Witam!
Chciałam sie dowiedziec czy w tak mlodymwieku (18) moge zażywać juz tabletki antykoncepcyjne? Czy moze nie jest mi to jeszcze wskazane?
Podobne tematy
Posłałam kiedyś zaprzyjaźnioną nastolatkę (lat 17) do mojego lekarza ginekologa i nie przepisał jej tabletek tłumacząc, że organizm powinien od pierwszej miesiączki mieć co najmniej 5 lat bez przyjmowania hormonów.
Tak więc wszystko zależy od wieku, w którym miałaś pierwszą miesiączkę. Dodam, że ginekolog, o którym mówię jest naprawdę dobrym specjalistą nie tylko w opinii swoich pacjentek i można mu zaufać - w takich sprawach ostrożności zresztą nigdy nie za wiele.
5 lat temu
Decyzję podejmuje lekarz ginekolog, bo kobiety są przecież bardzo różne, nie wszystkie mogą przyjmować hormony. Dlatego najlepiej umów się na wizytę, a wszystkiego się dowiesz ![]()
poza tym mój ginekolog zrobił mi najpierw badania krwi oraz tzw. wywiad i dopiero na tej podstawie zdecydował
zatem moja rada: idź po prostu do ginekologa.
ja miałam 16 z haczykiem jak poszłam po tabletki i przepisał bez problemu.Także nie martw sie na zapas,tymbardziej,że jesteś pełnoletnia.
O wyborze antykoncepcji zadecyduje twoj ginekolog. Ale wydaje mi ie ze nie jestes za mloda, ja mialam 19 lat jak zaczelam zazywac tabletki.
ja dostalam pierwsze tabletki przed 18tka - ale tylko dlatego ze mialam zarabiscie bolesne miesiączki i bałam się że wypadnie mi okres w matury -dostałam wtedy novynette. brałam jakieś pół roku bo organizm szybko się przyzwyczaił i ból powrócił.
ginekolog powinien cię przebadać i zadecydować czy może ci coś dać
musisz się wybrać na wizytę
Też mam 18 lat i tabletki biorę od 2. Nie radziłabym, bo mam z tego powodu duużo problemów zdrowotnych, ale nie jestem pewna czy zależy to od wieku..
jutro mam wizyte pierwsza i strasznie sie obawiam
Dasz radę.
Rozważ z ginekologiem wszystkie za i przeciw. Ja szczerzę idę niedługo do ginekologa ale na konsultację aby jednak rzucić tabletki.
W moim przypadku skutki uboczne są tragiczne także nie będę się dłużej męczyć.
może Ci przepisze inne, i to pomoze.
Niestety jeden z tych skutków jest taki że każde tabletki go powodują
Lekarze wypisują tabletki jak im się tylko podoba. Nie do końca zwracają uwagę na to czy jest to konieczne czy nie. Może lepiej używać prezerwatyw? Tabletki antykoncepcyjne nie są obojętne dla zdrowia. NIGDY
bigmama,mam 18 lat i dla mnie cos takiego jak ciąża nie wchodzi w grę.
Nie wyopbrażam sobie,abym mogła nie brać yabletek - tylko tej antykoncepcji ufam,w przeciwieństwie do prezerwatyw
jest to bardzo skuteczna metoda.
ja mialam 20, wypisal bez problemu, najpierw jeszce badanie i wywiad
Moja siostrzenica w wieku 17 lat już dostała leki antykoncepcyjne (Cyprodiol) za zgodą siostry ale to dlatego, że musi brać z powodów zdrowotnych. Niestety muszę przyznać, że lekarze wypisują leki jak popadnie, nawet nie kierując na badania. Spotkałam się z takimi przypadkami wiele razy.
Trzeba poprosić lekarza o skierowanie na badania i na podstawie wyników powinien ocenić jaki specyfik będzie odpowiedni. Lekarze potrafią wypisać lek bez badań z różnych powodów, a potem są różne tego skutki. Można być nadpobudliwym, mieć problemy ze snem. Nie można sobie dać wypisać nic na pierwszej wizycie bez badań hormonalnych.
Myślę, że jeżeli matka pójdzie z 15(od tego roku życia w Polsce można uprawiać seks) letnią córką do ginekologa po antykoncepcję to nie ma prawa odmówić. Antykoncepcja jest dla wszystkich. Lepiej zapobiegać.
