Witam.
Wczoraj (15.03.2021r) miałem sytuację że uprawiałem seks z moją kobietą, podczas zmieniania pozycji na klasyczną, przy wchodzeniu w pochwę, poczułem że prezerwatywa pękła, od razu się wycofałem i zmieniłem prezerwatywę.
Od wczoraj chodzę w stresie i mimo tego że wiem, że prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest niskie, to jednak istnieje. Chciałbym się was poradzić co o tym sądzicie i czy mieliście taką sytuację?
Pozdrawiam Was
Daj spokój, złapałeś gumę przed ruszeniem w trasę, nic się nie stało. Zajście w ciąże jest praktycznie zerowe.
Witam.
Wczoraj (15.03.2021r) miałem sytuację że uprawiałem seks z moją kobietą, podczas zmieniania pozycji na klasyczną, przy swchodzeniu w pochwę, poczułem że prezerwatywa pękła, od razu się wycofałem i zmieniłem prezerwatywę.
Od wczoraj chodzę w stresie i mimo tego że wiem, że prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest niskie, to jednak istnieje. Chciałbym się was poradzić co o tym sądzicie i czy mieliście taką sytuację?
Pozdrawiam Was
Dlaczego uważasz ze jest niskie? Wrecz przeciwnie. Jest bardzo wysokie!
Mmarcinch napisał/a:Witam.
Wczoraj (15.03.2021r) miałem sytuację że uprawiałem seks z moją kobietą, podczas zmieniania pozycji na klasyczną, przy swchodzeniu w pochwę, poczułem że prezerwatywa pękła, od razu się wycofałem i zmieniłem prezerwatywę.
Od wczoraj chodzę w stresie i mimo tego że wiem, że prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest niskie, to jednak istnieje. Chciałbym się was poradzić co o tym sądzicie i czy mieliście taką sytuację?
Pozdrawiam WasDlaczego uważasz ze jest niskie? Wrecz przeciwnie. Jest bardzo wysokie!
No gdzie wysokie skoro zorientowali sie praktycznie od razu?
Dalej nie wiem co uważać, ale postaram się o tym tak nie myśleć, tak jak wspominałem brzydko pisząc, wszedłem może na 2/3 cm i od razu poczułem pęknięcie, po czym wyjąłem członka.
Dalej nie wiem co uważać, ale postaram się o tym tak nie myśleć, tak jak wspominałem brzydko pisząc, wszedłem może na 2/3 cm i od razu poczułem pęknięcie, po czym wyjąłem członka.
Jezeli sie niepokoicie bardzo, to idzcie po tabletke.
Ale jezeli Twoja partnerka nie jest w okolicy dni plotnych, a w prezerwatywie nie bylo zadnego plynu (preejakulatu), i zorientowales sie od razu, to nie masz sie czym martwic.
Niby ryzyko jest, ale musielibyscie byc hiper plodni, zeby sie udalo.
Petra44 napisał/a:Mmarcinch napisał/a:Witam.
Wczoraj (15.03.2021r) miałem sytuację że uprawiałem seks z moją kobietą, podczas zmieniania pozycji na klasyczną, przy swchodzeniu w pochwę, poczułem że prezerwatywa pękła, od razu się wycofałem i zmieniłem prezerwatywę.
Od wczoraj chodzę w stresie i mimo tego że wiem, że prawdopodobieństwo zajścia w ciążę jest niskie, to jednak istnieje. Chciałbym się was poradzić co o tym sądzicie i czy mieliście taką sytuację?
Pozdrawiam WasDlaczego uważasz ze jest niskie? Wrecz przeciwnie. Jest bardzo wysokie!
No gdzie wysokie skoro zorientowali sie praktycznie od razu?
Bo plemniki sa w moczu. Nie ma mozliwosci zeby na penusie ich nie bylo nawet bez wytrysku. Bo w kropli są miliony plemnikow. Bo mozna zajsc w ciaze bez penetracji. Wystarczy sperma na wargach sromowych. Itd itd
Mmarcinch napisał/a:Dalej nie wiem co uważać, ale postaram się o tym tak nie myśleć, tak jak wspominałem brzydko pisząc, wszedłem może na 2/3 cm i od razu poczułem pęknięcie, po czym wyjąłem członka.
Jezeli sie niepokoicie bardzo, to idzcie po tabletke.
Ale jezeli Twoja partnerka nie jest w okolicy dni plotnych, a w prezerwatywie nie bylo zadnego plynu (preejakulatu), i zorientowales sie od razu, to nie masz sie czym martwic.
Niby ryzyko jest, ale musielibyscie byc hiper plodni, zeby sie udalo.
Kazdy do 35 roku zycia jest hyperpłodny chyba ze jest chory. Mozna zajsc w ciaze przez caly miesiac nie tylko w okolicy dni płodnych. Wtedy jest tylko najwieksze prawdopodobienstwo ale to nie znaczy ze w innym dniu cyklu kobieta jest bezplodna..
Tak Petra, ja to wiem. Ale nie da sie zajsc w ciaże od plemnikow na wargach sromowych, jezeli tych plemników sie sobie nie przeniesie dalej. Plemniki nie są ninja i same do jajowodów nie polecą z zewnatrz pochwy.
10 2021-03-17 18:27:12 Ostatnio edytowany przez Petra44 (2021-03-17 18:30:14)
Tak Petra, ja to wiem. Ale nie da sie zajsc w ciaże od plemnikow na wargach sromowych, jezeli tych plemników sie sobie nie przeniesie dalej. Plemniki nie są ninja i same do jajowodów nie polecą z zewnatrz pochwy.
