Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 15 ]

1

Temat: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym

Cześć, potrzebuję porady. Sytuacja wygląda tak: jestem kobietą grubo po 30tcę, miałam toksyczną matkę od której się uwolniłam dopiero 2 lata temu, ograniczyłam kontakt i jest mi pod tym względem lżej. Mam wspierającego partnera. Mój problem polega na tym, że nie potafię stanąć na nogi, usamodzielnić się, finansowo wiszę na partnerze, w pracach jakie podejmowałam odnoszę same niepowodzenia. Próbuję też własnego biznesu ale tutat także mi nie wychodzi. Cały czas coś w mojej głowie buczy, że do niczego się nie nadaję, że nie poradzę sobię, że powinnam znów przegrać, bo zawsze przegrrywam. Czuję, że jestem więźniem jakiegoś bardzo szkodliwego schematu i gdyby nie ten schemat, być może już coś by mi wyszło w tym moim biznesie. Ten schemat blokuje mnie i mocno spowalnia, potrafię jedno zadanie wykonywać przez kilka miesięcy, bo muszę się sama dopingować i przezwycięać opory w mojej głowie, a gdybym te siły poświęciła na prawdziwe działanie, to moze coś by juz poszło do przodu. MOje bardzo wczesne wpomnienia z dzieciństwa są już przesiąknięte tym poczuciem bycia przegrańcem, juz jako małe dziecko sama siębie karałam i nie pozwalałam sobie na dobre rzeczy, żeby samej sobie dokopać. Mam to uczucie do dziś, jest bardzo silne. Tłumaczenie sobie, że przecież nic złego się nie dzieje, że jak tylko trochę więcej popracuję to na pewno przyjdzie sukces, nic nie daje. Chodzę na terapię w nurcie poznawczo behawioralnym, ale czuję, że mi to nie pomaga. Czy ktoś z Was może ma podobne doświadczenia i poradził sobie z tym? Czy może macie pomysł na jakąś inną terapię, kurs? Co można zrobić, żeby wyrwać się z tego chorego schematu bycia wiecznie przegraną?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym

Terapia ułatwia zmianę sposobu myślenia, także na swój temat, pozwala na konfrontację w bezpiecznych warunkach z trudnymi doświadczeniami i wynikajacycmi z tego uczuciami.

Adam Phillips napisał/a:

Psychoterapia nie znajdzie odpowiedzi na konkretne pytania pacjenta, może być jedyne stworzeniem ryzyka, że on sam na nie odpowie.

Warto też znaleźć - uwaga, uwaga, to nie pomyłka - korzyści z myślenia o sobie jak o nieudaczniku życiowym. Co bycie nieudacznikiem zabezpiecza, przed czym chroni, jakie daje (bo daje) profity.

Jeśli ktoś chce, znajdzie sposób.
Jeśli ktoś nie chce, znajdzie powód.


"Sztuka życia polega na tym, by dostrzec swoje ograniczenia i słabości." Robert Rutkowski

3

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym
ludzia napisał/a:

