Pytanie głównie do osób, które mają problem z koncentracją bądź ADHD - Jak funkcjonujecie, jak radzicie sobie w codziennym życiu?
Mam podejrzenia, że mogę mieć ADHD, bo to mi najlepiej pasuje do mojej przypadłości. Oczywiście nie chcę się sama diagnozować i mam zamiar iść na konsultację psychologiczną. Póki jednak to się nie stanie, to chciałabym zaczerpnąć opini i rad osób z podobnym problemem:
Mam problemy z pamięcią: potrafię spojrzeć na zegarek i zapomnieć po sekundzie, któtra godziną; notorycznie coś gubię; chowam kase do portfela, potem nie mogę jej znależć, nie pamiętam też, czy już czasem jej nie wydałam; czasem mieszają mi się fakty. Nie jestem w stanie obliczyć w głowie najprostszych działań, przez gonitwę myśli w mojej głowie. Skaczę z zadania na zadanie. W pracy mam przez to problemy - robię tabelę w excellu z formułami. Sprawdzam po kilka razy, oddaję przełożonemu i zaś się okazuje, że jedna formuła jest żle zrobiona i całe wylicenie jest źle, czego nie wyłapałam. Raz przez omyłkowe zduplikowanie jednej faktury podziękowali mi za dalszą współpracę. W obecnej pracy też mam problemy. Czasem zdarza mi się, że w mailu, który niby sprawdziłam są literówki albo brakuje załącznika, który miał tam być. Jest to przykre, bo staram się jak mogę, a słyszę, że jestem albo nierozgarnięta albo tępa. Czy jest tu ktoś, kto ma podobnie i sobie jakoś z tym radzi?
Pytanie głównie do osób, które mają problem z koncentracją bądź ADHD - Jak funkcjonujecie, jak radzicie sobie w codziennym życiu?
Mam podejrzenia, że mogę mieć ADHD, bo to mi najlepiej pasuje do mojej przypadłości. Oczywiście nie chcę się sama diagnozować i mam zamiar iść na konsultację psychologiczną. Póki jednak to się nie stanie, to chciałabym zaczerpnąć opini i rad osób z podobnym problemem:
Mam problemy z pamięcią: potrafię spojrzeć na zegarek i zapomnieć po sekundzie, któtra godziną; notorycznie coś gubię; chowam kase do portfela, potem nie mogę jej znależć, nie pamiętam też, czy już czasem jej nie wydałam; czasem mieszają mi się fakty. Nie jestem w stanie obliczyć w głowie najprostszych działań, przez gonitwę myśli w mojej głowie. Skaczę z zadania na zadanie. W pracy mam przez to problemy - robię tabelę w excellu z formułami. Sprawdzam po kilka razy, oddaję przełożonemu i zaś się okazuje, że jedna formuła jest żle zrobiona i całe wylicenie jest źle, czego nie wyłapałam. Raz przez omyłkowe zduplikowanie jednej faktury podziękowali mi za dalszą współpracę. W obecnej pracy też mam problemy. Czasem zdarza mi się, że w mailu, który niby sprawdziłam są literówki albo brakuje załącznika, który miał tam być. Jest to przykre, bo staram się jak mogę, a słyszę, że jestem albo nierozgarnięta albo tępa. Czy jest tu ktoś, kto ma podobnie i sobie jakoś z tym radzi?
Nie miałam tak. Może daj ten mail najpierw komuś do sprawdzenia? Czasem ta druga osoba łatwiej wyłapie błędy. Jeśli chodzi o kasę w portfelu to sobie zapisuj albo wklejaj paragony do notatnika, będziesz miała jasność czy wydałaś pieniądze czy nie. Gonitwa myśli? Niemożność obliczenia najprostszych działań? I ty w tej pracy jeszcze jesteś?
3 2026-03-22 22:47:32 Ostatnio edytowany przez wieka (2026-03-22 22:48:10)
Najwyższy czas, żebyś cię zdiagnozował specjalista, bo nawet jak ktoś ma podobnie, to nie ma dwóch takich samych przypadków.
A jak sobie radziłaś w szkole?
Najwyższy czas, żebyś cię zdiagnozował specjalista, bo nawet jak ktoś ma podobnie, to nie ma dwóch takich samych przypadków.