Wszystko ZAlezy od śluzu. Mozna w ten sposob zajsc w ciaże. To udowodnione. Mozna być dziewicą i zajsc w ciąze . Zadne zabezpieczenua nie sa w 100% skuteczne i wiem to z autopsji a pozatym autor napisał ze była penetracja na 3cm bez gumy. To wystarczy
Lady Loka napisał/a:Tak Petra, ja to wiem. Ale nie da sie zajsc w ciaże od plemnikow na wargach sromowych, jezeli tych plemników sie sobie nie przeniesie dalej. Plemniki nie są ninja i same do jajowodów nie polecą z zewnatrz pochwy.
Wszystko ZAlezy od śluzu. Mozna w ten sposob zajsc w ciaże. To udowodnione. Mozna być dziewicą i zajsc w ciąze . Zadne zabezpieczenua nie sa w 100% skuteczne i wiem to z autopsji
Można zajść w ciażę od seksu analnego i to też było udowodnione. Tylko trzeba patrzeć realnie na konkretną sytuację, a nie mówić o tym, co jest na poziomie błędu statystycznego.
Ja tam wróżek bym nie słuchał ![]()
Petra44 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Tak Petra, ja to wiem. Ale nie da sie zajsc w ciaże od plemnikow na wargach sromowych, jezeli tych plemników sie sobie nie przeniesie dalej. Plemniki nie są ninja i same do jajowodów nie polecą z zewnatrz pochwy.
Wszystko ZAlezy od śluzu. Mozna w ten sposob zajsc w ciaże. To udowodnione. Mozna być dziewicą i zajsc w ciąze . Zadne zabezpieczenua nie sa w 100% skuteczne i wiem to z autopsji
Można zajść w ciażę od seksu analnego i to też było udowodnione. Tylko trzeba patrzeć realnie na konkretną sytuację, a nie mówić o tym, co jest na poziomie błędu statystycznego.
Mozna się łudzić. To lepsze? Jesli tak to po co to pytanie? Lepiej mu wmawiać ze ok i ni bedzie ciązy. Tak lepiej? Skoro go to uszczesliwi? A nie lepiej zadziałać jak jest czas? No ale moze ja się nie znam.
Lady Loka napisał/a:Petra44 napisał/a:Wszystko ZAlezy od śluzu. Mozna w ten sposob zajsc w ciaże. To udowodnione. Mozna być dziewicą i zajsc w ciąze . Zadne zabezpieczenua nie sa w 100% skuteczne i wiem to z autopsji
Można zajść w ciażę od seksu analnego i to też było udowodnione. Tylko trzeba patrzeć realnie na konkretną sytuację, a nie mówić o tym, co jest na poziomie błędu statystycznego.
Mozna się łudzić. To lepsze? Jesli tak to po co to pytanie? Lepiej mu wmawiać ze ok i ni bedzie ciązy. Tak lepiej? Skoro go to uszczesliwi? A nie lepiej zadziałać jak jest czas? No ale moze ja się nie znam.
Idąc za Twoim tokiem rozumowania powinno się brać tabletkę po po każdym seksie, bo żadne zabezpieczenie nie działa na 100%. Ba, sama tabletka po nie działa w 100% przypadków.
No dajcie spokój, nie było wytrysku to jaka ciąża?
Petra44 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Można zajść w ciażę od seksu analnego i to też było udowodnione. Tylko trzeba patrzeć realnie na konkretną sytuację, a nie mówić o tym, co jest na poziomie błędu statystycznego.
Mozna się łudzić. To lepsze? Jesli tak to po co to pytanie? Lepiej mu wmawiać ze ok i ni bedzie ciązy. Tak lepiej? Skoro go to uszczesliwi? A nie lepiej zadziałać jak jest czas? No ale moze ja się nie znam.
Idąc za Twoim tokiem rozumowania powinno się brać tabletkę po po każdym seksie, bo żadne zabezpieczenie nie działa na 100%. Ba, sama tabletka po nie działa w 100% przypadków.
Zgadza się. Znasz 100% zabezpieczenie? Jesli tak to jakie?
Lady Loka napisał/a:Petra44 napisał/a:Mozna się łudzić. To lepsze? Jesli tak to po co to pytanie? Lepiej mu wmawiać ze ok i ni bedzie ciązy. Tak lepiej? Skoro go to uszczesliwi? A nie lepiej zadziałać jak jest czas? No ale moze ja się nie znam.
Idąc za Twoim tokiem rozumowania powinno się brać tabletkę po po każdym seksie, bo żadne zabezpieczenie nie działa na 100%. Ba, sama tabletka po nie działa w 100% przypadków.
Zgadza się. Znasz 100% zabezpieczenie? Jesli tak to jakie?
Przecież nie powiedziałam, że znam. Nie ma takiego. Ale ludzie nie łykają tabletki po po każdym seksie, bo potrafią racjonalnie myśleć i ocenić, kiedy jest zagrożenie ciążą, a kiedy nie ma.
Petra44 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Idąc za Twoim tokiem rozumowania powinno się brać tabletkę po po każdym seksie, bo żadne zabezpieczenie nie działa na 100%. Ba, sama tabletka po nie działa w 100% przypadków.
Zgadza się. Znasz 100% zabezpieczenie? Jesli tak to jakie?
Przecież nie powiedziałam, że znam. Nie ma takiego. Ale ludzie nie łykają tabletki po po każdym seksie, bo potrafią racjonalnie myśleć i ocenić, kiedy jest zagrożenie ciążą, a kiedy nie ma.
Racjonalnie myśleć? Do zapłodnienua wystarczy 1 plemnik. W ejakulacie są ich miliardy. Trzeba mieć wyobraźnie. Nikomu nie kazałam łykać tabketek po każdym razie. To twoja propozycja. Autor sie denerwuje i widać ze go to martwi. Czyli czuje niepewność. Jego racjonalna ocena utwierdza go w ryzyku jakie ponosi. To chyba wystarczy? Lepiej cos zrobic jak jest czas niz płakAĆ po fakcie.czyż nie po to się zabezpieczamy? Zeby nie było niespodzianek!