Wiek tu nie ma znaczenia..
Wiem, że jeżeli matka pójdzie do lekarza z 14 latką i powie no że już córka uprawia seks (niestety), no ale tak jest i matka nie ma na to już wpływu(i tak cud, że matka o tym wie i ma możliwość zapobiegania) to lekarz przepisze jakąś antykoncepcje.
Jeżeli ktoś ma 18 lat a ma okres od roku i lekarz powie, że nie można tabletek to przepisze coś innego.
Co to za stereotypy w Polsce, że tzreba mieć ileś tam lat na antykoncepcje. Antykoncepcja jest dla Ciebie wtedy, gdy decydujesz się na seks!!!!!!!! I tyle.
Przykład: moja kuzynka stosuje plasterki od 14 roku życia i chwała za to jej matce, bo od razu zareagowała, gdy ona przyszła i powiedziała, że uprawiała seks i teraz ją brzuch boli, bo się wystraszyła, że coś jej się stało. No niestety wszyscy wiedzą jaka ta moja kuzynka jest pali, pije, umawia się z facetami ojca nie ma matka pracuje żeby ich utrzymać więc 24 na dobę nie będzie jej kontrolować. Przynajmniej nie zajdzie w ciąże.
Zabezpieczajcie się ludzie! Bo jak ja słyszę potem, że dziewczyna w moim wieku stosowała kalendarzyk i myślała, że nie zajdZie to mnie krew zalewa! Kalendarzyki były kiedyś jak antykoncepcji nie było w aptekach!!!!!
Ja miałam niecałe 16 lat, właściwie to bardziej 15+, kiedy zaczęłam stosować tabletki. Miesiączkowałam wtedy od trzech lat. Myślę więc, że 18 tym bardziej może być. Ale po prostu idź do lekarza i spytaj.
Karolcia_20 nie gorączkuj się tak. Jest tak jak wcześniej dziewczyny napisaly, tabletki mają wpływ na organizm. I nie chodzi o wiek.
generalnie lekarze wypisujący wszystkim tabletki bez badań są niepoważni. ale czego się nie robi dla 'klientów' - pacjentów.
To, że na Twoją kuzynkę z plastry nie wpływają źle, to jej szczęście albo po prostu jeszcze o tym nie wie.
Ale ja nic nie mówiłam o tym czy była badana czy nie- wiadome to jest, że jak chcesz być pewna to robisz sobie badania, bo niektórzy nie mogą takich tabletek przyjmować... Odeszłam trochę od tematu jakbyś nie zauważyła. Jak chcesz zrozumieć tekst przeczytaj dwa razy ![]()
Autorce chodziło konkretnie o to czy wiek to jakieś przeciwwskazanie.... Ach... nie chce mi się powtarzać.... Wyraziłam swoje zdanie jak to zwykle na forum bywa.
Hmmm... no ja się ostatnio zdecydowałam na pójście po raz pierwszy do ginekologa... Chciałabym zacząć używać własnie tabletek antykoncepcyjnych. Wizytę mam 29tego. Trochę czuje lekki stressss.
Moim zdaniem nie ma się co stresować. Ginekolog to tylko lekarz i takich damskich tyłków widział setki, albo i tysiące w swojej karierze ![]()
Poza tym popieram przedmówczynie, która stwierdziła, że nawet nastolatki, które uprawiają seks powinny się zabezpieczać. Lepiej żeby taka 15 czy 16-latka brała piguły niż później została matką w gimnazjum czy liceum, bo jak wiadomo facetom nie zawsze można ufać (chodzi o zabezpieczenie).
A badania? Moim zdaniem obowiązek każdej potencjalnej i obecnej "pigułkobiorczyni". Jak lekarz nie wypisze skierowania na badania, to idę do innego lekarza, a jak mam kasę, to robię je na własną rękę. Przede wszystkim zdrowie ![]()
I pamiętajcie dziewczyny, że tabletki to nie tyko "ukochany temat for internetowych", czyli skutki uboczne, ale również:
- zmniejszenie ryzyka wystąpienia raka jajnika
- zmniejszenie ryzyka wystąpienia raka endometrium
- wyeliminowanie dolegliwości bólowych występujących podczas miesiączki
- likwidacja trądziku, łojotoku
no w sumie.. co prawda, to prawda... ![]()