Cześć, potrzebuję porady. Sytuacja wygląda tak: jestem kobietą grubo po 30tcę, miałam toksyczną matkę od której się uwolniłam dopiero 2 lata temu, ograniczyłam kontakt i jest mi pod tym względem lżej. Mam wspierającego partnera. Mój problem polega na tym, że nie potafię stanąć na nogi, usamodzielnić się, finansowo wiszę na partnerze, w pracach jakie podejmowałam odnoszę same niepowodzenia. Próbuję też własnego biznesu ale tutat także mi nie wychodzi. Cały czas coś w mojej głowie buczy, że do niczego się nie nadaję, że nie poradzę sobię, że powinnam znów przegrać, bo zawsze przegrrywam. Czuję, że jestem więźniem jakiegoś bardzo szkodliwego schematu i gdyby nie ten schemat, być może już coś by mi wyszło w tym moim biznesie. Ten schemat blokuje mnie i mocno spowalnia, potrafię jedno zadanie wykonywać przez kilka miesięcy, bo muszę się sama dopingować i przezwycięać opory w mojej głowie, a gdybym te siły poświęciła na prawdziwe działanie, to moze coś by juz poszło do przodu. MOje bardzo wczesne wpomnienia z dzieciństwa są już przesiąknięte tym poczuciem bycia przegrańcem, juz jako małe dziecko sama siębie karałam i nie pozwalałam sobie na dobre rzeczy, żeby samej sobie dokopać. Mam to uczucie do dziś, jest bardzo silne. Tłumaczenie sobie, że przecież nic złego się nie dzieje, że jak tylko trochę więcej popracuję to na pewno przyjdzie sukces, nic nie daje. Chodzę na terapię w nurcie poznawczo behawioralnym, ale czuję, że mi to nie pomaga. Czy ktoś z Was może ma podobne doświadczenia i poradził sobie z tym? Czy może macie pomysł na jakąś inną terapię, kurs? Co można zrobić, żeby wyrwać się z tego chorego schematu bycia wiecznie przegraną?

Po przeczytaniu powyższego nigdy bym Ciebie nie nazwała życiowym nieudacznikiem. Masz wspierającego partnera, czyli potrafiłaś zbudować bliską relację z drugim człowiekiem, rozprawiłaś się z toksyczną matką, nie masz problemów z szukaniem i znalezieniem nowej pracy, gdy w poprzedniej nie wszystko poszło tak, jak byś tego może oczekiwała. Podjęłaś się nawet prowadzenia własnego biznesu. To wszystko wskazuje na to, że jesteś bardzo ogarnięta życiowo.
Rzeczywiście w tym, co piszesz widać schemat myślenia o sobie, gdzie sama siebie gnębisz i sobie dokopujesz. To się wydaje Twoją życiową pułapką, którą zapewne wyniosłaś z rodzinnego domu, bo takie wzorce myślenia o sobie pochodzą z dzieciństwa, z relacji z ważnymi osobami. Ale tu też sama ogarnęłaś, że sobie szkodzisz i uczęszczasz na terapię, żeby to zmienić. Zatem wydaje się, że jesteś na dobrej drodze, żeby przestać o sobie źle myśleć. Nie od razu Rzym zbudowano, może trochę więcej cierpliwości i wyrozumiałości dla samej siebie postaraj się z siebie wykrzesać. Czuć od Ciebie jakąś moc, którą widać w Twoich realnych działaniach, być może to ta osławiona rezyliencja, więc trzymaj się, bo czuję, że będzie dobrze :-)

4

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym

Zgadzam się z powyższą wypowiedzią Magdy. Poza tym upewnij się, że znasz swoje mocne i słabe strony i działasz w odpowiednim kierunku. Prześledź swoje motywacje do konkretnych działań. Miej cierpliwość do siebie. Warto zmienić dialog wewnętrzny na bardziej życzliwy. Skup się na drodze, nie na porownywaniu się z innymi.
Garść rad, które sama staram się stosować. Też się nieraz czuję podobnie.

5 Ostatnio edytowany przez kamiloo86 (2020-11-29 00:56:01)

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym

Twój problem polega na tym że sama bojkotujesz swoja działania, poćwicz myślenie o sobie w sposób wspierający (pozytywna afirmacja) a jeżeli chodzi o prace to narazie idz tam gdzie będziesz się czuć dobrze i bezpiecznie (wynagrodzenie przez pierwszy rok jest mniej istotne, chodzi o wejście w tryb pracy), pamietaj kontyunacja to bieglosc, na sukcesy czasem trzeba dlugo poczekac, nawet jak sie jest bardzo zdolną jednostką ze wspierającego srodowiska wiec absolutnie sie z nikim nie porowonuj, Ty jestes najwazniejsza dla siebie samej i każdy postęp, choćby najwolniejszy jest drogą we właściwym kierunku

6

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Macie racje. Jednak tak ciężko jest się wydzwignąć z czegoś, co narastalo od dziesiecioleci:( będę próbować. Myślałam też o psychoterapii metodą analizy transakcyjnej (Jeśli dobrze pamiętam tę nazwę), czy może ktos z Was miał do czynienia? Dzięki jeszcze raz.

