Hej dziewczyny mam pytanie chce przestać brać tabletki anty i niewiem kiedy moge przestać je brać?
Dzisiaj zaczełam opakowanie czy po tygodniu moge juz ich nie brać i wszystko bedzie ok ??Oczywiscie nie bede już uprawiać sexu bez zabezpieczenia.
Czy może powinnam je wybrać do końca miesiąca ?I jak bedzie z okresem czy może mi sie rozlegulowac??
Prosze o odp chce juz przestać je brac bo tyje:(
Podobne tematy
2 2011-06-10 22:08:19 Ostatnio edytowany przez Mika09 (2011-06-10 22:13:07)
Tosia, to skutki uboczne tabletek anty, ktore moga trwac do 3 miesiaca. Jak długo już je bierzesz? Ja tez mialam wiele skutkow ubocznych przy pierwszym opakowaniu i trochę drugim, potem wszystko minęło. Jesli chcesz, to idz tez do ginekologa, może te tabletki nie sa odpowiednie dla Ciebie. Okres może Ci się rozregulowac, ale nie musi, to już sprawa indywdualna i zależy od organizmu. Mi się np po 7 miesiacach stosowania tabsow strasznie rozregulował, ale to nie oznacza, że w Twoim przypadku będzie tak samo.
Jeśli to jest Twoje pierwsze opakowanie, to możesz odstawić po tygodniu tylko pamietaj, ze nie ma juz wtedy ochrony przed ciaza. Jeśli natomiast jest to kolejne z rzedu opakowanie, to nie odstawiaj tabletek teraz, bo seks z przerwy może być zagrożony ciąża. Najlepiej wtedy wez tabletki do konca miesiaca.
tabletki biore juz pól roku i chce zrobic przerwe wiem ze po odstawieniu nie jestem juz zabezpieczona przed ciaza ale czy moge je juz przestac brac po tygodniu ??? czy wziasc je do konca??
A nie lepiej pójść po zmianę tabletek do ginekologa? może po prostu potrzebujesz innej ilości hormonów.
Lepiej weż do końca do opakowanie, żebyś nie rozregulowała sobie całkiem cyklu i nie narobiła problemow. Zrobisz 7dniową przerwę i potem już nie będziesz brać tabletek:)
Aha no dzieki
za porade:) przydała się!!
ja też radzę, aby skończyć opakowanie i dopiero odstawić.
Nie ma znaczenia, czy przestanie się brać tabletki po tygodniu, czy weźmie się całe opakowanie. I tak i tak funduje się własnemu organizmowi hormonalna huśtawkę. Ja bym proponowała nie odstawiać w ogóle. Autorka nie wydaje się osobą dojrzałą do posiadania potomstwa, a tabletki są przecież najskuteczniejszą antykoncepcją... Dziewczyno, jakim cudem Ty po tygodniu brania tabletek stwierdzasz, że tyjesz? Może po prostu do toalety zapomniałaś pójść?
vinnga, ona napisała, ze tabletki bierze juz pol roku
skutki są do 3 miesiaca, a przynajmniej powinny byc, wiec jeśli po tym czasie dalej tyje i ma inne dolegliwosci, to ja bym udala sie do ginekologa po zmiane tabletek, a nie od odstawiala tabletki. Po prostu potrzebuje innej dawki hormonow. Nie zawsze za 1 razem dopasuje sie idealnie tabsy.
No to faktycznie ja jestem ślepota i pierdoła i przepraszam za nieuzasadnioną złośliwość... W takiej sytuacji więc to byłoby coś w rodzaju "normalnej" przerwy od tabletek. Przyjęło się, że bierze się tabletki do końca opakowania. Tak na logikę to nie powinno mieć znaczenia, czy się to opakowanie weźmie czy nie, z wyjątkiem rezygnacji z bezpiecznego uprawiania seksu podczas 7 dni po odstawieniu. Z drugiej strony te kilkanaście dni nie zbawia w kwestii tycia, więc może warto brać je dalej a zanim skończy się opakowanie udać się do ginekologa po zmianę tabletek?