Petra w teorii starczy jeden ale statystycznie zdrowa para musi odbyć bodajże kilkadziesiąt pełnych stosunków nie zabezpieczonych aby doszło do zapłodnienia. Tak więc zdaje mi się że o tym mówi Loka, o prawdopodobienstwie
Lady Loka napisał/a:Petra44 napisał/a:Zgadza się. Znasz 100% zabezpieczenie? Jesli tak to jakie?
Przecież nie powiedziałam, że znam. Nie ma takiego. Ale ludzie nie łykają tabletki po po każdym seksie, bo potrafią racjonalnie myśleć i ocenić, kiedy jest zagrożenie ciążą, a kiedy nie ma.
Racjonalnie myśleć? Do zapłodnienua wystarczy 1 plemnik. W ejakulacie są ich miliardy. Trzeba mieć wyobraźnie. Nikomu nie kazałam łykać tabketek po każdym razie. To twoja propozycja. Autor sie denerwuje i widać ze go to martwi. Czyli czuje niepewność. Jego racjonalna ocena utwierdza go w ryzyku jakie ponosi. To chyba wystarczy? Lepiej cos zrobic jak jest czas niz płakAĆ po fakcie.czyż nie po to się zabezpieczamy? Zeby nie było niespodzianek!
Petra, proszę, naucz się czytać ze zrozumieniem i nie wciskać mi słów, których nie powiedziała.
Też mi raz gumka pękła. Nie mam dzieci. Prawdopodobieństwo zapłodnienoa w tym przypadku jest praktycznie zerowe. Gdyby każdy tak zachodził w ciążę jak Ty to opisujesz, to każda para miałaby po 15 dzieci.
Petra w teorii starczy jeden ale statystycznie zdrowa para musi odbyć bodajże kilkadziesiąt pełnych stosunków nie zabezpieczonych aby doszło do zapłodnienia. Tak więc zdaje mi się że o tym mówi Loka, o prawdopodobienstwie
Tylko wtedy gdy mają problemy z zajsciem w ciązę.
22 2021-03-17 22:33:10 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-03-17 22:43:09)
Nieprawda. Chociażby z prostego powodu że niekoniecznie w każdym cyklu dochodzi do owulacji.
Same badania na bezpłodnośc zleca się po dłuższym okresie starania się o dziecko. Gdyby było tak jak mówisz że jak ktoś płodny to raz-dwa i ciąża gwarantowana to na bezpłodnośc badałoby się po miesiącu lub dwóch starań
Petra w teorii starczy jeden ale statystycznie zdrowa para musi odbyć bodajże kilkadziesiąt pełnych stosunków nie zabezpieczonych aby doszło do zapłodnienia. Tak więc zdaje mi się że o tym mówi Loka, o prawdopodobienstwie
Peszek, że nie byłam tą "statystycznie zdrową parą" i wystarczył jeden pełny nie zabezpieczony : ) i to podczas miesiączki. Ale wyjątki potwierdzają regułę, jak to mówią. No ale przy krótkich cyklach, długich miesiączkach i odrobinę nieregularnych cyklach no to... Mogłam o tym pamiętać, mea culpa. Ale ogólnie to uważam jak jjbp. Przecież to nie tak hop.
A ja podziwiam twój testosteron. Mi przy takiej sytuacji odechciałoby się od razu pomijając fakt że przy zdejmowaniu i zakładaniu nowej umazałbym ją. Dziwię się że od razu nie pomyśleliście o tabletce po tak na wszelki wypadek. W przyrodzie jest tak że są ci co chcą zajść/zapłodnić i robią ile się da i są tacy co nawet nie włożą i już jest. Por-chał por-chał a smutny .
A ja podziwiam twój testosteron. Mi przy takiej sytuacji odechciałoby się od razu pomijając fakt że przy zdejmowaniu i zakładaniu nowej umazałbym ją. Dziwię się że od razu nie pomyśleliście o tabletce po tak na wszelki wypadek. W przyrodzie jest tak że są ci co chcą zajść/zapłodnić i robią ile się da i są tacy co nawet nie włożą i już jest. Por-chał por-chał a smutny .
Tez tak uważam. Te kilkanascie stosunków zeby zajsc w ciąze jak ktos tu wczesniej napisał moze się zdarza ale przy oligospermii lub innych zaburzeniach płodnosci. U zdrowych partnerow ciąza zdarza się po 1 razie. Taka nadzieja ze "jakos to bedzie" jest infantylna.
26 2021-03-18 19:07:38 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-03-18 19:08:32)
Co za bzdura. A jak ta zdrowa para po jednym razie nie zajdzie w ciążę bo się nie w strzelili w dni płodne to na badania rozumiem ich wysłać bo na stówę niepłodni ![]()
Co za bzdura. A jak ta zdrowa para po jednym razie nie zajdzie w ciążę bo się nie w strzelili w dni płodne to na badania rozumiem ich wysłać bo na stówę niepłodni
Nic takiego nie napisałam. Moze napisze bardziej zrozumiale. Kobieta jest płodna cały czas. Moze zajsc w kazdym dniu cyklu. To udowodnione wiec nie ma po co o tym dyskutowac. Kazdy stosunek a tym bardziej przerywany może się skończyć ciążą!!! Nigdzie nie pisze w żadnej literaturze że 1 stosunek to za mało i trzeba ich kilkanascie . Ale są zaburzenua hormonalne u kobiet i oligospermua u facetów. Są niedrożne pozapalne jajowody i nieprawidłowe plemniki. Itd itd itd ... dlatego jednym wytarcza 1 stosunek a innym kilkanascie. Ale to NIE WYKLUCZA zajscia w ciąże od 1 razu. Proponuję siegnąć po naukową literaturę albo zapytać ginekologa .
