Spodziectwo - Netkobiety.pl

Dołącz do Forum Kobiet Netkobiety.pl! To miejsce zostało stworzone dla pełnoletnich, aktywnych i wyjątkowych kobiet, właśnie takich jak Ty! Otrzymasz tutaj wsparcie oraz porady użytkowniczek forum! Zobacz jak wiele nas łączy ...

Szukasz darmowej porady, wsparcia ? Nie zwlekaj zarejestruj się !!!


Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Posty [ 9 ]

Temat: Spodziectwo

Witam, mam problem w relacjach seksualnych, chodzi o moją wadę wrodzoną - urodziłem się ze spodziectwem, nie każdy wie  o co chodzi dokladnie, ale mozna wpisać w google, ja nie dodaję linku bo nie mogę

Napisałem problem, ale jeśli chodzi o mnie, jest on jedynie natury psychicznej, fizycznie mi to w niczym nie przeszkadza jeśli chodzi o seks. Ale jeśli chodzi o pewność siebie, to nietrudno się domyśleć, że w kontaktach z kobietami jest delikatnie mówiąc mocno nadszarpnięta...
Nie byłem nigdy w stałym związku, a martwi mnie to jak powinienem się zachować jeśli będę. Jeśli chodzi o jednorazowe przygody, to nigdy żadna dziewczyna nie weszła na ten temat, nie odniosłem wrażenia, że jej coś przeszkadza itp. ale może nie zależało im, nie zauważyły czy były skupione na swojej przyjemności, nie mam pojęcia, bo wiadomo jak to jest z partnerami na jedną noc, dochodzi też alkohol np. zresztą nie miałem ich tak wiele.
Ale jeśli chodzi o normalny związek, mam z tym duży problem, bo nie wiedziałbym jak się zachować, czy powiedzieć jej, i jeśli tak to kiedy? Jeśli nie powiem, będę się bał czy ona nie będzie jakoś rozczarowana kiedy już dojdzie do naszego pierwszego razu.
Jeśli powiem przed seksem, to na bank zepsuje to całą atmosferę i zamiast skupić się na emocjach, wejdziemy na jakieś biologiczne problemy, a dziewczyna pewnie zamiast czerpać przyjemność, będzie porównywać mnie wizualnie z poprzednimi facetami
Najlepiej byłoby chyba powiedzieć dużo wcześniej, ale wtedy jest ryzyko, że dziewczyna się brzydko mówiąc "spłoszy" i nie będzie miała ochoty na znajomość ze mną, poza tym gadając na taki temat z nowo poznaną osobą, dochodzi do tego bardzo duży wstyd... Nie mogę przecież podczas zwykłej rozmowy nagle zacząć opowiadać jej o swoim penisie heh
Jakie jest najlepsze rozwiązanie, i teoretycznie gdybyście miały takiego partnera, czy przeszkadzałoby Wam to?

Zobacz podobne tematy :

2

Odp: Spodziectwo
Oldschool777 napisał/a:

Witam, mam problem w relacjach seksualnych, chodzi o moją wadę wrodzoną - urodziłem się ze spodziectwem, nie każdy wie  o co chodzi dokladnie, ale mozna wpisać w google, ja nie dodaję linku bo nie mogę

Napisałem problem, ale jeśli chodzi o mnie, jest on jedynie natury psychicznej, fizycznie mi to w niczym nie przeszkadza jeśli chodzi o seks. Ale jeśli chodzi o pewność siebie, to nietrudno się domyśleć, że w kontaktach z kobietami jest delikatnie mówiąc mocno nadszarpnięta...
Nie byłem nigdy w stałym związku, a martwi mnie to jak powinienem się zachować jeśli będę. Jeśli chodzi o jednorazowe przygody, to nigdy żadna dziewczyna nie weszła na ten temat, nie odniosłem wrażenia, że jej coś przeszkadza itp. ale może nie zależało im, nie zauważyły czy były skupione na swojej przyjemności, nie mam pojęcia, bo wiadomo jak to jest z partnerami na jedną noc, dochodzi też alkohol np. zresztą nie miałem ich tak wiele.
Ale jeśli chodzi o normalny związek, mam z tym duży problem, bo nie wiedziałbym jak się zachować, czy powiedzieć jej, i jeśli tak to kiedy? Jeśli nie powiem, będę się bał czy ona nie będzie jakoś rozczarowana kiedy już dojdzie do naszego pierwszego razu.
Jeśli powiem przed seksem, to na bank zepsuje to całą atmosferę i zamiast skupić się na emocjach, wejdziemy na jakieś biologiczne problemy, a dziewczyna pewnie zamiast czerpać przyjemność, będzie porównywać mnie wizualnie z poprzednimi facetami
Najlepiej byłoby chyba powiedzieć dużo wcześniej, ale wtedy jest ryzyko, że dziewczyna się brzydko mówiąc "spłoszy" i nie będzie miała ochoty na znajomość ze mną, poza tym gadając na taki temat z nowo poznaną osobą, dochodzi do tego bardzo duży wstyd... Nie mogę przecież podczas zwykłej rozmowy nagle zacząć opowiadać jej o swoim penisie heh
Jakie jest najlepsze rozwiązanie, i teoretycznie gdybyście miały takiego partnera, czy przeszkadzałoby Wam to?