Tez mysle, ze jesli zalezy jej na bezpiecznym seksie bez wpadki, to powinna pojsc do gina i zmienic po prostu tabletki, a nie od razu z nich rezygnowac. Tak jak juz pisalam wczesniej, nie zawsze za pierwszym razem trafia sie na idealnie dopasowanie hormony. Niekiedy trzeba troche sie nameczyc, poszukac innych tabsow, ktore by odpowiadały.
ja odstawiłam po ponad 2 latach po wcześniejszej konsultacji z ginem. skończyłam ostatnie opakowanie i tyle
nie miałam żadnych skutków ubocznych. okres pojawił się normalnie. teraz zabezpieczam się prezerwatywami.
No kazdy organizm jest inny i inaczej reaguje:) ja po odstawieniu Cilestu miałam strasznie rozregulowany cykl, raz trwał 20 dni, potem 40, potem 30 i tak w kółko przez ponad pół roku
do tego miesiączki miałam niemiłosiernie bolące, zdarzało się, ze mdlałam, szłam na pogotowie po zastrrzyk. Po pol roku wszystko minęło. Teraz 7 miesięcy biorę Narayę i boje się, że kiedy będę chciała odstawić tabsy, to będę miała powtórkę z rozrywki, to samo co po Cileście.
Jednak autorka tematu nie powinna tym sie kierowac, bo to, ze ja tak mialam nie znaczy, ze ona również będzie miała takie skutki uboczne:) najlepiej bedzie jak dokonczy opakowanie, zrobi przerwe i nastepnego blistra już nie wezmie, zeby nie przerywała brania tabletek w połowie opakowania, bo to tylko moze pogorszyc sprawe.
Chce przestać brać tabsy bo wyjeżdżam na koniec czerwca za granice wiec po co truć się ?
Jade sama bez chłopka wiec po co one mi tam ....??
Chociaż zastanawiam się nad dolegliwościami po odstawieniu..Jak MAM UMIERAĆ tam to chyba jednak będę kontynuować bo zagranića w pracy nie bedę szukac tam żadnego gina zeby mnie wspomógł...
tosia, ale kazdy organizm jest inny i inaczej reaguje na odstawienie. U Ciebie moze byc wszystko w porzadku i mozesz nie miec zadnych dolegliwosci:) a skoro jedziesz bez chłopaka, i zabezpieczenie nie bedzie Ci potrzebne, to mozesz odstawic tylko pamietaj, ze przerwa w odstawieniu tabletek musi trwac przynajmniej 3 miesiace, zeby nie tak, ze w czerwcu przestajesz brac, a sierpniu do nich wracasz:) to Ci juz calkiem moze rozregulowac cykl
Hmm..chyba będę jednak kontynuować bo nie mogę ryzykować że będzie mnie tam męczyło będę musiała się skupić na pracy no i jak wrócę we wrześniu to na pewno będziemy bardzo wygłodzeni
:D więc ochrona przez tabsy napewno się przyda:D:D
Ale pójdę do gina żeby mi zmienił na inne bo tych mam dość:/ A wiesz może jakie mogą byc dobre żeby tez miały mało tych hormonów .Wiem , że tabsy inaczej działają u każdej kobiety na organizm
, ale tak chociaż mniej więcej . Jakie ty stosowałaś?I jak się po nich czułas?O jakie mogła bym się zapytac gina?
Ja brałam Cilest, ale mialam po nicjh straszne mdłosci, żle sie czułam, ogolnie nic tylko bym spała:)
Teraz biore Narayę (zamiennik Yasminelle), ma mniej hormonów i czuje sie o wiele lepiej:) fakt, przy pierwszym opakowaniu myslalam, ze nie wyrobiem, bo te skutki uboczne doprowadzaly mnie juz do obledu, ale potem wszystko minelo i stosuje juz je 7 miesiecy i jestem zadowolona. A jakie Ty bierzesz tabletki? udaj się do gina i pogadaj z nim, niech przepisze Ci tabsy z inna iloscia hormonów. Ponoć Yaz tez jest dobry, ale moja kolezanka przytyła po nim i tez zrezygnowała.