28 2021-03-18 19:50:49 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-03-18 19:57:19)
Jak dla mnie to mylisz pojęcia petra, niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu proszę jak się mylę
Raz to że kobieta teoretycznie może zajść w ciążę podczas całego cyklu (np gdy ma nieregularne dni płodne) nie znaczy że w każdym konkretnym dniu cyklu może dojść do zapłodnienia
Dwa to że nikt nie mówi że jeden stosunek to za mało i trzeba kilkunastu - ja mówię tylko że statystycznie zdrowa para potrzebuje iluś stosunków by zajśc w ciąże. To znaczy: można zajśc w ciąże od jednego razu, ale nie znaczy że każda płodna para tak zajdzie. Nigdzie w literaturze nie ma też napisane że całkowicie zdrowa para zajdzie od 1 razu
Jak dla mnie to mylisz pojęcia petra, niech mnie ktoś wyprowadzi z błędu proszę jak się mylę
Raz to że kobieta teoretycznie może zajść w ciążę podczas całego cyklu (np gdy ma nieregularne dni płodne) nie znaczy że w każdym konkretnym dniu cyklu może dojść do zapłodnienia
Dwa to że nikt nie mówi że jeden stosunek to za mało i trzeba kilkunastu - ja mówię tylko że statystycznie zdrowa para potrzebuje iluś stosunków by zajśc w ciąże. To znaczy: można zajśc w ciąże od jednego razu, ale nie znaczy że każda płodna para tak zajdzie. Nigdzie w literaturze nie ma też napisane że całkowicie zdrowa para zajdzie od 1 razu
Autor szuka opinii. Mozesz mu zagwarantować ze podczas stosunku z peknietą gumką jego partnerka nie zajdzie w ciązę??? Tego jednego jedynego. Nye mòwimy o prawdopodobienstwie i o tym o czym piszesz. Napisz mu że to jest niemozliwe i weź za to odpowiedzialnosć !!!
Autor szuka opinii. Mozesz mu zagwarantować ze podczas stosunku z peknietą gumką jego partnerka nie zajdzie w ciązę??? Tego jednego jedynego. Nye mòwimy o prawdopodobienstwie i o tym o czym piszesz. Napisz mu że to jest niemozliwe i weź za to odpowiedzialnosć !!!
Przestań straszyć chłopaka. Stosunek dopiero się zaczynał tak że prawdopodobieństwo jest mniejsze niż promil. Prejakulat wydziela się z reguły nie od razu więc wątpię aby jakiś plemnik tak był.
Po takich poradach może odechcieć się seksu na parę lat, nawet w prezerwatywie. Koledze pozostaną robótki ręczne.
31 2021-03-18 21:59:49 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-03-18 22:04:08)
Petra, jak dla mnie chodzi o prawdopodobieństwo. Sama piszesz że szuka opinii, a nie gwarancji. Skoro pyta: "co o tym sądzicie?" to piszę co sądzę, że prawdopodobieństwo jest niskie.
32 2021-03-18 22:45:53 Ostatnio edytowany przez Petra44 (2021-03-18 22:57:10)
Petra44 napisał/a:Autor szuka opinii. Mozesz mu zagwarantować ze podczas stosunku z peknietą gumką jego partnerka nie zajdzie w ciązę??? Tego jednego jedynego. Nye mòwimy o prawdopodobienstwie i o tym o czym piszesz. Napisz mu że to jest niemozliwe i weź za to odpowiedzialnosć !!!
Przestań straszyć chłopaka. Stosunek dopiero się zaczynał tak że prawdopodobieństwo jest mniejsze niż promil. Prejakulat wydziela się z reguły nie od razu więc wątpię aby jakiś plemnik tak był.
Po takich poradach może odechcieć się seksu na parę lat, nawet w prezerwatywie. Koledze pozostaną robótki ręczne.
Moze lepiej zapytać urologa albo seksuologa? Mysle ze gdyby faceci mieli wiekszą wiedzę na ten temat to nie byłoby niechcianych ciąż albo zapytań to moje? Czy na pewno? Niestety naiwnosc a moze się uda jest niestety duża. Plemniki są w moczu są na penisie... wszedzie a wystarczy 1 . Nie musi byc ejakulatu. Jest jeszcze przedwczesny wytrysk. Niektorzy nie potrafią tego kontrolować a szczegolnue młodzi męzczyźni ktorzy są bombą testosteronu.
Petra, jak dla mnie chodzi o prawdopodobieństwo. Sama piszesz że szuka opinii, a nie gwarancji. Skoro pyta: "co o tym sądzicie?" to piszę co sądzę, że prawdopodobieństwo jest niskie.
Ale wiesz ze takie opinie dają nadzieje? Nie lepiej napisać prawdopodobienstwo jest niskie ale nie wykluczone! A nie ze trzeba srednio statystycznie odbyć kilkanascie stosunkow zeby zajsc w ciaze.. to wprowadza w błąd ale nam nadzieje że autor wyrobił sobie własną opinie poczytal to czy tamto nawet skonsultował się online z lekarzem... ze jest odpowiedzialny.
jjbp napisał/a:Petra, jak dla mnie chodzi o prawdopodobieństwo. Sama piszesz że szuka opinii, a nie gwarancji. Skoro pyta: "co o tym sądzicie?" to piszę co sądzę, że prawdopodobieństwo jest niskie.
Ale wiesz ze takie opinie dają nadzieje? Nie lepiej napisać prawdopodobienstwo jest niskie ale nie wykluczone! A nie ze trzeba srednio statystycznie odbyć kilkanascie stosunkow zeby zajsc w ciaze.. to wprowadza w błąd ale nam nadzieje że autor wyrobił sobie własną opinie poczytal to czy tamto nawet skonsultował się online z lekarzem... ze jest odpowiedzialny.
Petra, ale prawdopodobieństwo jest NISKIE nawet przy prawidłowym używaniu prezerwatywy. Niskie, ale nie wykluczone.
