Kłótnie o nic - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 21 ]

Temat: Kłótnie o nic

Witam
związek status narzeczeństwo od roku związek 10 lat

Wczoraj byliśmy w sklepie i moja narzeczona robiac zakupy zablokowała ruch na alejce wózkiem i powiedziałem " przesuń sie blokujesz ruch w obie strony" po takich słowa wielka obraza, dzien "rozmowy urzędowej"......... Stwierdziłem że dzis sie odezwe podczas pracy bo to bez sensu jest ze o taką pierdołe sie obraża, przytaczam całą rozmowe:
K- kobieta
M - ja

M - wysyłam mema na którym kobiecie cieżko przeprosić jeżeli wie że nie ma racji.
K - to chyba jesteś kobieta bo właśnie tak masz
M - To nie ja sie obraziłem bez powodu
K - Ja, za okazanie braku szacunku i podłość. Strasznie sie poczułam,
     tak jak sie czasami stare małżeństwa i facet do kobiety zamiast możesz
     sie przesunąć albo jakkolwiek kulturalnie a nie "PRZESUŃ SIE" jeszcze
      może było przeklnąć do mnie
K - Strasznie nie spodobała mi się taka sytuacja i poczułam sie jak debil.


Ja już nie wiem czy coś ze mna jest nie tak czy z K. Prosze o jakąś postronna opinie na ten temat

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Kłótnie o nic

Ta kłótnia nie była o nic. Pokazuje stan waszego związku.

3

Odp: Kłótnie o nic
balin napisał/a:

Ta kłótnia nie była o nic. Pokazuje stan waszego związku.


Może troche jaśniej ?

4 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-01-09 15:48:33)

Odp: Kłótnie o nic

Rozmowa za pomocą memów w 10 letnim związku już daje do myślenia. Konkretnie ile macie lat?

5 Ostatnio edytowany przez balin (2020-01-09 15:42:04)

Odp: Kłótnie o nic

Gdy w związku są kłótnie o takie mało znaczące rzeczy, to znaczy, że wiele spraw zostało zamiecionych pod dywan. Wy oboje wiecie jakie. Może warto o nich porozmawiać? Zamiast toczyć walki na niskim, dziecinnym poziomie.

6

Odp: Kłótnie o nic

narzeczenstwo po 10 latach, grubo raczej, moim zdaniem wchodzicie na wyzszy poziom I panna chce cie zdominowac I dlatego ta tresura, energicznie zaznacza swoje dominujace role w waszym stadle

7

Odp: Kłótnie o nic
Janix2 napisał/a:

Rozmowa za pomocą memów w 10 letnim związku już dale do myślenia. Konkretnie ile macie lat?

1993

8

Odp: Kłótnie o nic
Janix2 napisał/a:

Rozmowa za pomocą memów w 10 letnim związku już daje do myślenia. Konkretnie ile macie lat?

Nie rozmowa tylko przerwanie mileczenia, im dłużej trwa tym cieżej ją przerwać.
Gdybym rozpoczął rozmowę kochanie dlaczego sie obraziłaś odpowiedz była by taka sama, chce sie dowiedziec czy wogole mozna
o takie cos sie obrazac, rownie dobrze idac tym tokiem rozumowania trzeba byłoby sie obrazac przy każdej informacji z przedrostkiem możesz/czy mogłbyś.

                   dobra opcja                                                         zła opcja
- Czy mogłabyś zamknąć drzwi od samochodu      ?             - zamknij drzwi od samochodu
- Czy mogłabyś spłukać wode w toalecie po sobie ?            - spłucz wode po sobie


Można wymieniać w nieskończoność

9 Ostatnio edytowany przez Janix2 (2020-01-09 15:57:35)

Odp: Kłótnie o nic
Denysza napisał/a:
Janix2 napisał/a:

Rozmowa za pomocą memów w 10 letnim związku już dale do myślenia. Konkretnie ile macie lat?

1993

Za mało wiadomo co się w ogóle w związku dzieje, jak chcesz więcej napisz. Ja jestem wredny z reguły i takie błahostki o jeden wyraz wyśmiewam. odpowiedział bym: przepraszam, możesz się nastąpić?