Ja biorę microgynon ma strasznie dużo tych hormonów
To moje pierwsze tabletki jakie biorę może spróbuje zmiany Muszę iść do ginia jest bardzo fajny więc napewno mi coś doradzi . Bo wogóle słyszałam ze te tabsy co ja biorę to zabójstwo...Co prawda sa tanie 10 zł na 3 miesiące ale nie kosztem mojego zdrowia...te tab. przepisał mi jeszcze mój stary popaprany ginekolog . Hmm muszę coś wykombinować z tymi tabsami ![]()
A mam pytanie jeszcze jedno:)
Morzę trochę zejdę z tematu ..
Tak jak wspominałam że wyjeżdżam za granicę i chce dać mojemu facetowi niezapomnianą noc:D:D
Masz czy macie jakieś pomysły ??Może jakiś taniec albo masaż erotyczny hmm chce żeby myślał o tym cały czas jak mnie tu nie będzie ![]()
Leć do gina po zmianę tabletek, bo nie ma co się meczyc:) widocznie potrzebujesz innej dawki hormonów. Dobierzesz odpowiednie tabletki i bedzie ok:)
Jeśli chodzi o niezapomnianą noc, to takie tematy już na forum były, więc musisz poszukać:) ze swojej strony polecam najpierw spacer, kolację, jakąś seksowną bieliznę, olejki, świeczki, masaż - możesz dodać do niego bitą śmietane i owoce np truskawki
i jakiś striptiz:) wiem, ze to może jest za duzo, albo za bardzo nawalone naraz, że tak to nazwę (:D), ale przynajmniej spęzicie niezapomniana noc i na pewno bedzie ją pamiętać i wspominac po Twoim wyjezdzie:) sama mojemu facetowi takie coś fundnęłam i mam zamiar zrobic to samo teraz na jego urodziny:)
od ok. pół roku biorę tabletki antykoncepcyjne,przytyłam 10 kg.mam straszny cellulit i brzuch jak beczka,Poza tym pochrzaniła mi się całkowicie przemiana materii, tzn.odwiedzam toaletę znacznie rzadziej niż zwykle(wcześniej).Gdyby nie ten cholerny cellulit i brzuch to pewnie byłabym zadowolona efektem brania pigułek,bo zawsze byłam chudzielcem,pomimo tego,że jadłam delikatnie mówiąc "sporo".W każdym razie jem tyle,co zwykle,a wyglądam o całe 10 kg.więcej +cellulit i big cycki.Nie czuje się z tym dobrze,no i jak na kobiete przystało "big cyc" jest oki ale co do diabła z tym cellulitem?????? Czy to ma oznaczać -"coś kosztem czegoś?"
od ok. pół roku biorę tabletki antykoncepcyjne,przytyłam 10 kg.mam straszny cellulit i brzuch jak beczka,Poza tym pochrzaniła mi się całkowicie przemiana materii, tzn.odwiedzam toaletę znacznie rzadziej niż zwykle(wcześniej).Gdyby nie ten cholerny cellulit i brzuch to pewnie byłabym zadowolona efektem brania pigułek,bo zawsze byłam chudzielcem,pomimo tego,że jadłam delikatnie mówiąc "sporo".W każdym razie jem tyle,co zwykle,a wyglądam o całe 10 kg.więcej +cellulit i big cycki.Nie czuje się z tym dobrze,no i jak na kobiete przystało "big cyc" jest oki ale co do diabła z tym cellulitem?????? Czy to ma oznaczać -"coś kosztem czegoś?"
sorki,jestem nowicjuszem ,')
w dziedzinie forum i antykoncepcji jak wstyd się przyznac również,choć mam 35 lat ,') i dwoję dzieci. Ale ten cellulit i beczkobrzuch mnie zmiażdżył psychicznie.......
nati77, po pierwsze nie pisz post pod postem
masz opcję "Edytuj" i z niej korzystaj
po drugie - może wystarczy zmiana tabletek? to są twoje pierwsze hormony? pewnie potrzebujesz innej dawki hormonow i wcale nie musisz rezygnowac z tabletek. Udaj sie do ginekologa po zmianę tabletek, zobaczysz różnicę i wtedy zadecydujesz, co z tym fantem robic. Tabletki dopiera się metodą prób i błędów, a jak trafisz na odpowiednie dla siebie, to nie powinnas miec skutkow ubocznych:)