Witam. Mam nadzieję, że zakładam temat w dobrym dziale. Mąż od jakiegoś czasu ma bardzo duże problemy z erekcją. NIgdy ich nie miał. Coś się stało w ostatnim czasie. Doszło do tego, ze zupełnie nie chce tego ze mną robić. Jak dochodzi do stosunku to jest poddenerwowany. Rozmawiałam o ewentualnej wizycie u seksuologa to jedynie się na mnie zdenerwował i powiedział, ze na pewno nie pójdzie. Jak z nim rozmawiać?
Witam. Mam nadzieję, że zakładam temat w dobrym dziale. Mąż od jakiegoś czasu ma bardzo duże problemy z erekcją. NIgdy ich nie miał. Coś się stało w ostatnim czasie. Doszło do tego, ze zupełnie nie chce tego ze mną robić. Jak dochodzi do stosunku to jest poddenerwowany. Rozmawiałam o ewentualnej wizycie u seksuologa to jedynie się na mnie zdenerwował i powiedział, ze na pewno nie pójdzie. Jak z nim rozmawiać?
Moze zamiast seksuologa to najpierw urolog?
Pietrazka napisał/a:Witam. Mam nadzieję, że zakładam temat w dobrym dziale. Mąż od jakiegoś czasu ma bardzo duże problemy z erekcją. NIgdy ich nie miał. Coś się stało w ostatnim czasie. Doszło do tego, ze zupełnie nie chce tego ze mną robić. Jak dochodzi do stosunku to jest poddenerwowany. Rozmawiałam o ewentualnej wizycie u seksuologa to jedynie się na mnie zdenerwował i powiedział, ze na pewno nie pójdzie. Jak z nim rozmawiać?
Moze zamiast seksuologa to najpierw urolog?
Zaburzejia erekcji to czesto pierwszy objaw rozwijającej się w organizmie choroby przewlekłej dotyczacej naczyń krwionośnych np. Cukrzycy czy miażdzycy. Im szybciej pojdzie się zbadać tym dla niego lepiej . Najpierw lekarz rodzinny potem urolog. Samo nie przejdzie!!!
A ile macie lat? jak długo jesteście w związku? A czy przypadkiem twój mąż nie ma bardziej stresującej i męczącej pracy? Od jakiego czasu występują te problemy z erekcją. Pytam bo może jest to chwilowe.
Raz z jakiegoś powodu stracił erekcję, więc się wystraszył, potem był znowu seks i jego strach spowodował brak erekcji, potem znowu i znowu, taka spirala niepowodzeń. Najczęściej to trudny do pokonania problem psychiczny.
Raz z jakiegoś powodu stracił erekcję, więc się wystraszył, potem był znowu seks i jego strach spowodował brak erekcji, potem znowu i znowu, taka spirala niepowodzeń. Najczęściej to trudny do pokonania problem psychiczny.
Ale moze tez byc problem zdrowotny . Musi się przebadać tylko ewidentnie nie chce slyszeć o lekarzu.
Na początek proponuję zrobić sobie badania ogólne krwi łącznie z tarczycowymi, cukrem itp.