Denysza napisał/a:
Janix2 napisał/a:

Rozmowa za pomocą memów w 10 letnim związku już daje do myślenia. Konkretnie ile macie lat?

Nie rozmowa tylko przerwanie mileczenia, im dłużej trwa tym cieżej ją przerwać.
Gdybym rozpoczął rozmowę kochanie dlaczego sie obraziłaś odpowiedz była by taka sama, chce sie dowiedziec czy wogole mozna
o takie cos sie obrazac, rownie dobrze idac tym tokiem rozumowania trzeba byłoby sie obrazac przy każdej informacji z przedrostkiem możesz/czy mogłbyś.
                   dobra opcja                                                         zła opcja
- Czy mogłabyś zamknąć drzwi od samochodu      ?             - zamknij drzwi od samochodu
- Czy mogłabyś spłukać wode w toalecie po sobie ?            - spłucz wode po sobie
Można wymieniać w nieskończoność

Dla mnie dziecinada. Czy możesz położyć rękę na mym łonie? - A czy możesz mi wytłumaczyć co to jest mymłon?

10

Odp: Kłótnie o nic

Autorze, komunikacja na odpowiednim poziomie cementuje związek. Tak samo, jak konflikty rozwiązywane w sposób konstruktywny.
Komunikat "ty"(np."blokujesz ruch") jest odbierany przed odbiorcę jak swego rodzaju napaść. Dodatkowo w trybie rozkazującym ("przesuń się").
Takie komunikaty mówią coś o Tobie (wg mnie, że wiesz lepiej, wiesz wszystko, wiesz lepiej od partnerki itd.). O waszej relacji (Ty jesteś wyżej w hierarchii).

To do nadawcy komunikatu należy, aby go zbudować w taki sposób, by nadawca odpowiednio go odczytał. Można skonstruować go tak, aby odbiorca czuł się równorzędnym partnerem i szanowanym człowiekiem. Np. w formie komunikatu "ja". W necie wiele o tym pisze.
Ten konflikt, skoro się wyłonił, jest okazją do rozmowy na ten temat. Może wiele wnieść na przyszłość. Jeśli obie strony zrozumieją w czym problem, zechcą się tym zająć. Partnerka trafnie ujęła swoje odczucia. Autor jak na razie zaprzecza, że problem jest. Problem z komunikacją. A ten mem, faktycznie jak dziecko.

11

Odp: Kłótnie o nic
Denysza napisał/a:

Witam
związek status narzeczeństwo od roku związek 10 lat

Wczoraj byliśmy w sklepie i moja narzeczona robiac zakupy zablokowała ruch na alejce wózkiem i powiedziałem " przesuń sie blokujesz ruch w obie strony" po takich słowa wielka obraza, dzien "rozmowy urzędowej"......... Stwierdziłem że dzis sie odezwe podczas pracy bo to bez sensu jest ze o taką pierdołe sie obraża, przytaczam całą rozmowe:
K- kobieta
M - ja

M - wysyłam mema na którym kobiecie cieżko przeprosić jeżeli wie że nie ma racji.
K - to chyba jesteś kobieta bo właśnie tak masz
M - To nie ja sie obraziłem bez powodu
K - Ja, za okazanie braku szacunku i podłość. Strasznie sie poczułam,
     tak jak sie czasami stare małżeństwa i facet do kobiety zamiast możesz
     sie przesunąć albo jakkolwiek kulturalnie a nie "PRZESUŃ SIE" jeszcze
      może było przeklnąć do mnie
K - Strasznie nie spodobała mi się taka sytuacja i poczułam sie jak debil.