7

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym
ludzia napisał/a:

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Macie racje. Jednak tak ciężko jest się wydzwignąć z czegoś, co narastalo od dziesiecioleci:( będę próbować. Myślałam też o psychoterapii metodą analizy transakcyjnej (Jeśli dobrze pamiętam tę nazwę), czy może ktos z Was miał do czynienia? Dzięki jeszcze raz.

Kiedyś czytałam coś o analizie transakcyjnej. Chyba nawet gdzieś jeszcze mam książkę nt., tytuł coś w stylu „w co ludzie grają”, ale nie mam pojęcia, jak wygląda terapia oparta o tę technikę. Niemniej, jeśli obecna terapia Tobie służy, to czy warto ją zmieniać?

8

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym
ludzia napisał/a:

Cześć, potrzebuję porady. Sytuacja wygląda tak: jestem kobietą grubo po 30tcę, miałam toksyczną matkę od której się uwolniłam dopiero 2 lata temu, ograniczyłam kontakt i jest mi pod tym względem lżej. Mam wspierającego partnera. Mój problem polega na tym, że nie potafię stanąć na nogi, usamodzielnić się, finansowo wiszę na partnerze, w pracach jakie podejmowałam odnoszę same niepowodzenia. Próbuję też własnego biznesu ale tutat także mi nie wychodzi. Cały czas coś w mojej głowie buczy, że do niczego się nie nadaję, że nie poradzę sobię, że powinnam znów przegrać, bo zawsze przegrrywam. Czuję, że jestem więźniem jakiegoś bardzo szkodliwego schematu i gdyby nie ten schemat, być może już coś by mi wyszło w tym moim biznesie. Ten schemat blokuje mnie i mocno spowalnia, potrafię jedno zadanie wykonywać przez kilka miesięcy, bo muszę się sama dopingować i przezwycięać opory w mojej głowie, a gdybym te siły poświęciła na prawdziwe działanie, to moze coś by juz poszło do przodu. MOje bardzo wczesne wpomnienia z dzieciństwa są już przesiąknięte tym poczuciem bycia przegrańcem, juz jako małe dziecko sama siębie karałam i nie pozwalałam sobie na dobre rzeczy, żeby samej sobie dokopać. Mam to uczucie do dziś, jest bardzo silne. Tłumaczenie sobie, że przecież nic złego się nie dzieje, że jak tylko trochę więcej popracuję to na pewno przyjdzie sukces, nic nie daje. Chodzę na terapię w nurcie poznawczo behawioralnym, ale czuję, że mi to nie pomaga. Czy ktoś z Was może ma podobne doświadczenia i poradził sobie z tym? Czy może macie pomysł na jakąś inną terapię, kurs? Co można zrobić, żeby wyrwać się z tego chorego schematu bycia wiecznie przegraną?

Tp jest cecha, którą trudno zmienić. Mam podobnie chociaż z odwrotnym "dorobkiem". Nie mam partnera, mam wykształcenie, sama się utrzymuję, uczę się nowych rzeczy bez przerwy, co mi o dziwo bardzo dobrze wychodzi (nie piszę tu o nich), ale nie mam sawojej rodziny, dzieci i tu czuje się jak jakiś nieudacznik, nie zdołałam stworzyć rodziny, ciągle powielałam pewne schematy, związki mi zupełnie nie wychodziły. W efekcie jest jak jest . Na terapię też chodziłam i to nie przełożyło się na moje życie rodzinne (nie zdołałam go zbudować).