Jak się chce uprawiać seks, to ZAWSZE jest prawdopodobieństwo ciąży.
Więc jakie niby opinie dają nadzieję? W tym przypadku nie było niczego, co by realnie groziło ciążą. Szanse na poziomie błędu statystycznego, serio. Więc może przestańmy go tu niepotrzebnie straszyć. To tak jakby powiedzieć że od siedzenia 10min w smogu na pewno dostanie raka płuc.
Petra44 napisał/a:jjbp napisał/a:Petra, jak dla mnie chodzi o prawdopodobieństwo. Sama piszesz że szuka opinii, a nie gwarancji. Skoro pyta: "co o tym sądzicie?" to piszę co sądzę, że prawdopodobieństwo jest niskie.
Ale wiesz ze takie opinie dają nadzieje? Nie lepiej napisać prawdopodobienstwo jest niskie ale nie wykluczone! A nie ze trzeba srednio statystycznie odbyć kilkanascie stosunkow zeby zajsc w ciaze.. to wprowadza w błąd ale nam nadzieje że autor wyrobił sobie własną opinie poczytal to czy tamto nawet skonsultował się online z lekarzem... ze jest odpowiedzialny.
Petra, ale prawdopodobieństwo jest NISKIE nawet przy prawidłowym używaniu prezerwatywy. Niskie, ale nie wykluczone.
Jak się chce uprawiać seks, to ZAWSZE jest prawdopodobieństwo ciąży.Więc jakie niby opinie dają nadzieję? W tym przypadku nie było niczego, co by realnie groziło ciążą. Szanse na poziomie błędu statystycznego, serio. Więc może przestańmy go tu niepotrzebnie straszyć. To tak jakby powiedzieć że od siedzenia 10min w smogu na pewno dostanie raka płuc.
Trafnie to napisałaś. Jak się uprawia sex to zawsze jest prawdopodobuenstwo zajscia w ciąże. To nie ma nic wspolnego ze straszeniem! To potrzebna wiedza bo duzo osób w ten sposób zachodzi w ciąże. Lepiej wiedzieć niz się łudzić.
36 2021-03-18 23:06:01 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-03-18 23:08:21)
No ale chłopak wie że przy pękniętej prezerwatywie jest ryzyko zajścia w ciążę. Natomiast Ty teraz podnosisz raban jakby on co najmniej miesiąc bez gumki noc w noc jechał..... Jasne że jest prawdopodobieństwo, zgadzam się z Tobą, ale jaką niby szkodę wyrządzamy wyrażając opnię że prawdopodobieństwo jest nieduże?
No ale chłopak wie że przy pękniętej prezerwatywie jest ryzyko zajścia w ciążę. Natomiast Ty teraz podnosisz raban jakby on co najmniej miesiąc bez gumki noc w noc jechał..... Jasne że jest prawdopodobieństwo, zgadzam się z Tobą, ale jaką niby szkodę wyrządzamy wyrażając opnię że prawdopodobieństwo jest nieduże?
Wiedza facetòw nie jest zbyt duża na ten temat. To zauważyłam już dawno. Kobiety są niejako zmuszone do tej wiedzy bo dotyczy ich ciała a faceci czesto nie mają elementarnej wiedzy na temat anatomii i fizjologii ukladu moczowo-płciowego czlowieka. Dlatego zwracam uwagę na szczególy co moze się niektorym wydawać ze się czepiam. Ale tak nie jest. Kiedys pod mikroskopem ogladałam probke moczu. Latało tam pełno żywych plemników a przewody moczowo-plciowe są na pewnym odcinku te same i te plemniki tam są a ich zywotnosc w drogach rodnych to 7 dni i przez caly ten czas moze dojsc do zaplodnienia. Co niektórzy faceci uwazają ze plemniki sa tylko w spermie i jak nie dojdzue do wytrysku to niemozliwa jest ciąża. Jest możliwa. I tylko tyle chcialam napisać. Jest mniej prawdopodobnz niż z wytryskiem ale nie jest wykluczona a biologia czliwieka czesto ludzi zaskakuje i to co wydawalo się nieprawdopodobne staje się faktem.
Jak niby te plemniki w moczu maja się dostać do pochwy i zapłodnić?
Naprawdę nie popadajmy juz w paranoję, tak samo z tym cyklem i że wszystkie dni płodne, serio? A regularne cykle, określenie dnia owulacji, śluz taki czy owaki itd to bajka tylko?
Jak niby te plemniki w moczu maja się dostać do pochwy i zapłodnić?
Naprawdę nie popadajmy juz w paranoję, tak samo z tym cyklem i że wszystkie dni płodne, serio? A regularne cykle, określenie dnia owulacji, śluz taki czy owaki itd to bajka tylko?
Proponuję poczytać trochę literatury fachowej. Duzo to wyjasni a tu chyba nie jest miejsce na takie tematy.
lody miętowe napisał/a:Jak niby te plemniki w moczu maja się dostać do pochwy i zapłodnić?
Naprawdę nie popadajmy juz w paranoję, tak samo z tym cyklem i że wszystkie dni płodne, serio? A regularne cykle, określenie dnia owulacji, śluz taki czy owaki itd to bajka tylko?Proponuję poczytać trochę literatury fachowej. Duzo to wyjasni a tu chyba nie jest miejsce na takie tematy.
Mocz nie jest srodowiskiem przyjaznym plemnikom. Nawet jezeli tam sa, to nie da sie zaplodnic przez plemniki z moczu. Przestan mieszac.
Petra44 napisał/a:lody miętowe napisał/a:Jak niby te plemniki w moczu maja się dostać do pochwy i zapłodnić?
