie jest on zdolny kredytowo na takie mieszkanie jabyscie chcieli  ale to  bedziecie wiedziec  tylko po odmowach ze wszystkich bankow w ktrych mozecie zaciagnac  taka pozeyczke  smile

po drugie moze faktycznie jego zdolnosc kredytowa jest taka na mniejsze mieszkanie  i napewno nie  zwiekszy sie jak bedzie mial na utrzymymaniu zone- bezrobotna  zreszta - i dziecko ... dosc logiczne zreszta .


Sprawdzic w bankach czy on dostanie kredyt i jak duzy - i jak w danym banku jest z wiarygodnoscia udzielenia  kredytu dla kawalera czy na rodzine -  potem jak juz wszystko wiesz,  to dzialasz jak ci pasuje, albo nie dzialasz,bo cie na to nie stac -gdzie jest problem?

Posty [ 7 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PRAWO , ODSZKODOWANIA , FINANSE , UBEZPIECZENIA » Kredyt a wzięcie ślubu? Lepiej mieć czy nie?(jedna połówka bezrobotna)

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026