Jeżeli naprawdę w seksie ani w niczym innym ta wada nie przeszkadza to ja bym nie mówiła nic wcześniej. Jedynie gdyby dziewczyna miała jakieś pytania to wyjaśniłabym.
Są różne stopnie tej wady, niektóre prawie niezauważalne, nie wymagające interwencji chirurgicznej.

" Kto dzieckiem w kolebce łeb urwał ...lalce "

3

Odp: Spodziectwo

Przeciez to sie operuje. Juz u malych dzieci.

4

Odp: Spodziectwo

W niczym by mi to nie przeszkadzało.
Myślę, że Ty nie jesteś z tym pogodzony i w tym tkwi główny problem.

5

Odp: Spodziectwo

Dzięki za odpowiedzi

6 Ostatnio edytowany przez madoja (2019-12-18 12:07:35)

Odp: Spodziectwo

Napisałeś że żadna z przygodnych kobiet nie komentowała. Szczerze - to ja też bym nie komentowała, bo nie jestem niegrzeczna. Ale zwróciłabym na to uwagę i przeszkadzałoby mi to. Penis nie byłby dla mnie podniecający i zniechęcałoby mnie to np. do seksu oralnego.
W stałym związku kobieta raczej też Cie nie spyta, bo nie będzie chciała Ci robić przykrości, to jest bardzo delikatny temat, takie tabu.

Dlaczego Twoi rodzice nie zadbali o to w Twoim dzieciństwie i nie zoperowali?
Zrób to teraz, co Cie powstrzymuje? Pozbędziesz się kompleksów.
No i osobiście sądzę że to jednak przeszkadza (Tobie).
Prawdopodobnie nie możesz zrobić siku na stojąco.
I tak - na chłopski rozum - myślę że może to być utrudnienie gdy będziesz chciał mieć kiedyś dzieci. Po to otwór cewki jest na czubku penisa a dodatkowo jest wytrysk żeby nasienie doleciało jak najgłębiej do ciała kobiety. Natomiast u Ciebie otwór jest na spodzie penisa. Przy wytrysku sperma zostanie gdzieś na ściankach pochwy.

7

Odp: Spodziectwo

Nie myślałem, że jeszcze ktoś coś tu napisze, więc nie zaglądałem.
Szanuję Twoje zdanie, dlatego założyłem ten temat - jeśli chodzi rodziców to nie wiem, są różne rodzaje tej wady i prawdopodobnie moja nie należy do tej najgorszej, przykładowo nie mam żadnych problemów z oddawaniem moczu na stojąco, wytrysk też jest normalny, otwór nie jest u mnie na spodzie tylko pod żołędzią tak mniej więcej na 1/3 długości całego penisa patrząc od czubka (dzieci na dzień dzisiejszy nie chcę mieć, ale to już z innych powodów niż ten). Jeśli chodzi o dziś to wiadomo, rozważam operację, ale nie wiem czy jest sens, dlatego chciałem poznać kobiecy punkt widzenia. Co do seksu oralnego, rozumiem i to jest dla mnie argument, z drugiej strony wiem, że część kobiet ma kompleksy z powodu np. za dużych warg, a mnie osobiście nie przeszkadzałoby to w seksie oralnym.
Dzięki za wiadomość, i pozdrawiam wink

8

Odp: Spodziectwo

Mi by nie przeszkadzało. Penis jak penis, skoro w seksie Ci nie przeszkadza, to właściwie nie czułabym, że mnie to dotyczy w jakikolwiek sposób.

9

Odp: Spodziectwo

Cześć. Twoi rodzice musieli Cię w dzieciństwie zaniedbać,jeśli chodzi o operację tej wady. Mój syn starszy urodził się z tą wadą,a ma 6 lat. Został operowany w wieku 2 lat, miał najlzejsza postać spodziectwa czyli rozszczep napletka,cewka w porządku. I odrazu robiliśmy z tym porządek,żeby kiedys nie musiał mieć kompleksów. Ty je masz,możesz zdecydować się na zabieg, to trochę bólu,i kilka dni rekonwalescencji. Udaj się do specjalisty,popytaj. Uważam że nie ma co się dręczyc kompleksami,i umartwianiem jak dana kobieta zareaguje,tylko udać się na zabieg. Pozdrawiam i powodzenia.

Posty [ 9 ]

Strony 1

Zaloguj się lub zarejestruj by napisać odpowiedź

Zobacz popularne tematy :

Mapa strony - Archiwum | Regulamin | Polityka Prywatności



© www.netkobiety.pl 2007-2018