Ciekawostka o św. Hildegardzie, która mnie ostatnio zaskoczyła - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Ciekawostka o św. Hildegardzie, która mnie ostatnio zaskoczyła

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 3 ]

Temat: Ciekawostka o św. Hildegardzie, która mnie ostatnio zaskoczyła

Powiem Wam, że ostatnio tak sobie wieczorem siedziałam, popijałam moją ulubioną herbatę z melisy (bo po tych wszystkich stresach człowiek potrzebuje ukojenia), i czytam o św. Hildegardzie, mojej absolutnie najukochańszej świętej. I trafiłam na jedną ciekawą rzecz, o której nie miałam wcześniej pojęcia, a która tylko utwierdziła mnie, że ona była kobietą z charakterem, odwagą i mądrością, jakiej dzisiejszym ludziom brakuje.

Wyobraźcie sobie, że św. Hildegarda była jedną z pierwszych kobiet w historii, które nie bały się wejść w konflikt z biskupami i władzą kościelną, kiedy uważała, że oni po prostu się mylą. Normalna kobieta tamtej epoki pewnie by siedziała cicho, bo czasy były jakie były, a onała nie — Hildegarda potrafiła im napisać list, w którym tak jasno i ostro tłumaczyła, gdzie popełniają błąd, że nawet najwięksi duchowni się wycofywali.

A co najlepsze — robiła to z łagodnością, ale też z taką siłą argumentów, że nikt nie był w stanie jej zignorować. To mnie najbardziej ujęło, bo ona przypomina mi, że kobieta wierząca nie ma być cicha, uległa i przestraszona, tylko ma być odważna, mądra i stać mocno przy prawdzie. Przecież nawet Jezus mówił, żeby nie chować światła pod korcem. I Hildegarda tego światła nie chowała — wręcz przeciwnie, świeciła nim na całą Europę.

I jeszcze jedno mnie zachwyciło — ona w swoich wizjach opisywała świat tak, jakby widziała duchową stronę rzeczywistości. Ale jednocześnie była niezwykle praktyczna: medycyna, zioła, kuchnia, muzyka. Żadnego oderwania od ziemi. Jakby mówiła: „Człowiek ma duszę w niebie, ale stopy muszą twardo stać na ziemi”.

I to mi strasznie pomaga, bo ja też nieraz żyję między „duchowością” a „trzeba iść załatwić sprawy”. A Hildegarda pokazuje, że jedno drugiego nie wyklucza. Możesz modlić się o prowadzenie, a potem normalnie iść zrobić zakupy, odpisać klientom, zapłacić rachunki i posprzątać dom — i wszystko to jest częścią tej samej drogi.

No i teraz jak mam jakiś dylemat, to mówię do siebie: „Co by zrobiła Hildegarda? Napisałaby list, zaparzyła lubczyk i poszła dalej”.

I prawdę mówiąc — to działa.

Zobacz podobne tematy :
Odp: Ciekawostka o św. Hildegardzie, która mnie ostatnio zaskoczyła

big_smile jakiez to cudowne, ze poświęcasz swoje dni życia na mojej osobie ciekawe ile czasu Ci zajmuje pisanie tego wszystkiego big_smile

3

Odp: Ciekawostka o św. Hildegardzie, która mnie ostatnio zaskoczyła
Julía live in UK napisał/a:

I jeszcze jedno mnie zachwyciło — ona w swoich wizjach opisywała świat tak, jakby widziała duchową stronę rzeczywistości. Ale jednocześnie była niezwykle praktyczna: medycyna, zioła, kuchnia, muzyka. Żadnego oderwania od ziemi. Jakby mówiła: „Człowiek ma duszę w niebie, ale stopy muszą twardo stać na ziemi”.

Co prawda nie wiem, ile w tym prawdy, a ile fikcji literackiej, a nie chce mi się tego sprawdzać, ale ta myśl jest bardzo życiowa. Dzięki Julka! wink

Posty [ 3 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » RELIGIA - DUCHOWE POSZUKIWANIA » Ciekawostka o św. Hildegardzie, która mnie ostatnio zaskoczyła

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024