netkobietyWszystkie działy
Rozstanie, flirt, zdrada, rozwód

walczyc , zapomniec czy dac czas?

4 odpowiedzi4 652 wyświetleniazałożony przez sneaky, 12.05.2012

Napisz odpowiedź
Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » walczyc , zapomniec czy dac czas?

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 5 ]

1

Temat: walczyc , zapomniec czy dac czas?

witam .
wczoraj rozstałam sie z moim facetam , byliśmy razem krótko ponad 2 miesiace .. wszystko sie układało widzieliśmy sie dzień wczesniej , wszystko było okej ...  na 2 dzień też nie zauwazyłam żeby cos sie zmieniło kiedy pisaliśmy , aż do wieczora , zauwazyłamm ze cos jest nie tak , pisał jak nie on .. w końcu zapytałam sie Go czy mu na mnie zależy , a on że chyba tak ... najpierw myślałam że może sie ze mną droczy jak to on i zaraz napisze to co zawsze , jednak nie ... w końcu wyciągnełam to z Niego .. usłyszałam ze ma 1000 myśli na minute , że nic do mnie nie czuł i nie czuje , że myślał ze to sie zmieni ... że mu zależy ale nie może tak być .. że zdał sobie z tego teraz sprawe , że nie tęskni za mna , nie chce mnie nawet zobaczyc na chwile ....
Dzisiaj spotkaliśmy się , chciałam to zakończyć jak dorośli ludzie , jednak na żywo nic nie chciał powiedzieć , siedział i patrzył sie na mnie cały czas , a na moje pytania odpowiadał ze po co ma mi to mówić skoro wiem to juz i powiedział mi na gg , że mu nie jest łatwo to powiedziec ... zapytał sie Go po co był ze mna ? po co były takie słowa dzień wcześniej to odpowiedział że ja nic nie rozumiem ... jak chciałam żeby mi to wytłumaczył to zapadła cisza i uśmiechnał sie tylko do mnie ... zdenerwowałam sie w końcu i mu powiedziałam że skoro nic do mnie nigdy nie czuł , nie zależy mu to co za problem powiedziec mi to w oczy ? Usłyszałam tylko ze tak chyba bedzie lepiej jak sie rozstaniemy. Potem chwila rozmowy , wsiadł do samochodu , siedzial tak dobra chwile , ciagle wzrokiem ''wlepionym'' we mnie , a ja spogladałam w drzewa za samochodem , nie chciałam widzieć jak rusza , wiedząc że bedziemy sie mijać na ulicy i więcej sie do Niego nie przytule , nie pojedziemy nigdzie razem , nie porozmawiamy , że wszystkie jego słowa które mowił były puste ...

NAJGORSZE było jego zachowanie na spotkaniu , czemu skoro mu nie zależy nie umial tego powiedziec normalnie ? Czemu nie był oschły , zimny .. łatwiej było by mi sie z tym pogodzić a tak ?! spogladając na Niego miałam wrażenie jakby sie wachał , jakby nie był pewny tego ...


Teraz nie wiem co zrobic , zapomnieć ? walczyć ? Dać mu czas ?

2

Odp: walczyc , zapomniec czy dac czas?

Jaką szanse?? przecież chłopak powiedział, ze nie chce z Tobą być.Kobiety czesto dopowiadają sobie,odczytuja z ruchu oczu, zmarszczonego czoła itp rzeczy których nie ma.
Analizują jedno słowo na 1000 sposobów.Po co?? żeby zrobic sobie krzywdę?? zeby się poranić?? bo coś tam nam się zdawało??
zajmij się swoim życiem, zacznij biegać rano, zacznij malowac zajmij sie sobą.
Zakończ etap z godnościa.

3

Odp: walczyc , zapomniec czy dac czas?

"Czemu nie był oschły , zimny .. łatwiej było by mi sie z tym pogodzić a ta"
Hm..więc tak wiesz..czy byłoby łatwiej to nie wiem....Podczas mojego rozstania nie było przyjemnie. Nie powiedział że mu nie zależało.
Powiedział jedynie że "myślał by zacząc jeszcze raz ale nie." i też sie zastanawiałam. Skoro myślał to może na poczatku jednak chciał. Może troche chce. Wiem już ze to bez sensu. Jesli koles tak mowi to tak jest i juz...;/  Przyznam że Twój były zachował się nieco dziwnie ale oni już są DZIWNI... 
Okropna jest świadomość, że ktoś kto był Nam bliski nagle jakby "umiera", bo  co z tego że wiem że jest skoro nie MOGE miec z nim kontaktu...;/ Zaczynam żałować że w ogole pchałam się w ten związek. Dostał by kosza i by mu przeszło i  może bym czuła źle robie ale dalej byśmy rozmawiali...lub  też nie...

4

Odp: walczyc , zapomniec czy dac czas?

Ja męczyłam się tak przed 3, 5 roku. Wszystko okej, super, wspaniale i nagłe dni dystansu, chłodu. Moje pytania co się dzieje, kończyły się odpowiedzią, że albo nic albo podobnie - że nie wie, ma wątpliwości. Rozstania, powroty. Miłe chwile i jego nagłe wątpliwości. Rozmowy, kłótnie, ciche dni. I tak w kółko. Dziwię się, że i tak to wszystko tyle trwało. teraz jestem na siebie zła i gdybym mogła cofnąć czas to zakończyłabym to już przy pierwszym takim zawahaniu. Niby chciał, niby nie, raz zależało, raz nie. I na końcu, gdy ja wkręciłam się w "naprawianie związku", On odszedł. Wyssał ze mnie cała energię, którą włożyłam w próby odbudowania jego pewności w stosunku do tego związku. A teraz to On ma się świetnie, a ja zostałam "sama jak stoję, z rozsznurowanymi butami".
Rozumiem, że można mieć wątpliwości, każdy boi się zranienia, czy to na pewno "ta osoba" itp. Ale On chyba powiedział Ci wprost. Dla Twojego dobra - ja bym odpuściła. ja już zadręczyłam się pytaniami (nawet w chwilach jak było dobrze) - dlaczego miał wątpliwości i czy nadal je ma.

Posty [ 5 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » ROZSTANIE, FLIRT, ZDRADA, ROZWÓD » walczyc , zapomniec czy dac czas?

Twoja odpowiedź

Masz podobne doświadczenia? Zaloguj się albo załóż darmowe konto, żeby odpowiedzieć. Po drugiej stronie jest prawdziwa osoba.

DołączZaloguj się


Mapa strony - Archiwum | O forum | Poradnik | Prawdziwe historie | Kontakt | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2026