Naprawdę nie popadajmy juz w paranoję, tak samo z tym cyklem i że wszystkie dni płodne, serio? A regularne cykle, określenie dnia owulacji, śluz taki czy owaki itd to bajka tylko?Proponuję poczytać trochę literatury fachowej. Duzo to wyjasni a tu chyba nie jest miejsce na takie tematy.
Mocz nie jest srodowiskiem przyjaznym plemnikom. Nawet jezeli tam sa, to nie da sie zaplodnic przez plemniki z moczu. Przestan mieszac.
Proponuje wiecej litetatury ![]()
42 2021-03-19 12:05:44 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-03-19 12:07:59)
Lada moment te plotki z czasów gimnazjum o zajściu w ciążę od wytarcia się tym samym ręcznikiem co kolega okażą się realnym zagrożeniem. Albo że jak się usiądzie w wannie w której przedtem kąpał się ktoś posiadający penisa.
Lady Loka napisał/a:Petra44 napisał/a:Proponuję poczytać trochę literatury fachowej. Duzo to wyjasni a tu chyba nie jest miejsce na takie tematy.
Mocz nie jest srodowiskiem przyjaznym plemnikom. Nawet jezeli tam sa, to nie da sie zaplodnic przez plemniki z moczu. Przestan mieszac.
Proponuje wiecej litetatury
No wlasnie siedze i grzebie w internetach, zeby znalezc te mityczne ciaze od spermy w moczu i nie widze.
Znalazlam tylko, ze plemniki w moczu to normalne przy przeroscie prostaty
Moim zdaniem wyolbrzymiasz. Nie wiem, kim jestes z zawodu, chyba nie chce wiedziec, ale ze mowilas, ze to zwiazane z medycyna, to mam nadzieje jednak, ze nikogo nie leczysz, bo czlowiek z gabinetu wychodzi bardziej zalamany niz byl jak wszedl.
Zaraz okaże się że te plotki z gimnazjum o zajściu w ciążę od wytarcia się tym samym ręcznikiem co kolega okażą się realnym zagrożeniem
Zawsze mi się wydawało że jeżeli suę czegos nie jest pewnym lub nie zna się odpowiedzi to siega się po literaturę fachową naukową itd. Po co gdybać? Nie naoisakam ze jak sie siadzie na brudnym sedesie to sie zachodzi w ciąze. Napisalam ze przewod w penisie hest wspolny dla moczu i spermy i te płyny się ze sobą mieszają i nie trzeba miec wytrysku wystarczy milikropla wydzieliny z penisa w kterej są miliony plemnikow i penetracja pochwy. Penetracja była. Autor się przyznał. Wiec ryzyko wzrosło. Nie wycierał się ręcznikiem na zewnàtrz. Proponuje dobry podrecznik naukowy nie katolicki bo tam sama nieprawda jest napisana . Filmiki na youtubue jak komus sie nie chce czytac lub nie rozumue tresci. Mozna zapytać swojego lekarza .kogos kto przedstawi jasno problem w sposib naukowy bez ideologii kalendarzyka małżeńskiego np najwiejszej bzdury antykoncepcyjnej o jakiej slyszalam. A w ogole to wiecej by się przydali edukacji seksualnej bo widze ze tu duzo jest do zrobienia w spoleczenstwie.
Zawsze mi się wydawało że jeżeli suę czegos nie jest pewnym lub nie zna się odpowiedzi to siega się po literaturę fachową naukową itd. Po co gdybać? Nie naoisakam ze jak sie siadzie na brudnym sedesie to sie zachodzi w ciąze. Napisalam ze przewod w penisie hest wspolny dla moczu i spermy i te płyny się ze sobą mieszają i nie trzeba miec wytrysku wystarczy milikropla wydzieliny z penisa w kterej są miliony plemnikow i penetracja pochwy. Penetracja była. Autor się przyznał. Wiec ryzyko wzrosło. Nie wycierał się ręcznikiem na zewnàtrz. Proponuje dobry podrecznik naukowy nie katolicki bo tam sama nieprawda jest napisana . Filmiki na youtubue jak komus sie nie chce czytac lub nie rozumue tresci. Mozna zapytać swojego lekarza .kogos kto przedstawi jasno problem w sposib naukowy bez ideologii kalendarzyka małżeńskiego np najwiejszej bzdury antykoncepcyjnej o jakiej slyszalam. A w ogole to wiecej by się przydali edukacji seksualnej bo widze ze tu duzo jest do zrobienia w spoleczenstwie.
JAKIŚ BLAD MAM I DLATEGO 2 POSTY 1 PO 2. PRZEPRASZAM
Petra ja w dalszym ciagu polecalabym Ci nauke czytania ze zrozumieniem. Serio. Przyda sie.
Petra44 napisał/a:Lady Loka napisał/a:Mocz nie jest srodowiskiem przyjaznym plemnikom. Nawet jezeli tam sa, to nie da sie zaplodnic przez plemniki z moczu. Przestan mieszac.
Proponuje wiecej litetatury
No wlasnie siedze i grzebie w internetach, zeby znalezc te mityczne ciaze od spermy w moczu i nie widze.
Znalazlam tylko, ze plemniki w moczu to normalne przy przeroscie prostaty![]()
Moim zdaniem wyolbrzymiasz. Nie wiem, kim jestes z zawodu, chyba nie chce wiedziec, ale ze mowilas, ze to zwiazane z medycyna, to mam nadzieje jednak, ze nikogo nie leczysz, bo czlowiek z gabinetu wychodzi bardziej zalamany niz byl jak wszedl.
Czyli lepiej nie wiedziec i wierzyc w to w co chce się wierzyć? Ok.