9 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-01 12:43:35)

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym
MagdaLena1111 napisał/a:
ludzia napisał/a:

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Macie racje. Jednak tak ciężko jest się wydzwignąć z czegoś, co narastalo od dziesiecioleci:( będę próbować. Myślałam też o psychoterapii metodą analizy transakcyjnej (Jeśli dobrze pamiętam tę nazwę), czy może ktos z Was miał do czynienia? Dzięki jeszcze raz.

Kiedyś czytałam coś o analizie transakcyjnej. Chyba nawet gdzieś jeszcze mam książkę nt., tytuł coś w stylu „w co ludzie grają”, ale nie mam pojęcia, jak wygląda terapia oparta o tę technikę. Niemniej, jeśli obecna terapia Tobie służy, to czy warto ją zmieniać?

Eric Berne -"W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich" a o praktycznej terapii to możesz możecie poczytać na polskiej stronie AT wpisując w Google hasło - analiza transakcyjna. albo inaczej dodając do .analizatransakcyjna.pl/analiza-transakcyjna/  https://www  bo bezpośrednie linkowanie na netkobiety.pl jest kontrowersyjne czasem

Porządek zrób Magdo w bibliotece smile

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

10

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym
paslawek napisał/a:
MagdaLena1111 napisał/a:
ludzia napisał/a:

Dziękuję wszystkim za odpowiedzi. Macie racje. Jednak tak ciężko jest się wydzwignąć z czegoś, co narastalo od dziesiecioleci:( będę próbować. Myślałam też o psychoterapii metodą analizy transakcyjnej (Jeśli dobrze pamiętam tę nazwę), czy może ktos z Was miał do czynienia? Dzięki jeszcze raz.

Kiedyś czytałam coś o analizie transakcyjnej. Chyba nawet gdzieś jeszcze mam książkę nt., tytuł coś w stylu „w co ludzie grają”, ale nie mam pojęcia, jak wygląda terapia oparta o tę technikę. Niemniej, jeśli obecna terapia Tobie służy, to czy warto ją zmieniać?

Eric Berne -"W co grają ludzie. Psychologia stosunków międzyludzkich" a o praktycznej terapii to możesz możecie poczytać na polskiej stronie AT wpisując w Google hasło - analiza transakcyjna. albo inaczej dodając do .analizatransakcyjna.pl/analiza-transakcyjna/  https://www  bo bezpośrednie linkowanie na netkobiety.pl jest kontrowersyjne czasem

Porządek zrób Magdo w bibliotece smile

Ej, chyba mogę nie pamietać wszystkich tytułów, które mam na półce :-D
Dobrze, że są inni, którzy strzelają tytułami, jak z karabinu ;-)

Autorko, czytałaś tytuł, który wskazał pasławek?

11

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym

"Chodzę na terapię w nurcie poznawczo behawioralnym, ale czuję, że mi to nie pomaga." - zdaje się, że te terapie niestety często są długotrwałe. Jak chodziłam też nieraz miałam wrażenie, że mi nie pomaga, ale jednak po czasie nieraz czuję, że coś mi to dało, wracam do tych rozmów pamięcią. Czuję się trochę silniejsza.
Jak odchodziłam, to miałam taki okres, że wydawało mi się, że nie przynosi mi to korzyści i za dużo kosztuje. Wydaje mi się, że tak na prawdę to dobrze by było jakbym jeszcze pochodziła. Że to było za krótko. Chyba sama trochę przed sobą ukryłam pewne rzeczy, którymi nie za bardzo się zajmowałyśmy, a teraz czuję, że są ważne.

12

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym
MagdaLena1111 napisał/a:

Ej, chyba mogę nie pamietać wszystkich tytułów, które mam na półce :-D
Dobrze, że są inni, którzy strzelają tytułami, jak z karabinu ;-)

No pewnie że tak,literatury jest do groma, jak by nie patrzeć,chociaż z tym nie ma się prawa narzekać i marudzić.

