Aven86 napisał/a:Cześć,
Mam do Was pytanie.
Czy Waszym zdaniem 40 letni mężczyzna, który nie ma totalnie żadnego doświadczenia z kobietami ma szansę stworzyć normalną, zdrową relację? Gdybyście kogoś takiego poznały, to czy byłoby dla Was problemem jego brak doświadczenia czy nie stanowiło by to dla Was problemu?
Pozdrawiam
Na tym etapie życia, na którym jestem, chciałabym mieć życiowego partnera, a nie kogoś, kto dopiero uczy się wspólnego życia i trzeba mu w tym pomóc, a często wręcz prowadzić za rękę, zdarza się, że własnym kosztem. Wbrew pozorom to jest długi proces, który mam już za sobą i nie ukrywam, że nie miałabym ochoty przechodzić go od początku. Co więcej, osoba, która od zawsze jest sama, nabiera pewnych przyzwyczajeń, trudniej jest jej kogoś wpuścić do swojego życia. Z wiekiem stajemy się też coraz mniej elastyczni, a to stwarza dodatkowe problemy.
Nie oznacza to, że taki mężczyzna nie ma szans na związek i stworzenie zdrowej relacji, bo brak doświadczenia sam w sobie o niczym nie przesądza, jednak czym innym jest brak doświadczenia, a czym innym brak umiejętności budowania relacji, kompromisu, komunikacji czy rozwiązywania konfliktów, a tego nie da się nadrobić samym faktem, że człowiek w końcu kogoś poznał.