47 2021-03-19 12:27:27 Ostatnio edytowany przez jjbp (2021-03-19 12:29:30)
Jak dla mnie to najlepiej znać ryzyko ale zachować zdrowy rozsądek. Inaczej po każdym stosunku będzie trzeba lecieć po tabletkę po
I zaznacze że mówię to już bardziej ogólnie a nie w przypadku autora wątku bo odnoszę wrażenie że rozmowa zeszła na tor bardziej ogólny
Jak dla mnie to najlepiej znać ryzyko ale zachować zdrowy rozsądek. Inaczej po każdym stosunku będzie trzeba lecieć po tabletkę po
I zaznacze że mówię to już bardziej ogólnie a nie w przypadku autora wątku bo odnoszę wrażenie że rozmowa zeszła na tor bardziej ogólny
Jezeli to sex bez zabezpieczeń to tak. Jezeli z zabezpieczeniami to nie.
jjbp napisał/a:Jak dla mnie to najlepiej znać ryzyko ale zachować zdrowy rozsądek. Inaczej po każdym stosunku będzie trzeba lecieć po tabletkę po
I zaznacze że mówię to już bardziej ogólnie a nie w przypadku autora wątku bo odnoszę wrażenie że rozmowa zeszła na tor bardziej ogólny
Jezeli to sex bez zabezpieczeń to tak. Jezeli z zabezpieczeniami to nie.
Zabezpieczenie nie daje 100% więc według tego co piszesz to jednak trzeba ciągle latać bo zawsze jest szansa że się wpadnie o.O
Petra44 napisał/a:jjbp napisał/a:Jak dla mnie to najlepiej znać ryzyko ale zachować zdrowy rozsądek. Inaczej po każdym stosunku będzie trzeba lecieć po tabletkę po
I zaznacze że mówię to już bardziej ogólnie a nie w przypadku autora wątku bo odnoszę wrażenie że rozmowa zeszła na tor bardziej ogólny
Jezeli to sex bez zabezpieczeń to tak. Jezeli z zabezpieczeniami to nie.
Zabezpieczenie nie daje 100% więc według tego co piszesz to jednak trzeba ciągle latać bo zawsze jest szansa że się wpadnie o.O
Zgadza się. Pigulki dają 99% zabezpueczenia. Więc zajscie w ciąże jest znikome chociaż prawdopodobne gdy je się źle weźmie lub wymiotuje lub bierze inne leki. Trzeba czytać ulotki. Inne metody mają mniejszą pewność. Pigułka dzień po też nie zawsze się sprawdza. Nic nie daje 100% pewnosci. Tylko brak sexu ![]()
TypowyCharlie napisał/a:Petra44 napisał/a:Jezeli to sex bez zabezpieczeń to tak. Jezeli z zabezpieczeniami to nie.
Zabezpieczenie nie daje 100% więc według tego co piszesz to jednak trzeba ciągle latać bo zawsze jest szansa że się wpadnie o.O
Zgadza się. Pigulki dają 99% zabezpueczenia. Więc zajscie w ciąże jest znikome chociaż prawdopodobne gdy je się źle weźmie lub wymiotuje lub bierze inne leki. Trzeba czytać ulotki. Inne metody mają mniejszą pewność. Pigułka dzień po też nie zawsze się sprawdza. Nic nie daje 100% pewnosci. Tylko brak sexu
No był podobno jeden przypadek, że i to nie pomogło ![]()
Petra44 napisał/a:TypowyCharlie napisał/a:Zabezpieczenie nie daje 100% więc według tego co piszesz to jednak trzeba ciągle latać bo zawsze jest szansa że się wpadnie o.O
Zgadza się. Pigulki dają 99% zabezpueczenia. Więc zajscie w ciąże jest znikome chociaż prawdopodobne gdy je się źle weźmie lub wymiotuje lub bierze inne leki. Trzeba czytać ulotki. Inne metody mają mniejszą pewność. Pigułka dzień po też nie zawsze się sprawdza. Nic nie daje 100% pewnosci. Tylko brak sexu
No był podobno jeden przypadek, że i to nie pomogło
Brak sexu nie pomogł?
No, bardzo sławna sprawa, sławniejsza niz myślisz ![]()
Petra44 napisał/a:TypowyCharlie napisał/a:Zabezpieczenie nie daje 100% więc według tego co piszesz to jednak trzeba ciągle latać bo zawsze jest szansa że się wpadnie o.O
Zgadza się. Pigulki dają 99% zabezpueczenia. Więc zajscie w ciąże jest znikome chociaż prawdopodobne gdy je się źle weźmie lub wymiotuje lub bierze inne leki. Trzeba czytać ulotki. Inne metody mają mniejszą pewność. Pigułka dzień po też nie zawsze się sprawdza. Nic nie daje 100% pewnosci. Tylko brak sexu
No był podobno jeden przypadek, że i to nie pomogło
A kojarzysz taki serial TVNu "Maja"?
tam dziewczyna zaszla w ciaze bo w czasie cytologii uzyto zanieczyszczonej szczoteczki ![]()
A skąd u ginekologa była szczoteczka ze spermą?
A skąd u ginekologa była szczoteczka ze spermą?
Nie wiem, nie ogladalam tego az tak szczegolowo ![]()
Podejrzewam, ze Misinx mowi o niepokalnym poczeciu ![]()
A co do tematu, to tez mysle, ze prawdopodobienstwo jest male, jezeli jestescie niepewni, to teraz i tak za pozno na tabletke po, na nastepny raz szybciej trzeba dzialac.
58 2021-03-19 14:25:56 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2021-03-19 14:26:28)
A kojarzysz taki serial TVNu "Maja"?
tam dziewczyna zaszla w ciaze bo w czasie cytologii uzyto zanieczyszczonej szczoteczki
Nie trzeba oglądać TVN. Kiedyś jedna matka tłumaczyła że córka zaszła w ciąże na wczasach w Egipcie ponieważ kąpała się w basenie w którym ktoś wcześniej zrobił sobie dobrze. Historia prawdziwa i co ciekawe tą matką była Polka a córka miała 13 lat.