Ja już nie wiem czy coś ze mna jest nie tak czy z K. Prosze o jakąś postronna opinie na ten temat

Jeśli rzeczywiście powiedziałeś - PRZESUŃ SIĘ, blokujesz ruch w obie strony - to jest to przekaz mimo swojej słuszności - dość szorstki. Zwracanie uwagi w taki obcesowy sposób może być odebrane jako atak i niepotrzebna złośliwość. Jeśli taka forma komunikowania się nie odpowiada Twojej partnerce - a masz jasny sygnał, że nie odpowiada jej bardzo, warto przemyśleć dodanie zwykłych zwrotów podstawowej kultury rozmowy, takich jak - "proszę", "czy mogłabyś", czy też "dziękuję".
Natomiast na bezpodstawnie złośliwy mem, opuszczę litościwie zasłonę milczenia.

12

Odp: Kłótnie o nic

Twoja pani to nadęta, przewrażliwiona osoba, gotowa zrobić dramę z niczego. Na Twoim miejscu nie odezwałbym się pierwszy do niej.

13

Odp: Kłótnie o nic

To zależy jak to zrobiłeś. Może warknąłeś, szarpiąc przy tym wózek albo ją. Może masz do niej pretensje non stop i to w niej przelało czarę.

Jeśli powiedziałeś to delikatnym, spokojnym głosem i ogólnie jesteś dobrym facetem, to jest przewrażliwiona.

14 Ostatnio edytowany przez Ela210 (2020-01-10 12:57:38)

Odp: Kłótnie o nic

Człowieku, przeproś kobietę za to wydarzenie, bo potraktowałes ja niedelikatne, i co się takiego stało? Jak ktoś chciał przejechać że swoim wózkiem to mówi przepraszam, odsuwa się wózek i po sprawie, zwykle blokujący też mówi przepraszam.
A Ty zachowałeś się, jakby ona szara myszka jakiejs wysokiej komisji stanęła na drodze tronowej.
Może zbyt poprawny jesteś, obsztorcowujesz ją przy innych okazjach? O ubranie, inne głupoty?
Mam nadzieję że nie?
Przepraszam , jeśli poczułaś się szorstko potraktowana, buziaki..
Silnego mężczyzny to nie zabije..:)

15 Ostatnio edytowany przez Amethis (2020-01-10 13:55:27)

Odp: Kłótnie o nic
Janix2 napisał/a:

mymłon?

haha, dobre i już przestrzeń do negatywnego jak ta lala smile dla Władczyni smile

Autorze i Wy tak 10 lat?, masz stary naprawdę cierpliwość i metodę w byciu "mymłonem", hahah

wystarczyło by, przyjąć to co Twoja partnerka czuje, nie brać do siebie uszanować w komunikacie i wyjaśnić nierozpoznanie

się nie słyszycie, niestety, to nie tylko wysłuchiwanie smile które w tym momencie sam wzmacniasz smile

16

Odp: Kłótnie o nic
Denysza napisał/a:

Witam
związek status narzeczeństwo od roku związek 10 lat

Wczoraj byliśmy w sklepie i moja narzeczona robiac zakupy zablokowała ruch na alejce wózkiem i powiedziałem " przesuń sie blokujesz ruch w obie strony" po takich słowa wielka obraza, dzien "rozmowy urzędowej"......... Stwierdziłem że dzis sie odezwe podczas pracy bo to bez sensu jest ze o taką pierdołe sie obraża, przytaczam całą rozmowe:
K- kobieta
M - ja

M - wysyłam mema na którym kobiecie cieżko przeprosić jeżeli wie że nie ma racji.
K - to chyba jesteś kobieta bo właśnie tak masz
M - To nie ja sie obraziłem bez powodu
K - Ja, za okazanie braku szacunku i podłość. Strasznie sie poczułam,
     tak jak sie czasami stare małżeństwa i facet do kobiety zamiast możesz
     sie przesunąć albo jakkolwiek kulturalnie a nie "PRZESUŃ SIE" jeszcze
      może było przeklnąć do mnie
K - Strasznie nie spodobała mi się taka sytuacja i poczułam sie jak debil.


Ja już nie wiem czy coś ze mna jest nie tak czy z K. Prosze o jakąś postronna opinie na ten temat

Jeśli uważasz, że bez sensu się obraża o taką pierdołę, to dlaczego pierwszy się odzywasz?
Tak jak ktoś wyżej przytomnie zauważył, również podzielam opinię, że lasce bije po zaworach i próbuje ci włazić na łeb,
a takim zachowaniem (wysłaniem mema na zgodę) tylko ją utwierdzasz w przekonaniu, że w tej relacji ona stoi wyżej.
Rób tak dalej, a zobaczysz dokąd to cię zaprowadzi.