Częsty problem w pracy, gdzie jest za dużo zadań, wtedy ludzie biorą coś na wspomaganie pamięci i koncentracji, jednak ja wolałabym popracować nad sobą i ustalić po kolei wszystkie czynności i tego się trzymać.
wieka napisał/a:Najwyższy czas, żebyś cię zdiagnozował specjalista, bo nawet jak ktoś ma podobnie, to nie ma dwóch takich samych przypadków.
Częsty problem w pracy, gdzie jest za dużo zadań, wtedy ludzie biorą coś na wspomaganie pamięci i koncentracji, jednak ja wolałabym popracować nad sobą i ustalić po kolei wszystkie czynności i tego się trzymać.
Samo pracowanie nad soba to za mało, to siedzi głębiej w psychice. I nawet pomoc specjalisty pewnie nie wyeliminuje problemu, ale w jakimś stopniu powinien pomóc.
Tamiraa napisał/a:wieka napisał/a:Najwyższy czas, żebyś cię zdiagnozował specjalista, bo nawet jak ktoś ma podobnie, to nie ma dwóch takich samych przypadków.
Częsty problem w pracy, gdzie jest za dużo zadań, wtedy ludzie biorą coś na wspomaganie pamięci i koncentracji, jednak ja wolałabym popracować nad sobą i ustalić po kolei wszystkie czynności i tego się trzymać.
Samo pracowanie nad soba to za mało, to siedzi głębiej w psychice. I nawet pomoc specjalisty pewnie nie wyeliminuje problemu, ale w jakimś stopniu powinien pomóc.
Jeśli istotnie to ADHD?
Na podstawie wcześniejszych postów wnioskuję, że autorka trochę przesadza z niektórymi sformułowaniami. A może być też problem ze zbyt stresującą pracą.
Jeśli istotnie to ADHD?
Od tego się nie umiera. A ADHD w dynamicznym lub chaotycznym miejscu pracy jest akurat bardzo pomocne.
Tamiraa napisał/a:Jeśli istotnie to ADHD?
Od tego się nie umiera. A ADHD w dynamicznym lub chaotycznym miejscu pracy jest akurat bardzo pomocne.
Niekoniecznie, bo jak się trochę wczytać o adhd dorosłych to mózg może „przysypiać” w pracy, co można podejrzewać u autorki.
Pytanie głównie do osób, które mają problem z koncentracją bądź ADHD - Jak funkcjonujecie, jak radzicie sobie w codziennym życiu?
Mam podejrzenia, że mogę mieć ADHD, bo to mi najlepiej pasuje do mojej przypadłości. Oczywiście nie chcę się sama diagnozować i mam zamiar iść na konsultację psychologiczną. Póki jednak to się nie stanie, to chciałabym zaczerpnąć opini i rad osób z podobnym problemem:
Mam problemy z pamięcią: potrafię spojrzeć na zegarek i zapomnieć po sekundzie, któtra godziną; notorycznie coś gubię; chowam kase do portfela, potem nie mogę jej znależć, nie pamiętam też, czy już czasem jej nie wydałam; czasem mieszają mi się fakty. Nie jestem w stanie obliczyć w głowie najprostszych działań, przez gonitwę myśli w mojej głowie. Skaczę z zadania na zadanie. W pracy mam przez to problemy - robię tabelę w excellu z formułami. Sprawdzam po kilka razy, oddaję przełożonemu i zaś się okazuje, że jedna formuła jest żle zrobiona i całe wylicenie jest źle, czego nie wyłapałam. Raz przez omyłkowe zduplikowanie jednej faktury podziękowali mi za dalszą współpracę. W obecnej pracy też mam problemy. Czasem zdarza mi się, że w mailu, który niby sprawdziłam są literówki albo brakuje załącznika, który miał tam być. Jest to przykre, bo staram się jak mogę, a słyszę, że jestem albo nierozgarnięta albo tępa. Czy jest tu ktoś, kto ma podobnie i sobie jakoś z tym radzi?
W takim razie mija córka ma ADHD. Po 2 sekundach zapomina co obiecala
Czasem zdarza mi się, że w mailu, który niby sprawdziłam są literówki albo brakuje załącznika, który miał tam być. Jest to przykre, bo staram się jak mogę, a słyszę, że jestem albo nierozgarnięta albo tępa. Czy jest tu ktoś, kto ma podobnie i sobie jakoś z tym radzi?
Powiedziałabym, że jesteś niechlujna. Jeśli masz taki problem, to rozważ pracę, która nie będzie od ciebie wymagać koncentracji albo idź na rentę.