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

13

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym

Analiza transakcyjna czasem jest używana w korpo do szkolenia menagerów, bywa skuteczna ale za bardzo ogranicza holistyczne spojrzenie na człowieka i może byc stosowane troche manipulacyjnie, wiec moze upraszczajac sprawe, nie ważne jaki nurt, cel pozostaje ten sam: trzeba spojrzec na siebie laskawym okiem i zmienic te wszystkie negatywne mysli, ktore wcale nie są prawdą ale ktore są naszym obrazem siebie i świata w obraz minimum neutralny z lekkim nastawianiem na wsparcie i dodanie sobie wiary w siebie, wiem łatwo napisać, zwłaszcza jak ktoś latami funkcjonował w negatywnym obrazie ale jak najbardziej możliwe, choć w przypadku pewnych genetycznych uwarunkowań na pewno trudniejsze
'

14 Ostatnio edytowany przez paslawek (2020-12-01 23:31:45)

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym
kamiloo86 napisał/a:

Analiza transakcyjna czasem jest używana w korpo do szkolenia menagerów, bywa skuteczna ale za bardzo ogranicza holistyczne spojrzenie na człowieka i może byc stosowane troche manipulacyjnie, wiec moze upraszczajac sprawe, nie ważne jaki nurt, cel pozostaje ten sam: trzeba spojrzec na siebie laskawym okiem i zmienic te wszystkie negatywne mysli, ktore wcale nie są prawdą ale ktore są naszym obrazem siebie i świata w obraz minimum neutralny z lekkim nastawianiem na wsparcie i dodanie sobie wiary w siebie, wiem łatwo napisać, zwłaszcza jak ktoś latami funkcjonował w negatywnym obrazie ale jak najbardziej możliwe, choć w przypadku pewnych genetycznych uwarunkowań na pewno trudniejsze
'

Słusznie elementy właściwie każdego nurtu psychoterapii da się niestety wykorzystać niezgodnie z instrukcją obsługi i celem wpływania ,manipulowania np podwładnymi, skutek się jednak liczy i to że młodzi ludzie z korporacji przynajmniej spora liczba łyka antydepresanty jak landrynki to jest faktem,z resztą te różne żałosne "kołczingi"  "pranie mózgu" jest elementem przekształconym i wykorzystywanym wziętym z nurtu behawioralno poznawczego ,czy też z innej beczki skonwertowana,zredukowana do zwiększenia wydajności, spłycona "uważność" .

Nie bój się cieni, one świadczą o tym, że gdzieś znajduje się światło

15

Odp: Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym

zgadza sie, dlatego uczą menadzerow skutecznego ''motywowania'' czyli pracy ponad sile ktora wypala z czasem, niektorzy zeby przetrwac stres daja popis dziwnych zachowan na imprezach firmowych, zeby to jeszcze im sluzylo na dobre to luzik, ale wiekszosc potem sie mocno wykoleja: alkohol, narkotyki, wizyty u psychologa, oczywiscie mowie tylko o jednym obrazie pracy tam, bo ta praca moze byc tez wartosciowa i dobra, pod warunkiem ze sie jest asertywnym a celem jest zeby komus asertywnosc odebrac lub nie pomoc zdobyc, niemniej coaching sam w sobie niekoniecznie musi byc zly, fantastycznie sie potrafi sprawdzać w sporcie, problem w tym ze w Polsce zdecydowana większość ludzi którzy się tym zajmują to osoby wyjątkowo marne charakterologiczne z przerośnietym ego z kosmosu, nie mające wcale wiele do zaoferowania (historia sukcesu), niestety nawinych nie brakuje i chetnie ludzie im placą

Posty [ 15 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Forum Kobiet » PSYCHOLOGIA » Jak przełamać schemat bycia nieudacznikiem życiowym

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018