Podejrzewam zresztą, że ta cała akcja z wózkiem była celowa, przemyślana i obliczona na zwrócenie na siebie uwagi,
być może wywołanie kłótni o nic właśnie, a że spotkała się tylko ze zwróceniem uwagi, no to poszedł foch i dąs o formę i ton.

Chcesz postronną opinię na ten temat? Lasce nudzi się w tym waszym związku i szuka emocji w prowokowaniu konfliktów.
Zaczyna się od niepozornych gówien, a kończy na tygodniach nieodzywania, aż zwykła wymiana zdań urasta do rangi być albo nie być,
gdzie już dawno nikt nie pamięta od czego się w ogóle zaczęło i kto kogo za co powinien przeprosić, a spirala absurdu aż trzeszczy.
Niektórzy sobie wmawiają, że taki już urok bycia w związku. Nieprawda. Byłem w wielu związkach i tylko jeden miał taki urok.
Zaraz potem się zakończył z wielkim hukiem i nigdy więcej podobnych atrakcji, także ten... nie chcę cię martwić, ale nie wygląda to dobrze,
a bycie potulnym i uległym misiem, to droga donikąd, wiem że chcesz dobrze, ale efekt będzie dokładnie odwrotny do zamierzonego.

Czegoś jej w tym waszym związku brakuje, może obrączki na palcu, nie wiem, to twoja baba nie moja, lepiej wiesz czego jej trzeba,
ale z tym koszykiem absolutnie sobie nie daj wciskać dziecka w brzuch, że coś zrobiłeś źle i masz jeszcze za to przepraszać. Bez przesady. 
to

17

Odp: Kłótnie o nic
anderstud napisał/a:

Tak jak ktoś wyżej przytomnie zauważył, również podzielam opinię, że lasce bije po zaworach i próbuje ci włazić na łeb,

Proponuję zająć się szczególnie zaworami, wyregulować i porządnie przeczyścić dobrą szczotką smile .

18

Odp: Kłótnie o nic
Janix2 napisał/a:
anderstud napisał/a:

Tak jak ktoś wyżej przytomnie zauważył, również podzielam opinię, że lasce bije po zaworach i próbuje ci włazić na łeb,

Proponuję zająć się szczególnie zaworami, wyregulować i porządnie przeczyścić dobrą szczotką smile .

sprawdzić też elementy układu ssącego, może nie drożne smile

19

Odp: Kłótnie o nic
Amethis napisał/a:

sprawdzić też elementy układu ssącego, może nie drożne smile

I oczywiście pamiętać o w(y)tryskach. smile

20

Odp: Kłótnie o nic

Przypominam, że znajdujemy się na Forum kobiecym, a nie w garażu i rozmawiamy o żywej kobiecie, a nie o elemencie do sprzątania/przedmiocie. Więcej szacunku, proszę.

21

Odp: Kłótnie o nic
Denysza napisał/a:

Nie rozmowa tylko przerwanie mileczenia, im dłużej trwa tym cieżej ją przerwać.
Gdybym rozpoczął rozmowę kochanie dlaczego sie obraziłaś odpowiedz była by taka sama, chce sie dowiedziec czy wogole mozna
o takie cos sie obrazac, rownie dobrze idac tym tokiem rozumowania trzeba byłoby sie obrazac przy każdej informacji z przedrostkiem możesz/czy mogłbyś.

                   dobra opcja                                                         zła opcja
- Czy mogłabyś zamknąć drzwi od samochodu      ?             - zamknij drzwi od samochodu
- Czy mogłabyś spłukać wode w toalecie po sobie ?            - spłucz wode po sobie


Można wymieniać w nieskończoność

W podobnych sytuacjach jak ona się zwraca do ciebie? "Zamknij drzwi" czy "Czy mógłbyś zamknąć drzwi?"

Posty [ 21 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2024