Lady Loka napisał/a:A kojarzysz taki serial TVNu "Maja"?
tam dziewczyna zaszla w ciaze bo w czasie cytologii uzyto zanieczyszczonej szczoteczki
Nie trzeba oglądać TVN. Kiedyś jedna matka tłumaczyła że córka zaszła w ciąże na wczasach w Egipcie ponieważ kąpała się w basenie w którym ktoś wcześniej zrobił sobie dobrze. Historia prawdziwa i co ciekawe tą matką była Polka a córka miała 13 lat.
Czerpanie wiedzy z sifcomow jest słabe.
Nie trzeba oglądać TVN. Kiedyś jedna matka tłumaczyła że córka zaszła w ciąże na wczasach w Egipcie ponieważ kąpała się w basenie w którym ktoś wcześniej zrobił sobie dobrze. Historia prawdziwa i co ciekawe tą matką była Polka a córka miała 13 lat.
W takim razie na różnych basenach codziennie jakaś pani wychodziłaby z niego w ciąży...
PS. Żeby zrobić test na ojcostwo to w takiej sytuacji pobierają wodę z basenu? ![]()
Kazdy do 35 roku zycia jest hyperpłodny chyba ze jest chory. Mozna zajsc w ciaze przez caly miesiac nie tylko w okolicy dni płodnych. Wtedy jest tylko najwieksze prawdopodobienstwo ale to nie znaczy ze w innym dniu cyklu kobieta jest bezplodna..
To znaczy, że jakoś dużo tych chorych, bo zdaje się coś ok. 1/3 par ma problem z zajściem w ciążę co znaczy, że powinno już szukać pomocy lekarskiej. U mnie żeby zrobić 2 dzieciaki po 30-tce musieliśmy się solidnie napracować
Nie raz pękała mi gumka i to przy pełnej, a nawet biorąc pod uwagę uwarunkowania ha, ha głębokiej penetracji. Orientowałem się po jakimś czasie więc "zwiadowcy" mogli sobie tam pohulać i nic. Stosunek przerywany? A jakże i dziecka z tego nie było. Pełny stosunek z finałem bez gumki w dni niepłodne? A jakże i dziecka z tego nie było.
To znaczy, że jakoś dużo tych chorych, bo zdaje się coś ok. 1/3 par ma problem z zajściem w ciążę co znaczy, że powinno już szukać pomocy lekarskiej. U mnie żeby zrobić 2 dzieciaki po 30-tce musieliśmy się solidnie napracować
Nie raz pękała mi gumka i to przy pełnej, a nawet biorąc pod uwagę uwarunkowania ha, ha głębokiej penetracji. Orientowałem się po jakimś czasie więc "zwiadowcy" mogli sobie tam pohulać i nic. Stosunek przerywany? A jakże i dziecka z tego nie było. Pełny stosunek z finałem bez gumki w dni niepłodne? A jakże i dziecka z tego nie było.
No dokładnie. Też parę razy pękła mi pełna gumka, też stosunki przerywane i jakoś tyle lat i nic. Ze 2 razy pękła mi w dni płodne i też nic.
Zdroworozsądkowość.. Zmieniałeś pozycję, pękła gumka, zorientowałeś się że pękła, założyłeś nową- nikłe szanse na zapłodnienie, musiałbyś bez gumki trochę "popracować" żeby według "teorii zapłodnienia z preejakulkatu" doszło do zapłodnienia.
Dodam tylko:
- preejakulat może doprowadzić do zapłodnienia - są w nim plemniki
- pęknięta gumka doprowadzić do zapłodnienia - wydostanie preejakulatu, ale podobnie majstrowanie przy zakładaniu gumki - zwykle na penisa już z preejakulatem
- sperma w basenie raczej ma nikłe szanse na zapłodnienie - woda, chlor, ozonowanie, filtrowanie
- plemniki żyją w pochwie czy okolicach kobiety nawet 5-7 dni i czekają tylko na sygnał od komórki jajowej
- córka mojego przyjaciela, 17 lat - przyznała, że jest w ciąży - ale absolutnie jest dziewicą i to niemożliwe. Zbadali temat, okazało się, że robiła koledze ręczną robótkę, on jej, potem się ubierali i cyk. Ginekolog potwierdził, że dziewica.
Powyższe oczywiście zależą od stanu zdrowia kobiety/mężczyzny, cyklu itp.
Standardowo nastolatki mogą zajść przy jednym zbliżeniu, dorośli w kilka - kilkanaście, dorośli, którzy baaardzo pragną mieć dziecko - nigdy albo po dłuuugim czasie, dorośli, którzy nie chcą mieć dziecka - patrz nastolatki i zwykli dorośli ![]()
Ja np się starałem o dziecko 6 mcy. Jak mi się w końcu odechciało, to cyk ![]()
- plemniki żyją w pochwie czy okolicach kobiety nawet 5-7 dni i czekają tylko na sygnał od komórki jajowej
Jeżeli do ejakulacji doszło w pochwie, maksymalna żywotność plemników wynosi 2-3 dni, tylko w sporadycznych przypadkach do 5 dni.
Z kolei poza organizmem, czyli kiedy dojdzie do przypadkowego zabrudzenia okolic intymnych kobiety spermą partnera, plemniki znajdują się na ubraniu, ręce, na członku czy w prezerwatywie, to maksymalna ich żywotność poza organizmem ludzkim wynosi 15-17 godzin. Tak długi czas życia możliwy jest jednak tylko wtedy, jeśli znajdują się one w ciepłym (około 37 stopni) i wilgotnym środowisku. W praktyce najdłużej więc żyją te plemniki, które pozostają na członku oraz w przedsionku pochwy, w okolicy warg sromowych, bo już ich żywotność w niesprzyjającym środowisku (pościel, ubranie, skóra ręki) liczona jest w minutach. Mimo wszystko nie planując ciąży zawsze należy uważać i przyjmować duży margines bezpieczeństwa.